Sygnatura
III SAB/Gd 137/26
Wyrok WSA w Gdańsku z 7 maja 2026 r., III SAB/Gd 137/26
Wynik
Stwierdzono bezczynność postępowania
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
- Data orzeczenia
- 7 maja 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (sprawozdawca) Asesor sądowy WSA Maja Pietrasik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 7 maja 2026 r. sprawy ze skargi M. M. na bezczynność G. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. stwierdza, że G. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. dopuściła się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. zasądza od G. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. na rzecz skarżącego M. M. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
M. M. (zwany dalej także "wnioskodawcą", "skarżącym") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność G. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. (zwanej dalej także "organem") w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne: W piśmie z dnia 5 stycznia 2026 r. (data wpływu pisma do organu – 5.01.2026 r.), stanowiącym odpowiedź na stanowisko organu w sprawie wcześniej złożonego wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 22 grudnia 2025 r., M. M. wystąpił do G. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. o udostępnienie informacji publicznej. Wniosek został sformułowany w następujący sposób (pisownia oryginalna): I. Dokumentacja projektowa – brak udostępnienia informacji We wniosku żądałem udostępnienia informacji publicznej w postaci skanów PDF lub linków do pobrania, w szczególności: - map/planów sytuacyjnych, - opisu technicznego (części opisowej projektu), - dokumentów stanowiących podstawę realizacji inwestycji. W odpowiedzi G.: - nie udostępniła żadnego dokumentu, - ograniczyło się do informacji, że dokumenty są "dostępne do wglądu w siedzibie spółki". Wskazuję, że: - forma "wglądu w siedzibie" nie spełnia obowiązku udostępnienia informacji publicznej, - wniosek jednoznacznie określał formę udostępnienia na odległość, - brak udostępnienia dokumentów stanowi naruszenie art. 14 ust. 1 UDIP. Wzywam do niezwłocznego udostępnienia kopii dokumentów, którymi G. dysponuje. II. Bilans przepływów i obliczenia hydrauliczne W pkt II wniosku żądałem informacji i dokumentów dotyczących: - bilansu przepływów, - obliczeń hydraulicznych, - zdolności przesyłowych przepompowni P5 oraz OŚ D. G. ograniczyło się do stwierdzenia, że "nie posiada dokumentów". Taka odpowiedź: - nie wyczerpuje obowiązku informacyjnego, - nie wskazuje, czy dokumenty: - nigdy nie zostały sporządzone, - zostały sporządzone i utracone, - znajdują się w dyspozycji innego podmiotu działającego na zlecenie G.. Wzywam do jednoznacznego wyjaśnienia stanu dokumentacji, w tym wskazania, czy i na jakiej podstawie Inwestycja jest realizowana bez takich opracowań, skoro dotyczy infrastruktury kanalizacyjnej o wpływie na środowisko. III. Stwierdzenie o koniecznym przepływie ścieków przez PS - brak podstaw dokumentacyjnych W odpowiedzi G. wskazało, że: "Nie ma możliwości odprowadzania ścieków z miejscowości S. do oczyszczalni ścieków w D. z pominięciem przepompowni PS w G." Jednocześnie: - nie udostępniono żadnego dokumentu, na podstawie którego sformułowano to stanowisko. Wzywam do udostępnienia: - dokumentów projektowych, schematów technologicznych, profili hydraulicznych lub innych opracowań. - albo jednoznacznego wskazania, że takie dokumenty nie istnieją, mimo eksploatowania systemu. IV. Finansowanie inwestycji - brak rozstrzygnięcia w trybie UDIP W pkt IV wniosku żądałem informacji i dokumentów dotyczących finansowania inwestycji (środki UE / WFOŚiGW / FEP lub inne). G. wskazało, że "nie jest w stanie wyodrębnić umów", co: - nie stanowi udostępnienia informacji, - nie zostało zakończone decyzją odmowną, o której mowa w art. 16 u.d.i.p.. Wzywam do: - udostępnienia dokumentów, którymi G. faktycznie dysponuje, - albo wydania formalnej decyzji administracyjnej o odmowie, jeżeli G. uważa, że zachodzą ku temu podstawy. Analizując ww. wniosek z dnia 5 stycznia 2026 r. organ uznał, iż sprawa z wniosku nie może zostać zakończona poprzez czynność materialno-techniczną, lecz wymaga wydania decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji publicznej, zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 902 - zwanej w skrócie: "u.d.i.p."). W związku z tym, pismem z dnia 19 stycznia 2026 r., powołując się na art. 64 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2025 r., poz. 1691 - zwanej w skrócie: "k.p.a."), organ wezwał wnioskodawcę do usunięcia braków formalnych wniosku poprzez opatrzenie wniosku własnoręcznym podpisem albo kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym lub podpisem osobistym - w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania. Jednocześnie w piśmie tym powiadomił, że nowy termin załatwienia sprawy zostaje wyznaczony na dzień 30 stycznia 2026 r., a jego wyznaczenie jest konieczne z uwagi na potrzebę usunięcia braków formalnych wniosku, których istnienie uniemożliwia merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, w tym ewentualne wydanie decyzji administracyjnej, co uzasadnia przedłużenie terminu na podstawie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Skarżący nie wykonał opisanego wezwania i wystąpił ze skargą na bezczynność G. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. w rozpoznaniu wniosku z dnia 5 stycznia 2026 r., wnosząc o: 1/ stwierdzenie bezczynności organu; 2/ stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa 3/ zobowiązanie organu do udostępnienia informacji publicznej objętej ww. wnioskiem w terminie 14 dni; 4/ wymierzenie organowi grzywny; 5/ zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżący stanął na stanowisku, że wniosek z dnia 5 stycznia 2025 r. nie był obarczony brakami formalnymi. Organ nie udostępnił żadnej Informacji, nie wydał decyzji odmownej, nie wskazał przesłanek z art. 5 u.d.i.p. Zamiast tego organ wielokrotnie wzywał do "uzupełnienia podpisu", błędnie stosował art. 64 k.p.a., sztucznie przedłużał termin oraz zapowiadał wydanie decyzji administracyjnej zamiast udostępnić informację. Działania te były powtarzalne, uporczywe i dotyczyły także jego wniosku z dnia 31 grudnia 2025 r., co świadczy o utrwalonej praktyce blokowania prawa do informacji. W ocenie skarżącego, bezczynność organu ma charakter rażący, ponieważ organ świadomie ignoruje przepisy ustawy i uporczywie nadużywa art. 64 k.p.a. Ponadto organ proceduje wnioski wbrew ustawie, blokuje informacje środowiskowe o istotnym znaczeniu publicznym, kontynuuje bezprawną praktykę mimo ponagleń i wezwań, a także działa w celu uniemożliwienia kontroli społecznej. Wymierzenie grzywny uzasadnia zaś uporczywe, systemowe działanie organu oraz pełna świadomość naruszenia prawa. W odpowiedzi na skargę G. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. wniosła o oddalenie skargi w całości oraz stwierdzanie, że organ nie pozostaje w bezczynności. Ewentualnie organ wniósł o zobowiązanie do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie wskazanym przez Sąd bez stwierdzenia bezczynności z rażącym naruszeniem prawa oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W ocenie organu, wobec powzięcia zamiaru wydania decyzji administracyjnej, brak podpisu wniosku stanowił brak formalny uniemożliwiający dalsze prowadzenie postępowania. Zastosowanie art. 64 § 2 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. było zatem w pełni uzasadnione. Do czasu uzupełnienia braków formalnych organ nie miał prawnej możliwości wydania decyzji, a brak zakończenia sprawy wynikał wyłącznie z zaniechania skarżącego. Nieuzupełnienie braków formalnych przez skarżącego wstrzymało dalszy bieg postępowania. W takiej sytuacji nie można przypisać organowi stanu bezczynności, skoro podjął on przewidziane prawem czynności i pozostawał w gotowości do merytorycznego zakończenia sprawy po wykonaniu wezwania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest pogląd, że nieusunięcie braków formalnych przez wnioskodawcę powoduje, iż organ nie ma obowiązku podejmowania dalszych czynności merytorycznych w sprawie. W takiej sytuacji nie można zarzucić organowi bezczynności, ponieważ brak działania wynika z niedopełnienia przez stronę obowiązków formalnych, a nie z zaniechania organu. W praktyce zatem, odpowiedzialność za dalszy bieg sprawy w przypadku braków formalnych spoczywa na wnioskodawcy a nie na organie. Na wypadek przyjęcia przez Sąd odmiennej oceny prawnej, organ wskazał, że ewentualne zobowiązanie do rozpoznania wniosków nie powinno być łączone ani ze stwierdzeniem bezczynności, ani tym bardziej ze stwierdzeniem rażącego naruszenia prawa. Organ nie ignorował bowiem wniosków skarżącego, podejmował czynności bez zbędnej zwłoki oraz działał w oparciu o obowiązujące przepisy prawa i ich utrwaloną wykładnię. Nawet przy hipotetycznym przyjęciu istnienia bezczynności nie sposób uznać, aby miała ona charakter rażącego naruszenia prawa, gdyż - zgodnie z utrwalonym stanowiskiem sądów - rażące naruszenie prawa to pojęcie o charakterze kwalifikowanym, które w orzecznictwie i doktrynie jest rozumiane jako naruszenie prawa o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, oczywiste, wyraźne i niebudzące wątpliwości interpretacyjnych. Występuje ono wyłącznie w sytuacjach, gdy działanie lub zaniechanie organu jest nieusprawiedliwione i nie znajduje racjonalnego uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Rażące naruszenie prawa nie zachodzi przy każdym naruszeniu przepisów przez organ administracji. Wymaga ono spełnienia łącznie kilku przesłanek, tj. oczywistości naruszenia, kwalifikowanego charakteru naruszenia oraz braku usprawiedliwienia. W orzecznictwie podkreśla się, że rażące naruszenie prawa zachodzi wyłącznie w przypadkach ewidentnego bezprawia, którego nie można usprawiedliwiać, ani tolerować. Nie obejmuje ono sytuacji, gdy naruszenie wynika z błędnej, ale możliwej do przyjęcia wykładni przepisu, czy też gdy istnieją uzasadnione wątpliwości interpretacyjne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 § 2 pkt 8 i pkt 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2026 r., poz. 143 - powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.") orzeka w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (pkt 8) oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 9). W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z art. 149 § 1a p.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei art. 149 § 1b p.p.s.a. stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Zgodnie zaś z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przechodząc do istoty sprawy wyjaśnienia wymaga, że w piśmiennictwie przyjmuje się, iż bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy organ administracji publicznej nie podjął w przewidzianym terminie żadnych czynności w sprawie lub co prawda prowadził postępowanie, ale pomimo ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął w terminie stosownej czynności (zob. T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2005, s. 86). Co do zasady terminy załatwiania spraw administracyjnych reguluje przepis art. 35 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie terminy te nie mają jednak zastosowania, a to dlatego, że zgodnie z treścią art. 35 ust. 4 k.p.a. przepisy szczególne mogą określać inne terminy niż określone w § 3 i 3a. Przepisy w tym zakresie zawiera właśnie ustawa regulująca dostęp do informacji publicznej. Istotną kwestią z punktu widzenia bezczynności jest każdorazowo ustalenie istnienia podstawy prawnej do podjęcia przez określony podmiot działania w zakresie zgłoszonego żądania. W rozpoznawanej sprawie – z uwagi na przedmiot sprawy określony żądaniem skarżącego o udostępnienie informacji publicznej przez G. Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. kwestie te – jak już zaznaczono – zostały uregulowane przepisami ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 902 - w skrócie "u.d.i.p."). Przepisy wskazanej ustawy stanowią, że informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych, jest udostępniana na wniosek (art. 10 ust. 1 u.d.i.p.), przy czym udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2 (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1 u.d.i.p.). Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). Ustawodawca wskazał, że odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Zgodnie z art. 16 u.d.i.p., odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji (ust. 1). Do decyzji, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z tym że: 1/ odwołanie od decyzji rozpoznaje się w terminie 14 dni; 2/ uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji zawiera także imiona, nazwiska i funkcje osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji, oraz oznaczenie podmiotów, ze względu na których dobra, o których mowa w art. 5 ust. 2, wydano decyzję o odmowie udostępnienia informacji (ust. 2). Podsumowując, z powołanych przepisów wynika wprost, że organ do którego wpłynął wniosek o udostępnienie informacji publicznej, co do zasady udostępnia ją wnioskodawcy w formie wskazanej we wniosku w terminie 14 dni od wpływu wniosku albo odmawia jej udostępnienia wydając decyzję administracyjną lub umarza postępowanie w przypadku, o którym mowa w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Załatwienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej w formie zwykłego pisma może nastąpić jedynie w przypadku, gdy podmiot zobowiązany nie posiada żądanej informacji bądź gdy żądana informacja nie jest informacją publiczną (por. wyrok WSA w Olsztynie z 20 maja 2021 r., sygn. akt II SAB/Ol 10/21), bądź gdy uzyskanie żądanej informacji możliwe jest w innym trybie aniżeli u.d.i.p. Gdy zaś organ zamierza odmówić udostępnienia informacji musi to uczynić w drodze decyzji administracyjnej, do której wydania zastosowanie znajdują uregulowania Kodeksu postępowania administracyjnego. W takiej jednak sytuacji konieczne jest, by wniosek dostępowy spełniał wymogi stawiane podaniom (żądaniom) na gruncie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, które zostały określone w art. 63 k.p.a., a więc m.in. posiadał podpis osoby występującej do organu z wnioskiem. W zależności od sposobu wniesienia do organu podania (wniosku) winien być to podpis własnoręczny lub też elektroniczny (tj. kwalifikowany podpis elektroniczny, podpis zaufany albo podpis osobisty). Zaznaczenia przy tym wymaga, że w art. 63 § 1 k.p.a. określono w sposób wyczerpujący sposoby wnoszenia podań, tj. na piśmie, za pomocą telefaksu lub ustnie do protokołu, natomiast podania utrwalone w postaci elektronicznej wnosi się na adres do doręczeń elektronicznych lub za pośrednictwem konta w systemie teleinformatycznym organu administracji publicznej. W aktualnie obowiązującym stanie prawnym organ co do zasady nie może zatem rozpatrywać pisma procesowego przesłanego przez stronę zwykłym e-mailem, ponieważ podania utrwalone w postaci elektronicznej wnosi się na adres do doręczeń elektronicznych lub za pośrednictwem konta w systemie teleinformatycznym organu administracji publicznej. Podania wniesione droga e-mailową - jeżeli przepisy odrębne nie stanowią inaczej - pozostawia się bez rozpoznania (por. wyrok NSA z dnia 27 marca 2025 r., sygn. akt III OSK 3087/23). Ponieważ jednak postępowanie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest – przynajmniej na etapie jego "inicjowania" – postępowaniem sformalizowanym i wniosek o udostępnienie informacji nie musi odpowiadać żadnym szczególnym wymogom zawartym w Kodeksie postępowania administracyjnego, to wystąpienie z wnioskiem dostępowym w formie e-maila jest dopuszczalne i wniosek złożony w tej formie nie może podlegać pozostawieniu bez rozpoznania z tego powodu. W sytuacji jednak, w której organ postanawia odmówić udostępnienia żądanej w takim wniosku informacji publicznej - wobec konieczności wydania decyzji administracyjnej i stosowania przepisów k.p.a. – wniosek taki należy traktować jak podanie wniesione do organu na piśmie, które nie zostało opatrzone złożonym przez wnioskodawcę odręcznym podpisem (nie jest bowiem dopuszczalne stosowanie faksymile podpisu czy skanu podpisu). W takiej sytuacji organ zobowiązany jest do wezwania wnoszącego do złożenia wymaganego podpisu, gdyż brak podpisu podania (wniosku) stanowi brak formalny, który powinien zostać usunięty w trybie art. 64 § 2 k.p.a. W orzecznictwie wskazuje się, że w sytuacji bowiem, gdy organ zamierza wydać decyzję o odmowie udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej w trybie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. bądź też umorzyć postępowanie na mocy art. 14 ust. 2 u.d.i.p. lub też wydać jakikolwiek inny akt administracyjny, który wiązałby się z ustaleniem podmiotu, od którego pochodzi wniosek, to wówczas winien wymagać od wnioskodawcy usunięcia braków formalnych wniosku, w tym np. w postaci podpisu, w trybie art. 64 § 2 k.p.a., jeśli podanie zostało wniesione drogą elektroniczną, bez bezpiecznego, weryfikowanego podpisu (zob. wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1574/18). Zauważyć jednocześnie należy, że brak podpisu pod złożonym do organu pismem nie oznacza, iż strona nie ma innej możliwości, jak tylko własnoręcznie złożyć podpis, bowiem równoznaczne z podpisaniem pisma jest nadesłanie jego podpisanego odpisu, przy czym warunkiem w takim przypadku jest, żeby pismo to było odpisem (jednobrzmiącą kopią) a nie pismem nowym (por. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2261/10). Mając na uwadze powyższe wyjaśnienia należy wskazać, że w rozpoznawanej sprawie skarżący pismem z dnia 5 stycznia 2026 r. wystąpił do G. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. z obszernym wnioskiem o udostępnienie w formie skanów PDF (e-mail) lub linku do pobrania informacji i dokumentów (wyszczególnionych w czterech punktach) jako informacji publicznej. Wniosek ten wpłynął do organu w dniu 5 stycznia 2026 r. Zestawienie daty wystąpienia przez skarżącego z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej ze wskazanym w przepisie art. 13 ust. 1 u.d.i.p. terminem 14 dni na rozpoznanie wniosku wskazuje, że skutek ten powinien nastąpić najpóźniej do dnia 19 stycznia 2026 r. Jednakże w piśmie z dnia 19 stycznia 2026 r. organ wyznaczył wnioskodawcy nowy termin załatwienia sprawy, tj. dzień 30 stycznia 2026 r., przy czym załatwienie sprawy zostało uwarunkowane od uzupełnienia braku formalnego wniosku. Z uwagi bowiem na brak właściwie złożonego podpisu, co miało znaczenie z uwagi na zamiar organu wydania decyzji w trybie wynikającym z art. 16 u.d.i.p., za właściwe organ uznał wezwanie wnioskodawcy do konwalidowania wniosku poprzez jego właściwe podpisanie. Jak wynika bowiem z wyjaśnień skarżącego (vide: załączone do skargi pismo z dnia 16 stycznia 2026 r. – k. 12 akt sądowoadministracyjnych w sprawie III SAB/Gd 74/26) wniosek o udostępnienie informacji publicznej został "podpisany własnoręcznie, zeskanowany, przesłany drogą e-mailową na adres G.". Oceniając procedowanie organu należy zauważyć, że w ustawowym 14-dniowym terminie, tj. w dniu 19 stycznia 2026 r. (a zatem ostatniego dnia ww. terminu) organ zdążył wezwać skarżącego do usunięcia braków formalnych wniosku, jednocześnie wyznaczając nowy termin na rozpoznanie przedmiotowego wniosku do dnia 30 stycznia 2026 r. W przedłużonym terminie organ nie podjął jednak żadnej czynności związanej z realizacją przedmiotowego wniosku dostępowego. Przy czym dla oceny stanu bezczynności nie ma znaczenia z jakich powodów organ nie rozpoznał wniosku w wyznaczonym przez siebie terminie. W przypadku oczekiwania na wykonanie przez wnioskodawcę ww. wezwania obowiązkiem organu było zawiadomienie wnioskodawcy o niezałatwieniu sprawy w terminie i wskazanie nowego terminu załatwienia wniosku, co sprostałoby postanowieniom przywołanego już art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Jak wynika natomiast z informacji organu (k. 37-38 akt sądowoadministracyjnych) organ dopiero pismem z dnia 2 lutego 2026 r. (doręczonym wnioskodawcy w dniu 6 lutego 2026 r.) z uwagi na nieuzupełnienie braków formalnych wniosku pozostawił przedmiotowy wniosek bez rozpoznania. Stwierdzić zatem należało, że organ od dnia 31 stycznia 2026 r. pozostawał w bezczynności i to bez względu na fakt, że wnioskodawca finalnie na wezwanie nie odpowiedział w pożądany przez organ sposób. W ocenie Sądu stwierdzona bezczynność organu nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Bezczynność miała bowiem charakter nieznaczny, kilkudniowy. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się zaś, że kryterium pozwalającym na zakwalifikowanie zachowania organu jako bezczynności naruszającej prawo w sposób rażący, jest oczywistość, drastyczność naruszenia prawa z jednoczesnym brakiem racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 4016/19). W konsekwencji, bezczynność lub przewlekłość o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a zarazem nie zachodzą okoliczności ekskulpujące (por. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14). Z taką sytuacją – w ocenie Sądu – nie mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie, gdyż przekroczenie terminu wyznaczonego na rozpoznanie wniosku nie było znaczne, a - jak potwierdzają akta sprawy – skarżący i tak nie uczynił zadość wezwaniu organu i nie uzupełnił wniosku o prawidłowo złożony podpis. Po stronie organu nie można dopatrzeć się złej woli i w konsekwencji w tych okolicznościach przyjąć, że bezczynność organu była spowodowana lekceważeniem podmiotu wnioskującego, czy też celowym przedłużaniem postępowania. Organ zaakcentował wnioskodawcy potrzebę podpisania wniosku, wskazując motywy, jakimi kierował się wystosowując wezwanie w tym przedmiocie. Mając powyższe na uwadze Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 oraz § 1a p.p.s.a. – stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu przedmiotowego wniosku z dnia 5 stycznia 2026 r., która nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W okolicznościach sprawy, wobec nieuzupełnienia przez wnioskodawcę opisanego braku formalnego wniosku, w sprawie nie zachodziła podstawa do zobowiązywania organu do rozpoznania wniosku. Zasadność stanowiska organu, co do sygnalizowanej w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej mogłaby mieć miejsce po wydaniu w tym przedmiocie decyzji administracyjnej, w razie skutecznego jej zaskarżenia stosowną skargą. Niniejsza sprawa dotyczyła zarzucanej przez skarżącego bezczynności organu, która została przez Sąd stwierdzona. Sąd nie znalazł ponadto podstaw do wymierzenia organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Przeciwko zastosowaniu tego środka przemawia przedstawiona ocena o braku rażącego naruszenia prawa przez organ. Na tle redakcji art. 149 § 2 p.p.s.a. trzeba zauważyć, że sam fakt bezczynności nie stanowi dostatecznej przesłanki do wymierzenia organowi grzywny. Gdyby taki był zamiar ustawodawcy, wówczas przepis obligowałby wprost sąd do przyznania sumy pieniężnej czy wymierzenia grzywny, a nie jedynie przewidywał taką możliwość. Przewidziane w ustawie jedynie fakultatywne działanie sądu w tym zakresie - bez sprecyzowania przesłanek przyznania sumy pieniężnej - oznacza, że wybór co do zastosowania tego środka zależy od oceny sądu, a przesądzające są konkretne, szczególne okoliczności faktyczne danej sprawy. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazano, że przyznanie na gruncie art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej (co tyczy się również wymierzenia organowi grzywny) winno być zastrzeżone jedynie do istotnych uchybień zasadzie efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 stycznia 2018 r., sygn. akt II SAB/Wr 40/17). Przyznanie sumy pieniężnej jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być stosowany w tego rodzaju sytuacjach, w których oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania załatwienia sprawy, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 maja 2017 r., sygn. akt IV SAB/Wa 294/16). O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., zasądzając od G. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na którą składa się wpis sądowy w tej właśnie wysokości. Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 6 marca 2026
- Symbol z opisem
- 6480 658
- Hasła tematyczne
- Dostęp do informacji publicznej
- Skarżony organ
- Inne
- Sędziowie
- Bartłomiej Adamczak /sprawozdawca/ Jolanta Sudoł /przewodniczący/ Maja Pietrasik
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
art. 13 ust. 1 · Dz.U. 2022 poz. 902
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
art. 149 § 1 pkt 3 oraz § 1a, art. 200 i art. 205 § 1 · Dz.U. 2026 poz. 143
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny