Sygnatura
VI SA/Wa 226/20
Wyrok WSA w Warszawie z 10 sierpnia 2020 r., VI SA/Wa 226/20 – opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Wynik
Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 10 sierpnia 2020
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Dnia 10 sierpnia 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) po rozpoznaniu w dniu 10 sierpnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia: 1. Uchyla zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2019 r. nr [...]; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz strony skarżącej P.S.A. z siedzibą w P. kwotę 4050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako "organ/GITD") po rozpoznaniu odwołania P. S.A. z siedzibą w P. (dalej jako "skarżąca/strona") od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] z dnia [...] maja 2019 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15 tysięcy złotych – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym : Zaskarżoną decyzją nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej, dopuszczalnej masy całkowitej, dopuszczalnej długości pojazdu członowego. Dnia 10 marca 2019 r. w R. na ul. K. zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z trzyosiowego ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] i czteroosiowej naczepy marki [...] o nr VIN [...]. Pojazdem członowym kierował M. A., który wykonywał krajowy przejazd drogowy na trasie M. – S. z ładunkiem dźwigara sprężonego (ładunek niepodzielny). Załadowcą było P. S.A. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] marca 2019 r. W odwołaniu skarżąca decyzji organu I instancji zarzuciła naruszenie art. 79 § 1 i 2 kpa polegające na niezawiadomieniu strony o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka M. J. A. (kierowcy), o miejscu i terminie przeprowadzania kontroli pojazdu w R.. Poza tym w jej ocenie zaskarżona decyzja narusza art. 7, 77 kpa przez nałożenie na stronę obowiązek dostarczenia dowodów, co do wyłączenia swojej odpowiedzialności, podczas gdy to na organie spoczywa obowiązek udowodnienia, że strona godziła się lub miała wpływ na naruszenia. Ponadto zadaniem skarżącej decyzja organu I instancji narusza art. 7, 10. 75, 77 § 1 kpa przez nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka I. K. i w rezultacie niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Zdaniem strony zebrany materiał dowodowy i okoliczności nie pozwalają na jednoznaczne przyjęcie, że strona miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia. Mając na uwadze argumentację zawartą w treści odwołania, strona wniosła o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie zważył, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 140aa ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. W odniesieniu zaś do wysokości kary wskazał, że należy, zauważyć, iż art. 140 ab prd określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Organ nie ma w tym zakresie możliwości kształtowania wysokości kary pieniężnej, dlatego też regulacja wynikająca z art. 189 d kpa na mocy art. 189a § 2 pkt 1 kpa nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie. W rozpatrywanej sprawie zdaniem organu nie ma również zastosowania art. 189e oraz 189f kpa. Do decyzji nakładanych na podstawie art. 140aa ust. 1 prd mają bowiem zastosowanie okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione w art. 140aa ust 4 prd. Organ wskazał, że ciągnik samochodowy marki [...] o nr rej. [...] został po raz pierwszy zarejestrowany w dniu 09.06.2015 r., a zatem po dniu 13 marca 2003 r. co powoduje, że dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu członowego wynosiła 40 t. Wskazał jednocześnie, że jak stanowi § 5 ust 1 pkt 6 lit. c) ww. rozporządzenia, dopuszczalny nacisk osi nie może przekraczać w przypadku grupy osi składającej się z dwóch osi napędowych, przy odległości (d) między osiami składowymi nie mniejszej niż 1,30 m i nie większej niż 1,80 m lub w przypadku pojazdów, o których mowa w § 4 ust. 2, nie większej niż 2.00 m (1,30 Norma dotycząca nacisków osi podwójnych jest identyczna na wszystkich kategoriach dróg, zatem ich przekroczenie powoduje zakwalifikowanie naruszenia do przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, gdyż tylko ono dopuszcza ich przekroczenie. W dniu kontroli ww. zespołem pojazdów wykonywano przejazd drogowy z ładunkiem dźwigara sprężonego (ładunek niepodzielny). Rodzaj przewożonego ładunku został ustalony w toku kontroli. Rodzaj przewożonego ładunku wynika również z dokumentacji fotograficznej zawartej w aktach sprawy. Organ wskazał, że ładunek niepodzielny, to taki ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. A contrario, ładunek podzielny może zostać podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Brak jest zatem jego zdaniem, jakichkolwiek wątpliwości co do niepodzielności przewożonego ładunku. Miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...].05.2016 r. Pojazd członowy został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C III o nr [...] i [...], które legitymowały się deklaracją zgodności CE zgodną z wymaganiami Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/31/UE z dnia 26 lutego 2014 r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do udostępniania na rynku wag nieautomatycznych wdrożonej do prawodawstwa polskiego rozporządzeniem Ministra Rozwoju z dnia 2 czerwca 2016 r. w sprawie wymagań dla wag nieautomatycznych (Dz.U. z 2016 r. poz. 802), została ustalona zgodnie z zapisami pkt. 8.3 normy PN-EN 45501:2015 Zagadnienia metrologiczne wag nieautomatycznych. W wyniku pomiarów kontrolowanego zespołu pojazdów, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: nacisk na podwójnej osi napędowej 20.6 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0.1 t w górę) - przekroczenie o 1,6 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 8,42%), rzeczywista masa całkowita pojazdu członowego 56,5 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0.1 t w górę) - przekroczenie o 16,5 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 39.28 %), długość zespołu pojazdów 19.32 m (po odjęciu 1 % błędu wynikającego z niedokładności pomiaru i tolerancji przyrządu) - przekroczenie dopuszczalnej długości o 2.82 m (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 7,05 %). Kierowca podczas kontroli okazał kopie zezwoleń kategorii VI nr [...] i nr [...] na przejazd pojazdu nienormatywnego, który spełnia wymagania w zakresie wymiarów, masy oraz nacisków osi określonych w pozycji nr 6 tabeli. Zdaniem organu - okazane zezwolenia były niewystarczające do uznania, że przejazd odbywał się zgodnie z przepisami, gdyż norma dotycząca nacisków osi podwójnych jest identyczna na wszystkich kategoriach dróg. zatem jej przekroczenie zawsze powoduje zakwalifikowanie naruszenia do przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII gdyż tylko ono dopuszcza ich przekroczenie. W ustalonym stanie faktycznym organ I instancji nałożył karę pieniężną jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach 1-VI, o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11.5 t. W niniejszej sprawie kara pieniężna wynosi 15.000 złotych. Jak podkreślił organ - wprowadzając przepis art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego może być szerszy. Dał w ten sposób sygnał, iż nie tylko przewoźnicy (podmioty wykonujące przejazdy) poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych norm w tym dopuszczalnych nacisków osi. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów; co więcej - decydującą rolę w tych czynnościach, które wszak nie są obojętne dla kwestii wykonywania transportu drogowego, odgrywają zwykle właśnie załadowcy wydający ładunek do przewozu. Organ zaznaczył, że nie sposób przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha załadowca (sprzedawca) - podmiot wykonujący przejazd - odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych. Wszak to nie podmiot wykonujący przejazd ustala warunki transakcji - ile i jaki rodzaj towaru ma być sprzedany/kupiony - o tym decydują przecież strony transakcji. W ocenie organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania przez organ 1 instancji decyzji administracyjnej - decyzji nakładającej karę pieniężną. Zdaniem organu odwoławczego zgromadzony podczas kontroli materiał dowodowy nie potwierdza tezy, że strona nie miała wpływu, nie godziła się na powstanie naruszenia. Podczas kontroli przesłuchano w charakterze świadka kontrolowanego kierowcę M. J. A., z których wynika, że pojazd został załadowcy przez pracownika magazynu produktów gotowych struktura w M. (jeden z oddziałów P. S.A.), a załadunek odbywał się za pomocą suwnicy. Pojazd przez załadunkiem, jak również po załadunku nie był ważony. Na terenie zakładu była waga lecz zdaniem kierowcy była ona za krótka, aby zważyć podstawiony pod załadunek pojazd. Ponadto kierowca zeznał, że ładunek od rozpoczęcia przejazdu z miejsca załadunku nie był nigdzie przeładowywany, a zatem w chwili zatrzymania do kontroli znajdował się on w stanie jak po zakończeniu czynności załadunkowych. Tym samym stwierdzić należy, że w ocenie organu odwoławczego brak jest podstaw do przeprowadzania dodatkowego postępowania, które służyłoby jedynie bezpodstawnemu przedłużaniu postępowania. Zauważyć należy, że specyfika kontroli drogowej ze swej istoty wyklucza obecność innego podmiotu niż kierowca kontrolowanego pojazdu. Podczas kontroli następuje gromadzenie materiału dowodowego, który następnie podlega weryfikacji i jest podstawą ewentualnego do wszczęcia postępowania administracyjnego. Poza tym zapewnienie udziału podczas tych czynności przedstawicielowi strony powodowałoby obstrukcję kontroli. Stąd też organ uznał za chybiony argument skarżącej braku uczestnictwa przedstawiciela załadowcy w czynnościach kontrolnych w tym nie zawiadomieniu o terminie i miejscu przeprowadzenia przesłuchania kierowcy. Zdaniem organu odwoławczego należy mieć na uwadze wartość materiału dowodowego zgromadzonego podczas kontroli, w tym dowodu jakim są treści zeznań kierowcy, przesłuchiwanego w trakcie kontroli, które przedstawiają rzeczywisty stan faktyczny. Organ zaznaczył, że w stosunku do podmiotu wykonującego przejazd, jak i do m.in. podmiotu wykonującego czynności załadunkowe w przypadku zaistnienia przesłanek odpowiedzialności, prowadzone są dwa odrębne postępowania. W związku z powyższym brak odmowy ze strony przewoźnika wykonania przewozu po załadunku ładunku, nie zwalnia strony jako załadowcy z odpowiedzialności administracyjnej z tytułu wykonanych przez siebie czynności. To strona powinna była zadbać o zabezpieczenie własnego interesu prawnego, poprzez porównanie parametrów załadowanego pojazdu do posiadanego przez podmiot wykonujący przejazd zezwolenia. Tymczasem strona nie podjęła żadnych rzeczywistych czynności weryfikacji, czy parametry załadowanego przez siebie pojazdu odpowiadają posiadanemu zezwoleniu przez podmiot wykonujący przejazd, przez co miała wpływu, a nawet godziła się na powstanie naruszeń ujawnionych podczas kontroli. Skoro strona nie podjęła ww. czynności, to nie miała podstawy do przyjęcia, że kontrolowany pojazd członowy nie posiadał przekroczonej dopuszczalnej wartości na podwójnej osi napędowej pojazdu, gdyż to przekroczenie dopuszczalnej wartości na tej osi spowodowało automatyczne zakwalifikowanie przejazdu do zezwolenia kategorii VII. Brak jest zdaniem organu podstaw do przyjęcia stanowiska skarżącej, zgodnie z którym to za wykonanie czynności załadunkowych, ostateczną odpowiedzialność miałby ponosić wyłącznie podmiot wykonujący przejazd. Przecież to strona poprzez swoich pracowników dokonała załadunku ładunku na kontrolowany pojazd. To w interesie strony było dopilnowanie czynności załadunkowych, aby przejazd pojazdu załadowanego odbywał się na podstawie właściwego zezwolenia tj. zezwolenia odpowiadającego parametrom skontrolowanego pojazdu. Organ zaznaczył, że należy również pamiętać, że to nie kwestia podstawienia odpowiedniego pojazdu pod załadunek była kluczowa, gdyż czynnikiem powodującym zakwalifikowanie do zezwolenia kategorii VII było przekroczenie dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej pojazdu, a przekroczenie tej dopuszczalnej wartości zawsze doprowadza do sytuacji, w której jedynym uprawniającym do przejazdu zezwoleniem jest kategoria VII, To właśnie brak rzeczywistych czynności weryfikacji parametrów pojazdu po załadunku do posiadanego przez podmiot wykonujący przejazd zezwolenia, świadczy o wpływie, a nawet godzeniu się na powstanie naruszeń. Zdaniem organu okoliczności ustalone podczas kontroli drogowej były wystarczające do wydania przez organ I instancji decyzji o nałożeniu na stronę kary pieniężnej, bez przeprowadzania dodatkowego postępowania, które prowadziłoby jedynie do bezpodstawnego jego przedłużania. Zgodnie z omawianymi przepisami czynności ładunkowe muszą być dokonane w taki sposób, aby zapewnione było wykonanie przewozu zgodnie z przepisami ruchu drogowego (ustawą - Prawo o ruchu drogowym i przepisami wykonawczymi do tej ustawy) oraz przepisami o drogach publicznych (ustawą o drogach publicznych). W szczególności czynności ładunkowe nie mogą powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi. Ponadto wykonujący czynności ładunkowe powinien zadbać, aby ładunek nie naruszał stateczności pojazdu, nie utrudniał kierowania pojazdem, nie ograniczał widoczności drogi, nie zasłaniał świateł, urządzeń sygnalizacyjnych, tablic rejestracyjnych lub innych tablic albo znaków, w które pojazd jest wyposażony (art. 61 ust. 2 prd). Następnie organ zauważył, że podczas kontroli kierowca okazał m.in. dokument przewozowy nr [...] z dnia [...] marca 2019 r., z którego wynika że strona była dostawcą przewożonego ładunku. Okazany dokument spełnia wymogi określone w art. 38 ustawy Prawo przewozowe z dnia 15 listopada 1984 r. (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1983 ze zm,). w myśl którego nadawca (dostawca) składa "przewoźnikowi" (podmiotowi wykonującemu przejazd) na przesyłkę towarową list przewozowy, a jeżeli przy danym rodzaju przewozu jest to powszechnie przyjęte, w inny sposób dostarcza informacji niezbędnych do prawidłowego wykonania przewozu. Organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji nie naruszył art. 7 i 8. 77 kpa, w sposób wszechstronny dokonał oceny stanu faktycznego, działał w granicach i zgodnie z przepisami prawa, zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Odnosząc się do innej argumentacji skarżącej, zdaniem organu odwoławczego brak jest podstaw do stwierdzenia, że postępowanie administracyjne było prowadzone z naruszeniem art. 10 kpa. Zarzut dotyczący naruszenia czynnego udziału strony w postępowaniu jest bezzasadny. Strona miała możliwość czynnego udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym, a przed wydaniem decyzji miała prawo do wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów. Pismem z dnia 25 marca 2019 r. organ I instancji zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz wezwał do złożenia wyjaśnień w terminie 7 dni od daty otrzymania pisma, w związku z naruszeniami ujawnionymi w protokole kontroli nr [...]. Ponadto organ I instancji poinformował pełnomocnika o przeprowadzeniu przesłuchania w charakterze świadka I. K. - Kierownika Działu Logistyki i Transportu P. S.A., na co najmniej 7 dni przed przeprowadzeniem czynności. Niezawiadomienie o zakończeniu postępowania nie stanowiło naruszenia art. 10 kpa. gdyż dowody, które wskazywały że strona miała wpływ i godziła się na powstanie naruszenia zebrano podczas kontroli drogowej. Ponadto organ zaznaczył, że dnia 21 marca 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-I 27/17. Przedmiotowy wyrok dotyczy dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu, natomiast w rozpatrywanej sprawie nie stwierdzono przekroczenia dopuszczalnego nacisku na tej osi. Podstawą do nałożenia kary pieniężnej było przekroczenie dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej, dopuszczanej masy całkowitej, dopuszczalnej długości, który to maksymalne wartości są zgodne z załącznikiem nr I Dyrektywy Rady 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r., w związku z czym ww. wyrok nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia, nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Konkludując, organ zaznaczył, że lektura art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, prowadzi do wniosku, że obowiązki podmiotu wykonującego czynności załadunkowe nie kończą się tylko na umożliwieniu przewoźnikowi (podmiotowi wykonującemu przejazd) wjazdu i wyjazdu na swój teren. Jest on odpowiedzialny za dokonanie załadunku i to takiego, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu. To on też czuwa nad wykonaniem właściwego finału transakcji handlowej, poprzez wydanie towaru w takiej ilości, jaka była zamówiona, a zarazem, aby nie doprowadzić do nienormatywności pojazdu, po wykonaniu czynności, które wykonuje. Na ww. decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w której zarzucił naruszenie : przepisów prawa materialnego - art. 140aa ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1990 z późn. zm.), dalej: p.r.d. w zw. z art. 41 ust. 1-3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2068 z późn. zm ), dalej u.d.p., w zw. z art. 2 pkt 35a ustawy p.r.d. poprzez ich błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że istnieją przesłanki do nałożenia kary pieniężnej na Skarżącego za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, ze względu na przekroczenie dopuszczalnych nacisków na podwójną oś, podczas gdy z powyższych przepisów nie wynika możliwość zastosowania przedmiotowych przepisów do wielokrotnych osi napędowych, a jedynie do osi pojedynczych; 2) przepisów prawa procesowego - art. 7 i 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm.) poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, niezebranie całego materiału dowodowego w sprawie, a w konsekwencji przyjęcie, bez przeprowadzenia badania rozstawu osi, że pojazd, którym wykonywany był transport na rzecz Skarżącej był pojazdem o dwóch osiach, podczas gdy jest to pojazd o trzech osiach. Mając na względzie wskazane zarzuty, organ wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Zdaniem Sądu za trafne należało uznać podniesione w skardze zarzuty wskazujące na naruszenie przez organ przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., które to naruszenia sprowadzają się do: 1) niepodjęcia przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, 2) braku przeprowadzenia przez organ odwoławczy własnego postępowania dowodowego, 3) braku właściwego uzasadnienia decyzji. Zgodnie z art. 140 aa ust. 1 i 3 p.r.d., za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d., lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej (ust. 1). Karę tę nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 (ust. 3). Zatem z treści art. 140 aa ust. 1 i 3 p.r.d wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd (tj. na przewoźnika), a jedynie w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora. Odpowiedzialność tych podmiotów (w tym załadowcy) ma odmienny charakter niż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd (przewoźnika) i jest niezależna od odpowiedzialności tego podmiotu. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na te podmioty powstaje bowiem wyłącznie wtedy, gdy okoliczności (sprawy) lub dowody wskazują, że miały one wpływ lub godziły się na powstanie naruszenia określonego w art. 140 aa ust. 1 p.r.d. Z powyższych regulacji tej wynika zatem, że w przypadku podmiotów określonych w art. 140 aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W omawianej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy lub dowody wskazują na wpływ lub godzenie się organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy lub spedytora na powstanie naruszenia warunków przewozu, przy czym chodzi tu o wpływ lub godzenie się o charakterze realnym i bezpośrednim. Powyższe ma istotne znaczenie w okolicznościach niniejszej sprawy, w której mamy do czynienia z sytuacją szczególną, jaką stanowi dokonane przez nadawcę towaru (i jednocześnie jego załadowcę) zamówienie jego przewozu pojazdem nienormatywnym. Potwierdza to w szczególności znajdująca się w aktach administracyjnych sprawy specyfikacja zamówienia, z której wynikają parametry przewożonego towaru (dźwigara). Podkreślić ponadto trzeba, że realizacji takiego zamówienia podjęła się wyspecjalizowana firma (przewoźnik) zajmująca się transportem tego rodzaju ładunków. W tym celu uzyskuje ona zezwolenie na przejazd pojazdem nienormatywnym odpowiedniej kategorii. W przypadku rozpoznawanej sprawy przewoźnik dysponował zezwoleniem na przewóz pojazdem nienormatywnym kategorii VI, co potwierdza protokół kontroli realizowanego przewozu z dnia 10 marca 2019 r. (w aktach sprawy). Jednoznacznie wynika z niego, iż jedynym parametrem jaki nie spełniał wymogów określonych w zezwoleniu było przekroczenie dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej zespołu pojazdów. Inne parametry, w tym długość, a zwłaszcza – co należy podkreślić – dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów była prawidłowa. Brak spełnienia jednego z warunków uzyskanego zezwolenia organ zakwalifikował jako jego brak i nałożył na przewoźnika oraz na załadowcę karę w maksymalnej wysokości 15 tysięcy zł, w istocie za przekroczenie dmc pojazdu, który to parametr najbardziej naruszał dopuszczalne normy przewozu drogowego towarów. O ile kara nałożona w tym przypadku na profesjonalnego przewoźnika, nie budzi istotnych wątpliwości, to w odniesieniu do załadowcy towaru kara budzi wątpliwości bardzo poważne, w kontekście oceny jego wpływu lub godzenia się na stwierdzone naruszenie. Organ potraktował bowiem tę sprawę w sposób dość pobieżny i schematyczny, uznając brak dokonania ważenia zespołu pojazdów wraz ładunkiem - przynajmniej za godzenie się załadowcy z potencjalną nienormatywnością realizowanego przewozu. Tymczasem okoliczności sprawy wskazują, że ważenie tego rodzaju zespołu pojazdów wraz z ładunkiem niepodzielnym (dźwigarem), z uwagi na jego parametry nie było w istocie możliwe przez załadowcę, gdyż wymagało profesjonalnych wag lub też odpowiedniej ich liczby. Jeszcze raz należy podkreślić, że załadowca to także nadawca przewożonego ładunku, który w celu dokonania przewozu szczególnego rodzaju ładunku zamówił w tym celu usługę firmy specjalizującej się w tego rodzaju przewozach nienormatywnych. Fakt zwrócenia się przez skarżącą o wykonanie transportu do tak profesjonalnego przewoźnika, dawało jej niewątpliwie podstawy do przyjęcia, że pojazd podstawiony przez firmę transportową jest odpowiedni, tym bardziej że firma ta w dniu przewozu dysponowała stosownym zezwoleniem na przejazd pojazdem nienormatywnym. W tych okolicznościach sprawy trudno zatem uznać, aby skarżąca nie dochowała w tym zakresie należytej staranności. Odnośnie braku ważenia pojazdów należy zauważyć, iż zespół pojazdów, którym był przewożony ładunek niepodzielny nie spełniał jedynie warunku nacisku osi, zaś jak wynika z zeznań przesłuchanego w charakterze świadka kierowcy, załadunek był dokonywany zgodnie z dyspozycjami kierowcy, zaś pojazd był wyposażony w urządzenie pozwalające na kontrolę nacisku osi. Z zeznań tych także zdaje się wynikać (gdyż w tym zakresie nie są one jednoznaczne), iż kierowca zdawał sobie sprawę z przekroczenia nacisku osi, jednak mimo to realizował sporny przejazd. W tej sytuacji trudno uznać, aby załadowca mógł godzić się na jakiekolwiek naruszenie, skoro o tym fakcie nie miał żadnej wiedzy. Okoliczności tych organ prowadząc postępowanie w istocie nie badał i nie wyjaśnił istniejących wątpliwości, uznając jedynie na podstawie zeznań kierowcy, za dowiedzioną winę załadowcy. Postępowanie w tej sprawie zostało ponadto przeprowadzone w istocie bez udziału strony, a jej późniejsze wnioski o przesłuchanie świadków, którzy w ocenie skarżącej mogliby dowieść w tym przypadku brak winy załadowcy i jednocześnie nadawcy towaru, nie zostały przez organ należycie rozpoznane. Świadczy to o istotnym naruszeniu przez organ obowiązujących przepisów odnośnie zapewnienia udziału strony w postępowaniu administracyjnym, które to naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na powyższe braki postępowania uznać należało, iż nie został należycie wyjaśniony stan faktyczny sprawy, co czyni w istocie bezprzedmiotowym na tym etapie sprawy rozpatrywanie pozostałych zarzutów skargi. Organ, ponownie rozpatrując sprawę, uwzględni [powyższe stanowisko Sądu. W tych okolicznościach sprawy, Sąd na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit.c ) w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (dz. U z 2019 r., poz.2325), orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 200 i art. 205§2 ppsa oraz §2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r., w sprawie opłat za czynności radców prawnych(dz. U. z 2015 r., poz.1804 ze zm.).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 28 stycznia 2020
- Symbol z opisem
- 6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
- Hasła tematyczne
- Drogi publiczne Transport
- Skarżony organ
- Inspektor Transportu Drogowego
- Sędziowie
- Grzegorz Nowecki /sprawozdawca/ Pamela Kuraś-Dębecka Zdzisław Romanowski /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe - tekst jedn.
art.38 · Dz.U. 2017 poz. 1983
- Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jedn.
art.140aa, art.64 · Dz.U. 2018 poz. 1990
- Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych - tekst jedn.
art.41 · Dz.U. 2018 poz. 2068
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art.145,art.135 · Dz.U. 2019 poz. 2325
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: VI SA/Wa 2734/19 · 10 sierpnia 2020
Wyrok WSA w Warszawie z 10 sierpnia 2020 r., VI SA/Wa 2734/19 – opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Sygnatura: VI SA/Wa 2549/19 · 10 sierpnia 2020
Wyrok WSA w Warszawie z 10 sierpnia 2020 r., VI SA/Wa 2549/19 – opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Sygnatura: VI SA/Wa 2735/19 · 10 sierpnia 2020
Wyrok WSA w Warszawie z 10 sierpnia 2020 r., VI SA/Wa 2735/19 – opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny