Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

IV SA/Wa 132/20

Wyrok WSA w Warszawie z 3 lipca 2020 r., IV SA/Wa 132/20

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
3 lipca 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska, Sędziowie asesor WSA Agnieszka Wąsikowska (spr.), sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant ref. Bartłomiej Grzybowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lipca 2020 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z/s we [...] na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie dokonania wpisu o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi na terenie działki oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska (dalej: "GDOŚ") decyzja z dnia [...] listopada 2019 r., nr [...] po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez [...] sp. z o.o. z siedzibą [...] (dalej: "Spółka", "strona skarżąca") od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska [...] (dalej: "RDOŚ") z dnia [...] maja 2019 r. znak: [...], w sprawie dokonania wpisu o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi na terenie działki o nr ew. [...],[...], obręb [...], położonej przy ul. [...] we [...] do rejestru historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że Prezydent [...], zgodnie z obowiązkiem starosty, pismem z dnia 5 października 2018 r. przedłożył RDOŚ "Wykaz potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi" (dalej: "wykaz"), w którym to wykazie ujęto działkę o nr ew. [...], (będącą we władaniu Spółki), stanowiącą obszar gdzie może potencjalnie występować historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi. Zawiadomieniem z 7 marca 2019 r. RDOŚ poinformował Spółkę o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie wydania decyzji o dokonaniu wpisu do rejestru historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi, o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi terenu działki o nr ewid. [...]. Następnie RDOŚ pismem z dnia 19 marca 2019 r., zwrócił się do Prezydenta [...] o przekazanie kopii dokumentów dotyczących rozpoznania stanu zanieczyszczeń powierzchni ziemi na terenach umieszczonych w sporządzonym w wykazie, przekazanym przy piśmie z dnia 2 października 2018 r. Pismem z dnia 8 kwietnia 2019 r. Dyrektor Wydziału [...] przekazał dokumenty oraz niezbędne wyjaśnienia. Następnie pismem z 24 kwietnia 2019 r. RDOŚ zawiadomił Stronę o zakończeniu postępowania dowodowego w sprawie wydania decyzji o dokonaniu wpisu do rejestru historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi, o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi, terenu działki o nr ewid. [...] oraz o możliwości wglądu do akt sprawy i wypowiedzenia się co do zebranych materiałów w sprawie. W dniu [...] maja 2019 r. RDOŚ wydał decyzję, w której to orzekł o dokonaniu wpisu, o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi, terenu działki o nr ewid. [...]. Na skutek postępowania odwoławczego, zainicjonowanego przez Spółkę, GDOŚ stwierdził, że potencjalne historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi to historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi, które nie zostało potwierdzone, tj. brak jest wyników badań albo badania są niepełne lub wykonane niezgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 1 września 2016 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi (Dz. U. poz. 1395). Organ II instancji powołując się na art. 101d p.o.ś. wskazał, że to starosta dokonuje identyfikacji w zakresie potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi na podstawie wszelkich dostępnych informacji, a następnie stosowny wykaz przekazuje do RDOŚ. Organ odwoławczy wskazał, że oprócz wskazanych w § 8 rozporządzenia w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi źródeł informacji istotnych dla oceny zagrożenia zanieczyszczeniem gleby lub ziemi, starosta może wykorzystać również wszelkie inne źródła informacji o działalności powodującej zanieczyszczenie gleby i ziemi oraz dostępne dane na temat istniejących zanieczyszczeń. Starosta oraz RDOŚ nie muszą bowiem dokonywać analizy pomiędzy stanem zanieczyszczenia ziemi w przeszłości a wpływem obecnego sposobu użytkowania danego terenu, który może wpłynąć pozytywnie lub negatywnie na ewentualne zanieczyszczenia, a nadto analiza taka nie jest możliwa na etapie prowadzenia postępowań w sprawie potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi. GDOŚ wskazał też, że jeżeli analiza dostępnych informacji wskazuje na możliwość występowania zanieczyszczenia, to w takich przypadkach regionalny dyrektor ochrony środowiska dokonuje wpisu do rejestru. W przypadku, jeżeli dla miejsca, gdzie prowadzona była działalność mogąca powodować historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi oraz analiza dostępnych informacji wskazuje w wyraźny sposób, że w danym miejscu zanieczyszczenie nie występuje (np. są dostępne wyniki badań wskazujące na brak zanieczyszczenia), wówczas można uznać, że nie jest to teren, na którym występuje potencjalne historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi i RDOŚ nie dokonuje wpisu i umarza wszczęte postępowanie. Z kolei, w przypadku, gdy badania, o których mowa w art. 101e ust. 2 pkt 4 p.o.ś., wskazują na zanieczyszczenie, regionalny dyrektor ochrony środowiska wydaje decyzję o wpisie o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi, a następnie dokonuje zmiany statusu terenu na potwierdzone historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi. GDOŚ odnosząc się do zarzutów Skarżącej wyjaśnił, że zgodnie z art. 101c ust. 3 p.o.ś. do wydania decyzji o wpisie do rejestru powinno dojść w przeciągu 6 miesięcy od otrzymania informacji uzasadniających wszczęcie postępowania w przedmiocie wpisu do rejestru. W przepisie tym nie określono jednak żadnych skutków jego przekroczenia. W związku z tym należy uznać, że ma on jedynie instrukcyjny charakter, a jego upływ nie stanowi przeszkody w dokonaniu wpisu do rejestru. GDOŚ zauważył, iż organ I instancji w trakcie prowadzonego postępowania dołożył wszelkich starań oraz podjął wszelkie czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie przedmiotowej sprawy, tj. wystąpił do Prezydenta [...] o dokumentację dotyczącą rozpoznania stanu zanieczyszczenia środowiska gruntowowodnego na terenach umieszczonych w sporządzonym przez Prezydenta wykazie potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi oraz dokonał analizy podanych w wykazie informacji mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tzn. aktualnych numerów ewidencyjnych działek wraz z obrębem oraz aktualnych władających i ich właścicieli, a zatem RDOŚ wyczerpująco wskazał okoliczności faktyczne i prawne, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy podkreślił, że Prezydent identyfikując potencjalne historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi uwzględnił przedmiotowy teren w oparciu o wyniki badań zawartych w opracowaniu pt. "Dokumentacja określająca warunki hydrologiczne oraz stopień zanieczyszczenia środowiska gruntowo- wodnego pod halą produkcyjną nr 1 i w jej otoczeniu na terenie [...] we [...], [...], grudzień 2002 r Badania przeprowadzone w listopadzie 2002 r. pod halą produkcyjną nr 1 oraz w jej otoczeniu, znajdującą się ówcześnie na terenie [...] wykazały występowanie zanieczyszczenia. Z 10 pobranych próbek gruntu w czterech z nich, pobranych z otworów 0-1, 0-2, 0-3 i 0-9 stwierdzono przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń dla oleju mineralnego. W pozostałych próbkach stwierdzono tylko bardzo małe pojedyncze sygnały w zakresie retencji wysokowrzących węglowodorów lub substancji organicznych. GDOŚ wskazał, że z przeprowadzonych badań wynika, iż w wodach podziemnych na opisanym ww. terenie stwierdzono przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń dla oleju mineralnego w odniesieniu do ówczesnych przepisów, tzn. rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi. W ocenie organu odwoławczego RDOŚ zasadnie dokonał wpisu. Organ odwoławczy odnosząc się do złożonych wniosków dowodowych wyjaśnił, że nie zostały one uwzględnione, z uwagi na fakt, że dotyczą zupełnie innego terenu niż teren objęty niniejszym postępowaniem. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, Spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na powyższą decyzję GDOŚ. Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła naruszenie: 1) art. 101 d ust. 1 pkt 4 p.o.ś. poprzez jego nieuzasadnione niezastosowanie i uznanie, że organ I instancji dopełnił wszelkich wymaganych ustawą czynności koniecznych do dokonania wpisu o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi na terenie działki o nr ew. [...] do [...] rejestru historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi, podczas gdy RDOŚ zaniechał bezpodstawnie wykonania pierwszego etapu badań zanieczyszczenia gleby i ziemi przez laboratorium, co doprowadziło do utrzymania w mocy wadliwej decyzji administracyjnej przy jednoczesnym braku rozpoznania tego zarzutu i ustosunkowania się do niego w wydanej decyzji; 2) § 9 i 8 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 1 września 2016 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi poprzez zaniechanie weryfikacji aktualności badań, na których została oparta decyzja RDOŚ, a tym samym utrzymanie w mocy wadliwej decyzji, której podstawą wydania była "[...]", pochodząca z grudnia 2002 r., a zatem na badaniach już nieaktualnych, bowiem za aktualne badania zanieczyszczenia gleby i ziemi substancjami powodującymi ryzyko uważa się wyniki badań, od których wykonania nie upłynęło więcej niż 10 lat, a gdyby organ dokonał należytej oceny zaskarżonej decyzji i zweryfikował aktualność ww. badań, doszedłby do przekonania, że zaskarżona decyzji winna być uchylona, a organ I instancji winien przed jej wydaniem dokonać pierwszego etapu badań zanieczyszczenia ziemi i gleby; 3) art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sprawie i nieuwzględnienie okoliczności, że dokumentacja załączona przez Skarżącą do odwołania z dnia 6 czerwca 2019 r., tj. "[...]" dotyczy działek leżących zaraz naprzeciwko działki, której dotyczy prowadzone postępowanie i może wskazywać na to, że stan ziemi i gleby na badanym terenie uległ zmianie, co tym bardziej uzasadniało konieczność przeprowadzenia dodatkowych badań, a tym samym uzasadniało uchylenie przez organ zaskarżonej decyzji; 4) art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstawy prawnej i faktycznej zaskarżanej decyzji. W związku z powyższym Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego zgodnie z obowiązującymi przepisami. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że w sytuacji gdy nie istnieją aktualne wyniki badań terenu, Starosta powinien był zastosować art. 101 d ust. 1 pkt 4 p.o.ś. Skarżąca podkreśliła, że w przypadku, gdy analiza dostępnych informacji wskazuje na możliwość występowania zanieczyszczenia, a brak jest stosownych i pełnych wyników badań, bądź jeżeli są wyniki badań wskazujących zanieczyszczenie, których jednak nie można uznać za aktualne, to w takich przypadkach starosta wykonuje badania wstępne, które to badania nie zostały wykonane. Skarżąca podniosła, że organ zaniechał przeprowadzenia dowodu z przedłożonej dokumentacji "[...]" , która pochodzi z sierpnia 2006 r. i z której wynika jednoznacznie, że na terenie tym nie stwierdzono znaczących zanieczyszczeń, nie stwierdzono występowania substancji ropopochodnych ani nie wykazano węglowodorów. Dokumentacja ta dotyczy terenu bezpośrednio sąsiadującego z terenem Skarżącej, wobec czego uzasadnionym jest twierdzenie, że zanieczyszczenia, nawet jeśli występowały w przeszłości, obecnie na tym terenie już nie występują, a zatem nie ma uzasadnionych podstaw do dokonania wpisu o potencjalnym zanieczyszczeniu tego terenu do rejestru historycznych zanieczyszczeń. W ocenie Skarżącej organ w ogóle nie przeanalizował dokumentacji ani dowodów zgormadzonych w toku postępowania, ani nawet nie zapoznał się z badanym terenem. Taki sposób prowadzenia postępowania natomiast uzasadnia w całości wniosek o uchylenie wydanej decyzji, jako wydanej z naruszeniem obowiązujących przepisów. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone zostały m. in. w art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2019, poz. 2167) oraz w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019, poz. 2325, ze zm.) - dalej: p.p.s.a. i sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany – stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, uznał, że skarga jest niezasadna, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu dającym podstawy do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Przedmiotem sądowej kontroli w niniejszym postępowaniu była decyzja GDOŚ z dnia [...] listopada 2019 r. utrzymująca w mocy decyzję RDOŚ z [...] maja 2019 r. w sprawie dokonania wpisu o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi na terenie działki nr ew. [...] położonej przy ul. [...] we [...] do rejestru historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi. Materialnoprawną podstawą wydanych w sprawie rozstrzygnięć był art. 101c ust. 3 i 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), dalej p.o.ś. Zgodnie z art. 101c ust. 3 ww. ustawy, regionalny dyrektor ochrony środowiska, w drodze decyzji skierowanej do władającego powierzchnią ziemi, dokonuje do rejestru wpisu o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi, nie później niż w terminie 6 miesięcy od dnia otrzymania odpowiednio: 1) wykazu, o którym mowa w art. 101d ust. 6; 2) aktualizacji wykazu, o której mowa w art. 101d ust. 8; 3) zgłoszenia, o którym mowa w art. 101e ust. 1. W myśl art. 101c ust. 4 decyzja, o której mowa w ust. 3, zawiera wskazanie miejsca, na którym występuje potencjalne historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi. Należy podkreślić, że ww. przepis nie został oparty o konstrukcję uznania administracyjnego, co oznacza, że organ administracji, który poweźmie informację o występowaniu na danym terenie potencjalnego historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi, wynikającą choćby z jednego spośród źródeł wymienionych w pkt 1-3 tego przepisu, jest zobowiązany do dokonania wpisu w stosownym rejestrze. Ustawodawca nie przewidział zatem w tym zakresie swobody organu, jeśli tylko zostały ujawnione takie informacje, z których wynika, że na określonym terenie tego rodzaju zanieczyszczenie hipotetycznie mogło wystąpić. Obowiązek dokonania takiego wpisu należy wiązać m.in. z treścią art. 101 pkt 3 p.o.ś., z którego wynika, że ochrona powierzchni ziemi polega m.in. na zapobieganiu zanieczyszczenia substancjami powodującymi ryzyko oraz na remediacji. Uzyskanie bowiem stosownej informacji przez organy ochrony środowiska o możliwym występowaniu na określonym terenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi oraz odnotowanie tego w odpowiednim rejestrze pozwala docelowo zbadać w przyszłości, czy faktycznie takie zanieczyszczenie miało miejsce, jakie potencjalnie skutki wywołało w środowisku, a w konsekwencji umożliwia również podjęcie niezbędnych kroków w celu identyfikacji działań niezbędnych do ewentualnego usunięcia stwierdzonego zanieczyszczenia oraz skutków jego oddziaływania. Należy podkreślić, że stosowny rejestr historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi, w myśl art. 101c ust. 1 i 2 p.o.ś., prowadzi Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, przy czym w rejestrze tym w zakresie zanieczyszczeń powierzchni ziemi – gromadzi się dwojakiego rodzaju informacje, tj. po pierwsze, o potencjalnych historycznych zanieczyszczeniach, oraz – po drugie – o historycznych zanieczyszczeniach, przy czym w obu przypadkach informacje te uwzględniają: charakterystykę zanieczyszczeń, miejsce i czas ich wystąpienia oraz aktualny status terenu, na którym one występują. Przepisy p.o.ś. oraz przepisy wydanych na podstawie zawartych w niej upoważnień rozporządzeń nie określają precyzyjnie, w jaki sposób należy identyfikować różnicę między stwierdzeniem potencjalnego historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi a historycznym zanieczyszczeniem powierzchni ziemi, niemniej jednak – w ocenie Sądu – różnice te daje się wywieźć z zasad logiki, szerszego kontekstu przepisów p.o.ś. oraz i ich analizy językowej. Podstawowym przepisem charakteryzującym istotę potencjalnego zanieczyszczenia powierzchni ziemi jest art. 101d p.o.ś., określający powinności starosty co do identyfikacji takiego zanieczyszczenia. W świetle zawartych w nim postanowień (ust. 1), ww. organ dokonuje takiej identyfikacji w oparciu o łączne wystąpienie czterech przesłanek, tj. 1) ustalenie działalności mogącej z dużym prawdopodobieństwem powodować historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi, która była prowadzona na danym terenie przed dniem 30 kwietnia 2007 r.; 2) ustalenie listy substancji powodujących ryzyko, których wystąpienie w glebie lub ziemi jest spodziewane ze względu na działalność, o której mowa w pkt 1; 3) analizę dostępnych informacji na temat zagrożenia zanieczyszczeniem gleby lub ziemi; 4) w razie potrzeby - wykonanie pierwszego etapu badań zanieczyszczenia gleby i ziemi przez laboratorium, o którym mowa w art. 147a ust. 1 pkt 1 lub ust. 1a. W świetle zawartych w powyższym przepisie postanowień (ust. 1), organ dokonuje takiej identyfikacji w oparciu o łączne wystąpienie przesłanek, przy czym tylko w pkt 4 wskazano, że w razie potrzeby wykonuje się pierwszy etap badań w tym zakresie, dokonywanych przez uprawnione laboratorium. W ocenie Sądu, wziąwszy pod uwagę powołane wcześniej przepisy ustawowe nie było podstaw do przeprowadzania badań w ramach identyfikacji terenu zanieczyszczonego, o jakich mowa w § 7-10 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 1 września 2016 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Jak wynika z art. 101d ust. 1 pkt 4 p.o.ś. przeprowadzenie pierwszego etapu takich badań (§ 6 ww. rozporządzenia) w toku postępowania dotyczącego wpisu do rejestru potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi ma wyłącznie charakter fakultatywny i jest dokonywane przez starostę – jak stanowi o tym przepis – "w razie potrzeby". Z uwagi na treść § 6 ust. 1 ww. rozporządzenia, który stanowi, że etap pierwszy identyfikacji terenu zanieczyszczonego obejmuje ustalenie działalności mogącej być przyczyną zanieczyszczenia na danym terenie, obecnie i w przeszłości, należy przyjąć, że przeprowadzenie przez starostę pierwszego etapu badań uzależnione jest wyłącznie od wystąpienia trudności i wątpliwości co do ustalenia ww. kwestii w oparciu o inne dostępne informacje. Jeśli natomiast starosta dysponuje stosownymi informacjami pozwalającymi na dokonanie ustaleń, o których mowa w art. 101d ust. 1 pkt 1 p.o.ś., co ma miejsce w niniejszej sprawie, wówczas przeprowadzanie pierwszego etapu badań, o których mowa w pkt. 4 ww. przepisu jest zbędne. Mając na uwadze powyższe należy także wywieść, że ustawodawca na etapie identyfikacji potencjalnego zanieczyszczenia oczekuje jedynie wykazania, na podstawie różnego rodzaju źródeł, możliwości wystąpienia w określonych uwarunkowaniach faktycznych i terminowych zanieczyszczenia gleby lub ziemi, natomiast nie uzależnia tego od pozyskania informacji, które dawałyby pewność co do jego rzeczywistego wystąpienia. Wyrazem tego jest zresztą treść powołanego wyżej pkt-u 1 art. 101d ust. 1 p.o.ś., w którym ustawodawca wyraźnie i jednoznacznie określił, że tego rodzaju podstawowym uwarunkowaniem jest ustalenie, że na danym terenie prowadzona była działalność mogąca z dużym prawdopodobieństwem (nie z pewnością) powodować historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi, wskazując jednocześnie aspekt czasowy w ten sposób, że taka działalność musiała być prowadzona na tym terenie przed 30 kwietnia 2017 r. Trzeba także zwrócić uwagę, że ustawodawca różnicuje rejestr pod względem umieszczanych w nim informacji na rejestr: 1) potencjalnych historycznych zanieczyszczeń i 2) historycznych zanieczyszczeń, w którym niejako a contrario do pierwszego z wymienionych, zamieszcza się dane potwierdzone odpowiednimi badaniami, co wynika wprost z art. 101c ust. 6 pkt 2 p.o.ś., który stanowi właśnie o dokonaniu wpisu do rejestru historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi, jeżeli na terenie przeprowadzono badania, o których mowa w art. 101f ust. 1 lub 101g ust. 1, które potwierdzają historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi. Odnosząc powyższe do stanu faktycznego niniejszej sprawy należy podkreślić, że dotyczyła ona dokonania przez RDOŚ wpisu o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi, co obligowało organ przede wszystkim do działania w oparciu o jedno ze wspomnianych wcześniej źródeł informacji, o których mowa w art. 101c ust. 3 p.o.ś. W związku tym organ nie miał obowiązku gromadzenia "aktualnych badań zanieczyszczeń gleby i ziemi", do których odnosi § 8 ust. 3 rozporządzenia, powołany przez stronę skarżącą. Wbrew zarzutom skargi, prawidłowe jest stanowisko wyrażone w decyzjach organów administracji, że wykaz ten może być sporządzony np. w oparciu o dostępne archiwa, czy wyniki historycznych badań przeprowadzonych na danym terenie, które choć nie mogą aktualnie potwierdzać historycznego zanieczyszczenia, to jednak mogą wskazywać na duże prawdopodobieństwo potencjalnego występowania takiego zanieczyszczenia. Jak wynika z akt sprawy Organ po przeanalizowaniu wykazu i dokumentacji z 2002 r. stwierdzającej wystąpienie na terenie skarżącej zanieczyszczenia i zweryfikowaniu zawartych w nich informacjach uznał, że zgromadzony materiał jest wystarczający do podjęcia decyzji o wpisie do rejestru historycznych zanieczyszczeń i Sąd podziela to stanowisko. Organy bowiem oparł swoje stanowisko na wynikach badań zawartych w opracowaniu pt. "[...]", które wykazały występowanie zanieczyszczeń, stwierdzono przekroczenie najwyższych dopuszczalnych stężeń dla oleju mineralnego w odniesieniu do ówczesnych przepisów tzn. rozporządzenia Ministra Środowiska z 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi. Należy podkreślić, że w świetle przedstawionych w ramach wcześniejszych rozważań warunkach prawnych, spełnione zostały przesłanki dokonania wpisu do rejestru o potencjalnym historycznym zanieczyszczeniu powierzchni ziemi. Błędne są zatem zarzuty skargi dotyczące rzekomego naruszenia przez działające w sprawie organy administracji przepisów prawa materialnego w związku z uchybieniem wyrażonym w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. regułom prawidłowego prowadzenia postępowania wyjaśniającego. Należy zauważyć, że wydanie przedmiotowej decyzji w niniejszej sprawie, jakkolwiek wiąże się z przeprowadzeniem postępowania wyjaśniającego, to jednak jego charakter odbiega od oczekiwań strony skarżącej. Ustawodawca wymaga bowiem od organu działania, co prawda na podstawie wyraźnie określonym prawem źródeł informacji o potencjalnym zanieczyszczeniu, jednakże źródła te mogą opierać się na danych, które nie muszą potwierdzać tego zanieczyszczenia, a jedynie pozwalają snuć przypuszczenie o jego istnieniu na danym terenie. Oznacza to, że w postępowaniu dotyczącym wpisu do rejestru potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi – odnosząc to bezpośrednio do oceny wykazu starosty – ogranicza się ona wyłącznie do sprawdzenia przez organ prowadzący postępowanie, czy wykaz ten odpowiada wymaganiom określonym w art. 101d p.o.ś. Sąd, nie będąc związany granicami skargi oraz powołaną podstawą prawną, ocenił, że w powyższym zakresie przedłożony do akt sprawy wykaz odpowiada prawu, a przez to mógł stanowić podstawę wydania decyzji o wpisie do rejestru potencjalnych historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi (tak też w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 listopada 2019 r., IV SA/Wa 1955/19, CBOSA). Ponadto Sąd nie podzielił zawartych zarzutów skargi odnoszących się do wadliwości uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Jak wykazano wcześniej, rozstrzygnięcie to zostało oparte o właściwie zgromadzony i kompletny materiał dowody, który został następnie prawidłowo oceniony, a w konsekwencji wyprowadzone na jego podstawie wnioski znalazły odzwierciedlenie w decyzji zgodnej zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i procesowego. Nie zasługują również na uwzględnienie zarzuty Strony dotyczące nieuwzględnienia przez organ wniosku dowodowego w postaci "[...]". Zasadnie zdaniem Sądu organ wyjaśnił, że przedłożony dokument dotyczy innych działek niż tej objętej niniejszym postępowaniem. Wobec powyższych ustaleń, Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Informacje o sprawie

Data wpływu
20 stycznia 2020
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Agnieszka Wąsikowska /sprawozdawca/ Marzena Milewska-Karczewska /przewodniczący/ Tomasz Wykowski

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny