Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

IV SA/Wr 345/23

IV SA/Wr 345/23 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2024-03-14

Wynik

*Oddalono skargę w całości

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
14 marca 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska, Sędziowie: Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (sprawozdawca), Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Protokolant: referent Ksawery Sobczak po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 14 marca 2024 r. sprawy ze skargi A. T. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia 21 marca 2023 r. nr HP.906.2.2023.AKO w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę w całości .

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Postępowanie administracyjne w sprawie zostało wszczęte przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu (dalej: organ I instancji) na skutek dokonanego przez lekarza chorób zakaźnych zgłoszenia z dnia 29 maja 2019 r. w sprawie choroby zawodowej: przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki (poz. 19.1 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (dalej: rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych) u A. T. (dalej: strona, skarżący) w okresie zatrudnienia w narażeniu na wibracje i sposób wykonywania pracy od 16 maja 2018 r. do 31 marca 2019 r. jako pracownik ogólnobudowlany w zakładzie U. z siedzibą we W. (w okresie od 30 lipca 2018 r. do 3 sierpnia 2018 r. oraz 6 sierpnia 2018 r. do 31 marca 2019 r. strona przebywała na zwolnieniu lekarski; od 1983 r. pobiera wojskowe świadczenie emerytalne). Organ I instancji przeprowadził dochodzenie epidemiologiczne, którego celem było ustalenie i ocena narażenia zawodowego strony u ww. pracodawcy, w zakresie narażenia na sposób wykonywania pracy i wibrację. W dniu 3 czerwca 2020 r. Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu (dalej: DWOMP) wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw o braku podstaw do rozpoznania u strony choroby zawodowej – przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki (wymienionej w poz. 19.1 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). W uzasadnieniu powyższego orzeczenia wskazano, że: - u strony rozpoznawano w lipcu 2018 r. zmiany przeciążeniowe tkanek miękkich, jednak po leczeniu i odpoczynku zmiany te się wycofały; nie każde przeciążenie może być uznane za chorobę zawodową, jedynie zmiany wynikające z trwałej przebudowy tkanek miękkich wyniku sumowania mikrourazów przy wieloletnim sposobie wykonywania pracy przekraczającym wytrzymałość biologiczną tkanek miękkich, - powodem utrzymujących się dolegliwości u strony było zaostrzenie zmian zwyrodnieniowych w stawach rąk, adekwatnych do wieku biologicznego, szczególnie w pierwszych stawach nadgarstkowo-śródręcznych; zmiany zwyrodnieniowe stawów nie są wymienione w wykazie chorób zawodowych, - w wyniku narażenia zawodowego nie potwierdzono by strona długotrwale, czyli przez wiele lat pracowała w narażeniu na sposób wykonywania pracy powodujący mikrourazy ścięgien i ich pochewek, co może być powodem do powstawania przewlekłych zmian w tkankach miękkich, - wobec powyższego stwierdzono z wysokim prawdopodobieństwem, że brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u strony. Strona nie zgodziła się z wydanym orzeczeniem lekarskim i złożyła wniosek o przeprowadzenie ponownych badań w jednostce orzeczniczej II stopnia diagnostycznego. W dniu 29 września 2022 r. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi (dalej: IMP) wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u strony choroby zawodowej: przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki wymienionej w poz. 19.1 załącznika rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Jednostka orzecznicza II stopnia w wydanym orzeczeniu stwierdziła, że: - analiza dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego wykazała, że sposób wykonywania pracy na stanowisku pracownika ogólnobudowlanego wiązał się niewątpliwie z pracą fizyczną, angażującą różne grupy mięśniowo-szkieletowe w niewymuszonym tempie pracy (istniała możliwość indywidualnego dostosowania tempa pracy i krótkotrwałych przerw na odpoczynek), co nie nosiło znamion monotypii – co jest niezbędnym elementem dla rozpoznania chorób układu ruchu związanych z pracą, - w całej dostępnej dokumentacji strony nie ma udokumentowanych objawów chorobowych przewlekłego zapalenia jakiegokolwiek ścięgna i jego pochewki zarówno w okresie zatrudnienia, jak i do roku po zakończeniu pracy zawodowej; zgodnie z dostępną dokumentacją medyczną, w trakcie diagnostyki w DWOMP nie rozpoznano u strony przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki, - analiza całości zgromadzonej dokumentacji medycznej oraz dotyczącej narażenia zawodowego nie daje podstaw do rozpoznania u strony choroby zawodowej. Decyzją z dnia 18 listopada 2022 r., nr 23/22 organ I instancji orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u strony choroby zawodowej: przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki wymienionej w poz. 19.1 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu decyzji pierwszo-instancyjnej organ powołał się na wyniki procesu diagnostyczno-orzeczniczego oraz postępowania związanego z ocena narażenia zawodowego. Strona odwołała się od decyzji organu I instancji, podnosząc , że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji. Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu (dalej: organ II instancji, organ odwoławczy) decyzją z dnia 21 marca 2023 r., nr HP.906.2.2023.AKO, wydaną z powołaniem się na przepisy art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2023 r., poz. 338), art. 235¹ i art. 235² k.p., art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W motywach ostatecznej decyzji organ II instancji przywołał definicję ustawową choroby zawodowej, zawartą w art. 235¹ i art. 235² k.p. oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych stwierdzając, że w przypadku strony nie zostały spełnione wszystkie trzy warunki, o których mowa w powołanym wyżej przepisie. W tym zakresie wskazał, że: - placówki systemu ochrony zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych, tj. DWOPM oraz IMP były zgodne co do faktu, że brak jest podstaw do stwierdzenia u strony choroby zawodowej przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki (poz. 19.1 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych), - w całej dostępnej dokumentacji medycznej strony nie ma udokumentowanych objawów chorobowych przewlekłego zapalenia jakiegokolwiek ścięgna i jego pochewki zarówno w okresie zatrudnienia, jak i do roku po zakończeniu. - nie został spełniony, żaden warunek konieczny do stwierdzenia choroby zawodowej. Odnosząc się do narażenia zawodowego, organ II instancji stwierdził, że jest ono drugorzędną sprawą w przedmiotowym postępowaniu, gdyż brak rozpoznania klinicznego schorzenia wymienionego w poz. 19.1 wykazu chorób zawodowych czyni zbędnym ocenę warunków wykonywania pracy. Nie mniej w ocenie organu odwoławczego oraz jednostek orzeczniczych praca na stanowisku pracownika ogólnobudowlanego niewątpliwie wiązała się z pracą fizyczną, angażującą różne grupy mięśniowo-szkieletowe w niewymuszonym tempie pracy, co nie nosiło znamion monotypii, nie potwierdzono żeby odwołujący się długotrwale, przez wiele lat pracował w narażeniu na sposób pracy powodujący mikrourazy ścięgien i ich pochewek. Dalej organ II instancji wskazał, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest tylko i wyłącznie sama praca, jej rodzaj, charakter oraz warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne a owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych. Rozpoznanie choroby zawodowej może jedynie nastąpić w drodze orzeczenia lekarskiego wydanego przez upoważnioną placówkę diagnostyczno-orzeczniczą w zakresie chorób zawodowych. Ocenę narażenia i ustalenie związku przyczynowo-skutkowego między narażeniem zawodowym a rozpoznanym schorzeniem, dokonuje lekarz orzecznik dysponujący wiedzą specjalistyczną, która pozwala na ocenę prawdopodobieństwa, że środowisko pracy leży u podstaw rozpoznanej jednostki chorobowej. W przedmiotowej sprawie stwierdzono, że brak rozpoznania rozpatrywanego schorzenia czyni niemożliwym ocenę warunków pracy w kontekście ich wpływu na rozwój choroby. Ponadto organ odwoławczy podkreślił , że bez opinii uprawnionych placówek służby zdrowia, bądź sprzecznie z nimi, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej. Jeśli zatem orzeczenia lekarskie stwierdzały brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, to organy administracji związane były takimi ustaleniami i nie mogły wydać, w oparciu o uznanie administracyjne, decyzji oczekiwanej przez zainteresowanego. Odnosząc się natomiast do zarzutów odwołania podnoszących , że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji i wniosku odwołującego się o uwzględnienie przez lekarza orzecznika zmian dokonanych w karcie oceny narażenia zawodowego, organ II instancji wyjaśnił, że karta oceny narażenia była czterokrotnie aktualizowana, została następnie przez organ I instancji przesłana do jednostki orzeczniczej II stopnia diagnostycznego wraz z formularzem "Informacje dotyczące przebiegu zatrudnienia i warunków wykonywania pracy w związku z podejrzeniem choroby zawodowej" sporządzonym dnia 25 stycznia 2021 r. przez pracodawcę, przesłane zostały także wyjaśnienia odwołującego się. Organ I instancji dokonał oceny narażenia zawodowego, sporządzona została stosowna karta oceny narażenia zawodowego, a upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki orzecznicze wydały spójne orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u strony. Z kolei odnosząc się do zastrzeżeń odnoszących się do orzeczeń lekarskich, odmiennych od opinii Rejonowej Komisji Lekarskiej z dnia 15 kwietnia 2020 r. organ II instancji stwierdził, że lekarz wydający orzeczenie lekarskie to lekarz specjalista, który ma świadomość doniesień naukowych i dysponuje szeroką wiedzą medyczną oraz posiada odpowiednią praktykę w zakresie orzecznictwa w sprawie chorób zawodowych. Ustawodawca powierzył obowiązek rozpoznawania chorób zawodowych jednostkom medycyny pracy, zatrudniającym wyspecjalizowany personel medyczny, gdyż czynność ta wymaga wiedzy specjalistycznej i leży poza kompetencjami organów administracji. Lekarz wydający orzeczenie lekarskie musi (zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych) spełniać wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz.U. z 2019 r. poz. 1175 ze zm.), tj. rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 18 czerwca 2010 r. (Dz. U. nr 110, poz. 736 ze zm.) w sprawie specjalizacji lekarskich niezbędnych do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych, oraz winien być zatrudniony w jednostce orzeczniczej. Zatem dokument ten pozostaje bez wpływu na dokonane ustalenia w rozpatrywanej sprawie, podobnie jak załączona do odwołania dokumentacja dotycząca rehabilitacji i zabiegów fizjoterapeutycznych potwierdzająca uczestnictwo w nich. Innymi słowy, ustalenia innych niż upoważnionych do orzekania w sprawach chorób zawodowych lekarzy, nie są dla organu wiążące. Ponadto ww. dokument nie wymienia schorzenia rozpatrywanego w przedmiotowym postępowaniu. Zdaniem organu odwoławczego, wyjaśnienia strony złożone w piśmie z dnia 15 marca 2023 r. wraz załącznikami pozostają bez wpływu na kierunek zapadłego rozstrzygnięcia, gdyż nie wynika z nich, aby istniała dokumentacja medyczna potwierdzająca w okresie wskazanym przez prawodawcę, objawy rozpoznawanego schorzenia. Wymieniane przez stronę w ww. piśmie dokumenty były przedmiotem analizy lekarzy orzekających w sprawie, a DWOPM oraz IMP są jednostkami systemu ochrony zdrowia upoważnionymi do rozpoznawania chorób zawodowych i wyspecjalizowanymi do orzekania w sprawach chorób zawodowych. W ocenie organu II instancji, opinia strony, która nie posiada wiedzy specjalistycznej, nie może być przez organ traktowana jako kontrargument dla opinii medycznej lekarzy specjalistów upoważnionych do orzekania w sprawach chorób zawodowych. Lekarz orzecznik wydając orzeczenie lekarskie kieruje się wiedzą medyczną, uwzględnia całość doniesień naukowych i wydaje bezstronne orzeczenie. Natomiast organ wydając decyzję kieruje się oceną stanu zdrowia strony wyrażoną w orzeczeniach lekarskich. Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych, stawia organowi przy wydawaniu decyzji wymóg kierowania się opiniami medycznymi zawartymi w orzeczeniach lekarskich, o których mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia. Orzeczenie jest szczególnym rodzajem dowodu, który w świetle przepisów k.p.a. ma charakter opinii biegłego .Skoro omawiane orzeczenie jest opinią w rozumieniu art. 84 k.p.a. podlega ono także weryfikacji, tak jak każdy inny dowód w sprawie. Organ odwoławczy stwierdził dalej ,że zgodnie z art. 80 k.p.a. dokonał oceny materiału dowodowego z punktu widzenia wszystkich przesłanek dotyczących choroby zawodowej, w tym także orzeczeń lekarskich , konstatując , że opinie medyczne wydane w przedmiotowym postępowaniu spełniają ww. wymagania. Zostały one poprzedzone specjalistycznymi badaniami stanu zdrowia strony oraz analizą zgromadzonej dokumentacji . Według organu II instancji , są one obiektywne, logiczne ,przekonujące , wyczerpująco umotywowane oraz uwzględniają pełny stan faktyczny sprawy i jako takie posiadają walor kompletności . Orzeczenia te budzą żadnych wątpliwości, wyjaśnione zostały wszystkie istotne okoliczności , a stan faktyczny sprawy ustalony został zgodnie z regułami wskazanymi w art. 7 k.p.a. Z tych też względów brak jest podstaw do przyjęcia, że stan faktyczny kształtuje się odmiennie. Końcowo organ II instancji stwierdził ,że na gruncie przedmiotowej sprawy ocena narażenia zawodowego dokonana przez lekarzy orzeczników była spójna z oceną organu I instancji, którą podziela także organ odwoławczy, natomiast zarzuty skierowane przeciwko ocenie narażenia zawodowego stają się bezpodstawne w kontekście braku potwierdzenia rozpoznania klinicznego rozpatrywanej choroby. Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi wniesionej przez skarżącego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Skarga została oparta na zarzutach naruszenia : 1/ prawa materialnego , a to : - art. 15 ust. 10 ustawy o służbie cywilnej (Dz. U. Nr 227, poz. 1505) i przepisów – zarządzenia nr 70 Prezesa Rady Ministrów z 6.10.2011 r. (M.P. poz. 953) , a mianowicie § 2 (zasada legalizmu, praworządności i pogłębienia zaufania obywateli, § 5 (zasada jawności i przejrzystości), § 7 (zasada profesjonalizmu), § 8 ( zasada zaniechania) , § 19,3 (zasada twórczego działania, nieograniczająca się jedynie do przestrzegania przepisów); - § 6.4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869) poprzez ocenę narażenia zawodowego bez uwzględnienia przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 27 lipca 2004 r. (Dz. U. nr 180, poz. 1860), § 3, § 5.6, §12.1; rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy (Dz. U. nr 157, poz. 1318 i 1317) , § 2 pkt 8, § 4.1 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy (Dz. U. nr 62, poz. 286) w sprawie prowadzenia dokumentacji związanych z prowadzeniem akt pracowniczych, 2/ przepisów postępowania administracyjnego , a to: - art. 8 k.p.a. poprzez niewyczerpujące informowanie o podstawach prawnych rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, braku właściwego współdziałania (współpracy) z innymi organami i instytucjami w celu pogłębiania i zbierania materiałów, - art. 7 k.p.a. poprzez niepodejmowanie na wniosek strony także z urzędu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, - art. 75 § 1 k.p.a. polegające na nieprzesłuchaniu strony pomimo wielokrotnych wniosków , - art. 80 k.p.a. poprzez niewykorzystanie publikacji naukowych przedstawionych przez stronę. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji wraz z uzasadniającą je argumentacją. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zakres sądowo-administracyjnej kontroli administracji publicznej obejmuje orzekanie między innymi w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2023 r., poz.1634 , zwanej dalej p.p.s.a.), w tym także na decyzje wydawane przez organy państwowej inspekcji sanitarnej. Przewidziane w art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. , poz. 2492 ze zm.) kryterium legalności umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 p.p.s.a., co oznacza, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany wyartykułowanymi zarzutami i sformułowanymi wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, lecz ocenia sprawę w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych. Oceniając pod takim kątem zaskarżoną decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że przeprowadzone postępowanie administracyjne nie jest obarczone wadami wynikającymi z naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego oraz zastosowano w niej przepisy prawa materialnego zgodnie z przedmiotem sprawy. Kodeks pracy w art. 2351 stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych " narażeniem zawodowym". Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 k.p. Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), którego uregulowania stały się podstawą rozstrzygnięć obu organów. Wskazać jednak należy ,że skoro przepisy powyższego rozporządzenia wydane zostały na podstawie delegacji ustawowej wynikającej z przepisu art. 237 §1 pkt 3-6 k.p. , który upoważnił Radę Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia nie tylko wykazu chorób zawodowych , ale również sposobu i trybu postępowania dotyczącego zgłaszania podejrzenia , rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach , to ustawodawca celowo zdecydował się na wprowadzenie odmiennego trybu postępowania w przedmiocie chorób zawodowych. Odmienność regulacji w tym przedmiocie , nie wyłącza jednak konieczności stosowania przepisów proceduralnych wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego , ale przepisy te należy stosować tylko i wyłącznie w zakresie nieunormowanym przepisami powołanego wyżej rozporządzenia. W związku z tym odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów postępowania , stwierdzić należy, że postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu z 2009 r. w sprawie chorób zawodowych stanowią lex specialis wobec przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. I tak zgodnie z § 4 ust. 1 tego rozporządzenia właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje byłego pracownika, którego podejrzenie dotyczy, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej, o której mowa w § 5 ust. 2 rozporządzenia. Następnie lekarz tej jednostki na podstawie przeprowadzonych badań, dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Co istotne, jeżeli zakres informacji zawartych w wymienionej dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie do pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, państwowego powiatowego inspektora sanitarnego lub pracownika (§ 6 ust. 5 rozporządzenia). Pracownik (i tylko pracownik, nie zaś pracodawca), badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Przepis § 2 powołanego wyżej rozporządzenia stanowi, że wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej , pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia. Zgodnie z § 8 ust. 1 tego rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Rozumowanie o celowym i zamierzonym takim właśnie uregulowaniu kwestii związanych z orzekaniem o chorobie zawodowej umacnia przepis § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych , zgodnie z którym, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, uzupełnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego. Oznacza to, że również inspektor sanitarny nie jest władny w ramach swoich kompetencji decyzyjnych wystąpić z żądaniem ponownego badania pracownika przez jednostkę orzeczniczą drugiego stopnia, mając jedynie uprawnienie do żądania dodatkowej konsultacji ze strony takiej jednostki ( zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 24 kwietnia 2007 r., sygn. II OSK 332/07, sygn. II OSK 1896/06 ). Należy przy tym zauważyć, że zgodnie z treścią § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych , w razie uznania, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, to inspektor sanitarny decyduje o wyborze sposobu uzupełnienia materiału dowodowego poprzez podjęcie jednej lub kilku wymienionych w nim czynności. Przepis ten nie wprowadza zatem hierarchii dowodów poprzez przyznanie prymatu jednej czynności dowodowej nad inną, w tym zwłaszcza konsultacji jednostki orzeczniczej II stopnia. Jednocześnie podkreślić należy, że zgodnie z regulacją § 6 ust. 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych to lekarze specjaliści uprawnieni są do występowania o uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie, jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji medycznej, przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego jest w ich ocenie niewystarczający. W realiach badanej sprawy u skarżącego nie rozpoznano schorzenia ujętego w wykazie chorób zawodowych pod poz. 19. 1, tj. przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki . W niniejszym postępowaniu lekarze dysponowali materiałem dowodowym, w tym dokumentacją medyczną i kartami oceny narażenia zawodowego ostatniego pracodawcy skarżącego i nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację, uznali więc, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wystarczający do wydania prawidłowego orzeczenia. W tej sytuacji organ sanitarny II instancji miał prawo uznać, że materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W orzeczeniach lekarskich obu jednostek diagnostyczno-orzeczniczych zgodnie stwierdzono brak klinicznych cech przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki. Co więcej , jednostka orzecznicza II stopnia stwierdziła ,że ////////////// W tym miejscu odwołać należy się do utrwalonego w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądu, wedle którego orzeczenie lekarskie dotyczące braku rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinia organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. I SA 1200/98, Lex nr 45833). Zatem podstawowym - choć nie jedynym - warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska wydana w trybie rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych . Wprawdzie istnieje kontrola czy możliwość podważenia takich opinii, ale w ograniczonym zakresie. Organ administracyjny orzekający na podstawie takiej opinii winien zwrócić uwagę na jej właściwe uzasadnienie i spełnienie przesłanek formalnych. Zgodnie z prawem tylko właściwie uzasadniona opinia lekarska może być powołana jako podstawa wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. W przeciwnym razie może być ona zakwestionowana w postępowaniu administracyjnym czy sądowoadministracyjnym. Spajając tę cześć rozważań uznać należy ,że warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwą medyczną jednostkę orzeczniczą. W kontekście powyższych uwag należy rozumieć związanie organu opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają organy administracyjne czy sądy, a zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. Zatem jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany. Wobec tego zarzut skarżącego dotyczący nie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania go w charakterze strony , nie stanowi o wadliwości orzeczenia wydanego przez jednostkę orzeczniczą I stopnia, albowiem nie odnosi się do merytorycznych kwestii, co do których ani Sąd ani organ nie mogą się wypowiadać. Jak już wyżej wskazano , to lekarz ma wiedzę specjalistyczną co do rozpoznania choroby zawodowej i to on decyduje o tym jakie badania są niezbędne, w jakim zakresie i jak mają zostać przeprowadzone. Należy przy tym zauważyć, że skarżący, poza wywodami, nie przedstawił żadnych przeciwdowodów np. w postaci innych opinii lekarskich, które mogłyby podważyć orzeczenia jednostek diagnostyczno-orzeczniczych, nie wykazał też, że statystyczna wiedza medyczna znajduje zastosowanie do osobniczej indywidualnej sytuacji zdrowotnej skarżącego. W związku z tym należy stwierdzić, że sporządzone na użytek niniejszego postępowania dwa orzeczenia lekarskie jednostek diagnostycznych obu instancji odpowiadają prawu, gdyż spełniają warunki formalne, zostały należycie i wyczerpująco uzasadnione, co znajduje odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Przy czym ustalenia oparto na analizie pełnego stanu faktycznego (tj. na analizie narażenia zawodowego, dostępnej dokumentacji medycznej oraz przeprowadzonych badaniach specjalistycznych). Wbrew zarzutom skarżącego, orzeczenia lekarskie nie budzą wątpliwości, są jednoznaczne i konkretne, zawierają argumentację odpowiadającą zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu. Wobec tego Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania tych orzeczeń i nie dopatrzył się wskazywanej przez skarżącego luki w ustaleniach placówki medycznej. Wbrew twierdzeniom skargi, analiza materiału aktowego badanej sprawy wskazuje na to, że organ inspekcji sanitarnej dopełnił obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu koniecznym do jej rozstrzygnięcia. W sprawie zgromadzono materiał dowodowy, pozwalający organowi na poczynienie – z punktu widzenia podstawy materialno-prawnej decyzji - istotnych w sprawie ustaleń . A mianowicie wyjaśnił organ w sposób dostateczny wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia - z punktu widzenia definicji choroby zawodowej - okoliczności faktyczne .Przy czym organ rozpatrując materiał dowodowy , nie pominął jakiegokolwiek przeprowadzonego dowodu. W związku z tym nie ma podstaw do przyjęcia ,że materiale dowodowym są takie braki lub luki, które uzasadniałyby konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. Wobec tego prowadzone przez organy postępowanie wyjaśniające i ocena zgromadzonego materiału dowodowego ma walor kompletności i tym samym pod adresem organów orzekających w sprawie nie może być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów art. 7 ,art.75 , art. 77, art.78 , art. 80 k.p.a. Wymaga podkreślenia ,że w sprawie choroby zawodowej przedmiotem oceny Sądu są nie tylko wnioski końcowe , a więc stwierdzenie choroby zawodowej czy jej brak , ale w równym stopniu droga dojścia , czyli czynności dokumentujące stan faktyczny ( badania lekarskie w jednostkach orzeczniczych ) . Podstawą jest , aby strona czy sąd administracyjny mógł przeprowadzić elementarną kontrolę rzetelności organów inspekcji sanitarnej w gromadzeniu dokumentacji i poprawności wnioskowania oraz adekwatności zakresu przedmiotowego badania w stosunku do zgłoszonego podejrzenia choroby zawodowej. W konsekwencji jedynie pełne i rozbudowane orzeczenie lekarskie oraz rozstrzygnięcie organu inspekcji sanitarnej umożliwia przeprowadzenie kompletnej kontroli decyzji administracyjnej , która powinna spełniać wymogi zakreślone w art.107 § 3 k.p.a. Analizując pod takim kątem zaskarżoną decyzję - zdaniem Sądu - jako nieuprawniony przedstawia się również zarzut naruszenia art.8 k.p.a. , bowiem organy wywiązały się też z obowiązku dołożenia staranności w wyjaśnieniu stronie zasadności podjętego rozstrzygnięcia , a mianowicie jasno i należycie uzasadniły swoje stanowisko , a w szczególności dlaczego i jakiej podstawie nie stwierdziły choroby zawodowej. W ocenie Sądu ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organy obu instancji wyprowadziły merytorycznie uzasadnione i logiczne wnioski, będące wynikiem swobodnej oceny dowodów ( art.80 k.p.a.). Natomiast fakt , że skarżący nie zaakceptował zasadności przesłanek faktycznych i prawnych , którymi kierowały się organy przy załatwianiu sprawy nie świadczy o naruszeniu przez nie przepisów postępowania . Nie wymaga się bowiem od organu osiągnięcia rezultatu , to znaczy przekonania strony ,że adresowana do niej decyzja jest słuszna i zgodna z prawem ( podobnie wyrok NSA z 29 czerwca 2010r. sygn. I OSK 124/10). Z kolei przechodząc do zarzutów nakierowanych na materialną treść rozstrzygnięcia przypomnieć należy ,że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym , które pozostaje w związku przyczynowym z pracą, jej rodzajem, charakterem oraz warunkami jej wykonywania. W obowiązującym stanie prawnym definicja choroby zawodowej – o czym była już mowa na wstępie - ujęta została w art. 235 ¹ k.p. Zaakcentować w tym miejscu należy ,że istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest potwierdzenie ,że dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy , a nie udowodnienie ,że praca u konkretnego pracodawcy spowodowała chorobę zawodową. Dla rozpoznania danego schorzenia za chorobę wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na jej powstanie , nie jest natomiast konieczne udowodnienie ,że to właśnie takie warunki ja spowodowały. Medycyna nie jest nauką ścisłą , co znajduje swój wyraz w legalnej definicji choroby zawodowej , w której jest mowa o wysokim prawdopodobieństwie wystąpienia choroby zawodowej. Natomiast postępowanie w sprawie choroby zawodowej nie jest nakierowane na ustalenie stanu zdrowia pracownika, a także na pochodzenie stwierdzonego schorzenia , lecz czy stwierdzona u niego choroba , wymieniona w wykazie chorób zawodowych , ma zawodową etiologię. W analizowanej sprawie, jak wynika z akt administracyjnych, zgłoszenie podejrzenia u skarżącego choroby zawodowej, nastąpiło w dniu 25 maja 2019 r. , a zatem postępowanie w sprawie stwierdzenia u niej choroby zawodowej, wszczęte zostało na podstawie cytowanego wyżej rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. i stanowiło ono podstawę prawną czynności podejmowanych przez organy inspekcji sanitarnej w toku postępowania. W tym miejscu ponownie przypomnieć należy, że w myśl § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydawana jest na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Jej wydanie poprzedza zatem postępowanie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej. W tym zakresie, zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej, bądź braku podstaw do jej rozpoznania wydawane jest przez lekarza wyspecjalizowanej jednostki diagnostycznej powołanej do rozpoznawania chorób zawodowych, a określonej w § 5 tegoż rozporządzenia. Podstawę do wydania takiego orzeczenia stanowią wyniki przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacja medyczna pracownika, dokumentacja przebiegu zatrudnienia oraz ocena narażenia zawodowego. Podkreślić przy tym należy , że wprawdzie organ orzekając o chorobie zawodowej nie może dokonywać własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej i obowiązany jest przyjąć ustalenia wynikające z wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich, to jednak jeśli w świetle wszystkich zgromadzonych dowodów orzeczenie to budzi wątpliwości, organ administracji może żądać wydania kolejnych orzeczeń, przez inne jednostki diagnostyczne (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06). W świetle przytoczonej wyżej regulacji nie ulega wątpliwości, że orzeczenie lekarskie wydawane przez lekarza uprawnionego ma zasadnicze znaczenie w postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej. Z kolei – podstawę wydania owego orzeczenia stanowią wyniki przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacja medyczna pracownika lub byłego pracownika, dokumentacja przebiegu zatrudnienia oraz ocena narażenia zawodowego, którymi lekarz orzecznik jest związany. W tym zakresie wskazać należy, że karta oceny narażenia zawodowego sporządzona na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 k.p. przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 298¹ k.p. przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Pracy , stanowi dowód wiążący zarówno lekarza orzecznika przy wydawaniu orzeczenia, jak i właściwy organ inspekcji sanitarnej przy wydawaniu decyzji w zakresie chorób zawodowych ( § 6 ust. 1, § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Ocena narażenia zawodowego służy określeniu przez podmiot uprawniony, m.in. warunków pracy, mogących spowodować chorobę zawodową. Karta oceny narażenia zawodowego stanowi więc jeden z podstawowych dowodów, wiążących zarówno lekarza orzecznika przy wydawaniu orzeczenia , jak i właściwy organ inspekcji sanitarnej przy wydawaniu decyzji w przedmiocie choroby zawodowej( § 6 ust.1 , § 8 ust.1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Lekarz orzecznik nie jest zatem uprawniony do kwestionowania ustaleń zawartych w karcie oceny narażenia zawodowego. Jeśli zaś uzna, że zakres informacji zawartych w tym dokumencie jest niewystarczający, powinien wystąpić do uprawnionych podmiotów o ich uzupełnienie ( § 6 ust. 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych ). Z karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej na użytek niniejszej sprawy ( aktualizacja z dnia 5 lutego 2021r. k.41) wynika, że skarżący ostatnio zatrudniony był jako pracownik ogólnobudowlany w narażeniu na czynniki związane ze sposobem wykonywania pracy ( wibracje) .Przy czym jak wynika dalej z karty oceny narażenia zawodowego okres narażenia zawodowego na czynniki , które wskazuje się jako przyczynę choroby zawodowej to: 15 maja 2018r. do 31 marca 2019 r. W rozpatrywanej sprawie jednostki diagnostyczno-orzecznicze obu instancji nie rozpoznały u skarżącego choroby zawodowej pod postacią przewlekłego zapalnia ścięgna i jego pochewki , wymienioną w poz. poz. 19.1 wykazu chorób zawodowych . W tym zakresie jednostka orzeczniczo- diagnostyczna II instancji jednoznacznie stwierdziła, że w całej dostępnej dokumentacji nie ma udokumentowanych objawów chorobowych przewlekłego zapalenia jakiegokolwiek ścięgna i jego pochewki, zarówno w okresie zatrudnienia , jaki i do roku po zakończeniu pracy zawodowej. Tego ustalenia skarżący skutecznie nie podważył w toku postępowania , nie składając w tym zakresie żadnych przeciwdowodów ani skutecznych kontrargumentów . Natomiast analiza materiału aktowego dowodzi tego ,że organy inspekcji sanitarnej obu instancji nie pomijały żadnych wątpliwości i uwag , zgłaszanych przez skarżącego , zlecając - w każdym aspekcie podnoszonym przez stronę - weryfikację dotychczasowego stanowiska wyrażonego w orzeczeniu lekarskim przez jednostkę orzeczniczo-diagnostyczną I stopnia . Organy inspekcji sanitarnej dokonały oceny , czy wydane w sprawie dwa orzeczenie lekarskie ( z dnia 3 czerwca 2020r.r. i z dnia 29 września 2022r.) wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych oraz czy są one wszechstronnie i przekonująco uzasadnione. Reasumując , skoro przeprowadzone przez organy inspekcji sanitarnej postępowanie nie zawiera żadnych braków i luk w materiale dowodowym ,przeciwnie świadczy o skrupulatności i staranności w jego prowadzeniu , a następnie wyczerpującym uzasadnieniu swojego stanowiska w sprawie , to pod ich adresem nie może być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów postępowania, w szczególności w zakresie zgromadzenia dostatecznego materiału dowodowego , stanowiącego podstawę do poczynienia przez organy ustaleń faktycznych w sprawie . Również stanowiące podstawę materialno-prawną przepisy prawa materialnego zostały prawidłowe zastosowane przez oba organy orzekające w sprawie właściwie interpretowane . Z tych względów zarzuty skargi przedstawiają się jako bezzasadne , co obligowało Wojewódzki Sąd Administracyjny do oddalenia skargi na podstawie art.151 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
5 czerwca 2023
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Hasła tematyczne
Inspekcja sanitarna
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Sędziowie
Daria Gawlak-Nowakowska /przewodniczący/ Gabriel Węgrzyn Mirosława Rozbicka-Ostrowska /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny