Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 1312/17

VI SA/Wa 1312/17 - Wyrok WSA w Warszawie z 2017-11-29

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
29 listopada 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Grzegorz Nowecki po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 listopada 2017 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia Zwykłego "Z." na uchwałę Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie skreślenia z listy adwokatów oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest uchwała Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...], którą organ ten działając na podstawie 138 § 1 pkt. 1 kpa w zw. z art. 31 § 1 kpa, po rozpoznaniu zażalenia Z. od uchwały ORA w [...] z dn. [...] stycznia 2017 r. w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie skreślenia z listy adwokatów adw. M. E. – utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę. Do wydania ww. uchwały doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Wnioskiem z dn. 7 stycznia 2016 r. Z., reprezentowany przez adw. T. M. zwrócił się do ORA w [...] o wszczęcie postępowania w sprawie skreślenia adw. M. E.a z listy adwokatów. Uchwałą z dn. [...] stycznia 2017 r. ORA w [...] odmówiła wszczęcia postępowania z wniosku Z. w przedmiocie skreślenia adw. M. E. z listy adwokatów. Wniosek ten został oparty na ujawnionej w 1999 r. w Monitorze Polskim informacji, że adw. E. był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa PRL. ORA w [...] stwierdziła, że Z. - stowarzyszenie zwykłe nie posiada przymiotu organizacji społecznej i strony, o jakiej mowa w art. 5 § 2 pkt. 5 i art. 31 § 1 kpa. Stowarzyszenie to nie istnieje jako "organizacja społeczna" ani też jego aktywność nie jest prowadzona w interesie społecznym. Członkami Z. są wyłącznie członkowie rodziny T. M., przy czym tylko on jest adwokatem. Z. nie realizuje żadnego publicznego celu i nie wyraża woli szerokiego kręgu osób, a w szczególności adwokatów. W ocenie ORA regulamin Z. narusza art. 1 Prawa o stowarzyszeniach, wedle którego podmioty te działają zgodnie z porządkiem prawnym określonym w ustawie. Regulamin wnioskodawcy nadaje mu nawę "Z.", podczas gdy jego członkiem może być osoba fizyczna nie będąca adwokatem. Nazwa stowarzyszenia wprowadza zatem w błąd, a ponadto jedyną organizacją, która ma prawo zrzeszania adwokatów, jest adwokatura jako samorząd zawodowy. Ponadto ORA wskazała na inne przepisy regulaminu Z., które z uwagi na sprzeczność z ustawą - Prawo o adwokaturze naruszają porządek prawny. W szczególności niezgodny z prawem jest ust. 9 pkt. 7 regulaminu, upoważniający Z. do żądania wszczęcia i brania udziału w postępowaniach o wpis na listę adwokatów i skreślenie z niej, albowiem do inicjowania i prowadzenia takiego postępowania upoważnione są jedynie organy adwokatury. ORA stwierdziła, że Z. został powołany wyłącznie w celu realizacji prywatnych celów T. M., a przypisywanie sobie przezeń uprawnień kontrolnych względem adwokatury jest ingerencją w prawa jednostek. Ustawa - p.o.a. przewiduje wyłączny tryb postępowania w sprawach osobowych adwokatury i zainicjowanie takiego postępowania nie może zostać wywołane przez osoby postronne. Wnioskodawca nie wykazał działania w interesie społecznym. Dopuszczenie organizacji do udziału w postępowaniu może mieć miejsce tylko w wypadku racjonalnie pojmowanej kontroli społecznej i winno być ściśle reglamentowane. Z. nie wykazał, w jaki sposób pozostawanie M. E. na liście adwokatów miałoby wpływać na funkcjonowanie stowarzyszenia. Okoliczność współpracy z organami bezpieczeństwa PRL nie jest traktowana jako dyskwalifikująca adwokata; czynnikiem takim jest natomiast złożenie niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego i zatajenie współpracy. Fakt złożenia oświadczenia lustracyjnego przez adw. E. był przedmiotem postępowania przed ORA, które objęło badanie przesłanek, wskazanych w treści wniosku Z. Prowadzenie kolejnego postępowania (niejako lustracyjnego) w tej samej sprawie ORA uznała więc za bezprzedmiotowe. Od powyższej uchwały ORA odwołał się Z. zarzucając jej błędne zidentyfikowanie interesu publicznego i utożsamienie go z interesem własnym adw. M. E. oraz Dziekana ORA,; jak również obrazę art. 24 § 1 kpa poprzez nie wyłączenie adw. P. E. od udziału w postępowaniu. Odwołujący podniósł, że zadaniem ORA było dokonanie oceny, czy adw. M. E. mógł być kiedykolwiek wpisany na listę adwokatów oraz czy interes publiczny wymaga skreślenia go z tej listy. Skarżący powołał się; na okoliczności wynikające z materiałów zgromadzonych w odtajnionej teczce TW, z których wynika, że M. E. jako prokurator zaoferował Służbie Bezpieczeństwa swoje usługi i że kierował się motywacją finansową. Wedle Skarżącego pozostanie M. E. w szeregach adwokatury świadczy o rażącym naruszeniu prawa. W zakresie drugiego zarzutu Związek wskazał, że ORA nie rozpoznała jego wniosku o wyłączenie adw. P. E. od orzekania w postępowaniu, mimo że jest on synem adw. M. E.. Według Skarżącego nieobecność członka ORA adw. P. E. podczas głosowania nie jest tożsama z wyłączeniem od udziału w sprawie według art, 24 § 1 kpc. Skarżący podniósł również, że okoliczności dotyczące szczegółów działalności adw. E. jako TW "[...]" są znane dopiero od 2015r., od chwili odtajnienia jego akt przez IPN. Po rozpoznaniu odwołania Z., Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej utrzymało w mocy uchwałę ORA w [...], W uzasadnieniu swojej uchwały z dnia [...] kwietnia 2017 r. organ odwoławczy wskazał, że przed organami samorządu adwokackiego toczyło się już postępowanie w zakresie swego meritum identyczne ze sprawą niniejszą, różniące się jedynie co do formy prawnej złożonego przez Z. wniosku. W dniu [...] grudnia 2016 r. Prezydium NRA odmówiło wszczęcia postępowania z wniosku Z. o stwierdzenie nieważności uchwały ORA w [...] o wpisaniu M. E. na listę adwokatów. Nawet w przypadku uznania Z. za organizację społeczną, o której mowa w art. 31 kpa, rozważenia wymagało, czy w sprawie zainicjowanej wnioskiem Stowarzyszenia dochodzi do kumulatywnego spełnienia obydwu przesłanek z art. 31 § 1 kpa. Przepis ten przyznaje organizacji społecznej prawo wszczęcia lub udziału w postępowaniu, jeżeli jej żądanie jest uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny. Niespełnienie którejkolwiek z tych przesłanek nakazuje ocenić wniosek organizacji jako niezasadny. Odnosząc się do kwestii interesu społecznego Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej uznało, że Z. takiego interesu nie wykazał. Nie jest przy tym dopuszczalne swego rodzaju utożsamianie "interesu społecznego" z "celami statutowymi" organizacji i automatyczne uznanie wniosku za zasadny tylko na tej podstawie, że złożyła go "organizacja społeczna" (tak wyrok NSA z 19.VII.2012 r., II OSK 663/11). Argumentacja przemawiająca za istnieniem interesu społecznego powinna wynikać z treści samego wniosku i nie jest z góry możliwe generalne określenie koniecznych w tym zakresie przesłanek. Interes ten musi być wykazany z uwzględnieniem realiów konkretnej sprawy, przy czym udział organizacji nie może służyć jej partykularnym celom, lecz musi odpowiadać wymaganiom racjonalnie pojmowanej kontroli społecznej nad postępowaniem w sprawach indywidualnych (tak wyrok NSA z 13.1.2015 r., II GSK 2041/13). Ponadto, z uwagi na charakter sprawy, należało mieć na względzie konieczność ochrony - w niezbędnym zakresie - sfery prywatności strony, jako że może ona doznać uszczerbku wskutek nadmiernego poszerzenia kręgu uczestników postępowania. Udział organizacji społecznej stanowi sytuację wyjątkową, zatem przepisu art. 31 § 1 kpa nie można interpretować rozszerzająco. Interes społeczny, na jaki powołał się Z. w swoim wniosku, miałby polegać na usunięciu z grona adwokatów: osoby, która była współpracownikiem organów bezpieczeństwa PRL, co koresponduje ze statutowym celem Stowarzyszenia, polegającym na zapewnieniu Adwokaturze należytego i zgodnego z prawem składu osobowego, jak również ma się mieścić w ramach "działalności na rzecz prawidłowego stosowania ustaw przez organy administracji publicznej" (pkt.9 ppkt. 7 i 16 Regulaminu Z.). Prezydium NRA stwierdziło, że prawidłowe rozstrzygnięcie wniosku Stowarzyszenia wymagało dokonania oceny, czy istnieje interes społeczny w przeprowadzeniu wnioskowanej procedury i czy udział Z. umożliwi jego realizację. Podkreślono, że kwestia współpracy ze służbami PRL, osób pełniących określone funkcje publiczne została kompleksowo uregulowana przez ustawodawcę. Zgodnie z tzw. ustawami lustracyjnymi (z dn. 11.IV. 1997 r., Dz.U.70/1997 poz.443, zmienioną ustawą z dn.18.VI.1998 r., Dz.U.131/1998 poz.860 oraz z dn,18.X.2006 r., Dz.U.63/2007 poz.425) adwokaci, jako osoby pełniące funkcje publiczne, dwukrotnie zobowiązani byli do złożenia oświadczeń lustracyjnych. Adwokat M. E. poddał się tej procedurze i ujawnił fakt swojej współpracy z organami bezpieczeństwa PRL. Okoliczność ta w rozumieniu ustaw nie miała charakteru samoistnie dyskwalifikującego, a pozostanie M. E. na liście adwokatów zostało pozytywnie zweryfikowane przez ORA w [...]. Organ podkreślił, że zamysłem ustawodawcy nie było więc usunięcie z grona adwokatów wszystkich osób, które ujawniły swoją współpracę z organami bezpieczeństwa PRL, zatem i adwokatura nie jest zobligowana do stosowania sankcji ostrzejszych, niż przewidziane ustawami lustracyjnymi. Interes społeczny, a nawet publiczny został zrealizowany w dostatecznym stopniu poprzez uchwalenie i wdrożenie przywołanych rozwiązań, zaś Z. nie wykazał, by w tym konkretnym przypadku konieczne stało się zastosowanie szczególnej, nie przewidzianej ustawą procedury. Organy adwokatury, egzekwując składanie oświadczeń lustracyjnych przez adwokatów, prawidłowo stosowały prawo, zaś wskutek zachowania przez adw. M. E. statusu adwokata skład osobowy adwokatury nie stał się "niezgodny z prawem". Treść wniosku Z., analizowana łącznie z regulaminem Stowarzyszenia wskazuje, że Stowarzyszenie kierowało się własnymi, partykularnymi pobudkami o niesprecyzowanym podłożu. Nie jest rzeczą organu wywodzenie domysłów, jaki ewentualnie inny cel, niż ten zwerbalizowany we wniosku, miałby uzasadniać jego uwzględnienie. NRA zauważyła, że dbałość o właściwy stan osobowy adwokatury jest jednym z podstawowych zadań samorządu adwokackiego, podejmowanym w oparciu o treść art. 17 ust. 1 Konstytucji RP w ramach pieczy nad właściwym wykonywaniem zawodu. Nie wydaje się trafne założenie, by ceł ten powinien być urzeczywistniony z udziałem podmiotu, w którego składzie osobowym pozostaje tylko jeden adwokat. Odnosząc się wreszcie; do zarzutu naruszenia art. 24 § 1 kpa Prezydium NRA wskazuje, że jest on całkowicie bezprzedmiotowy, jako że adw. P. E. nie brał w ogóle udziału w posiedzeniu ORA w [...] w dn. [...].1.2017 r., co wynika z załączonej do akt listy obecności. Rozpoznanie wniosku Skarżącego w zakresie wyłączenia członka organu od udziału w sprawie byłoby więc zbędne, skoro do sytuacji ewentualnego konfliktu interesów nie mogło dojść w żaden sposób. Faktem istotnym dla oceny zasadności tego zarzutu pozostaje okoliczność, że adw. P. E. nie brał udziału w podejmowaniu zaskarżonej uchwały. Stwierdzając, że Z. nie wykazał istnienia interesu społecznego uzasadniającego wszczęcie wnioskowanego postępowania, Prezydium NRA uznało zarzuty odwołania za nietrafne i utrzymało w mocy uchwałę ORA w [...] z [...] stycznia 2017 r. Powyższa uchwała Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej została zaskarżona przez Z. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej uchwale zarzucono: - obrazę art. 31 § 1 k.p.a. poprzez błędną wykładnie polegającą na błędnym przyjęciu i mylnym utożsamieniu pojęcia interesu społecznego przemawiającego za wszczęciem postępowania administracyjnego z pojęciem celów statutowych organizacji społecznej oraz pomieszaniu treści tych pojęć z przesłankami merytorycznymi wydania decyzji administracyjnej, podczas gdy, są to rębne pojęcia, o różnym znaczeniu, które to znaczenie nie łączy się z przesłankami merytorycznymi wydania decyzji administracyjnej, - obrazę art. 31 § 1 i 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na odmowie uznania istnienia interesu społecznego we wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu na wniosek organizacji społeczne] w sprawie skreślenia adw. M. E. z listy adwokatów, w sytuacji gdy wszystkie przesłanki uzasadniające wszczęcie postępowania administracyjnego były spełnione a interes, który zgodnie z art. 31 § 1 k.p.a. przemawia za wszczęciem postępowania w sprawie skreślenia M. E. z listy adwokatów ma charakter interesu publicznego. - obrazę art 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw z art. 31 § 1 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na wydaniu zaskarżonej uchwały w oparciu o zdekompletowany wniosek organizacji, niezawierający złożonych przez Z. materiałów - w postaci płyty DVD obejmującej fotokopie teczki i personalnej i teczki pracy TW " EN" - będące następstwie rozproszenia akt administracyjnych przez Okręgową Radę Adwokacką w [...] oraz poprzez nieuchylenie uchwały Okręgowej Rady Adwokackiej z dnia [...] stycznia 2017 r. pomimo braku wyłączenia adw. P. E.. Powołując się na powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i poprzedzającej ją uchwały Okręgowej Rady Adwokackiej w [...] oraz o zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów procesu według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie nie podzielając podniesionych w niej zarzutów i podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1066), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm., dalej "p.p.s.a."). W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona uchwała wydana w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania nie narusza prawa. Istota sprawy sprowadza się do ustalenia prawidłowości odmowy wszczęcia postępowania w sprawie skreślenia z listy adwokatów adw. M. E., z uwagi na niespełnienie przez stowarzyszenie (Z.) ustawowej przesłanki posiadania interesu społecznego. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż zasadą w postępowaniu administracyjnym jest udział w nim stron, przy czym pojęcie strony określone zostało w art. 28 k.p.a. Wyjątkiem od tej zasady jest udział w postępowaniu organizacji społecznych, których uczestnictwo nie wynika z istnienia po ich stronie własnego interesu prawnego, lecz przemawia za tym wyłącznie interes społeczny, przy czym ten udział musi być uzasadniony celami statutowymi. Udział organizacji społecznych w konkretnym postępowaniu administracyjnym nie pozostaje bez wpływu na sytuację prawną samych stron, dlatego przesłanki dopuszczenia organizacji do udziału w postępowaniu nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Zgodnie z art. 31 § 1 k.p.a., organizacja społeczna może w sprawie dotyczącej innej osoby występować z żądaniem wszczęcia postępowania lub dopuszczenia do udziału w toczącym się postępowaniu, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny. Zgodnie z cytowanym przepisem, warunkiem wszczęcia postępowania na wniosek organizacji społecznej jest jednoczesne spełnienie obu wskazanych w nim przesłanek. W niniejszej sprawie sporną jest kwestia, czy zachodzi druga przesłanka warunkująca dopuszczenie organizacji społecznej do udziału w postępowaniu, to znaczy, czy za dopuszczeniem skarżącego do udziału w postępowaniu przemawia interes społeczny. Pojęcie "interesu społecznego" nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, tak więc w każdej sprawie indywidualnej podlega ono wykładni organu, do którego zostało skierowane żądanie oparte na art. 31 § 1 k.p.a. Sąd stoi na stanowisku, że interes organizacji społecznej w cudzej sprawie musi mieć niższą rangę niż interes samej strony. Udział organizacji społecznej, jako podmiotu na prawach strony w postępowaniu administracyjnym, nie może służyć partykularnym interesom organizacji społecznej lub jej członków, lecz musi odpowiadać wymaganiom racjonalnie pojmowanej kontroli społecznej nad postępowaniem administracyjnym w sprawach indywidualnych i działaniem w nim organów administracyjnych (por. wyrok NSA z dnia 16 lipca 2008 r., sygn. akt II OSK 843/07, Lex nr 501062). Organizacja społeczna powinna z dużą starannością i dokładnością wykazać zasadność udziału w konkretnym postępowaniu, ponieważ jej udział w sprawie nie jest obojętny dla stron, zwłaszcza gdy reprezentują przeciwstawne interesy. W tym celu winna uprawdopodobnić, że jej udział w postępowaniu przyczyni się do lepszego, wszechstronnego wyjaśnienia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 1038/08, publ. CBOSA). Natomiast na organie administracji spoczywa ciężar zweryfikowania zasadności dopuszczenia organizacji społecznej do udziału w sprawie (wyrok NSA z dnia 23 września 2009 r., sygn. akt II OSK 1339/09, publ. CBOSA. Niniejsze postępowanie dotyczy odmowy wszczęcia postępowania w sprawie skreślenia z listy adwokatów. Skarżący powinien wobec tego tym bardziej wykazać zaistnienie szczególnego interesu społecznego we wszczęciu tego postępowania. Z tego względu w orzecznictwie sądowym wskazuje się, że nawet wszczęcie z urzędu postępowania, podyktowane wnioskiem organizacji społecznej w trybie art. 31 § 2 k.p.a., nie powoduje, że na skutek wszczętego w tym zakresie postępowania organizacja ta uzyskuje przymiot podmiotu na prawach strony (por. wyrok NSA z dnia 20 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 908/10, Lex nr 1081948). Nie jest również dopuszczalna taka wykładnia art. 31 § 1 k.p.a., zgodnie z którą organ administracji publicznej byłby niejako automatycznie zobligowany do uwzględnienia żądania organizacji społecznej z tych tylko powodów, że jest ona formalnie organizacją społeczną, której żądanie jest uzasadnione celami statutowymi, bez badania, czy przemawia za tym interes społeczny (por. wyrok NSA z dnia 19 lipca 2012 r., II OSK 663/11, Lex nr 1217445). Z akt administracyjnych w przedmiotowej sprawie nie wynika, aby Z. skonkretyzował interes społeczny, który uzasadniałby wszczęcie postępowania na jego wniosek. Sąd zgadza się ze stanowiskiem organu, że, z uwagi na charakter sprawy, należało mieć na względzie konieczność ochrony - w niezbędnym zakresie - sfery prywatności strony, jako że może ona doznać uszczerbku wskutek nadmiernego poszerzenia kręgu uczestników postępowania. Udział organizacji społecznej stanowi sytuację wyjątkową, zatem przepisu art. 31 § 1 kpa nie można interpretować rozszerzająco. Interes społeczny, na jaki powołał się Z. w swoim wniosku, miałby polegać na usunięciu z grona adwokatów: osoby, która była współpracownikiem organów bezpieczeństwa PRL, co koresponduje ze statutowym celem Stowarzyszenia, polegającym na zapewnieniu Adwokaturze należytego i zgodnego z prawem składu osobowego, jak również ma się mieścić w ramach "działalności na rzecz prawidłowego stosowania ustaw przez organy administracji publicznej" (pkt.9 ppkt. 7 i 16 Regulaminu Z.). W tym miejscu podkreślić należy, że kwestia współpracy ze służbami PRL, osób pełniących określone funkcje publiczne została kompleksowo uregulowana przez ustawodawcę. Zgodnie z tzw. ustawami lustracyjnymi (z dn. 11.IV. 1997 r., Dz.U.70/1997 poz.443, zmienioną ustawą z dn.18.VI.1998 r., Dz.U.131/1998 poz.860 oraz z dn,18.X.2006 r., Dz.U.63/2007 poz.425) adwokaci, jako osoby pełniące funkcje publiczne, dwukrotnie zobowiązani byli do złożenia oświadczeń lustracyjnych. Jak wynika z akt sprawy adwokat M. E. poddał się tej procedurze i ujawnił fakt swojej współpracy z organami bezpieczeństwa PRL. Okoliczność ta w rozumieniu ustaw nie miała charakteru samoistnie dyskwalifikującego, a pozostanie M. E. na liście adwokatów zostało pozytywnie zweryfikowane przez ORA w [...]. Sąd zgadza się ze stanowiskiem organu, że celem ustawodawcy nie było więc usunięcie z grona adwokatów wszystkich osób, które ujawniły swoją współpracę z organami bezpieczeństwa PRL, zatem i adwokatura nie jest zobligowana do stosowania sankcji ostrzejszych, niż przewidziane ustawami lustracyjnymi. Interes społeczny w tych sprawach został w dostatecznym stopniu zrealizowany poprzez ustawodawcę, zaś Z. nie wykazał, by w tym konkretnym przypadku konieczne stało się zastosowanie szczególnej, nie przewidzianej ustawą procedury i kary. Organy adwokatury, egzekwując składanie oświadczeń lustracyjnych przez adwokatów, prawidłowo stosowały prawo, zaś wskutek zachowania przez adw. M. E. statusu adwokata skład osobowy adwokatury nie stał się "niezgodny z prawem". Sąd stwierdza, że treść wniosku Z., analizowana łącznie z regulaminem Stowarzyszenia wskazuje, że Stowarzyszenie kierowało się własnymi, partykularnymi celami nie zaś interesem społecznym. Należy podkreślić, że dbałość o właściwy stan osobowy adwokatury jest jednym z podstawowych zadań samorządu adwokackiego, podejmowanym w oparciu o treść art. 17 ust. 1 Konstytucji RP w ramach pieczy nad właściwym wykonywaniem zawodu. Nie wydaje się trafne założenie, by ceł ten powinien być urzeczywistniony z udziałem podmiotu, w którego składzie osobowym pozostaje tylko jeden adwokat. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 24 § 1 kpa Sąd zauważa, że jest on bezzasadny ponieważ syn osoby, która miałaby zostać skreślona z listy adwokatów, nie brał udziału w posiedzeniu ORA w [...] w dn. [...] stycznia 2017 r., co wynika z załączonej do akt listy obecności. Rozpoznanie wniosku Skarżącego w zakresie wyłączenia członka organu od udziału w sprawie byłoby więc zbędne, skoro do sytuacji ewentualnego konfliktu interesów nie mogło dojść. Stwierdzając, że Z. nie wykazał istnienia interesu społecznego uzasadniającego wszczęcie wnioskowanego postępowania, Prezydium NRA zasadnie utrzymało w mocy uchwałę ORA w [...] z [...] stycznia 2017 r. W rozpoznawanej sprawie wniosek organizacji żądający wszczęcia postępowania, nie zawiera wskazania jakie wartości stowarzyszenie zamierza chronić w tym postępowaniu. W ocenie Sądu, strona skarżąca nie wykazała istnienia interesu społecznego, a złożony wniosek o wszczęcie postępowania nie został poparty stosownymi argumentami ani przekonującym uzasadnieniem. Podane przez skarżącą okoliczności mają charakter bardzo ogólny i nie pozwalają na uznanie, że został wykazany w rozpoznawanej sprawie administracyjnej związek pomiędzy celami statutowymi, a interesem społecznym. Dlatego też bez skonkretyzowania interesu społecznego i bez odniesienia go do poszczególnej indywidualnej sprawy organizacja społeczna nie może skutecznie skorzystać z instytucji procesowej przewidzianej w art. 31 § 1 k.p.a. Taka ocena przedmiotowego stanu faktycznego dokonana przez organ, zdaniem Sądu, jest prawidłowa i w okolicznościach przedmiotowej sprawy organ nie naruszył art. 7-9 k.p.a. oraz art. 31 § 1 k.p.a. Mając na uwadze powołane okoliczności Sąd uznał, że zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie, a działając z urzędu, nie dopatrzył się również innych uchybień, które powodowałyby konieczność uchylenia zaskarżonego aktu. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
21 czerwca 2017
Symbol z opisem
6170 Adwokaci i aplikanci adwokaccy
Hasła tematyczne
Uprawnienia do wykonywania zawodu Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Rada Adwokacka
Sędziowie
Aneta Lemiesz Grzegorz Nowecki Jakub Linkowski /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny