Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VII SA/Wa 109/20

Wyrok WSA w Warszawie z 20 sierpnia 2020 r., VII SA/Wa 109/20 – pozwolenie na budowę

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
20 sierpnia 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak - Podsiadły, , Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Sędzia WSA Monika Kramek (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Katarzyna Zychora, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2020 r. sprawy ze skargi Z. R. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2019 r. znak [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi [...] ("skarżący") jest decyzja Wojewody [...] ("Wojewoda") z dnia [...] listopada 2019 r., nr [...], wydana w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej w następującym stanie faktycznym i prawnym. Starosta [...] ("Starosta", "organ I instancji") decyzją z dnia [...] lutego 2019 r., nr [...], po rozpoznaniu wniosku [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku magazynowo-gospodarczego na działce nr ewid. [...], obręb [...], gm. [...]. Pismem z dnia 16 lipca 2019 r. skarżący wniósł o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Starosty, powołując podstawę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. tj., że bez własnej winy nie brał udziału w tym postępowaniu. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...], Starosta po wznowieniu postępowania, odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia [...] lutego 2019 r. o pozwoleniu na budowę. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że nie potwierdziła się przesłanka wznowienia, bowiem skarżący nie jest stroną postępowania o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku. Starosta podkreślił, że jakkolwiek działka nr [...] stanowiąca własność skarżącego, znajduje się w sąsiedztwie planowanej inwestycji, to nie oznacza to, że znajduje się ona w obszarze oddziaływania inwestycji. Organ wyjaśnił, że definicję strony postępowania w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę zawiera art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2019 r., poz. 1186 - "Prawo budowlane"), który stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a. Odwołując się do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego organ I instancji wskazał, że niemożliwe jest przyjęcie domniemania, że wszyscy właściciele, użytkownicy wieczyści i zarządcy nieruchomości sąsiadujących z nieruchomością, której dotyczy pozwolenie budowlane, stają się niejako z urzędu stronami postępowania. Dalej Starosta przytoczył treść art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego wyjaśniając definicję obszaru oddziaływania obiektu budowlanego. Podkreślił, że w każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa, a samo subiektywne odczucie określonego podmiotu co do oddziaływania inwestycji na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Zdaniem Starosty tylko takie ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, które są związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym je, dają właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości prawo do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym, dotyczącym pozwolenia na budowę. Interes prawny, będący konieczną przesłanką do uznania danego podmiotu za stronę postępowania musi istnieć obiektywnie, a nie odnosić się do subiektywnych odczuć. Starosta wskazał również na wypracowane i utrwalone w doktrynie oraz orzecznictwie konieczne cechy interesu prawnego podkreślając, że musi on być indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami stosowania przepisu prawa materialnego. Organ podkreślił różnicę między tak rozumianym interesem prawnym, a interesem faktycznym, tj. sytuacją, w której dany podmiot jest co prawda bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. W ocenie Starosty skarżący nie wskazał we wniosku o wznowienie postępowania konkretnych przepisów prawa, przewidujących w określonej sytuacji ograniczenie w swobodnym zagospodarowaniu jego nieruchomości, wprowadzonych ze względu na powstanie obiektu budowlanego. Podnoszone przez skarżącego argumenty miały, zdaniem organu jedynie charakter ogólnikowy i wskazywały na prawdopodobieństwo docierania hałasu i wyziewów chemicznych na jego nieruchomość. Starosta podniósł, że projektowany obiekt będzie zlokalizowany w odległości ok. 4,5 m od granicy z działką skarżącego i ok. 20 m od budynku mieszkalnego znajdującego na jego działce. Takie usytuowanie zdaniem organu powoduje brak oddziaływania na działkę skarżącego w kwestii nasłonecznienia i przesłaniania, a w konsekwencji nie daje mu przymiotu strony postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Ponadto inwestycja jest zgodna z obowiązującym dla tego terenu miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzonym uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] października 2017 r., który przewiduje dla terenu U10 jako przeznaczenie podstawowe – zabudowę usługową nieuciążliwą. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, Wojewoda [...] opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. utrzymał w mocy decyzję Starosty. W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji wydał decyzję zgodną z obowiązującymi przepisami prawa. Podał, że w postępowaniu w sprawie wznowienia postępowania, organ rozstrzyga istotę sprawy administracyjnej w przypadku, gdy postępowanie, w którym zapadła decyzja ostateczna, było dotknięte jedną z kwalifikowanych wad wyliczonych w art. 145 § 1 k.p.a. Skarżący w niniejszej sprawie powołał jako przesłankę wznowienia postępowania art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., który stanowi, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Weryfikując przymiot strony Wojewoda stwierdził, że kluczową kwestią jest ustalenie, czy należąca do skarżącego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. W tym kontekście za prawidłowe uznał odwołanie się przez organ I instancji do definicji strony postępowania zawartej w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, jak również dokonanie przez Starostę analizy obszaru oddziaływania inwestycji w świetle brzmienia art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Wojewoda podzielił stanowisko organu I instancji, że projektowana inwestycja nie powoduje jakichkolwiek ograniczeń - które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa - w zakresie możliwości zagospodarowania działki skarżącego nr [...] w [...]. W szczególności ograniczenia takie, zdaniem Wojewody nie wynikają z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r. poz. 1065) – "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych") w szczególności § 12 (dotyczącego odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną), § 13 (dotyczącego przesłaniania pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi) oraz § 57 (dotyczącego nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi) § 60 ust. 1 (dotyczącego m.in. nasłonecznienia pokoi mieszkalnych). Ponadto Wojewoda zauważył, że nieruchomość należąca do skarżącego nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o § 19 ww. rozporządzenia (dotyczący usytuowania miejsc postojowych) oraz § 23 (dotyczący odległości miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stale od budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na stały pobyt ludzi).Poza tym stwierdził, że realizacja spornej inwestycji nie wpływa na warunki ochrony przeciwpożarowej (przepis § 271 i inne rozporządzenia w sprawie warunków technicznych) budynku skarżącego. Potwierdzenie powyższych tez, zdaniem Wojewody znajduje się w projekcie budowlanym, zatwierdzonym przez organy administracji architektoniczno-budowlanej i oświadczeniach projektanta i sprawdzającego. Wojewoda podniósł, że skarżący nie przedłożył żadnych dokumentów, które potwierdzałyby podnoszone przez niego twierdzenia i kwestionowałyby ustalenia dotyczące wyznaczenia obszaru oddziaływania inwestycji zawarte w projekcie budowlanym. Zarzuty podniesione we wniosku (docieranie hałasu na działkę skarżącego), bez poparcia odpowiednim materiałem dowodowym, nie dają podstaw do zakwestionowania ustaleń dokonanych przez projektanta. Podniesione przez skarżącego okoliczności, nieznajdujące odzwierciedlenia w aktach sprawy, należy w ocenie Wojewody uznać za niepewne i niemożliwe do zbadania przez organ. W ocenie organu odwoławczego przywołane w odwołaniu przepisy art. 140 i 144 k.c. mogą być podstawą do wykazania interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym, jednak tylko wtedy, gdy ograniczenie w prawie własności jest oczywiste i zostało wykazane w postępowaniu dowodowym, co nie miało miejsca w przedmiotowej sprawie. Sporna inwestycja została zrealizowana wyłącznie w granicach należącej do inwestora. Prawo do zagospodarowania tej nieruchomości i korzystania z niej zgodnie z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem należy do właściciela i wynika właśnie z art. 140 k.c. Podnoszone przez skarżącego argumenty nie wskazują na jego własny, indywidualny interes prawy w niniejszej sprawie, zatem nie mogą stanowić podstawy do uznania go za stronę postępowania. Dalej Wojewoda wyjaśnił, że zgodnie z art. 4 Prawa budowlanego każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Jeżeli decyzja o pozwoleniu na budowę nie wykazuje sprzeczności z przepisami, to spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane, jako naruszające interesy osób trzecich. Wskazując na bezzasadność zarzutów skarżącego oraz na brak jego interesu prawnego, a tym samym brak podstaw do uznania go za stronę postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji, Wojewoda podkreślił zasadność rozstrzygnięcia wydanego w I instancji. W skardze na powyższą decyzję Wojewody skarżący, żądając stwierdzenia jej nieważności, ewentualnie jej uchylenia, podniósł zarzut naruszenia: - prawa materialnego tj. 1) art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę oraz utrzymanie decyzji organu I instancji w mocy, pomimo niezgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co skutkuje tym, że zaskarżone decyzje dotknięte są wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., 2) art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że nieruchomość skarżącego nie leży w obszarze oddziaływania obiektu, co w konsekwencji doprowadziło do pozbawienia skarżącego uczestnictwa na prawach strony w postępowaniu zmierzającym do udzielenia pozwolenia na budowę, a także naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, t.j. art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezapewnienie wszystkim stronom czynnego udziału w postępowaniu, 3) rażące naruszenie art. 35 ust. 4 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowaniem polegające na przyjęciu, że zachodzi zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podczas gdy zlokalizowanie na terenie działki inwestora budynku przemysłowego, jak również prowadzenie na nieruchomości działalności przemysłowej, jest niezgodne jest z ustaleniami planu, poprzez błędne przyjęcie, że działalność inwestora ma charakter nieuciążliwy, podczas gdy działalność ta ma charakter przemysłowy, a jej oddziaływanie nie zamyka się jedynie w obrębie działki inwestora, - przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 4) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji w sytuacji, gdy Wojewoda winien był uchylić tę decyzję i odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego oraz odmówić udzielenia pozwolenia na budowę, 5) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., polegające na niepodjęciu przez organ prowadzący sprawę wszelkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a także zaniechaniu zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i ocenienia na jego podstawie czy dana okoliczność została udowodniona, zaniechaniu szczegółowego uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia, co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego zastosowania norm prawa materialnego. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że na potrzeby konkretnej inwestycji organ winien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu - wykorzystaniu danego terenu i na ich podstawie ustalić możliwość oddziaływania określonego sposobu użytkowania obiektu budowlanego oraz zakres i zasięg tego oddziaływania. Przejawami takiego oddziaływania są np. hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne albo zanieczyszczenie powietrza, wody lub gleby, bądź też pozbawienie lub ograniczenie możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej, środków łączności, dopływu światła dziennego. Ocena dokonana przez organy jest zdaniem skarżącego powierzchowna i nieuwzględniająca wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Organ bowiem skoncentrował się wyłącznie na przepisach techniczno – budowlanych, podczas gdy "innymi przepisami", które mogą wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości są m.in. przepisy prawa cywilnego (art. 140 k.c.). Skarżący wskazał również na sprzeczność inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Nieruchomość inwestora jest przeznaczona pod budownictwo usługowe (usługi nieuciążliwe), gdy tymczasem w budynkach posadowionych na niej odbywa się produkcja artykułów chemii gospodarczej, co oznacza, że oddziaływanie obiektu wykracza poza granice nieruchomości inwestora. Zdaniem skarżącego magazynowanie surowców i wyrobów gotowych to rodzaj działalności występujący w procesie produkcyjnym, a nie związanym ze świadczeniem usług. W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2019 r., utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej tego organu z dnia [...] lutego 2019 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] pozwolenia na budowę budynku usługowego na terenie działki nr [...] obr. [...], gm. [...]. W ocenie Sądu, decyzja ta nie narusza prawa. Zważyć trzeba, że ww. decyzja z dnia [...] listopada 2019 r., została wydana w trybie wznowienia postępowania administracyjnego, wszczętego z wniosku skarżącego – [...], opartego na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Przepisy regulujące procedurę wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 – art. 152 k.p.a.) w sposób wyraźny wyodrębniają kilka etapów tego postępowania. Na każdym z nich organ ustala i rozważa właściwe dla tego etapu okoliczności sprawy oraz (wydając rozstrzygnięcia) stosuje odpowiednie na tym etapie podstawy prawne. Przed zamknięciem danego etapu postępowania lub dokonaniem związanych z nim ocen i powstaniem jego skutków procesowych, organ nie rozważa okoliczności istotnych w kolejnej fazie postępowania. Etap wstępny omawianego postępowania obejmuje jedynie badanie formalnoprawnej dopuszczalności wznowienia (w tym zachowanie terminu z art. 148 k.p.a.), kolejny zaś - mający miejsce po wydaniu postanowienia o wznowieniu - dotyczy badania istnienia przyczyny wznowienia. Gdy organ ustali nieistnienie badanej przesłanki wznowienia, to chociażby dostrzegł inne wady prawne decyzji dotychczasowej, wydaje decyzję o odmowie jej uchylenia w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy (czyli decyzję merytoryczną) organ wydaje dopiero po ustaleniu, czy inaczej - stwierdzeniu przyczyny wznowienia i po uchyleniu decyzji dotychczasowej (art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a., o ile w końcowej fazie swych ustaleń nie stwierdzi, że wystąpiły przeszkody wymienione w art. 146), stosując wówczas nowy stan prawny. Do merytorycznej oceny sprawy w trybie wznowienia organ ma więc obowiązek przystąpić po jednoznacznym ustaleniu, że wystąpiła podstawa wznowienia. Dopiero bowiem w sytuacji stwierdzenia jej wystąpienia, organ przystępuje do dalszej, już merytorycznej oceny i bada wpływ zaistniałej podstawy wznowienia na rozstrzygnięcie sprawy. Wskazać w końcu należy, że art. 151 reguluje możliwe sposoby rozstrzygnięcia w postępowaniu wznowieniowym. Przepis art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. ma zastosowanie w przypadku, gdy w toku postępowania (po wznowieniu) ustalono, że przesłanka wznowienia (w związku z którą uruchomiono to postępowanie) nie wystąpiła, a tym samym nie było podstaw do ponownej merytorycznej oceny sprawy zakończonej decyzją ostateczną (w granicach stwierdzonej podstawy wznowienia i w celu usunięcia stwierdzonej nieprawidłowości). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, że zasady rządzące postępowaniem wznowieniowym zostały w sprawie zachowane (prawidłowo bowiem wznowiono postępowanie przyjmując, że zachowano termin miesięczny uregulowany w art. 148 § 2 k.p.a. oraz, że badanie przesłanki wznowienia określonej we wniosku może mieć miejsce tylko w toku postępowania, po jego wznowieniu), a poczynione ustalenia uzasadniały zastosowanie w I instancji przepisu art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Rację mają bowiem organy orzekające, że w sprawie nie wystąpiła przyczyna wznowienia podniesiona we wniosku inicjującym to postępowanie. Tym samym, brak było podstaw do dokonywania dalszych ocen merytorycznych i ponownego ustalania (tym razem we wznowionym postępowaniu), czy inwestycja jest zgodna z obowiązującym na danym terenie miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (wobec zarzutów w tym kontekście formułowanych przez wnioskodawcę postępowania). Odnośnie oceny organów dotyczącej wystąpienia w sprawie podstawy wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. tj. pozbawienia strony udziału w postępowaniu bez jej winy, Sąd zauważa, że ważne w tym zakresie było wyjaśnienie, czy skarżący winien być stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną o pozwoleniu na budowę z dnia [...] lutego 2019 r. Nie budzi bowiem żadnych wątpliwości, że w postępowaniu zakończonym tą decyzją skarżący nie brał udziału, a organ uznał, że wyłączną stroną tego postępowania jest inwestor. Dokonanie ustaleń we wskazanym zakresie wymagało, jak słusznie przyjęły organy obu instancji, uwzględnienia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a., wprowadzając ograniczenia podmiotowe przez wskazanie podmiotów uprawnionych do bycia stroną w postępowaniach w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę (także, zgodnie z dominującym orzecznictwem, prowadzonych w trybach nadzwyczajnych), uzależniając dodatkowo ich status od tego, czy ich nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu, zdefiniowanym w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego (co oczywiście nie wyklucza zastosowania art. 28 k.p.a., por. wyrok NSA z dnia 28 marca 2007 r., sygn. akt II OSK 208/06). I tak, w myśl ww. przepisów, postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę dotyczy interesu prawnego właściciela sąsiedniej nieruchomości, jeżeli jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, który ma być wybudowany. Zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego pod pojęciem obszaru oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Przepisy odrębne, które należy uwzględnić przy ustalaniu obszaru oddziaływania planowanej inwestycji to przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, na których to skoncentrowały się organy orzekające w niniejszej sprawie, ale też przepisy dotyczące na przykład ochrony środowiska (m. in. dotyczące ochrony przed hałasem), a także przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego. Na tle tych przepisów prawa w orzecznictwie podkreśla się, że wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu powinno nastąpić na potrzeby każdej konkretnej sprawy przy wzięciu pod uwagę funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanego zamierzenia. W tym też kontekście należało przeprowadzić postępowanie i wyjaśnić, czy skarżący ma interes prawny w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Takie postępowanie, w ocenie Sądu miało miejsce w niniejszej sprawie. Uwzględniono w tym zakresie charakter inwestycji (budynek magazynowo - gospodarczy) oraz jego usytuowanie na nieruchomości, w tym - względem granicy działki skarżącego o nr ewid. [...]. Organy wzięły przy tym pod uwagę przepisy § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a także przeznaczenie terenu określone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. W efekcie, zasadnie stwierdziły, że brak jest przepisu prawa, w związku z którym należałoby przyjąć, że nieruchomość skarżącego (działka nr [...]) znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu. Prawidłowo zdaniem Sądu przy tym przyjęto, że samo usytuowanie działki skarżącego w bezpośrednim sąsiedztwie działki inwestycyjnej, jeszcze nie oznacza, że ta pierwsza znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. O interesie prawnym właściciela nieruchomości nie decyduje bowiem fakt, że dwie działki graniczą ze sobą bezpośrednio, lecz to, że jedna z nich - na podstawie przepisu prawa materialnego - znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji lokalizowanej na drugiej działce. W tym przypadku, nie sposób stwierdzić, aby projektowana inwestycja (budynek magazynowo – gospodarczy zaplanowany w miejscu dwóch poprzednio istniejących – rozebranych budynków garażowo- gospodarczych) mogła wpływać negatywnie na zagospodarowanie działki skarżącego. Nie wskazuje na to, ani funkcja zamierzenia inwestycyjnego (dopuszczona w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego), ani usytuowanie projektowanego obiektu względem jego nieruchomości, ani wysokość projektowanej zabudowy, jeśli zważy się (w tym ostatnim kontekście) na sposób zagospodarowania działki skarżącego nr [...] (objętej projektem zagospodarowania terenu) oraz odległość zamierzenia od granic tej nieruchomości (wynosi ona 4,5 m, a projektowany budynek, nieznajdujący się na wysokości zabudowy mieszkalnej skarżącego jest w odległości ok. 20 m od tej zabudowy). Sąd nie podzielił także wywodów skargi zmierzających do wykazania, że przymiot strony właściciela nieruchomości sąsiedniej w stosunku do działki inwestora wynika z ochrony przysługującego skarżącemu prawa własności (art. 140 k.c.). Zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 2 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 465/09, dla rozstrzygnięcia kwestii wpływu zamierzenia inwestycyjnego na wykonywanie prawa własności przez osoby trzecie odwołać należy się do normy konstytucyjnej tj. art. 64 ust. 2 Konstytucji RP, zgodnie z którą własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej. Zatem zasada równej dla wszystkich ochrony praw majątkowych nie rzutuje bezpośrednio na treść chronionych praw. Owa treść określana jest każdorazowo w ustawach szczególnych. Ograniczenia dotyczące wykonywania prawa własności wynikają m.in., z przepisów prawa administracyjnego rangi ustawowej, w tym z przepisów Prawa budowlanego. Konstatacja ta dotyczy również art. 140 k.c., w myśl którego korzystanie przez właściciela z rzeczy (nieruchomości) zgodnie ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem jego prawa, jest możliwe w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Ponadto podkreślenia wymaga, że ochrona wynikająca z treści art. 140 k.c. w takiej samej części dotyczy osób trzecich w stosunku do osoby inwestora, jak również samego inwestora. Zarówno sąsiedzi inwestora, jak i on sam, mają prawo do korzystania ze swojej nieruchomości, zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Zauważyć również należy, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wskazywano, że dla oceny, czy nie zostały naruszone uzasadnione interesy osób trzecich w rozumieniu art. 5 Prawa budowlanego, koniecznym jest ustalenie, czy wzniesienie danego obiektu budowlanego, odpowiada normom Prawa budowlanego, warunkom techniczno - budowlanym i czy planowana inwestycja nie powoduje pogorszenia warunków sanitarnych oraz uciążliwości dla otoczenia. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich, o której mowa w art. 5 Prawa budowlanego, obejmuje bowiem szeroki zakres badania oddziaływania jednej nieruchomości na sąsiednie działki budowlane, a wyliczenie zawarte w art. 5 ust. 9 Prawa budowlanego ma charakter jedynie przykładowy (por. wyrok SN z dnia 26 kwietnia 1996 r., sygn. akt III ARN 87/95, postanowienie NSA z dnia 24 stycznia 2001 r. sygn. akt IV SA 558/99). Równocześnie jednak zasada ochrony interesów osób trzecich podlega ograniczeniom wynikającym z ustaw, w tym m.in. Prawa budowlanego. Jeżeli więc decyzja o pozwoleniu na budowę nie wykazuje żadnej sprzeczności z powyższymi wymogami, to spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające uzasadnione interesy osób trzecich. Nie chodzi, bowiem o wszelkie utrudnienia, jakie może przynieść planowane przedsięwzięcie, a jedynie o takie, które dotyczyć mogą naruszeń interesów prawnych, a nie interesów faktycznych innych osób. O naruszeniu interesu osób trzecich można więc mówić jedynie wtedy, gdy zostały naruszone w tym względzie konkretne przepisy (wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2006 r. sygn. akt II OSK 643/05). Ochrona takich interesów w procesie inwestycyjnym nie może prowadzić do sytuacji, w której to osoby trzecie, a nie inwestorzy - właściciele nieruchomości, na której mają powstać planowane inwestycje, decydować będą o dopuszczalności wybudowania obiektów budowlanych, miejscu posadowienia takich obiektów, rodzaju obiektu budowlanego. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, w której uprawnienia właściciela nieruchomości sąsiedniej całkowicie ograniczają uprawnienia inwestora (por. wyrok NSA z dnia 3 marca 2008 r., sygn. II OSK 436/07). Skoro zatem planowana inwestycja nie narusza przepisów to wskazane zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Prawidłowo przyjęły również organy orzekające w sprawie, że źródła interesu prawnego nie mogą stanowić wszelkie niedogodności związane z realizacją inwestycji, mają one bowiem charakter przejściowy. Tymczasem zestawienie daty rozpoczęcia budowy budynku magazynowo – gospodarczego (4 lipca 2019 r.) z datą złożenia wniosku o wznowienie postępowania (16 lipca 2019 r.) wskazuje, że to nie zrealizowany już obiekt, a uciążliwości związane z jego budową "oddziaływuje" na nieruchomość skarżącego. Kwestia ta nie mieści się jednak w pojęciu oddziaływania inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Należy zgodzić się z organami, że obszar oddziaływania inwestycji objętej decyzją ostateczną Starosty nie obejmuje działki skarżącego. Skoro zaś skarżący nie ma interesu prawnego w rozumieniu ww. art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, to uzasadniona jest ocena organów, że przesłanka wznowienia wskazana we wniosku nie wystąpiła. Taka ocena uniemożliwiła zaś ponowną, merytoryczną ocenę sprawy załatwionej decyzją ostateczną i skutkować w efekcie musiała orzeczeniem o odmowie uchylenia (w I instancji) decyzji ostatecznej na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Tym samym nie sposób zarzucić orzekającym w sprawie organom naruszenia art. 149 § 2 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie postępowania co do rozstrzygnięcia istoty sprawy, z przyczyn już powyżej wyjaśnionych, a związanych ze specyfiką postępowania nadzwyczajnego, jakim jest postępowanie w trybie wznowienia postępowania administracyjnego. Nie sposób z tego samego powodu zarzucić tym organom naruszenia art. 35 Prawa budowlanego oraz zapisów uchwały nr [...] Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] października 2017 r. w sprawie zatwierdzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru osiedla [...] – etap II. Z podobnych przyczyn Sąd nie podzielił także zarzutów skargi dotyczących naruszenia art. 7, czy art. 77 § 1 k.p.a. Odnośnie tych zarzutów Sąd stwierdza, że wynikają one z niezrozumienia trybu nadzwyczajnego, jakim jest postępowanie wznowieniowe, które wbrew ocenie skarżącego nie umożliwia wzruszenia każdej decyzji ostatecznej, a ponadto nie daje podstaw do przeprowadzenia ponownie postępowania dowodowego (czynienia nowych ustaleń faktycznych i prawnych) w sytuacji, gdy przesłanka wznowienia nie wystąpiła. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. (zgodnie, z którym organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań) należy wskazać, że strona stawiająca zarzut naruszenia tego przepisu winna wykazać, że uchybienie to uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Dopiero wykazanie, że naruszenie przez organ administracji publicznej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym poprzez niepowiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej, a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia wskazanej wyżej normy prawa. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie zaistniała. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) Sąd orzekł, jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
16 stycznia 2020
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Joanna Gierak-Podsiadły /przewodniczący/ Monika Kramek /sprawozdawca/ Włodzimierz Kowalczyk

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny