Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 2134/23

Wyrok WSA w Warszawie z 27 października 2023 r., VI SA/Wa 2134/23

Wynik

Uchylono zaskarżoną decyzję

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
27 października 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Sałek Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Asesor Maciej Borychowski (spr.) Protokolant spec. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2023 r. sprawy ze skargi {...} Sp. z o.o. z siedzibą w R. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2022 r. nr {...} w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej [...A] Sp. z o.o. z siedzibą w R. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Pismem z dnia 2 lutego 2023 r. "S." sp. z o.o. z/s w R. (dalej również "Strona", "Skarżąca", "Płatnik"), reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na wydaną przez Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia – M. Oddział Wojewódzki w K. (dalej "Prezes NFZ", "Organ") decyzję z dnia [...] grudnia 2022 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia istnienia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego T. R. (dalej "Uczestnik") z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług w okresach: 1) od 18 stycznia 2017 r. do 31 stycznia 2017 r., 2) od 2 października 2017 r. do 17 listopada 2017 r., 3) od 15 listopada 2018 r. do 23 listopada 2018 r., - (dalej "Zaskarżona decyzja"). Zaskarżona decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. W toku kontroli przeprowadzonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (dalej "ZUS", "Wnioskodawca") u Płatnika organ ten ustalił, że Strona zawarła z Uczestnikiem wskazane wyżej umowy, kwalifikując je jako umowy o dzieło, tymczasem w ocenie ZUS posiadały one znamiona umowy o świadczenie usług, do których, zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1960 r. Kodeks cywilny (Dz. U. 2022 r., poz. 1360 z późn. zm., zwanej dalej "K.c."), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. ZUS ustalił, że: • przedmiotem umowy zawartej w okresie od dnia 18 stycznia 2017 r. do dnia 31 stycznia 2017 r. było opracowanie opisu w zakresie innowacyjności zawiesi kompaktowych, • przedmiotem umowy zawartej w okresie od dnia 2 października 2017 r. do dnia 17 listopada 2017 r. było potwierdzenie wdrożenia innowacji dot. zaw. klinowych nośnych naczyń wyciągowych, • przedmiotem umowy zawartej w okresie od dnia 15 listopada 2018 r. do dnia 23 listopada 2018 r. były konsultacje techniczne w zakresie rozwiązań układu awaryjnego hamowania dla kopalni w Rosji (poprzez ABB). ZUS wnioskiem z dnia 18 lutego 2022 r., wystąpił do Prezesa NFZ o rozstrzygnięcie istnienia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Uczestnika z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych, nazwanych "umowa o dzieło", na rzecz płatnika składek "S." Sp. z o.o., w okresach: od dnia 18 stycznia 2017 r. do dnia 31 stycznia 2017 r., od dnia 2 października 2017 r. do dnia 17 listopada 2017 r. oraz od dnia 15 listopada 2018 r. do dnia 23 listopada 2018 r. ZUS wskazał, że Płatnik nie dokonał zgłoszenia Uczestnika do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania powyższych umów. Do wniosku ZUS załączył wyciąg z protokołu kontroli z 5 listopada 2021 r.; kserokopię protokołu przesłuchania osoby reprezentującej Płatnika z dnia 29 września 2021 r.; kopię zastrzeżeń z dnia 9 listopada 2021 r. do protokołu kontroli; kserokopii informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń z dnia z 24 listopada 2021 r. oraz wniosek zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego ubezpieczonego. ZUS do wniosku załączył również kopie umów o dzieło zawartych z Uczestnikiem wraz z rachunkami. Wnioskodawca poinformował, że w okresie wykonywania przedmiotowych umów Uczestnik posiadał inny tytuł ubezpieczeń społecznych. W związku ze zbiegiem tytułów do ubezpieczeń społecznych ZUS nie wydał decyzji o podleganiu ubezpieczeniom społecznym i podstawie wymiaru składek na te ubezpieczenia. B. R. – prezes zarządu Spółki, złożył zeznania w charakterze osoby reprezentującej Płatnika składek w trakcie kontroli ZUS (vide - protokół z dnia 29 września 2021 r.). Płatnik złożył zastrzeżenia do protokołu kontroli ZUS z dnia 5 listopada 2021 r., w których zakwestionował ustalenia w zakresie dotyczącym charakteru zawieranych "umów o dzieło". Podniósł, że "Interpretacja przepisów dokonana w protokole praktycznie wyłącza stosowanie umów o dzieło co do usług, a to nie znajduje podstaw prawnych". Zastrzeżenia do protokołu nie zostały uwzględnione przez ZUS. W związku z otrzymanym wnioskiem ZUS, Prezes NFZ, pismem z dnia 14 marca 2022 r., adresowanym do Uczestnika, zawiadomił o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz o możliwości złożenia dodatkowych wyjaśnień, czy też nadesłania innych dokumentów w sprawie, mogących mieć wpływ na jej rozpoznanie. Przedmiotowe pismo, zgodnie z rozdzielnikiem, otrzymał także Płatnik. Strona i Uczestnik nie zajęli stanowiska w sprawie. Następnie, pismem z dnia 28 kwietnia 2022 r. adresowanym do Uczestnika, Prezes NFZ zawiadomił Uczestnika o zakończeniu postępowania dowodowego oraz o możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów i materiałów w przedmiotowej sprawie. W tym przypadku również pismo zgodnie z rozdzielnikiem zostało doręczone Stronie. Strona i Uczestnik nie wypowiedzieli się w sprawie przed wydaniem Zaskarżonej decyzji. Prezes NFZ w Zaskarżonej decyzji, działając na podstawie art.109 ust. 1-3 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. 2022 r., poz. 2561, dalej "ustawą o świadczeniach"), stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Uczestnika z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług w okresach, o których mowa na wstępie. Organ, po dokonaniu wykładni przepisów prawa, w szczególności art. 627, 734 § 1 i art. 750 K.c., przepisów ustawy o świadczeniach oraz powołując się na orzecznictwo sądowe, stwierdził, że sformułowanie przedmiotu umów (tu: "umów o dzieło") sugeruje, że dotyczą one starannego wykonania określonych czynności, które nie mogą być utożsamiane z wymaganym rezultatem w znaczeniu art. 627 K.c. Prezes NFZ zauważył, że w ramach zawartych z Płatnikiem umów Uczestnik dokonywał szeregu czynności faktycznych, które nie mają innowacyjnego charakteru. Prace miały charakter powtarzalnych, realizowanych w określonym przez stronę czasie, w sposób typowy i przewidywalny. Istotą zawartych umów była tzw. czynność skutkowa, czyli określone działania, które doprowadzić miały do uzyskania pożądanego stanu. Zakres umów wskazuje, że czynności wykonywane przez zainteresowanego nie prowadziły do powstania określonego dzieła. W ocenie Prezesa NFZ czynności wykonywane przez Uczestnika w ramach umów byty typowymi czynnościami dla umowy o świadczenie usług, nie miały one bowiem charakteru czynności przynoszących konkretny, materialny i zindywidualizowany rezultat, podlegający ocenie i ewentualnej odpowiedzialności za wady, lecz były w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Organ wskazał, że wykonywane przez Uczestnika prace, choć zakładały dążenie do osiągnięcia pewnego rezultatu, to jednak nie stanowiły dzieła, które zainteresowany samodzielnie dostarczyłby na indywidualne zamówienie. Zdaniem Prezesa NFZ w treści umów strony nie wskazały indywidualnych cech, którymi miałyby charakteryzować się rezultaty prac wykonywanych przez Uczestnika, nie określiły też o jakie dzieło, czy rezultat chodzi. Chodziło wyłącznie o staranne działanie wykonawcy. Uczestnik zobowiązany był wyłącznie do dołożenia należytej staranności i wykonania zleconych czynności. Czynności wykonywane przez niego nie wyróżniały się od innych rezultatów tego typu działalności szczególną formą, ani treścią. Ponadto usługi wykonywane przez zainteresowanego na rzecz płatnika składek miały powtarzalny charakter. Na podstawie elementów przedmiotowo istotnych Organ stwierdził, iż umowy zawarte przez Płatnika z Uczestnikiem mają charakter umowy o świadczenie usług. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się Strona i wskazaną na wstępie skargą, zaskarżyła decyzję Organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji Skarżąca zarzuciła: 1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 ustawy z 14 czerewca1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23), w szczególności poprzez zaniechanie oceny treści umowy stron zgodnie z jej treścią i przepisami prawa, a nadto częściowo błędne ustalenie stanu faktycznego oraz wydanie decyzji w oparciu o wnioski niewynikające z częściowo prawidłowo ustalonego stanu faktycznego oraz brak podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, 2) naruszenie art. 627 K.c. poprzez jego niezastosowanie do częściowo prawidłowo ustalonego stanu faktycznego łącznie z naruszeniem art. 750 K.c. poprzez jego błędne zastosowanie do częściowo prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, 3) naruszenie art. 64 § 1 i 2 K.c. poprzez dokonanie nieuprawnionej wykładni woli stron danej umowy o dzieło. Forytując powyższe zarzuty, Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji administracyjnej oraz o zasądzenie od Organu na rzecz Skarżącej zwrotu kosztów postępowania. Strona wniosła również, na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm., dalej "P.p.s.a."). dokumentów zgromadzonych w aktach postępowania prowadzonego przez Organ Administracyjny oraz przez ZUS o/ R., tj. a) z danych umów o dzieło i towarzyszących danym umową dokumentacji w szczególności dotyczącej wykonania przedmiotów danej umowy, na okoliczności celu oraz treści danej umowy o dzieło, w tym przedmiotu danej umowy, zgodnej woli zawarcia przez strony danej umowy o dzieło, przebiegu i zakończenia wykonania danej umowy; b) z wdrożenia innowacji w oparciu o faktyczną realizację projektu (dokument dostarczany wraz z wnioskiem o płatność końcową; z opinii o innowacyjności wystawioną przez Akademię [...] im. Stanisława Staszica w K. Wydział Inżynierii Mechanicznej i Robotyki Katedra Transportu Liniowego; c/ z umów o dzieło: i) nr [...] z 18.01,2017r., ii) nr [...] z 02.10.2017 r., iii) nr [...] z 15.11.2018 r. (zawartych przez skarżącą i uczestnika); d) z wyciągu z dokumentacji technicznej - jak w załączeniu, do powstania której przyczynił się uczestnik; e) z potwierdzeń akceptacji innowacji przez organy przyznające dofinasowanie Skarżącej. Skarżąca w uzasadnieniu skargi wskazała m.in., że Organ zebrał i ocenił materiał dowodowy w brew regułom wynikającym z przepisów K.p.a., w szczególności poprzez zaniechanie oceny treści umowy stron zgodnie z jej treścią i przepisami prawa, a nadto częściowo błędne ustalenie stanu faktycznego oraz wydanie decyzji w oparciu o wnioski niewynikające z częściowo prawidłowo ustalonego stanu faktycznego oraz brak podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Skarżąca powołała się na orzecznictwo oraz doktrynę i wskazała, że "(...) przedmiotem danej umowy o dzieło kwestionowanej przez Organ było osiągnięcie oznaczonego w umowie rezultatu, warunkujące otrzymanie wynagrodzenia przez wykonawcę. Kwestionowana przez Organ dana umowa o dzieło, spełniała także pozostałe ww. wymogi umowy o dzieło, odróżniające je od umów do których stosuje się przepisy o zleceniu, o których mowa w art. 750 KC.". Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę podtrzymał dotychczasowe stanowisko oraz wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r. poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c P.p.s.a.). Należy również podkreślić, że zgodnie z art. 133 P.p.s.a. Sąd orzeka na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wykładnia powołanego wyżej przepisu wskazuje, że Sąd ma prawo ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem Zaskarżona decyzja nie odnosi się w sposób rzeczowy do umów będących przedmiotem sprawy, co uniemożliwia Sądowi jej kontrolę. Należy zauważyć, że przedmiotem umów, których dotyczy Zaskarżona decyzją było odpowiednio: opracowanie opisu w zakresie innowacyjności zawiesi kompaktowych; wdrożenie innowacji dot. zaw. klinowych nośnych naczyń wyciągowych; konsultacje techniczne w zakresie rozwiązań układu awaryjnego hamowania dla kopalni w Rosji (poprzez ABB). Jednocześnie należy zauważyć, że w treści przedmiotowych umowy, strony zawarły postanowienia dodatkowe, dotyczące wykorzystywania w czasie ich realizacji przez Uczestnika swojego sprzętu (laptop/komputer), urządzenia badawcze oraz metod badawczych. I tak Uczestnik zobligowany był pracować na swoim sprzęcie komputerowym (laptopie), aparaturze badawczej oraz z zastosowaniem sposobu obliczeń. Tymczasem (mimo literalnego przywołania tytułu umów w treści Zaskarżonej decyzji) stanowisko Organu wraz z przywoływaną na tę okoliczność judykaturą sprowadzają się do oceny odmiennej zgoła kwestii, jakimi jest wykonywanie powtarzalnych, realizowanych w określonym przez Stronę czasie, w sposób typowy i przewidywalny. Istotą zawartych umów była tzw. czynność skutkowa, czyli określone działania, które doprowadzić miały do uzyskania pożądanego stanu. W działaniu organu rozstrzygającego niniejszą sprawę Sąd dopatrzył się istotnej nieprawidłowości w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz ustosunkowania się do niego, co skutkowało nieprawidłowym rezultatem wyniku susbmpcji norm prawa materialnego. Argumentację Organu w powyżej opisanej sytuacji trudno uznać za trafną, skoro nie odnosi się do rzeczywistej treści zawartej między stronami umowy. Sąd w składzie niniejszym zauważa, że Zaskarżona decyzja w istocie nie dotyka istoty sporu. Spór w niniejszej sprawie jak wyżej zostało już wskazane dotyczy bowiem ustalenia czy zawarte przez Skarżącą z Uczestnikiem umowy faktycznie nie nosiły znamion umów o dzieło. W aktach sprawy administracyjnej znajdują się sporne umowy. Sąd zgadza się z Organem, iż nie są one obszerne. Niemniej jednak, co istotne zawierają przedmiot umowy, postanowienia dodatkowe (dotyczące wykorzystywanego przez Uczestnika własnego sprzętu oraz metod obliczeń). Ponadto, w kwestiach nieuregulowanych odsyłają do przepisów K.c. Sąd zauważa, że Prezes NFZ w Zaskarżonej decyzji stwierdził jednoznacznie, iż sporne umowy nazwane przez strony umowami o dzieło w rzeczywistości są umowami, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Organ znając przedmiot umów (rezultatem), w żaden sposób nie odniósł się do niego pod kątem oceny rzeczywistego charakteru umowy. Ponadto, Sąd zauważa, że w protokole kontroli ZUS (s. 33 akt administracyjnych) wymienione zostały prace, jakie wynikały z zawieranych przez Płatnika umów o dzieło. Z tych informacji wynika, iż zasadniczo były to typowo powtarzalne prace, m.in.: nawijanie lin na kołowrót, czyszczenie osi łańcucha, czyszczenie elementów klinowego zacisku zrębowego dla liny płaskiej stalowo – gumowej, (...) tłumaczenie bieżące podczas wizyty z Rosji, (...) sprawdzaniu i weryfikacji dokumentacji wykonawczej w zakresie zawiesi kompaktowych, weryfikacji dokumentacji dot. wymiany klatki KKW Brzeszcz, (...). Tymczasem, w ocenie Sądu, przedmiot wszystkich trzech kwestionowanych umów nie wpisuje się w ustalenia ZUS dotyczące zakresu prac, o których mowa w protokole kontroli. Zatem wymaga rzetelnego ustosunkowania się ze strony Organu. W ocenie Sądu, w sytuacji gdy przedmiot umowy opisany jest jako: opracowanie opisu w zakresie innowacyjności zawiesi kompaktowych; potwierdzenia wdrożenia innowacji dot. zaw. klinowych nośnych naczyń wyciągowych; konsultacji technicznych w zakresie rozwiązań układu awaryjnego hamowania dla kopalni w Rosji (poprzez ABB), to wymaga szerszej analizy niż zaprezentowana w Zaskarżonej decyzji. Sąd zauważa, że już prima facie stwierdzenie w uzasadnieniu Zaskarżonej decyzji, że "Prace miały charakter powtarzalnych, realizowanych w określonym przez stronę czasie, w sposób typowy i przewidywalny. Istotą zawartych umów była tzw. czynność skutkowa, czyli określone działania, które doprowadzić miały do uzyskania pożądanego stanu. Zakres umów wskazuje, że czynności wykonywane przez zainteresowanego nie prowadziły do powstania określonego dzieła.". W ocenie Sądu wyprowadzenie tak jednoznacznych wniosków przez Organ, bez zgromadzenia w tym przedmiocie materiału dowodowego i jego szczegółowej analizy stanowi naruszenia obowiązku należytego wyjaśnienia sprawy. W ocenie Sądu opracowanie opisu w zakresie zastosowania pewnych innowacyjnych rozwiązań albo potwierdzenie wdrożenia innowacyjnych rozwiązań, albo konsultacje w tym zakresie nie muszą, ale mogą w tym konkretnym przypadku stanowić przedmiot umowy o dzieło (być jej rezultatem). Niemniej jednak potwierdzenie lub zaprzeczenie w tym zakresie wymaga starannej analizy stanu faktycznego. Należy zauważyć, że opracowanie opisu w zakresie innowacyjności zawiesi kompaktowych (umowa z 18 stycznia 2017 r.) nie może być niejako automatycznie uznawane za czynności powtarzalne, skoro już sama nazwa wskazuje, że rozwiązania w tym zakresie są innowacyjne. Podobnie potwierdzenie przez Uczestnika wdrożenia innowacji w zakresie innowacyjności dot. zawiesi klinowych nośnych naczyń wyciągowych (umowa z 2 października 2017 r.) także automatycznie nie powinna być dyskwalifikowane jako umowa o dzieło. Należy zauważyć, że powiedzenie wdrożenia innowacji mogła dotyczyć przedmiotu innej umowy (Organ tego nie wyjaśnił). Zatem przedmiot pracy Uczestnika mógł się odnosić do wyników pracy innej osoby lub osób, a obydwie prace mógł dzielić dystans czasowy. Podobnie w ocenie Sądu przedmiot umowy z 15 listopada 2018 r. nie wyklucza, a na pewno nie wynika to z Zaskarżonej decyzji, że jej przedmiotem nie było indywidulane opracowanie noszące cechy dzieła. Bowiem i w tym przypadku wynikiem pracy Uczestnika mogło być (w formie pisemnej) opracowanie dotyczące zastosowanych rozwiązań układu awaryjnego hamowania kopalni w Rosji. Zdaniem Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie można zatem uznać, że tak określony rezultat ww. umów nie jest samoistnym, a więc pozostającym po jego wytworzeniu niezależnie od dalszego działania twórcy rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym i w konkretnych warunkach pewnym. Niewątpliwie więc może stanowić dzieło w rozumieniu art. 627 K.c. Osoba sporządzająca takie dzieło nie podlega zatem ubezpieczeniu zdrowotnemu w ramach umowy oświadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu. Reasumując, nadal pozostaje kwestią sporną, czy umowy zawarte przez Skarżącą z Uczestnikiem, były umowami o dzieło, czy też inną umową o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami K.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Nierozpoznana dotychczas istota sprawy sprowadza się więc w dalszym ciągu do stwierdzenia czy Uczestnik postępowania podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów. Już na marginesie Sąd pragnie zwrócić uwagę na specyficzny sposób informowania Płatnika o poszczególnych etapach prowadzonego postępowania administracyjnego – począwszy od jego wszczęcia. Otóż, Organ zawiadamiając o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji, jako adresata tych pism wskazuje wyłącznie Uczestnika postępowania. Także redakcja tych pism sugeruje, że ich adresatem jest wyłącznie Uczestnik i do niego kierowane są informację o przysługujących uprawnieniach procesowych. Natomiast Strona tegoż postępowania jest wymieniona w rozdzielniku obok Uczestnika i ZUS, którym owe pisma są doręczane. Tym samym Strona mogła być w przekonaniu, że analogiczne pismo, z wyraźnym zaznaczeniem jej, jako adresata zostanie do niej wysłane. Zatem będzie mogła zapoznać się ze zgromadzonym materiałem i ewentualnie wnosić wyjaśnienia lub dokumenty. Sąd zauważa, że w postępowaniu przed Prezesem NFZ Strona działała samodzielnie i mogła zasadnie oczekiwać korespondencji adresowanej wprost na Spółkę. Sąd zauważ, że do skargi Strona załączyła m.in. dokument o nazwie "Potwierdzenie wdrożenia innowacji w oparciu o faktyczną realizację projektu (dokument dostarczany wraz z wnioskiem o płatność końcową)". Jako kierownik umowy wskazany jest Uczestnik, a dokument datowany jest na 16 października 2017 r. Z uwagi na jego załączenie dopiero do skargi, to Organ w oczywistych względów nie mógł się do niego odnieść w Zaskarżonej decyzji. Niemniej jednak nie jest wykluczone, że jego załączenie dopiero na tym etapie mogło właśnie mieć związek, iż Spółka nie otrzymała adresowanego do niej pisma o możliwości składania wyjaśnień, wnoszenia dokumentów. Przechodząc do analizy prawnej Sąd zauważa, że podstawę prawną wydanego w sprawie rozstrzygnięcia stanowi przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami K.c., stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. W art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1230 z późn. zm.) stwierdzone zostało wprost, że obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Przepis ten wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Natomiast zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Z kolei według art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 K.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Wobec powyższego sam fakt nazwania umowy "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Wobec powyższego ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług", która nie jest regulowana innymi przepisami, pociąga za sobą obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy. Zgodnie z art. 734 § 1 K.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (por. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Natomiast zgodnie z art. 627 K.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową, w której podstawą jest "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. W umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. W treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. Przytoczyć należy stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 zgodnie, z którym "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1 k.c., art. 629 k.c., art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu". Zgodnie z art. 734 § 1 K.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 K.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło – "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. W myśl art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Jednym z kryteriów, pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług, jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 26 stycznia 2006 r., sygn. akt III AUa 1700/05). Powyższych kwestii Organ nie rozważyły w stosunku do spornych umów. Prezes NFZ bez szczegółowego ustalenia co było przedmiotem umów, wywiódł niekoniecznie poprawne wnioski. Organ stwierdził, iż "(...) strony przedmiotowych umów nie wskazały indywidualnych cech, którymi miałyby charakteryzować się rezultaty prac wykonywanych przez Uczestnika, nie określiły też o jakie dzieło, czy rezultat chodzi. Chodziło wyłącznie o staranne działanie wykonawcy. Pan T. R. zobowiązany był wyłącznie do dołożenia należytej staranności i wykonania zleconych czynności. Czynności wykonywane przez niego nie wyróżniały się od innych rezultatów tego typu działalności szczególną formą, ani treścią. Ponadto usługi wykonywane przez zainteresowanego na rzecz płatnika składek miały powtarzalny charakter." (s. 8 Zaskarżonej decyzji). Zdaniem Sądu postawienie takiej tezy, uwzględniając powyższe wywody, jest przedwczesne. W realiach rozpoznawanej sprawy, w ocenie Sądu, doszło do istotnego naruszenia art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. nakazujących wydanie rozstrzygnięcia na podstawie kompleksowo zgromadzonego i wszechstronnie ocenionego materiału dowodowego. Stwierdzenie Organu, iż usługi wykonywane przez Uczestnika na rzecz Płatnika miały powtarzalny charakter, w sytuacji gdy literalne odczytanie przedmiotu umowy wskazuje, że jej treścią nie są czynności powtarzające się (np. okresowe przeglądy maszyn, nawijanie lin, czyszczenie osi łańcucha, itp.), a opracowanie opisu w zakresie innowacyjności pewnego urządzenia albo potwierdzenie wdrożenia innowacji, albo konsultacje techniczne w zakresie rozwiązań układu awaryjnego hamowania dla kopalni w Rosji, stoi w sprzeczności z rozstrzygnięciem Organu. Tym bardziej, że jak wynika z protokołu przesłuchania B. R. – osoby reprezentującej Płatnika, przedmiotem działalności Spółki jest produkcja i usług maszyn górniczych od 1996 r. (s. 30 akt administracyjnych). Zatem, przedmiot działalności gospodarczej Spółki związany jest z budową maszyn, z czym niewątpliwie wiąże się powstawaniem dzieł na różnych etapach (projektowania, produkcji i wdrażania) oraz w różnym czasie (montażu, późniejszej eksploatacji. W ocenie Sądu bez szczegółowej analizy zawartych umów nie sposób dokonać oceny rozstrzygnięcia Prezesa NFZ w zakresie materialnych przesłanek, które legły u podstaw Zaskarżonej decyzji. Reasumując, przy ponownym rozpoznaniu na skutek niniejszego wyroku Organ będzie obowiązany wypełnić istniejące braki w postępowaniu dowodowym. Rozważy przy tym przeprowadzenie dowodu z przesłuchania Uczestnika lub pozyska materialny wynik prac, które były opisane jako przedmiot każdej ze spornych umów. Celem postępowania dowodowego będzie ustalenie rzeczywistego charakteru umów przy uwzględnieniu towarzyszącego jej zawarciu zgodnego zamiaru stron. Organ weźmie pod uwagę przy dokonywaniu tej oceny profil działalności Spółki oraz rzeczywiście wykonane przez Uczestnika prace na rzecz Spółki. Z uwagi na powyższe, koniecznym stało się uchylenie Zaskarżonej decyzji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 P.p.s.a. i orzeczenie o kosztach na podstawie art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935).

Informacje o sprawie

Data wpływu
1 marca 2023
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Sędziowie
Maciej Borychowski /sprawozdawca/ Magdalena Maliszewska Tomasz Sałek /przewodniczący/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny