Sygnatura
VI SA/Wa 2136/21
Wyrok WSA w Warszawie z 29 września 2021 r., VI SA/Wa 2136/21
Wynik
Uchylono zaskarżoną decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 29 września 2021
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wegner Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak – Osetek Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 września 2021 r. sprawy ze skargi "(...)"w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia "(...)" czerwca 2021 r. nr "(...)" w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. umarza postępowanie administracyjne; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz "(...)" w O. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] czerwca 2021 r., nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ", "Organ") działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 oraz art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1398 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą, w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy oraz w związku z art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 735) i art. 102 ust. 7 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, po rozpatrzeniu wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego P. P. (dalej "ubezpieczony", "zainteresowany") z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu zawartej z płatnikiem składek U. W O. (dalej "skarżący", "płatnik") w okresie w okresie od 29 września 2016 r. do 08 Listopada 2016 r. stwierdził objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym P. P. z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu na rzecz ww. płatnika składek. Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym oraz prawnym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej "ZUS", "wnioskodawca"), pismem z dnia 1 października 2020 r., skierował wniosek do Prezesa NFZ o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego, z tytułu realizacji umowy cywilnoprawnej nazwanej jako "umowa o dzieło", a zrealizowanej na rzecz płatnika składek U.w O., której przedmiotem było "wykonanie recenzji w postępowaniu habilitacyjnym pracownika [...]". Pismem z dnia 16 grudnia 2020 r. poinformowano strony postępowania, tj. P. P. i płatnika składek o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego ww., z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu na rzecz płatnika składek oraz o możliwości wglądu i wypowiedzenia się, co do zgromadzonej dokumentacji zgodnie z art. 10 oraz art. 73 § 1 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego. Ubezpieczony nie udzielił odpowiedzi na ww. korespondencję. Pełnomocnik skarżącej korespondencją z dnia 17 lutego 2021 r. zajął stanowisko w sprawie i wniósł o umorzenie prowadzonego postępowania na podstawie przepisu art. 105 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Sformułował również zarzut nie zgromadzenia przez organ oryginałów dokumentów. Pełnomocnik płatnika podjął również polemikę ze stanowiskiem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych polegającym na zakwalifikowaniu umów, których przedmiotem było między innymi przygotowanie recenzji jako umów zlecenia, wskazując na autorski i jednorazowy charakter tych czynności. Podniósł, iż umowa, która została zawarta z P. P. ma cechy umowy o dzieło. W chwili zawarcia umowy jej rezultat był pewny do osiągnięcia, stanowił, też samoistny byt, miał charakter jednorazowy i jego wykonanie było zamknięte w czasie. Pełnomocnik wskazał ponadto, że "(...) Opinia habilitacyjną jest niezbędnym elementem postępowania w sprawne nadania stopnia doktora habilitowanego i jest sporządzana przez osobę, która musi mieć do tego kompetencje, odpowiedni dorobek naukowy i umiejętności. W opinii habilitacyjnej, (...) dokonuje się oceny całego dorobku naukowego habilitanta, jego wkładu w rozwój danej dziedziny nauki pod kątem nowatorskiego charakteru przeprowadzonych badań, ich oryginalności i rzetelności. A zatem osoba, która taką opinię sporządza musi legitymować się odpowiednimi i niekwestionowanymi kwalifikacjami. Przygotowanie opinii habilitacyjnej (...) wymaga dokładnego zapoznania się z dorobkiem habilitanta, a sama opinia podlega opublikowaniu i stanowa podstawę dalszego procedowania w postępowaniu habilitacyjnym. Opinia (...) jest (...) dziełem, gdyż stanowi efekt badań nad dorobkiem habilitanta, przy czym nie jest możliwie skonstruowanie opinii przy pomocy innych źródeł naukowych, co przesądza o jej oryginalnym charakterze. (...) Sporządzenie opinii habilitacyjnej polega na wykonaniu konkretnej i jednorazowej pracy, nie ma charakteru pracy ciągłej, ani nie jest usługą edukacyjną. (...) Sporządzenie opinii w przewodach habilitacyjnych zaliczane jest do twórczości naukowej, w toku której powstają indywidualne dzieła.'' Pełnomocnik płatnika w ww. piśmie powołał się również na kontrolę przeprowadzoną przez Najwyższą Izbę Kontroli, która nie zgłosiła zastrzeżeń co do formy prawnej umów. Pełnomocnik płatnika składek wskazał również, iż w analogicznych sprawach Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] po ponownej analizie dokumentacji, wydał decyzje umarzające postępowanie administracyjne, które zostało wszczęte w związku z brakiem zgłoszenia osób do ubezpieczeń społecznych z tytułu wykonywania przez nie umów nazwanych umowami o dzieło na rzecz U., a uznane przez ZUS za umowy zlecenia. Pismem z dnia 17 lutego 2021 r. skarżący wniósł o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, uzupełnienie materiału dowodowego i ponowną analizę zebranego materiału dowodowego na okoliczność, czy rezultat zawartej umowy z dnia 29 września 2016 r. jest dziełem. Pismem z dnia 29 kwietnia 2021 r. organ poinformował ubezpieczonego i skarżącą o zakończeniu postepowania wyjaśniającego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. Decyzją z dnia [...] czerwca 2021 r. Prezes NFZ uznał, że ubezpieczony podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 29 września 2016 r., do 8 listopada 2016 r. W uzasadnieniu decyzji powyższej decyzji organ wskazał, że umowa Nr [...] zawarta w dniu 29 września 2016 r. na okres od dnia 29 września 2016 r. do 8 listopada 2016 r. obejmowała wykonanie przez ubezpieczonego recenzji w postępowaniu habilitacyjnym. Jak zauważył organ, z § 6 ww. umowy wynika, że wynagrodzenie należne ubezpieczonemu zostało z góry ustalone. Zgodnie z § 1 umowy, czynności wykonywane przez ww. były przedmiotem prawa autorskiego, zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wykonawca oświadczył, iż posiada wiedzę, umiejętności, możliwości techniczne oraz uprawnienia konieczne do wykonania dzieła. Z kolei, na podstawie ust. 4 wskazanego przepisu umowy wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło z dołożeniem należytej staranności i w sposób zgodny z umową. W myśl § 3 umowy wykonawcą zobowiązał się wykonać dzieło osobiście. Nie mógł powierzyć wykonania całości lub części dzieła osobie trzeciej bez zgody zamawiającego wyrażonej na piśmie pod rygorem nieważności. Organ podkreślił, że strony zawarły w § 5 ust. 7 umowy również zapisy dotyczące przeniesienia autorskich praw majątkowych do dzieła, będącego utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawię autorskim i prawach pokrewnych. Ponadto strony podpisały protokół odbioru dzieła (brak daty czynności), z którego wynika, że wykonawca przedstawił je w formie pisemnej. Odnosząc się do podniesionej przez pełnomocnika płatnika kwestii bezprzedmiotowości prowadzonego postępowania, z uwagi na posiadanie przez sporną umowę cech umowy o dzieło, organ wskazał, iż organ rozstrzygający nie stwierdził wystąpienia przesłanki w postaci bezprzedmiotowości postępowania. Organ zauważył przy tym, że postępowanie staje się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. tylko wtedy, gdy brak jest sprawy administracyjnej, która może być załatwiona decyzją. Przy bezprzedmiotowości postępowania nie można wydać decyzji co do jej istoty. W ocenie organu, sprawa nie utraciła charakteru administracyjnego i nadal jest to indywidualna sprawa, która może i powinna być rozstrzygana merytorycznie przez powołany do tego organ w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast odmienna ocena charakteru prawnego umowy przez stronę nie stanowi o bezprzedmiotowości postępowania prowadzonego w celu ustalenia okresu podlegania przez stronę obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej na rzecz płatnika składek. Zdaniem organu, zarzut płatnika odnośnie braku w aktach sprawy oryginałów dokumentów lub ich poświadczonych za zgodność z oryginałem kopii, należało uznać w ocenie organu za chybiony. Zgodnie z przepisem art. 109 ust. 3a ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, w przypadku gdy wnioskodawcą jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych albo Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, do wniosku, o którym mowa w ust. 3, wnioskodawca dołącza kopie posiadanych dokumentów i informacje uzasadniające treść żądania. W przedmiotowej sprawie Zakład Ubezpieczeń Społecznych dołączył do wniosku kopie oraz uwierzytelnione kopie dokumentów, które uzyskał w toku prowadzonego postępowania kontrolnego. Z okoliczności niniejszej sprawy wynika, iż w związku ze złożonym wnioskiem, Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów wszczęła postępowanie habilitacyjne i powołała skład komisji habilitacyjnej, w której funkcję recenzenta powierzyła u dr. hab. P. P. z [...]. w [...].. Pan P. P. na podstawie umowy nazwanej "umową o dzieło" zawartej z U., sporządził recenzję, w której pozytywnie ocenił rozprawę habilitacyjną oraz dorobek naukowy wnioskodawcy. W ocenie organu wynika z powyższego, iż czynności będące przedmiotem umowy stanowiły pewien określony ustawowo etap postępowania o nadanie stopnia doktora habilitowanego. Strony umowy nie miały wpływu na jej treść, sposób i formę realizacji, terminy, sposób ustalenia wynagrodzenia. Wynagrodzenie nie było rezultatem negocjacji stron a wynikało z przepisów rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 14 września 2011 roku w sprawie wysokości i warunków wypłacania wynagrodzenia promotorowi oraz za recenzje w przewodzie - doktorskim, postępowaniu habilitacyjnym oraz postępowaniu o nadanie tytułu profesora (t.j. Dz.U. z 2014 r, poz. 48). Ubezpieczony nie miał zatem pełnej swobody w realizacji umowy, która jest elementem odróżniającym umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług. W przypadku spornej umowy chodziło zatem o staranne wykonywanie, czynności, a nie tylko o rezultat. Sporządzona przez ubezpieczonego recenzja nie była samoistnym rezultatem jego pracy, a stanowiła ona jedynie pewien element całości dokumentacji w postępowaniu o nadanie stopnia doktora habilitowanego wnioskującemu. Wykonanie powyższej pracy nie miało cech dowolności, co więcej praca miała odzwierciedlać dorobek osoby ubiegającej się o stopień naukowy. Konstrukcja umowy, jej elementy składowe i rzeczywisty sposób wykonania, wskazuje, że w sprawie mamy do czynienia z umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia (art. 750 k.c.). Niewątpliwie, umowa o sporządzenie recenzji w postępowaniu habilitacyjnym w sprawie nadania bądź odmowy stopnia doktora habilitowanego jest umową o świadczenie usług. Przedmiot umowy chociaż oparty o kwalifikacje i specjalistyczną wiedzę z danej dziedziny, to jednak nie miał charakteru twórczego, o indywidualnym charakterze i skonkretyzowanej przez strony postaci. Nie jest też możliwe stosowanie przepisów o rękojmi za wady wykonanego dzieła do usunięcia "wad" wadliwej recenzji. Prezes NFZ, po analizie zgromadzonego materiału dowodowego, uznał, iż ww. w ramach zawartej umowy z płatnikiem spadek, skarżący wykonywał pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym, stosuje się przepisy o zleceniu, a nie umowy o dzieło. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, rozstrzygnięciu Prezesa NFZ Płatnik składek zarzucił naruszenie przepisów: I. prawa procesowego: 1. art 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, a w konsekwencji brak ustalenia stanu faktycznego sprawy, przejawiającego się: a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach; b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów [brak zapoznania się z oryginałami dokumentów]; c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania; d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieła stanowiącego przedmiot umowy; e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego; f) nieumożliwieniem skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb skarżącego w tym zakresie [zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego]; g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK oraz brakiem ustaleni rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; - co w konsekwencji skutkowało błędną interpretacją zawartej pomiędzy Stronami umowy i w konsekwencji przyjęcia że w niniejszej sprawie zawarta została umowa zlecenia, (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi urnowy o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne). 2. art. 8, 9 k.p.a. i 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa i zaufania do prawa przejawiający się: a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego: b) nieumożliwieniu Skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska; c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę); d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem, co stanowi szczególnie istotny dowód w zakresie umowy o dzieło; e) pominięciem stanowiska NIK oraz stanowiska Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest sporządzenie opinii habilitacyjnej; f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej); - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek la ubezpieczenie zdrowotne). 3. naruszenie 79a k.p.a. polegające na niepoinformowaniu Skarżącego co do tego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, których brak w konsekwencji mógł doprowadzić do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem strony. 4. art 107 § 1 pkt. 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się: a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami; b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło, w szczególności brak odniesienia się do samego rezultatu umowy, jaki stanowi opinia habilitacyjna, c) brakiem odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych [lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia]; 5. naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 734 § 1 oraz art. 627 Kodeksu Cywilnego w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia, podczas gdy przedmiotowa umowa stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne). Mając na uwadze powyższe zarzuty Płatnik wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi strona rozwinęła powyższe zarzuty przedstawiając argumentację prawną na ich poparcie. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W ocenie Sądu skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U.2019.2167) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej "p.p.s.a." sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)–c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). W ocenie Sądu na uwzględnienie zasługuje stawiany zarzut naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia. W związku z powyższym, Sąd uznał również za zasadne umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie objęcia P. P. ubezpieczeniem zdrowotnym we wskazanym w decyzji okresie. Wskazać należy, że przedmiotem spornej umowy było wykonanie przez ubezpieczonego recenzji w postępowaniu habilitacyjnym pracownika [...]. Zgodnie z postanowieniami ww. umowy, uczestnik miał wykonać dzieło osobiście, z najwyższą starannością, w warunkach określonych w umowie. Zainteresowany jako wykonawca oświadczył, że posiada wiedzę, umiejętności możliwości techniczne oraz uprawnienia konieczne do wykonania dzieła. Zobowiązywał się do osobistego wykonania dzieła. Postanowiono, że odbiór dzieła nastąpi w formie protokołu odbioru, przy czym oznaczono konkretną osobę – prof. Dr hab. J. K. reprezentującego w umowach płatnika, do potwierdzenia w protokole odbioru zgodności dzieła z umową. Oznaczono wysokość kary umownej m.in. za zwłokę w usunięciu wad dzieła. Do umowy załączono oświadczenia wykonawcy dla celów podatkowych i ubezpieczeniowych, z których wynika m.in. że objęte umową dzieło jest przedmiotem prawa autorskiego oraz, że wykonawca nie jest pracownikiem płatnika zatrudnionym na umowę o pracę bądź mianowania, a także protokoły odbioru dzieła. Kwestią sporną w sprawie był charakter prawny tych umów, w związku z czym istota sprawy sprowadza się do zweryfikowania treści postanowień umownych i stanowisk stron, a następnie udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy przedmiotowe umowy zawierają essentialia negotii, pozwalające na uznanie ich, zgodnie z nazewnictwem przyjętym przez strony, za umowy o dzieło czy też stanowiły, zgodnie ze stanowiskiem organu, inny typ umowy - umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Konsekwencją stanowiska organu było stwierdzenie, że Ubezpieczony podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. Weryfikacji automatycznie wymagała zatem również i ta konkluzja, stanowiąca istotę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji, jak również decyzji organu I instancji. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy - obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Podsumowując powyższe uwagi, należy stwierdzić, że cechami szczególnymi umowy o dzieło jest jej konkretny, z góry określony rezultat, za którego osiągnięcie przyjmujący zamówienie odpowiada. Ponadto, wynagrodzenie z tytułu tej umowy przysługuje za jej wykonanie w sposób wskazany w umowie, a nie za samo staranne działanie podjęte w celu osiągnięcia określonego rezultatu. Akceptując powyższe poglądy, Sąd uznał, że stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji odnośnie charakteru zawartych przez skarżącego i uczestnika postępowania umów jest nieprawidłowe. Przede wszystkim należy stwierdzić, że sporne umowy zakładają osiągnięcie przez uczestnika postępowania konkretnego rezultatu, w wyniku przeprowadzenia analizy dorobku naukowego habilitanta i dokonania jego oceny w formie sporządzonej opinii habilitacyjnej, która to procedura (nadawania stopnia naukowego) jest określona przepisami o szkolnictwie wyższym (vide: rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 12 grudnia 2016 r. w sprawie przyznawania kategorii naukowej jednostkom naukowym i uczelniom, w których zgodnie z ich statutami nie wyodrębniono podstawowych jednostek organizacyjnych (Dz. U. poz. 2154), które utraciło moc z dniem 1 października 2018r., na podstawie art. 169 pkt 4 ustawy z dnia 3 lipca 2018 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. poz. 1669 oraz z 2019 r. poz. 39). Aktualnie kwestie te reguluje rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 22 lutego 2019 r. w sprawie ewaluacji jakości działalności naukowej (Dz. U. poz. 392). Z uwagi na charakter stosunku, kształtowany przez dyspozycję przepisów o szkolnictwie wyższym i nauce zauważyć należy, że przeprowadzenie właściwej analizy dorobku naukowego habilitanta, jako stanowiącego znaczny wkład w rozwój określonej dyscypliny naukowej i opracowanie na tej podstawie dokumentu, w postaci opinii habilitacyjnej, wymagało nie tylko posiadania przez Ubezpieczonego niezbędnej wiedzy i umiejętności, ale przede wszystkim znacznej samodzielności i poważnego z jego strony wkładu intelektualnego w ocenie indywidualnych osiągnięć naukowych osoby ubiegającej się o stopień doktora habilitowanego. Podkreślić także trzeba, że ocena działalności naukowej habilitanta, dokonana w formie opinii habilitacyjnej wraz z wnioskami, ma cechy dokumentu urzędowego, stanowi bowiem jeden z istotnych elementów procedury nadawania stopni naukowych. Zakłada zatem z góry osiągnięcie określonego rezultatu, który - co należy podkreślić - pozostaje uzależniony od stanowiska Ubezpieczonego (opinia negatywna lub pozytywna). Powyższe prowadzi do wniosku, że przedmiot spornych umów wskazuje na wolę stron zawarcia umów o dzieło, w rozumieniu w art. 627 K.c. Nie można bowiem uznać, że istotą umów pozostawało jedynie staranne dążenie Ubezpieczonego do osiągnięcia pewnego rezultatu. Gdyby bowiem Ubezpieczony nie sporządził dokumentu końcowego z przeprowadzonej analizy naukowej dorobku habilitanta, w formie określonej w umowie, nie wykonałby tej umowy, choćby dokonał oceny z najwyższą starannością. Wobec tego nalży uznać, że to określony rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowił przedmiot umowy stron, zawartej i ukształtowanej w granicach zakreślonych przez prawo i naturę (właściwość) danego stosunku prawnego. Wskazać ponadto trzeba, że z art. 645 K.c. wynika, że w przypadku umowy o dzieło istotne są często osobiste przymioty wykonawcy. Tymczasem bezpośrednio z przepisów o szkolnictwie wyższym i nauce wynika, jakie przymioty musi posiadać osoba, której można zlecić przygotowanie opinii habilitacyjnej. Oznacza to w praktyce, iż oczekiwany i sprawdzalny rezultat pracy (dzieła) ma wykonywać osobiście starannie wybrana i wyselekcjonowana osoba, posiadająca przynajmniej stopień naukowy doktora habilitowanego (lub jego odpowiednik). W odróżnieniu od umowy o dzieło, w przypadku umowy zlecenia cechy osobowe zleceniobiorcy nie są już tak istotne. Kolejną cechą charakterystyczną umowy o dzieło, która występuje w umowach dotyczących opinii naukowych, jest sposób zapłaty, o jakim jest mowa w art. 632 § 1 K.c. Z postanowień spornej umowy wynika, że wynagrodzenie przysługiwało Ubezpieczonemu jedynie za wykonanie dzieła i – co wymaga podkreślenia - było wypłacone dopiero po odbiorze dzieła. Wynagrodzenie to było określane kwotowo. Wynika z tego, że wynagrodzenie przysługiwało Ubezpieczonemu nie za samo podejmowanie określonych czynności, ale za wytworzenie jednoznacznie określonego rezultatu, w postaci opinii habilitacyjnej. Zaznaczenia wymaga, ze cecha różnicująca dzieła powstałe w dwóch ocenianych w niniejszej sprawie umowach (jedna z nich zawiera wskazanie, iż sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego nauk rolniczych odbędzie się na posiedzeniu Komisji, druga zaś tego elementu nie zawiera) – wynika ze specyfiki procedury nadawania stopni naukowych. Nie ma jednak znaczenia przy dokonywaniu oceny spornych umów pod kątem ich cech decydujących o charakterze zobowiązaniowym. Istotnym jest w ocenie Sądu, iż w obu spornych umowach termin wypłaty wynagrodzenia został uzależniony od odbioru dzieła, co stanowi rozwiązanie typowe dla umowy o dzieło, w ramach której zamawiający nie płaci wynagrodzenia za jej wykonanie, dopóki nie otrzyma rezultatu zgodnego z umową. Postanowienia tego rodzaju nie występują zazwyczaj przy umowie zlecenia. Podkreślić należy, że samo podjęcie przez Ubezpieczonego działań zmierzających do opracowania rzeczonej opinii, ale bez ich wykonania lub skończenia, tj. niewytworzenia określonego w umowie dokumentu, niezależnie od przyczyn niewykonania dzieła, nie jest podstawą do wypłacenia wynagrodzenia. Ubezpieczony ponosił więc całkowite i wyłączne ryzyko wykonania dzieła. Tymczasem przy umowie zlecenia zleceniobiorca takiego ryzyka nie ponosi, a wynagrodzenie należy mu się już za samo podejmowanie czynności zmierzających do wytworzenia określonych dokumentów, niezależnie od tego, czy sam wynik prac prowadziłby do powstania oczekiwanego rezultatu. Zleceniobiorcy należy się zwykle wynagrodzenie nawet wówczas, gdy żaden rezultat jego pracy nie został osiągnięty, o ile działał dostatecznie starannie. Jeszcze innym elementem charakteryzującym umowę o dzieło jest możliwość oceny wykonania umowy z punktu widzenia tego, czy można taką ocenę przeprowadzić pod kątem wystąpienia wad efektu pracy (art. 637 § 1 K.c.). Zleceniobiorca nie odpowiada bowiem za wady określonego rezultatu, ale jedynie za należyte staranie przy wykonywaniu czynności. Natomiast w przypadku zamawiającego jako strony umowy o dzieło istotne jest nie tyle, czy wykonawca należycie się starał, ale to czy dzieło w ogóle powstało oraz czy jest prawidłowe. Tym samym przeprowadzenie oceny, czy Ubezpieczony należycie wykonał umowę, opiera się właśnie na ocenie rezultatu jej pracy. Zdaniem Sądu, wszelkie ewentualnie mogące powstać wątpliwości w tej mierze niwelują protokoły odbioru dzieł, stanowiące załączniki do zawartych umów, w których odbiór prac stanowiących dzieło w postaci dwóch egzemplarzy Opinii w formie pisemnej i jednej elektronicznej potwierdza osoba wyznaczona do odbioru dzieła. Powyższe argumenty prowadzą do wniosku, że opinia habilitacyjna posiada wszelkie istotne elementy dzieła, gdyż stanowi efekt badań nad dorobkiem habilitanta, przy czym nie jest możliwe skonstruowanie opinii przy pomocy innych źródeł naukowych, co przesądza o jej oryginalnym charakterze. Przedmiotowa opinia, z chwilą jej powstania, istnieje ponadto w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić ją od innych opinii lub przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu, gdyż rezultat ten jest konkretny i widoczny, bo publikowany w toku procedury habilitacyjnej. Sporządzenie opinii habilitacyjnej polega przy tym na wykonaniu konkretnej i jednorazowej pracy, nie ma charakteru pracy ciągłej, ani nie jest usługą edukacyjną, gdyż opinia stanowi dzieło samoistne, niezależne i oryginalne, od którego w znacznej mierze zależy uznanie (lub nie uznanie) dorobku naukowego habilitanta za zadowalający. Z tego też powodu sporządzanie opinii w przewodach habilitacyjnych należy niewątpliwie zaliczyć do zakresu twórczości naukowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że wadliwe zakwalifikowanie spornej umowy skutkowało wadliwym zastosowaniem przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Ponieważ materiały zostały zgromadzone w sprawie w sposób należyty, a wadliwość rozstrzygnięć wynika z ich odmiennej oceny z punktu widzenia przepisów prawa materialnego, Sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umorzył jednocześnie to postępowanie. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 145a ppsa. O zwrocie kosztów postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 p.p.s.a., w związku z art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 209 p.p.s.a., w związku z § 14 ust.1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.), gdyż jedna ze stron reprezentowana była przed Sądem przez radcę prawnego. Niniejszy wyrok został wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz związanych z nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374, ze zm.), dodanego na podstawie art. 46 pkt 21 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. poz. 875) zmieniającej wyżej wymieniona ustawę z dniem 16 maja 2020 r. Wpis sądowy nie został w sprawie uiszczony, z uwagi na zwolnienie ustawowe przewidziane w art. 239 § 1 pkt 1 lit. e) p.p.s.a, zgodnie z którym strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. Natomiast w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2016 r. sygn. akt II GPS 2/15 wskazano, że przez sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych należy rozumieć także sprawę z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 6 sierpnia 2021
- Symbol z opisem
- 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
- Hasła tematyczne
- Ubezpieczenie społeczne
- Skarżony organ
- Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
- Sędziowie
- Barbara Kołodziejczak-Osetek Grzegorz Nowecki /sprawozdawca/ Joanna Wegner /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
art.102 ust.5 pkt 24, art.109,art.66 ust.1 pkt.1 lit.e,art.85 · Dz.U. 2020 poz. 1398
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j.
art.627,750,628,632,734,645,637 · Dz.U. 2020 poz. 1740
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art.145,239, · Dz.U. 2019 poz. 2325
Powiązane dokumenty
Sygnatura: VI SA/Wa 1305/21 · 29 września 2021
Wyrok WSA w Warszawie z 29 września 2021 r., VI SA/Wa 1305/21
Sygnatura: VI SA/Wa 1685/21 · 29 września 2021
Wyrok WSA w Warszawie z 29 września 2021 r., VI SA/Wa 1685/21
Sygnatura: VI SA/Wa 1107/21 · 29 września 2021
Wyrok WSA w Warszawie z 29 września 2021 r., VI SA/Wa 1107/21
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny