Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

IV SA/Wa 1366/19

Wyrok WSA w Warszawie z 22 stycznia 2021 r., IV SA/Wa 1366/19 – przejęcie gospodarstw rolnych

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
22 stycznia 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Wykowski Sędziowie Sędzia WSA Monika Barszcz (spr.) Asesor WSA Anna Sidorowska - Ciesielska po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi G. M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] marca 2019 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej: Minister, organ, MRiRW) utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] (dalej jako: "Wojewoda", "organ I instancji) z dnia [...] marca 2019 r. w sprawie z dnia [...] lipca 2018 r. o odmowie stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] (dalej: "Prezydium") z dnia [...] września 1963 r. sygn. [...] o przejęciu na własność Skarbu Państwa jako opuszczonej nieruchomości rolnej położonej w [...] o powierzchni 4,12 ha, zapisanej w księdze wieczystej KW [...] (dalej: "decyzja Prezydium"). Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] decyzją z dnia [...] września 1963 r. znak [...] orzekło o przejęciu na własność Państwa nieruchomości rolnej o powierzchni 4,12 ha, położonej we wsi [...], stanowiącej własność F. K.. Przejęcie gospodarstwa rolnego nastąpiło na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. Nr 39, poz. 174 z późn. zm.) oraz § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 39, poz. 198). W dniu 10 listopada 1997 r. T. M. (następca prawny F. K.) wniosła do Urzędu Rejonowego w [...] o stwierdzenie nieważności ww. decyzji. Pismem z dnia 6 marca 1998 r. przedmiotowy wniosek został przekazany do rozpoznania Wojewodzie [...]. Z powodu nieuzupełnienia dokumentów, sprawie nie nadano dalszego biegu. W dniu 6 czerwca 2009 r. T. M. złożyła do Wojewody ponowny wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydium. Po rozpoznaniu wniosku, decyzją z dnia 28 kwietnia 2010 r. organ umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe, z uwagi na brak właściwości do prowadzenia sprawy. Na skutek postępowania odwoławczego, decyzją z dnia [...] marca 2011 r. Minister uchylił decyzję organu I instancji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wyrokiem z dnia 8 listopada 2011 r. (sygn. akt IV SA/Wa 735/11) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na ww. decyzję Ministra. Decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. Wojewoda stwierdził nieważność decyzji Prezydium wskazując, że w świetle zeznań świadków nieruchomość nie została opuszczona przez F. K. oraz jego rodzinę, gdyż była przez nich uprawiana. Po rozpatrzeniu odwołania ówczesnej Agencji Nieruchomości Rolnych, decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. Minister utrzymał w mocy decyzję Wojewody z dnia [...] grudnia 2012 r. Skargę na powyższą decyzję złożyła Agencja Nieruchomości Rolnych. Wyrokiem z dnia 20 listopada 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. akt I SA/Wa 1393/14) uchylił decyzję z dnia [...] lutego 2014 r. oraz decyzję Wojewody z dnia [...] grudnia 2012 r. W wyroku tym Sąd wskazał, że organy administracji nie dokonały oceny postępowania zakończonego wydaniem decyzji z dnia [...] września 1963 r. zaś w to miejsce dopuściły nowe dowody w postaci zeznań świadków. Jednocześnie Sąd zaznaczył, że organy zobowiązane są uznać za udowodnione to, co wynika z treści dokumentu urzędowego. Ponadto organ powinien dokonać badania przedmiotu decyzji również w aspekcie treści przepisu art. 156 § 2 k.p.a. tj. nieodwracalności skutków prawnych, które mogły zostać nią wywołane. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 23 maja 2017 r. sygn. akt I OSK 2848/15 oddalił skargę kasacyjną od ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Po ponownym rozpatrzeniu wniosku T. M. z 10 listopada 1997 r. o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydium, decyzją z dnia [...] lipca 2018 r. Wojewoda odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium, wskazując, że w dniu wydania decyzji nieruchomość rolna objęta przedmiotem postępowania była opuszczona. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że w celu zebrania materiału dowodowego w niniejszej sprawie Wojewoda [...] zwrócił się do: Archiwum Akt Nowych w [...], Archiwum Państwowego w [...] i Archiwum Państwowego w [...] Oddział w [...], Starosty [...], Wójta Gminy [...]. Jednym podmiotem posiadającym dowody (akta gruntowe [...] z lat 1947 - 1964) w sprawie było Archiwum Państwowe w [...] Oddział w [...]. Wojewoda ustalił, że F. K. zmarł w dniu [...] września 1977 r., a na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] maja 1999 r. sygn. [...], spadek po nim nabyli: T. M. z d. K. i S. M., w 1/2 części każde z nich. S. M. zmarł w dniu [...] lipca 2015 r., a na podstawie aktu poświadczenia dziedziczenia z dnia [...] czerwca 2016 r., repertorium A numer [...], sporządzonego przez notariusza B. P., spadek po nim nabyli: T. M., G. M., R. S. oraz J. M., w 1/4 części każde z nich. Obecnie przedmiotowa nieruchomość stanowi część działki nr [...] o pow. 0,52 ha, której właścicielem jest I. K. oraz część działki nr [...] o pow. 38,66 ha, stanowiącej własność Skarbu Państwa, będącej w dyspozycji Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (dawniej: Agencja Nieruchomości Rolnych) Oddział Terenowy w [...]. Wojewoda zaznaczył, że w toku postępowania dokonał przesłuchania świadków: T. i J. M., E. S., S. M. i K. W., które miało na celu wykrycie istnienia okoliczności oraz innych dokumentów urzędowych, które miałyby znaczenie dla oceny legalności zaskarżonej decyzji. Organ I instancji wskazał, że z zeznań świadków wynika, iż nieruchomość rolna objęta przedmiotem postępowania była uprawiana przez żonę F. K. – H. K. oraz sześcioro dzieci. Z uwagi na to, że F. K. był zatrudniony w zakładzie znajdującym się poza jego miejscem zamieszkania, a kilkoro z dzieci było wówczas w wieku szkolnym, uprawą gospodarstwa w [...] zajmowały się głównie rodzina F. K., a także sąsiedzi w ramach "pomocy sąsiedzkiej". Organ I instancji podkreślił, że decyzja objęta badaniem w postępowaniu nadzwyczajnym została wydana na podstawie art. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. Nr 39, poz. 174 z 1957 r., ze zm., dalej: ustawa), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 39, poz. 198), zarządzenia Ministra Rolnictwa z dnia 30 grudnia 1961 r. w sprawie ustalenia wysokości nakładów inwestycyjnych, umorzeń i ubytków w opuszczonych gospodarstwach rolnych (M.P. Z 1962 r. Nr 12, poz. 44) oraz pisma okólnego nr 7 Ministra Rolnictwa z dnia 10 marca 1962 r. w sprawie przejmowania na własność Państwa opuszczonych gospodarstw rolnych (UR-1/22/62). Organ I instancji podał, że przepis art. 2 ustawy stanowił o tym, że "gospodarstwa rolne i działki określone w art. 15 ust. 1 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. z 1959 r. NR 14, poz. 78), jeżeli zostały opuszczone przez właściciela po dniu 28 kwietnia 1955 r., oraz wszelkie inne gospodarstwa rolne opuszczone przez właścicieli mogą być przejęte na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, z wyjątkiem służebności gruntowych, których utrzymanie uznane zostanie za niezbędne". Natomiast przepis § 1 pkt 1 rozporządzenia stanowił, że za gospodarstwo uznaje się gospodarstwo, w którym nie zamieszkuje właściciel, ani jego małżonka, dzieci lub rodzice, a ponadto gospodarstwo, które nie jest ani uprawiane w całości lub w większej części, ani poddawane zabiegom agrotechnicznym przez właściciela, bądź użytkownika wieczystego lub dzierżawcę. Wojewoda wskazał, że z powyższego wynika, iż nawet uznanie gospodarstwa za opuszczone nie powodowało automatycznie obligatoryjnego odebrania prawa własności takiego gospodarstwa, gdyż w takim przypadku nieruchomość opuszczona jedynie mogła (lecz nie musiała) być przejęta na własność Państwa. Ponadto przejęcie gospodarstwa jako opuszczonego możliwe było wówczas, gdy: 1) gospodarstwo miało charakter rolny, 2) w gospodarstwie nie zamieszkiwał jego właściciel lub określeni członkowie rodziny, 3) właściciel bądź użytkownik wieczysty lub dzierżawca nie uprawiali gospodarstwa w całości lub w większej części, ewentualnie nie poddawali gospodarstwa niezbędnym zabiegom agrotechnicznym. Wszystkie te przesłanki musiały przy tym zachodzić łącznie. Organ I instancji, w ślad za Naczelnym Sądem Administracyjnym wskazał, że z treści § 1 ust. 1 rozporządzenia jednoznacznie wynika, że o tym, czy była spełniona, czy też nie była spełniona ta przesłanka nie decydował sam fakt uprawiania gospodarstwa, poddawania go właściwym zabiegom, ale istotnym wymogiem było kto wykonywał te czynności, czynności te miały być wykonywane przez osobę, która dysponowała określonym tytułem prawnym do nieruchomości tj. prawem własności, ograniczonym prawem rzeczowym użytkowania, lub prawem obligacyjnym umową dzierżawy. Jeżeli zatem gospodarstwo nawet było w części uprawiane, ale przez osoby, które nie posiadały jednego z trzech wymienionych wcześniej tytułów prawnych, to ten fakt nie miał prawnego znaczenia, a w konsekwencji spełniona była przesłanka gospodarstwa opuszczonego. Wojewoda podniósł także, że decyzja administracyjna jest dokumentem urzędowym a zatem, niezależnie od zasady jej trwałości (art. 16 k.p.a.), korzysta ona także z domniemania, przewidzianego w art. 76 k.p.a. Organ I instancji powołując się na ocenę NSA podał, że nie jest dopuszczalne wykazywanie za pomocą zeznań świadków (przesłuchania stron) innej treści decyzji niż zawarta w dokumencie stanowiącym orzeczenie administracyjne. Wojewoda podał, że przyjmując wykładnię przedstawioną przez NSA w sprawie, należy uznać, że w dniu wydania decyzji nieruchomość rolna objęta przedmiotem postępowania była opuszczona, gdyż uprawiała ją rodzina F. K. oraz sąsiedzi w ramach "pomocy sąsiedzkiej". Tym samym została wyczerpana przesłanka uregulowana w § 1 pkt 1 rozporządzenia, w zakresie w jakim nieruchomość nie była uprawiana przez właściciela. Organ I instancji zaznaczył, że w niniejszej sprawie - nie zostały ujawnione dowody, które w sposób bezsporny wykazywałyby, że zaskarżona decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Za dowody takie nie mogły w szczególności zostać uznane zeznania świadków, których treść pozostawała w sprzeczności z ustaleniami zawartymi w decyzji. Wojewoda podkreślił, że decyzja będąca przedmiotem sprawy, nie była kwestowania przez 34 lata, aż do 1997 r., tj. do czasu złożenia przez T. M. wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji. Ponadto od wydanej decyzji F. K. nie złożył odwołania do organu drugiej instancji. Wojewoda nie dopatrzył się również istnienia w odniesieniu do zaskarżonej decyzji, pozostałych przesłanek stwierdzenia nieważności wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Organ I instancji wskazał również, że zgodnie z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. stwierdza się nieważność decyzji, która została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie. Wojewoda w tym kontekście zauważył, że zaskarżona decyzja w sentencji stwierdza, iż przejmuje na własność Skarbu Państwa gospodarstwo rolne F. K.. W rozdzielniku jednak jako odbiorca decyzji wskazana została żona właściciela. Zdaniem Wojewody, działanie takie należy uznać za wadliwe, jednak nie może ono zostać zakwalifikowane jako mieszczące się w zakresie zastosowania normy wynikającej z art. 156 1 pkt 4 k.p.a., gdyż przyjmuje się, że przepis ten obejmuje wypadki wadliwości decyzji polegające na rozstrzygnięciu decyzją sytuacji prawnej jednostki, która w świetle norm prawa materialnego nie ma ani interesu prawnego, ani obowiązku prawnego w danej sprawie administracyjnej. Przedmiotowa decyzja w sposób niewątpliwy rozstrzyga o prawach F. K.. Wysłanie zatem jej egzemplarza do żony właściciela nieruchomości nie może stanowić przyczyny stwierdzenia nieważności. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła G. M., w którym to zarzuciła Wojewodzie pominięcie okoliczności, że Prezydium rażąco naruszyło prawo, uznając za właściciela nieruchomości wyłącznie F. K., zamiast małżonków H. i F. K.. Dodatkowo w odwołaniu strona wskazała na błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że nieruchomość była niezamieszkana, podczas gdy grunt był niezabudowany. Po rozpatrzeniu odwołania G. M. (jednej z następców prawnych F. K.) decyzją z dnia [...] marca 2019 r. Minister utrzymał w mocy decyzję Wojewody z dnia [...] lipca 2018 r. W uzasadnieniu swojego stanowiska, organ II instancji zaznaczył, że legitymacja stron do występowania w postępowaniu została ustalona na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] maja 1999 r. sygn. akt [...] oraz aktu poświadczenia dziedziczenia z dnia [...] czerwca 2016 r. Repertorium A numer [...]. Minister podkreślił, że pomimo prowadzonych poszukiwań nie udało się odszukać całości akt archiwalnych sprawy. Na brak akt wskazali Urząd Rejonowy w [...], Archiwum Akt Nowych w [...], Archiwum Państwowe w [...], Starostwo Powiatowe w [...]. Natomiast jedynym materiałem dowodowym w sprawie jest kserokopia decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] września 1963 r. oraz "akta gruntowe [...]" dotyczące F. K.. Organ odwoławczy wskazał, że sporne gospodarstwo zostało przejęte na własność Skarbu Państwa na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz.U. Nr 39, poz. 174 z późn. zm.) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych (Dz.U. Nr 39, poz. 198). Minister podał, że z przepisów tych wynika, iż gospodarstwo rolne mogło być przejęte na własność Skarbu Państwa, jeżeli było: 1) niezamieszkane przez właściciela, małżonka, dzieci lub rodziców, a przy tym 2) nieuprawiane w całości lub w większej części oraz niepoddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę. Organ II instancji zaznaczył, że niesporym w sprawie jest to, że przejęte na własność Skarbu Państwa grunty stanowiły gospodarstwo rolne. Jednocześnie Minister podał, że zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 45, poz. 304 z późn. zm.), głównym składnikiem gospodarstwa rolnego była nieruchomość rolna, która stanowiła lub mogła stanowić zorganizowaną całość gospodarczą. Natomiast dokument nadania ziemi z dnia 5 maja 1947 r. oraz decyzja Prezydium określają przejęty grunt jako nieruchomość rolna. Organ odwoławczy wskazał, że dokument nadania ziemi z dnia 5 maja 1947 r. potwierdza, iż nieruchomość o pow. 4,12 ha stanowiła własność F. K., a zgodnie z decyzją Prezydium, na przejętych gruntach nie było budynków, a zatem w ocenie Ministra, nieruchomość ta nie mogła być zamieszkana przez właściciela. Organ II instancji wskazał, że na okoliczność nieuprawiania gruntów rolnych wchodzących w skład gospodarstwa i niepoddawania ich właściwym zabiegom agrotechnicznym wskazuje treść uzasadnienia decyzji Prezydium, w której organ powołał się na wizję lokalną, w świetle której, w dacie przejęcia, grunty o powierzchni 4,12 ha leżały odłogiem. Wobec powyższego, w ocenie organu odwoławczego, została również spełniona przesłanka dotycząca nieuprawiania gospodarstwa. Jednocześnie Minister podkreślił, że okoliczność nieuprawiania gruntów rolnych wynika jedynie z uzasadnienia badanej decyzji, ale zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a., decyzja Prezydium stanowi dokument urzędowy, który jako podstawowy element materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym korzysta ze szczególnej mocy dowodowej. Minister podkreślił przy tym, że brak jednoznacznych dowodów w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzwyczajnym zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym art. 16 § 1 k.p.a. przyznaje cechy trwałości, stanowi negatywną przesłankę do ich wzruszenia. Odnośnie zarzutu pozostawania F. K. w związku małżeńskim w konsekwencji czego, nabyta aktem własności ziemi przedmiotowa nieruchomość nie stanowiła wyłącznej jego własności, lecz weszła do majątku wspólnego małżonków organ II instancji wskazał, że reguła stanowiąca, że akt własności ziemi stwierdzający nabycie przez jednego małżonka własności nieruchomości rolnej stanowi podstawę do wpisu w księdze wieczystej drugiego z nich, jeżeli pozostawali we wspólności małżeńskiej, ukształtowana została dopiero pod wpływem orzecznictwa, przy czym wcześniej kwestia ta rodziła rozbieżność stanowisk przyjmowanych przez Sąd Najwyższy. Minister zauważył przy tym, że Prezydium przejęło prawo własności gospodarstwa od osoby legitymującej się aktem własności ziemi, uznając ją za jedynego właściciela gruntu objętego tym aktem w 1963 r., a więc przed ukształtowaniem się stanowiska w orzecznictwie. Ponadto organ odwoławczy podkreślił, że przedmiotowe postępowanie administracyjne dotyczy zbadania zgodności z przepisami prawa decyzji administracyjnej, na podstawie której przejęto gospodarstwo od osoby legitymującej się aktem własności ziemi, a nie ocena, czy własność nieruchomości objęta aktem własności ziemi wchodziła do majątku wspólnego małżonków. Organ II instancji, wskazał, że z poczynionych ustaleń wynika iż w gospodarstwie nikt nie mieszkał, jak też - wchodzące w jego skład nieruchomości nie były uprawiane, ani poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela, użytkownika albo dzierżawcę. Jednocześnie Minister wskazał, że utrzymywanie przez córkę (T. M.) że nieruchomość była przez nią użytkowana, jest niewystarczające do podważenia decyzji z dnia [...] września 1963 r., zwłaszcza, że samo uprawianie gospodarstwa nie uchroniłoby go przed przejęciem, albowiem T. M. musiałaby po pierwsze - być dzierżawcą lub użytkownikiem, a po drugie uprawiać to gospodarstwo w większej części oraz poddawać właściwym zabiegom agrotechnicznym. Tych okoliczności jednak nie wykazała, jak też nie wynikają one z akt sprawy. Zdaniem organu II instancji badana decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem przepisów stanowiących podstawę jej wydania. W ocenie Ministra, zebrane materiały nie pozwalają też na przyjęcie, aby w sprawie wystąpiła którakolwiek z pozostałych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Skargę na decyzję Ministra z dnia [...] marca 2019 r. złożyła G. M.. Skarżąca zarzuciła Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi naruszenie: art. 21 § 1 ustawy z dnia 27 czerwca 1950 r. Kodeks rodzinny (Dz.U. Nr 34, poz. 308 z późn. zm.), w zw. z art. 1 § 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych w zw. z art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym, poprzez brak jego zastosowania w niniejszej sprawie, co do oceny kręgu właścicieli przejętej nieruchomości rolnej położonej w [...] w osobach F. i H. małżonków K., art. 75 w zw. z art. 80 w zw. z art. 76 § 3 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie, mimo iż przeciwko domniemaniom wynikającym z decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] września 1963 r. znak [...], iż przedmiotowa nieruchomość nie była poddawana zabiegom agrotechnicznym, istniała możliwość przeprowadzenia dowodu, co nastąpiło poprzez przesłuchanie świadków, którzy zeznali odmiennie niż wynikało to z uzasadnienia decyzji; nadto zabieg ten był konieczny mając na uwadze brak pełnej dokumentacji sprawy i dysponowanie wyłącznie kopią decyzji z uzasadnieniem, bez materiału źródłowego, który stanowił jej podstawę, a zatem bez możliwości stwierdzenia, w jaki sposób zostało przeprowadzone postępowanie dowodowe poprzedzające wydanie decyzji, jakie środki dowodowe zostały przeprowadzone i czy odbyło się to zgodnie z wymogami prawa; art. 7 w zw. z 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego i nieustalenie w sposób niebudzący wątpliwości, pozwalający na ustalenie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności w tym komu przysługiwało prawo własności przejętej nieruchomości, w sytuacji gdy F. K. otrzymał przedmiotową nieruchomość na mocy dokumentu nadania ziemi z dnia 5 maja 1947 r. a od 12 stycznia 1930 r. pozostawał w związku małżeńskim z H. K.; na jakiej podstawie ustalono niezamieszkanie przedmiotowej nieruchomości przez właścicieli i jego rodzinę, w sytuacji w której przedmiotowa nieruchomość stanowiła niezabudowaną nieruchomość rolną; na jakiej podstawie ustalono nieuprawianie w całości lub w większej części oraz niepoddawanie właściwy zabiegom agrotechnicznym przez właścicieli bądź użytkownika albo dzierżawcę; art. 8 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie do organu administracji, a to wobec powierzchownej analizy materiału dowodowego, powielenia ustaleń organu I Instancji i braku szczegółowego odniesienia się do zarzutów stawianych decyzji organu I instancji, w tym zwłaszcza kwestionowania faktu, iż to jedynie F. K. był właścicielem przedmiotowej nieruchomości, podczas gdy pozostawał on w dacie otrzymania nieruchomości na własność w związku małżeńskim z H. K., nadto kwestionowanie ustaleń dotyczących niezamieszkania i nieuprawiania przedmiotowej nieruchomości podczas gdy były to grunty rolne, w żadnej części niezabudowane, przeznaczone wyłącznie do uprawy, przy czym przedmiotowa uprawa miała miejsce przez rodzinę F. K. i jego małżonki, w tym córkę T. M. należącą do kręgu następców prawnych rodziców, a przez to legitymującą się prawem do władania nieruchomością jako właściciel; art. 15 k.p.a. poprzez naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego i wydanie decyzji jedynie w oparciu o ustalenia organu I Instancji, bez przeprowadzenia postępowania dowodowego i samodzielnej analizy zgromadzonej dokumentacji, w wyniku czego organ II Instancji poprzestał na powieleniu stanowiska organu I Instancji zarówno w sferze argumentacji prawnej jak i ustaleń faktycznych, nie odnosząc się w sposób wyczerpujący do zarzutów stawianych decyzji organu I instancji; art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie podstawy prawnej decyzji oraz brak wyczerpującego uzasadnienia faktycznego, w szczególności brak wskazania faktów i dowodów na poparcie argumentacji zawartej w zaskarżonej decyzji; art. 156 §1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, iż w sprawie nie doszło do rażącego naruszenia prawa, podczas gdy decyzja, której dotyczy wniosek o stwierdzenie nieważności została wydana wbrew treści przepisów prawa materialnego dających podstawę do przejęcia nieruchomości; art. 153 p.p.s.a. poprzez błędną interpretację oceny prawnej i wskazań, co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku NSA z dnia 23 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2848/15, mając na uwadze rozbieżności w orzecznictwie administracyjnym, które nie mogą wywoływać negatywnych skutków dla strony. Ponadto skarżąca zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, iż: - właścicielem nieruchomości był wyłącznie F. K., podczas gdy przedmiotowa nieruchomość weszła w skład majątku wspólnego F. i H. małżonków K., nadto z rozdzielnika wynika, iż odbiorcą decyzji była H. K., co uzasadnia twierdzenie, że właścicielami nieruchomości byli F. i H. małżonkowie K., co ma znaczenie w kontekście ustalenia, że nieruchomość była przedmiotem użytkowania przez rodzinę F. K., w tym córkę T. M., i wyklucza stanowisko organu II instancji, iż T. M. musiałaby być dzierżawcą lub użytkownikiem, albowiem dysponowała prawem do władania nieruchomością jako członek rodziny i następca prawny - nawet przy przyjęciu, że właścicielem nieruchomości był tylko jej ojciec, a z przepisów nie wynikał obowiązek osobistej uprawny nieruchomości przez właściciela; - nieruchomość była niezamieszkiwana, podczas gdy była to niezabudowana nieruchomość rolna, na której zamieszkanie ani zameldowanie nie było możliwe, a właściciele zamieszkiwali i byli zameldowani w domostwie mieszkalnym położonym nieopodal przedmiotowej nieruchomości, stąd nie sposób przyjąć aby została spełniona przesłanka przejęcia na własność Państwa gospodarstwa rolnego, jeśli było niezamieszkane przez właściciela, małżonka dzieci lub rodziców. Wobec tak postawionych zarzutów strona wniosła o uchylenie decyzji obu instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi strona rozwinęła podniesione zarzuty. W szczególności skarżąca wskazała, że zgodnie z art. 75 § 1 i 80 k.p.a. organ ma obowiązek oceny każdego istotnego dowodu w sprawie, a w odniesieniu do dokumentów urzędowych, zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a. ocena ta dotyczy okoliczności urzędowo stwierdzonych w dokumencie, a art. 76 § 3 k.p.a. daje mu możliwość przeprowadzenia kontrdowodu. Skarżąca podniosła, że nie można zgodzić się z organem, iż zeznania powołanych w toku postępowania świadków, z których jednoznacznie wynika, że gospodarstwo było uprawiane, nie mają znaczenia dla sprawy. Strona podkreśliła, iż z uwagi na brak dokumentacji nie jest wiadome jakie dowody legły u podstaw decyzji Prezydium, nie jest wiadome czy w toku tamtego postępowania przeprowadzono dowód z przesłuchania świadków, czy też poprzestano na wizji lokalnej - co wynika z treści decyzji. Nie sposób zatem uznać, że taka decyzja, której zgodność wydania z prawem jest kwestionowana, może stanowić podstawę dalszych ustaleń faktycznych. Strona nie zgodziła się z twierdzeniem organu, iż samo uprawianie gospodarstwa przez T. M. nie uchroniłoby go przed przejęciem, gdyż T. M. musiałaby bowiem po pierwsze być dzierżawcą lub użytkownikiem. Skoro T. M. była córką F. K. i była jego spadkobiercą ustawowym miała uprawnienia właścicielskie do dysponowania ziemią. Jako rodzina właściciela nie musiała się legitymować odrębnym tytułem do władania nieruchomością, a przyjęcie takiego stanowiska przez organ jawi się jako absurdalne. Zdaniem skarżącej, nie bez znaczenie jest również fakt, iż nieruchomość weszła do majątku wspólnego małżonków F. i H. K.. Skarżąca podniosła, że F. K. sporną nieruchomość otrzymał na własność na mocy dokumentu nadania ziemi nr [...] z dnia [...] maja 1947 w ramach wykonania Dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzaniu reformy rolnej, przy czym F. K. pozostawał w związku małżeńskim z H. K. od dnia 12 stycznia 1930 r. Z uwagi na fakt, iż decyzja o przejęciu nieruchomości została wydana na podstawie ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 1 8 kwietnia 1955 r., w sprawie zastosowanie znajdzie obowiązująca wówczas ustawa z dnia 21 czerwca 1950 r. Kodeks rodzinny, gdzie zgodnie z art. 21 § 1 przedmioty majątkowe nabyte przez któregokolwiek z małżonków w czasie trwania małżeństwa i stanowiące jego dorobek, są wspólnym majątkiem obojga małżonków (wspólność ustawowa), a zgodnie z § 2 tegoż przepisu, nie są objęte wspólnością ustawową przedmioty nabyte przez spadek, zapis lub darowiznę, przedmioty osobistego użytku oraz przedmioty potrzebne do wykonywania zawodu. Tym samym uznać należy, iż przedmiotowa nieruchomość, mimo że dokument nadania ziemi imiennie wskazywał na F. K., została wprowadzona do majątku wspólnego F. i H. małżonków K., zatem oboje małżonkowie legitymowali się prawem własności tej nieruchomości. Powoływanie się przez organ, iż reguła stanowiąca, że akt własności ziemi stwierdzający nabycie przez jednego małżonka własności nieruchomości rolnej stanowi podstawę do wpisu w księdze wieczystej drugiego z nich, jeżeli pozostawali we wspólności małżeńskiej, ukształtowana została dopiero pod wpływem orzecznictwa, nie ma żadnego znaczenia dla sprawy, skoro z przepisów prawa rodzinnego obowiązującego w ówczesnym czasie wprost wynika, iż sporna nieruchomość weszła do majątku F. i H. małżonków K.. W związku z tym, przyjęcie przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] prawa własności gospodarstwa wyłącznie od osoby legitymującej się aktem własności ziemi, uznając ją za jedynego właściciela gruntu, stanowi rażące naruszenie prawa bowiem wprost stoi w sprzeczności z przepisami prawa rodzinnego majątkowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. W uzasadnieniu Minister, w zakresie odnoszącym się do ponoszonych przez skarżącą zarzutów zwrócił uwagę, że w przypadku, gdyby dokument nadania ziemi został wyeliminowany z obrotu prawnego, lub też uzgodniony został stan nieruchomości widniejący w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, nie mogłoby to stanowić przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium. Sytuacja ta wyczerpywałaby bowiem znamiona przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Organ odwoławczy zaznaczył, że wbrew twierdzeniom skarżącej, na dzień wydania decyzji Prezydium, T. M. (córce F. K.) nie przysługiwał tytuł własności do nieruchomości. Dodatkowo osoba ta nie przedstawiła umowy użytkowania lub dzierżawy nieruchomości na potwierdzenie okoliczności, że gospodarstwo to było przez nią uprawiane. Ponadto odnosząc się do zarzutu skarżącej, dotyczącego niewyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego (a w szczególności dowodu z zeznań świadków) Minister podał, że jedynym materiałem dowodowym w sprawie jest kserokopia decyzji Prezydium oraz "akta gruntowe [...]" dotyczące F. K.. Z kolei decyzja Prezydium stanowi dokument urzędowy (art. 76 § 1 k.p.a.), który jako podstawowy element materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym korzysta ze szczególnej mocy dowodowej. Organy administracji są więc zobowiązane uznać za udowodnione to, co wynika z treści dokumentu urzędowego, związane jest z nim bowiem domniemanie prawdziwości jego treści. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje. Skarga okazała się nieuzasadniona. Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325) – zwanej dalej ppsa, w powtórnym postępowaniu administracyjnym rozstrzygające sprawę organy, a także ponownie rozstrzygający sprawę sąd administracyjny, gdy doszło do wniesienia skargi na wydaną w sprawie nową decyzję, związani są zapatrywaniami zawartymi w prawomocnym orzeczeniu sądowym, którym uchylono wydaną w toku postępowania decyzję administracyjną. W doktrynie w odniesieniu do przywołanego przepisu panuje utrwalony pogląd, że związanie sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 ppsa, oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 326). Innymi słowy oznacza to, że zarówno organy administracji jak i Sąd administracyjny rozpatrujący sprawę po powyższym rozstrzygnięciu w tym zakresie są związani ocena prawną oraz wskazaniami wyroku i to zawsze, gdy dana sprawa znajdzie się w zakresie rozstrzygania przez sąd czy organ administracji. Wskazania prawne co do dalszego postępowania zawarte w zapadłych w niniejszej sprawie: wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 20 listopada 2014 r. (sygn. I SA/Wa 1393/14) oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2017 r. (sygn. akt I OSK 2848/15), stanowią konsekwencję dokonanej przez Sąd oceny prawnej i dotyczą sposobu postępowania w toku ponownego rozpoznawania sprawy oraz mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych, a także wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia potencjalnych wadliwości. Organ administracji działając po ww. wyrokach winien z urzędu zbadać ponownie wszystkie okoliczności sprawy, a w szczególności te wskazane przez Sąd; jednakże ustalenia organów, subsumcja nie mogą pozostawać w sprzeczności z oceną prawną i wskazaniami Sąd zawartymi w poprzednich rozstrzygnięciach. W niniejszej sprawie przedmiot postępowania dotyczy nieważności decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej z 1963 r. o przejęciu, na podstawie art. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz.U. z 1957 r. Nr 39, poz. 174 ze zm.), na własność Państwa gospodarstwa rolnego jako opuszczonego. Zaskarżona decyzja administracyjna, której legalność oceniał Wojewódzki Sąd Administracyjny została wydana w postępowaniu nieważnościowym, w którym organ nadzorczy bada czy kontrolowana decyzja dotknięta jest kwalifikowaną wadą mieszczącą się w katalogu art. 156 § 1 k.p.a. Zdaniem Sądu organy w sprawie wydały prawidłowe rozstrzygnięcia, uwzględniające zapadłe dotychczas w sprawie prawomocne wyroki. Tymczasem strona, pomimo powyższych wyroków, w dalszym ciągu powołuje się na podobne okoliczności, rozstrzygnięte już prawomocnie i wiążąco w sprawie. Za Naczelnym Sądem Administracyjnym (sygn. akt I OSK 2848/15) wskazać należy, że przedmiotem kontroli w rozpoznawanej sprawie była decyzja wydana w postępowaniu o stwierdzenie nieważności, a nie decyzja wydana w postępowaniu zwykłym. Przedmiotem postępowania zwykłego jest sprawa administracyjna materialna, zaś przedmiotem postępowania nadzwyczajnego jest sprawa administracyjna procesowa (zob. B. Adamiak: "Przedmiot postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej" - Państwo i Prawo z 2001 r., nr 8, str. 29 i n.). Niewątpliwie sprawy prowadzone w trybie nadzwyczajnym i wydawane w ich następstwie rozstrzygnięcia są bezpośrednio powiązane ze sprawą materialną, ponieważ przesądzają o obowiązywaniu w obiegu prawnym decyzji rozstrzygającej sprawę administracyjną materialną, po jej uprzedniej analizie pod kątem zaistnienia jednej z przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Nie mniej jednak postępowanie nadzorcze nie może być traktowane jako instrument służący do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy zakończonej decyzją ostateczną. Nadto stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych i postępowanie, w którym badaniu podlegają ściśle określone przesłanki nieważności, nie może stanowić trybu konkurencyjnego w stosunku do postępowania administracyjnego prowadzonego w trybie zwykłym. W postępowaniu nadzwyczajnym nie bada się powtórnie sprawy merytorycznie, w tym nie przeprowadza dowodów i nie czyni w oparciu o nie ustaleń, stanowiących podstawę rozstrzygania o istocie sprawy administracyjnej. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji może dotyczyć tylko ustalenia, czy decyzje - których wniosek o stwierdzenie nieważności dotyczy - obarczone są wadami wymienionymi w art. 156 § 1 k.p.a. (wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2013 r., I OSK 1822/11). Oznacza to, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji zasadniczo nie mogą być skutecznie podnoszone zarzuty, że kwestionowana decyzja została wydana mimo braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, dokonania wadliwej oceny dowodów i na tej podstawie wadliwych ustaleń faktycznych. Przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności nie jest zatem ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy, przez prowadzenie postępowania dowodowego. Wadliwości, dotyczące ustalenia stanu faktycznego i gromadzenia materiału dowodowego, mogą być usuwane jedynie w postępowaniu zwykłym odwoławczym, a nie w trybie nadzwyczajnym (por. wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OSK 172/13 ). Oceny legalności decyzji ostatecznej wydanej w postępowaniu nadzorczym dokonuje się z punktu widzenia przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a., w tym przypadku tą przesłanką była przesłanka rażącego naruszenia prawa zawarta w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Rażące naruszenie prawa będzie miało miejsce w sytuacji, gdy w stanie prawnym niebudzącym wątpliwości co do jego zrozumienia zostaje wydana decyzja, która treścią swego rozstrzygnięcia stanowi negację całości lub części obowiązujących przepisów materialnoprawnych. Zdaniem Sądu analiza treści skargi wskazuje, że strona domaga się przeprowadzenia niniejszego postępowania, jakby było ono postępowaniem zwykłym, a nie nadzwyczajnym. Wobec powyższych wywodów stanowisko takie nie jest jednak uzasadnione. W odniesieniu do argumentów strony w kwestii przeprowadzonych dowodów z zeznań świadków i ich oceny w kontekście ustaleń zawartych w decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej za wyrokiem wiążącym w niniejszej sprawie (sygn. akt I OSK 2848/15) wskazać należy, że decyzja administracyjna jest dokumentem urzędowym a zatem, niezależnie od zasady jej trwałości (art. 16 k.p.a.), korzysta ona także z domniemania, przewidzianego w art. 76 k.p.a. i nie jest dopuszczalne wykazywanie za pomocą zeznań świadków (przesłuchania stron) innej treści decyzji niż zawarta w dokumencie stanowiącym orzeczenie administracyjne. Wprawdzie przepisy procedury administracyjnej, nie przewidują szczególnych reguł w zakresie postępowania dowodowego, jak np. przepisy procedury cywilnej, które wyłączają dowód z zeznań świadków i z przesłuchania stron przeciwko osnowie i ponad osnowę dokumentu (art. 247 k.p.c.), jednakże nie można uznać, że tylko na podstawie zeznań osoby zainteresowanej wynikiem sprawy, składanych na okoliczność, która miała miejsce ponad czterdzieści lat temu, i to w sytuacji, w której kwestionowana przez stronę decyzja nie została przez nią nawet zaskarżona odwołaniem, byłoby możliwe dokonanie ustaleń faktycznych odmiennych niż te, które wynikają z treści kwestionowanej decyzji. Dodatkowo, zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 2 stycznia 1962 r. (sygn. akt 4CR 445/61, OSN 63/4/83) nie jest dopuszczalne wykazywanie za pomocą zeznań świadków (przesłuchania stron) innej treści decyzji niż zawarta w dokumencie stanowiącym orzeczenie administracyjne. Wyrok ten wprawdzie został wydany w postępowaniu cywilnym, ale zasada ta - ze względu na wartość, jaką stanowi jednolitość w stosowaniu prawa - winna być również przestrzegania w postępowaniu administracyjnym. Stwierdzenie nieważności stanowi wyjątek od ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnej (art. 16 k.p.a.), dlatego wykładnia przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. musi mieć charakter ścisły co oznacza wymóg bezspornego ustalenia, że uchylona decyzja jest dotknięta jedną z wad wymienionych w art.156 § 1 k.p.a., a nie jakąkolwiek wadliwością. Co ważne, muszą to być wady kwalifikowane, gdyż tylko takie powodują nieważność decyzji w myśl art. 156 § 1 k.p.a., która to jest instytucją nadzwyczajną i organ winien brać pod uwagę jedynie okoliczności wskazane w tym przepisie, niedopuszczalne jest odwoływanie się do innych, niewymienionych w tym przepisie przesłanek. Pomimo braków w materiale archiwalnym zachowała się decyzja wraz z uzasadnieniem, której treść jest jasna, nie budzi żadnych wątpliwości, przy jednoczesnym braku dowodów na jej zaskarżenie w trybie zwykłym. Decyzja, której stwierdzenia nieważności domaga się wnioskująca stanowi dokument urzędowy (art. 76 k.p.a.), sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy, która stanowi dowód tego, co zostało w niej urzędowo stwierdzone. Dokument urzędowy stanowi podstawowy element materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym i korzysta ze szczególnej mocy dowodowej. Organy administracji są więc zobowiązane uznać za udowodnione to, co wynika z treści dokumentu urzędowego, związane jest z nim bowiem domniemanie prawdziwości jego treści. W niniejszej sprawie strona pomija okoliczności wskazane w uzasadnieniu decyzji Prezydium, w tym fakt przeprowadzenia wizji lokalnej, doręczenia decyzji, stwierdzenia jej wykonalności w dniu 5 października 1963 r., okoliczność zamieszkiwania przez właściciela gruntu w innej w stosunku do położenia gruntów miejscowości i jego zatrudnienia w zakładzie pracy poza miejscem zamieszkania. Brak dokumentacji sam przez się nie mógł doprowadzić do wniosku, że decyzja wydana w 1963 r. dotknięta jest jedną z wad kwalifikowanych. Niezachowanie dokumentów sprzed ponad 50 lat nie oznacza, że w dacie wydania decyzji z dnia [...] września 1963 r. nie istniały. Tym bardziej, że decyzja ta nie została zaskarżona przez właściciela (por. wyrok wiążący w niniejszej sprawie, z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 1393/14). Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie uznał również za zasadnych zarzutów odnoszących się do niespełnienia przez przedmiotową nieruchomość ustawowych przesłanek do jej przejęcia. W tej kwestii również wypowiedział się wiążąco Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w sprawie. W swym wyroku NSA wskazał, że z powołanej definicji zawartej w § 1 ust.1 rozporządzenia rzeczywiście wynikają dwie przesłanki, które muszą być kumulatywnie spełnione, aby można było stwierdzić, że gospodarstwo zostało opuszczone. Pierwsza przesłanka to nie zamieszkiwanie w gospodarstwie przez właściciela ani jego małżonka, dzieci lub rodziców, spełnienie tej przesłanki jest bezsporne. Jeśli zaś chodzi o drugą przesłankę to zauważyć należy, że jest ona spełniona wówczas gdy gospodarstwo nie jest w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę. Z treści § 1 ust.1 rozporządzenia jednoznacznie zatem wynika, że o tym czy była spełniona, czy też nie była spełniona ta przesłanka nie decydował sam fakt uprawiania gospodarstwa, poddawania go właściwym zabiegom, ale istotnym wymogiem było kto wykonywał te czynności, czynności te miały być wykonywane przez osobę, która dysponowała określonym tytułem prawnym do nieruchomości tj. prawem własności, ograniczonym prawem rzeczowym użytkowania, lub prawem obligacyjnym umową dzierżawy. Jeżeli zatem gospodarstwo nawet było w części uprawiane, ale przez osoby, które nie posiadały jednego z trzech wymienionych wcześniej tytułów prawnych, to ten fakt nie miał prawnego znaczenia, a w konsekwencji spełniona była przesłanka gospodarstwa opuszczonego. Zauważyć należy, niezależnie od wcześniejszych uwag dotyczących przedmiotu postępowania nadzorczego i możliwości prowadzenia postępowania dowodowego, że w przeprowadzonym przez organy postępowaniu dowodowym świadkowie zeznali: J. M. zeznał, że jako wykonujący usługi dla okolicznych rolników młócił zboże na gruntach F. K., zaś K. W. oraz S. M. oświadczyli, że grunty F. K. obsiewali zbożem w ramach pomocy sąsiedzkiej. Zaś w skardze, skarżący stwierdził, że druga z wymaganych przesłanek nie została spełniona, albowiem gospodarstwo było w części uprawiane przez: sąsiadów, przez wskazane osoby w imieniu właściciela. Powyższe ustalenia i stwierdzenia oparte zostały o błędną wykładnię drugiej przesłanki dotyczącej gospodarstwa opuszczonego. Niezależnie od powyższego, Sąd w niniejszej sprawie podzielił stanowisko organu wyrażone w odpowiedzi na skargę. Z dokumentu nadania ziemi z dnia 5 maja 1974 r. wynika, że jedynym właścicielem przedmiotowej nieruchomości był F. K.. Taki stan był także wpisany w księdze wieczystej. Prezydium Rady Narodowej nie miało podstaw do kwestionowania powyższego. Gdyby nawet powyższe dokumenty zostały wyeliminowane z obrotu prawnego, stanowiłoby to podstawę do wznowienia postępowania w sprawie, a nie stwierdzenia nieważności decyzji. Jeżeli chodzi o córkę ww. – nie przysługiwał jej tytuł prawny do nieruchomości, ponadto nie okazała ona umowy użytkowania lub dzierżawy nieruchomości celem potwierdzenia, że gospodarstwo było przez nią uprawiane. W niniejszej sprawie strona pomija również okoliczności, na które wskazał NSA w swym wyroku z dnia 23 maja 2017 r., tj. spełnienie przesłanki znacznego upływu czasu oraz konieczność dokonania wykładni art. 156 § 2 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. nie tylko z uwzględnieniem zasady praworządności, przewidzianej w art. 7 Konstytucji, ale również z uwzględnieniem, wynikających z art. 2 Konstytucji, zasady pewności prawa oraz zasady zaufania obywatela do państwa. Wobec tego zgodnie z art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w sentencji wyroku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
13 czerwca 2019
Skarżony organ
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Sędziowie
Anna Sidorowska-Ciesielska Monika Barszcz /sprawozdawca/ Tomasz Wykowski /przewodniczący/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny