Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

IV SAB/Wr 25/20

Wyrok WSA we Wrocławiu z 13 lipca 2022 r., IV SAB/Wr 25/20

Wynik

*Stwierdzono bezczynność organu

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
13 lipca 2022
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia NSA Mirosława Rozbicka- Ostrowska (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Katarzyna Radom, Asesor WSA Marta Pająkiewicz- Kremis, po rozpoznaniu w dniu 13 lipca 2022 r. w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi R. S. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w L. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w L. w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia 4 listopada 2019r. w zakresie żądania udostępnienia wokandy; II. stwierdza, że bezczynność, o której mowa w pkt I wyroku, nie ma miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Prezesa Sądu Rejonowego w L. do rozpoznania wniosku skarżącego, o którym mowa w pkt I wyroku, w terminie 14 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku wraz aktami sprawy; IV. oddala dalej idącą skargę; V. przyznaje radcy prawnemu F. F. od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, obejmującą podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. Sygn. akt IV SAB/Wr 25/20

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Pismem z [...], adresowanym do Sądu Rejonowego we L., do Przewodniczącego II Wydziału Karnego, R. S. ( dalej: wnioskodawca, skarżący) powołując się na §136 ust. 1 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych, zwrócił się z wnioskiem, w ramach pomocy prawnej, o przesłanie na 5 dnia akt sprawy o sygn. II Kp 12/18 do czytelni Sądu Rejonowego. dla W. Jednocześnie tym samym pismem wnioskodawca , powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej i art. 51 ust. 3 Konstytucji R.P , zwrócił się o przesłanie drogą elektroniczną skanu wokandy S.S.R. A. K. z dnia [...]., zaś listem poleconym, na wskazany we wniosku adres, kopii w/w wokandy. W odpowiedzi na wniosek z dnia [...], sekretarz Sądu Rejonowego we L. II Wydziału Karnego pismem z dnia [...] poinformował wnioskodawcę ,że obowiązujące przepisy procedury karnej nie przewidują składania jakichkolwiek wniosków formie elektronicznej ( e-mail). Pismem z dnia [...] ( data wpływu [...]. ) wnioskodawca wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego we L. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w zakresie wskazanych we wniosku z dnia [...]. Skarga została oparta za zarzutach naruszenia art. 136 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych i przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej przez nieudostępnienie zawnioskowanych dokumentów zgodnie z żądanym zakresem . Skarżący wniósł o: 1/zobowiązanie Sądu Rejonowego we L. do przesłania dokumentów do czytelni Sądu .Rejonowego dla W. w terminie siedmiu dni od daty doręczenia akt organowi, 2/zobowiązanie Sądu Rejonowego we L. do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienie sprawy w terminie, 3/zasądzenie kosztów postępowania; 4/ zasądzenie na jego rzecz adekwatnej kwoty z tytułu bezczynności organu. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał ,że w dniu [...] złożył wniosek o udostępnienie w czytelni Sądu Rejonowego dla W., w ramach pomocy prawnej, akt sprawy Sądu Rejonowego we L. o sygn. [...] . Mimo upływu ponad 30 dni nic w sprawie się nie dzieje, akt nie przesłano i nie informowano go o toku , całkowicie go zignorowano. Skarżący wywodził ,że pomimo zwracania się o wokandę wskazanej z imienia i nazwiska sędzi z dnia [...] , do chwili obecnej nie otrzymał jej. Wniosek o wokandę oparł o ustawę o dostępie do informacji publicznej i precyzyjnie wskazał sposób przesłania zawnioskowanej informacji. Prezes Sądu Rejonowego we L. ( dalej: organ ) w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie skargi i zasądzenie od skarżącego na rzecz organu zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W pierwszej kolejności organ podniósł zarzut braku legitymacji biernej po stronie organu - Prezesa Sądu Rejonowego w L. do występowania w niniejszym postępowaniu przed sądem administracyjnym, gdyż stosownie do art. art. 22 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, zakresie kierowania działalnością administracyjną sądu, Prezes Sądu podlega Prezesowi Sądu Przełożonego oraz Ministrowi Sprawiedliwości. Według organu , należy przyjąć, że Prezes Sądu Okręgowego w J. wykonuje czynności administracji sądowej w stosunku do sądów rejonowych na obszarze właściwości sądu okręgowego oraz sprawuje nadzór - nad działalnością tych sądów. Ponadto, zgodnie z art. 41b § 1 Prawo o ustroju sądów powszechnych, organem właściwym do rozpatrzenia skargi lub wniosku, dotyczących działalności sądu, jest Prezes Sądu. Ponadto organ zarzucił , że skarżący nie zrealizował formalnego obowiązku zawartego w art. 53 § 2b Ustawy z dnia 30 sierpnia 2002.r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi , a mianowicie wniósł skargę bez wcześniejszego wniesienia ponaglenia do organu. Odnosząc się do meritum sprawy, organ stwierdził ,że wniosek w zakresie udostępnienia do czytelni akt w sprawie o sygn. [...] oraz wokandy S.S.R Anetty K. nie podlegał rozstrzygnięciu w trybie informacji publicznej, gdyż wnioskowane informacje odnosiły się do spraw, w których skarżący występował w charakterze strony. W tym zakresie organ wywodził ,że informacje odnoszące się do postępowań sądowych stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Pomimo tego, jednak nie podlegają udostępnieniu za zasadach i w trybie przewidzianym w ustawie o dostępie do informacji publicznej, ponieważ na podstawie art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, podlegają udostępnieniu na zasadach i w trybie przewidzianym w ustawach szczególnych tj. kodeksie postępowania karnego. Żądanie w przedmiotowej kwestii zawarte we wniosku nie mieści się w pojęciu objętym ustawą o dostępie do informacji publicznej , a zatem nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielania informacji. Z kolei w odpowiedzi na zarzuty zawarte w skardze organ wskazał, że zgodnie § 136 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2019r. Regulamin urzędowania sądów powszechnych (Dz.U. z 2019r.,poz. 1141), na wniosek osób uprawnionych Przewodniczący Wydziału może zarządzić przestanie akt do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania tych osób w celu ułatwienia im przejrzenia akt i sporządzenia z nich odpisów. Należy zatem przyjąć, że zgodnie z literalnym brzmieniem wymienionego przepisu "przesłanie akt do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania" jest to możliwość ,a nie obowiązek Przewodniczącego Wydziału. Ponadto – według organu -informacje odnoszące się do postępowań sądowych w sprawach indywidualnych dotyczących bezpośrednio wnioskodawcy nie podlegają udostępnieniu za zasadach i w trybie przewidzianym w ustawie o dostępie do informacji publicznej, ponieważ na podstawie art. 1 ust. 2 ustawie o dostępie do informacji publicznej, podlegają udostępnieniu na zasadach i w trybie przewidzianym w ustawach szczególnych tj. kodeksie postępowania karnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył , co następuje: Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. 2022 , poz. 329 ze zm. ) – zwanej dalej p.p.s.a , kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów. Uwzględniając skargę na bezczynność sąd administracyjny zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa , o czym stanowi art. 149 §1 p.p.s.a. W tym zakresie stwierdzić należy, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w określonym w prawie terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności . Wniesienie skargi na bezczynność organu jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu , mimo istnienia ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu. Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności. Innymi słowy bezczynność organu administracyjnego można najogólniej określić jako taki stan rzeczy, w którym zawisła przed organem sprawa nie została załatwiona, mimo upływu przewidzianych w przepisach prawa terminów, a organ nie podejmuje w tym zakresie żadnych działań. Odnosząc się w pierwszej kolejności od najdalej idącego zarzutu organu , sprowadzającego się w istocie do zarzutu przedwczesności skargi, wobec niewyczerpania środka zwalczania bezczynności w postaci ponaglenia , stwierdzić należy ,że jest on całkowicie chybiony. Wprawdzie w początkowym etapie stosowania przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej w judykaturze w zakresie sposobu zaskarżania bezczynności podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji publicznej pojawiły się wątpliwości procesowe, sprowadzające się do pytania o środki prawne, jakie należy ewentualnie wykorzystać przed złożeniem skargi do sądu administracyjnego – czy ma to być zażalenie ( obecnie ponaglenie) , o którym mowa w art. 37 k.p.a., czy wezwanie do usunięcia naruszenia prawa przewidziane w przepisach art. 52 § 3 i § 4 p.p.s.a., czy też brak jest takich środków prawnych, które powinny być wykorzystane przed wniesieniem skargi sadowej w tego rodzaju sprawach (zob. J. Drachal, Zagadnienia sądowej ochrony prawa do informacji, ZNSA 2010, nr 5–6, s. 109). Jednak obecnie orzecznictwo sądowoadministracyjne w tym zakresie jest jednolite i stabilne. Naczelny Sąd Administracyjny w tej kwestii wyraził wprost stanowisko, według którego w przypadku skargi na bezczynność adresata wniosku w przedmiocie dostępu do informacji publicznej stronie nie przysługuje na drodze administracyjnej żaden środek zaskarżenia (por. wyrok NSA z 24 maja 2006 r., I OSK 601/05, LEX nr 236545). Tym samym w przypadku bezczynności w sprawach dotyczących udzielania informacji publicznej przepis art. 37 k.p.a. nie może mieć w ogóle zastosowania. Należy bowiem zwrócić uwagę na to, że zakres podmiotowy ustawy obejmuje nie tylko organy administracji publicznej, lecz także podmioty niebędące organami administracji publicznej, i to może tłumaczyć, dlaczego ustawa pomija kwestię bezczynności i środków zaskarżenia przy bezczynności w przedmiocie dostępu do informacji publicznej na drodze postępowania administracyjnego. Nie bez znaczenia są tu również krótsze terminy załatwiania spraw. Skarga na bezczynność w istocie ma służyć zwalczaniu zwłoki w załatwianiu spraw (służy walce z marnotrawieniem czasu). Gdy termin załatwiania spraw jest krótszy, wprowadzenie środków zaskarżenia byłoby odsuwaniem w czasie celu, czyli uzyskania informacji . Ma zatem rację skarżący , kiedy wywodzi, że prawo złożenia skargi na bezczynność nie wymaga wyczerpania środków zaskarżenia. Przechodząc do merytorycznej oceny zasadności skargi , w punkcie wyjścia zauważyć należy, że osią sporu między stronami w pierwszej kolejności była kwalifikacja prawna złożonego przez skarżącego wniosku z dnia 4 listopada 2019r. , odczytanego przez organ - zgodnie z jego literalnym brzemieniem - jako wniosek o przesłanie wskazanych akt karnych w ramach pomocy prawnej i w konsekwencji stwierdzenie uprawień procesowych skarżącego w sprawie karnej i powołanie się na regulację wynikającą .z procedury karnej. Tymczasem przy odkodowaniu treści przedmiotowego wniosku i zawartych w nim żądań uszły uwadze organu dwie istotne okoliczności , a mianowicie: - po pierwsze, jaki dokument miał na uwadze skarżący , wnioskujący o jego scan, - po drugie, w rzeczonym wniosku sformułowano jednoznacznie podstawę prawną petitum wniosku , czyli określone żądanie odpowiedniego zachowania się organu. W odniesieniu do pierwszej kwestii zauważyć należy, że z treści przedmiotowego wniosku jednoznacznie wynika żądanie udostępnienia we wskazanej formie wokandy z określonego dnia, wskazanego z imienia i nazwiska sędziego. Z kolei w odniesieniu do drugiej pominiętej przez organ okoliczności , zauważyć należy ,że w przedmiotowym wniosku expressis verbis wskazano również drugą podstawę prawną petitum wniosku , a więc powołano się na zasady określone w ustawie o dostępie do informacji publicznej i wskazano ,że rzeczony wniosek w zakresie udostępnienia wokandy należy traktować jako wniosek o udostępnienie informacji publicznej . Taki przedmiot zaskarżenia został również wskazany przez skarżącego w piśmie z dnia [...] ,wszczynającym postępowanie sądowoadministracyjne , w którym jednoznacznie sprecyzowano przedmiot skargi .Wobec tego nieuprawnione było potraktowanie przez organ wniosku w tej części globalnie tj. w kategorii korzystania przez skrzącego ze swoich uprawnień procesowych jako podsądny. Przechodząc zatem do realiów badanej sprawy stwierdzić należy ,że przedmiotem skargi jest prawo do informacji publicznej udzielanej na zasadach i w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej ( tj. DZ. 2020 , poz.2176) dalej: u.d.i.p. . Powyższa ustawa w kompleksowy sposób reguluje procedurę dostępu do informacji publicznej, nie zawiera jednak przepisów, które dotyczyłyby bezczynności organu. Ustawa o dostępie do informacji publicznej, przewiduje, wymienione w art. 7 ust. 1 u.d.i.p. różne sposoby udostępniania. Jednym z nich jest udostępnianie informacji publicznej na wniosek, o czym stanowi art. 10 u.d.i.p. . Mając na uwadze ograniczenie badania merytorycznego sprawy , jakim niewątpliwie jest bezczynność organu, należy wyjaśnić, czy informacja, o której udostępnienie wystąpił skarżący stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji. Jest to niezbędne, aby stwierdzić, że podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej pozostaje lub pozostawał w bezczynności (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2007 r., sygn. akt. I OSK 50/06, Lex 291197). Prawo do uzyskiwania informacji publicznej zagwarantowane jest w Konstytucji RP. Zgodnie z art. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym przyjęto, że informację publiczną stanowi każda informacja wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów. Oceniając pod takim kątem żądanie objęte przedmiotowym wnioskiem , a więc udostępnienie wokandy stwierdzić należy ,że informacja , o której w nim mowa ma niewątpliwie walor informacji publicznej i jest objęta zakresem przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji. Wokanda sądowa jest bowiem dokumentem urzędowym , stanowiącym pewną sumę informacji publicznych prostych o rozpoznawanych przez Sąd sprawach . A zatem z jednej strony dotyczy dokumentów , o jakich mowa w art.6 ust.1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. , w posiadaniu których organ jest , a z drugiej strony wskazuje na zasady funkcjonowania Sądu , w tym o kolejności załatwiania lub rozstrzygania spraw , o czym mowa w art. 6 ust.1pkt 3 lit. e u.d.i.p. Przy czym dodać należy ,że wokanda ma walor dokumentacji urzędowej , bez względu na to w jakiej formie został sporządzona. Z kolei oceniając pod względem podmiotowym przedmiotowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej wskazać należy ,że podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej są m.in. organy władzy publicznej ( art. 4 ust.1 pkt 1 u.d.i.p.) . Organem mieszczącym się w pojęciu " władza publiczna" jest Prezes Sądu Rejonowego we L. W związku z tym nie ulega wątpliwości ,że należy zaliczyć go do kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznej . Przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej wprowadzają minimum formalizmu w zakresie procedury wnioskowej, złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie zostało bowiem obwarowane żadną szczególną formą lub wymogami formalnymi. W zasadzie postępowanie w sprawie udzielenia informacji publicznej wszczynane jest na wniosek pisemny, jeżeli jednak informacja może być udzielona ustnie niezwłocznie, wystarczy wniosek ustny. Wniosek nie musi być sformułowany w określony sposób , nie wymaga uzasadnienia faktycznego i uzasadnienia prawnego, a jedynie w miarę precyzyjnego wskazania zakresu żądanych informacji oraz określenia miejsca i sposobu dostarczenia (odbioru) tych informacji. Innymi słowy , wniosek o udzielenie informacji publicznej może przybrać każdą formę, o ile wynika z niego w sposób jasny, co jest jego przedmiotem. Wniosek taki wszczyna postępowanie w sprawie udzielenia informacji publicznej, ale na tym etapie nie mają jeszcze zastosowania przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. W badanej sprawie stosowny wniosek o udostępnienie informacji publicznej skarżący przesłał drogą pocztową na adres organu . Reakcją organu na powyższy wniosek było zwrócenie się do wnioskodawcy pismem z dnia 22 listopada 2019r. , którego odbiór potwierdził w dniu 11 grudnia 2019r. Między stronami doszło zatem do bilateralnej wymiany korespondencji , w której prezentowały one odmienne stanowiska w zakresie kwalifikacji prawnej żądania objętego przedmiotowym wnioskiem. Abstrahując od ujawnionych okoliczności sprawy , w tej konkretnej sytuacji odpowiedź pisemna wysłana drogą elektroniczną do podmiotu ubiegającego się o dostęp do informacji publicznej mogłaby być uznana za dopuszczalną i wystarczającą z punktu widzenia , czy podmiot zobowiązany pozostaje w bezczynności. Jednakże ustosunkowując się do zarzutu organu nakierowanego na materialną treść przedmiotowego wniosku , który – w jego ocenie – nie dotyczy informacji publicznej , wskazać należy , że o zakwalifikowaniu określonej informacji jako podlegającej udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji decyduje kryterium rzeczowe tj. treść i charakter informacji , zaś przedmiotem wniosku może być jedynie informacja o zaistniałych faktach , a także o niektórych zamierzeniach organu, o ile przybierają one postać utrwalonych już programów . Innymi słowy, informacja publiczna powinna istnieć w formie utrwalonej w chwili złożenia wniosku, a więc odnosić się do istniejącego już stanu rzeczy , do czynności już dokonanych przez podmiot zobowiązany. Zdaniem Sądu , takie wymogi spełnia wniosek skarżącego z dnia [...] w części dotyczącej żądania skanu wokandy, inicjujący postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej . Wynika z niego wprost jakiego dokumentu , związanego z przedmiotem działalności organu dotyczy, a mianowicie wokandy z określonego dania wskazanego sędziego , która ma postać zmaterializowaną w postaci konkretnego dokumentu. Oceny tej nie zmienia stwierdzenie ,że wspomniany wyżej dokument może dotyczyć również innych podmiotów . Ta kwestia dotyczy wyłącznie zakresu udostępniania informacji publicznej w tym przedmiocie i związanym z tym ograniczeń lub odmowy w jej udostępnianiu. Wskazać bowiem należy ,że przykładowo anonimizacja ( usunięcie, wybiałkowanie, zaczernienie) danych osobowych jest powszechnie praktykowaną, dopuszczalną i uzasadnioną formą ograniczenia prawa do informacji publicznej przy jej udostępnianiu. Spajając tę część rozważań , należy stwierdzić, że wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej został złożony w dopuszczalnej formie i odnosił się do danych mających charakter informacji publicznej . Organ zobowiązany był zatem do rozpatrzenia go w trybie uregulowanym ustawą o dostępie do informacji publicznej. W kontrolowanej sprawie pozostaje poza sporem między stronami fakt , że adresat wniosku na przedmiotowy wniosek zareagował , wystosowaniem do skarżącego pisma [...]. Analiza treści tegoż pisma w kontekście złożonej przez wnioskodawcę skargi na bezczynność organu wymaga stwierdzenia, że wspomniane pismo , będące reakcję organu na przedmiotowy wniosek , nie stanowią wymaganej prawem reakcji ( odpowiedzi) na żądanie objęte tym wnioskiem . Nie może bowiem o braku bezczynności w załatwieniu sprawy o udostępnienie informacji publicznej przesądzać jakakolwiek odpowiedź zredagowana przez adresata wniosku. Nie do zaakceptowania jest stanowisko, że niezależnie od treści i formy udzielonej odpowiedzi, jakikolwiek przejaw działania ze strony podmiotu zobowiązanego w sprawie udzielenia informacji publicznej wyklucza zarzut jego bezczynności. Z tych względów należy stwierdzić, że podmiot zobowiązany pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia [...] w zakresie żądania udostępnienia wokandy ( pkt I tenoru wyroku) , bowiem do dnia orzekania w niniejszej sprawie nie zadziałał we właściwej prawnej formie, tj. formie przewidzianej w ustawie o dostępie do informacji publicznej, a mianowicie: udzielił żądanej informacji (czynność materialno-techniczna) bądź uznając, że informacja – z uwagi na ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej , o których mowa w art.5 ust.2 u.d.i.p. , nie może być udzielona - nie wydał decyzji o odmowie jej udostępnienia. Stwierdzenie powyższego obligowało Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. do zobowiązania organu do załatwienia wniosku skarżącego z dnia [...] w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi, o czym orzeczono w punkcie III sentencji wyroku . Z kolei oceniając charakter zaistniałej bezczynności, jak tego wymaga art. 149 § 1a p.p.s.a., Sąd stwierdził, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa , gdyż zachowanie podmiotu zobowiązanego w kontrolowanej sprawie nie miało cech lekceważącego traktowania obowiązków nakładanych na niego mocą ustawy o dostępie do informacji publicznej . Przemawia za tym fakt, że organ w sprawie nie pozostawał bierny, albowiem po wpłynięciu wniosku zareagował , wystosowując do skarżącego pisma z dnia [...]. Wprawdzie było to działanie nieprawidłowe, to wskazywało ono jednak na to , że celem organu nie było zlekceważenie wniesionego do niego podania, lecz jego rozpoznanie. W sytuacji sporu prawnego, który został rozstrzygnięty dopiero w toku postępowania sądowego nie można zatem uznać, że bezczynność nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Należy przypomnieć ,że rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego lekceważenia wnioskodawcy i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy , jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Istota rażącego naruszenia prawa jest bowiem pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia. W ocenie Sądu , taka sytuacja szczególna - z przyczyn , o których była mowa wyżej – nie zaistniała w badanej sprawie. Z tych też względów Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i art. 149 § 1a p.p.s.a., orzekł jak w pkt II sentencji wyroku. Jednocześnie Sąd oddalił dalej idącą skargę , a mianowicie w zakresie przyznania skarżącemu sumy pieniężnej , bowiem brak przypisania organowi zarzutu rażącego naruszenia prawa , wykluczał tym samym możliwość przyznania skarżącemu odpowiedniej sumy pieniężnej. Również Sąd oddalił skargę w zakresie zobowiązania organu do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie, albowiem kwestia ta pozostaje poza zakresem kompetencji sądu administracyjnego , o czym orzeczono w pkt IV sentencji wyroku. Podstawę prawną rozstrzygnięcia w punkcie V sentencji wyroku stanowił art. 250 § 1 p.p.s.a. oraz § 4 ust. 1 w zw. z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. z 2016 r., poz. 1715). Konsekwencją niniejszego rozstrzygnięcia Sądu jest konieczność ponownego rozpatrzenia przez organ wniosku o udostępnienie informacji publicznej w zakresie wskazanym wyżej , z uwzględnieniem oceny prawnej i wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku, stosownie do treści art. 153 p.p.s.a. W szczególności uznając, że dokument, o który zwrócił się skarżący, ma walor informacji publicznych należy udzielić ich, bądź odmówić ich udzielenia w formie decyzji administracyjnej.

Informacje o sprawie

Data wpływu
9 stycznia 2020
Symbol z opisem
6480 658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Prezes Sądu
Sędziowie
Katarzyna Radom Marta Pająkiewicz-Kremis Mirosława Rozbicka-Ostrowska /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny