Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 1619/21

Wyrok WSA w Warszawie z 23 września 2021 r., VI SA/Wa 1619/21

Wynik

Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
23 września 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Joanna Wegner (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 września 2021 r. sprawy ze skargi Z. w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ją decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] lutego 2016 r., 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz strony skarżącej Z. w [...] kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z "(...)" kwietnia 2021 r. utrzymał w mocy zaskarżoną wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzję dyrektora "(...)" Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w S. z "(...)" lutego 2016 r. stwierdzającą, że M. M. podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umów zawartych 11 marca i 9 kwietnia 2009 r. z "(...)" w S., do których stosuje się przepisy ustawy 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r., poz. 1145) – zwanej dalej "k.c." o zleceniu. Podstawę prawną decyzji stanowiły art. 109 ust. 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 581) – zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 734 § 1 i art. 750 k.c. Decyzję wydano w następujących okolicznościach sprawy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w S.w dniu "(...)" marca 2015 r. zwrócił się do "(...)" Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w S. z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu przez uczestniczkę z tytułu wykonywania wspomnianych umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, a zawartych z płatnikiem składek i nazwanych przez strony umowami o dzieło. Dyrektor "(...)" Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w S. w decyzji z "(...)" lutego 2016 r. stwierdził, że skarżący zawarł z uczestniczką umowę o świadczenie usług, nie zaś umowę o dzieło. W uzasadnieniu wyjaśnił, że uczestniczka – wbrew nazwie zawartych umów o dzieło – w rzeczywistości wykonywała pracę na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z art. 750 k.c. zastosowanie mają przepisy o zleceniu. Wobec tego podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tego tytułu. Przedmiotem tych umów było przeprowadzenie warsztatów artystycznych z plastyki, malarstwa, rękodzieła artystycznego przygotowujących do wystawy prac młodzieży szkolnej oraz przygotowanie oceny merytorycznej i artystycznej przedstawionych prac. Ustalono, że uczestniczka brała udział w tworzeniu poszczególnych prac. W toku postępowania skarżący akcentował, że uczestniczka jest artystą – plastykiem i podnosił, że efektem wykonania umowy był autorski program warsztatów, katalog kryteriów oceny praz oraz wydarzenie artystyczne – wystawa. W ocenie organu wykonanie umów nie wiązało się z powstaniem materialnego rezultatu. W wyniku wniesionego odwołania decyzja organu pierwszej instancji została utrzymana w mocy decyzją Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z "(...)" kwietnia 2021 r. Organ przyjął, że prowadzenie warsztatów nie stanowiło dzieła, zwracając uwagę na to, że w treści umowy nie wskazano, jakie konkretnie czynności miały być w ramach umowy wykonane, ani nie określono kwestii naprawy ewentualnych wad. Powyższa decyzja stała się w całości przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniesionej przez "(...)" w S.. W skardze zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm. zm.) – zwanej dalej "k.p.a.", art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. oraz art. 734 i art. 65 k.c. oraz art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji. W odpowiedzi na skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja oraz decyzja organu pierwszej instancji naruszają przepisy prawa procesowego w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2018 r., poz. 1302). W postępowaniu administracyjnym reguły determinujące czynności ustalania stanu faktycznego, zwane zbiorczo postępowaniem wyjaśniającym, wytyczone są przede wszystkim przez uregulowane w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. zasadę prawdy obiektywnej, zasadę oficjalności, zasadę ciężaru dowodu, bezpośredniości i zupełności zgromadzonego materiału. Treścią zasady prawdy obiektywnej jest powinność organu procesowego dokonania ustaleń co do faktów zgodnie z ich rzeczywistym przebiegiem. Tylko takie fakty mogą stanowić podstawę załatwienia sprawy (zob. wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Za zgodne z prawdą przyjmuje się w orzecznictwie takie ustalenia faktyczne, które prowadzą do konkluzji, że "w świetle przeprowadzonych dowodów fakt przeciwny dowodzeniu jest niemożliwy lub wysoce nieprawdopodobny" (zob. postanowienie SN z 4 kwietnia 2013 r., sygn. akt V KK 13/13, LEX nr 1312594; wyrok SA w Katowicach z 13 czerwca 2013 r., sygn. akt II AKa 156/13, LEX nr 1349898). Wniosek o zaistnieniu określonego przebiegu zdarzeń może stanowić także rezultat uwzględniającego wiedzę wynikającą z zasad doświadczenia życiowego i obserwacji życia społecznego oraz logicznego rozumowania o faktach wykazanych określonymi dowodami (zob. postanowienie SN z 23 maja 2002 r., sygn. akt V KKN 426/00, OSNKW 2002/9–10, s. 81). Ustanowiona w kodeksie zasada oficjalności obciąża organ administracji publicznej obowiązkiem zebrania, a następnie rozważenia całego materiału dowodowego z urzędu. Koresponduje z nim przyjęta w postępowaniu administracyjnym koncepcja spoczywającego na organach administracji ciężaru dowodu, która nabiera szczególnego znaczenia w postępowaniu, którego przedmiotem jest nałożenie obowiązku. Zgodnie z art. 3531 k.c. stronom umów cywilnoprawnych przysługuje swoboda w kształtowaniu ich treści, o ile nie narusza ona ustawy, zasad współżycia społecznego bądź natury stosunku prawnego. W razie wątpliwości – jak stanowi art. 65 k.c. – oświadczenia woli należy tłumaczyć zgodnie z obowiązującymi w danych okolicznościach zasadami współżycia społecznego i ustalonymi zwyczajami. W przypadku umów pierwszej kolejności należy brać pod uwagę zgodny zamiar stron i cel umowy, a dopiero w dalszej – dosłowne brzmienie kontraktu. Podważenie nadanej przez strony nazwy, a co za tym idzie charakteru prawnego umowy jest zatem możliwe, ale tego rodzaju teza znajdować musi solidne oparcie w materiale dowodowym i wynikających z niego faktów. Mając na uwadze wspomniane reguły tłumaczenia oświadczeń woli, zwłaszcza umów nie można abstrahować od okoliczności zawarcia umowy, zgodnego zamiaru stron oraz celu umowy. Zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa procesowego, tj art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. dlatego, że stanowisko kwestionujące typ kontraktu zostało oparte wyłącznie na tekście umowy. To zaś doprowadziło organy do pochopnej konkluzji o tym, że strony błędnie nazwały umowę o świadczenie usług umową o dzieło. W konsekwencji przedwcześnie zastosowano art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach przypisując skarżącemu obowiązek objęcia uczestniczki obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi", który musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Ów rezultat może mieć rozmaity charakter, materialny lub niematerialny, ale musi obiektywnie osiągalny, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 390-391). Rezultaty niematerialne mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski [w:] K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu – dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski [w:] G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Zgodnie z art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu, choć nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (por. L. Ogiegło [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 573 i nast.). W tej sprawie w treści zakwestionowanych przez organy umów wpisano, że ich przedmiot obejmować miał przeprowadzenie warsztatów artystycznych z plastyki, malarstwa, rękodzieła artystycznego przygotowujących do wystawy prac młodzieży szkolnej oraz przygotowanie oceny merytorycznej i artystycznej przedstawionych prac. Już z tego fragmentu tych kontraktów wynika, że choćby w zakresie ostatnich dwóch elementów, tj. oceny merytorycznej i artystycznej wątpliwe jest potraktowanie przedmiotu umowy jako charakterystycznego dla świadczenia usług. Ocena to przecież konkretna wypowiedź na temat danego wyniku działalności ludzkiej. Co więcej, ze stanowiska skarżącego wynika, że wykonanie umowy polegać miało na zorganizowaniu wystawy oraz współtworzeniu dzieł na niej wystawionych, zwłaszcza że – jak podaje strona skarżąca – uczestniczka jest artystką i zajmuje się tworzeniem sztuk plastycznych. Okoliczności tych nie zbadano, ani nawet ich się do nich nie odniesiono. Tymczasem mają one kluczowe znaczenie w tej sprawie. Jeżeli bowiem okaże się, że rzeczywiście w ramach umowy uczestniczka wykonała (nawet je tylko współtworząc) określone przedmioty materialne stanowiące dzieła artystyczne, bądź zorganizowała przedsięwzięcie artystyczne w postaci wystawy, to teza organów o tym, że wykonywała ona usługi w miejsce umowy o dzieło nie da się obronić. Zarówno bowiem wystawa jak i dzieło artystyczne należy kwalifikować jako rezultat stanowiący element konstrukcyjny umowy o dzieło. W toku ponownego rozpatrzenia tej sprawy organ powinien przeanalizować nie tylko lakoniczny tekst umowy, ale także fazę wykonania umowy i rozważyć to, czy rzeczywiście pod nazwą umowy o dzieło kryje się innego rodzaju kontrakt. Tylko w ten sposób można podważyć wyrażoną przez strony w treści umowy ich wolę. Dopóki organ nie wykaże, że treść umowy, jej przedmiot i towarzyszące jej zawarciu okoliczności świadczą o innym jej charakterze niż jej nazwa, nie można skutecznie oznaczenia tego podważyć. W celu prawidłowego rozpatrzenia tej sprawy należy zatem ustalić okoliczności wykonywania przez uczestniczkę umowy, ewentualnie przeprowadzić dowód z zeznań świadków na okoliczność tego, co stanowiło przedmiot umowy, co rzeczywiście uczestniczka wykonała w tym zakresie. Dopiero na tej podstawie można dokonać rzetelnej analizy zawartej przez strony umowy i w konsekwencji – zasadności obowiązku w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego. Doszło zatem do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. o istotnym wpływie na wynik sprawy. Gdyby bowiem zebrano niezbędny do wydania decyzji materiał i dokonano jego pełnej analizy, wynik postępowania mógłby być inny. Wymienione braki argumentacji organu skutkują tym, że zaskarżoną decyzję wydano z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. Nie zasługują natomiast na uwzględnienie zarzuty skarżącego odnoszące się do posłużenia się nieprawidłowymi, bo nieoryginalnymi materiałami dowodowymi w tej sprawie. Po myśli art. 75 k.p.a. dowodem w postępowaniu administracyjnym może być wszystko to, co nie narusza prawa, a więc kopie dokumentów w szczególności. Prawdziwości tych materiałów skutecznie nie zakwestionowano dlatego wskazany zarzut pozostaje nietrafny. Rozpatrując sprawę ponownie organ zastosuje się do oceny prawnej zawartej w niniejszym wyroku, to jest uzupełni materiał dowodowy o dowody, które będą niezbędne go dokonania wszechstronnej oceny charakteru prawnego spornych umów. Wyniki tych czynności i towarzyszącemu ich podjęciu rozumowania zostaną zaprezentowane w motywach wydanej ponownie decyzji. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, na które złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem.

Informacje o sprawie

Data wpływu
2 czerwca 2021
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Sędziowie
Aneta Lemiesz /przewodniczący/ Jakub Linkowski Joanna Wegner /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny