Sygnatura
IV SAB/Wr 254/23
IV SAB/Wr 254/23 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2023-09-19
Wynik
*Stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
- Data orzeczenia
- 19 września 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Katarzyna Radom, Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 19 września 2023 r. sprawy ze skargi P. P. na bezczynność Przedsiębiorstwa Wodociągowo-Kanalizacyjnego sp. z o.o. w Chocianowie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza, że Przedsiębiorstwo Wodociągowo-Kanalizacyjne sp. z o.o. w Chocianowie dopuściło się bezczynności w załatwieniu wniosku z dnia 8 września 2019 r. (uzupełnionego 24 września 2019 r.) i że bezczynność ta nie ma miejsca z rażącym naruszeniem prawa; II. zobowiązuje Przedsiębiorstwo Wodociągowo-Kanalizacyjne sp. z o.o. w Chocianowie do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; III. zasądza od Przedsiębiorstwa Wodociągowo-Kanalizacyjne sp. z o.o. w Chocianowie na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy jn. P. P. (dalej: wnioskodawca, autor wniosku, skarżący) - wnioskiem z 8 września 2019 r. - wystąpił do P. Sp. z o.o. w C. (dalej: PWK, spółka, organ) o udostępnienie informacji publicznej: "Kto z imienia i nazwiska prowadzi profil Facebook P. Sp. z o.o. w C.? Proszę o podanie funkcji i stanowiska". W piśmie z 23 września 2019 r. spółka wyjaśniła, że: "(...) Profil Facebook jest ogólnodostępny dla pracowników spółki, bez określonych funkcji (roli) prowadzenia profilu". W związku z powyższym, wnioskodawca - pismem z 24 września 2019 r. - doprecyzował żądanie: "Czy rzeczywiście wszyscy zatrudnieni pracownicy P. Sp. z o.o. w C. posiadają login i hasło konieczne do zalogowania na profilu Facebook Państwa spółki? Czy rzeczywiście wszyscy zatrudnieni pracownicy P. Sp. z o.o. w C. mogą publikować treści na profilu Facebook Państwa spółki oraz udostępniać tam artykuły, posty, itp.? Jeśli odpowiadacie Państwo, że profil Facebook jest ogólnodostępny dla pracowników Spółki, bez określonych funkcji (roli) prowadzenia profilu, to o jakich konkretnie z imienia i nazwiska pracownikach Państwo mówią? Proszę o dane szczegółowe". W piśmie z 7 października 2019 r. spółka poinformowała wnioskodawcę, że: "Posiadanie przez spółkę strony w portalu społecznościowym typu Facebook służy zazwyczaj promocji, przedstawia dokonania Spółki, określa zamierzenia i wskazuje na inicjatywy społeczne, itp. Tego typu nośnik informacji jest używany do wymiany poglądów, prowadzenia dyskusji, komentowania pewnych zdarzeń, itp. Natomiast posiadanie takiej strony przez podmioty publiczne nie jest określone, a zatem i wymagane przepisami prawa. W obowiązującym porządku prawnym, tego typu strona nie jest dopuszczalnym sposobem komunikowania się w tzw. sprawach urzędowych (w sprawach związanych z przedmiotem działalności spółki), w tym nie służy wnoszeniu podań i wniosków". Spółka uznała tym samym, że ww. informacja nie ma charakteru informacji publicznej. Skarżący zaskarżył bezczynność organu w zakresie rozpatrzenia jego wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Zarzucił naruszenie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2-3 i art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r., poz. 1429 ze zm. - dalej: u.d.i.p.) poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że wnioskowana informacja nie stanowi informacji publicznej. Wniósł o zobowiązanie organu do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od doręczenia akt organowi i o zasądzenie zwrotu kosztów. Stwierdził, że żądana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2-3 u.d.i.p., zaś odpowiedź organu jest wymijająca, przez co pozostaje on w stanie bezczynności. W odpowiedzi na skargę spółka wniosła o jej oddalenie. Wskazała, że Facebook jest serwisem społecznościowym, w ramach którego użytkownicy mogą m.in. dzielić się wiadomościami i zdjęciami. Wywodziła, że posiadanie przez spółkę strony w portalu społecznościowym typu Facebook prezentuje inicjatywy społeczne i lokalne oraz że są tam prowadzone dyskusje, wymieniane poglądy, zamieszczane komentarze. Opisany obszar działania nie jest - w ocenie spółki - sprawą publiczną, gdyż nie odnosi się do funkcjonowania Państwa i jego organów dotyczącego interesów szerszej grupy obywateli lub gospodarowania mieniem publicznym. Wyrokiem z 17 grudnia 2019 r. Sąd oddalił skargę na bezczynność organu. Uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Ocenił, że przyjęte przez organ - jako podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej - stanowisko, że żądana przez skarżącego informacja nie może być kwalifikowana jako informacja publiczna jest prawidłowe. Zdaniem Sądu - w świetle art. 5 ust. 2 u.d.i.p. - prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy i że ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach ponoszenia i wykonywania funkcji oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługujących im praw. Sąd stwierdził, że osoba prowadząca profil spółki na portalu społecznościowym Facebook, jak również dokonująca na tym portalu wpisów, nie jest osobą pełniącą funkcje publiczne. Zważył, że wykaz danych na portalu Facebook - nawet dotyczących działalności publicznej władz lokalnych - nie jest wykonywaniem zadań publicznych i nie jest formą podejmowania decyzji w określonych sprawach publicznych. Według Sądu, z powołanych względów żądana przez skarżącego informacja nie ma charakteru informacji publicznej. Natomiast w sytuacji, gdy żądana informacja jest kwalifikowana jako informacja, w odniesieniu do której nie ma zastosowania ustawa (u.d.i.p.), załatwienie wniosku następuje w drodze pisma informacyjnego, które jest właściwą proceduralnie formą działania podmiotu zobowiązanego. Zdaniem Sądu, takiemu obowiązkowi organ zadośćuczynił, wysyłając do wnioskodawcy pismo z 23 września 2019 r., a następnie z 7 października 2019 r. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł autor wniosku. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, spółka wniosła o jej oddalenie. Wyrokiem z 19 kwietnia 2023 r. (III OSK 2799/21) Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA) uchylił wyrok Sądu I instancji oraz sprawę przekazał do ponownego rozpoznania. Sąd kasacyjny dostrzegł, że istota zarzutów skargi kasacyjnej sprowadza się do zakwestionowania stanowiska WSA, który - w oparciu o art. 5 ust. 2 u.d.i.p. - uznał, iż żądana we wniosku informacja w zakresie dostępu pracowników spółki do portalu społecznościowego Facebook nie ma charakteru informacji publicznej. Ocenił, że skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy. NSA zauważył, że uznając, iż żądana przez skarżącego informacja nie jest informacją publiczną, Sąd I instancji w ogóle nie poczynił rozważań odnośnie charakteru prawa do informacji publicznej i jego zakresu. Podniósł, że stwierdzenie o braku posiadania przez sporną informację przymiotu informacji publicznej Sąd ten błędnie wyprowadził z treści art. 5 ust. 2 u.d.i.p., który to przepis ustanawia systemowe ograniczenie w dostępie do informacji publicznej, w sytuacji, gdy dotyczy ona prywatności osób fizycznych lub tajemnicy przedsiębiorcy. Wyłożył, że w oparciu o treść art. 5 ust. 2 u.d.i.p. nie można budować argumentacji mającej uzasadnić, że objęta wnioskiem informacja nie stanowi informacji publicznej, lecz co najwyżej, że dostęp do tej informacji - mającej charakter informacji publicznej już z samego powołania się przez organ na ten przepis - podlega ograniczeniu. Innymi słowy, przepis art. 5 ust. 2 u.d.i.p. może znaleźć zastosowanie wyłącznie po uprzednim przesądzeniu, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną. Według NSA, zaprezentowana przez Sąd I instancji argumentacja nie może stanowić podstawy dla rozstrzygnięcia o zakwalifikowaniu żądanej przez skarżącego informacji jako informacji publicznej. Nadto podkreślenia - zdaniem WSA - wymaga, że ewentualne zastosowanie ograniczenia dostępu do informacji publicznej, wynikającego z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., zobowiązuje organ do wydania decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Zasadność zastosowania art. 5 ust. 2 u.d.i.p. będzie więc podlegała weryfikacji na etapie potencjalnej sądowoadministracyjnej kontroli takiej decyzji. W konsekwencji NSA uznał, że formułowanie ocen prawnych w tym zakresie na etapie rozpoznawania skargi na bezczynność w sprawie dostępu do informacji publicznej jest z założenia przedwczesne i tym samym wadliwe. Ocena, czy podmiot, do którego wpłynął wniosek o udostępnienie informacji publicznej, dopuścił się bezczynności, powinna sprowadzać się wyłącznie do ustalenia, czy w określonym przepisami prawa terminie podjęto stosowne działania, których forma i treść realizuje wymogi przewidziane przepisami u.d.i.p. Sąd kasacyjny podkreślił, że w uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji w istocie w ogóle nie skonfrontował treści wnioskowanej przez skarżącego informacji z normami kształtującymi pojęcie informacji publicznej, wyrażonymi w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Dodał, że - w konsekwencji - Sąd ten nie wyjaśnił, czy żądana we wniosku z 8 września 2019 r. informacja jest informacją publiczną. Oznacza to, że istota sprawy nie została wyjaśniona, co zobowiązuje NSA do uchylenia skarżonego wyroku i przekazania sprawy WSA do ponownego rozpoznania, zgodnie z zaprezentowaną wyżej oceną prawną. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga na bezczynność spółki w sprawie wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej jest uzasadniona. Na wstępie zaakcentować należy, że w związku z tym, że w sprawie WSA we Wrocławiu wydał wyrok, który został zaskarżony skargą kasacyjną, uwzględnioną przez NSA, ramy kognicji Sądu rozpoznającego obecnie skargę zostały ograniczone rozstrzygnięciami zapadłymi wcześniej w sprawie. Zauważa się bowiem, że stosownie do regulacji art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1705 ze zm. - dalej: p.p.s.a.): "Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej, od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy, na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny". Przez ocenę prawną, o której mowa w art. 190 p.p.s.a., trzeba rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, który może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji. WSA we Wrocławiu, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma zatem całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia, gdyż dokonana przez NSA w wyroku z 19 kwietnia 2023 r. (III OSK 2799/21) wykładnia prawa jest dla niego wiążąca. Sąd, w składzie rozpoznającym ponownie sprawę, mógłby odstąpić od zawartej w orzeczeniu sądu kasacyjnego wykładni prawa wyłącznie wtedy, jeżeli stan faktyczny sprawy, ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania, uległby tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie miałyby zastosowania przepisy wyjaśnione przez ten Sąd, ewentualnie, jeśli po wydaniu orzeczenia przez Sąd kasacyjny zmieniłby się stan prawny. Żadna z powyższych przesłanek nie zaistniała jednak w niniejszej sprawie. Mając na uwadze powyższe, stan faktyczny i prawny sprawy, sformułowane w skardze zarzuty i wspierające je argumenty, Sąd stwierdza, że w sprawie organ dopuścił się bezczynności przy rozpoznawaniu wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej. W sprawie bezsporne pozostaje, że PWK jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia wnioskodawcy informacji publicznej. Zadaniem Sądu jest natomiast rozstrzygnięcie, czy żądane przez skarżącego informacje stanowią informację publiczną, a w konsekwencji, czy nie udostępniając tych informacji organ dopuścił się bezczynności. W sprawie - co przesądził NSA - niezbędne jest wyjaśnienie charakteru prawa do informacji publicznej i jego zakresu w polskim porządku prawnym. Zakres i charakter prawa do informacji publicznej określają art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Przepisy te stanowią, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu. Jednocześnie Konstytucja RP w art. 61 ust. 3 stanowi, że ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach: ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Przepis art. 61 ust. 1 Konstytucji RP wiąże pojęcie "prawa do uzyskiwania informacji" z działalnością podmiotów wskazanych w Konstytucji, a nie wyłącznie z samymi podmiotami, w oderwaniu od wykonywanej przez nie działalności. Stosownie do treści art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, "prawo do uzyskiwania informacji" to prawo do informacji o "działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne". Oznacza to, że jest to prawo do informacji o działalności organów władzy publicznej oraz o działalności osób pełniących funkcje publiczne. Prawo do informacji publicznej to zatem prawo do informacji o działalności podmiotów wskazanych w Konstytucji RP, co oznacza, że informacja dotycząca tych podmiotów, lecz wykraczająca poza granice ich działalności, nie jest informacją publiczną. Dla określenia wyznaczonego konstytucyjnie zakresu prawa do informacji istotne jest zatem ustalenie rozumienia pojęcia "działalności" organów władzy publicznej, osób pełniących funkcje publiczne, organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. W języku polskim przyjmuje się, że pojęcie działalności oznacza "ogół działań, czynności, starań podejmowanych w określonym celu, zakresie" (por. B. Dunaj (red.): Słownik współczesnego języka polskiego, Tom 1, Warszawa 1999, s. 216). Jest to zatem aktywność ukierunkowana na wypełnienie określonego zadania i zrealizowanie określonego celu, a nie jakakolwiek aktywność. Odniesienie użytego w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP pojęcia "działalności" do działalności takich podmiotów, jak organy władzy publicznej, osoby pełniące funkcje publiczne, organy samorządu gospodarczego i zawodowego oraz inne osoby oraz jednostki organizacyjne w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, upoważnia do stwierdzenia, że prawo do informacji, o jakiej mowa w tym przepisie, obejmuje informację o takiej aktywności podmiotów wskazanych w Konstytucji RP, która jest ukierunkowana na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych. Prawo dostępu do informacji, o jakim mowa w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, nie ma charakteru prawa wolnościowego, lecz stanowi polityczne prawo o treści pozytywnej określonej przez prawodawcę. De facto to prawodawca przesądza o jego kształcie, wskazując podmiot uprawniony, podmiot zobowiązany oraz przedmiot świadczenia. Nie jest to również prawo tożsame z osobistą wolnością wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji, o jakiej stanowi odrębna regulacja konstytucyjna, tj. art. 54 ust. 1 Konstytucji RP, zamieszczony w Rozdziale II Konstytucji RP w części zatytułowanej "Wolności i prawa osobiste". Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 20 marca 2006 r. (K 17/05) zwrócił uwagę, że gwarancje konstytucyjne dotyczące prawa dostępu do informacji (art. 61 Konstytucji RP) nie mogą być w pełni utożsamione z prawem określonym w art. 54 Konstytucji RP, zapewniającym wolność wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Zakresy tych przepisów częściowo się krzyżują, jednakże wolność pozyskiwania i rozpowszechnienia informacji jest ujęta szerzej niż prawo z art. 61 Konstytucji RP. Nie każda bowiem informacja, która zgodnie z wolnością ujętą w art. 54 Konstytucji RP, może być pozyskana i rozpowszechniona, w tym także odnosząca się do sfery prywatnej osoby, może być uznana za informację, co do której istnieje po stronie danego organu władzy publicznej obowiązek ujawnienia, skonkretyzowany w ustawie o dostępie do informacji. Pojęcie "informacji publicznej" ustawodawca zawarł w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p., wskazując, że informacją taką jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ust. 1 i 2. Wskazać należy, że ustawodawca, określając pojęcie "informacji publicznej", odwołał się do kategorii sprawy publicznej. W świetle art. 1 ust. 1 u.d.i.p., w rozumieniu ustawy, informacją publiczną jest "każda informacja o sprawach publicznych". Przy czym w przepisach u.d.i.p. nie zdefiniowano pojęcia "sprawy publicznej". Niewątpliwie sprawy publiczne są to sprawy związane z istnieniem i funkcjonowaniem określonej wspólnoty publicznoprawnej. "Sprawa publiczna" to sprawa ogółu, która w znacznym stopniu koresponduje z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu). W doktrynie i orzecznictwie akcentuje się, że takie rozumienie pojęcia "sprawa publiczna" jest związane właśnie z władzą publiczną i wspólnotą publicznoprawną oraz jej funkcjonowaniem (zob.: H. Izdebski: Samorząd terytorialny. Podstawy ustroju i działalności, Warszawa 2004, s. 209; wyrok NSA z 30 września 2009 r., I OSK 2093/14). Sprawy niezwiązane ze wspólnotą publiczną – określane czasami w piśmiennictwie jako sprawy "sfery prywatnej" (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Warszawa 2016, Lex 2016, Komentarz do art. 1, t. 4; por. wyrok NSA z 14 września 2010 r., I OSK 1035/10), tj. dotyczące kwestii właśnie prywatnych, osobistych, intymnych (dane osobowe, życie prywatne, rodzinne), związanych z dobrami osobistymi (M. Jabłoński, Udostępnianie informacji publicznej w trybie wnioskowym, Wrocław 2009, s. 151), nie są sprawami publicznymi, z kolei sprawy wspólnoty publicznej zawsze są sprawami publicznymi. Skoro zatem ustawowe pojęcie sprawy publicznej, rozumiane jako sprawa wspólnoty publicznej i wyznaczające ustawowy zakres prawa do informacji publicznej, nie może być wykładane w sposób prowadzący do rozszerzenia konstytucyjnych granic tego prawa, to przyjąć należy, że sprawa publiczna to przejaw działalności podmiotów wskazanych w Konstytucji RP w jej rozumieniu wynikającym z unormowań Konstytucji RP, tj. takiej aktywności tych podmiotów, która jest ukierunkowana na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych, co nie jest tożsame z każdym przejawem aktywności tych podmiotów. Wykładnia art. 6 u.d.i.p. prowadzi do wniosku, że informacją o sprawie publicznej jest również informacja o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1 ustawy oraz zasadach ich funkcjonowania, jedynie w zakresie dotyczącym działalności tych podmiotów. Z tą wykładnią koresponduje treść art. 4 ust. 1 u.d.i.p., eksponująca element "wykonywania zadań publicznych" przez podmioty będące adresatami roszczeń o udostępnienie informacji publicznej, czyli zadań, które cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji RP lub ustawie (por. wyrok NSA z 18 sierpnia 2010 r., I OSK 851/10). Powyższe rozumienie istoty sprawy publicznej, a w konsekwencji i informacji publicznej - odkodowywane z treści art. 61 Konstytucji RP i unormowań u.d.i.p. - jest przyjmowane w orzecznictwie sądów administracyjnych. Zgodnie z ugruntowanymi już poglądami orzecznictwa, wypracowanymi na tle analizy art. 1 ust. 1, jak i precyzującego go art. 6 ust. 1 i 2 w zw. z art. 4 u.d.i.p., informacją taką jest każda informacja wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Status informacji publicznej uzyskuje przy tym taka informacja, która jest związana jest z funkcjonowaniem wspólnoty publicznoprawnej - Państwa (por. np. wyroki NSA z: 7 października 2021 r., III OSK 3461/21 i 7 lipca 2021 r., III OSK 3195/21). Mając na uwadze powyższe Sąd stwierdza, że żądane przez skarżącego we wniosku z 8 września 2019 r. (uzupełnionym 24 września 2019 r.) informacje stanowią informację publiczną. Zgodzić się bowiem trzeba ze stanowiskiem skarżącego, że profil organu na portalu społecznościowym Facebook jest oficjalnym (urzędowym) profilem w mediach społecznościowych oraz że profil ten służy jako narzędzie pomocne przy wykonywaniu zadań publicznych oraz do kontaktu z mieszkańcami. Nie sposób zatem uznać, że informacje o tym kto (w imieniu organu) jest odpowiedzialny za prowadzenie ww. oficjalnego profilu (także pozostałe informacje, o których mowa w piśmie z 24 wrześni 2019 r.) nie stanowią informacji publicznej. Przeciwnie, profil zawiera komunikaty urzędowe (nawet jeżeli nie może służyć do prowadzenia postępowania w sprawach indywidualnych) dotyczące spraw publicznych, a jeżeli jest prowadzony w ramach obowiązków pracowniczych przez pracowników, to dodatkowo przeznacza się na ten cel środki publiczne. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Pojęcie "bezczynność" zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. ("nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1"). Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia, czy i w jakim stopniu do nieterminowości działania organu przyczyniła się sama strona. Wskazać należy, że - w myśl art. 13 ust. 1 u.d.i.p. - udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (ust. 2). Ustawa przewiduje (wymienione w art. 7 ust. 1 u.d.i.p.) różne sposoby udostępniania informacji publicznej. Jednym z nich jest udostępnianie informacji na wniosek, o czym stanowi art. 10 u.d.i.p. Przechodząc do kwestii związanych z pojęciem bezczynności na gruncie u.d.i.p. należy wskazać, że stan bezczynności podmiotu zobowiązanego do jej udostępnienia oznacza sytuację, w której mimo upływu ustawowych terminów organ nie udziela informacji publicznej, gdy jest jej dysponentem oraz nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość jej udzielenia, przy czym dokonuje tego w formie czynności materialno-technicznej; nie informuje wnioskodawcy, że jego wniosek nie znajduje podstawy w przepisach ustawy (u.d.i.p.), gdyż żądanie nie dotyczy informacji mających charakter informacji publicznej, lub też nie wskazuje, że nie jest dysponentem informacji, o których udzielenie wnioskodawca się zwrócił (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.), bądź też nie informuje, że w sprawie obowiązuje inny tryb udzielenia informacji, niż ten, w którym strona się zwróciła (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.); nie odmawia udostępnienia informacji lub nie umarza postępowanie w sytuacji wskazanej w art. 14 ust. 2, stosownie do treści art. 16 u.d.i.p., w formie decyzji administracyjnej lub nie odmawia udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ustawy. Skargę na bezczynność organu w postępowaniu o udzielenie informacji publicznej można złożyć nie tylko wobec "milczenia" organu, ale również w sytuacji, w której powstał spór między wnioskodawcą a adresatem wniosku, co do charakteru żądanej informacji oraz co do zasad i trybu jej udostępnienia. Strona ma prawo kwestionowania bezczynności organu w przypadku gdy uznaje, że żądane informacje są informacjami publicznymi i powinny być udzielone w trybie wnioskowym na podstawie u.d.i.p. Wówczas Sąd zobligowany jest do rozpoznania skargi i rozstrzygnięcia, czy żądana informacja jest informacją publiczną, i czy rzeczywiście wnioskodawca może domagać się jej udostępnienia. Jak wynika z akt tej sprawy, organ do dnia wniesienia skargi i wyrokowania przez Sąd nie udostępnił skarżącemu żądanej informacji publicznej stosownie do przepisów u.d.i.p., nie odmówił udostępnienia informacji na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., nie umorzył postępowania w myśl art. 14 ust. 2 u.d.i.p., ani też nie odmówił udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Pozostaje tym samym w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku. Dlatego też, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., orzeczono jak w pkt I zdanie pierwsze sentencji wyroku. Jednocześnie, stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a., Sąd uznał, że stwierdzona bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym przesądzono w pkt I zdanie drugie sentencji wyroku. Oceniając tę kwestię Sąd miał na uwadze, że rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego braku woli do załatwienia sprawy, jak też w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa, czy opóźnienia w podejmowanych czynnościach pozbawionego jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. W sprawie nie sposób dopatrzeć się w działaniu organu rażącego naruszenia prawa. Sąd wziął pod uwagę, że organ nie zignorował wniosku skarżącego i odpowiedział na wniosek, jednak jego argumentacja okazała się wadliwa. Bezczynność organu wynikała z niedostatecznej znajomości problematyki udostępniania informacji publicznej i błędnej interpretacji przepisów. W tym stanie rzeczy Sąd - w oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 - p.p.s.a. zobowiązał organ do załatwienia wniosku skarżącego w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt II sentencji wyroku). O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku). Z przedstawionych wyżej względów Sąd orzekł jak w pkt l-III sentencji wyroku. Sąd orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 5 czerwca 2023
- Symbol z opisem
- 6480 658
- Hasła tematyczne
- Przewlekłość postępowania
- Skarżony organ
- Inne
- Sędziowie
- Katarzyna Radom Mirosława Rozbicka-Ostrowska Tomasz Świetlikowski /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 149 § 1, § 1a i § 2 · Dz.U. 2023 poz. 259
Powiązane dokumenty
Sygnatura: III SAB/Gl 172/23 · 19 września 2023
III SAB/Gl 172/23 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2023-09-19
Sygnatura: IV SAB/Wr 258/23 · 19 września 2023
IV SAB/Wr 258/23 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2023-09-19
Sygnatura: IV SAB/Wr 204/23 · 19 września 2023
IV SAB/Wr 204/23 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2023-09-19
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny