Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Po 924/19

Wyrok WSA w Poznaniu z 8 lipca 2020 r., III SA/Po 924/19

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Data orzeczenia
8 lipca 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 8 lipca 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Szymon Widłak (spr.) Sędziowie WSA Marzenna Kosewska WSA Mirella Ławniczak Protokolant: st.sekr.sąd. Agata Tyll-Szeligowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 lipca 2020 roku przy udziale sprawy ze skargi [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w [...] na decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w [...] z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia odwołania dotyczącego rozstrzygnięcia prowadzonego w trybie konkursu ofert w sprawie zawarcia umowy o udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

I. Dyrektor W. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Dyrektor Oddziału NFZ") decyzją z [...] października 2019 r., nr [...], po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wniesionego przez Spółkę A. (dalej: "spółka", "strona") od decyzji własnej z [...] kwietnia 2018 r., nr [...], oddalającej odwołanie spółki dotyczące rozstrzygnięcia z [...] lutego 2017 r. postępowania nr [...] prowadzonego w trybie konkursu ofert w sprawie zawarcia na okres od [...] marca do [...] czerwca 2017 r. umowy o udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień w zakresie świadczenia dzienne psychiatryczne dla dorosłych, utrzymał w mocy decyzję wydaną w I instancji. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym. II. Dyrektor Oddziału NFZ, działając na podstawie art. 139 ust. 2 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1793 ze zm., dalej: "u.ś.o.z."), ogłosił [...] stycznia 2017 r. postępowanie w trybie konkursu ofert w sprawie zawarcia na okres od [...] marca do [...] czerwca 2017 r. umowy o udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień w zakresie świadczenia dzienne psychiatryczne dla dorosłych. Spółka w postępowaniu tym złożyła ofertę. Po dokonanej przez komisję konkursową ocenie ofert ustalono, że strona deklarując warunek prowadzenia indywidualnej dokumentacji medycznej w rozumieniu przepisów ustawy z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 186 ze zm. dalej: "u.p.p.") w postaci elektronicznej podała nieprawdę. W związki z tym komisja konkursowa odrzuciła ofertę spółki, a następnie nie uwzględniła protestu. Wskazano, że warunkiem koniecznym prowadzenia indywidualnej dokumentacji medycznej jest dysponowanie kwalifikowanych podpisem elektronicznym potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP, czego strona nie zapewniła. Strona powinna zapewnić również wymianę i interpretację danych związanych z diagnostyką obrazową w standardzie DICOM, czego także nie zapewniła. Decyzją z [...] maja 2017 r., nr [...], Dyrektor Oddziału NFZ oddalił złożone przez spółkę odwołanie dotyczące rozstrzygnięcia postępowania z [...] lutego 2017 r. Rozpoznając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy Dyrektor Oddziału NFZ decyzją z [...] czerwca 2017 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję własną. Wyrokiem z 7 grudnia 2017 r., sygn. akt III SA/Po 682/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił decyzje wydane w obydwu instancjach. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. odrzuca się ofertę zawierającą nieprawdziwe informacje. Odnosząc się do wykładni literalnej powyższego przepisu sąd uznał, że wprawdzie ustawodawca nie wyjaśnił, co należy rozumieć przez nieprawdziwe informacje, ale przyjąć trzeba, iż jest to takie działanie świadczeniodawcy, który – aby uzyskać pozytywne dla siebie rozstrzygnięcie – podaje informacje nie znajdujące odzwierciedlenia w rzeczywistości. Sąd podkreślił, że nie każda nieprawdziwa informacja stanowi podstawę do odrzucenia oferty. Pomimo braku zastrzeżenia w treści przepisu nieprawdziwość musi dotyczyć okoliczności wpływających na wynik postępowania. W ocenie sądu prawidłowa jest interpretacja przepisów związanych z zachowaniem warunków prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej (dalej: "EDM"). Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z 28 marca 2013 r. w sprawie wymagań dla Systemu Informacji Medycznej (Dz. U. z 2013 r., poz. 463, dalej: "rozporządzenie SIM"), elektroniczna dokumentacja medyczna udostępniana przez usługodawców w SIM zawiera dokumenty elektroniczne w formacie XML, których zakres odpowiada danym zgromadzonym w dokumentacji medycznej określonym przepisami ustawy o prawach pacjenta oraz pliki multimedialne, będące w szczególności wynikiem diagnostyki obrazowej. Jak stanowi § 3 ust. 2 rozporządzenia elektroniczna dokumentacja medyczna jest udostępniania w SIM w formacie XML oraz w zakresie wymiany i interpretacji danych medycznych związanych z diagnostyką obrazową w standardzie DICOM. Przepis ten, podobnie jak pozostałe przepisy rozporządzenia, wydano na podstawie art. 13 ustawy z 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1535 ze zm., dalej: "u.s.i.o.z."). Przepis odsyłający stanowi wprost, że rozporządzenie będzie określać format elektronicznej dokumentacji medycznej oraz warunki organizacyjno-techniczne zamieszczania w SIM dokumentów elektronicznych niezbędnych do prowadzenia diagnostyki. Na gruncie obu tych aktów prawidłowe zdaniem sądu jest stanowisko organu, że dla wypełnienia znamion dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej, o której mowa w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz. U. z 2015 r., poz. 2069, dalej: "rozporządzenie DM"), wydanym na podstawie art. 30 ust. 1 u.p.p., wymagane jest, aby udostępniana ona była w formacie XML, a w zakresie wymiany i interpretacji danych medycznych związanych z diagnostyką obrazową w standardzie DICOM. Zdaniem sądu nieprawidłowy jest wobec tego wywód spółki, co do interpretacji przepisów w zakresie wymogów prowadzenia EDM. Zaznaczył, że takie stanowisko spółki nie rodzi jednak bezpośrednich skutków w postaci uznania za nieprawdziwe podanych przez nią w ofercie informacji i w konsekwencji jej odrzucenia. Sąd przyznał rację stronie, że nie ustalono dokładnego stanu faktycznego, a konkretnie – czy i w jakim zakresie prowadzi ona EDM, czy też częściowo wymóg jej prowadzenia spełnia Spółka B (dalej: "Spółka B") w ramach umowy zawartej z 5 stycznia 2017 r. Strona odpowiadając na wezwania do złożenia wyjaśnień wskazała, że celem prowadzenia EDM zawarła umowę z Spółką B, której oprogramowanie umożliwia zapis i eksport danych związanych z diagnostyką obrazową, a także zapewnia zabezpieczenia systemu informatycznego i dokumentacji elektronicznej przez opracowanie i stosowanie procedur bezpieczeństwa, przeprowadzenie analiz zagrożeń związanych z bezpieczeństwem dokumentacji medycznej prowadzonej w postaci elektronicznej i systemów przetwarzania, procedur dostępu i przechowywania. W tym zakresie prowadzenie dokumentacji medycznej powierzyła zatem innemu podmiotowi. Skoro w ocenie strony odwzorowywanie w standardzie DICOM leży w zakresie umowy zawartej z Sółką B, a ona sama prowadzi dokumentację w formacie XML, wymagało wyjaśnienia, czy i w jakim zakresie strona prowadzi dokumentację elektroniczną i czy w kontekście zawarcia umowy z [...] stycznia 2017 r. podała nieprawdziwe informacje. Zdaniem sądu, który powołał się na § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia SIM, rolą organu było ustalenie i ocena, czy oferent spełnia warunki określone tymi przepisami, a więc czy udostępnia dokumenty w określonym tam formacie i standardzie oraz czy zakres pojęciowy określony powołanym rozporządzeniem wyklucza pojęcie zawarte w kryterium rankingującym prowadzenia EDM. Sąd stwierdził, że nie było wystarczające dla przyjęcia stanu faktycznego uznanie wypowiedzi strony, że nie posiada tytułu prawnego do korzystania z urządzenia umożliwiającego odwzorowywanie cyfrowe analogowych zdjęć rentgenowskich w standardzie DICOM i w konsekwencji, że nie prowadzi EDM. Sąd wskazał, że organ w toku postępowania nie zajmował jednoznacznego i konsekwentnego stanowiska. W zawiadomieniu oferenta o odrzuceniu oferty przyjęto jedynie, że prowadzenia dokumentacji medycznej strona nie mogła powierzyć innemu podmiotowi, bez oceny czy dokumentacja ta w ogóle spełnia wymogi EDM. Organ przyjął, że Spółka B nie ma statusu podwykonawcy, a przede wszystkim, że prowadzenie przez nią dokumentacji nie zapewnia bezpieczeństwa w sposób zgodny z przepisami ustawy o prawach pacjenta. Zasadniczym natomiast powodem uznania nieprawdziwości danych było uznanie braku elektronicznych podpisów i profilu ePUAP. W ogóle natomiast nie odniesiono się do kwestii powierzenia digitalizacji Spółce B. Nie wyjaśniono też w zawiadomieniu o rozstrzygnięciu protestu, czy i w jakim zakresie przechowywanie dokumentacji bądź jej zabezpieczenie musi prowadzić oferent, a nie firma zewnętrzna. Nie odniesiono się do stanowiska strony zawartego w proteście, czy istotnie prowadzenie dokumentacji medycznej także w zakresie jej zabezpieczenia, kontroli i przechowywania musi być wykonywane przez oferenta, czy może być powierzone podmiotowi zewnętrznemu. Co więcej, wskazano, że wymagane jest jeszcze uzyskanie elektronicznych podpisów jako wymóg nie wskazany dotąd w postępowaniu konkursowym i takie stanowisko zawarto w zawiadomieniu o rozstrzygnięciu protestu. Wskazane powyżej wątpliwości przeniosły się do etapu postępowania zainicjowanego odwołaniem, w którym mają zastosowanie przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, dalej: "K.p.a."), nakazujące dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego. W decyzji z [...] maja 2017 r. wycofano się zaś z wymogu konieczności dysponowania kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. Sąd dodał, że – wbrew stanowisku organu – strona w wyjaśnieniach nie podała wyłącznie, że nie posiada tytułu prawnego do korzystania z urządzenia umożliwiającego odwzorowywanie cyfrowe analogowych zdjęć rentgenowskich, bowiem już w piśmie z [...] lutego 2017 r. poinformowała, że posiada umowę z [...] stycznia 2017 r. załączając ją do pisma. Z umowy wynika, że spółka jest administratorem danych, a Spółka B przekazuje administratorowi dostęp do wyodrębnionej części platformy składającej się z wydzielonej bazy danych, wydzielonej części systemów plików oraz współdzielonego oprogramowania. Z oświadczenia strony wynika, że Spółka B zapewnia zapisy i eksport danych związanych z diagnostyką obrazową w standardzie DICOM. Z powyższym wiąże się § 81 ust. 1 rozporządzenia DM. Organ nie dokonał analizy treści umowy, czy Spółka B na gruncie jej postanowień nie może stanowić podmiotu upoważnionego do wykonania odwzorowania cyfrowego, zgodnie z zapisem wspomnianego paragrafu, i czy pozwala ona na przyjęcie, że Spółka B może realizować odwzorowanie cyfrowe w sposób zapewniający czytelność, dostęp i spójność dokumentacji, skoro niespornym jest, że wykonuje usługi w standardzie DICOM. Analiza umowy także w świetle stanowiska strony i wymogów rozporządzenia ma znaczenie dla oceny odpowiedzi strony na pytanie rankingujące. Wyjaśnienie tej kwestii ma znaczenie również w aspekcie stanowiska organu, że odrzucenie oferty jest następstwem przyjęcia, że oferent nie ma możliwości odwzorowania cyfrowego zdjęć radiologicznych. Właśnie te możliwości odwzorowania wymagają wyjaśnienia na gruncie zawartej umowy. Skoro strona utrzymuje, że prowadzi dokumentację w odpowiednim formacie, a Spółka B tylko ją przechowuje i zabezpiecza, a ponadto powierzyła jej digitalizację zdjęć, to należy rozważyć, czy oferent podał nieprawdziwe dane, skoro jeszcze przed złożeniem oferty zawarł umowę. Sąd dodał, że nie sposób bezpośrednio odnosić przepisów o podwykonawstwie do warunków umowy z Spółką B, bo firma ta nie miała świadczyć usług medycznych w rozumieniu art. 5 pkt 34 u.ś.o.z. Sąd uznał, że na tle ustalonego przez organ stanu faktycznego trudno stwierdzić jednoznacznie, czy strona nie może realizować wymagań określonych w rozdziale 9 § 80 pkt 6 i 7 rozporządzenia DM, to jest udostępnienia, w tym przez eksport w postaci elektronicznej dokumentacji albo części dokumentacji będącej formą dokumentacji określonej w rozporządzeniu w formacie XML i PDF i eksportu całości danych w formacie XML w sposób zapewniający możliwość odtworzenia dokumentacji w innym systemie teleinformatycznym. Nie sposób też ocenić, czy na mocy § 81 rozporządzenia DM, w związku z zawartą umową, strona nie realizuje określonego tym przepisem wymogu. Podane w odwołaniu szczegółowe możliwości realizacji wymagań, które ma kompetencje spełniać Spółka B wymagało ustalenia, czy istotnie umowa z tą firmą pozwala realizować wymogi formatów i standardów określonych powyższym rozporządzeniem, a tym samym trudno uznać, aby strona wpisała w ofercie, że wymogów tych nie spełnia, skoro była przeświadczona, że w ramach świadczenia usług będzie je wykonywała Spółka B Sąd podkreślił zmienne stanowisko komisji co do przedmiotu nieprawdziwych informacji. Niekonsekwencja organu przeczy oczywistości podania nieprawdziwych informacji, bo dla uznania, że są one nieprawdziwe, wymagana jest oczywista niezgodność ze stanem rzeczywistym. Jako nieuprawnione oceniono stanowisko organu zawarte w decyzji z [...] czerwca 2017 r., że już ze sposobu sformułowania pytania ankietowego i okoliczności, w jakich zostało zadane nie powinny u profesjonalisty zrodzić się wątpliwości. Skoro jednoznaczne stanowisko nie zostało wypracowane przy ocenie kryteriów i nasuwało wątpliwości, to przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy rozważyć, czy może ono skutkować przyjęciem jedynie mniejszej liczby punktów. Brak jednak w ocenie Sądu na gruncie zebranych materiałów podstaw do przyjęcia, że strona podała nieprawdę. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy zobowiązano organ do podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego jej wyjaśnienia i załatwienia, które pozwolą ocenić, czy spółka realizowała wymóg prowadzenia EDM. Ustalenie tej kwestii będzie stanowiło podstawę do określenia, czy spełniła ona wymogi stawiane w postępowaniu konkursowym. III. Decyzją z [...] kwietnia 2018 r., nr [...] Dyrektor Oddziału NFZ oddalił odwołanie spółki, nie stwierdzając, aby W. Oddział Wojewódzki NFZ naruszył zasady prowadzenia postępowania w sprawie zawarcia umowy o udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej. Na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzją z [...] czerwca 2018 r., nr [...], Dyrektor Oddziału NFZ utrzymał w mocy decyzję własną. Organ wezwał spółkę do przedstawienia dokumentu, z którego będzie wynikać możliwość odwzorowania zdjęć radiologicznych w formacie DICOM zgodnie z wymogami § 81 rozporządzenia DM. Strona nie przedstawiła takiego dokumentu ani w inny sposób nie uprawdopodobniła możliwości odwzorowania w ten sposób zdjęć radiologicznych. W wyjaśnieniach z [...] lutego 2017 r. oświadczyła, że nie posiada tytułu prawnego do korzystania z urządzenia umożliwiającego odwzorowanie cyfrowe analogowych zdjęć rentgenowskich w standardzie DICOM. Nie posiada zatem urządzenia służącego do odwzorowania cyfrowego dokumentacji utworzonej w innej niż elektroniczna postaci, w tym zdjęć radiologicznych lub dokumentacji utworzonej w postaci papierowej w takim formacie i z zachowaniem takich standardów, które zapewnią czytelność, dostęp i spójność dokumentacji, a więc z zachowaniem formatu DICOM. Ponadto, oświadczyła, że oprogramowanie dostarczone przez Spółkę B umożliwia zapis, jak i eksport danych medycznych związanych z diagnostyką obrazową w standardzie DICOM. We wcześniejszych wyjaśnieniach z [...] lutego 2017 r. stwierdziła, że posiadane przez nią oprogramowanie dostarczone przez Spółkę B umożliwia odtworzenie i zarchiwizowanie dostarczonych przez pacjenta zdjęć radiologicznych w dopuszczalnym formacie wymiany danych – standardzie DICOM. Jako potwierdzenie tych twierdzeń wskazała umowę. Analiza dokumentów prowadzi zdaniem organu do wniosku, że twierdzenia spółki nie znajdują oparcia w treści umowy zawartej z Spółką B ani w pozostałym materiale dowodowym. Jako nie znajdującą potwierdzenia w materiale dowodowym organ uznał podnoszoną przez spółkę okoliczność, że ogólnodostępne i darmowe oprogramowanie używane również przez Spółkę B umożliwia eksport plików DICOM do obrazów JPEG i BMP oraz plików WMV. Na skutek złożonej skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 14 maja 2019 r., sygn. akt III SA/Po 524/18, uchylił decyzję Dyrektora Oddziału NFZ z [...] czerwca 2018 r., nr [...] Sąd stwierdził, że organ nie zastosował się do oceny prawnej i nie wykonał prawidłowo wskazań co do dalszego postępowania zawartych w poprzednim wyroku. Organ podniósł, że dokonał analizy umowy zawartej [...] stycznia 2017 r. pomiędzy stroną a Spółką B, jak i wyjaśnień oraz dokumentów złożonych w toku postępowania, ale nie wykonał wytycznych wskazujących, że zgodnie z zasadami K.p.a. należało dokonać analizy treści umowy łączącej stronę z Spółka B w zakresie możliwości wykonywania odwzorowywania cyfrowego przez Spółkę B i że Spółka B na podstawie tej umowy może także realizować odwzorowanie cyfrowe w sposób zapewniający czytelność, dostęp i spójność dokumentacji w standardzie DICOM. Wskazania te wyrażone w prawomocnym wyroku zgodnie z art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") wiążą zarówno organ, jak i sąd. Sąd w wyroku uznał, że naruszono – w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy – art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., przez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego. W związku z powyższym organ zobowiązany został – w ramach realizacji wytycznych – przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe dotyczące zakresu umowy na świadczenie usług łączącej stronę z Spółką B w aspekcie możliwości wykonywania usług w standardzie DICOM. Okoliczności te mogą być wykazane nie tylko na podstawie dokumentu umowy, ale przede wszystkim na podstawie dowodu z zeznań stron. Zgodnie z art. 65 § 2 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1025 ze zm.) w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Tekst dokumentu nie stanowi wyłącznej podstawy wykładni ujętych w nim oświadczeń woli składanych indywidualnie oznaczonym osobom, stąd dopuszczalny jest dowód z zeznań świadków lub przesłuchania stron, jeżeli jest to potrzebne do wykładni niejasnych oświadczeń woli zawartych w dokumencie. W takim przypadku wspomniane dowody nie są skierowane przeciw osnowie dokumentu, a jedynie posłużyć mają jej ustaleniu. Ważna jest nie tylko literalna treść umowy, ale także zamiar i wola stron w zakresie przedmiotu umowy, np. dotycząca formatu DICOM. IV. Dyrektor Oddziału NFZ, utrzymując w mocy decyzję własną – we wskazanej na wstępie decyzji z [...] października 2019 r., nr [...] – podał, że komisja konkursowa nie wybrała oferty spółki z powodu podania nieprawdziwych informacji i jej odrzucenia na etapie części jawnej postępowania konkursowego, przez co oferta nie podlegała już ocenie i porównaniu na podstawie art. 148 u.ś.o.z. W powołaniu na zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organ wskazał, że: 1. przedłożony dokument "umowa na świadczenie usług nr [...]" z [...] stycznia 2017 r., który wskazuje na zawarcie umowy pomiędzy stroną a Spółką B nie stwierdza, aby strona powierzyła Spółce B digitalizację zdjęć radiologicznych do formatu DICOM, 2. strona w wyjaśnieniach złożonych [...] lutego 2017 r. wskazała, że nie posiada tytułu prawnego do korzystania z urządzenia umożliwiającego odwzorowanie cyfrowe analogowych zdjęć rentgenowskich w standardzie DICOM, 3. prezes zarządu strony w odpowiedzi na pytanie, czy umowa ze Spółką B dotyczyła możliwości odwzorowywania zdjęć wskazała, że tego umowa nie obejmowała, bowiem klisz się nie formatuje w DICOM. Wyjaśniła, że umowa z Spółką B dotyczyła prowadzenia dokumentacji medycznej w formie elektronicznej zgodnie z wymogami NFZ i rozporządzeniem Ministra Zdrowia, a prowadzenie elektronicznej dokumentacji medycznej nie polega na możliwości odwzorowania zdjęć analogowych do formatu DICOM, wszelkie obrazy radiologiczne dostarczone w tym formacie Spółka B ma możliwość zapisać i odtworzyć, bo jest to format obowiązujący na całym świecie, 4. prezes Spółki B jednoznacznie potwierdził, że umowa na świadczenie usług nr [...] z [...] stycznia 2017 r. pomiędzy stroną a Spółką B nigdy nie została zawarta, 5. prezes Spółki B jednoznacznie potwierdził, że nigdy nie doszło do wdrożenia oprogramowania Spółki B u strony, 6. strona nie przedstawiła załączników do umowy zawartej z Spółką B, a w trakcie rozprawy potwierdziła, że ich nie posiada, 7. Spółka B udostępnia klientom opracowanie z 2017 roku, które wbrew twierdzeniom strony, nie wskazuje na zapewnienie funkcjonalności odwzorowania analogowych zdjęć radiologicznych do formatu DICOM. Na str. 6 wskazano, że "system umożliwia eksport danych obrazowych w formacie DICOM, o ile w takim formacie zostały do niego wgrane". Dodatkowo na str. 10 klienci Spółki B byli informowani o interpretacji NFZ, z której wynika konieczność przedłożenia dokumentu potwierdzającego tytuł prawny do korzystania z urządzenia umożliwiającego wykonanie odwzorowania cyfrowego analogowych zdjęć RTG, przy czym samo urządzenie powinno dokonywać odwzorowania w sposób zapewniający kolejno eksport danych medycznych związanych z diagnostyką obrazową w standardzie DICOM, którego strona nie zapewniała, 8. prezes zarządu strony na rozprawie [...] września 2019 r. wielokrotnie podkreślała, że jako psychiatra nie ma obowiązku odwzorowywania zdjęć analogowych do formatu DICOM i tego nie dotyczył okazany dokument zatytułowany "umowa na świadczenie usług nr [...]" z [...] stycznia 2017 r., 9. prezes Spółki B wskazał, że umowa o świadczenie usług miała zostać podpisana od [...] stycznia 2017 r., a więc na dzień otwarcia ofert strona nie spełniała zadeklarowanego w ofercie warunku dodatkowo ocenianego, 10. strona na wezwanie organu nie przedłożyła żadnego dokumentu, z którego wynika możliwość odwzorowania zdjęć radiologicznych do formatu DICOM zgodnie z wymogami określonymi w rozdziale 9 szczególne wymagania dotyczące dokumentacji prowadzonej w postaci elektronicznej § 81 pkt 1 rozporządzenia DM ani w inny sposób nie uprawdopodobniła tej możliwości. Dyrektor Oddziału NFZ za udowodnioną uznał okoliczność, że wolą stron umowy na świadczenie usług nr [...] z [...] stycznia 2017 r., okazanej przez spółkę na wezwanie komisji konkursowej, która ostatecznie nie została podpisana, nie było zapewnienie odwzorowywania analogowych zdjęć radiologicznych do formatu DICOM, a co więcej przedmiotowa umowa w ogóle nie została zawarta. Prawdziwość oświadczeń i dokumentów jest weryfikowana najpóźniej na dzień otwarcia ofert, co wynika z art. 61 § 1 Kodeksu cywilnego. Strona była zatem związana ofertą od [...] stycznia 2017 r. Tymczasem w ofercie zadeklarowała spełnienie warunku "prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej indywidualnej w rozumieniu przepisów ustawy o prawach pacjenta w postaci elektronicznej, przy czym w przypadku wystawiania recept i skierowań co najmniej przez nanoszenie danych wyłącznie za pomocą wydruku", przy czym umowę na świadczenie usług w tym zakresie planowała zawrzeć dopiero [...] stycznia 2017 r. Nawet zatem, gdyby treść umowy o świadczenie usług, na którą powołuje się strona została zawarta i spełniała warunki umożliwiające zadeklarowanie przedmiotowego warunku prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej, to komisja konkursowa nie mogłaby jej uwzględnić, bowiem załączenie do oferty umowy zawartej po dniu otwarcia ofert dowodzi braku spełnienia zadeklarowanego warunku na dzień otwarcia ofert. Zdaniem organu nie pozostawia wątpliwości, że deklarując w ofercie spełnienie warunku prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej indywidualnej w rozumieniu przepisów ustawy o prawach pacjenta w postaci elektronicznej – na etapie jedynie rozmów ze Spółką B, które nie zakończyły się zawarciem stosownej umowy przed dniem otarcia ofert, jak i nie spełniając tego warunku samodzielnie – spółka podała nieprawdziwe informacje i prawidłowo odrzucono jej ofertę na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. Organ stanął przy tym na stanowisku, że oferta zawierająca nieprawdziwą informację w zakresie odpowiedzi na pytanie ankietowe będące jednym z pytań dodatkowo punktowanych, a zatem mających wpływ na ostateczny kształt rankingu, a w rezultacie i na wynik postępowania konkursowego, podlega w tym postępowaniu obligatoryjnemu odrzuceniu. W skardze skierowanej do tut. Sądu, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, jak i decyzji ją poprzedzającej, spółka zarzuciła: 1) nieważność na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. wskutek wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa, przez utrzymanie w mocy decyzji opartej na nieistniejącej podstawie prawnej, 2) naruszenie art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z., przez bezpodstawne odrzucenie oferty na skutek nieuzasadnionego zarzucenia wskazania nieprawdziwych informacji, pomimo spełnienia wymaganych warunków określonych przepisami prawa i warunków określonych przez Prezesa Funduszu na podstawie art. 146 ust. 1 pkt 3 u.ś.o.z., 3) naruszenie art. 6, 7, 8, 11, art. 77 § 1 K.p.a., przez niedokonanie wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego celem uzyskania w wyniku postępowania takiego obrazu faktycznego, który jest zgodny z rzeczywistością i znajduje uzasadnienie w świetle obowiązującego stanu prawnego, 4) naruszenie art. 7 i 7a w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., przez niepodjęcie przez organ wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, 5) naruszenie art. 134 ust. 1 u.ś.o.z., przez naruszenie zasady równego traktowania wszystkich świadczeniodawców ubiegających się o zawarcie umowy o udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej oraz zasady zachowania uczciwej konkurencji, przez odrzucenie oferty w przypadku, gdy prowadzenie dokumentacji medycznej w formie elektronicznej jest warunkiem dodatkowo punktowanym oraz w sytuacji, że nawet bez spełnienia tego warunku oferta jest najlepszą ze startujących w konkursie (ograniczenie dostępności świadczeń dla pacjenta), 6) naruszenie art. 107 § 1, 2 i 3 K.p.a., przez ich niezastosowanie, co miało wpływ na wydanie decyzji sprzecznej z wyżej wymienionymi przepisami K.p.a. i skutkowało wydaniem decyzji z rażącym naruszeniem prawa, 7) naruszenie art. 7, 77 § 1 K.p.a. oraz art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., przez ich niewłaściwe zastosowanie, co przyczyniło się w znacznym stopniu do wydania decyzji sprzecznej z tymi przepisami w wyniku nieprzeprowadzenia należycie przez organ postępowania dowodowego w sprawie, 8) naruszenie art. 153 P.p.s.a., przez częściowe zastosowanie do wytycznych narzuconych przez WSA, zawartych w uzasadnieniu wyroku uchylającego zaskarżoną decyzję do ponownego, uzupełniającego rozpatrzenia materiału dowodowego przez organ, prowadzące do wyciągnięcia całkowicie błędnych i nieprawdziwych wniosków – przez co naruszona została zasada związania organu oceną prawną wyrażoną w prawomocnym wyroku sądu administracyjnego, 9) naruszenie art. 144 ust. 1 w zw. z art. 154 ust. 7 u.ś.o.z., przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy przepis wskazuje jasno, jaki tryb powinien zastosować organ w przypadku prawomocnego uchylenia wydanej poprzednio decyzji i poprzedzającej ją decyzji konkursowej, co doprowadziło do wydania błędnej decyzji skutkującej oddaleniem odwołania skarżącej, co stanowi rażące naruszenie tych przepisów i świadczy o wadliwości decyzji. Dyrektor Oddziału NFZ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Na rozprawie przed tut. Sądem, która odbyła się [...] lipca 2020 r. skarżąca wniosła i wywiodła jak w skardze, zaś organ wniósł i wywiódł, jak w odpowiedzi na skargę. Ponadto, pełnomocnik organu oświadczył, że w sprawie zostało złożone zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w związku z podrobieniem dokumentów, załączając kopie tego zawiadomienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja Dyrektora Oddziału NFZ z [...] października 2019 r., nr [...], jak i poprzedzająca jej wydanie decyzja tego organu z [...] kwietnia 2018 r., nr [...], nie narusza ani prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu, który zgodnie z art. 145 § 1 P.p.s.a. stanowiłby podstawę jej wyeliminowania z obrotu prawnego. W pierwszej kolejności wskazać trzeba, że w kontrolowanej sprawie wydane zostały przez tut. Sąd już dwa prawomocne wyroki: z 7 grudnia 2017 r., sygn. akt III SA/Po 682/17, oraz z 14 maja 2019 r., sygn. akt III SA/Po 524/18. Oznacza to, stosownie do art. 153 P.p.s.a., że zarówno Dyrektor Oddziału NFZ, jak i tut. Sąd związany pozostaje wyrażoną w tych wyrokach oceną prawną i wskazaniami, co do dalszego postępowania. Art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. stanowiący w sprawie materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia mówi o odrzuceniu oferty zawierającej nieprawdziwe informacje. Jak już zauważył tut. Sąd w wyroku z 7 grudnia 2017 r., sygn. akt III SA/Po 682/17, wprawdzie ustawodawca nie wyjaśnił, co należy rozumieć przez pojęcie "nieprawdziwe informacje", do którego odwołuje się ten przepis, jednak przyjąć trzeba, że przez podanie nieprawdziwych informacji uznane być powinno takie działanie świadczeniodawcy, który aby uzyskać pozytywne dla siebie rozstrzygnięcie podaje informacje, które nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. Tut. Sąd zauważył przy tym, że "nieprawdziwość" informacji musi dotyczyć okoliczności, które wpływają w jakikolwiek sposób na wynik postępowania. W realiach kontrolowanej sprawy Dyrektor Oddziału NFZ wykazał, że skarżąca spółka podała nieprawdziwą informację deklarując w złożonej ofercie – "prowadzenie dokumentacji medycznej indywidualnej w rozumieniu przepisów ustawy o prawach pacjenta w postaci elektronicznej, przy czym w przypadku wystawiania recept i skierowań co najmniej przez nanoszenie danych wyłącznie za pomocą wydruku". Już w tym miejscu nie można zgodzić się z twierdzeniami skarżącej, w których sugeruje ona, że podanie nieprawdziwych informacji względem warunku fakultatywnego, który jest warunkiem dodatkowo punktowanym (rankingującym) – jak warunek powyższy – nie oznacza konieczności odrzucenia oferty na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. Sądowi znany jest pogląd, w myśl którego oferta zawierająca nieprawdziwą odpowiedź na pytanie o charakterze rankingującym nie powinna zostać odrzucona, a jedyną ujemną konsekwencją dla oferenta powinien być brak dodatkowych punktów, lecz Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę poglądu tego nie podziela. Przede wszystkim dlatego, że nie znajduje on wyraźnego oparcia w przepisach prawa, pozostając w sprzeczności z literalnym brzmieniem art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. Poza tym, należy zwrócić uwagę na aspekt aksjologiczny, dodatkowo przemawiający przeciwko przyjęciu takiego poglądu. Otóż, jego upowszechnienie mogłoby stanowić zachętę do podejmowania przez oferentów działań godzących w zasady uczciwej konkurencji, polegających na celowym składaniu ofert nierzetelnych, z nadzieją na uzyskanie dodatkowych punktów na podstawie nieprawdziwych informacji, skoro jedyną sankcją w razie ewentualnego wykrycia takiej nierzetelności byłby brak tych dodatkowych punktów, których oferent i tak by nie uzyskał, gdyby od razu złożył oświadczenie prawdziwe (zob. wyrok WSA w Poznaniu z 4 września 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 637/14, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Konsekwencją zawarcia w ofercie nieprawdziwej informacji – jak ta wykazana przez Dyrektora Oddziału NFZ – powinno być zatem, jak słusznie przyjął organ, odrzucenie oferty na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. Jest to bowiem tego rodzaju informacja, której podanie w ofercie w sposób niezgodny z prawdą, może mieć przynajmniej potencjalnie istotny wpływ na wynik konkursu. W wyroku tut. Sądu z 7 grudnia 2017 r., sygn. akt III SA/Po 682/17, przesądzono prawidłowość interpretacji przez Dyrektora Oddziału NFZ przepisów związanych z zachowaniem warunków prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej. Sąd w wyroku tym uznał – powołując się zwłaszcza na § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia SIM – za zgodne z prawem stanowisko organu, w świetle którego dla wypełnienia znamion dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej, o której mowa w rozporządzeniu DM, wydanym na podstawie art. 30 ust. 1 u.p.p., wymaganym jest, aby udostępniana ona była w formacie XML, a w zakresie wymiany i interpretacji danych medycznych związanych z diagnostyką obrazową w standardzie DICOM. Z uwagi na związanie powyższą oceną prawną nie można uznać, aby trafny był zarzut skarżącej, jakoby w sprawie zaszła przesłanka nieważności decyzji z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., jaka miałaby się sprowadzać do oparcia tej decyzji na nieistniejącej podstawie prawnej. Wbrew wyrażanym w tym względzie twierdzeniom skarżącej nie jest przedmiotem rozważań w realiach tej sprawy to, czy w świetle obowiązujących przepisów prawa zobowiązana ona była do prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej, lecz to, czy deklarując prowadzenie tego rodzaju dokumentacji – do deklaracji której skarżąca nie była przecież zobligowana z uwagi na fakultatywny charakter stosownego warunku – skarżąca podała informację odpowiadającą rzeczywistości. Podkreślenia przy tym wymaga, że istotne dla oceny powyższego zagadnienia pozostają – wbrew sugestiom skarżącej – przepisy obowiązujące w momencie otwarcia oferty. W orzecznictwie wskazuje się bowiem, że oceny prawdziwości oświadczeń wiedzy (informacji, zapewnień itp.) zawartych w ofertach składanych przez oferentów w postępowaniu konkursowym należy dokonywać najpóźniej na dzień otwarcia oferty. Dopiero wówczas zostają one zakomunikowane adresatowi (zob. wyrok WSA w Poznaniu z 4 września 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 637/14, CBOSA). Brak przy tym wątpliwości co do treści znajdujących w sprawie zastosowanie norm prawnych (art. 7a K.p.a.). Przechodząc do istoty sporu jaki w tym względzie zaistniał pomiędzy skarżącą, a Dyrektorem Oddziału NFZ zauważyć trzeba, że w ostatnio cytowanym wyroku tut. Sądu z 7 grudnia 2017 r., sygn. akt III SA/Po 682/17, wskazano na konieczność wyjaśnienia – na gruncie umowy z Spółka B jaka miała być zawarta przez skarżącą [...] stycznia 2017 r. – możliwości cyfrowego odwzorowywania zdjęć. W ocenie Sądu na tle stanu faktycznego, jaki był wówczas ustalony, trudno bowiem było jednoznacznie stwierdzić, czy skarżąca nie może realizować wymagań określonych w rozdziale 9 § 80 pkt 6 i 7 i § 81 ust. 1 rozporządzenia DM. Zdaniem Sądu doszło w tym względzie do istotnego naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., a organ zobowiązany został do podjęcia wszelkich czynności procesowych niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy i jej załatwienia, które pozwolą ocenić, czy skarżąca nie realizowała wymogu prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej. Także w kolejnym wyroku tut. Sąd z 14 maja 2019 r., sygn. akt III SA/Po 524/18, uznano, że Dyrektor Oddziału NFZ zobowiązany jest przeprowadzić w powyższym zakresie uzupełniające postępowanie dowodowe odnośnie umowy na świadczenie usług z Spółką B w aspekcie możliwości wykonywania usług w standardzie DICOM. W ocenie Sądu okoliczności te mogą być wykazane nie tylko na podstawie dokumentu umowy, lecz przede wszystkim na podstawie dowodu z zeznań jej stron. W tym względzie Sąd uznał, że organ nie wykonał wytycznych wskazujących na konieczność dokonania w zgodzie z zasadami Kodeksu postępowania administracyjnego analizy treści umowy z Spółką B w zakresie możliwości wykonywania przez tę spółkę odwzorowania cyfrowego, także w sposób zapewniający czytelność, dostęp i spójność dokumentacji w standardzie DICOM. Zdaniem Sądu, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, powyższe wytyczne zostały przez Dyrektora Oddziału NFZ obecnie w pełni zrealizowane, a podnoszone w tym względzie przez skarżącą spółkę zarzuty naruszenia art. 153 P.p.s.a., czy art. 6, art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a. nie zasługują na uwzględnienie. Dyrektor Oddziału NFZ przeprowadził w powyższym zakresie wyczerpujące postępowanie wyjaśniające – z zachowaniem wymogów wynikających z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. – wykazując w oparciu o całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, że skarżąca nie zapewniła możliwości odwzorowania analogowych zdjęć do formatu DICOM. Okoliczność ta wykazana została przez organ w sposób wypełniający wytyczne wyrażone w uprzednio wydanych wyrokach tut. Sądu. Organ sięgnął przy tym nie tylko do treści dokumentu w postaci "umowy o świadczenie usług nr [...]", który nie stwierdza, aby skarżąca powierzyła Spółce B digitalizację zdjęć do formatu DICOM, lecz także między innymi do złożonych w toku postępowania wyjaśnień, jak i zeznań zarówno prezes zarządu skarżącej spółki, jak i prezesa zarządu Spółki B. Wbrew sugestiom skarżącej organ nie ograniczył się zatem jedynie do tych ostatnich zeznań. W oparciu o całokształt tak zgromadzonego materiału dowodowego organ uznał, że nie było zamiarem stron, które miały podpisać wspomnianą umowę, zapewnienie odwzorowania analogowych zdjęć radiologicznych do formatu DICOM. Skarżąca tej oceny materiału dowodowego skutecznie nie podważyła. Okoliczność, ze skarżąca prezentuje w tym względzie ocenę odmienną, nie jest wystarczająca dla skutecznego zarzucenia organowi naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Nie powinno przy tym umknąć uwadze, że twierdzenia skarżącej w rozważanym zakresie pozostają niejednoznaczne, bowiem z jednej strony stara się ona wykazać błędność uznania przez organ, że nie zapewnia odwzorowania zdjęć analogowych do formatu DICOM, z drugiej zaś strony wskazuje na: "niedostosowanie systemu prowadzenia tejże dokumentacji (elektronicznej dokumentacji medycznej – przyp. Sądu) do zastosowania ww. formatu (formatu DICOM – przyp. Sądu) i brak obiektywnej możliwości jego użycia" (s. 7 skargi). Zauważyć trzeba, że Dyrektor Oddziału NFZ wielokrotnie w toku postępowania wzywał skarżącą do przedstawienia środków dowodowych na powyższą okoliczność faktyczną, jednak skarżąca środków takich nie dostarczyła. Nie przedstawiła zwłaszcza załączników do umowy jaka miała być zawarta ze Spółką B bowiem – jak wynika z zeznań prezes zarządu skarżącej – załączników takich nie ma, ma zaś: "to, co dała (...) Spółka B w postaci umowy przedwstępnej". Załączniki te – wbrew wspomnianym zapewnieniom, powtórzonym zresztą w treści rozpatrywanej aktualnie skargi (s. 12 skargi) – zostały przedstawione wraz ze skargą. Zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W rozpatrywanym przypadku brak jest natomiast podstaw do sięgnięcia po tę regulację, bowiem w sprawie nie zachodzą istotne wątpliwości, jakie miałyby być przedmiotem wyjaśnień na obecnym etapie postępowania. Organowi nie sposób w sprawie zarzucić istotnego naruszenia art. 7, art. 77 § 1, czy art. 80 K.p.a. Skarżąca wzywana była o rzeczone załączniki, lecz ich przed organem nie przedstawiła, utrzymując że ich nie posiada. Rolą tut. Sądu nie jest natomiast zastąpienie organu w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, lecz kontrola zgodności tego postępowania z prawem, która w tym przypadku nie budzi wątpliwości. Marginalnie można jedynie wskazać, że przedłożone załączniki – z których nota bene nie wynika nawet, aby zostały one parafowane przez strony umowy – nie prowadzą do zakwestionowania prawidłowości poczynionych przez organ ustaleń faktycznych. W tym miejscu dodatkowo zauważyć trzeba, że na organie administracji publicznej w świetle art. 7 K.p.a. nie spoczywa niczym nieograniczony obowiązek poszukiwania środków dowodowych zmierzających do wykazania oznaczonej okoliczności faktycznej. Z treści art. 7 K.p.a. wynika zresztą, że organ ten podejmuje wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy nie tylko z urzędu, lecz także na wniosek strony. W kontrolowanej sprawie nie budzi wątpliwości podjęcie przez Dyrektora Oddziału NFZ czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Organ zapewnił przy tym skarżącej czynny udział w postępowaniu, przekazując w jego toku informacje na temat podejmowanych czynności i okoliczności będących przedmiotem wyjaśnień, dając również wyraz poczynionym w sprawie ustaleniom faktycznym i ich ocenie prawnej w uzasadnieniu sporządzonym zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. Wobec tego brak jest również podstaw do twierdzenia, aby organ naruszył wymogi wynikające z art. 8, czy art. 11 K.p.a., którego to zarzutu skarżąca zresztą nawet nie rozwija. Okoliczność niezapewnienia przez skarżącą – pomimo deklarowanego prowadzenia dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej – odwzorowania zdjęć analogowych do formatu DICOM na gruncie dotychczasowych rozważań – uwzględniając ocenę prawną wyrażoną w wyrokach tut. Sądu z 7 grudnia 2017 r., sygn. akt III SA/Po 682/17, oraz z 14 maja 2019 r., sygn. akt III SA/Po 524/18 – stanowi dostateczną podstawę do odrzucenia oferty na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. Jako na dodatkowe, aczkolwiek na tym tle już nie przesądzające o wyniku sprawy, okoliczności faktyczne, wskazać trzeba te okoliczności, które pojawiły się w poddanej kontroli sprawie dopiero po ostatnio wydanym wyroku z 14 maja 2019 r., sygn. akt III SA/Po 524/18, a które z tej perspektywy mają charakter nowych, poprzednio nie znanych okoliczności faktycznych. Ze zgromadzonego obecnie materiału dowodowego wynika bowiem, że do zawarcia umowy z Spółką B w ogóle nie doszło, przy czym jej zawarcie miało i tak nastąpić dopiero [...] stycznia 2017 r., to jest już po otwarciu oferty skarżącej. Okoliczności te również prowadzą do wypełnienia przesłanki z art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z., choć na gruncie poczynionych już uwag nabierają charakteru akcesoryjnego, uzupełniającego dla zarzucenia skarżącej podania w złożonej ofercie informacji nieprawdziwych. Na marginesie wskazać tylko trzeba, że nie jest tak, jak twierdzi skarżąca, aby zeznania prezesa zarządu Spółki B w powyższym zakresie w ogóle nie znajdywały potwierdzenia w wyjaśnieniach, czy zeznaniach prezes zarządu skarżącej spółki. Z tych ostatnich wynika bowiem, że przedłożona umowa miała charakter jedynie "umowy przedwstępnej", co zresztą powtórzone zostało w treści samej skargi (s. 6 skargi), ergo i na tej podstawie nie sposób stwierdzić, aby ostatecznie – przed otwarciem oferty – w ogóle doszło do zawarcia umowy przyrzeczonej, nie wspominając już o przystąpieniu do jej wykonania. Jak bowiem wynika dodatkowo z zeznań prezesa zarządu Spółki B nie nastąpiło w ogóle wdrożenie oprogramowania tej spółki u skarżącej. Co więcej, czego skarżąca już nie kwestionuje i co znajduje potwierdzenie w przedłożonych do skargi załącznikach do umowy, wdrożenie to miało nastąpić dopiero w okresie od [...] stycznia 2017 r. do [...] lutego 2017 r. Nie ma przy tym racji skarżąca, aby w sprawie zarzucano jej sfałszowanie umowy, bądź posługiwanie się umową sfałszowaną, i aby przez to konieczne było przeprowadzanie dalszych dowodów, w tym z opinii biegłego grafologa. Kwestia ta nie była bowiem w żadnym razie przedmiotem postępowania poddanego kontroli tut. Sądu, a Dyrektor Oddziału NFZ dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności tych nie musiał wyjaśniać. Wobec powyższego nie sposób zarzucić organowi istotnego naruszenia wskazanych powyżej przepisów postępowania, to jest takiego ich naruszenia, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik kontrolowanej sprawy. Nie doszło także do istotnego naruszenia art. 107 § 1, 2 i 3 K.p.a. wobec wskazania w decyzji podjętej w I instancji błędnego numeru postępowania w sprawie zawarcia umowy o udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej, jak i przedmiotu tejże umowy. Przekonujące są wyjaśnienia Dyrektora Oddziału NFZ wskazujące, że doszło w tym względzie do oczywistej omyłki. Wspomniane błędne oznaczenia występuje w sentencji zaskarżonej decyzji oraz w jej części historycznej, co biorąc pod uwagę pozostałe oznaczenia istotne dla zidentyfikowania rozstrzyganej sprawy, zwłaszcza oznaczenia wydawanych w niej rozstrzygnięć, jak i część zważeniową wskazanej decyzji, uznane być powinno za nieistotne, pozostające bez wpływu na wynik sprawy, uchybienie wymogom wynikającym z art. 107 § 1 pkt 5 i 6 oraz § 3 K.p.a. Podkreślenia wymaga przy tym, że decyzja Dyrektora Oddziału NFZ z [...] kwietnia 2018 r., nr [...], objęta już była skargą rozpoznaną przez tut. Sąd w wyroku z 14 maja 2019 r., sygn. akt III SA/Po 524/18, lecz pomimo podniesionych w tym względzie tożsamych zarzutów nie doszło do jej wyeliminowania z obrotu prawnego, co nie było przez skarżącą kwestionowane, bowiem nie spotkało się z wywiedzeniem przez nią skargi kasacyjnej. Wobec podania nieprawdy w złożonej przez skarżącą ofercie została ona prawidłowo odrzucona, a w sprawie nie doszło wbrew zarzutom skargi do naruszenia art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. Zaistnienie którejś z przesłanek z art. 149 ust. 1 u.ś.o.z. oznacza konieczność odrzucenia oferty, bez możliwości podjęcia przez komisję innej decyzji. Wobec tego, że w kontrolowanej sprawie wystąpiła przesłanka z pkt 2 – oferta zawierała nieprawdziwe informacje, o czym była mowa powyżej – oferta podlegała odrzuceniu. Nie mógł jednocześnie znaleźć zastosowania art. 149 ust. 2 u.ś.o.z., jako że podana przez skarżącą nieprawdziwa informacja dotyczyła całości złożonej przez nią oferty. W kontrolowanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 134 ust. 1 u.ś.o.z., w myśl którego Fundusz jest obowiązany zapewnić równe traktowanie wszystkich świadczeniodawców ubiegających się o zawarcie umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej i prowadzić postępowanie w sposób gwarantujący zachowanie uczciwej konkurencji. Ocena prawna w tym względzie została już wyrażona przez tut. Sąd w wyroku z 7 grudnia 2017 r., sygn. akt III SA/Po 682/17, i brak jest podstaw do tego, aby od tej oceny odstąpić. Nie daje do tego podstaw odmienna, obecnie prezentowana przez skarżącą w tym względzie argumentacja. Podkreślenia wymaga, że to nie z powodów leżących po stronie organu, a z powodów obciążających skarżącą – związanych bezpośrednio z treścią złożonej przez nią oferty – oferta ta została odrzucona. Jednym z podstawowych warunków dotrzymania w toku postępowania konkursowego powyżej określonych zasad równego traktowania i uczciwej konkurencji jest skrupulatne przestrzeganie przez NFZ szczegółowych unormowań związanych z dopuszczeniem do udziału w postępowaniu i oceną złożonych ofert (wyrok WSA w Poznaniu z 4 września 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 637/14, CBOSA). Warunek ten w sprawie został bez wątpienia zachowany, a oferta skarżącej – o czym była już mowa powyżej – prawidłowo odrzucona w oparciu o art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. Chybiony jest natomiast zarzut naruszenia art. 144 ust. 1 w zw. z art. 154 ust. 7 u.ś.o.z. Ten ostatni przepis znajduje bowiem zastosowanie – zgodnie z jego treścią – jedynie "w przypadku uwzględnienia odwołania", tymczasem w kontrolowanej sprawie sytuacja taka nie nastąpiła. Nieuprawniona jest próba rozciągnięcia zastosowania tego przepisu, także na takie sytuacje, w których dochodzi do uwzględnienia przez sąd administracyjny skargi skierowanej – zgodnie z art. 154 ust. 8 u.ś.o.z. – na decyzję, o której mowa w art. 154 ust. 6 u.ś.o.z., to jest decyzję, w której rozpatrzono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wobec powyższego, na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalono.

Informacje o sprawie

Data wpływu
30 grudnia 2019
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Służba zdrowia Inne
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Marzenna Kosewska Mirella Ławniczak Szymon Widłak /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny