Sygnatura
VI SA/Wa 2795/21
VI SA/Wa 2795/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-03-16
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 16 marca 2022
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 marca 2022 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
B. Sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej jako: "skarżąca", "spółka" lub "płatnik składek") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej także jako "organ II instancji, "organ odwoławczy" lub "Prezes NFZ") z dnia [...] września 2021 r. Nr [...]. Zaskarżoną decyzją Prezes NFZ utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...], stwierdzającą istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego K. L. (dalej też jako "uczestnik" lub "zainteresowany") z tytułu wykonywania na rzecz skarżącej, umów o świadczenie usług, do których, zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz, 1740, z późn. zm., dalej: "k.c."), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, w następujących okresach: - 28.01.2015 r., 2.02.2015 r., od 9.02.2015 r. do 12.02.2015 r., 17.02.2015 r., od 19.02.2015 r. do 20.02.2015 r., od 26.02.2015 r. do 27.02.2015 r., od 05.03.2015 r. do 6.03.2015 r., od 11.03.2015 r. do 13.03.2015 r., od 18.03.2015 r. do 19.03.2015 r., od 25.03.2015 r. do 26.03.2015 r., 28.03.2015 r., 31.03.2015 r. - umowa zawarta w dniu 20 stycznia 2015 r., - 1.04.2015 r., od 7.04.2015 r. do 8.04.2015 r., 24.04.2015 r., 28.04.2015 r., 6.05.2015 r., 14.05.2015 r., od 20.05.2015 r. do 21.05.2015 r., od 27.05.2015 r. do 28.05.2015 r., od 10.06.2015 r. do 12.06.2015 r., od 23.06.2015 r. do 24.06.2015 r., 2.07.2015 r. - umowa zawarta w dniu 1 kwietnia 2015 r., - od 17.09.2015 r. do 18.09.2015 r., 23.09.2015 r., 10.10.2015 r., od 23.10.2015 r. do 24.10.2015 r., dnia 9.11.2015 r., 18.11.2015 r., 23.11.2015 r., 25.11.2015 r., 11.12.2015 r., 16.12.2015 r. - umowa zawarta w dniu 15 września 2015 r., - 6.02.2016 r. – umowa zawarta w dniu 2 lutego 2016 r., - 14.01.2016 roku, od 18.01.2016 r. do 19.01.2016 r., od 25.01.2016 r. do 28.01.2016 r., od 1.02.2016 r. do 3.02.2016 r., 11.02.2016 r., 9.03.2016 r. – umowa zawarta w dniu 4 stycznia 2016 r. (dalej ujęte także jako "sporne umowy"). Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1285, z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz.U. z 2020 r. poz. 1483) a także art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm., dalej: "k.p.a."). W uzasadnieniu decyzji, Prezes NFZ podkreślił, że z treści zawartych przez zainteresowanego z płatnikiem umów, nazwanych przez strony "umowami o dzieło", wynika, że uczestnik miał świadczyć usługi na rzecz skarżącej, sprowadzające się do: "wygłoszenia 24 wykładów nt. "[...]", "wygłoszenia 19 wykładów nt. "[...]", "wygłoszenia 39 wykładów nt. " [...]", "wygłoszenie wykładu nt. "[...]", "wygłoszenie 12 wykładów nt. "[...]". Zainteresowany oświadczył, że wykonanie dzieła leży w granicach jego możliwości oraz, że nie istnieją żadne przeszkody natury technicznej bądź prawnej uniemożliwiające w całości bądź w części wykonanie dzieła (umowa z dnia 15.09.2015 r., 2.02.2016 r., 4.01.2016 r.). Zobowiązał się on także do wykonania dzieła zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, wymaganiami określonymi w niniejszej umowie i wskazówkami zamawiającego, przy dołożeniu należytej staranności i według swojej najlepszej wiedzy (umowa z dnia 15.09.2015 r., 2.02.2016 r., 4.01.2016 r.) a także wykonywania swoich obowiązków zgodnie ze swoją najlepsza wiedzą i umiejętnościami (umowa z dnia 20.01.2015 r., 1.04.2015 r.). Z kolei płatnik zobowiązał się pokryć koszty związane z wygłoszeniem wykładów w zakresie kosztów podróży wykonawcy oraz zakwaterowania w miejscu i w dniu wygłoszenia wykładu (umowa z dnia 20.01.2015 r., 1.04.2015 r.). W ocenie Prezesa NFZ wykonywanie przez uczestnika spornych umów było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci wykładu o określonym zagadnieniu medycznym. Zatem były one w istocie umowami o świadczenie usług. Zainteresowany zobowiązany był bowiem do świadczenia usług przy dołożeniu należytej staranności według swojej najlepszej wiedzy, nie zaś osiągnięcia konkretnego rezultatu. Organ II instancji wskazał, że celem analizowanych umów było promowanie wskazanych przez płatnika produktów farmaceutycznych co w jego opinii jest reklamą produktu, a tego rodzaju czynności bez wątpienia są realizowane w ramach świadczenia usług. Zawarte umowy szczegółowo określały warunki oraz sposób jej wykonania, dlatego nie można zgodzić się z twierdzeniem o całkowitej samodzielności uczestnika w realizacji umów. Samodzielność ograniczała się jedynie co do zakresu realizacji przedmiotu umowy i celu, dla którego zawarto umowę tzn. promowania interesów płatnika. Promocja wyklucza przedstawianie skuteczności stosowania promowanego produktu w negatywnym świetle. Opracowanie materiałów informacyjnych, mających cechy promocji w ramach przedmiotu działalności płatnika, nie może być traktowane jako dzieło, ale reklamę danego produktu w rozumieniu ustawy - Prawo farmaceutyczne. Organ odwoławczy nie zakwestionował faktu posiadania specjalistycznej wiedzy przez zainteresowanego. Jednak zwrócił uwagę, że sposób realizacji oraz charakter wykonywanych czynności na rzecz płatnika jest właściwy dla umów zlecenia. Polegał na starannym wykonywaniu szeregu czynności na rzecz podmiotu, który w zakresie swojej działalności zajmuje się działalnością marketingową i badawczą. Organ II instancji uznał, że zainteresowany de facto świadczył usługi promujące produkty farmaceutyczne. W takim stanie rzeczy materialny wytwór twórczości wykładowcy w postaci przygotowanego przez niego cyklu autorskich wykładów, trudno uznać za rezultat obiektywnie pewny, samoistny, niezależny i określony w umowie. Zdaniem organu II instancji, działania wynikające z umowy, zmierzały do promowania produktów farmaceutycznych konkretnej firmy. Podjęte przez zainteresowanego działania, prowadzące do opracowania materiału naukowego oraz zaprezentowane wykłady, zmierzały do celu zawartej umowy jakim było informowanie o produkcie, którego producentem jest strona skarżąca i promowanie jej interesów. Essentiala negotii rozpatrywanej umowy, nie wskazują na to, iż jej realizacja miała prowadzić do wytworzenia dzieła w postaci samoistnego, niezależnego i określonego w umowie rezultatu. Natomiast wiele razy jest podkreślone, że realizacja zobowiązań wynikających z umowy polegała na świadczeniu usług. W konsekwencji, organ odwoławczy podzielił stanowisko Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, że w okresach ujętych w decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...], istniał obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego uczestnika w tytułu umów zawartych przez niego z płatnikiem. Zgodnie bowiem z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Na powyższą decyzję Prezesa NFZ z dnia [...] września 2021 roku, spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie: 1) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach poprzez: a) niedokonanie koncentracji całości materiału dowodowego - w tym brak przeprowadzenia dowodów na okoliczność zgodnego zamiaru stron i celu umów o dzieło zawieranych przez skarżącą z wykonawcą w przedmiotowej sprawie, a także brak wyczerpującego rozpatrzenia całego zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, co doprowadziło do oparcia decyzji na nieprawidłowych ustaleniach faktycznych w przedmiocie charakteru prawnego umów łączących skarżącą z wykonawcą (organy I oraz II instancji w ślad za organ rentowym błędnie zaklasyfikowały te umowy jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, gdy tymczasem zgodnie z intencją stron oraz treścią tych kontraktów były to umowy o dzieło) oraz b) niezbadanie przez organ, czy przedmiot zawartych przez skarżącą umów z wykonawcą może spełniać cechy utworu w pojęciu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, bowiem o tym, czy wykład jest utworem w rozumieniu art. 1 ust. 1 prawa autorskiego nie decyduje wola stron, zamiar stworzenia utworu, czy poddania rezultatu swej pracy ochronie prawnoautorskiej, lecz ustalenia faktyczne, odnoszące się do tego, czy dany wytwór niematerialny spełnia wszystkie przesłanki wymienione w tym przepisie; 2) art. 8 k.p.a., przez prowadzenie postępowania w sposób niepogłębiający zaufania obywateli do organów Państwa i zinterpretowanie przepisów bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącej, 3) art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, poprzez niewystarczające uzasadnienie faktyczne decyzji polegające na braku dokładnego przytoczenia faktów, które organ uznał za udowodnione oraz dowodów, na których się oparł ustalając stan faktyczny, a ograniczenie się jedynie do przesłanek, które miałyby świadczyć, że zawierane umowy były w ocenie organu umowami o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu i przytoczenie na poparcie swojej tezy orzeczeń wydawanych w indywidualnych sprawach w odmiennym stanie faktycznym; 4) art. 65 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny poprzez jego niezastosowanie w sprawie, przejawiające się w zaniechaniu ustalenia, jaki był zgodny zamiar stron i ceł umów o dzieło zawieranych przez skarżącą z wykonawcą (zwanych łącznie "Stronami") w przedmiotowym okresie; 5) art. 750 k.c. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że umowy, których przedmiotem było wykonanie określonych przez Strony dzieł, nie są umowami rezultatu; 6) art. 627 k.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że umowy, których przedmiotem było wykonanie określonych przez Strony dzieł, nie są umowami rezultatu, a w związku z tym zaklasyfikowanie ich przez organ rentowy jako nieuregulowanych innymi przepisami umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu; 7) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, poprzez jego błędne zastosowanie wynikające z niewłaściwego zastosowania przepisów określających podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe spowodowane uznaniem, że wykonawca podlega obowiązkowo tym ubezpieczeniom z tytułu ww. umów o dzieło zawieranych ze skarżącą, gdy tymczasem przepisy te nie znajdują zastosowania do osób wykonujących świadczenie na podstawie umowy o dzieło. W związku z powyższym skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Uczestnik postępowania nie zajął stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 roku, poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, że przedmiotowa sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374) i zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2022 r., w związku z ogłoszeniem stanu epidemii i związanymi z tym ograniczeniami i wymogami w zakresie podejmowania działań zmierzających do eliminowania nadmiernego stanu zagrożenia dla stanu zdrowia osób uczestniczących w czynnościach sądowych, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Poza brakiem udziału stron w samym posiedzeniu, na którym zapada wyrok, sądowa kontrola nie różni się od kontroli sprawowanej przy rozpoznawaniu spraw w trybie zwykłym. W ramach tej kontroli, tak jak w każdym przypadku sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U z 2022 r., poz. 329.; zwana dalej "p.p.s.a."). Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Dokonując kontroli w wyżej zakreślonych granicach Sąd stwierdził, że skarga nie jest zasadna, gdyż żadna z wyżej wskazanych przesłanek nie zaszła w sprawie. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Prezesa NFZ, utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, stwierdzającą istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego uczestnika z tytułu wykonywania na rzecz skarżącej umów, polegających na wygłoszeniu wykładów w dniach w nich określonych, na temat metforminy (IP lub IR) w terapii cukrzycy typu 2. Zatem istotą sporu w sprawie jest ocena, czy sporne umowy, zawarte między zainteresowanym a płatnikiem składek są umowami o dzieło, jak zostały nazwane przez strony je zawierające, czy też – mając na uwadze ich rzeczywistą treść, stanowiły one de facto umowy, co do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Przystępując do rozpoznania niniejszej sprawy podkreślić należy, że obowiązkiem organów NFZ, rozstrzygających sprawę z zakresu objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, jest ustalenie charakteru prawnego umów łączących strony, a zatem organy te zobowiązane są zbadać, czy właściwym zamiarem stron i celem zawartych umów nie było aby uniknięcie dopełnienia ustawowych obowiązków ubezpieczonego oraz płatnika składek, tj. uniknięcia w drodze czynności cywilnoprawnych (zawarcia umowy) obowiązków publicznoprawnych, wynikających z ustawy o świadczeniach oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Rolą Sądu jest zweryfikowanie stanowisk stron i udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy w ustalonym stanie faktycznym zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawarcia z płatnikiem składek spornej umowy. Podstawę materialnoprawną skarżonego rozstrzygnięcia stanowił przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Podkreślić należy, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c., stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Nadto sam fakt nazwania umowy "Umowa o dzieło", niezależnie od woli stron, nie przesądza o jej charakterze. Decydująca jest bowiem treść zawartej umowy. Nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy między stronami zawierającymi umowę. Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego, uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia, czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło – "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie jest objęty treścią świadczenia. Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przedmiotu przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób, nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych, zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12. Sąd ten wskazał, że umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (p. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 lipca 2012 r., II UK 60/12). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organ prawidłowo ustalił, że zainteresowany podlegał w dniach: 28.01.2015 r., 2.02.2015 r., od 9.02.2015 r. do 12.02.2015 r., 17.02.2015 r., od 19.02.2015 r. do 20.02.2015 r., od 26.02.2015 r. do 27.02.2015 r., od 05.03.2015 r. do 6.03.2015 r., od 11.03.2015 r. do 13.03.2015 r., od 18.03.2015 r. do 19.03.2015 r., od 25.03.2015 r. do 26.03.2015 r., w dniu 28.03.2015 r., w dniu 31.03.2015 r., w dniu 1.04.2015 r., od 7.04.2015 r. do 8.04.2015 r., w dniu 24.04.2015 r., 28.04.2015 r., 6.05.2015 r., 14.05.2015 r., od 20.05.2015 r. do 21.05.2015 r., od 27.05.2015 r. do 28.05.2015 r., od 10.06.2015 r. do 12.06.2015 r., od 23.06.2015 r. do 24.06.2015 r., dnia 2.07.2015 r., od 17.09.2015 r. do 18.09.2015 r., 23.09.2015 r., 10.10.2015 r., od 23.10.2015 r. do 24.10.2015 r., 9.11.2015 r., 18.11.2015 r., 23.11.2015 r., 25.11.2015 r., 11.12.2015 r., 16.12.2015 r., 6.02.2016 r., 14.01.2016 r., od 18.01.2016 r. do 19.01.2016 r., od 25.01.2016 r. do 28.01.2016 r., od 01.02.2016 r. do 03.02.2016 r., w dniu 11.02.2016 r. i w dniu 9.03.2016 r., roku obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania spornych umów, które były umowami o świadczenie usług, a nie umowami o dzieło. Brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że w wyniku wykonania umów powstał rezultat poddający się ocenie z uwzględnieniem odpowiedzialności za wady dzieła. O określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy tzn. by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić go od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Tymczasem działalność edukacyjna/szkoleniowa, polegająca na przeprowadzeniu wykładów na szkoleniu czy kongresie (w niniejszej sprawie z dziedziny dotyczącej zastosowania konkretnego leku w ramach leczenia cukrzycy typu 2), nie nosi cechy dzieła w rozumieniu przepisów k.c., nawet, jeżeli jej adresatem była kadra medyczna (jak wskazała spółka w zastrzeżeniach z dnia 19 sierpnia 2016 roku do protokołu kontroli przeprowadzonej przez Zakładu Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w W.). Wszelkie działania uczestnika, podjęte w ramach spornych umów, które doprowadziły do przygotowania prelekcji, sprowadzały się jedynie do realizacji celu zawartej umowy, jakim było wygłoszenie wykładów dla uczestników szkolenia z zakresu zastosowania konkretnego leku w ramach leczenia diabetologicznego. Z treści umów nie wynika bynajmniej, aby uczestnik zobowiązał się do wykonania ściśle określonego utworu – dzieła, a jedynie do przeprowadzenia wykładów w trakcie wspomnianych szkoleń. Chodziło więc o wykonanie określonej czynności, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Za wymagany istotą umowy o dzieło rezultat nie może być uznana bowiem możliwość zapoznania się uczestników szkolenia z przedstawioną w ramach wykładu prelekcją. Jak bowiem należy wnioskować z treści umów, ich przedmiotem było przekazanie w fachowy sposób wiedzy na zadany przez stronę temat. Zdaniem Sądu, okoliczności wykonywania przez uczestnika umów świadczą o tym, że były to umowy o świadczenie usług w ramach których, przyjmujący zlecenie był rozliczany ze starannego działania w wykonaniu powierzonych mu czynności a nie z osiągnięcia określonego rezultatu. Zdaniem Sądu, na prawidłowość powyższego stanowiska nie wpływają zarzuty skarżącej, dotyczące braku dokonania przez organ odwoławczy oceny spornych umów w kontekście możliwości przypisania rezultatowi, cech wytworu niematerialnego, który winien być z kolei uznany za utwór, w rozumieniu art. 1 ust. 1 prawa autorskiego. Abstrahując, że same sporne umowy nie zawierają żadnych zapisów odnoszących się do praw autorskich, trzeba mieć na uwadze, że utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. W orzecznictwie zasadnie podkreśla się, że wykłady posiadają walory twórcze, ale będą mogły stanowić dzieło tylko wtedy, gdy ich "twórca" będzie przekazywał nową wiedzę w zakresie pewnego przedmiotu/tematu, tzn. będzie wykładał coś, co wcześniej nie było przedmiotem jakichkolwiek rozważań i badań. Natomiast samo przygotowanie wykładu (prelekcji), nawet gdy przekazywana w nim wiedza jest dostosowana do potrzeb słuchaczy, stanowiących profesjonale grono lekarzy, zainteresowanych metodami leczenia cukrzycy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z utworem. Warunkiem, aby wykładowi można było przypisać cechy utworu będącego dziełem, jest spełnienie przezeń wyłącznie naukowego, niestandardowego charakteru, niepowtarzalności, wypełnienie kryteriów twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie posiadania charakteru odtwórczego, polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 4 czerwca 2014 r. sygn. akt II UK 548/13; NSA w wyrokach z dnia: 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt II GSK 2313/17; 24 października 2019 r., sygn. akt II GSK 2369/17; 24 października 2019 r. sygn. akt II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2964/17). Z powyższych względów nie mogą zostać uznane za adekwatne, do niewadliwie ustalonego przez organ stanu faktycznego sprawy, twierdzenia skarżącej odwołujące się do orzecznictwa dopuszczającego przyjęcie w niektórych przypadkach, że przedmiotem umowy o dzieło może być wykład będący utworem w rozumieniu przepisów prawa autorskiego. Jak już powyżej zostało to bowiem wykazane, przedmiot umów zawartych z uczestnikiem nie wypełniał cech pozwalających na uznanie go za utwór, w odniesieniu do którego, przepisy prawa autorskiego wymagają szczególnych cech, których nie posiadały wykłady realizowane przez zainteresowanego. Oczywiście przeprowadzenie wykładu z zastosowania konkretnego leku w terapii cukrzycy, wymagało dysponowania przez uczestnika odpowiednią wiedzą i przygotowaniem. Wskazuje na to chociażby sprecyzowanie w niektórych umowach, że uczestnik jest doktorem habilitowanym nauk medycznych lub adiunktem na [...] Uniwersytecie Medycznym. Jednakże okoliczność ta nie zmienia w żadnym stopniu charakteru umowy łączącej uczestnika ze skarżącą, jako umowy starannego działania. W przypadku zajęć dydaktycznych, są one silnie zindywidualizowane poprzez osobę wykładowcy, do którego należy też dobór teorii, metod edukacyjnych, czy sposobu prowadzenia wykładu. Nie zmienia to jednakże typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest bowiem w tym przypadku elementem obowiązku starannego działania. Wykłady posiadają walory twórcze, ale umowę o dzieło, będą mogły stanowić tylko wtedy, gdy ich "twórca" będzie przekazywał nową wiedzę w zakresie pewnego przedmiotu/tematu, tzn. będzie wykładał coś, co wcześniej nie było przedmiotem jakichkolwiek rozważań i badań (wyrok Sądu Apelacyjnego w W. z [...] września 2012 r., sygn. akt [...], opubl. orzeczenia.[...].sa.gov.pl). Taka sytuacja nie zachodziła w rozpoznawanej sprawie. Oczywiście przeprowadzenie wykładów na wskazany w umowach temat wymagało, jak już wyżej zauważono, dysponowania przez uczestnika, wiedzą i doświadczeniem, jednakże tematyka wykładów nie daje podstaw do przyjęcia, że wypełniały one kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego. Powyższe prowadzi do wniosku, że w sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa cywilnego odnoszących się do umowy o dzieło czy zlecenia ani też przepisu art. 69 ust. 1 w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach. Skoro sporne umowy stanowiły umowy o świadczenie usług, organy słusznie uznały, że uczestnik postępowania podlegał z tytułu ich wykonywania, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Na marginesie zaznaczyć należy, że argumentacja organu odwoławczego, co do przypisania wykładom realizowanym w wykonaniu spornych umów, charakteru reklamy produktu leczniczego, w rozumieniu art. 52 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 – Prawo farmaceutyczne, wykracza poza ramy kontrolowanego postępowania. Przesłanki określone w treści ww. przepisu nie są przedmiotem analizy w niniejszej sprawie, bowiem nie miały zasadniczego znaczenia co do rozstrzygnięcia charakteru spornych umów. Zatem stanowisko organu, co do uznania przedmiotowych wykładów za reklamę leków, nie miało zasadniczego wpływu na wynik rozstrzygnięcia, które należy uznać za zgodne z obowiązującym prawem. Sąd nie dopatrzył się bowiem żadnych, istotnych dla wyniku postępowania naruszeń w obrębie prawa materialnego. Ponadto Sąd, oceniając zaskarżoną decyzję, nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów prawa procesowego, mogących mieć wpływ na ostateczny wynik sprawy. Organy obu instancji, ustaliwszy rzeczywisty stan faktyczny sprawy, mający oparcie w zgromadzonych w aktach dokumentach, dokonały jego prawidłowej subsumpcji do obowiązujących, mających do niego zastosowanie norm. W ocenie Sądu skarżone rozstrzygnięcie zostało także w sposób należyty uzasadnione. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 19 listopada 2021
- Symbol z opisem
- 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
- Hasła tematyczne
- Autorskie prawo
- Skarżony organ
- Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
- Sędziowie
- Barbara Kołodziejczak-Osetek Tomasz Sałek /sprawozdawca/ Zdzisław Romanowski /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - t.j.
art. 102 ust 5 pkt 24, art. 109 ust 5 i 6, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, · Dz.U. 2021 poz. 1285
- Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
art. 1 ust 1 · Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83
- Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - t.j.
art. 1 § 1, art. 145 § 1, · Dz.U. 2021 poz. 137
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
art. 138 § 1 pkt 1 , art. 7 , art. 77 § 1 , art. 8, art. 107 § 3, · Dz.U. 2021 poz. 735
- Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - t.j.
art. 102 ust 5 pkt 24 , art. 109 ust 5 i 6, art. 66 ust 1 pkt 1 lit e, · Dz.U. 2021 poz. 1285
- Ustawa z dnia 6 września 2001 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo farmaceutyczne, ustawę o wyrobach medycznych oraz ustawę o Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.
art. 52 ust 1 · Dz.U. 2001 nr 126 poz. 1382
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j.
art. 65 § 2, art. 750, art. 627, art. 734 § 1, art. 627, art. 628 § 1, art. 629, art. 632, art. 734 § 1, art. 355 § 1, · Dz.U. 2020 poz. 1740
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny