Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

IV SA/Wr 89/26

Wyrok WSA we Wrocławiu z 30 czerwca 2026 r., IV SA/Wr 89/26

Wynik

*Uchylono decyzję I i II instancji

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
30 czerwca 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Marta Pająkiewicz-Kremis, Sędziowie: Asesor WSA Aneta Brzezińska, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), , Protokolant: referent Aleksandra Bartczak, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 30 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi K. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 21 października 2025 r. nr SKO 4540.60.2025 w przedmiocie odmowy umorzenia należności powstałych z tytułu wypłaconych osobom uprawnionym świadczeń z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Wrocławia z dnia 29 sierpnia 2025 r. nr DZSW/541/001241/2025.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu utrzymało w mocy orzeczenie Prezydenta Wrocławia z dnia 29 sierpnia 2025 r. odmawiające K. N. umorzenia należności powstałych z tytułu wypłaconych osobom uprawnionym świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami. Jak wynikało z akt sprawy pismem z dnia 23 czerwca 2024 r. Skarżący złożył wniosek o umorzenie ww. należności w całości wraz z odsetkami. W uzasadnieniu wskazał, że jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym od 2010 r., jest schorowany, po przebytej chorobie płuc ze zmianami nowotworowymi. Ma uszkodzony kręgosłup lędźwiowy i miażdżycę kończyn dolnych co ogranicza jego możliwości ruchowe. Do końca życia musi przebywać pod tlenem. Ma orzeczony całkowity zakaz pracy. Od 2010 r. był na zasiłku stałym otrzymując świadczenia w wysokości 1.229 zł miesięcznie, obecnie ma przyznaną emeryturę, z której będą potrącane zaległości z tytułu alimentów. Zaznaczał, że opłaca tylko część czynszu (500 zł), nie stać go na więcej, mieszka w mieszkaniu komunalnym, którego najemcą jest była jego konkubina obecnie przebywająca za granicą. Aktualne zadłużenie alimentacyjne sięga 185.000 zł, skarżący ponosi koszty utrzymania, wyżywienia, leków. Podał, że ma niską emeryturę, a wydatki na leczenie (w tym koncentrator tlenu) są istotne, nie stać go na ich ponoszenie, co zagraża życiu. Wieloletnia choroba uniemożliwiła mu pracę i spłatę alimentów. Obecnie wiek i bardzo zły stan zdrowia uniemożliwiają mu spłatę długu pogarszając i tak trudną sytuację życiową. Powołaną na wstępie decyzją organ I instancji odmówił żądaniu Skarżącego. W uzasadnieniu wskazał na wynikający z art. 27 ust. 1 i ust. 1a ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. z 2025 r., poz. 438 ze zm., dalej: u.p.o.u.a.) obowiązek zwrotu na rzecz organu należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobom uprawnionym. Kwota należności obciążających stronę wraz z odsetkami wynosi 156.528,41 zł. Dalej organ przywołał art. 30 ust. 2 u.p.o.a. regulujący prawo do wnioskowania o udzielenie ulgi w spłacie spornych należności, stwierdzając, że podejmowana w tym względzie decyzja jest wsparta na uznaniu administracyjnym. W toku postępowania organ przeprowadził czynności dowodowe ustalając m.in, że skarżący prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, zajmuje mieszkanie komunalne, nie ma innych nieruchomości, jest współwłaścicielem samochodu osobowego o wartości ok 1.000 zł. Utrzymuje się z zasiłków (stałego i celowego), łączny dochód z tego tytułu wynosi 1.697 zł. Udokumentowane wydatki w maju ustalono na kwotę 725 zł. Od dnia 12 maja 2025 r. Skarżący ma ustalone prawo do emerytury z ZUS w wysokości 2.296,57 zł, która podlega zajęciu przez komornika sądowego, kwota zajęcia wynosi 1.150 zł. Skarżący ma problemy zdrowotne, ustalony umiarkowany stopień niepełnosprawności, orzeczoną niezdolność do pracy do dnia 30 czerwca 2027 r. Najstarsze orzeczenie w tym zakresie datowane na 2010 r. stwierdzało, że nie jest wskazana praca wymagająca dużego wysiłku. Od 2004 r. skarżący nie jest nigdzie zatrudniony. Zgodnie z oświadczeniem strony musi korzystać z koncentratora tlenu, ale z uwagi na zajęcie emerytury nie jest w stanie ponosić kosztów wypożyczenia sprzętu medycznego. Organ wskazał, że w aktach sprawy brak dokumentu potwierdzającego konieczność używania koncentratora. Skarżący w dniu 17 czerwca 2025 r. złożył do Sądu Rejonowego Wydział Rodzinny i Nieletnich wnioski o uchylenie obowiązku alimentacyjnego, jego wygaśniecie z mocą wsteczną oraz umorzenie zaległości. Zaś do komornika o wstrzymanie egzekucji. Oświadczył, że nie wnioskował o uchylenie lub umorzenie alimentów z uwagi na trudną sytuację życiową. Oceniając zebrane w sprawie dowody organ wskazał, że choć sytuacja rodzinna i dochodowa Skarżącego nie jest łatwa to nie odbiega od sytuacji innych dłużników. Skarżący nie ma nikogo na utrzymaniu, po uzyskaniu emerytury nie korzysta z pomocy społecznej. Skarżący choruje, ale nie wykazał, że nie może podjąć jakiegokolwiek zatrudnienia, z przedstawionych orzeczeń o niepełnosprawności wynika, że może podjąć pracę nie wymagającą dużego wysiłku fizycznego oraz dobrej sprawności lokomocyjnej. Kwota jaka pozostanie mu potrąceniu komorniczym - 1.245,82 zł mieści się pomiędzy minimum egzystencji (902,39 zł) a minimum socjalnym (1.790,58 zł) - dla jednoosobowego gospodarstwa emeryckiego. Organ zwracał uwagę, że skarżący złożył wniosek w czerwcu 2025 r. po uzyskaniu prawa do emerytury nie wskazując na żadną szczególną okoliczność uzasadniającą umorzenie zaległości. Organ podkreślał, że ma ona istotne znaczenie, gdyż sama trudna sytuacja dochodowa i rodzinna nie uzasadniają umorzenia. Trudna sytuacja winna wyróżniać skarżącego pośród innych dłużników. Wskazywał także na szczególny charakter zobowiązań alimentacyjnych, wywodząc, że obowiązek zapłaty świadczeń stanowi ich zwrot a nie karę. Obowiązkiem organów nie jest wyręczanie członków rodziny w obowiązkach alimentacyjnych. Odnosząc się do sytuacji zdrowotnej strony organ stwierdził, że okoliczność ta nie zwalnia z moralnego obowiązku alimentacyjnego wobec dzieci, zaznaczał, że skarżący nie wnioskował o obniżenie lub umorzenie alimentów. W opinii organu umorzenie zaległości byłoby przedwczesne i sprzeczne z interesem społecznym prowadząc do obciążenia obowiązkami dłużnika całego społeczeństwa. W odwołaniu skarżący wytykał, że orzeczenie dotknięte jest wadami formalnymi odnoszącymi się do oznaczenia organu oraz podpisów. W uzasadnieniu podkreślał, że przedstawił dokumentację świadczącą o chorobie uniemożliwiającej podjęcie zatrudnienia. Podkreślał, że kwota po potrąceniu należności skazuje go na życie w nędzy, wskazując konieczność przyjmowania drogich leków pozwalających mu na życie bez bólu. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu (dalej: SKO) utrzymało w mocy orzeczenie organu I instancji. W uzasadnieniu wyjaśniało, że umorzenie zaległości jest równoznaczne z rezygnacją odzyskania przez organ świadczeń ponoszonych za dłużnika wynikających z obowiązku alimentacyjnego. Przesłankami umorzenia należności jest wyjątkowa sytuacja dłużnika wskazująca na brak możliwości bieżącej i przyszłej spłaty należności, związana z pogorszeniem jego sytuacji. Organ zwracał uwagę na rodzaj należności ponoszonych zastępczo przez państwo, za które zobowiązany ponosi pełną odpowiedzialność. Zwracał uwagę, że przepis ten winien być interpretowany zawężająco a nie rozszerzająco. Odnosząc się do sytuacji skarżącego organ podał, że zgodnie z orzeczeniem o niepełnosprawności z dnia 5 czerwca 2024 r. skarżący ma orzeczony umiarkowany stopień niepełnosprawności do dnia 30 czerwca 2027 r., zatem nie można wykluczyć, że po tym okresie będzie zdolny do podjęcia zatrudnienia. Poza tym wystąpił do Sądu Rejonowego i komornika z wnioskami dotyczącymi wygaśnięcia obowiązku i wstrzymania egzekucji, co potencjalnie może mieć wpływ na spłatę zobowiązań w przyszłości. W opinii organu w sprawie nie zachodzą niezależne od strony okoliczności uzasadniające je żądanie. Na poparcie swych racji organ przywołał poglądy orzecznictwa, zawracając uwagę na brak podstaw do pochopnego umarzania należności, jeśli w przyszłości sytuacja zobowiązanego może ulec poprawie. Przyznając, że sytuacja skarżącego jest obecnie bardzo trudna organ wskazał, że może ulec polepszeniu, co uchyla możliwość umorzenia należności, poza tym skarżący nie powinien być stawiany w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do pozostałych dłużników alimentacyjnych. Umorzenie należności w całości sprzeciwia się także preambule ustawy i interesowi społecznemu. Organ podkreślał istnienie obowiązku skarżącego w zakresie alimentacji w stosunku do dzieci z czego nie zwalnia trudna sytuacja materialna. Końcowo organ odniósł się do wskazanych w odwołaniu zarzutów procesowych wyjaśniając, że decyzja została wydana i podpisana przez właściwy organ i osoby, spełnia wymogi określone w przepisach prawa, a w sprawie nie znajdą zastosowania powołane przepisy prawa cywilnego. W skardze strona zarzucała naruszenie art. 107 § 1 pkt 8 w zw. z 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 572, dalej: k.p.a.) i wydanie decyzji, która nie zawiera podpisów wszystkich członków składu orzekającego. Decyzja, która nie została podpisana winna zostać usunięta z obrotu prawnego. Nadto strona wskazywała na błędne założenie, że w wieku 70 lat poprawi się jej stan zdrowia, co nie nastąpiło przez ostatnie 14 lat. Skarżący wskazywał, że domagał się umożliwienia godnego życia na emeryturze, niestety został tego pozbawiony, obecnie na życie pozostaje mu niespełna 1000 zł. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśniał, że zaskarżona decyzja została doręczona w trybie publicznej usługi hybrydowej. Stosownie do art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych (Dz.U. z 2026 r., poz. 3, dalej: ustawa o doręczeniach elektronicznych), co wiąże się z przekształceniem dokumentu elektronicznego w przesyłkę listową i załączeniem do niej dokumentu zawierającego wynik weryfikacji podpisu lub pieczęci elektronicznej oraz potwierdzenia zapewnienia integralności oraz pochodzenia dokumentu elektronicznego. W sprawie do wydruku zaskarżonej decyzji operator pocztowy dołączył wymagane pismo czyniące zadość wymogom art. 46 ust. 3, art. 48, art. 47 ust. 2 ustawy o doręczeniach elektronicznych. Organ podkreślał, że opisane w tych regulacjach przekształcenie powoduje, że na wydruku decyzji nie są widoczne podpisy osób uprawnionych. Na rozprawie skarżący stawił się osobiście, podtrzymując skargę wyjaśnił, że od 2001 r. zmaga się z depresją i przyjmuje leki. Nie występował o obniżenie alimentów właśnie z uwagi na zły stan zdrowia psychicznego. Jego stan zdrowia stale się pogarsza, musi prosić o pomoc finansową, nie stać go zakup leków. Na poparcie tych słów przedłożył dokumenty, w tym orzeczenia sądowe potwierdzające brak umyślności w niepłaceniu alimentów oraz ponoszenie kosztów utrzymania dzieci. . Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga jest zasadna, gdyż postępowanie organów obu instancji narusza przepisy prawa w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji jak i decyzji organu I instancji. Na wstępie trzeba wyjaśnić, że zgodnie art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola ta obejmuje ocenę procesu stosowania prawa - czy organ dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i prawnych, w tym w zakresie obowiązywania i wykładni właściwych w sprawie norm prawnych. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm., dalej: p.p.s.a.) uchylenie decyzji może nastąpić w sytuacji, gdy jej wydanie nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Okoliczności takie wystąpiły w rozpoznawanej sprawie, gdyż w sprawie nie zostały zebrane wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia dowody, co wpływa na wynik sprawy. Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja utrzymująca orzeczenie organu I instancji w przedmiocie odmowy umorzenia należności powstałych z tytułu wypłaconych osobom uprawnionym świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Decyzja ta wydawana jest w trybie ar. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. W ocenie skarżącego jego stan zdrowia wyklucza podjęcie zatrudnienia i uzyskanie dodatkowych dochodów umożliwiających spłatę należności i utrzymanie się na poziomie gwarantującym godną egzystencję. Zwracał uwagę na wysokie koszy leków, niskie dochody uniemożliwiające korzystanie z niezbędnego leczenia i sprzętu medycznego. Nie podzielał poglądów organu, że jego sytuacja zdrowotna ulegnie poprawie i będzie zdolny do zapewnienia sobie godnego życia, w szczególności niezbędnego leczenia. Na etapie postępowania odwoławczego przedłożył dowód wypłaty świadczeń emerytalnych po potrąceniach komorniczych wskazujący, że pozostała kwota nie przekracza minimum egzystencji. W opinii organów sytuacja skarżącego jakkolwiek trudna, to nie wyróżnia go na tle innych osób zobowiązanych do zapłaty należności na fundusz alimentacyjny. Zwracano uwagę na szczególny charakter tych należności i obowiązek osób zobowiązanych do zwrotu kwot wypłaconych osobom uprawnionym. Skarżący uzyskuje stały dochód, orzeczenie o niepełnosprawności zostało wydane na czas określony, co wskazuje, że sytuacja strony może ulec poprawie. W opinii organów w sprawie brak szczególnych okoliczności odnoszących się do sytuacji skarżącego uzasadniających umorzenie, a zatem całkowitą rezygnację ze zwrotu należnych kwot. Podkreślając uznaniowy charakter decyzji. Odnosząc się do tak nakreślonego sporu wskazać trzeba, że materialnoprawną podstawę orzekania stanowi art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. Zgodnie z jego brzmieniem organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Rację mają organy obu instancji dokonując wykładni tego przepisu jako odstąpienie od zasady spłaty spornych należności, co determinuje ocenę ścisłą ocenę przesłanek jego zastosowania. Niewątpliwie zasadą jest spłata należności, które mają szczególny charakter, a zasadą wywiązywanie się z obowiązków alimentacyjnych. Słusznie wywodzi to organ odwoławczy powołując się na preambułę ustawy, że dostarczanie środków utrzymania osobom, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb, a w szczególności dzieciom, jest w pierwszej kolejności obowiązkiem wskazanych w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym członków ich rodziny, konstytucyjna zasada pomocniczości nakłada na państwo obowiązek wspierania jedynie tych osób ubogich, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb i nie otrzymują należnego im wsparcia od osób należących do kręgu zobowiązanych wobec nich do alimentacji, wspieranie osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej z powodu niemożności wyegzekwowania alimentów należy łączyć z działaniami zmierzającymi do zwiększenia odpowiedzialności osób zobowiązanych do alimentacji. Właśnie ta zasada zwiększania odpowiedzialności osób zobowiązanych do alimentacji winna lec u podstaw oceny przesłanek uzasadniających odstąpienie od domagania się przez państwo zwrotu wypłaconych osobom uprawnionym kwot. Sąd podziela przedstawioną argumentację, z zastrzeżeniem opisanym w dalszej części uzasadnienia. Zgadza się także z oceną uznaniowego charakteru podejmowanej decyzji, przesądza o tym użyty w tym zapisie zwrot "organ może". Jednakże wbrew opinii organu I instancji, nie zanegowanej przez SKO, uznanie administracyjne stanowi dalszy etap procedowania i nie odnosi się do oceny przesłanek warunkujących zastosowanie, w tym przypadku, ulgi w spłacie należności. Ocena ta, tak jak zebranie materiału dowodowego, winna być dokonywana z uwzględnieniem przepisów prawa procesowego, tj. Kodeksu postępowania administracyjnego. Dopiero ustalenie, że w sprawie wystąpiły przesłanki warunkujące zastosowanie wnioskowanej ulgi można sięgnąć po uznanie administracyjne. Brak spełnienia przesłanek ustawowych umożliwiających np. umorzenia należności winien skutkować decyzją odmowną bez potrzeby odwoływania się do uznania administracyjnego. W realiach rozpoznawanej sprawy organ I instancji w swojej decyzji wskazuje, że ocena istnienia przesłanek dokonywana jest w warunkach uznania administracyjnego, co narusza istotę tej instytucji. Obowiązkiem organu jest bowiem ocena faktów i jednoznaczne stwierdzenie, czy w sprawie istnieją przesłanki do umorzenia, a nie przyjęcie w ramach uznania administracyjnego, że tych okoliczności nie uznaje się za dające prawo do ulgi. Przypomnieć bowiem trzeba, że sądowa kontrola aktu wydawanego w trybie uznania administracyjnego sprowadza się do badania prawidłowości przyjętego trybu postępowania organu, prawidłowej wykładni obowiązujących w tym zakresie regulacji prawnych, nie wnika natomiast w kwestie stosowanego uznania. Innymi słowy zadanie Sądu polega na ustaleniu, czy w sposób poprawny organ przeprowadził postępowanie, zebrał niezbędne dla sprawy dowody i poddał je wszechstronnej i zgodnej z wymogami prawa ocenie, wyprowadzając właściwe wnioski. Po drugie, czy w sposób prawidłowy zinterpretował obowiązujące w sprawie przepisy prawa materialnego i właściwie je zastosował (przyjmując, że wystąpiły lub nie istotne dla sprawy przesłanki). Samo zaś uznanie, decyzja, czy przyznać wnioskowaną ulgę w sytuacji spełnienia przesłanek ustawowych, leży w wyłącznej gestii organu i pozostaje poza zakresem kontroli Sądu. Ta nakierowana jest wówczas na uzasadnienie przyjętego stanowiska. Pogląd ten ma uzasadnienie zarówno w piśmiennictwie jak i orzecznictwie sądów administracyjnych, wskazujących, że podejmowanie rozstrzygnięcia w trybie uznania administracyjnego jest to sytuacja, w której ustawodawca daje organowi możliwość wyboru konsekwencji prawnych. Wybór ten jednak nie jest zupełnie dowolny i swobodny, ale ograniczony przez ustawodawcę w samej normie wprowadzającej uznanie (J. Zimmermann, Prawo administracyjne, Wolters Kluwer 2018, s. 409). W przypadku wprowadzenia uznania administracyjnego, organ podejmuje decyzje nie tylko na podstawie ustawy, ale także z uwzględnieniem zasad celowości i sprawiedliwości oraz szczególnych cech stanu faktycznego (zob. J. Zimmermann, op. cit., s. 413). Skoro prawo daje organowi administracji możliwość wyboru, to każdy wybór mieszczący się w ramach tego upoważnienia jest zgodny z prawem i on sam nie może być z zasady zakwestionowany przez sąd administracyjny. Kontrolując akty swobodne, sąd administracyjny może więc tylko badać, czy nie zostały przekroczone granice uznania i czy podjęte rozstrzygniecie nie było dowolne (J. Zimmermann, op. cit., s. 417). Uznanie administracyjne nie jest sferą wolną od związania konstytucyjnego i ustawowego, a także nie jest sferą wolną od kontroli sądów administracyjnych (M. Jaśkowska w: Instytucje prawa administracyjnego System Prawa Administracyjnego Tom 1, red. R. Hauser, A. Wróbel, Z. Niewiadomski, C.H.Beck 2015, s. 298). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 czerwca 1993 r. sygn. akt III ARN 33/93, wskazał że: przy dokonywaniu sądowej kontroli zgodności z prawem wszelkich decyzji administracji o charakterze uznaniowym (...) rola, zadania i zakres kompetencji niezawisłego sądu muszą być rozumiane znacznie szerzej i głębiej niż w innych sytuacjach (...) z decyzjami uznaniowymi musi się wiązać nie zmniejszona, lecz zwiększona kontrola sądu, wykonywana z punktu widzenia przestrzegania prawa (i to prawa rozumianego jako całość systemu). (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 10 grudnia 2024 r., sygn. akt IV SA/Wr 448/24, wyrok dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA), Zatem sądowa kontrola takiego aktu ma jakkolwiek zakres ograniczony, to jednak wymaga zbadania czy akt ten nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia sprawy oraz czy takiego wyboru dokonał po ustaleniu i rozważeniu wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Sąd bada, czy w postępowaniu podjęto wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz czy organ uwzględnił słuszny interes strony. Kontroli sądowej podlega samo uzasadnienie aktu uznaniowego, z punktu widzenia powiązania ustaleń faktycznych z rekonstruowaną normą prawną. Ocenie Sądu nie podlegają natomiast kryteria słuszności czy celowości podjętego rozstrzygnięcia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 130/10 i z dnia 6 listopada 2014 r. sygn. akt I OSK 1981/14, dostępne w CBOSA). Nadto uzasadnienie aktu wydanego w ramach uznania administracyjnego, winno być na tyle wyczerpujące i zindywidualizowane, aby sąd administracyjny był w stanie ocenić, czy zawarte w decyzji rozstrzygnięcie nie zapadło z przekroczeniem granic uznania administracyjnego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 292/12 i I OSK 369/12, dostępne w CBOSA). Z treści zaskarżonej decyzji i poprzedzającego ją orzeczenia można wyczytać, że jakkolwiek organ zastosował błędną konstrukcję uznania administracyjnego to ocenił, że wskazane przez stronę okoliczności nie dają podstaw do uznania, że zaistniały przesłanki ustawowe odstąpienia od spłaty należności. Odnosząc się do tak sformułowanego wniosku, w opinii Sądu, ocenić go trzeba za przedwczesny. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie jest bowiem wystarczający do wywodzenia takich wniosków. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Kolejna ważna dla sprawy norma stanowi, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Stosownie do art. 86 k.p.a., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Do przesłuchania stron stosuje się przepisy dotyczące świadków, z wyłączeniem przepisów o środkach przymusu. Przepis art. 80 k.p.a. stanowi zaś, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona. Istotne w sprawie jest wreszcie wskazanie na zapis art. 107 § 1 pkt 3 i § 3 k.p.a. decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Rozstrzygnięcia - w szczególności te negatywne dla strony - podejmowane w ramach uznania administracyjnego powinny być szczególnie przekonująco, wyczerpująco i starannie uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności sprawy zostały rozważone i ocenione, a organ nie pozostawił poza swoimi rozważaniami argumentów podnoszonych przez stronę, nie pominął istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy materiałów dowodowych, czy też nie dokonał oceny tych materiałów wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Decyzja taka powinna więc w sposób czytelny, umożliwiający kontrolę poszczególnych etapów rozumowania, przedstawić wszystkie przesłanki faktyczne i interpretacyjne wnioskowania organu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 maja 2022 r. sygn. akt III SA/Gd 445/21, dostępny w CBOSA). Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba dostrzec, że organy nie dochowały opisanych wymogów, a zaskarżone rozstrzygnięcie budzi istotne zastrzeżenia co do zakresu ustaleń faktycznych, na jakich jest wsparte. W sprawie nie jest sporne, że rozstrzygnięcie podejmowane w trybie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. jest postępowaniem wnioskowym, co oznacza, że ciężar przedstawienia faktów potwierdzających przesłanki przyznania ulgi obarcza zasadniczo stronę. Okoliczność ta nie może jednak przekreślać, czy też wykluczać zasad ogólnych postępowania administracyjnego, opisanych w Kodeksie postępowania administracyjnego, nakładających na organ administracji ciężar prowadzenia postępowania, zebrania i właściwej oceny dowodów. Takie ukształtowanie roli organu administracji wynika ze specyfiki postępowania administracyjnego ukształtowanego z wyraźną przewagą instytucjonalną i organizacyjną organu administracji. Stąd konieczność ustanowienia zasad ogólnych nakładających na organy administracji szereg obowiązków związanych z informowaniem, pouczaniem stron, zapewnienie im czynnego udziału w postępowaniu, ale także powinnością wnikliwej i wszechstronnej oceny dowodów, a przede wszystkim podejmowania kroków w celu ich właściwego i kompletnego zebrania. Zgodnie z przepisami Kodeks postępowania administracyjnego, gospodarzem postępowania jest organ administracji, którego zadaniem jest nie tylko dążenie do ustalenia okoliczności faktycznych sprawy, ale także dążenia do respektowania zasad postępowania takich jak zasada zaufania czy informowania (art. 8 i art. 9 k.p.a). Słowem mimo ciążącym na stronie obowiązku dostarczenia dowodów istotnych dla sprawy z obowiązku ich oceny, ale także uzupełnienia, jeśli zachodzi taka potrzeba, organ nie jest zwolniony, zwłaszcza gdy dostarczone przez stronę dowody lub wnioski dowodowe wskazują konkretne obszary, które winny zostać zbadane czy uzupełnione. W tym zakresie trzeba wskazać, że pozycja organu administracji jest zawsze dominująca, a przyznane kompetencje, zakres obowiązków i doświadczenia pozwalają na szersze spojrzenie na sprawę oraz umiejętność właściwego pokierowania tokiem postępowania, jak choćby wskazanie na konkretne dokumenty (ich rodzaj, charakter), które w danej sprawie pozwolą na ustalenie niezbędnych faktów. Obowiązek ten ulega wzmocnieniu, jeśli strona nie jest zastępowania przez profesjonalnego pełnomocnika, tak jak w tej sprawie. W rozpoznawanej sprawie organy, jak wskazano na wstępie, przyjęły, że sytuacja skarżącego jakkolwiek trudna to nie uprawnia go przyznania ulgi w postaci całkowitej spłaty należności, które był obowiązany wpłacać tytułem alimentów. Ustalono dochody skarżącego i wydatki stwierdzając, że posiada orzeczenie o niepełnosprawności wydane na czas określony, co wskazuje, że w przyszłości być może będzie mógł podjąć pracę. Ocena ta pomija istotne dla sprawy twierdzenia skarżącego, potrzymane i rozwinięte także na rozprawie, z których wynika, że poza ustalonymi i przyjętymi przez organ schorzeniami boryka się on także z problemem depresji, która w sposób istotny wpływała i wpływa na jego zachowanie, uniemożliwia normalne funkcjonowanie i stan ten trwa od 2001 r. Nie uwzględniono zatem tego aspektu sytuacji skarżącego, a przeprowadzone postępowanie wspierało się wyłącznie na oświadczeniach skarżącego, materiałach i to niekompletnych z innych postępowań, bez wejrzenia w trudne położenie skarżącego, który właśnie z uwagi na wskazane schorzenia na podłożu psychicznym może mieć trudności w ocenie sytuacji, potrzeby, możliwości, czy wreszcie umiejętności pozyskania i dostarczenia niezbędnych dla sprawy dowodów. Istotne jest to, że każdy z organów winien dokonać oceny okoliczności sprawy na moment podejmowania decyzji. Umknęło organom, że na tym etapie skarżący nie miał możliwości podjęcia zatrudnienia, co potwierdzało orzeczenie o niepełnosprawności. Organ wyliczył, że dochody skarżącego uzyskiwane z tytułu emerytury pomniejszone o należności pobrane tytułem egzekucji nie były niższe niż przyjęte minimum egzystencji, pominięto jednak, że dane organów odnoszą się do informacji z 2024 r. i 2023 r. zaś decyzja została wydana w 2025 r. Po drugie z załączonych do akt pism wynika, że minimum egzystencji to miara ubóstwa wyznaczająca niski, "alarmowy" poziom zaspokajania potrzeb, poniżej którego występuje zagrożenie życia oraz psychofizycznego rozwoju człowieka. Wyznacza dolny obszar ubóstwa. I jakkolwiek przyjęta tam kwota uwzględnia wydatki na ochronę zdrowia to w jednoosobowym gospodarstwie jest to kwota 25,76 zł. Skarżący przedstawił zaś faktury dokumentujące wydatki na leki w wysokości przekraczających 500 zł oraz dokumentację potwierdzającą schorzenia o charakterze nieuleczalnym, wymagające tlenoterapii. Sąd dostrzega, że organ wzywał stronę do przedłożenia aktualnej dokumentacji, której skarżący nie uzupełnił, jednakże mając na uwadze wzmiankowane problemy zdrowotne, zdiagnozowaną depresję konieczne wydaje się indywidualne i empatyczne podejście do strony, wyjaśnienie jej skutków nieprzedstawienia żądanych dokumentów. Zatem w takiej sytuacji organ obowiązany był do zastosowania regulacji art. 86 k.p.a. i wezwanie strony do złożenia wyjaśnień. Nadto na etapie postępowania odwoławczego skarżący przedstawił dowód wskazujący na kwotę pozostałą mu na życie po potraceniu komorniczym, tj. 806,67 zł, do czego się nie odniesiono. Kwota ta jest niższa niż opisane minimum środków na egzystencję. W opinii Sądu okoliczność ta ma istotne znaczenie dla sytuacji skarżącego i przesłanki sytuacji dochodowej. Nie może być bowiem tak, że wyegzekwowanie środków na zaspokojenie należności na fundusz alimentacyjny spowoduje konieczność korzystania przez stronę ze wsparcia ze strony państwa w formie zasiłków lub popadnięcia w skrajne ubóstwo przez skarżącego. I jakkolwiek sporne należności mają szczególny charakter to ich pobór nie może być realizowany ponad wszelką cenę, w szczególności nie może prowadzić do tego, że jednej strony państwo otrzyma należne mu wpłaty kosztem konieczności wypłaty środków publicznych niezbędnych na zaspokojenie podstawowych potrzeb umożliwiających egzystencję, tym bardziej, że dotyczy to osoby o poważnych problemach zdrowotnych i nie radzącej sobie z zaistniałą sytuacją. Uwagi te nabierają na znaczeniu w kontekście przedstawionych na rozprawie dokumentów, z których wynika, że skarżący nie tyle uchylał się od zapłaty alimentów, ile nie pozwalała mu na to sytuacja zdrowotna i życiowa. Ponownie prowadzone postępowanie winno uzupełnić materiał aktowy także w tym zakresie i ocenić zebrane dowody w sposób opisany w art. 80 k.p.a. Nadto, powracając do wątku wykładni art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. w opinii Sądu, użyte w nim sformułowanie "sytuacja rodzinna" mieści w sobie także takie zdarzenia, w których zobowiązany starał się wypełnić obowiązki alimentacyjne, ale z uwagi na stan zdrowia, możliwości życiowe, nie był w stanie im sprostać. W takiej sytuacji wdrożone środki egzekucyjne, przy niskich dochodach skazujące wnioskodawcę na bezdomność, skrajne ubóstwo, konieczność sięgania po pomoc państwa mogą być ocenione jako nadzwyczajne i uzasadniające przyznanie ulgi. Zatem pogląd organu w tym względzie wymaga sprostowania. Z akt sprawy wynika, że skarżący w miarę możliwości spłacał zaległości, nie uchylał się także od ich regulowania, a powstałe zadłużenie w niebagatelnej kwocie 156.528,41 zł nie było wyłącznie jego winą, te okoliczności także powinny być wzięte pod uwagę. Zasadniczo bowiem celem ustawy jest – jak już wskazano – zwiększenie odpowiedzialności osób zobowiązanych do alimentów. Ta teza, przywołana także przez organ odwoławczy, winna być brana pod uwagę przy ocenie skutków stosowania zapisów ustawy. Wreszcie mając na uwadze zadania i status organów administracji jako jednostek nie tylko zobowiązanych do egzekwowania prawa, ale i wspierania obywateli w sytuacji tego wymagającej, co artykułują przepisy art. 9 i art. 8 k.p.a., właściwe wydaje się w tej sprawie pouczenie strony i to nie na etapie postępowania odwoławczego w wydanej, ostatecznej już decyzji, o możliwości innych rozwiązań, tj. rozłożenia na raty spłaty długu. Jak wskazano skarżący nie uchylał się od tego obowiązku i dokonywał niewielkich, ale możliwych dla niego spłat zobowiązania i to w sytuacji, gdy jego świadczenia nie podlegały egzekucji. Uznając zatem, że w rozpoznawanej sprawie organy nie dokonały właściwej wykładni art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. oraz nie ustaliły prawidłowo stanu faktycznego sprawy naruszając powołane na wstępie przepisy prawa procesowego konieczne stało się uchylenie orzeczeń organów obu instancji. Za nieuzasadnione Sąd uznał natomiast zarzuty skargi podnoszące wadliwość decyzji SKO z uwagi na brak podpisów osób uprawnionych do jej podpisania. W tym zakresie w całej rozciągłości podziela pogląd wyrażany w odpowiedzi na skargę. Nie jest w sprawie sporne, że przesyłka została do strony wysłana w trybie publicznej usługi hybrydowej. Zgodnie z art. 46 ust. 1 i ust. 3 ustawy o doręczeniach elektronicznych operator wyznaczony, świadcząc publiczną usługę hybrydową, przekształca dokument elektroniczny nadany przez podmiot publiczny z adresu do doręczeń elektronicznych w przesyłkę listową w celu doręczenia korespondencji do adresata. Przekształcenie odbywa się w sposób zautomatyzowany, zapewniający ochronę tajemnicy pocztowej na każdym etapie realizacji usługi (ust. 1). Operator wyznaczony dołącza wydruk dokumentu zawierającego wynik weryfikacji podpisu lub pieczęci elektronicznej albo potwierdzenie, że integralność oraz pochodzenie dokumentu elektronicznego od podmiotu publicznego zostały zapewnione z wykorzystaniem środka identyfikacji elektronicznej (ust. 3). Zatem doręczona w tym trybie decyzja niespornie nie zawierała podpisów osób uprawnionych, ale odrębne pismo potwierdzające ich złożenie, integralność dokumentu i jego pochodzenie. W tych okolicznościach Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 ww. ustawy uchylił decyzje organów obu instancji. W ponownie prowadzonym postępowaniu organy będą zobowiązane do zastosowania się do wykładni przepisów prawa dokonanej przez Sąd, uzupełnienia materiału dowodowego w opisanym zakresie, jego oceny oraz podjęcie decyzji w trybie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
6 lutego 2026
Hasła tematyczne
Pomoc społeczna
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Aneta Brzezińska Katarzyna Radom /sprawozdawca/ Marta Pająkiewicz-Kremis /przewodniczący/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny