Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SAB/Gd 205/26

III SAB/Gd 205/26 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2026-06-11

Wynik

Stwierdzono bezczynność postępowania

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
11 czerwca 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Asesor sądowy WSA Adam Osik (sprawozdawca) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 11 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. na bezczynność Wojewody Pomorskiego w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pracę 1. stwierdza, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. oddala skargę w pozostałym zakresie; 3. zasądza od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącej P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

P. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. wystąpiła w dniu 14 listopada 2025 r. z wnioskiem do Wojewody Pomorskiego o wydanie zezwolenie na pracę dla cudzoziemca – A. D. W dniu 2 grudnia 2025 r. spółka dokonała korekty wniosku. W dniu 28 lutego 2026 r. Spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Pomorskiego w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2025 r., poz. 1691 ze zm.) - dalej jako "k.p.a.", wnosząc o: 1. zobowiązanie Wojewody Pomorskiego do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi; 2. na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r. poz. 935), zwanej dalej "p.p.s.a.", przyznanie skarżącej od organu sumy pieniężnej w wysokości 5000 zł; 3. zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, opłaty sądowej oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że wniosek wpłynął do organu w dniu 14 listopada 2025 r. zatem w tym dniu doszło do wszczęcia postępowania. Co prawda wniosek ten nie zawierał wszystkich dokumentów koniecznych do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, jednak wszczęcie postępowania następuje także w wyniku złożenia wniosku niekompletnego. Wyjaśniono, że skarga nie została poprzedzona wniesieniem ponaglenia, albowiem zgodnie z ustawą o rynku pracy i służbach zatrudnienia przepisów art. 37 k.p.a. nie stosuje się m.in. w sprawach wydawania zezwoleń na pracę. Skarżąca przytoczyła definicję bezczynności i przewlekłości postępowania w rozumieniu prawa administracyjnego oraz przedstawiła przebieg postępowania w sprawie. W ocenie skarżącego organ pozostaje w bezczynności, gdyż - mimo istnienia ustawowego obowiązku - w ustawowym terminie nie zakończył postępowania wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Zdaniem skarżącej wystąpiła także przewlekłość postępowania, gdyż podejmowane przez organ czynności procesowe miały charakter czynności pozornych, nieistotnych dla załatwienia sprawy. Tym samym organ nie dochował należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie w sposób zgodny z prawem. Biorąc pod uwagę, że przyczyny przewlekłości i bezczynności leżały wyłącznie po stronie organu, a ustawowy termin do załatwienia sprawy został wielokrotnie przekroczony należy uznać, iż działanie organu stanowiło rażące naruszenie prawa. W niniejszej sprawie skala zaniedbań, sposób prowadzenia postępowania oraz całkowite zignorowanie obowiązków wynikających z art. 35 i art. 36 k.p.a. świadczą o braku jakiejkolwiek staranności w realizacji ustawowego obowiązku wydania decyzji w rozsądnym terminie. Takie zachowanie organu nie mieści się w granicach dopuszczalnej zwłoki ale stanowi oczywistą i niebudzącą wątpliwości sprzeczność z zasadami praworządności oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a.). Organ nie wydał rozstrzygnięcia, nie poinformował strony o przyczynach zwłoki ani o nowym terminie zakończenia postępowania, co stanowi oczywiste naruszenie obowiązków z art, 36 k.p.a. i potwierdza brak należytej organizacji pracy oraz właściwego nadzoru nad prowadzonymi sprawami. Skutki opieszałości organu są dla strony skarżącej doniosłe i wymierne. Brak decyzji w sprawie zezwolenia na pracę uniemożliwia rozpoczęcie realizacji zawartych kontraktów handlowych, co naraża przedsiębiorcę na utratę przychodów, ryzyko naliczenia kar umownych oraz utratę wiarygodności wobec kontrahentów. Przedsiębiorca pozostaje w stanie długotrwałej niepewności operacyjnej, musi utrzymywać rezerwy kadrowe i kapitałowe, ponosi koszty zamrożenia zasobów i przesuwania harmonogramów. Dodatkowo przewlekłość generuje realne ryzyko rezygnacji cudzoziemca z proponowanego zatrudnienia, co oznaczałoby nie tylko zaprzepaszczenie kosztów rekrutacji i legalizacji zatrudnienia oraz nakładów na przygotowanie stanowiska pracy, lecz także konieczność ponownego prowadzenia procesu naboru w warunkach rynkowych presji płacowej i ograniczonej dostępności specjalistów. Te negatywne konsekwencje są bezpośrednim i typowym następstwem braku terminowego rozpoznania sprawy o zezwolenie na pracę, a ich natężenie narasta wraz z każdym kolejnym miesiącem bezczynności. Uzasadnione jest zatem zasądzenie realnej a nie symbolicznej sumy pieniężnej. O jej wysokości powinien decydować całokształt okoliczności sprawy. Na wypadek zgłoszenia przez organ wniosku o miarkowanie kosztów postępowania skarżąca spółka wniosła o nieuwzględnienie takiego wniosku. Zasada odpowiedzialności za wynik sprawy, wyrażona w art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm. - dalej powoływanej w skrócie jako: "p.p.s.a."), nakazuje zasądzić na rzecz strony wygrywającej niezbędne koszty postępowania. Stosownie do art. 205 § 2 p.p.s.a. obejmują one w szczególności wynagrodzenie jednego profesjonalnego pełnomocnika według stawek określonych w przepisach wykonawczych oraz poniesione opłaty. Stawki te mają charakter minimalny i - przy uwzględnieniu skargi w całości - wyznaczają dolną granicę zasądzanego wynagrodzenia, a odstępstwo in minus byłoby dopuszczalne jedynie wtedy, gdyby sama umowa łącząca stronę z pełnomocnikiem przewidywała wynagrodzenie niższe od stawki minimalnej. Utrwalona linia orzecznicza wskazuje, że "szczególny przypadek" uzasadniający miarkowanie wynagrodzenia zachodzi jedynie wtedy, gdy żądana kwota pozostaje rażąco wygórowana w relacji do stopnia zawiłości sprawy oraz rzeczywistego nakładu pracy pełnomocnika. Taka sytuacja w realiach niniejszej sprawy nie występuje. Przygotowanie skargi wymagało kompleksowego opracowania problematyki bezczynności i przewlekłości postępowania, w tym wykazania naruszenia terminów z art. 35 k.p.a. i obowiązków informacyjnych z art. 36 k.p.a., a także odniesienia się do wyłączenia trybu z art. 37 k.p.a. na podstawie art. 10a ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Praca pełnomocnika nie miała charakteru czysto rutynowego, lecz obejmowała analizę przepisów i praktyki organu oraz przygotowanie spójnej argumentacji procesowej. Nie sposób utożsamiać ewentualnej "powtarzalności" spraw dotyczących zezwoleń na pracę z ich prostotą. Masowość podobnych postępowań po stronie organu nie przekłada się na mniejszy nakład pracy po stronie pełnomocnika w konkretnej sprawie. Również względy fiskalne czy organizacyjne po stronie organu - w tym problemy kadrowe - nie mogą stanowić podstawy do obniżania należnych kosztów zastępstwa procesowego: miarkowanie nie służy łagodzeniu skutków budżetowych dla strony przegrywającej, lecz jest wyjątkową korektą w razie oczywistej dysproporcji między żądanym wynagrodzeniem a nakładem pracy, której w niniejszej sprawie brak. Na zakres kosztów podlegających zasądzeniu składa się nie tylko samo sporządzenie skargi, lecz również inne niezbędne czynności procesowe i organizacyjne, w tym przygotowanie pism, analiza stanowisk organu, prowadzenie korespondencji z sądem oraz opracowanie wniosków i konkluzji procesowych. Spółka wskazała, że pełnomocnik jest czynnym podatnikiem podatku od towarów i usług, a ciężar podatku VAT od wynagrodzenia pełnomocnika obciąża spółkę. W konsekwencji koszty zastępstwa procesowego powinny zostać zasądzone według stawek minimalnych przewidzianych w przepisach wykonawczych, z doliczeniem należnego podatku VAT oraz niezbędnych opłat, tak aby rozstrzygnięcie o kosztach realnie kompensowało wydatki poniesione przez stronę na profesjonalną pomoc prawną. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o umorzenie postępowania na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2026 r., poz. 143) - dalej jako: "p.p.s.a.", bowiem decyzją z dnia 3 marca 2026 r. organ udzielił zezwolenia na pracę dla cudzoziemca oraz odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów względnie ich miarkowanie z uwagi na fakt uwzględnienia skargi przez organ w trybie autokontroli oraz stopień zawiłości sprawy, wkład pełnomocnika skarżącego, przyczynienie się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy. Organ wyjaśnił, że bezprzedmiotowość postępowania sądowoadministracyjnego ma miejsce, gdy w toku postępowania a przed wydaniem wyroku przestanie istnieć przedmiot zaskarżenia. W niniejszej sprawie organ wydał decyzje 3 marca 2026 r. w związku z czym stan bezczynności ustał. W kwestii dochodzonej sumy pieniężnej organ wskazał, że nie przedstawiono dowodów na poparcie podniesionych argumentów i orzeczenie jej we wskazanej wysokości. Uzasadniając wniosek o miarkowanie kosztów postępowania na mocy art. 206 p.p.s.a. organ powołał się na stanowisko zawarte w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 sierpnia 2020 r., I OSK 484/20. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 § 2 pkt 8 i pkt 9 p.p.s.a., orzeka w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (pkt 8) oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 9). W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z art.149 § 1a p.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei art. 149 § 1b p.p.s.a. stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Stosownie zaś do art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. Na wstępie należy zauważyć, że wniesienie skargi w niniejszej sprawie nie wymagało wcześniejszego złożenia ponaglenia zgodnie z art. 53 § 2b p.p.s.a., bowiem przepis szczególny, tj. art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 20 marca 2025 r. o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2025 r., poz. 621) stanowi, że przepisów art. 37 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego nie stosuje się w sprawach wydania zezwolenia na pracę, o którym mowa w art. 26, art. 35, art. 40 i art. 45. Ustawodawca przesądził zatem, że wcześniejsze złożenie ponaglenia nie jest warunkiem wniesienia skargi na bezczynność organu w sprawie wydania zezwolenia na pracę cudzoziemca. Przechodząc do kwestii zasadniczej, należy zaznaczyć, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w przewidzianym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub co prawda prowadził postępowanie, ale pomimo ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął w terminie stosownej czynności (zob. T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2005, s. 86). Bezczynność jest stanem obiektywnie sprawdzalnym, związanym tylko z upływem terminu określonego w ustawie albo terminu wyznaczonego przez organ na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Przewlekłość postępowania natomiast to stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). Przewlekłość występuje w postępowaniu prowadzonym w sposób, który przez czas dłuższy niż wymagany do jego zakończenia i bez uzasadnionej i ważnej przyczyny nie zmierza do bezpośredniego załatwienia sprawy (art. 12 k.p.a.). Zatem bezczynność jest związana z naruszeniem terminów załatwienia sprawy, zarówno terminów określonych w ustawach, jak i wskazanych przez organ administracji na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast przewlekłość obejmuje przypadki, w których formalnie nie dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy (np. w związku z zastosowaniem art. 36 § 1 k.p.a.), ale organ załatwia sprawę dłużej niż powinien w świetle zasady szybkości postępowania. Za takim rozumieniem bezczynności i przewlekłości opowiedział się też Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19 (to i kolejne orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl), stwierdzając w jej uzasadnieniu, że "z treści przywołanych definicji normatywnych należy wywieść, iż organ jest bezczynny, jeśli nie zakończy postępowania w przewidziany prawem sposób w ustawowym terminie lub w terminie przez siebie zmienionym na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast postępowanie jest przewlekle prowadzone, jeśli w granicach czasowych przeznaczonych na załatwienie sprawy, organ działa opieszale, nieefektywnie i nie rozstrzyga sprawy, mimo że brak jest do tego przeszkód". Nadto, w powołanej uchwale stwierdzono, że ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw pojęcia bezczynności i przewlekłości uzyskały "odmienny znaczeniowo sens". W przypadku rozpoznawania skargi na przewlekłość lub bezczynność postępowania sąd administracyjny jest zobowiązany ustalić rzeczywistą postać zwłoki organu administracji, bez względu na to, jak została sformułowana skarga dotycząca niezałatwienia sprawy przez organ administracji. O przewlekłym prowadzeniu postępowania w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. można mówić tylko wówczas, gdy jeszcze nie upłynął termin do wydania decyzji określony według przepisów wskazanych w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a., a organ przy dołożeniu należytej staranności mógłby sprawę załatwić przed upływem tych terminów. Po ich upływie ocenie może podlegać jedynie stan bezczynności organu (zob. w tej materii postanowienie NSA z dnia 4 grudnia 2019 r., sygn. akt II OSK 2317/19). Mając powyższe na uwadze uznać należy, że w niniejszej sprawie rzeczywista postać zwłoki organu administracji dotyczy bezczynności Wojewody Pomorskiego a nie przewlekłego prowadzenia postępowania. Należy bowiem podkreślić, że organ nie dokonywał żadnych czynności w toku prowadzenia sprawy. Z akt sprawy nie wynika jednak, by organ zmuszony był do wykonania dodatkowych, nadzwyczajnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy. Sąd uznał zatem, że brak działania organu i niepodejmowanie przez niego czynności w sprawie jest przejawem bezczynności, nie zaś przewlekłego prowadzenia postępowania organu, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. w części dotyczącej przewlekłości postępowania Wojewody Pomorskiego (punkt 2. sentencji wyroku). Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie zasady szybkości postępowania, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Należy wskazać, że podstawę prawną rozpoznania wniosku skarżącej spółki stanowiły przepisy ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Przepisy tej ustawy nie określają terminu załatwienia sprawy w przedmiocie zezwolenia na pracę wydawanego na wniosek podmiotu powierzającego wykonywanie pracy cudzoziemcowi, skutkiem czego należy odwołać się w tym zakresie do przepisów ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego. Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że wniosek strony skarżącej o wydanie zezwolenia na pracę cudzoziemca wpłynął do organu w dniu 14 listopada 2025 r. Z tym dniem, zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a., doszło do wszczęcia postępowania zainicjowanego ww. wnioskiem. Co do zasady, postępowanie to powinno zostać zakończone w terminach wynikających z art. 35 k.p.a. Określony w tym przepisie maksymalny termin dwóch miesięcy upłynął bezskutecznie w dniu 14 stycznia 2026 r. Decyzja rozstrzygająca wniosek skarżącej została wydana w dniu 3 marca 2026 r., a więc po upływie tego terminu. Skarga na bezczynność organu w sprawie z wniosku skarżącej o wydanie decyzji zezwalającej na pracę cudzoziemca okazała się uzasadniona. Wojewoda pozostawał bezczynny do dnia 3 marca 2026 r., naruszając terminy określone w art. 35 § 1-3 k.p.a. Z uwagi na fakt, że organ wydał przed rozprawą decyzję o zezwoleniu na pracę cudzoziemca, Sąd ograniczył się do stwierdzenia, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności (art.149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest więc naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, to naruszenie niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy, gdyż przekroczenie to musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2015 r. sygn. akt II OSK 652/15, wyroki: WSA w Białymstoku z dnia 11 maja 2017 r. sygn. akt II SAB/Bk 38/17, WSA w Łodzi z dnia 20 kwietnia 2017 r. sygn. akt II SAB/Łd 13/17, WSA w Krakowie z dnia 22 marca 2017 r. sygn. akt II SAB/Kr 35/17). Rażące naruszenie prawa oznacza zatem wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego natężenia braku woli załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Biorąc pod uwagę czasową skalę przekroczenia przez organ terminu załatwienia sprawy - w granicach dwóch miesięcy, Sąd na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. stwierdził, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego. Stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Na tle redakcji art. 149 § 2 p.p.s.a. trzeba zauważyć, że sam fakt bezczynności, nie stanowi dostatecznej przesłanki do przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Gdyby bowiem taki był zamiar ustawodawcy, wówczas przepis miałby treść odmienną, obligującą wprost sąd do przyznania sumy pieniężnej, a nie jedynie przewidującą taką możliwość. Przewidziane w ustawie fakultatywne jedynie działanie sądu - bez sprecyzowania w ustawie przesłanek przyznania sumy pieniężnej - oznacza, że wybór co do zastosowania tego środka zależy od oceny sądu, a przesądzające są w istocie konkretne, szczególne okoliczności faktyczne danej sprawy. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazano, że przyznanie na gruncie art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie do istotnych uchybień zasadzie efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 stycznia 2018 r. sygn. akt II SAB/Wr 40/17). Przyznanie sumy pieniężnej jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być stosowany w tego rodzaju sytuacjach, w których oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania załatwienia sprawy, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 maja 2017 r. sygn. akt IV SAB/Wa 294/16). W okolicznościach przedmiotowej sprawy, Sąd nie znalazł podstaw do przyznania skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Przeciwko zastosowaniu powyższego środka przemawia przedstawiona powyżej ocena braku rażącego naruszenia przez organ prawa oraz fakt wydania przez organ decyzji po wniesieniu skargi. Okres oczekiwania na rozstrzygnięcie naruszył terminy ustawowe, jednak - jak już wyjaśniono – zaistniała zwłoka nie kwalifikuje się jako rażące naruszenie prawa, ponieważ od złożenia wniosku (14 listopada 2025 r.) do wydania decyzji (3 marca 2026 r.) upłynął okres niewiele przekraczający 3 miesiące. Nie można więc uznać, aby termin do załatwienia sprawy został wielokrotnie przekroczony. W tym zakresie żądanie skargi podlegało oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono w pkt. 2. sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł, na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.) zasądzając na rzecz skarżącej kwotę 597 zł odpowiadającą łącznie wysokości uiszczonego wpisu sądowego oraz kosztów zastępstwa procesowego wraz z opłatą za pełnomocnictwo. Sąd nie znalazł podstaw do ustalenia wynagrodzenia pełnomocnika w wysokości dwukrotności stawki minimalnej. Pełnomocnik w żaden sposób nie uzasadnił tego żądania. Nie przemawiają za tym również charakter sprawy ani też nakład pracy pełnomocnika skarżącej. Jednocześnie Sąd nie znalazł podstaw do miarkowania kosztów postępowania, jak tego żądał organ, bowiem uwzględnienie skargi daje podstawy do zasądzenia od organu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, obejmujących również koszty zastępstwa procesowego, stosownie do treści powyższych przepisów.

Informacje o sprawie

Data wpływu
9 kwietnia 2026
Symbol z opisem
6279 Inne o symbolu podstawowym 627 658
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie Cudzoziemcy
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Adam Osik /sprawozdawca/ Bartłomiej Adamczak /przewodniczący/ Jolanta Sudoł

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny