Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 440/15

Wyrok WSA w Warszawie z 12 sierpnia 2015 r., VI SA/Wa 440/15 – opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
12 sierpnia 2015
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi R. A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej także "GITD") decyzją z [...] grudnia 2014 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 64 ust. 1 i 2, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, ze zm., dalej także: "p.r.d."), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm., dalej także: "u.d.p."), po rozpatrzeniu odwołania R. A. (dalej: "strona" lub "skarżący"), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2014 r. nr [...] o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 5000 złotych. Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym oraz prawnym. W dniu [...] lipca 2014 r. w miejscowości P. na drodze krajowej nr [...] został zatrzymany do kontroli dwuosiowy pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą o nr rej. [...]. Pojazdem kierował L. L., który wykonywał przewóz nawozów zapakowanych w big-bagi (ładunek podzielny) w imieniu i na rzecz skarżącego. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] lipca 2014 r. Podczas kontroli stwierdzono, iż przedmiotowy samochód ciężarowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk osi na drodze, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t, dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych. W wyniku zmierzenia i zważenia pojazdu członowego stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu - 10,4 t (po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 0,4 t, - wysokość pojazdu - 4,11 m - przekroczenie o 0,11 m, - podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W związku z powyższym naruszeniem [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] września 2014 r. nr [...] nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 5000 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Strona odwołała się od tej decyzji. Zarzuciła przedmiotowej decyzji nieprawidłowe zastosowanie art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. poprzez uznanie skarżącego za podmiot wykonujący przejazd, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego określenia strony postępowania. Skarżący podniósł również nieprawidłowe zastosowanie art. 140aa ust. 1 p.r.d. prowadzące do naruszenia art. 2, art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6, art.7 i art. 8 k.p.a. poprzez nałożenie kary za przejazd jednego pojazdu nienormatywnego. Nadto strona zarzuciła naruszenie art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewiarygodne wyznaczenie parametrów wagowych kontrolowanego pojazdu, wynikające z naruszenia instrukcji producenta polegającego na zastosowaniu dwóch odrębnych wag SAW 10C niepołączonych w układ wag oraz art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu decyzji do przeprowadzenia pomiarów w ww. sposób. Skarżący wskazał również na naruszenie art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez przeprowadzenie pomiarów w sposób niepozwalający na uzyskanie wiarygodnych wyników ważenia pojazdów bez zastosowania podkładek wyrównujących poziom osi sąsiadujących w stosunku do poziomu osi ważonej, a także poprzez przekroczenie maksymalnego zakresu pomiarowego wag. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] grudnia 2014 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. Strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 p.r.d. Organ II instancji wyjaśnił, że obowiązki związane z wykonywanym przejazdem wynikają z mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa i są tożsame dla wszystkich uczestników transportu drogowego. Obowiązki te określają sposób przewożenia ładunku, warunki techniczne pojazdu i związane z nimi parametry normatywne kontrolowanego pojazdu, warunki związane z uzyskaniem określonej kategorii zezwolenia, kwestie podzielności ładunku i wynikającą z tego faktu możliwość uzyskania określonej kategorii zezwolenia, dopuszczalne naciski osi przewidzianych dla danej drogi. GITD odnosząc się do zarzutów odwołania w przedmiocie pojęcia przewozów nienormatywnych wskazał, że o ile w zbiorze przedmiotu naruszenia znajdują się "pojazdy nienormatywne", to tym bardziej dyspozycja art. 140aa ust. 1 p.r.d. będzie miała zastosowanie do każdego pojazdu nienormatywnego. Organ odwoławczy podzielił argumentację organu I instancji odnoszącą się do kwestii odpowiedzialności kierowcy za stwierdzone naruszenie. Wskazał, że odpowiedzialność pracodawcy za swych pracowników wynika z istoty przepisów prawa pracy, z których wynika odpowiedzialność pracodawcy za dobór pracowników i skutki ich niewłaściwego działania. Na gruncie przepisów o transporcie drogowym ie można zatem przyjąć, że za popełnione naruszenia może odpowiadać administracyjnie osoba kierująca pojazdem, a nie przedsiębiorca. Organ odwoławczy nadmienił, że możliwość ustalenia całkowitej masy kontrolowanego pojazdu za pomocą wag typu SAW 10C potwierdza w swoim orzecznictwie Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 7 marca 2013 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 2280/11 wskazał, iż zgodnie z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 grudnia 2003 r., użyte w sprawie wagi nieautomatyczne umożliwiały określenie masy pojazdu będącej podstawą obliczenia kar. Wagi te mogły więc służyć zarówno do ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu, jak również do pomiaru nacisku osi. Zdaniem GITD także pomiar dmc przy użyciu 1 pary wag został wykonany w sposób technicznie prawidłowy, zaś algebraiczne zsumowanie wyników poszczególnych pomiarów, przy uwzględnieniu pomniejszeń, jest działaniem prawidłowym. Ze świadectwa legalizacji ww. wag wynika, że są one zgodne z wymaganiami dyrektywy WE nr 90/384/EWG wdrożonej do systemu prawa polskiego rozporządzeniem Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 grudnia 2003 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla wag nieautomatycznych podlegających ocenie zgodności (Dz. U. z 2004 r. Nr 4, poz. 23). Zgodnie z § 2 pkt 2 tego rozporządzenia jego przepisy stosuje się do wag nieautomatycznych służących do określania masy będącej podstawą obliczania (...) kar (...) lub podobnych typów opłat. Zatem wagami tymi organ administracji mógł ustalić także masę całkowitą kontrolowanego pojazdu (DMC). Organ wskazał, że pkt 2.5 instrukcji obsługi wag użytych do kontroli dopuszcza sumowanie nacisków osi przy użyciu konfiguracji dwóch wag przy ważeniu różnego typu pojazdów, w tym z osiami wielokrotnymi. GITD odniósł się także do zarzutu naruszenia art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez przeprowadzenie pomiarów w sposób niepozwalający na uzyskanie wiarygodnych wyników tzn. bez zastosowania podkładek wyrównujących poziom osi sąsiadujących w stosunku do poziomu osi ważonej, a także poprzez przekroczenie maksymalnego zakresu pomiarowego wag. Wyjaśnił, że wskazane maksymalne obciążenie odnosi się do pojedynczej wagi. Pomiar nacisku osi dokonywany jest zaś dwiema wagami. W trakcie kontroli co do zasady wagi są ze sobą połączone odpowiednim przewodem. Ponadto brak połączenia wag przewodem nie ma wpływu na wyniki ważenia, gdyż nacisk osi uzyskuje się poprzez zsumowanie nacisku kół, podczas gdy w wyniku połączenia wag sumowanie to dokonuje się automatyczne. W przypadku, gdy wag nie łączy się rezultaty ważenia każdej wagi należy zsumować, co prowadzi do uzyskania identycznych wyników. Organ odwoławczy zauważył, że art. 61 p.r.d. wyraźnie określa m.in. obowiązki przewoźnika w zakresie przewożonego ładunku. Przepis ten był i jest skierowany do nieograniczonego kręgu adresatów, dlatego także podmioty wykonujące przejazdy mają obowiązek przestrzegania nakazów płynących z normy prawnej określonej w art. 61 p.r.d. Treść ust. 2 i 3 art. 61 p.r.d. wskazuje, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Ponadto ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywoływaniem nadmiernego hałasu. Art. 61 p.r.d. nie określa przy tym jakie działania powinny podejmować osoby odpowiedzialne za załadunek, lecz określa do jakiego załadunku nie można dopuścić aby nie narazić się na przekroczenie dopuszczalnych prawem norm transportu drogowego. Powyższe regulacje wyznaczają zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby nie doszło do nienormatywności pojazdu. Niedostosowanie się do nich świadczy o braku należytej staranności przewoźnika, jak również o wpływie na powstałe naruszenie, bowiem wskazuje na brak przestrzegania zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, tak aby do naruszenia obowiązujących norm nie doszło. Sposób doboru określonych środków (stworzenie własnych procedur załadunku, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną, a ustawodawca nie narzuca w tym względzie gotowych rozwiązań. W gestii podmiotu wykonującego przejazd leży takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić się na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. W rozpatrywanym przypadku środki zastosowane przez przedsiębiorcę, w celu zapewnienia zgodności przewozu z obowiązującym prawem, okazały się niewystarczające co spowodowało przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu, pomimo że nie doszło jednocześnie do przekroczenia jego dopuszczalnej masy całkowitej. W ocenie GITD, między zachowaniem strony a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Jeżeli ładunek przewożony jest w sposób, który powoduje przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej, to trudno już o bliższy, bezpośredni i jednoznaczny związek przyczynowy miedzy czynnościami przewozowymi, a stanem nienormatywności pojazdu. GITD zaznaczył, że [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w piśmie z dnia [...] lipca 2014 r. pouczył stronę o treści art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. oraz wezwał ją do wskazania faktów oraz dowodów na ich poparcie, które wskazywałyby, że podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem lub że nie miał wpływu na stwierdzone naruszenia. W ocenie organu strona na etapie postępowania w pierwszej instancji jak i w odwołaniu nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. W związku z powyższym GITD stwierdził, że wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, było okolicznością, na którą strona miała wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem, stąd też brak jest przesłanek do umorzenia postępowania w tym przypadku. Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2014 r. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1) nieprawidłową subsumpcję stanu faktycznego do definicji pojazdu nienormatywnego okreslonej w art. 2 pkt 35a p.r.d. co skutkowało błędnym zastosowaniem powołanego przepisu, 2) nieprawidłowe zastosowanie art. 140 aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. poprzez uznanie strony skarżącej za podmiot wykonujący przejazd, co konsekwencji doprowadziło do błędnego określenia strony postępowania, 3) naruszenie art. 8, art. 11 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wewnętrznie sprzeczne i niezrozumiałe zredagowanie uzasadnienia decyzji w wielu jego aspektach, 4) nieprawidłowe zastosowanie art. 140 aa ust. 1 p.r.d., prowadzące do naruszenia art. 2, art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6, art. 7 oraz art. 8 k.p.a., 5) naruszenie art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. poprzez całkowicie niewiarygodne wyznaczenia parametrów wagowych kontrolowanego pojazdu, wynikające z naruszenia instrukcji określającej warunki stosowania wag, 6) naruszenie art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanego przez stronę dowodu o zasadniczym znaczeniu dla wyniku rozstrzygnięcia. Z uwagi na powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania celem umorzenia postępowania. Skarżący wniósł ponadto o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania przed sądem administracyjnym. Strona w uzasadnieniu skargi poparła stanowisko przedstawione w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a."). Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności. Rozpatrując skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie. Zdaniem Sądu, organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, nie dopuściły się naruszenia zarówno wskazanych przez stronę przepisów postępowania administracyjnego, jak i prawa materialnego, w szczególności art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. W skardze zostały podniesione dwa podstawowe zarzuty: dokonanie niewłaściwej klasyfikacji przez organ stwierdzonego naruszenia norm przewozu drogowego oraz nieuwzględnienie w badanym przypadku odpowiedzialności kierowcy za powstałe naruszenie. Przechodząc do oceny legalności skarżonych decyzji, należy na wstępie wskazać, że definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 ust. 35a ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Stosownie do art. 64 ust. 1 pkt 1 prd, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Jak stanowi przepis art. 64 ust. 2 cyt. ustawy, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści ust. 3 pkt 1 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Nie ulega wątpliwości, że droga krajowa nr [...], na której doszło w dniu [...] lipca 2014 r. do spornej kontroli pojazdu należącego do skarżącego przedsiębiorcy, została zaliczona do dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Z protokołu kontroli wynika, że podczas czynności kontrolnych wykonano pomiary rzeczywistej masy całkowitej, nacisków osi pojazdu oraz pomiaru gabarytów pojazdu wraz z ładunkiem. Pomiarów dokonano w obecności kierowcy, który będąc obecnym przy ww. czynnościach nie zgłaszał uwag do przebiegu kontroli. W wyniku pomiarów przeprowadzonych w trakcie kontroli stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego (po odjęciu 2%), przekroczył dopuszczalną wartość dla drogi po której poruszał się kontrolowany pojazd o 0,4 t. oraz przekroczył dopuszczalną wysokość pojazdu o 0,11 m. Podczas kontroli kierowca pojazdu nie okazał stosownego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Odnosząc się do zarzutów strony skarżącej, należy zauważyć, że do przejazdu, podczas którego miało miejsce zatrzymanie i kontrola przedmiotowego zespołu pojazdów, doszło na drodze krajowej nr [...] (obwodnica miasta P.), na której zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061), w załączniku nr 1 określającym wykaz dróg krajowych obejmujący odcinki dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, została wskazana droga krajowa nr [...] na odcinku, na którym miała miejsce kontrola. We wskazanym wyżej miejscu stwierdzono naruszenie przez kontrolowany zespół pojazdów dopuszczalnej dla tej drogi normy nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu o blisko 0,4 t. (po odjęciu 2% od faktycznego wyniku pomiaru), co nie stanowiłoby jednak naruszenia obowiązujących norm w przypadku poruszania się tego zespołu pojazdów po drogach o dopuszczalnym nacisku do 11,5 t. Wskazać trzeba, że wybór trasy przejazdu należy wyłącznie do sfery uprawnień przewoźnika, który podejmując decyzję o wyborze trasy, jako profesjonalny podmiot gospodarczy, powinien uwzględnić powszechnie obowiązujące w transporcie drogowym normy, w szczególności w zakresie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu. W przypadku badanej sprawy skarżący nie był ograniczony w tym wyborze (w żadnym razie nie wskazują na to okoliczności sprawy), zatem mógł uniknąć naruszenia ww. norm wybierając drogę przejazdu o wyższej nośności. Powyższe ma związek z podniesionym przez skarżącego zarzutem braku odpowiedzialności przewoźnika z uwagi na dochowanie przez niego należytej staranności w realizowanym przewozie drogowym i braku wpływu na stwierdzone naruszenie dopuszczalnych norm. Trudno bowiem uznać w tym zakresie winę kierowcy. Sąd wyjaśnia, że odpowiedzialność pracodawcy za swych pracowników wynika z istoty przepisów prawa pracy. Pracownik wykonuje pracę na rzecz swojego pracodawcy, więc to pracodawca jest odpowiedzialny za dobór pracowników i obciążony ewentualnymi skutkami niewłaściwego ich doboru. Sąd ponadto wskazuje, że z treści obecnie obowiązującego art. 140aa ust. 3 prd jednoznacznie wynika, iż za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej na podmiot wykonujący przejazd, a także na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności łub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Przepis ten nie przewiduje natomiast możliwości nałożenia kary pieniężnej na kierowcę. Tym samym bez znaczenia w niniejszej sprawie pozostaje okoliczność nałożenia kary upomnienia na kierowcę. Zgodnie z treścią art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b prd, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W ocenie Sądu, z przytoczonych wyżej przepisów wynika reguła, zgodnie z którą podmiot wykonujący przejazd ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym i że odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lipca 2011 r. (sygn. akt II GSK 716/10), za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Odpowiedzialność przedsiębiorcy prowadzącego usługi w zakresie transportu drogowego za czyny osób wykonujących transport drogowy w jego imieniu nie jest odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny. Jak wynika dalej z cytowanego orzeczenia NSA, okoliczności uwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi z skutki prawne wynikające z przepisu regulującego tę kwestię. Podobne stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/11, w którym stwierdził wyraźnie, że istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Oczywiście, należy zauważyć, że NSA stwierdził w tym wyroku, że domniemanie odpowiedzialności przewoźnika może być obalone i ciężar udowodnienia okoliczności to uzasadniających spoczywa na przedsiębiorcy. Oba orzeczenia dotyczą wprawdzie naruszeń przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, ale mają znaczenie również na gruncie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Niewątpliwie odpowiedzialność przedsiębiorcy przewozowego, w takich sprawach jak niniejsza, którą wyłącza wspomniany przepis art. 140aa ust. 4 prd, jest szczególnym przypadkiem (wyjątkiem od zasady), który zgodnie z prawidłami wykładni przepisów musi być interpretowany w sposób ścisły. Wymaga zatem wykazania w toku postępowania administracyjnego istotnych okoliczności wynikających z hipotezy tego przepisu, których w ocenie Sądu skarżący nie wskazał. Odnosząc się do drugiego z zarzutów skargi sprowadzającego się do braku prawidłowej kwalifikacji przedmiotowego naruszenia jako kat. IV, a nie jak wskazuje skarżący braku jakiejkolwiek kwalifikacji z uwagi na definicję pojazdu nienormatywnego zawartą w art. 2 pkt 35a p.r.d, na wstępie wskazać należy, że kontrolowany przejazd nie mieści się w granicach, o których mowa w art. 64b ust. 1 prd, tj. zezwolenia kategorii II. Sporny przejazd był dokonywany na drodze krajowej, co wyłącza także stosowanie zezwolenia kategorii I, wydawanego dla przejazdów na drogach gminnych, powiatowych i wojewódzkich. Przejazdu dokonał pojazd nienormatywny, z uwagi na przekroczenie dopuszczalnych norm (nacisku osi pojazdu oraz jego wysokości), co oznacza, że w przypadku przewozu ładunku podzielnego, jak to miało miejsce w badanej sprawie, zostały spełnione przesłanki z art. 64 ust. 2 prd. Przepis ten stanowi o zakazie przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego, z wyjątkiem zezwoleń kategorii I oraz kategorii II. W konsekwencji analizując treść załącznika nr 1 do p.r.d. wskazać należy, iż w przypadku niniejszej sprawy prawidłowo została ustalona kategoria zezwolenia, jako kat. IV, gdyż kat. VII, obejmuje inne przypadki przejazdów nie mieszczących się w kategorii zezwoleń od I do VI. Zdaniem Sądu, w okolicznościach dokonanego przejazdu pojazdem nienormatywnym nie budzi wątpliwości stwierdzenie przez organy naruszenia zakazu określonego w art. 64 ust. 2 p.r.d., co prowadzi do zastosowania art. 140ab ust. 2 p.r.d. Jak wyżej wskazano, w przypadku naruszenia tego zakazu za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Użycie słowa "jak" w przytoczonym wyżej przepisie sprawia, iż kara w przypadku, jaki miał miejsce w niniejszej sprawie, tj. naruszenia zakazu z art. 64 ust. 2 p.r.d., jest ustalana w taki sam sposób, jak w przypadku przejazdu bez zezwolenia odpowiedniej kategorii. Biorąc pod uwagę parametry pojazdu, który podczas dokonywanego przejazdu był pojazdem nienormatywnym oraz fakt przejazdu po drodze krajowej o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t, organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo wymierzyły karę, jak za przejazd bez zezwolenia kategorii IV mając na uwadze stwierdzone wymiary kontrolowanego pojazdu oraz wysokość przekroczenia dopuszczalnych norm. Tym samym brak jest podstaw do stwierdzenia nieprawidłowości w nałożeniu kary w kwocie 5 000 zł na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 2 prd., która to kwota stanowi karę finansową za brak pozwolenia kategorii IV w przypadkach przekroczenia dopuszczalnych norm (w badanym przypadku był to nacisk osi pojazdu oraz jego wysokości). Przepis ten nie przewiduje możliwości miarkowania kary z uwagi na wielkość dokonanego przekroczenia i tym samym organy były związane wynikającą z przepisów wysokością kary, jaką w ustalonym stanie faktycznym były zobligowane na skarżącego nałożyć. Nie znajdują uzasadnienia także podniesione w skardze zarzuty naruszenia ogólnych zasad postępowania administracyjnego wynikających z art. 6, art. 7, art. 8 oraz art.11 kpa, a także innych przepisów postępowania, w szczególności art. 77 § 1, art. 78 § 1 oraz art. 107 § 3 kpa, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu organy obu instancji w sposób prawidłowy ustaliły stan faktyczny sprawy, przy czym wyjaśniły podniesione prze skarżącego wątpliwości dotyczące ważenia kontrolowanego zespołu pojazdów. Ponadto zauważyć trzeba, iż wynik ważenia wskazał jedynie na przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, nie zaś na przekroczenia dmc, zatem kwestia wagi przewożonego przez skarżącego ładunku, wynikająca z listu przewozowego, nie mogła mieć w tym przypadku istotnego znaczenia. Podsumowując, Sąd nie stwierdził w przypadku rozpoznawanej sprawy wystąpienia przesłanki uwolnienia przewoźnika od odpowiedzialności za powstałe naruszenie norm transportu drogowego, jak również naruszenia przez organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji innych przepisów prawa materialnego lub postępowania administracyjnego prowadzących do naruszenia art. 2 i art. 7 Konstytucji RP. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Informacje o sprawie

Data wpływu
13 lutego 2015
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Sędziowie
Grażyna Śliwińska Grzegorz Nowecki /sprawozdawca/ Pamela Kuraś-Dębecka /przewodniczący/

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny