Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 2358/19

Wyrok WSA w Warszawie z 6 sierpnia 2020 r., VI SA/Wa 2358/19 – opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym

Wynik

Uchylono zaskarżoną decyzję

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
6 sierpnia 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wegner Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Sędzia WSA Tomasz Sałek po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 sierpnia 2020 r. sprawy ze skargi T. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej T. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w S. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Przedmiotem zaskarżenia w sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "GITD" lub "organ") z [...] września 2019 r. nr [...]. Skarżoną decyzją GITD na podstawie art. 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1 pkt 4 oraz art. 157 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej: "Kpa"), po rozpatrzeniu wniosku [...] sp. z o. o. sp. k. (dawniej: [...] sp. z o.o.) z siedzibą w [...] (dalej także: "skarżąca" lub "strona") odmówił stwierdzenia nieważności decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "[...]WITD") z [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 58, dalej: "utd") Zaskarżona decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: W dniu [...] marca 2019 r. w miejscowości [...] na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z trzyosiowego ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] i pięcioosiowej naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował R. S., który wykonywał krajowy przejazd drogowy z ładunkiem prętów zbrojeniowych (ładunek podzielny) z [...] do [...] w imieniu [...] Sp. z o.o. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z [...] marca 2019 r. Decyzją z [...] maja 2019 r. nr [...] [...]WITD nałożył na stronę na podstawie art. 92a ust. 1, 6 i 7 utd, zał. nr 3 do utd lp. 10.2.4 karę pieniężną w wysokości 10 000 zł za dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, którego dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej 20%. Jednocześnie decyzją z [...] maja 2019 r. nr [...] [...]WITD nałożył na stronę na podstawie art. 64 i 140aa ust. 1-3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1990 ze zm., dalej: "Prd") oraz art. 104 § 1 Kpa karę pieniężną w wysokości 5 000 zł za naruszenie przepisów ww. ustawy, polegającego na ruchu pojazdu nienormatywnego bez stosownego zezwolenia oraz zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego. W swojej decyzji z [...] maja 2019 r. nr [...] [...]WITD wskazał, że w związku z podejrzeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów wagowych kontrolowanego samochodu ciężarowego, dokonano jego ważenia na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym w miejscowości [...] , przy drodze krajowej nr [...] , wyposażonym we wnękę o głębokości dostosowanej do wysokości użytej do pomiarów elektronicznej wagi do pomiarów w ruchu o numerze fabrycznym EWP-W VSE-018, posiadającą świadectwo legalizacji ponownej. Zgodnie z twierdzeniem kierowcy, pojazd był sprawny technicznie, zawieszenie oraz inne układy sprawne. Stan techniczny pojazdu nie miał wpływu na zmianę wskazań wag. W wyniku przeprowadzonego ważenia, po uwzględnieniu przyjętej procedury tolerancji stwierdzono: 1. Rzeczywistą masę całkowitą pojazdu członowego wraz z ładunkiem: 49,5 t, zatem przekraczającą wartość dopuszczalną przewidzianą przepisami o warunkach technicznych pojazdów i wynoszącą 40,0 t o wartość 9,5 t, tj. o 23,75%. 2. Długość pojazdu członowego wraz z ładunkiem po uwzględnieniu przyjętej w procedurze tolerancji wyniosła 19,4 m, co stanowi przekroczenie dopuszczalnej długości pojazdu członowego o 2,9 m. [...]WITD podał, że kierujący R.S. został zapoznany z legalizacją wagi, przymiaru wstęgowego, świadectwem wzorcowania wysokościomierza oraz z protokołem pomiaru pochylenia terenu w miejscu ważenia. Kierujący został pouczony o prawie do złożenia wniosku o powtórne ważenie pojazdu. Pouczony o takiej możliwości, nie złożył wniosku o przeprowadzenie ponownego ważenia pojazdu i osobiście odczytywał wyniki pomiarów z urządzeń pomiarowych. W trakcie wykonywania pomiarów strefa ważenia nie zawierała żadnych zanieczyszczeń (została dokładnie oczyszczona bezpośrednio przed rozpoczęciem pomiarów). W niniejszym przypadku realizowany był przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym o parametrach wymiarowo-wagowych przewidzianych dla zezwolenia kategorii V, jak również drogą publiczną kategorii przewidzianej dla tego rodzaju zezwolenia. W trakcie kontroli drogowej kierujący pojazdem nie okazał wymaganego zezwolenia na przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym. Kierowca okazał do kontroli zezwolenie kategorii III. Okazane zezwolenie kategorii III nie uprawniało do wykonywania przewozu ze względu na przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej (dalej: "DMC") pojazdu członowego, które wynosi w tym 40,0 ton. Ze względu na okazanie przez kierowcę zezwolenia kategorii III na gabaryty pojazdu nie wszczęto postępowania w zakresie długości pojazdu. [...]WITD wskazał, powołując się na § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 31 grudnia 2002 r. Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu członowego o liczbie osi większej niż 4, z zastrzeżeniem pkt 3 nie może przekraczać 40 t. Stwierdzone naruszenie, zdaniem [...]WITD, stanowi najpoważniejsze naruszenie określone w załączniku IV do Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiające wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE. [...]WITD poinformował także stronę o treści art. 92c i 92b utd. [...]WITD podał, że pismem z 18 marca 2019 r. strona odniosła się do stwierdzonego podczas kontroli naruszenia. Strona nie wskazała jednak żadnych okoliczności sprawy ani nie dostarczyła żadnych dokumentów świadczących o zaistnieniu którejkolwiek z przesłanek wymienionych w art. 92c utd. Strona w wyjaśnieniach stwierdziła jedynie, że w związku z wszczęciem dwóch postępowań administracyjnych na podstawie dwóch różnych podstaw prawnych wnosi o umorzenie postępowań. [...]WITD wyjaśnił, że zasada ne bis in idem nie znajduje w niniejszym przypadku zastosowania, ponieważ wszczęcie postępowania oraz ewentualne nałożenie sankcji i nie następuje za ten sam czyn rozumiany ontologicznie. Zdaniem [...]WITD czyn jako taki nie jest pojęciem osobno zdefiniowanym w prawie, pomimo że występuje w nim wielokrotnie. W niniejszej sprawie postępowanie toczy się w oparciu o dwa czyny zabronione definiowalne w dwóch różnych aktach prawnych. Jedynym elementem łączącym jest osoba odpowiedzialna za ich dokonanie, który to fakt w żaden sposób nie implikuje tożsamości czynu. [...]WITD podkreślił, że obie sankcje nie są ze sobą tożsame zarówno ze strony przedmiotowej, jak i podmiotowej. Przepisy Prd sankcjonują poruszanie się pojazdu nienormatywnego bez wymaganego zezwolenia lub niezgodnie z warunkami tego zezwolenia. Odpowiedzialność z tytułu tego naruszenia ponoszą podmioty określone w art. 140aa ust. 3 Prd. Natomiast przepisy utd sankcjonują naruszenie określone w załączniku 1 do rozporządzenia 2016/402, za które odpowiadają wyłącznie przewoźnicy drogowi wykonujący przejazd w związku z wykonywaniem transportu drogowego na podstawi art. 92a ust. 7 pkt 2 utd. Są to więc sankcje wynikające z odrębnych przepisów. Pismem z 14 czerwca 2019 r. strona złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji [...]WITD z [...] maja 2019 r. nr [...], wskazując, że w trakcie trwającego roku nastąpiło przekształcenie [...] sp. o.o. w [...] sp. z o.o. sp. k. Strona zwróciła uwagę, że organ I instancji nie sprawdził aktualnych danych w Krajowym Rejestrze Sądowym (dalej: "KRS") i wydał decyzję na [...] sp. o.o., podczas gdy powinna zostać wydana w stosunku do [...] sp. z o.o. sp. k. Strona wskazała, powołując się na art. 107 Kpa, że decyzja powinna zawierać właściwe oznaczenia strony postępowania, w związku z czym strona wnosi o stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji. GITD decyzją z [...] września 2019 r. nr [...]odmówił stwierdzenia nieważności decyzji [...]WITD z [...] maja 2019 r. nr [...]. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji GITD wyjaśnił, że podstawową zasadą Kpa jest zasada trwałości decyzji ostatecznej - określona w art. 16 § 1 Kpa. Decyzje administracyjne ostateczne są trwałe i mogą być zmienione lub uchylone tylko wówczas, gdy wynika to wprost z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego bądź z przepisów prawnych szczególnych, do których kodeks odsyła. Jedną z możliwości uchylenia decyzji jest przewidziana w przepisie art. 156 § 1 Kpa instytucja stwierdzenia nieważności decyzji dotkniętych kwalifikowanymi wadami prawnymi. GITD podkreślił, powołując się przy tym na stanowisko doktryny i orzecznictwo sądów administracyjnych, że działanie w trybie nadzoru na podstawie art. 156 Kpa polega na innym podejściu do sprawy niż w pierwszej instancji lub przed organem odwoławczym, czy też w innych trybach nadzwyczajnych. Organ administracyjny staje wobec kwestii czysto prawnych, które winny być rozstrzygnięte wedle zasad stosowania kasacji. Uprawnienia organu stosującego art. 156 § 1 Kpa są węższe niż uprawnienia organu odwoławczego. GITD wskazał, powołując się na art. 157 § 1 Kpa i art. 158 § 1 Kpa, że właściwy do stwierdzenia nieważności decyzji w przypadkach wymienionych w art. 156 Kpa jest organ wyższego stopnia, a gdy decyzja wydana została przez ministra lub samorządowe kolegium odwoławcze - ten organ. Rozstrzygnięcie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji następuje w drodze decyzji. GITD, odnosząc się do wskazanej przez stronę przesłanki stwierdzenia nieważności - art. 156 § 1 pkt 4 Kpa, tj. wydania decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie, gdyż tak należy rozumieć argumentację strony, wskazał, powołując się na doktrynę i orzecznictwo sądów administracyjnych, że przyjmuje się, że przez pojęcie "skierowanie decyzji" należy rozumieć określenie w drodze decyzji praw i obowiązków oznaczonego podmiotu. Decyzja administracyjna może określać jedynie prawa i obowiązki strony postępowania administracyjnego (w tym znaczeniu jest ona skierowana do tego podmiotu), dlatego wadą powodującą nieważność decyzji jest określenie praw lub obowiązków podmiotów innych niż strona postępowania (skierowanie do osoby niebędące strona w sprawie). Decyzja skierowana do podmiotu niebędącego stroną to decyzja kształtująca sytuację osoby, której w świetle prawa materialnego nie powinna dotyczyć. Chodzi tu jedynie o skierowanie decyzji do osoby, co prawda niebędącej stroną, ale mylnie traktowanej jako strona postępowania. Istota nieważności decyzji w tym przypadku wiąże się z nieprawidłowym ukształtowaniem stosunku prawnego. Dlatego też podstawą stwierdzenia nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 Kpa nie może być: 1) omyłka odnosząca się do nazwiska czy adresu danej osoby, 2) doręczenie nie tylko stronom postępowania, lecz także uczestnikom na prawach strony, organom administracji oraz podmiotom "zainteresowanym", 3) decyzja, w której nastąpiło niepełne określenie strony ("Użycie w zaskarżonej decyzji niepełnej nazwy osoby skarżącej nie oznacza skierowania tej decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie i nie stanowi podstawy przewidzianej w art. 156 § 1 pkt 4 Kpa dla stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji" – zob. wyr. NSA z 14 lutego 1986 r. III SA 1307/85: E. Smoktunowicz, D. Kijowski, J. Mieszkowskii, Postępowanie administracyjne, s. 562-563). GITD wskazał, powołując się na zgromadzony materiał dowodowy, w tym treść okazanej licencji nr [...], że podmiotem wykonującym przejazd była [...] Sp. z o.o. GITD stwierdził ponadto, powołując się na dane z Centralnej Informacji KRS z 26 lutego 2019 r., że wspólnicy ww. spółki podjęli uchwałę w przedmiocie oświadczenia o przekształceniu ww. spółki w spółkę [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa. Z treści informacji (rubryka 6, podrubryka 1) wynika, że nowa spółka tj. spółka [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa powstała z [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Rejestracja spółki [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa nastąpiła 21 marca 2019 r. GITD zwrócił uwagę, że z Centralnej Informacji KRS, wynika że wpis o wykreślenie [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością złożono 6 czerwca 2019 r., przy czym wpis ten uprawomocnił się dnia 7 lipca 2019 r. Organ przypomniał, że decyzja administracyjna o nałożeniu kary pieniężnej została wydana [...] maja 2019 r., a więc w dniu, w którym [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością istniała. Ponadto organ zwrócił uwagę na art. 553 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych tj. z dnia 22 lutego 2019 r. (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 505 ze zm., dalej: "Ksh"), który wyraża zasadę kontynuacji, polegającą na przyjęciu, że spółka przekształcona jest tożsama ze spółką przekształcaną. Zdaniem organu jest to "ta sama spółka" ale "nie taka sama", gdyż zmienia się typ spółki. Zdaniem organu kontynuacja oznacza, że nie dochodzi do sukcesji uniwersalnej - jak ma to miejsce w przypadku łączenia się i podziału spółek - gdyż nie ma następcy prawnego, który mógłby wstąpić w miejsce poprzednika, jest tylko kontynuator, który prowadzi tę samą spółkę, ale w zmienionej przez proces przekształcenia formie prawnej. Spółka przekształcona kontynuuje działalność spółki przekształcanej i pozostaje w zakresie tych samych praw i obowiązków, jakie przysługiwały spółce przekształcanej. W praktyce tzw. "pełna zasada kontynuacji" nie występuje, gdyż proces przekształcenia wymusza pewne zmiany w odniesieniu do spółki przekształcanej, co najmniej takie jak zmiana umowy (statutu) spółki oraz brzmienia jej firmy. Organ przypomniał, że proces przekształcenia może powodować także głębsze zmiany, chociażby takie jak zmiana składu osobowego wspólników, którzy nie będą chcieli uczestniczyć w spółce przekształconej, czy też pomniejszenie wysokości majątku spółki w wyniku wypłat na rzecz wspólników nieuczestniczących w spółce przekształconej - art. 565 Ksh. Organ podał, że zasada kontynuacji wywołuje skutki prawne zarówno w sferze cywilnoprawnej, jak i o charakterze administracyjnoprawnym, podatkowym i personalnym. W ocenie organu generalną zasadą kontynuacji jest pozostawianie sfery administracyjnoprawnej w takim samym stanie, jaki obowiązywał w spółce przekształcanej. W przypadku przekształcenia nie ulega zamianie adresat decyzji, gdyż nadal jest to ten sam podmiot, zasada ta ma zastosowanie do wszelkich decyzji administracyjnych, nie tylko do ulg, zezwoleń czy też koncesji. Organ przypomniał, że w odniesieniu do stosunków administracyjnoprawnych można mówić o tzn. warunkowej kontynuacji. Warunkowość ta wynika z brzmienia art. 553 § 2 Ksh, który przewiduje wyłączenie zasady kontynuacji na podstawie ustawy albo decyzji o udzieleniu zezwolenia, koncesji albo ulgi. Ograniczenie to może więc wynikać wprost z treści konkretnej decyzji administracyjnej, jak również z treści ustawy, która reguluje daną kwestię. Ma to takie znaczenie, że aby w sposób ścisły określić jakie skutki dla danego podmiotu wywoła przekształcenie w sferze administracyjnoprawnej, konieczna jest analiza tej problematyki przeprowadzana indywidualnie w odniesieniu do każdej z przekształcanych spółek. Organ podkreślił przy tym, że przekształcenie spółek nie powoduje zmiany numeru REGON. Mając na uwadze powyższe argumenty, organ stwierdził, że zarzut wnioskodawcy co do naruszenia art. 107 Kpa jest bezpodstawny. W ocenie organu oznaczenie strony lub stron wskazuje na podmioty praw lub obowiązków, a więc te, które z decyzji nabyły prawa lub dla których ona ich nie tworzy. Osoby prawne być oznaczone pełną nazwą i siedzibą podaną stosownie do danych z rejestru, co w niniejszej sprawie nastąpiło. Reasumując, GITD stwierdził, że decyzja [...]WITD z [...] maja 2019 r. nie narusza dyspozycji art. 156 § 1 pkt 4 Kpa. Niezależnie od powyższego organ - w toku postępowania - ustalił, że w sprawie nie wystąpiły pozostałe, niewskazane przez wnioskodawcę przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, wymienione w art. 156 § 1 Kpa. Na powyższą decyzję GITD skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej naruszenie: 1. art. 156 Kpa poprzez podtrzymanie w mocy decyzji, gdzie niewłaściwe oznaczono stronę postępowania; 2. działanie wbrew zasadzie ne bis in idem prowadzące do naruszenia art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej; 3. art. 8 Kpa poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej Ponadto skarżąca wniosła m.in. o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji [...]WITD z [...] maja 2019 r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał wcześniej prezentowaną argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W pierwszej kolejności wskazać jednak należy, że stosownie do treści art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U z 2018 r., poz. 1302 ze zm. (dalej jako "P.p.s.a.") sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, gdyż organ zgłosił wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron, w niniejszym postępowaniu skarżąca, w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażądała przeprowadzenia rozprawy. Stąd stosownie do art. 120 P.p.s.a. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 roku, poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy P.p.s.a.). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów, należy uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja dotknięta jest wadą naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., aczkolwiek nie wszystkie z podniesionych przez skarżącą zarzutów zasługują, w ocenie Sądu, na uwzględnienie. W pierwszym rzędzie Sąd podkreśla, iż nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 156 § 1 pkt 4 Kpa. W myśl tego przepisu: "Organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która: (...) została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie (...)". Sąd pragnie podkreślić, powołując się na dane z Centralnej Informacji KRS z 13 grudnia 2019 r., że wspólnicy spółki [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością podjęli 26 lutego 2019 r. uchwałę w przedmiocie oświadczenia o przekształceniu ww. spółki w spółkę [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa. Z treści informacji z KRS wynika, że nowa spółka tj. spółka [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa powstała z [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Rejestracja w KRS spółki przekształconej [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa nastąpiła dnia 21 marca 2019 r., co wynika chociażby z odpisu pełnego KRS [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa z 13 grudnia 2019 r., załączonego do pisma skarżącej z 12 grudnia 2019 r. GITD w skarżonej decyzji zwrócił uwagę, że z Centralnej Informacji KRS, wynika że wpis o wykreślenie [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością złożono 6 czerwca 2019 r., przy czym wpis ten uprawomocnił się dnia 7 lipca 2019 r. Organ przypomniał, że decyzja administracyjna o nałożeniu kary pieniężnej została wydana [...] maja 2019 r., a więc w dniu, w którym [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością istniała. W związku z powyższym, Sąd pragnie powołać treść art. 552 Ksh, zgodnie z którym "Spółka przekształcana staje się spółką przekształconą z chwilą wpisu spółki przekształconej do rejestru (dzień przekształcenia). Jednocześnie sąd rejestrowy z urzędu wykreśla spółkę przekształcaną". W sprawie nie jest zatem istotne, wbrew temu, co twierdzi GITD, kiedy nastąpiło wykreślenie z KRS spółki przekształcanej, w tym przypadku [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, bowiem to z dniem wpisania spółki przekształconej do rejestru nastąpił dzień przekształcenia, a to w niniejszej sprawie miało miejsce 21 marca 2019 r., tj. przed wydaniem decyzji przed [...]WITD. Jak słusznie zatem stwierdził m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z 5 marca 2010 r., sygn. I SA/Wr 1797/09 (LEX nr 576125): "Momentem przekształcenia spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w spółkę komandytową jest moment wpisania spółki komandytowej do rejestru. Wykreślenie spółki z o.o. ma walor jedynie porządkowy, albowiem to od wpisu spółki przekształconej uzależniona jest kontynuacja działalności gospodarczej w innej formie prawnej". W decyzji [...]WITD nieprawidłowo zatem określono stronę postępowania, wskazując jako nią spółkę przekształcaną, tj. [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, mimo że decyzja została wydana po dniu przekształcenia, tj. 21 marca 2019 r. Jako strona niewątpliwie powinna być wskazana spółka przekształcona, tj. [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa. Należy natomiast odpowiedzieć na pytanie, czy taki błąd organu jest przesłanką do stwierdzenia nieważności decyzji. W ocenie Sądu odpowiedź jest w tym przypadku negatywna. Zdaniem Sądu wskazanie przez organ, że decyzję należy doręczyć spółce przekształcanej zamiast spółce przekształconej i że za stronę decyzji uznano wadliwie spółkę przekształcaną zamiast spółki przekształconą uznać należy za uchybienie niemające istotnego wpływu na wynik sprawy. Z mocy przepisów ustawy (art. 553 § 1 Ksh) wszystkie bowiem prawa i obowiązki spółki przekształcanej przeszły na spółkę przekształconą. Spółka przekształcana nie uległa likwidacji, zmieniła jedynie formę prawną i firmę. Przekształcenie spółki nie prowadzi zatem do zmiany podmiotu, lecz tylko do zmiany typu spółki (można powiedzieć, że jest to ta sama, ale nie taka sama spółka), nie wywierając żadnych skutków względem osób trzecich. Wpływ przekształcenia strony w trakcie procesu na jego tok sprowadza się więc tylko do zmiany jej oznaczenia. Decyzję [...]WITD odebrała spółka przekształcona, co wynika z zpo. W sprawie zaszedł zatem przypadek tzw. tożsamości podmiotowej strony, wadliwie określonej w decyzji administracyjnej. Podkreślić przy tym należy, iż uchybienia w tym zakresie decyzji [...]WITD powstały także z tego powodu, iż strona nie powiadomiła organu orzekającego w sprawie o swoim przekształceniu. Wadliwość ta może być jednak usunięta przez organ poprzez wydanie postanowienia o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej. Prowadzące do nieważności postępowania administracyjnego występowanie w sprawie podmiotu nieistniejącego należy bowiem odróżnić od niewłaściwego oznaczenia strony decyzji, które – jak wskazano powyżej – może być sprostowane przez organ. Stanowisko Sądu w tej sprawie znajduje potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych. Powołać w tym kontekście należy wyrok NSA z 3 sierpnia 2012 r. sygn. II OSK 811/11 (baza orzeczeń sądów administracyjnych CBOSA, z której pochodzą wszystkie poniżej cytowane orzeczenia sądów administracyjnych), w którym Sąd ten stwierdził, że: "Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a., w związku z art. 156 § 1 pkt 2 i 4 k.p.a., w związku z art. 15 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym. Organ odwoławczy w swojej decyzji rzeczywiście stwierdził, że rozpoznał odwołanie wniesione przez C. Podzielić jednak należy stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, iż jest to uchybienie, które nie miało wpływu na wynik sprawy. Z akt sprawy wynika, że C. Sp. z o.o. przekształcona została w spółkę komandytową C. Sp. z o.o. Sp.k. (...) Do skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego załączony został odpis aktualny z Krajowego Rejestru Sądowego, nr KRS (...). Z treści zapisu zawartego w Rubryce 6 tego odpisu wynika, że C. Sp.k. powstała w wyniku przekształcenia w trybie art. 551 Kodeksu spółek handlowych spółki z o.o. z siedzibą w P. w spółkę komandytową. (...) Decyzja Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego skierowana została do C. sp. z o.o. (...). Podmiot ten nie uległ likwidacji, tylko przekształceniu. Zgodnie z art. 551 § 1 k.s.h. spółka jawna, spółka partnerska, spółka komandytowa, spółka komandytowo-akcyjna, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, spółka akcyjna (spółka przekształcana) może być przekształcona w inną spółkę handlową (spółkę przekształconą). Z art. 552 k.s.h. wynika, że spółka przekształcana staje się spółką przekształconą z chwilą wpisu spółki przekształconej do rejestru (dzień przekształcenia). Jednocześnie sąd rejestrowy z urzędu wykreśla spółkę przekształcaną. Spółce przekształconej przysługują wszystkie prawa i obowiązki spółki przekształcanej (art. 553 § 1 k.s.h.). Wskazanie przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, że decyzję należy doręczyć spółce przekształcanej (...) zamiast spółce przekształconej (...) zasadnie uznane zostało przez Sąd I instancji za uchybienie nie mające istotnego wpływu na wynik sprawy. Z mocy przepisów ustawy (art. 553 § 1 k.s.h.) wszystkie prawa i obowiązki C. sp. z o.o. (...) przeszły na C. Sp. z o.o. Sp.k. (...)". Z kolei w wyroku NSA z 9 maja 2017 r., sygn. II OSK 2209/15, Sąd ten stwierdził, że: "(...) z chwilą przekształcenia (wpisu spółki przekształconej do rejestru) następuje transformacja struktury prawnej spółki, a spółka przekształcana staje się spółką przekształconą, z wywołaniem wszelkich przepisanych w tym zakresie przez prawo skutków (zasada kontynuacji). Przekształcenie spółki nie prowadzi zatem do zmiany podmiotu, lecz tylko do zmiany typu spółki (można powiedzieć, że jest to ta sama, ale nie taka sama spółka), nie wywierając żadnych skutków względem osób trzecich. Wpływ przekształcenia strony w trakcie procesu na jego tok sprowadza się więc tylko do zmiany jej oznaczenia. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 3 lutego 2016 r., sygn. akt V CSK 336/15 (LEX nr 2023170) przepis art. 553 § 1 k.s.h. wprowadza zasadę kontynuacji. W wyniku przekształcenia dochodzi jedynie do zmiany organizacyjno-prawnej struktury spółki przy zachowaniu tożsamości podmiotu. Dokonanie przekształcenia jest neutralne dla praw i obowiązków, a przekształcana spółka cały czas pozostaje ich podmiotem. Oznacza to, że treść stosunków prawnych łączących spółkę z podmiotami trzecimi nie ulega zmianie. Można się więc posłużyć określeniem, że zachodzi ciągłość bytu spółki, a tym samym nie zmienia się sytuacja jej wierzycieli. Niezależnie od powyższych argumentów, które samodzielnie świadczą o niezasadności omawianego zarzutu skargi kasacyjnej należy także wskazać, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 553 k.s.h. uznając, że w przypadku przekształcenia, podmiot przekształcony jest kontynuatorem bytu i działalności podmiotu przekształcanego. Istotą przekształcenia jest bowiem jedynie zmiana formy prawnej danego podmiotu. W związku z tym, w wyniku przekształcenia dochodzi do kontynuacji bytu prawnego podmiotu przekształcanego, bowiem przekształcany podmiot nadal funkcjonuje, a jedynie w zmienionej formie prawnej. W konsekwencji, spółce przekształconej przysługują wszelkie prawa i obowiązki jakie miała spółka przekształcana. Spółka przekształcona kontynuuje działalność spółki przekształcanej i staje się stroną - na zasadzie kontynuacji - wszelkich stosunków prawnych spółki przekształcanej. (...) Mając zatem na uwadze, że zarówno decyzja organu I instancji z dnia [...] lipca 2014 r., jak i decyzja organu odwoławczego z dnia [...] października 2014 r. doręczane były spółce P. S.A., a nie tylko pełnomocnikowi, któremu pełnomocnictwo wygasło (a który mimo tego odbierał korespondencje), a ponadto spółka ta nie powiadomiła organu orzekającego o dokonanym w 2012 r. przekształceniu (zrobiła to dopiero w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego) mającym ten skutek, że spółka P. sp. z o.o. weszła w prawa i obowiązki spółki P. S.A. - uznać należy powyższy zarzut skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwiony. Nie miało to istotnego wpływu na wynik sprawy, spółka P. sp. z o.o. w terminie wniosła skargę do Sądu I instancji. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 142 § 1 i 2 p.p.s.a. wskazać należy, że fakt doręczenia odpisu wyroku z uzasadnieniem spółce P. S.A. nie miało wpływu na wynik sprawy, albowiem skarżąca kasacyjnie spółka P. sp. z o.o. otrzymała ten wyrok, o czym pisze w uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej i wniosła w terminie skargę kasacyjną. Nie wykazała zatem naruszenia tego przepisu i wpływu na wynik sprawy. Przy uwzględnieniu wynikającej z art. 553 k.s.h. zasady kontynuacji oznacza to nietrafność zarzutu nieważności postępowania sądowego na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., z powodu pozbawienia spółki P. sp. z o.o. możności obrony jej praw. Również dokonana w trakcie postępowania przed Sądem I instancji zmiana nazwy firmy spółki nie wpływa na tożsamość podmiotu będącego stroną tego postępowania". Marginalnie Sąd wskazuje, iż podobnie do kwestii przekształcenia spółek podchodzi orzecznictwo sądów powszechnych na tle regulacji kodeksowych dotyczących procedur przed tymi Sądami. Dla przykładu należy powołać – oprócz cytowanego już powyżej postanowienia SN z 3 lutego 2016 r., sygn. akt V CSK 336/15, LEX nr 2023170 – wyrok SN z 16 czerwca 2016 r. II PK 125/15, LEX nr 2086105. W myśl tez tego wyroku SN: "Przekształcenie spółki nie prowadzi do zmiany podmiotu, lecz tylko do zmiany typu spółki (można powiedzieć, że jest to ta sama, ale nie taka sama spółka), nie wywierając żadnych skutków względem osób trzecich. Wpływ przekształcenia strony w trakcie procesu na jego tok sprowadza się więc tylko do zmiany jej oznaczenia. (...) Prowadzące do nieważności postępowania występowanie w sprawie podmiotu nieposiadającego zdolności sądowej (procesowej) należy odróżnić od niewłaściwego oznaczenia strony. W tym drugim przypadku sąd odwoławczy może sprostować wyrok sądu pierwszej instancji przez właściwe oznaczenie strony na podstawie art. 350 § 1 i 3 k.p.c., jeżeli istnienie oczywistej omyłki wynika z oceny zakresu przedmiotowego i podmiotowego rozstrzygnięcia". Powyższe poglądy prawne, zarówno sądów administracyjnych, jak i powszechnych, Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w całości podziela i przyjmuje za własne. Podstawą uchylenia skarżonej decyzji GITD przez Sąd było jednak stwierdzenie zaistnienia innych przesłanek nieważności decyzji [...]WITD. Sąd wskazuje, iż decyzję [...]WITD podpisał z upoważnienia [...]WITD T. F. Naczelnik Wydziału Inspekcji. W związku z powyższym Sąd wezwał organ do przedłożenia upoważnienia dla tej osoby do podpisania decyzji [...]WITD. Organ przedstawił upoważnienie nr [...], zgodnie z którym T. F. został upoważniony przez piastuna organu do "kierowania w moim zastępstwie pod moją nieobecność Wojewódzkim Inspektoratem Transportu Drogowego w [...]". W ocenie Sądu przedłożone upoważnienie nie jest upoważnieniem, o którym mowa w art. 268a Kpa. Zgodnie z tym przepisem bowiem: "Organ administracji publicznej może upoważniać, w formie pisemnej, pracowników obsługujących ten organ do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień, zaświadczeń, a także do poświadczania za zgodność odpisów dokumentów przedstawionych przez stronę na potrzeby prowadzonych postępowań z oryginałem". Sens konstrukcji wspomnianego upoważnienia wyłożono w wyroku NSA z 11 kwietnia 2006 r., sygn. I OSK 703/05, LEX nr 209123. Sąd ten zauważono w nim, że: "Upoważnienie udzielone na podstawie art. 268a k.p.a. wywiera ten skutek, że zmienia się osoba wykonująca kompetencje organu w zakresie podejmowania czynności w prawnych formach działania administracji publicznej". Z kolei w postanowieniu SN z 5 czerwca 2003 r., II CKN 194/01, LEX nr 137549, sprecyzowano, że: "Upoważnienie do wykonywania kompetencji, nazywane pełnomocnictwem administracyjnym, nie powoduje przejęcia przez upoważnionego kompetencji organu upoważniającego. Organ wyposażony w kompetencje nie traci ich, a podmiot upoważniony nie staje się organem administracji, nie nabywa tych kompetencji jako własne, lecz wykonuje je w imieniu i na rzecz organu, do którego kompetencje należą". Jak podkreśla doktryna prawnicza, powołując się na stosowne orzecznictwo sądów administracyjnych: "Użyte w tym przepisie określenie "w ustalonym zakresie" trzeba traktować jako dyrektywę wyznaczającą standard szczególnej staranności zachowania, której znaczenie trafnie odczytał NSA w wyroku z 27.04.2017 r., I OSK 3369/15, LEX nr 2315705. Sąd przypomniał w nim, że art. 268a "określa formę i treść upoważnienia administracyjnego". Powinno ono być udzielone pisemnie "oraz dokładnie określać zakres działania upoważnionego pracownika". Niedopuszczalne jest zatem "wydawanie upoważnień o charakterze blankietowym. Upoważnienie powinno jasno wskazywać, kto i w jakiej kategorii spraw wykonuje zadania w imieniu organu. Sformalizowana treść upoważnienia wymaga, aby upoważnienie z art. 268a k.p.a. posiadało charakter imienny, a więc udzielane było konkretnemu pracownikowi, a nie pracownikom zajmującym określone stanowisko". W przekonaniu NSA: "Niedopuszczalne jest upoważnienie o charakterze ogólnym, określającym osobę upoważnioną tylko za pomocą pełnionej funkcji". W wyroku NSA z 17.12.2014 r., II GSK 1577/13, LEX nr 1646737, odniesiono się nie tylko do kwestii formy upoważnienia, ale i składników jego treści, akcentując konieczność podania "daty, od której obowiązuje"" (Zb. Kmieciak w: Chróścielewski Wojciech (red.), Kmieciak Zbigniew (red.), "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", opublikowano: WK 2019). Z kolei M. Jaśkowska słusznie wskazała, iż "Upoważnienie to może zostać wyrażone w każdej formie, pod warunkiem że zachowana została forma pisemna oświadczenia woli organu i zakres upoważnienia objęty tym oświadczeniem był czytelny. (...) Por. wyrok NSA z 9.06.2017 r., I OSK 1642/16, LEX nr 2347144: "Upoważnienie do wydawania decyzji udzielone przez piastuna organu na podstawie art. 268a k.p.a. powinno być jasne i nie nasuwać wątpliwości co do swego zakresu"" (Jaśkowska Małgorzata, Wilbrandt-Gotowicz Martyna, Wróbel Andrzej, "Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego", opublikowano: LEX/el. 2019). Na kwestię ścisłego określenia zakresu upoważnienia zwraca ponadto uwagę K. Klonowski, wskazując, że: "Zakres upoważnienia należy odnosić do użytego w przepisie sformułowania "załatwianie spraw". Może więc on dotyczyć konkretnej sprawy, określonych typów spraw albo tylko etapów postępowań w tych sprawach czy nawet tylko określonych czynności procesowych. Zakres ten powinien być skorelowany z zadaniami i kompetencjami przypisanymi organowi. Zarazem z upoważnienia nie można interpretować więcej uprawnień, aniżeli w nim wyraźnie zakreślono, a jego treść nie powinna budzić wątpliwości (zob. wyrok WSA w Warszawie z 22.01.2013 r., II SA/Wa 1903/12, LEX nr 1274682). Udzielenie upoważnienia, które poza nie wykracza, stanowi podstawę do uznania, że jest ono w tym zakresie bezskuteczne, a działania pracownika podjęte na podstawie takiego upoważnienia dotknięte wadą nieważności z art. 156 § 1 pkt 2 in fine. W przypadku wątpliwości odnośnie do zakresu przedmiotowego przyjąć należy regułę, że z upoważnienia nie można interpretować więcej uprawnień, aniżeli w nim wyraźnie zakreślono, a jego treść nie powinna budzić wątpliwości. Kompetencji upoważnionego pracownika nie można także domniemywać (zob. wyrok WSA w Warszawie z 22.01.2013 r., II SA/Wa 1903/12, LEX nr 1274682). W komentowanym przepisie zawarto wyliczenie form działania administracji publicznej, do podejmowania których można upoważnić pracownika: decyzje, postanowienia, zaświadczenia. Posłużenie się przez ustawodawcę zwrotem "w szczególności" wskazuje, że katalog ten ma charakter otwarty. Upoważnienie może dotyczyć więc innych form aktywności administracji publicznej, w tym określonych w przepisach szczególnych (np. sprzeciw), oraz innych czynności procesowych (np. wezwań), a od noweli z 7.04.2017 r. również poświadczeń za zgodność odpisów dokumentów przedstawionych przez stronę na potrzeby prowadzonych postępowań z oryginałem" (Knysiak-Sudyka Hanna (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II, opublikowano: WKP 2019). Cz. Martysz stwierdził, iż: "Pisemna forma upoważnienia pozwala stwierdzić, czy dany pracownik działa w granicach udzielonego mu upoważnienia. Forma ta ma zatem istotne znaczenie dla określenia, czy decyzję wydał pracownik organu upoważniony do załatwiania danej sprawy. W razie przekroczenia udzielonego mu upoważnienia, należy traktować wydaną przez niego decyzję jako nieważną" (Łaszczyca Grzegorz, Martysz Czesław, Matan Andrzej, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom II. Komentarz do art. 104-269, wyd. III, opublikowano: LEX 2010). Sąd wskazuje, że zgodnie z internetowym słownikiem języka polskiego PWN (https://sjp.pwn.pl/sjp/kierowac;2470685.html) "kierować" (w znaczeniu użytym w upoważnieniu nr [...], można bowiem też np. kierować ruchem drogowym czy kierować pojazd albo kierować się w określoną stronę) to "zarządzać kimś, czymś, stać na czele czegoś lub wskazywać komuś sposób postępowania". Kierowanie zatem odnosi się do zarządzania daną jednostką organizacyjną, czyli do czynności wewnątrz danej struktury organizacyjnej, a nie do skutecznego podejmowania działań na zewnątrz danej jednostki, w tym do wydawania decyzji administracyjnych na podstawie Kpa. Sąd zwraca uwagę, iż z przedstawionego przez organ upoważnienia nie wynika upoważnienie do podpisywania jakichkolwiek decyzji [...]WITD przez Naczelnika T. F.. Pracownik ten jest upoważniony do kierowania Wojewódzkim Inspektoratem TD w [...] podczas nieobecności piastuna [...]WITD, nie zaś do wydawania decyzji w jego imieniu. Jak wskazano zaś powyżej, upoważnienie winno dokładnie określać zakres działania upoważnionego pracownika. Z upoważnienia nie można także interpretować więcej uprawnień, aniżeli w nim wyraźnie zakreślono, a jego treść nie powinna budzić wątpliwości (zob. m.in. wyrok WSA w Warszawie z 22 stycznia 2013 r., II SA/Wa 1903/12, LEX nr 1274682). Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 10 maja 2019 r. sygn. akt I OSK 35/18: "(...) wydane na podstawie art.268a k.p.a. upoważnienie musi w sposób precyzyjny określać zakres zadań i kompetencji przekazanych pracownikowi obsługującemu organ do wykonywania w jego imieniu. Zatem upoważnienie do wydawania decyzji udzielone przez piastuna organu na podstawie art. 268a k.p.a. powinno być jasne i nie nasuwać wątpliwości co do swego zakresu i osoby upoważnionej. Wskazanie osoby upoważnionej do wydawania decyzji w imieniu organu poprzez oznaczenie jej funkcji lub stanowiska musi być precyzyjne, pozwalające na jednostkową identyfikację i indywidulane przypisanie udzielonego upoważnienia. (...) Tym samym udzielone upoważnienie należy rozumieć ściśle (interpretatio declarativa) i niedopuszczalna jest rozszerzająca go interpretacja (interpretatio extensiva)". Tym bardziej zatem nie jest możliwe uznanie, że upoważnienie udzielone w dniu 27 lutego 2018 r. T. F. przez piastuna [...]WITD obejmuje podpisywanie decyzji, bez takiego wyraźnego wskazania w jego treści. Upoważnienie to nie jest w ogóle, zdaniem Sądu, upoważnieniem "do załatwiania spraw" w rozumieniu art. 268a Kpa. W konsekwencji Sąd uznał, że decyzja [...]WITD z [...] maja 2019 r. została podpisana przez osobę nieupoważnioną do jego wydania, co stanowi przesłankę stwierdzenia jego nieważności. Wskazać przy tym należy, iż o ile w orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi żadnej wątpliwości, iż działanie pracownika bez upoważnienia pociąga za sobą nieważność decyzji, to formułowane są przy tym trzy odmienne stanowiska odnośnie podstaw prawnych stwierdzenia nieważności decyzji w takim przypadku, jak w przedmiotowej sprawie. Zgodnie z pierwszym stanowiskiem, stwierdzenie nieważności decyzji następuje w takim przypadku w związku z zaistnieniem przesłanki rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, np. wyrok NSA z 30 czerwca 2010 r. sygn. akt I OSK 94/10, wyrok NSA z 10 maja 2019 r. sygn. akt I OSK 35/18, wyrok WSA w Warszawie z 20 kwietnia 2006 r., sygn. I SA/Wa 1061/05, wyrok WSA w Warszawie z 19 września 2019 r., sygn. VI SA/Wa 772/19), zgodnie natomiast z drugim stanowiskiem – przesłanką jest brak podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, tak np. wyrok NSA w Katowicach z 18 grudnia 1996 r., sygn. SA/Kr 2564/95, LEX nr 28969), w myśl trzeciego stanowiska jest to naruszenie przepisów o właściwości (art. 156 § 1 pkt 1 Kpa, tak z kolei np. NSA w Lublinie w wyroku z 26 kwietnia 1996 r. sygn. SA/Lu 691/95, LEX nr 26790; wyrok NSA z 12 kwietnia 1996 r., SA/Lu 692/95, LEX nr 26731; wyrok NSA z 26 kwietnia 1999 r., IV SA 639/97, LEX nr 47263 oraz WSA w Warszawie w wyroku z 14 grudnia 2005 r. sygn. II SA/Wa 1918/05, LEX nr 187397). Sąd rozpoznający niniejszą sprawę bardziej przychyla się do tego poglądu prezentowanego w orzecznictwie sądów administracyjnych, iż podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji jest w tym przypadku przepis art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, zgodnie z którym należy stwierdzić nieważność decyzji ostatecznej, która została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 10 maja 2019 r. sygn. akt I OSK 35/18: "(...) pracownik Ministerstwa Obrony Narodowej jest uprawniony do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu Ministra jedynie w takim zakresie w jakim wynika to z upoważnienia udzielonego mu przez Ministra na podstawie art. 268a k.p.a. Brak właściwego upoważnienia do podejmowania określonych decyzji stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 czerwca 2010 r. sygn. akt I OSK 94/10). (...) W najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przeważa pogląd, do którego przychyla się również skład orzekający w niniejszej sprawie, że brak właściwego upoważnienia do wydania decyzji stanowi rażące naruszenie prawa tj. art.268 a k.p.a. w zw. z art.104 § 1 i art. 107 § 1 pkt 8 k.p.a. (por. także wyroki NSA: z 30 czerwca 2010 r., sygn. akt I OSK 94/10, z 10 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 3338/15, z 27 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 3369/15)". W wyroku z 11 kwietnia 2006 r. w sprawie I OSK 703/05 (LEX nr 209123) z kolei Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, z którym w całości zgadza się skład orzekający w niniejszej sprawie, a zgodnie z którym upoważnienie udzielone na podstawie art. 268a Kpa wywiera ten skutek, że zmienia się osoba wykonująca kompetencje organu w zakresie podejmowania czynności w prawnych formach działania administracji publicznej. Brak właściwego upoważnienia do podejmowania określonych decyzji stanowi rażące naruszenie prawa, a nie naruszenie przepisów postępowania mających jedynie wpływ na wynik sprawy (podobnie NSA w wyroku z 30 czerwca 2010 r., sygn. I OSK 94/10). Sąd przejmuje zatem powyżej przytoczone argumenty przemawiające za stanowiskiem pierwszym w orzecznictwie sądów administracyjnych, przyjmując je za własne. Dodatkowo jednak Sąd wskazuje, iż nawet ewentualne przyjęcie, iż zasadne byłoby w opisywanej sytuacji uznać za podstawę prawną stwierdzenia nieważności brak podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 Kpa) czy naruszenie przepisów o właściwości (art. 156 § 1 pkt 1 Kpa), to nie zmienia w żaden sposób treści podjętego przez Sąd w wyroku rozstrzygnięcia, tj. uchylenia skarżonej decyzji GITD odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji [...]WITD. We wszystkich bowiem przypadkach bezsprzecznie mamy do czynienia z podstawami do stwierdzenia nieważności decyzji [...]WITD. Sąd dodaje także, iż nie ma możliwości późniejszego "konwalidowania" decyzji podpisanej przez osobę nieupoważnioną. Powołać w tym zakresie należy pogląd M. Jaśkowskiej, zgodnie z którym: "Niedopuszczalne jest jednak posługiwanie się przez analogię przepisami prawa cywilnego i konwalidowanie nieważnych czynności w sferze imperium organu, które zostały podjęte bez stosownego upoważnienia administracyjnego. Nie jest zatem dopuszczalne udzielenie upoważnienia administracyjnego upoważniającego do dokonania wcześniejszej czynności przez osobę upoważnioną po wydaniu decyzji administracyjnej (por. J. Pitera, Ważność upoważnienia administracyjnego oraz pełnomocnictwa w przypadku vacatu piastuna organu administracji publicznej, KPPubl. 2009/1–2, s. 91). Por. też wyrok WSA w Warszawie z 20.04.2006 r., I SA/Wa 1061/05, LEX nr 221933: "1. Upoważnienie do wydania decyzji w trybie art. 268a k.p.a. zostało opatrzone datą późniejszą od daty obowiązywania decyzji. Wprawdzie organ w upoważnieniu potwierdza wcześniej dokonane czynności, jednakże jest to bezskuteczne. Niedopuszczalna jest bowiem konwalidacja czynności nieważnych podjętych bez upoważnienia w dniu ich podjęcia i wprowadzenia decyzji ostatecznej do obrotu prawnego. 2. Przepisy dotyczące upoważnień na gruncie prawa administracyjnego podlegają wykładni ścisłej. Oznacza to, że nie mogą być w tej materii stosowane przez analogię przepisy prawa cywilnego odnoszące się do konwalidacji niektórych czynności prawnych. 3. Działanie pracownika bez upoważnienia organu ma cechy rażącego naruszenia prawa powodującego nieważność danej czynności prawnej" (Jaśkowska Małgorzata, Wilbrandt-Gotowicz Martyna, Wróbel Andrzej, "Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego", opublikowano: LEX/el. 2019). Kolejną wadą decyzji [...]WITD, będącą podstawą do stwierdzenia jej nieważności, jest rażące naruszenie art. 189f § 1 pkt 2 Kpa poprzez brak jego zastosowania przez [...]WITD bądź w niniejszej sprawie, bądź w sprawie zakończonej wydaniem przez [...]WITD decyzji z [...] maja 2019 r. nr [...] (tj. decyzji wydanej za ten sam czyn na podstawie przepisów Prd). Wskazać przy tym należy, że druga ze wskazanych powyżej decyzji była pośrednim przedmiotem kontroli tut. Sądu w sprawie pod sygn. VI SA/Wa 2343/19. W wyroku zapadłym w tamtej sprawie tutejszy Sąd uchylił nieprawomocnie decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji [...]WITD z [...] maja 2019 r. nr [...]. Sąd podkreśla przy tym, że obydwie decyzje zostały tego samego dnia, odebrane zostały przez stronę także tego samego dnia, a zatem nie sposób stwierdzić, która z nich jest decyzją "wcześniejszą". Powyższe jednak nie oznacza, iż wobec jednej z tych decyzji organ winien zastosować przepis art. 189f § 1 pkt 2 Kpa (a nie zastosował w żadnej z tych spraw). Sąd wyjaśnia przy tym, że niniejsza sprawa dotyczy odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony był ładunek podzielny w postaci prętów zbrojeniowych. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy wynika z art. 92a ust. 1 utd, zgodnie z którym: "Podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie, z tym że przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 złotych do 40 000 złotych za każde naruszenie". Naruszenie zaś polegało na "Dopuszczeniu do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej 20%" (zał. nr 3 do utd lp. 10.2.4). Wyniki pomiarów skontrolowanego w dniu [...] marca 2019 r. w miejscowości [...] samochodu ciężarowego marki [...] o nr rej [...], wskazują, że rzeczywista masa całkowita pojazdu wyniosła 49,5 t, co z kolei stanowiło przekroczenie dopuszczalnej wartości o 9,5 tony (23,75%).Jako że strona posiadała zezwolenie kategorii III, w sprawie nie była nałożona na nią sankcja administracyjna za przekroczenie długości pojazdu członowego. Niemniej jednak okazane zezwolenie kategorii III nie uprawniało strony do wykonywania przewozu pojazdem o przekroczonej DMC powyżej 40 t. Wobec powyższego, w ocenie Sądu, w tak ustalonym stanie faktycznym zachodziła podstawa do nałożenia na skarżącą kary pieniężnej na podstawie powołanych przepisów utd w wysokości 10 000 złotych. Jednakże, aby taka kara mogła być nałożona, w realiach niniejszej sprawy, z uwagi na nałożenie na skarżącą również kary pieniężnej w oparciu o ustalenia poczynione w trakcie tej samej kontroli, na podstawie przepisów Prd, [...]WITD, celem uniknięcia podwójnego ukarania strony, winien rozważyć w jednej z powyższych spraw (rozstrzyganej przez niego jako drugiej, a w obecnym stanie nie jest możliwe ustalenie, która z tych spraw była rozstrzygana jako późniejsza), czy w sprawie nie zachodzi konieczność zastosowania art. 189f § 1 pkt 2 Kpa. Powyższego [...]WITD w ogóle nie uczynił w żadnej z dwóch spraw, a GITD nie dostrzegł tego rażącego naruszenia prawa przez [...]WITD w toku postępowań o stwierdzenie nieważności decyzji. Sąd wskazuje, że zgodnie z art. 189f § 1 pkt 2 Kpa organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli za to samo zachowanie prawomocną decyzją na stronę została uprzednio nałożona administracyjna kara pieniężna przez inny uprawniony organ administracji publicznej lub strona została prawomocnie ukarana za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe, lub prawomocnie skazana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe i uprzednia kara spełnia cele, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna. Powyższy przepis określa przesłanki, tryb i formę odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie § 1 wymaga formy decyzji administracyjnej. Jest to decyzja merytoryczna, w której organ administracji publicznej orzeka, że na podstawie komentowanego przepisu odstępuje od nałożenia na stronę administracyjnej kary pieniężnej za niedopełnienie określonego ustawowo obowiązku (naruszenie ustawowo określonego zakazu). Spełnienie przesłanek określonych w tym przepisie nie powoduje bezprzedmiotowości postępowania, a zatem nie jest to podstawa do wydania decyzji o umorzeniu postępowania w przedmiocie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Instytucja prawna odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej jest przejawem odejścia ustawodawcy od konstrukcji administracyjnej odpowiedzialności obiektywnej za naruszenie prawa polegającego na niedopełnieniu obowiązku (naruszeniu zakazu) o charakterze administracyjnym. Istotą odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej jest bowiem nienakładanie tej kary, mimo że doszło do naruszenia prawa przez obowiązanego (adresata zakazu). Nie oznacza to zarazem oparcia odpowiedzialności administracyjnej na zasadzie winy (A. Wróbel (w:) M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego Opublikowano: LEX/el. 2019). Przepis ten przyjmuje szerokie rozumienie zakazu ne bis in idem na wzór przyjętego w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, obejmującego nie tylko przypadki zbiegu odpowiedzialności za czyny sankcjonowane z mocy prawa karnego, ale również przypadki zbiegu odpowiedzialności za czyny sankcjonowane z mocy prawa karnego i innych przepisów prawa publicznego, w tym prawa administracyjnego, jeśli przewidują one środki o charakterze represyjnym (zob. wyroki TK: z 24.01.2006 r., SK 52/04, OTK-A 2006/1, poz. 6; z 18.11.2010 r., P 29/09, OTK-A 2010/9, poz. 104; z 12.04.2011 r., P 90/08, OTK-A 2011/3, poz. 21). Przesłanki zastosowania art. 189f § 1 pkt 2 Kpa, które muszą być spełnione łącznie, są następujące: 1) uprzednie prawomocne ukaranie, 2) za to samo zachowanie, 3) strony, 4) jedną z kar wymienionych w komentowanym przepisie. Konieczne jest ponadto wykazanie, że "uprzednia kara spełnia cele, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna". Organ administracji publicznej jest zatem obowiązany, po pierwsze, ocenić, jakie cele spełniają uprzednia kara i aktualna administracyjna kara pieniężna; po drugie, ustalić, które z wchodzących w rachubę celów kary uprzedniej i administracyjnej kary pieniężnej są tożsame; po trzecie, ocenić, czy i w jakim stopniu uprzednio nałożona kara spełnia cele, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna. W ocenie Sądu nie można podzielić argumentacji organu, który neguje zaistnienie w sprawie możliwości podwójnego ukarania strony z uwagi na okoliczność, że podstawą do wszczęcia postępowania, a następnie nałożenia kary pieniężnej w niniejszej sprawie były przepisy utd a nie Prd, co oznacza, że obie sankcje nie są ze sobą tożsame zarówno ze strony przedmiotowej, jak i podmiotowej. Wbrew bowiem twierdzeniom organu, nie budzi wątpliwości, że w przedmiotowej sprawie występuje tożsamość (identyczność) zachowania będącego przedmiotem postępowania zakończonego decyzją wydaną na podstawie przepisów Prd i postępowania zakończonego decyzją wydaną na podstawie utd. To samo zdarzenie tj. wyniki kontroli samochodu ciężarowego skarżącej, przeprowadzonej w miejscowości [...] w dniu [...] marca 2019 r., stanowiły podstawę faktyczną, zarówno poddanej aktualnie kontroli Sądu decyzji [...]WITD z [...] maja 2019 r. nr [...] (należy przy tym zaznaczyć, że kontrolowanej w sposób pośredni, bo poprzez decyzję GITD odmawiającą stwierdzenia jej nieważności), jak i drugiej decyzji [...]WITD z [...] maja 2019 r. nr [...] nakładającej na skarżącą karę w wysokości 5 000 złotych na podstawie przepisów Prd. Stwierdzone podczas powyższej kontroli przekroczenie DMC samochodu ciężarowego stanowiło bowiem podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stwierdzającego wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym jak bez zezwolenia kategorii V na podstawie Prd. Jednocześnie stwierdzone w trakcie tej samej kontroli to samo przekroczenie DMC samochodu ciężarowego stanowiło podstawę faktyczną rozstrzygnięcia wydanego na podstawie przepisów utd, badanego pośrednio w niniejszej sprawie. Kolejną przesłanką zastosowania art. 189f § 1 pkt 2 Kpa jest tożsamość (identyczność) osoby. Chodzi o jedną i tą samą osobę, która jest stroną dwóch postępowań zakończonych nałożeniem kar pieniężnych. W tym przypadku Sąd również nie ma wątpliwości, że stroną każdej z wydanych decyzji jest skarżąca, niezależnie od tego, czy nazwiemy ją podmiotem wykonującym przejazd czy przewoźnikiem drogowym wykonującym przejazd w związku z wykonywaniem transportu drogowego. Mamy tu bowiem do czynienia z przedsiębiorcą wykonującym zarobkowo transport drogowy. Następną przesłanką jest uprzednie ukaranie za to samo zachowanie strony postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Ustawodawca wymaga, aby ukaranie administracyjną karą pieniężną było prawomocne. W niniejszej sprawie obydwie decyzje [...]WITD o nałożeniu na skarżącą kary w wysokości 5 000 złotych (na podstawie przepisów Prd), jak i nałożeniu kary w kwocie 10 000 złotych (na podstawie przepisów utd), wydane zostały tego samego dnia, tj. [...] maja 2019 roku. Sąd jednak wskazuje, iż sposób procedowania organu i wymierzanie przez ten sam organ (tj. [...]WITD) dwóch kar tego samego dnia nie może być uznany za skuteczny prawnie "wybieg proceduralny" (lub mówiąc dosadniej "cwaniactwo procesowe"), udaremniający zastosowanie normy prawnej z art. 189f § 1 pkt 2 Kpa. Powyższe prowadziłoby bowiem do obejścia prawa przez organy i różnicowania sytuacji prawnej przewoźników w zależności od "tempa" procedowania w ich sprawach i tego, czy dwie decyzje o nałożeniu kary za jeden czyn zostaną wydane jednocześnie czy w odpowiednim odstępie czasowym. Organ może wręcz wstrzymywać wydanie decyzji w jednej sprawie dotyczącej kary, czekając na zakończenie postępowania administracyjnego w drugiej sprawie, po to, żeby uniknąć prawomocności pierwszej z wydanych przez siebie decyzji, żeby uniknąć rozważań prawnych dotyczących normy prawnej z art. 189f § 1 pkt 2 Kpa. Nie są to zachowania organu, które winny być pochwalane i aprobowane w demokratycznym państwie prawa, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Dlatego nie można uznać za prawnie skuteczny "wybieg" procesowy organu, od którego przecież wyłącznie zależy termin wydania dwóch decyzji w przedmiocie dwóch kar pieniężnych za jeden czyn, poprzez wydanie tych decyzji w jednym dniu w celu uniknięcia analizy, że wcześniejsza była prawomocna i jaki to miało wpływ na drugą sprawę w kontekście brzmienia art. 189f § 1 pkt 2 Kpa. Dokonując analizy normy prawnej wynikającej z art. 189f § 1 pkt 2 Kpa, Sąd doszedł wręcz do wniosku, iż jej twórcy nie przewidzieli wręcz, iż dwie kary pieniężne za jeden czyn na podstawie różnych norm prawnych może nałożyć w dwóch decyzjach jeden organ. Potwierdza to nie tylko zastosowanie wymogu prawomocności pierwszej decyzji nakładającej karę, ale i wskazanie, że jest to decyzja wydana przez inny organ (o czym będzie poniżej). Fakt jednak nieprzewidzenia w regulacjach kodeksowych, zawierających rozwiązania procesowe z zasady ogólne, szczególnych przypadków, przewidzianych w normach administracyjnego prawa materialnego nie oznacza jednak a priori, że GITD nie powinien i nie może stosować art. 189f § 1 pkt 2 Kpa. Nie ma bowiem żadnego powodu, aby ten organ wyłączyć spod regulacji tego przepisu. Możliwości zastosowania dyspozycji art. 189 f § 1 pkt 2 Kpa bynajmniej nie zmienia także okoliczność nałożenia na stronę kary pieniężnej przez ten sam, a nie inny organ administracji publicznej. Należy tu bowiem odwołać się do prezentowanej w orzecznictwie oraz doktrynie wykładni art. 97 § 1 pkt 4 Kpa, zgodnie z którym organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Otóż powszechnie i jednolicie przyjmuje się, że w procesie wykładni terminu "inny organ lub sąd" nie można poprzestać jedynie na wynikach wykładni gramatycznej, ale należy się odnieść również do wyników wykładni funkcjonalnej. Zgodnie zaś z tymi ostatnimi, poprzez inny organ należy rozumieć organ prowadzący inne postępowanie administracyjne, choćby przedmiotowo był to ten sam organ administracji (tak np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 stycznia 2000 r., I SA 1725/99, ONSA 2001/1, poz. 44, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 10 listopada 2016 r., sygn. II SA/Ol 1235/16, por. Wróbel Andrzej - art. 97. w: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. VII Wolters Kluwer). Reasumując, podkreślić należy, że brzmienie art. 189f § 1 pkt 2 Kpa jest kategoryczne i nakazuje organowi administracji publicznej, w drodze decyzji, odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej oraz poprzestanie na pouczeniu w przypadku spełnienia określonych w nim przesłanek. Brak tu zatem miejsca na uznaniowość organu. Dlatego też [...]WITD, po stwierdzeniu przez GITD nieważności decyzji z [...] maja 2019 r. (albowiem, jak Sąd wskazał, GITD błędnie odmówił stwierdzenia nieważności decyzji [...]WITD), powinien szczegółowo przeanalizować stan sprawy pod kątem możliwości zastosowania art. 189f § 1 pkt 2 Kpa, uwzględniając powyżej zaprezentowane stanowisko Sądu. Warto zauważyć, że w uzasadnieniu do projektu ustawy wprowadzającej do Kpa m.in. przepisy odnoszące się do kar administracyjnych (druk sejmowy nr 1181), wyraźnie podkreślono, iż automatyzm nakładania kar i brak uwzględniania okoliczności danej sprawy nie sprzyja zapewnieniu sprawiedliwego – w odczuciu społecznym – działania administracji. Stan taki budzi również zastrzeżenia z uwagi na zasady obowiązujące w demokratycznym państwie prawnym, w szczególności na zasadę proporcjonalności. Z tego względu w orzecznictwie i doktrynie postuluje się, aby w przypadkach, gdy wyraźne brzmienie przepisu nie stoi temu na przeszkodzie, wykładać przepisy dotyczące kar administracyjnych, dążąc do rozszerzenia gwarancji procesowych praw obywatela oraz obowiązywania zasady zaufania do organów państwa. Sąd podkreśla, iż naruszenie art. 189f § 1 pkt 2 Kpa w decyzji [...]WITD jest w jego ocenie rażące. Skoro sama strona, niereprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika – prawnika, podnosiła w toku postępowania i nadal podnosi, iż w jej ocenie została niesprawiedliwie ukarana dwa razy za ten sam czyn, to organ winien był przeanalizować wszelkie prawne możliwości, aby odstąpić od nałożenia drugiej z nałożonych kar w prawnie dopuszczalny sposób. Koncepcja podwójnego karanie przyjęta przez organy sprawia wrażenie motywowanej wyłącznie względami fiskalnymi, a nie sprawiedliwego wymierzania sankcji administracyjnych. W związku z powyższym, Sąd podkreśla, iż rażące naruszenie prawa, tj. art. 189f § 1 pkt 2 Kpa, w decyzji [...]WITD, które nie zostało dostrzeżone w skarżonej decyzji GITD, w istocie jest w społecznym odczuciu sprawiedliwości bardzo zbliżone do naruszenia zakazu ne bis in idem, wyrażonego wprost jako przesłanka stwierdzenia nieważności decyzji w art. 156 § 1 pkt 3 Kpa. Takie też argumenty podnosiła w toku postępowania sama skarżąca. Sąd zdaje jednak sobie sprawę z wąskiego rozumienia przesłanki z art. 156 § 1 pkt 3 Kpa, bowiem musiałaby tu zaistnieć także tożsamość na gruncie podstawy prawnej skarżonej decyzji, a takiej w sprawach rozstrzyganych na podstawie Prd i utd brak. Stąd kwalifikacja Sądu naruszenia prawa dokonanego przez [...]WITD jako rażącego naruszenia art. 189f § 1 pkt 2 Kpa, a więc przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, a nie pkt 3 tego przepisu. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy GITD uwzględni powyższą argumentację Sądu i uzna, iż decyzja [...]WITD z [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia na stronę kary pieniężnej za naruszenie przepisów Prd obarczona jest wadą rażącego naruszenia prawa poprzez podpisanie jej przez osobę nieupoważnioną, jak też brak zastosowania art. 189f § 1 pkt 2 Kpa. Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku, uchylając skarżoną decyzję GITD. Z kolei na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a. Sąd zasądził od GITD na rzecz skarżącej kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych, obejmujących w niniejszej sprawie uiszczony przez skarżącą wpis sądowy (pkt 2 sentencji).

Informacje o sprawie

Data wpływu
20 listopada 2019
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Sędziowie
Dorota Dziedzic-Chojnacka /sprawozdawca/ Joanna Wegner /przewodniczący/ Tomasz Sałek

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny