Sygnatura
III SA/Wr 500/25
Wyrok WSA we Wrocławiu z 29 kwietnia 2026 r., III SA/Wr 500/25 – ulgi w spłacaniu należności pieniężnych
Wynik
*Uchylono zaskarżoną decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
- Data orzeczenia
- 29 kwietnia 2026
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Kamila Paszowska-Wojnar (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Anetta Chołuj Sędzia WSA Anna Kuczyńska-Szczytkowska po rozpoznaniu w Wydziale III w dniu 29 kwietnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi K. C. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 13 października 2025 r. nr UP-707/2025 w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne uchyla zaskarżoną decyzję.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi K. C. (dalej: skarżący, strona, strona skarżąca) jest decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ZUS, organ, Zakład) z dnia 13 października 2025 r. nr UP-707/2025, utrzymująca w mocy decyzję ZUS z dnia 21 sierpnia 2025 r. nr 1696/2025 w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. Wnioskiem z dnia 9 maja 2025 r. strona skarżąca zwróciła się o umorzenie należności z tytułu składek, w pierwszej kolejności podnosząc, że należności te uległy przedawnieniu, w drugiej zaś – na wypadek nie uznania zarzutu przedawnienia - wskazując na swoją ciężką sytuację finansową. Decyzją z dnia 21 sierpnia 2025 r. Zakład odmówił skarżącemu umorzenia należności z tytułu:: 1) składek na ubezpieczenia społeczne za zatrudnionych pracowników w części finansowanej przez płatnika oraz za osobę prowadzącą działalność gospodarczą w łącznej kwocie 15.161,69 zł, w tym z tytułu: - składek za okres 10/2002, 07-12/2003 – 3 526,69 zł, - odsetek liczonych na dzień 9 maja 2025 r. – 8.095,00 zł, - odsetek liczonych na dzień 9 maja 2005 r., przypadających od składek w części finansowanej przez ubezpieczonych za okres 10/2002, 07-12/2003 – 3.740,00 zł, 2) składek na ubezpieczenia społeczne osoby ubezpieczonej będącej równocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie 6 311,05 zł, w tym z tytułu: - składek za okres 10/2002, 07-12/2003 – 1.837,05 zł, - odsetek liczonych na dzień 9 maja 2025 r. – 4.474,00 zł, Organ przedstawił motywy odmowy udzielenia skarżącemu powyższej ulgi, uznając że: 1) w sprawie nie doszło do przedawnienia należności. Organ po przywołaniu treści przepisów prawa, w tym w szczególności art. 24 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 300 ze zm., dalej: u.s.u.s) stwierdził, że są one wymagalne nie uległy przedawnieniu, a na zawieszenie jego biegu miało wpływ wszczęcie postępowania egzekucyjnego za poszczególne okresy, tj. 10/2002 i 07-12/2003 – od dnia 2 kwietnia 2004 r. jako daty doręczenia tytułu wykonawczego do dnia 2 lutego 2015 r. jako dnia umorzenia postępowania egzekucyjnego. Dalej wskazano, że należności za okres 10/2002 – 12/2003 ponownie objęto postępowaniem egzekucyjnym od dnia 2 grudnia 2022 r., tj. od daty doręczenia zawiadomienia o zajęciu świadczeń, które do nadal pozostają aktualne. Wskazano następnie, że bieg terminu przedawnienia uległ zawieszeniu na podstawie art. 24 ust. 5b u.s.u.s. od dnia podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności, o której dłużnik został zawiadomiony, do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego, tj. w tym przypadku wydania decyzji o wysokości zadłużenia – od 17 sierpnia 2009 r. jako daty doręczenia decyzji do dnia 18 września 2009 r. jako daty uprawomocnienia się decyzji, podnosząc jednocześnie, że skarżący nie był zawiadamiany o wszczęciu postępowania, a zatem zawieszenie biegu terminu przedawnienia należy przyjąć od daty doręczenia decyzji do daty jej uprawomocnienia. Podano także, że bieg terminu przedawnienia uległ zawieszeniu na podstawie art. 24 ust. 5f u.s.u.s. od dnia wydania decyzji ustalającej obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym ,, podstawę wymiaru składek lub obowiązek opłacania składek na te ubezpieczenia, do dnia, w którym decyzja stała się prawomocna, wskazując na postępowanie prowadzone na podstawie ustawy z dnia 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1551, dalej jako: ustawa abolicyjna) – od dnia 12 stycznia 2015 r. jako dnia złożenia wniosku o umorzenie w ramach tej ustawy) do dnia 8 grudnia 2017 r. (tj. do daty uprawomocnienia się decyzji o odmowie umorzenia), z powołaniem się na treść art. 1 ust. 15 ustawy abolicyjnej 2) nie wystąpiła w sposób bezsporny żadna z przesłanek uzasadniających uznanie należności za całkowicie nieściągalne w myśl przepisu art. 28 ust. 2 u.s.u.s.); 3) strona nie wykazała zgodnie z zapisem art. 28 ust. 3a u.s.u.s., że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną, spłata należności wiązałaby się z brakiem możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych jej gospodarstwa domowego; 4) strona nie wykazała, aby powstanie zadłużenia było następstwem jakiegoś szczególnego zdarzenia; 5) strona nie wykazała, że stan zdrowotny lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiłyby ją możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. W złożonym wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona wskazała, że należności nie uległy przedawnieniu, ponieważ poinformowany o żadnej decyzji ani czynności ZUS, która prowadziłaby do przerwania bądź zawieszenia biegu terminu przedawnienia. Wskazał również, że z treści uzasadnienia decyzji nie wynika aby organ podejmował w okresie kilkunastu lat prowadzenia egzekucji nie podjęto jakiekolwiek czynności, co wskazywałoby, że celem wszczęcia egzekucji nie było wyegzekwowanie należności, lecz formalne przerwanie czy zawieszenie biegu terminu przedawnienia. Podniósł również, że w decyzji nie wskazano, w jaki sposób doszło do doręczenia tytułów wykonawczych oraz dokumentacji związaną z rzekomo prowadzoną egzekucją, a ponadto podano, że w dniu 2 grudnia 2022 r. wszczęto ponownie postępowanie egzekucyjne bez wskazania, czy i kiedy doręczono stronie jakiekolwiek pismo w tym przedmiocie. W podsumowaniu strona wskazała, że ze względu na znaczny upływ czasu oraz lakoniczne, niepełne uzasadnienie decyzji, nie jest w stanie zweryfikować twierdzeń zawartych w zaskarżonym rozstrzygnięciu, w szczególności związanych z doręczeniem tytułów wykonawczych czy korespondencji dotyczącej postępowania egzekucyjnego, a tym samym kwestii związanych z rzekomym przerwaniem / zawieszeniem terminu przedawnienia. Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Zakład utrzymał w mocy powyższe rozstrzygnięcie decyzją z dnia 13 października 2025 r. (nr UP-707/2025). Decyzja wydana została na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm. - dalej: k.p.a.), w zw. z art. 83 ust. 4 u.s.u.s.. W uzasadnieniu ZUS wskazał, że dokonał analizy zgromadzonego materiału dowodowego – w tym dokumentów złożonych przez stronę – w oparciu o przesłanki z art. 28 ust. 3 u.s.u.s. Stwierdzono, że strona nie przedłożyła dokumentów, z których wynikałoby, że sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości z przyczyn, o których mowa w art. 13 oraz art. 361 ust. 1 pkt 1 ustawy z 28 lutego 2003r. – Prawo upadłościowe, nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym lub umorzonym postępowaniu upadłościowym, wysokość nieopłaconych składek przekracza kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym, skarżący zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej 15 września 2011 r., a jednocześnie nie wystąpiła przesłanka braku majątku podlegającego egzekucji (skarżący uzyskuje dochód ze świadczenia emerytalnego , z którego prowadzona jest egzekucja), brak jest podstaw do stwierdzenia, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Organ stwierdził, że aktualnie zastosowany środek egzekucyjny w postaci zajęcia świadczenia emerytalnego nie doprowadził do wyegzekwowania zaległości ale obecny brak efektu nie przesądza o ich całkowitej nieściągalności. Wobec tego organ wskazał, że możliwości przymusowego dochodzenia zaległości nie zostały wyczerpane. Następnie organ rozważył przesłanki warunkujące możliwość umorzenia zaległych należności pomimo braku całkowitej ich nieściągalności, określone w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz wydanym na tej podstawie rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. z 2003 r., nr 141, poz. 1365, dalej: rozporządzenie). Na początek wykluczono zastosowanie przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z uwagi na to, że skarżący nie prowadzi działalności gospodarczej. W zakresie wystąpienia przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia, organ wskazał, że podniesione przez skarżącego problemy zdrowotne jego i jego żony są utrudnieniami w codziennej egzystencji, lecz nie stanowią wystarczającej podstawy do umorzenia należności, gdyż nie pozbawiają skarżącego możliwości uzyskiwania dochodu. Organ zauważył, że ustalony w sprawie stan faktyczny wskazuje na niełatwą sytuację materialną, jednakże nie można mówić o niemożności zaspokojenia podstawowych potrzeb. Odnosząc się zaś do przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, podniesiono, że łączny budżet w gospodarstwie domowym skarżącego (już po dokonanych potrąceniach) wynosi 5.538,41 zł i jest wyższy niż minimum socjalne, kształtujące się na poziomie 3.158,46 zł w I kwartale 2025 r. dla 2-osobowego gospodarstwa emeryckiego. Wskazano, że skarżący wraz z żoną otrzymują świadczenia emerytalne, których wysokość nawet po dokonaniu potrąceń umożliwiają pokrycie wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego, a po ich uregulowaniu w budżecie domowym pozostaje kwota 638,43 zł., co oznacza, że sytuacja finansowa skarżącego i jego żony nie jest skrajnie trudna, a podniesione przez skarżącego okoliczności w istotny sposób nie odróżniają się od realiów finansowych osób, które również borykają się z trudnościami finansowymi, a nie każde kłopoty finansowe mogą stanowić podstawę do umorzenia należności z tytułu składek. Organ zwrócił również uwagę, że skarżący nie korzysta z przewidzianych form pomocy społecznej. W ocenie organu natychmiastowe umorzenie należności byłoby działaniem przedwczesnym i sprzecznym z prawem oraz konstytucyjną zasadą powszechności ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych. Wskazano także, że w związku z brakiem wcześniejszego uregulowania przez skarżącego przedmiotowych zaległości można sądzić, ze motywem jego działania nigdy nie była spłata zadłużenia, lecz oczekiwanie na jego przedawnienie, które jest podnoszone jako główny argument w postępowaniu. Organ podniósł również, że kwestia przedawnienia była już wielokrotnie przedmiotem oceny organu i została szczegółowo wyjaśniona zarówno w treści pisma z dnia 30 maja 2025 r. oraz 30 czerwca 2025 r., a także w decyzji z dnia 21 sierpnia 2025 r., gdzie zawarto obszerne uzasadnienie prawne oraz faktyczne dotyczące zawieszenia biegu terminu przedawnienia i informacje te nie budzą wątpliwości co do ich treści oraz zakres zastosowania, stąd organ stanął na stanowisku, że brak jest podstaw do powielania rozstrzygnięć i argumentacji, które zostały przedstawione w toku wcześniejszych czynności w sposób jednoznaczny i wyczerpujący. W skardze na powyższą decyzję, skarżący wskazał, że zaskarża ją w całości i wniósł o ponowne rozpatrzenie przedmiotowej sprawy, uchylenie decyzji i umorzenie należności w niej wymienionych. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że jego aktualna sytuacja zdrowotna uzasadnia umorzenie należności szczegółowo wymienionych w decyzji. Skarżący zwrócił uwagę, że stosowanie wobec niego kryterium związanego z oceną dochodu w stosunku do minimum socjalnego jest dalece niewłaściwe, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że głównym elementem zadłużenia są niewyobrażanie duże odsetki. Zaznaczył również, że nadwyżka nad wydatkami w kwocie 638,41 zł nie wystarcza nawet na zaspokojenie innych potrzeb wskazanych w kryterium minimum socjalnego, a co dopiero na zakup wskazywanych przez niego leków. Dalej podniósł skarżący, że korzystanie z pomocy społecznej w celu opłacania odsetek od zaległych składek uznaje za kuriozalne. Podkreślił, ze dalsze prowadzenie wobec niego egzekucji należności sprzed około 22 lat spowoduje niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Zarzucił, że zaskarżona decyzja pomija strukturę jego wydatków oraz sytuację życiową, w której otrzymywane świadczenie emerytalne wystarcza jedynie na przetrwanie, a nie regulowanie wysokich należności wobec ZUS. Zdaniem skarżącego ocena organu w zakresie okoliczności sprawy jest oceną dowolną, sprzeczną z zasadą prawdy obiektywnej z art. 7 k.p.a. i zasadą pogłębiania zaufania do organów administracji z art. 8 § 1 k.p.a., a także zasadą rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony z art. 7a k.p.a. Skarżący podtrzymał także zarzut przedawnienia przedmiotowych należności, przytaczając w tym zakresie i nieco rozbudowując argumentację wyrażoną we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wskazał także, że jego zdaniem naliczone odsetki są nienależne w całości, ponieważ nie doszło do skutecznego wezwania do zapłaty przed ich naliczeniem. Podkreślił także, że od 2002 r. nie otrzymał do ZUS żadnego upomnienia, a zatem prowadzona wobec niego egzekucja komornicza jest bezprawna. W odpowiedzi na skargę Zakład wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym rozstrzygnięciu. W toku postępowania skarżący złożył pismo procesowe, przedkładając dowody ponoszenia poszczególnych wydatków związanych z leczeniem i rozwijając dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. . z 2022 r., poz. 2492 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na mocy art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) dalej: p.p.s.a., uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a–c), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Poruszając się w tak zakreślonych ramach kontroli zgodności z prawem, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja narusza prawo w sposób powodujący konieczność jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Przedmiotem niniejszego postępowania są decyzje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odmawiające stronie skarżącej umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne. Postępowanie w przedmiocie umorzenia "należności z tytułu składek" (a więc zgodnie z art. 24 ust. 2 u.s.u.s.: składek oraz odsetek za zwłokę, kosztów egzekucyjnych i kosztów upomnienia), unormowane w przywołanych powyżej przepisach art. 28 u.s.u.s., dotyczyć może tylko i wyłącznie należności istniejących, do których uiszczenia płatnik jest zobowiązany. Niedopuszczalne jest natomiast objęcie postępowaniem należności, które nie istniały bądź wygasły na skutek przedawnienia. W każdym przypadku przy rozpatrzeniu wniosku o umorzenie zaległych należności z tytułu składek (w tym odsetek) niezbędne jest więc ustalenie ich wymagalności na dzień wydania decyzji. Ustalenia takie powinny być dokonane w pierwszej kolejności, jeszcze przed analizą wystąpienia przesłanek warunkujących dopuszczalność umorzenia zaległych należności. W świetle powyższego uznać trzeba, że tylko wobec faktycznie istniejących należności można wydać rozstrzygniecie merytoryczne, załatwiające sprawę co do istoty, a więc poprzez umorzenie należności lub odmowę jej umorzenia. Od tych bowiem ustaleń uzależniona jest późniejsza treść rozstrzygnięcia. Stwierdzenie przedawnienia należności uniemożliwia bowiem prowadzenie postępowania w sprawie z wniosku o ich umorzenie i powoduje konieczność umorzenia powyższego postępowania z uwagi na bezprzedmiotowość. Wskazane ustalenia są więc konieczne niezależnie od tego, czy strona się na nie powołuje. Organy powinny dać temu wyraz w uzasadnieniach swoich decyzji. Zatem przystępując do rozpatrzenia wniosku strony o umorzenie składek organy obowiązane były w pierwszej kolejności ustalić, czy są one wymagalne i przedstawić to szczegółowo w uzasadnieniach rozstrzygnięć. Zasady przedawnienia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne wynikają z regulacji art. 24 ust. 4 - 6 u.s.u.s. Przepis art. 24 ust. 4 u.s.u.s. w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2002 r. stanowił, że należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, a w przypadku przerwania biegu przedawnienia, o którym mowa w ust. 5, po upływie 10 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Z kolei zgodnie z art. 24 ust. 5 u.s.u.s. bieg przedawnienia przerywało odroczenie terminu opłacenia należności z tytułu składek, rozłożenie spłaty tych należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia tych należności, jeżeli o czynności tej został zawiadomiony dłużnik. Stosownie natomiast do art. 24 ust. 6 u.s.u.s. bieg przedawnienia terminów określonych w ust. 4 i 5 ulega zawieszeniu od dnia śmierci spadkodawcy do dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, nie dłużej jednak niż do dnia, w którym upłynęły 2 lata od śmierci spadkodawcy. Z dniem 1 stycznia 2003 r. art. 24 ust. 4 u.s.u.s. został zmieniony przez art. 1 pkt 9 lit. a ustawy z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2002 r. nr 241 poz. 2074 ze zm.). Zgodnie z nowym brzmieniem tego przepisu, należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-5d. Ustawa zmieniająca nie zawierała wyraźnego uregulowania kwestii międzyczasowych co do przedawnienia należności wymagalnych przed dniem jej wejścia w życie. Przyjmuje się, że upływ terminu przedawnienia, wynoszącego do dnia 31 grudnia 2002 r. - 5 lat, przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej, powodował skutek wygaśnięcia zobowiązania; natomiast w przypadku, gdy zobowiązanie to przed dniem 1 stycznia 2003 r. (data wejścia w życie ustawy z dnia 18 grudnia 2002 r.) nie uległo przedawnieniu, to ma do niego zastosowanie zasada bezpośredniego działania ustawy nowej, co oznacza, że zobowiązanie z tytułu składek nieprzedawnionych przed dniem 1 stycznia 2003 r. ulega 10-letniemu przedawnieniu, a nie, jak dotychczas, przedawnieniu 5-letniemu. Kolejna zmiana okresu przedawnienia została wprowadzona od 1 stycznia 2012 r. Z tym dniem na podstawie art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. z 2011 r. nr 232 poz. 1378) zmieniono treść art. 24 ust. 4 u.s.u.s. i skrócono okres przedawnienia składek na ubezpieczenia społeczne z 10 do 5 lat. Zgodnie z art. 27 powołanej ustawy z dnia 16 września 2011 r., do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 24 ust. 4 u.s.u.s., którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą z tym, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. Wedle zasady wynikającej z tego przepisu do należności składkowych nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012 r. (według zasad z zastosowaniem 10-letniego okresu przedawnienia) ma zastosowanie 5-letni termin przedawnienia, z tym jednak bardzo istotnym zastrzeżeniem, że liczy się go nie od daty ich wymagalności, tak jak o tym stanowi art. 24 ust. 4 u.s.u.s., ale od dnia 1 stycznia 2012 r. Wyjątek od tej zasady ustanawia art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 16 września 2011 r. stosownie do którego jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi wcześniej, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego przepisu (por: Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. akt III AUa 1656/12, Lex nr 1350353). Rozpatrując zagadnienie przedawnienia należności składkowych organy powinny mieć w polu widzenia powyższe ramy prawne. Inne regulacje obowiązywały bowiem w tej mierze w okresie do końca 2002 r., inne w okresie od 2003 r. do 2011 r., a jeszcze inne od 2012 r. Dotyczy to nie tylko samych okresów przedawnienia (5 lub 10 lat), ale także różnych okoliczności powodujących zawieszenie tego biegu. Do tego należy dostrzec istotną na gruncie tej sprawy problematykę intertemporalną dotyczącą nie tylko relacji pomiędzy zmieniającymi się okresami przedawnienia (5-10 lat), ale także wystąpienia i skuteczności poszczególnych okoliczności zakłócających bieg terminu przedawnienia. Sąd stwierdza, że organ w uzasadnieniach wydanych przez siebie rozstrzygnięć niewystarczająco zbadał kwestię przedawnienia zaległości składkowych, których dotyczył wniosek skarżącego. W zaskarżonej decyzji wydanej po rozpatrzeniu wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy brak jest w tej kwestii nawet przywołania mających zastosowanie przepisów prawa, nie mówiąc już o ich zastosowaniu w sprawie. Co do okoliczności powodujących ewentualne zawieszenie, czy przerwę biegu terminu przedawnienia oraz powodujących brak możliwości przedawnienia, organ również nie podjął jakiejkolwiek próby analizy ustawowych przesłanek w tej mierze. Za dalece niewystarczające Sąd uznaje odwołanie się w tej mierze do treści kierowanych do skarżącego pism organu, bądź treści wcześniej wydanej decyzji. Organ wskazał bowiem, że "kwestia przedawnienia była już wielokrotnie przedmiotem oceny organu i została szczegółowo wyjaśniona zarówno w treści pisma z dnia 30 maja 2025 r. oraz 30 czerwca 2025 r., a także w decyzji z dnia 21 sierpnia 2025 r., gdzie zawarto obszerne uzasadnienie prawne oraz faktyczne dotyczące zawieszenia biegu terminu przedawnienia i informacje te nie budzą wątpliwości co do ich treści oraz zakresu zastosowania". Stwierdzenia takie uznać należy nie tylko za niepełne z punktu widzenia realizacji zasady dwukrotnego rozpatrzenia sprawy (art. 15 k.p.a. w zw. z art. 83 ust. 4 u.s.u.s.) ale także za arbitralne i sprzeczne z zasadą wzbudzania zaufania do organów administracji (art. 8 § 1 k.p.a.). Ponowne rozpatrzenie sprawy polega na jej rozpatrzeniu w całości, bez pomijania jakichkolwiek jej aspektów, w przeciwnym razie organ naraża się na zarzut działania w sposób automatyczny i mało dogłębny. W ramach ponownego rozpatrzenia sprawy organ nie może jedynie skontrolować własnej wcześniejszej decyzji, lecz ma obowiązek przeprowadzić pełne postępowanie wyjaśniające i rozpoznać sprawę od nowa w jej całokształcie. Ponadto w ocenie Sądu niedopuszczalne jest stwierdzanie w treści decyzji, że rzekomo brak miałoby być podstaw do "powielania rozstrzygnięć i argumentacji, które zostały przedstawione w toku wcześniejszych czynności w sposób jednoznaczny i wyczerpujący", w sytuacji, w której skarżący wyraźnie i wprost kwestionuje ustalenia organu i wskazuje na niezrozumienie argumentacji dotyczącej przedawnienia i niedostateczne jego zdaniem wyjaśnienie tej kwestii, a organ w ramach ponownego rozpoznania sprawy nie przedstawia w tym zakresie praktycznie żadnej argumentacji na użytek wydawanej decyzji, ograniczając się do stwierdzenia, że kwestia ta została już –w ocenie organu – dostatecznie wyjaśniona. Na marginesie Sąd nie zgadza się nawet i z tym stwierdzeniem, biorąc pod uwagę, że w ramach rozpoznania sprawy za pierwszym razem (decyzja z dnia 21 sierpnia 2025 r.) w kwestii przedawnienia nie zawarto wystarczająco przekonującej argumentacji świadczącej o zasadności stanowiska organu. Brak jest bowiem wskazania, kiedy poszczególne należności miałyby się przedawnić i z upływem jakiego terminu, jak również nie wyjaśniono (w odniesieniu do każdej z należności z osobna) jakie poszczególne zdarzenia, następujące po sobie w pełnej sekwencji i z wykazaniem pełnej zbieżności czasowej (i z odniesieniem się do treści przepisów obowiązujących w ich dacie), ewentualnie miałyby wpłynąć na brak ich przedawnienia. Podane informacje są lakoniczne, wyrwane z kontekstu i nie dają pełnego obrazu pozwalającego (nie tylko stronie ale również Sądowi) prześledzić bieg terminu przedawnienia i wpływ poszczególnych zdarzeń na jego ewentualne przerwanie lub zawieszenie dla każdej z należności z osobna. Należało również odnieść się do podnoszonej przez skarżącego okoliczności braku doręczenia mu dokumentacji związanej z postępowaniem egzekucyjnym, czego organ nie uczynił. Podkreślić w tym miejscu należy, że sprawa dotyczy zaległości składkowych powstałych w 2002 i 2003 tj. ponad 22 lat przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Rację ma zatem strona, wskazując, że organ nie wyjaśnił tej okoliczności w sposób przekonujący i pełny. Trudno też oprzeć się wrażeniu, że organ, zwłaszcza odnosząc się do stanowiska skarżącego w kwestii przedawnienia, prezentuje dalece niewłaściwy, wręcz lekceważący, stosunek do zgłaszanych przez niego zarzutów. W ocenie Sądu nie do zaakceptowania są stwierdzenia zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zgodnie z którymi domniemanym przez organ, zasadniczym motywem działania skarżącego "nigdy nie była spłata zadłużenia, lecz oczekiwanie na jego przedawnienie, które jest podnoszone jako główny argument w postępowaniu". Zdaniem Sądu organ nie ma żadnych podstaw aby czynić skarżącemu zarzut z tego, że korzysta ze swojego prawa do kwestionowania możliwości egzekwowania wobec niego przedmiotowych należności na skutek zgłaszanego ich przedawnienia, a tym samym polemiki ze stanowiskiem organu. Przeciwnie, kwestionowanie tej okoliczności przez skarżącego obliguje organ do tym większej wnikliwości w rozpatrzeniu zagadnień związanych z przedawnieniem przedmiotowych należności. Obowiązkom tym jednak organ nie sprostał, a ponadto praktycznie rzecz biorąc uchylił się od ponownego przeanalizowania aspektów prawnych i faktycznych z tym związanych. Powyższe uchybienia organu uniemożliwiają Sądowi dokonanie pełnej kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie tego, czy należności w dacie wydania decyzji nie uległy przedawnieniu. Wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd orzeka na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. W zakresie oceny stanu faktycznego ustalonego przez organy, sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego, a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie (vide - wyrok NSA z dnia 6 lutego 2008 r. sygn. akt: II FSK 1665/06 - dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://cbosa.nsa.gov.pl). Warunkiem wydania przez Sąd rozstrzygnięcia merytorycznego jest stwierdzenie, że wszystkie okoliczności faktyczne i prawne zostały w sprawie wyjaśnione, a przepisy prawa należycie przywołane i zastosowane. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, należy podnieść, że braki w treści decyzji uniemożliwiają Sądowi przeprowadzenie oceny prawidłowości dokonanych przez organ ustaleń, a także ocenę zasadności utrzymania decyzji w mocy oraz zasadności zarzutów. Nadto obowiązkiem organu jest nie tylko wskazanie faktów ale także wyciągnięcie wniosków, jakie jego zdaniem z nich wynikają, tak aby Sąd mógł skontrolować prawidłowość zastosowania przez niego przepisów prawa, również w postępowaniu toczącym się na skutek wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy. Rolą Sądu nie jest bowiem zastępowanie organu w czynnościach, które winny być przez ten organ podjęte. Brak pełnej analizy okoliczności wpływających na bieg terminu przedawnienia należności składkowych, a także de facto pominięcie tej kwestii w uzasadnieniu decyzji wydanej po ponownym rozpatrzeniu sprawy, stanowi naruszenie art. 107 § 3, jak również art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W myśl art. 107 § 3 k.p.a., uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Zgodnie z treścią art. 77 § 1 k.p.a., organ administracji publicznej jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a według art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Podsumowując, należy wskazać, że organ zobowiązany był do przedstawienia w uzasadnieniu swojej decyzji stosownej (pełnej) analizy odnośnie kwestii przedawnienia poszczególnych składek, czego w sprawie zabrakło. Wykazane powyżej nieprawidłowości postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją, obligowały Sąd do wyeliminowania z obrotu prawnego tej decyzji. Należy przy tym zauważyć, że niniejszy wyrok nie przesądza kwestii umorzenia zaległości składkowych, gdyż wskazane braki uniemożliwiają Sądowi odniesienie się do twierdzeń organu odnośnie niespełnienia przez skarżącego przesłanek umorzenia należności. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ w pierwszej kolejności powinien poddać analizie kwestię przedawnienia należności. Dopiero po ustaleniu, że pozostały ewentualne nieprzedawnione zaległości, organ powinien przystąpić do oceny wniosku skarżącego o ich umorzenie. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 17 grudnia 2025
- Symbol z opisem
- 6536 Ulgi w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej (art. 34 i 34a ustaw
- Hasła tematyczne
- Ubezpieczenie społeczne
- Skarżony organ
- Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych/ZUS
- Sędziowie
- Anetta Chołuj Anna Kuczyńska-Szczytkowska Kamila Paszowska-Wojnar /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 3 · Dz.U. 2018 poz. 2096
Powiązane dokumenty
Sygnatura: I GSK 359/25 · 29 kwietnia 2026
Wyrok NSA z 29 kwietnia 2026 r., I GSK 359/25 – ulgi w spłacaniu należności pieniężnych
Sygnatura: I SA/Ol 111/26 · 29 kwietnia 2026
Wyrok WSA w Olsztynie z 29 kwietnia 2026 r., I SA/Ol 111/26 – ulgi w spłacaniu należności pieniężnych
Sygnatura: V SA/Wa 2596/25 · 29 kwietnia 2026
Wyrok WSA w Warszawie z 29 kwietnia 2026 r., V SA/Wa 2596/25 – ulgi w spłacaniu należności pieniężnych
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny