Sygnatura
VI SA/Wa 37/23
Wyrok WSA w Warszawie z 16 maja 2023 r., VI SA/Wa 37/23
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 16 maja 2023
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Asesor WSA Joanna Dąbrowska Protokolant st. ref. Lili Zawadzka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 maja 2023 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 24 listopada 2022 r. nr 599/12/2022/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Przedmiot zaskarżenia stanowi decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Prezes NFZ lub organ) z 24 listopada 2022 r. nr [...], którą organ ten, działając na podstawie przepisów art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 109 oraz art. 102 ust. 7 w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 1285 ze zm.; dalej ustawa o świadczeniach) oraz w związku z art. 104 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej ZUS), stwierdził że K. K. (dalej uczestnik) podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, zawartych z płatnikiem składek "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w [...], której sukcesorem jest "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej skarżąca spółka, płatnik składek) w okresach od 9 marca 2017 r. do 15 marca 2017 r., od 17 marca 2017 r. do 22 marca 2017 r., od 23 czerwca 2017 r. do 30 czerwca 2017 r., od 26 lipca 2017 r. do 31 lipca 2017 r., od 20 października 2017 r. do 26 października 2017 r., od 27 października 2017 r. do 6 listopada 2017 r., W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ wyjaśnił, że ZUS Oddział w [...] pismem z 13 maja 2022 r., uzupełnionym korespondencją z 17 czerwca 2022 r., wystąpił na podstawie art. 109 ustawy o świadczeniach z wnioskiem o ustalenie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego uczestnika z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, zawartych ze skarżącą spółką we wskazanych wyżej okresach. ZUS przekazał do organu kopie: – umowy o dzieło nr [...] z 9 marca 2017 r. obowiązującej do 15 marca 2017 r., której przedmiotem było wykonanie usługi wymiany czterech lin nośnych w górniczym wyciągu szybowym szybu [...] przedział południowy [...], zgodnie z opracowaną dla tego dzieła "[...]", oraz rachunku z 11 kwietnia 2017 r., – umowy o dzieło nr [...] z 17 marca 2017 r. obowiązującej do 22 marca 2017 r., której przedmiotem było wykonanie usługi wymiany liny nośnej 58 mm w górniczym wyciągu szybowym szybu [...] I przedział wschodni [...] z opracowaną dla tego dzieła "[...]", oraz rachunku z 11 kwietnia 2017 r., – umowy o dzieło nr [...] z 23 czerwca 2017 r. obowiązującej do 30 czerwca 2017 r., której przedmiotem było wykonanie usługi wymiany lin nośnych w górniczym wyciągu szybowym szybu [...], zgodnie z opracowaną dla tego dzieła "[...]", oraz rachunku z 13 lipca 2017 r., – umowy o dzieło nr [...] z 26 lipca 2017 r. obowiązującej do 31 lipca 2017 r., której przedmiotem było wykonanie usługi wymiany zawieszenia oraz lin nośnych w górniczym wyciągu szybowym szybu [...], zgodnie z opracowaną dla tego dzieła "[...]", oraz rachunku z 9 sierpnia 2017 r., – umowy o dzieło nr [...] z 20 października 2017 r. obowiązującej do 26 października 2017 r., której przedmiotem było wykonanie usługi wymiany lin nośnych szyb [...], zgodnie z opracowaną dla tego dzieła "[...]", oraz rachunku z 14 listopada 2017 r., – umowy o dzieło nr [...] z 27 października 2017 r. obowiązującej do 6 listopada 2017 r., której przedmiotem było wykonanie usługi wymiany lin nośnych szyb III przedział wschodni [...], zgodnie z opracowaną dla tego dzieła "[...]", oraz rachunku z 14 listopada 2017 r., z których wynika, że skarżąca spółka (płatnik składek) zawarła z uczestnikiem umowy nazwane umowami o dzieło. Oceniając charakter zawartych przez strony ww. umów (por. te umowy na kartach 53 i następnych akt administracyjnych sprawy), Prezes NFZ stwierdził, że prace wykonywane przez uczestnika nie noszą cech pozwalających na uznanie ich za "dzieło"; stanowiły typowe prace na kopalni. Nie zmierzały do stworzenia unikatowego wytworu o zindywidualizowanych cechach. Miały charakter standardowy, typowy i nie odbiegały od innych powszechnie dostępnych na rynku usług. Chodziło tylko o wykonanie określonych czynności. Brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi natomiast do wniosku, że przedmiotem zainteresowania płatnika składek było wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. Jednocześnie ww. strony, mimo wielokrotnego wezwania przez organ, nie przedstawiły ani nie udokumentowały, aby usługi świadczone przez uczestnika stanowiły dzieła. W konsekwencji organ uznał, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, zawartych z płatnikiem składek ( skarżącą spółką) we wskazanych wyżej okresach. Skarżąca spółka nie zgodziła się z powyższą decyzją. W skardze do Sądu wniosła o jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Ponadto wniosła "o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów zgromadzonych w aktach postępowania prowadzonego przez organ (...)" oraz przez ZUS, tj. z danych umów o dzieło i towarzyszącej danym umowom dokumentacji, w szczególności dotyczącej wykonania przedmiotów danej umowy, na okoliczności celu oraz treści danej umowy o dzieło, w tym przedmiotu danej umowy, zgodnej woli zawarcia przez strony danej umowy o dzieło, przebiegu i zakończenia wykonania danej umowy. Skarżonej decyzji skarżąca spółka zarzuciła: a) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., w szczególności przez zaniechanie oceny treści umowy stron zgodnie z jej treścią i przepisami prawa, a nadto częściowo błędne ustalenie stanu faktycznego oraz wydanie decyzji w oparciu o wnioski niewynikające z częściowo prawidłowo ustalonego stanu faktycznego oraz brak podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego; b) naruszenie art. 627 k.c. przez jego niezastosowanie do częściowo prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, łącznie z naruszeniem art. 750 k.c., przez jego błędne zastosowanie do częściowo prawidłowo ustalonego stanu faktycznego; c) naruszenie art. 64 § 1 i 2 k.c. przez dokonanie nieuprawnionej wykładni woli stron danej umowy o dzieło. W uzasadnieniu skargi przedstawiono argumentację na poparcie sformułowanych w ten sposób zarzutów podnosząc m.in., że organ nieprawidłowo ustalił stan faktyczny w zakresie rodzaju umowy/umów, celu oraz treści danej umowy o dzieło, w tym przedmiotu danej umowy, zgodnej woli zawarcia przez strony danej umowy o dzieło, przebiegu i zakończenia wykonania danej umowy o dzieło (por. pełną treść skargi w aktach sądowych). W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując zajęte w sprawie stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu. Wychodząc od analizy regulacji prawnej mającej zastosowanie w sprawie, należy wskazać, że podstawę prawną wydanego w sprawie rozstrzygnięcia stanowi przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są (m.in.) osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego (k.c.) dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Stosownie do treści art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Natomiast na podstawie art. 85 ust. 4 tej ustawy, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Z kolei według art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 1009) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Prezesa NFZ, który stwierdził, że wyżej wymienione umowy zawarte przez skarżącą spółkę z uczestnikiem, dotyczące usługi wymiany lin nośnych (i w jednym przypadku zawieszenia) w górniczych wyciągach szybowych szybu, mając na uwadze ich rzeczywistą treść – stanowiły umowy, co do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Zgodnie z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Swoboda umów nie jest zatem nieograniczona, gdyż jej granice stanowią właściwość stosunku prawnego, ustawa i zasady współżycia społecznego. Z tego względu w razie wątpliwości, czy dana umowa jest umową o dzieło czy umową zlecenia, należy ustalić, czy w treści i sposobie jej wykonywania przeważają cechy jednej z tych umów. Dopiero wówczas, gdy umowa poddawana analizie (w swej treści, a zwłaszcza w sposobie wykonywania) wykazuje z ich jednakowym nasileniem cechy wspólne dla co najmniej dwóch różnych wzorców umownych, o jej typie (rodzaju) decyduje zgodny zamiar stron i cel umowy, który może (ale wcale nie musi) wyrażać się także w nazwie umowy. Istotne (pomocne) przy kwalifikacji takiej umowy jest też uwzględnienie okoliczności towarzyszących jej zawarciu. Należy mieć jednak na uwadze, że nazwa umowy z eksponowaniem terminologii służącej podkreśleniu charakteru umowy jako umowy zlecenia lub umowy o dzieło, nie jest elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania, w oderwaniu od oceny rzeczywistego przedmiotu tej umowy i sposobu oraz okoliczności jej zawarcia i wykonania (por. postanowienie SN z 5 listopada 2020 r. II UK 397/19). Z uwagi na przedmiot sporu należy umowę o dzieło przeciwstawić umowie zlecenia. Zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Stosownie zaś do art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Przy czym do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.). Przedmiotem umowy o dzieło jest zatem doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego), bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności. W każdym jednak przypadku dzieło ma być wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy jeszcze nie istnieje. Istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest przy tym możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co stanowi jednocześnie charakterystyczny, a przez to dystynktywny element umowy o dzieło. Zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje zatem konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. Z kolei z przepisów Kodeksu cywilnego odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu (art. 750 w związku z art. 734 i nast. k.c.) wynika, że przedmiotem tychże umów jest wykonywanie lub wykonanie czynności dla innej osoby (osób) i w jej (ich interesie), które polegają na zobowiązaniu się do starannego działania, z czym łączy się jednocześnie brak uzgodnienia obowiązku osiągnięcia szczegółowo określonego, przyszłego, samoistnego materialnego lub ucieleśnionego materialnie rezultatu, uznawanego za kryterium prawidłowego spełnienia świadczenia głównego przez wykonującego usługę (stąd jest to umowa starannego działania, a nie rezultatu), jak i na osobistym spełnieniu świadczenia przez wykonawcę (usługobiorcę, zleceniobiorcę). Umowy te charakteryzuje oparcie ich na szczególnym zaufaniu do wykonującego usługę, jego wiedzy czy innych cech gwarantujących owo "staranne działanie". Umowa o dzieło to umowa o pewien określony rezultat pracy i umiejętności ludzkich. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne – art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne – art. 750 k.c.). Chociaż sama definicja umowy zlecenia zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu – dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski [w:] G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387). Odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie. W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania, podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat – w tym zakresie Sąd odsyła także do obszernej analizy cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, którą przeprowadził Sąd Najwyższy (SN) w wyrokach z 4 lipca 2013 r. II UK 402/12 i z 21 czerwca 2017 r. I UK 273/16. Nie jest przy tym niczym nadzwyczajnym stwierdzenie, że granica pomiędzy usługami a dziełem bywa płynna (por. wyrok SN z 3 listopada 2000 r. IV CKN 152/00). Ocena zawartych przez skarżącą umów z punktu widzenia art. 3531 k.c. wymaga więc wykazania przez organ administracji publicznej, że umowa o dzieło, którą zawarły strony, nie odpowiada właściwości tego stosunku prawnego, a strony łączył inny stosunek prawny (por. wyrok SN z 10 lipca 2014 r. sygn. akt II UK 454/13). W ocenie Sądu, stanowisko skarżącej spółki nie podważyło skutecznie oceny dokonanej przez organ, że sporne umowy nie są umowami o dzieło – umowami o rezultat usług, lecz umowami o świadczenie usług w postaci wymiany lin nośnych w górniczym wyciągu szybowym szybu, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Sąd uwzględnił bowiem, że przy umowie zlecenia nacisk położono nie na "oznaczenie" efektu, ale na "określenie" kategorii czynności prawnej (usługi) podlegającej wykonaniu. Jednocześnie Sąd podziela pogląd, że nie można zrealizować dzieła, jeśli nie zostało ono umownie wytyczone. W przeciwnym razie, niemożliwe, jak już wyżej wskazano, będzie bowiem poddanie "dzieła" sprawdzianowi w zakresie wad fizycznych (por. wyrok SN z 10 stycznia 2017 r. III UK 53/16). Brak kryteriów określających pożądany przez skarżącą wynik w zapisach spornych umów powoduje, że wymierny efekt pracy (działania) uczestnika, którego nie można utożsamiać z pojęciem "dzieła", nie poddaje się sprawdzianowi w zakresie wad fizycznych. Strony nie określiły bowiem w umowach cech i parametrów indywidualizujących dzieła (por. te umowy na kartach 53, 51, 50, 48, 46 akt administracyjnych). Brak w spornych umowach m.in. określenia rezultatu w sposób z góry przewidziany, w szczególności przy użyciu obiektywnych jednostek metrycznych, a także ustalenia, jakimi wadami fizycznymi mógłby być obciążony rezultat. Zdaniem Sądu prowadzi to do wniosku, że przedmiotem zainteresowania skarżącej spółki było wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat jako taki – w umowach doszło bowiem do przesunięcia punku ciężkości z aspektu finalnego na czynnościowy ("wykonanie usługi"). Z akt sprawy i prawidłowo ustalonego przez organ stanu faktycznego wynika, że przedmiotem spornych umów (określonych mianem usługi) był ciąg określonych czynności starannego działania. Wbrew przekonaniu skarżącej sporne umowy nie mogą więc zostać zakwalifikowane jako wykonywane w ramach umowy o dzieło, gdyż polegały na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Wprawdzie czynności wykonywane przez uczestnika prowadziły do powstania określonego skutku (wymiany linii nośnych w górniczym wyciągu szybowym szybu), jednak skutek ten był uzależniony od starannego działania wykonawcy umowy. Sąd podziela natomiast stanowisko, że szereg powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do określonego efektu, nie może być traktowany jako realizacja umowy o dzieło. Uczestnik zobowiązany był bowiem wykonać zleconą mu pracę sumiennie, według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością jakiej wymagał zakres i charakter pracy. Prace wykonywane przez uczestnika stanowiły typowe prace (fizyczne) wykonywane w przedsiębiorstwie zajmującym się produkcją urządzeń górniczych, a także wykonywaniem specjalistycznych usług dla górnictwa oraz przemysłu budowlanego i hutnictwa. Miały one charakter standardowy, nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła, które zdefiniowano w momencie zawierania umowy. Treść spornych umów nie pozwala również przyjąć, że uczestnik ponosił ryzyko związane z wykonywaniem umowy oraz odpowiedzialność za uzyskany rezultat w sposób odmienny niż każdy inny pracownik, który odpowiada za sprawowane przez siebie obowiązki przy wykonywaniu tego typu usług. Każda z umów przewiduje także wynagrodzenie za dokonanie określonych czynności ("przygotówki", "wymianę"). Charakter wykonywanej przez uczestnika pracy nie był zatem twórczy i jednostkowy, a stanowił część większej całości prac związanych z działalnością gospodarczą skarżącej spółki – nie wymagał indywidualizacji, a tylko starannego działania, czynności nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi i typowymi dla tego typu usług. Nie wykazano bowiem, aby czynności wykonywane w ramach spornych umów były pracą wymagającą posiadania przez wykonawcę jakichś rzadkich cech bądź specjalnych umiejętności. Sąd uznaje natomiast, że nie można świadczyć w oparciu o umowę o dzieło robót budowlanych, ciesielskich, montażowych, zbrojeniowych, porządkowych, konserwacyjnych itp., jeżeli wpisane są w przedmiot działalności stanowiącej o istocie działalności podmiotu zatrudniającego (por. m.in. wyrok SA w Szczecinie z: 16 czerwca 2015 r. III AUa 799/14, 11 września 2013 r. III AUa 201/13). Z włączonej do akt sadowych Informacji odpowiadającej odpisowi aktualnemu z Rejestru Przedsiębiorców (karta 8 i nast. akt sądowych) wynika, że przedmiot przeważającej działalności skarżącej stanowi "Produkcja maszyn dla górnictwa i do wydobywania oraz budownictwa", a pozostała działalność to m.in. "Naprawa i konserwacja maszyn", "Działalność usługowa wspomagająca pozostałe górnictwo i wydobywanie". Jednocześnie skarżąca spółka, oferując swoje usług w obrocie gospodarczym podkreśla, że "Najważniejszą z usług wykonywanych przez [...] jest wymiana lin nośnych w górniczych wyciągach szybowych" (por. strona internetowa: [...]). Zdaniem Sądu rodzaj usług wskazany w umowach w połączeniu z informacjami dotyczącymi przedmiotu działalności skarżącej spółki oraz brakiem kategoryczności w określeniu efektu pracy uczestnika, nie pozwalał na uznanie, iż była to praca na tyle zindywidualizowana, by móc ją uznać za zmierzającą do wytworzenia dzieła. Skoro zaś dana umowa wiąże się z obowiązkami publicznoprawnymi, w tym wypadku obowiązkiem opłacenia składek na ubezpieczenia zdrowotne, to obowiązek organu, a następnie zakres kognicji sądu administracyjnego w sprawie, sięga badania rzeczywistej treści umowy stron. Podsumowując Prezes NFZ prawidłowo zinterpretował charakter spornych umów, a następnie właściwie zastosował przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach uznając, że uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu ich wykonania. Praca uczestnika wykonana została bowiem nie na podstawie umowy o dzieło, ale na podstawie innej umowy, tj. o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Odmienna ocena stanu faktycznego, do której skarżąca spółka była uprawniona, nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Stanowisko skarżącej stanowi bowiem jedynie polemikę z oceną dokonaną przez organ, przy czym jej skutecznie nie podważa. Ocena materiału dowodowego pod kątem rzeczywistego charakteru spornych umów znajduje natomiast oparcie w ugruntowanym orzecznictwie, w którym przyjmuje się, że umowy, których treścią są stosunkowo powtarzalne czynności nie są umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. (por. m.in. postanowienie SN z 25 lipca 2012 r. II UK 70/12; wyrok SN z: 18 kwietnia 2012 r. II UK 187/11; 26 marca 2013 r. II UK 201/12; 28 marca 2000 r. II UK 386/99; 6 kwietnia 2011 r. II UK 315/10). Sąd oddalił jednocześnie wniosek dowodowy skarżącej, ponieważ w świetle art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 259; dalej p.p.s.a.), mógł on zostać oceniony jedynie jako zbędny. Przepis ten uprawnia sąd administracyjny do przeprowadzenia uzupełniającego dowodu z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych dla sprawy wątpliwości. Tymczasem wnioskowane o dopuszczenie w trybie powołanego przepisu dokumenty stanowią część akt administracyjnych niniejszej sprawy. Zgodnie zaś z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, przez co Sąd nie miał podstaw do podejmowania odrębnych i dodatkowych czynności mających na celu dopuszczenie i przeprowadzenia uzupełniających dowodów z tych dokumentów. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 5 stycznia 2023
- Symbol z opisem
- 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
- Skarżony organ
- Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
- Sędziowie
- Danuta Szydłowska Joanna Dąbrowska Zdzisław Romanowski /przewodniczący sprawozdawca/
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny