Sygnatura
VI SA/Wa 360/21
Wyrok WSA w Warszawie z 31 sierpnia 2021 r., VI SA/Wa 360/21
Wynik
Uchylono zaskarżoną decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 31 sierpnia 2021
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Dorota Pawłowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 31 sierpnia 2021 r. sprawy ze skargi Uniwersytetu [...] w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz strony skarżącej Uniwersytetu [...] w [...] kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ" lub "organ") decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2020 r., na podstawie art. 109 ust. 1 w związku z art. 102 ust. 7 oraz art. 65 pkt 1, a także art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1398 ze zm.), dalej "ustawa o świadczeniach", w zw. z art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.), dalej "k.p.a.", w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2020 r. poz. 266 ze zm.), a także art. 734 i art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2020 r. poz. 1740 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, stwierdził, że S. W. (dalej "Zainteresowany" lub "Wykonawca") podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od dnia 22 sierpnia 2016 r. do dnia 21 października 2016 r. z tytułu zawartej z U.w [...] (dalej "Płatnik składek" lub "Skarżący") umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do organu z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego z tytułu wykonywania na rzecz Płatnika składek pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego. W zaskarżonej decyzji organ ustalił, że Zainteresowany podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. W uzasadnieniu wskazał, że Płatnik składek zawarł z Zainteresowanym umowę cywilnoprawną nazwaną jako "umowa o dzieło", a zrealizowaną w okresie od dnia 22 sierpnia 2016 r. do dnia 21 października 2016 r. Przedmiot umowy stanowiło cyt.: Recenzja wydawnicza monografii A. G. "Zarządzanie wiedzą w zakładach ubezpieczeń w zakresie kreowania relacji z klientami". Zdaniem Prezesa NFZ, czynności ujęte w analizowanej umowie były częścią procesu edukacyjnego i są typowe dla usług dydaktycznych i to na rzecz podmiotu zajmującego się kształceniem, a nie przedstawieniem konkretnego rezultatu w postaci wyodrębnionego dzieła (obiektywnie weryfikowalnego). Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało. W przypadku sporządzenia opinii nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłączne staranne działanie wykonawcy umowy. Zdaniem organu w przedmiotowej umowie - pomimo określenia jej jako "umowa o dzieło" - nie sprecyzowano w sposób zindywidualizowany konkretnego rezultatu (dzieła), określono jedynie czynności do wykonania obejmujące cyt.: Recenzja wydawnicza monografii A. G. "Zarządzanie wiedzą w zakładach ubezpieczeń w zakresie kreowania relacji z klientami", które w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. Wobec tego, w treści badanej umowy nie sposób odnaleźć konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Trudno wskazać na weryfikowalny, samoistny wynik umowy, którego oczekiwał zamawiający w momencie zawierania umowy przez strony. Brak rezultatu wykonywanych czynności w przedmiotowej umowie decyduje, iż umowa winna być zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której znajdują zastosowanie przepisy o zleceniu w rozumieniu art. 750 Kodeksu cywilnego. Płatnik składek złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając decyzji Prezesa NFZ: I. naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego przedmiotowej sprawy i okoliczności jej towarzyszących oraz niewszechstronną ocenę materiału dowodowego, przejawiające się: a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach; b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów); c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania; d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieła stanowiącego przedmiot umowy; e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego; f) nieumożliwieniu Skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb Skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego); g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK, tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w rozpoznawanej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne); 2. art. 8, art. 9 i art. 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa przejawiający się: a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego; b) nieumożliwieniu Skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska; c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę); d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem; e) pominięciem stanowiska NIK oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest opracowanie recenzji wydawniczej; f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej); - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w rozpoznawanej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne). 3. art. 10 w zw. z art. 81 k.p.a. przejawiające się: a) wyznaczeniem skarżącemu rażąco krótkiego terminu na zapoznanie się z aktami sprawy i wypowiedzenie się, co do zgromadzonego materiału dowodowego; b) odmową udostępnienia akt sprawy w formie elektronicznej, ewentualnie przesłania skarżącemu ich kserokopii; c) wydaniem decyzji merytorycznej przed końcem upływu terminu wyznaczonego Skarżącemu na zapoznanie się z aktami sprawy oraz zajęcie końcowego stanowiska, co do zgromadzonego materiału dowodowego, - co w konsekwencji uniemożliwiło czynny udział w toczącym się postępowaniu, skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego sprawy i przełożyło się na treść wydanej decyzji. 4. 79a k.p.a. przejawiające się brakiem poinformowania Skarżącego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, celem uzyskania dla siebie korzystnego rozstrzygnięcia. 5. art. 107 § 1 pkt. 6 w zw. z art. 107 § 3 w zw. art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się: a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami; b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło; c) nieodniesieniem się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia); II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 734 § 1 oraz art. 627 Kodeksu cywilnego w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy o świadczeniach poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne) oraz przyjęcie, że Zainteresowany podlegał w okresie od dnia 22 sierpnia 2016 r. do dnia 21 października 2016 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. b) art. 15zzzzzn i art. 15zzzzzn pkt 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem C0VID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tj. Dz.U. poz. 1842) poprzez odmowę udostępnienia akt skarżącemu w formie elektronicznej, bez należytego jej uzasadnienia. Mając na uwadze powyższe zarzuty Płatnik składek wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: skarga zasługuje na uwzględnienie. Nie jest jednak zasadny zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a poprzez wyznaczenie przez organ rażąco krótkiego terminu, na zapoznanie się z się z aktami sprawy i wypowiedzenie się co do zgromadzonego materiału dowodowego. Jak wynika z akt sprawy, zawiadomieniami z dnia 29 października 2020 r., organ poinformował odpowiednio strony postępowania, tj. Zainteresowanego oraz Płatnika składek, o wszczętym - na wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] - postępowaniu w sprawie, informując jednocześnie o prawie do czynnego w nim udziału, poprzez możliwość przedłożenia wszelkich mających znaczenie dla sprawy dokumentów, a przed wydaniem decyzji o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, w terminie 7 dni, w tym również o terminie zakończenia postępowania administracyjnego (tj. do dnia 9 grudnia 2020 r.). Powołane zawiadomienie skierowane do Skarżącego zostało skutecznie doręczone w dniu 6 listopada 2020 r. Organ nie miał też obowiązku wykonując swoje zadania, na podstawie art. 109 ustawy o świadczeniach, wyłączać bezpośredniej obsługi interesantów. Miał obowiązek umożliwić stronie, zapoznanie z aktami sprawy w siedzibie organu prowadzącego postępowanie. Skarżący miał możliwość zapoznania się z aktami sprawy i z niej nie skorzystał. Natomiast decyzja wbrew stanowisku Skarżącego została wydana w terminie wskazanym w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania. Za bezzasadny należało również uznać zarzut naruszenia art. 79a § 1 k.p.a. poprzez niepoinformowanie Skarżącego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, celem uzyskania dla siebie korzystnego rozstrzygnięcia. Zaznaczyć należy, iż powołany powyżej przepis odnosi się do postępowań administracyjnych, wszczętych na żądanie strony. W niniejszej sprawie, postępowanie zostało wszczęte z urzędu. ZUS skierował do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, w imieniu którego działa Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, wniosek o wydanie decyzji w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego, lecz jako podmiot uprawniony do zgłoszenia powyższego wniosku do Prezesa Funduszu - ZUS nie jest stroną postępowania administracyjnego prowadzonego przez Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, w imieniu którego działa Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia zgodnie z regulacją zawartą w art. 109 ust. 1 i 3 ustawy o świadczeniach. Odnosząc się zaś do zarzutów braku oryginału dokumentów w aktach sprawy, stanowiących podstawę orzekania w niniejszej sprawie Sąd podziela stanowisko organu, iż wprowadzone i obowiązujące przepisy k.p.a. pozwalają na wykorzystanie w toku postępowania administracyjnego odpisów dokumentów. Jak trafnie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 25 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 2842/15, przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, nie wprowadzają legalnej definicji odpisu dokumentu ani wyciągu z dokumentu, a zatem należy przyjąć definicje ogólnie przyjęte. Za słownikiem języka polskiego "odpis" to tekst odpisany od oryginalnego dokumentu, stanowiący kopie tego dokumentu. Forma wykonania odpisu dokumentu może być dowolna, może to być odpis sporządzony ręcznie, czyli po prostu przepisanie dokumentu, lub poprzez użycie dostępnych urządzeń technicznych np. kserokopia, skan itd. W uzasadnieniu uchwały z dnia 29 marca 1994 r., w sprawie o sygn. akt III CZP37/94, Sąd Najwyższy trafnie stwierdził, że skoro tak odpis, jak kserokopia, stanowią odwzorowanie oryginału, tyle tylko, że pierwszy metodą tradycyjną, a druga metodą nowoczesną, to istnieje podstawa do objęcia pojęciem odpisu także kserokopii. Podobnie zatem, jako odpis należy uznać kserokopię za dokument stanowiący dowód istnienia oryginału i dlatego podlegający stosownej ocenie (podobnie NSA w wyroku z dnia 9 sierpnia 2006 r., I OSK 1112/05, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zauważenia również wymaga, iż art. 76a § 2 k.p.a. stanowi, iż upoważniony pracownik organu prowadzącego postępowanie, któremu został okazany oryginał dokumentu wraz z odpisem, na żądanie strony, poświadcza zgodność odpisu dokumentu z oryginałem. Poświadczenie obejmuje podpis pracownika, datę i oznaczenie miejsca sporządzenia poświadczenia, a na żądanie strony, również godzinę sporządzenia poświadczenia. Jeżeli dokument zawiera cechy szczególne (dopiski, poprawki lub uszkodzenia), należy stwierdzić to w poświadczeniu. Tak poświadczony przez pracownika organu odpis stanowi dokumentację dowodową w sprawie. Przepis § 2b wprost stanowi, iż potwierdzenia odpisu oryginalnego dokumentu za zgodność może dokonać upoważniony pracownik organu prowadzącego postępowanie. Nie ma też wątpliwości, iż niepoświadczone urzędowo kserokopie dokumentów w zdecydowanej większości nie mogą stanowić dowodu na to, co jest w nich zapisane (Komentarz do art. 76a.k.p.a., C. Martysz, tom I, Lex 2010, wydanie II). Jednakże jak trafnie wskazał organ w odpowiedzi na skargę, w orzecznictwie sądów administracyjnych niejednokrotnie wyrażony został pogląd, że kserokopia dokumentu urzędowego może być środkiem dowodowym w postępowaniu administracyjnym. Nie ulega wątpliwości, że nieuwierzytelniona kserokopia dokumentu urzędowego nie może korzystać z mocy dowodowej oryginału dokumentu. Różnica ich mocy dowodowej polega na tym, że kserokopia właściwie uwierzytelniona korzysta z mocy dokumentu oryginalnego, natomiast brak właściwego uwierzytelnienia powoduje, że dokument taki musi być oceniony w świetle całego materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2012 r., II GSK 1016/11, wyrok WSA z dnia 6 października 2010 r., II OSK 1508/09, wyrok WSA z dnia 31 stycznia 2014 r., I SA/Kr 1821/13, wyrok WSA z dnia 11 marca 2009 r., IV SA/Wa 1936/08, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, iż znajdujące się w aktach sprawy dostarczone przez ZUS kopie dokumentów, w szczególności umowy o dzieło z dnia 22 sierpnia 2016 r., oświadczenia wykonawcy dla celów podatkowych i ubezpieczeniowych z dnia 18 października 2016 r., protokołu odbioru dzieła z dnia 4 listopada 2016 r. oraz rachunku z dnia 4 listopada 2016 r., stanowiące podstawę prowadzonego postępowania zostały potwierdzone za zgodność z oryginałem przez osobę upoważnioną przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...], tj. starszego inspektora M. G. Poza tym wskazać należy, że pomimo podnoszonych wątpliwości prawnych ww. zakresie, Strona nie wykazała, ani nawet nie uprawdopodobniła, że kluczowy w sprawie dowód, tj. sporna umowa o dzieło, ma inną treść niż znajdujący się w aktach dokument z dnia 22 sierpnia 2016 r. Skoro zatem żadna wypowiedź Skarżącego nie podważa wiarygodności ww. dowodu, to tym samym dokument ten mógł być podstawą ustaleń faktycznych w postępowaniu administracyjnym. Przechodząc zaś do istoty sprawy wskazać należy, iż kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej przez Skarżącego z Zainteresowanym. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. Podstawę prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.) dalej "u.s.u.s.", stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. Kodeksu cywilnego), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 Kodeksu cywilnego) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia - na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornej umowy należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 Kodeksu cywilnego, t. 36). Zgodnie z art. 627 Kodeksu cywilnego, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 Kodeksu cywilnego, wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 Kodeksu cywilnego, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 Kodeksu cywilnego, a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 Kodeksu cywilnego nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 Kodeksu cywilnego (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 Kodeksu cywilnego i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 Kodeksu cywilnego jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 Kodeksu cywilnego). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 Kodeksu cywilnego ), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Przedmiotem umowy z dnia 22 sierpnia 2016 r. zawartej przez Skarżącego z Zainteresowanym było - zgodnie z jej § 1 ust. 1 - wykonanie dzieła w postaci recenzji wydawniczej monografii A. G. "Zarządzanie wiedzą w zakładach ubezpieczeń w zakresie kreowania relacji z klientami", w terminie wskazanym w § 2 umowy. W umowie w § 6 ust. 1 umowy określono również wynagrodzenie za wykonane dzieło w sposób ryczałtowy. W umowie wskazano wprost na odpowiedzialność przyjmującego zamówienie za wady dzieła w § 5 ust. 5 oraz § 8 ust. 1 pkt 2 umowy. Trafną charakterystykę recenzji wydawniczej zawarto w wyroku tut. Sądu z dnia 5 maja 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 366/21. Wskazano w nim, że recenzja to tekst sprawozdawczo-krytyczny albowiem omawia i ocenia utwór lub wydarzenie. Jest to gatunek subiektywny, ponieważ ocena utworu zależy m.in. od wiedzy recenzenta. Recenzja składa się z trzech części: informacji, analizy i oceny. Zawiera więc elementy subiektywne: oceny, sądy, porównania. Kompozycja recenzji jest dostosowana do wymogów tematycznych dzieła, określonego odbiorcy, specyfiki medium, w którym recenzja jest publikowana. Rodzajem recenzji jest recenzja naukowa. Jest to pisemna ocena utworu naukowego której celem jest ocena naukowej zawartości tego utworu. Recenzja naukowa jest zwykle pisana przed opublikowaniem dzieła i często decyduje o tym, czy dany utwór zostanie przyjęty do rozpowszechniania. W szczególności, recenzja naukowa jest podstawowym narzędziem w czasopismach naukowych, gdzie stanowi kluczowy element systemu akceptowania i wyboru publikacji do druku. Recenzja zaliczana jest do gatunków metatekstowych - poprzedza ją wypowiedź innego nadawcy, która staje się przedmiotem opisu i krytycznej refleksji. Obydwa akty komunikacji oddziela dystans czasowy. Efektem jest tekst, który ma dwóch autorów (autor - twórca, recenzent - refleksja). Recenzent, to z założenia osoba kompetentna, która wciela się w rolę przewodnika, polemisty - stanowiącego ogniwo pośrednie między recenzowanym dziełem i jego twórcą a odbiorcami. Osoba nadawcy, jej wiedza, doświadczenie są punktem odniesienia dla obrazu opisywanej rzeczywistości. Recenzent na ogół podpisuje tekst własnym nazwiskiem (lub dającymi się rozszyfrować inicjałami, rzadziej pseudonimem) i wypowiada się w swoim imieniu. Podstawą wygłaszanych przez niego sądów jest fachowość, która wynika ze znajomości specjalistycznej terminologii, a umiejętność posługiwania się nią jest narzędziem opisu. Autor recenzji jest zawsze indywidualny i wyraża własne opinie. Celem recenzenta jest zachęcenie lub zniechęcenie do kontaktu z dziełem. Nie można zatem uznać, że tak określony rezultat umowy nie jest samoistnym, a więc pozostającym po jego wytworzeniu niezależnie od dalszego działania twórcy rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym i w konkretnych warunkach pewnym. Niewątpliwie więc może stanowić dzieło w rozumieniu art. 627 Kodeksu cywilnego. Wyrażenie przez Sąd ww. poglądu o prawnym aspekcie (charakterze) recenzji wydawniczej, nie mogło jednak zastąpić oceny dowodów w rozumieniu art. 80 k.p.a. Prawidłowe przeprowadzenie takiej oceny w niniejszej sprawie wymaga zaś uwzględnienia szerszego kręgu okoliczności obejmujących sposób wykonania spornej umowy. Musi zatem uwzględniać analizę recenzji wydawniczej sporządzonej przez uczestnika postępowania na podstawie umowy z dnia 22 sierpnia 2016 r. W aktach brak jednak takiego dokumentu. Organ ponownie rozpatrując sprawę uzupełni zatem materiał dowodowy o ww. dokument, a przy jego ocenie uwzględni stanowisko Sądu. Z tych wszystkich względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i b) ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", orzekł, jak w sentencji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200, art. 205 § 2, art. 209 p.p.s.a oraz § 14 ust.1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 265) zasądzając na rzecz skarżącego zwrot wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika - radcy prawnego w kwocie 480 zł. Wpis sądowy nie został w sprawie uiszczony, z uwagi na zwolnienie ustawowe przewidziane w art. 239 § 1 pkt 1 lit. e p.p.s.a, zgodnie z którym strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. Natomiast w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2016 r. sygn. akt II GPS 2/15 wskazano, że przez sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych należy rozumieć także sprawę z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 15 lutego 2021
- Symbol z opisem
- 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
- Hasła tematyczne
- Ubezpieczenia
- Skarżony organ
- Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
- Sędziowie
- Aneta Lemiesz /przewodniczący sprawozdawca/ Dorota Pawłowska Sławomir Kozik
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art. 10; art. 81; art. 79a par 1; art. 76a par 2 i 2b; art. 80; · Dz.U. 2020 poz. 256
- Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
art. 109 ust. 1 i 3; art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e; art. 85 ust. 4; art. 82 ust. 1; art. 69 ust. 1; · Dz.U. 2020 poz. 1398
- Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - tekst jednolity.
art. 6 ust. 1 pkt 4; art. 13 pkt 2; · Dz.U. 2013 poz. 1442
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j.
art. 627; art. 750; art. 628; art. 734; · Dz.U. 2020 poz. 1740
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: VI SA/Wa 1922/21 · 31 sierpnia 2021
Wyrok WSA w Warszawie z 31 sierpnia 2021 r., VI SA/Wa 1922/21
Sygnatura: VI SA/Wa 1228/21 · 30 sierpnia 2021
Postanowienie WSA w Warszawie z 30 sierpnia 2021 r., VI SA/Wa 1228/21
Sygnatura: VI SA/Wa 1554/21 · 26 sierpnia 2021
Wyrok WSA w Warszawie z 26 sierpnia 2021 r., VI SA/Wa 1554/21
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny