Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Łd 210/20

Wyrok WSA w Łodzi z 21 sierpnia 2020 r., III SA/Łd 210/20 – choroby zawodowe

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Data orzeczenia
21 sierpnia 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 21 sierpnia 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Alberciak ( spr.), Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska, Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, , Protokolant Specjalista Dominika Janicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 sierpnia 2020 roku sprawy ze skargi J.N. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Decyzją z [...] r. Ł. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł., na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 59), art. 235' i 2352 Kodeksu Pracy z dnia 26 czerwca 1974 f. (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 1040 ze zm.) i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1367) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.) po analizie zgromadzonej dokumentacji i rozpatrzeniu odwołania od decyzji nr 3 Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...]r. o braku podstaw do stwierdzenia u J. N. choroby zawodowej pod postacią astmy oskrzelowej, wymienionej w poz. 6 wykazu chorób zawodowych - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. wszczął w dniu 14 maja 2018 r. z urzędu postępowanie w sprawie choroby zawodowej astmy oskrzelowej u J. N. na podstawie zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Ł. ul. A. 61/63, który został zawiadomiony przez lekarza leczącego stronę z B NZOZ Sp. z o.o. B.. W postępowaniu wyjaśniającym ustalono, że pierwszym miejscem pracy J. N. była Fabryka Cukrów "C" w Ł. - Oddział w B., w której była zatrudniona od 25 sierpnia 1975 r. do 20 października 1976 r. jako laborantka. Od 29 października 1976 r. podjęła pracę w F S.A. - Oddział E B. i kontynuowała ją do 31 października 2017 r., tj. do przejścia na emeryturę. W tym okresie zajmowała kolejno stanowiska: laboranta w Laboratorium ,,0-2" Oddziału Napraw Urządzeń Odwadniania (od 29.10.1976 r. do 30.11.1977 r.), samodzielnego referenta technicznego w Laboratorium chemicznym GL Oddziału ,,0-2" (od 1.12.1977 r. do 31.08.1981 r.), inspektora BHP ds. Higieny Pracy w Laboratorium Higieny Pracy (od 1.09.1981 r. do 31.12.1986 r.) oraz inspektora ds. Higieny Pracy i inspektora w sekcji Laboratorium Higieny Pracy działu DB (od 1.01.1987 r. do 31.12.2011 r.) oraz specjalisty w Dziale Laboratoriów TGL (od 1.01.2012 r. do 31.10.2017 r.). Na stanowisku laboranta i samodzielnego referenta technicznego w latach 1976-1981 pobierała próbki oraz wykonywała analizy fizyko-chemiczne wód. Po przejściu do Laboratorium Higieny Pracy prowadziła badania i pomiary czynników szkodliwych dla zdrowia pracowników na ich stanowiskach pracy (do końca 1986 r.) i dalej jako inspektor ds. Higieny Pracy w sekcji Laboratorium HP miała takie same obowiązki (do końca 2011 r.), jak również na stanowisku specjalisty w Dziale Laboratoriów już do końca zatrudnienia w październiku 2017 r. Strona jako przyczynę choroby wymienia narażenie na odczynniki chemiczne (toluen, ksylen, benzen, benzynę ekstrakcyjną, kwas octowy) używane do wykonywania analiz w laboratorium. Według wywiadu pierwsze dolegliwości układu oddechowego pojawiły się w końcu lat 90-tych w postaci częstych i długotrwałych infekcji dróg oddechowych, kaszlu, okresowo duszności, świstów w klatce piersiowej. Powyższe objawy nasilały się i około 2010 r. zgłosiła się do Poradni Pulmonologicznej, gdzie rozpoznano u niej astmę oskrzelową. Włączono leczenie wziewne, po którym dolegliwości częściowo się zmniejszyły (nie przedłożono na to dokumentacji). Dalej w wywiadzie podano, że dolegliwości zaostrzały się kilka godzin po rozpoczęciu pracy i zmniejszały nasilenie po jej zakończeniu, jak również w czasie dłuższych przerw w pracy. Objawy uległy dalszemu złagodzeniu odkąd już nie pracuje. J. N. została poddana badaniom specjalistycznym stosownie do § 5 rozporządzenia Rady Ministrów wymienionego na wstępie w uprawnionych do orzekania o chorobach zawodowych jednostkach orzeczniczych, tj. Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. ul. A 61/63 oraz na prośbę Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. o dodatkową konsultację - w Klinice Chorób Zawodowych i Zdrowia Środowiskowego Instytutu Medycyny Pracy w Ł. ul. D 8 (ponieważ strona nie wystąpiła z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia, tj. IMP, mimo niezgadzania się z treścią orzeczenia wydanego przez jednostkę orzeczniczą I stopnia, którą jest WOMP i na to orzeczenie wniosła skargę do PPIS w B.). W wyniku przeprowadzonych badań i analizy narażenia zawodowego skarżąca uzyskała orzeczenie WOMP oraz opinię lekarską IMP o nieuznaniu w występujących dolegliwościach zdrowotnych układu oddechowego choroby zawodowej. Obie jednostki orzecznicze stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią astmy oskrzelowej i w sposób przekonywujący uzasadniły swoje stanowisko. Organ wskazał, że Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w orzeczeniu nr [...] z dnia [...] r. wskazał, że w czasie badań nie stwierdzono u skarżącej klinicznych ani spirometrycznych cech obturacji oskrzeli, w badaniu rtg nie stwierdzono zmian w polach płucnych, a w badaniach alergologicznych (testy skórne i testy immunoenzymatyczne) nie ujawniono uczulenia ani na powszechnie występujące alergeny środowiska domowego i komunalnego, ani też na alergeny zawodowe. Wymienione przez skarżącą odczynniki chemiczne (toluen, ksylen, benzen, benzyna ekstrakcyjna, kwas octowy) nie wykazują działania alergizującego na organizm ludzki i dodatkowo były stosowane tylko w analizach chromatograficznych, które wykonywała inna osoba. Oceniono również negatywnie podejrzenie astmy o typie nieimmunologicznym - RADS z uwagi na brak czynników chemicznych o działaniu drażniącym, jakie musiałyby występować w bardzo wysokich stężeniach (wielokrotnie przekraczających dopuszczalne normy higieniczne). Brak jest więc przyczynowego związku dla zaistnienia tej choroby (astmy oskrzelowej), a warunkiem niezbędnym jest wykazanie, że pierwotną przyczyną jej powstania jest swoista nadwrażliwość (uczulenie) na alergen specyficzny środowiska pracy. Zatem obraz kliniczny i przebieg choroby zaistniałej u skarżącej, który jest całkowicie niecharakterystyczny dla astmy zawodowej oraz wyniki badań nie dają podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią astmy oskrzelowej. Organ wskazał także, że Instytut Medycyny Pracy w opinii lekarskiej z dnia 26 lipca 2019 r. również stwierdził brak podstaw, aby występujące dolegliwości układu oddechowego u skarżącej uznać za chorobę zawodową. Przeprowadzone diagnostyczne badania, w tym rozszerzone i ukierunkowane na ten typ choroby, dały wyniki ujemne. Badanie spirometryczne nie wykazało zaburzeń wentylacji płuc, punktowe testy skórne z zestawem alergenów środowiska komunalnego były ujemne, w surowicy krwi nie stwierdzono obecności swoistych przeciwciał IgE dla najbardziej występujących alergenów wziewnych, w teście z metacholiną nadreaktywność oskrzeli była graniczna. Również próba rozkurczowa z salbutamolem dała wynik ujemny, a także cytologiczna ocena wydzieliny błony śluzowej nosa oraz plwociny uzyskanej metodą indukcji nie wykazała zwiększonego odsetka komórek charakteryzujących reakcję alergiczną. Brak też zawodowego narażenia na czynniki alergizujące, ponieważ czynniki chemiczne stosowane w laboratorium, jakie wymieniono nie mają udowodnionego działania alergizującego. Organ wskazał, że z powyższych powodów jednostki orzekające, zarówno WOMP, jak i IMP w Ł., nie znalazły podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej układu oddechowego pod postacią astmy oskrzelowej (poz. 6 wykazu chorób zawodowych). Organ I instancji decyzją z [...] r. odmówił stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej. W decyzji tej zostały zawarte ustalenia kliniczne i uzasadnienie braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jednostki orzeczniczej I i II stopnia. J. N. wniosła odwołanie od powyższej decyzji. Zdaniem skarżącej jej pracodawca nie przedstawia dokumentacji, twierdząc, że pracując w Laboratorium Chemicznym przez 43 lata nie była narażona na czynniki chemiczne. Zdaniem skarżącej o charakterze wykonywanej przez nią pracy świadczy Świadectwo Pracy wystawione przez pracodawcę z 31 października 2017 r. Zaskarżoną decyzją Ł. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ wskazał, że odwołanie jest nieuzasadnione i nie znalazł podstaw prawnych do zmiany zaskarżonej decyzji. Organ wskazał, że z "Protokołu postępowania przeprowadzonego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej", a także z "Karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej" wynika, że skarżąca w całym okresie zatrudnienia w KWB B., tj. od 29.10.1976 r. do 31.10.2017 r. nie pracowała w narażeniu na czynniki chemiczne, które wskazuje jako przyczynę choroby i którą w jej ocenie należy uznać za mającą związek z wykonywaną pracą. W Laboratorium chemicznym w Oddziale Odwodnienia ,,0-2" w okresie 29.10.1976 r. - 31.08.1981 r. pobierała próby wody do analiz i je wykonywała, obliczała wyniki i wpisywała do Ksiąg analiz. Narażenie na czynniki chemiczne nie występowało. Po przejściu od 1.09.1981r. do Laboratorium Higieny Pracy, które jako wyodrębniona sekcja znajdowało się w strukturach Działu BHP, do końca zatrudnienia w tej sekcji, tj. do dnia 31.12.2011 r. prowadziła badania czynników szkodliwych dla zdrowia pracowników występujących na stanowiskach pracy Kopalni i Elektrowni z tym, że od 30.06.1998 r. do końca pracy w tej sekcji i dalej na stanowisku specjalisty w Dziale Laboratoriów TGL do zakończenia pracy w KWB, tj. 31.10.2017 r. zajmowała się już tylko pomiarami zanieczyszczenia powietrza pyłem. Podczas wykonywania tych czynności również nie występowało narażenie na czynniki, które wymienia jako przyczynę swojej choroby. Skarżąca nie zgodziła się z oceną pracodawcy o braku narażenia na czynniki chemiczne przez wszystkie lata pracy laboratoryjnej w KWB "E". Zdaniem strony miała kontakt z gorącym toluenem przy oznaczaniu wilgotności w węglu, a także z benzenem, toluenem i ksylenem przy pobieraniu prób powietrza na ich zawartość na stanowiskach wulkanizacyjnego łączenia taśm, jak również na odczynniki chemiczne na co przedstawia świadków. Zdaniem skarżącej należy brać pod uwagę jej świadectwo pracy gdzie jest uwidocznione wykonywanie pracy w szczególnych warunkach, karty stanowiska pracy z zakresem obowiązków na zajmowanych kolejno stanowiskach, zaświadczenia i orzeczenia lekarskie z badań okresowych. Świadek - koleżanka skarżącej oświadczyła, że pracowała krótko - dwukrotnie - razem w laboratorium chemicznym. Po raz pierwszy w latach 1979 - 1980 i wykonywano wtedy pobieranie prób wody do analizy oraz analizę prób węgla z otworów rozpoznawczych na zawartość w nim wilgoci i do tej analizy używany był toluen w niewielkich ilościach. Próbkę węgla umieszczano w kolbie zalewano toluenem 300ml, ogrzewano pod dygestorium z wyciągiem i opuszczaną szybą do obserwacji i po oznaczeniu toluen odlewano do naczynia zbiorczego. W ciągu zmiany oznaczane były 2-3 próby w łącznym czasie ich trwania około 1 godziny. Po raz drugi razem świadek pracowała od 1988 r. do 2000 r. i wtedy pobierane były próby powietrza na zawartość tlenków spawalniczych oraz prób powietrza na stanowiskach mycia linek z taśm na odkrywce na zawartość toluenu, benzenu, trichloroetylenu i czterochloroetylenu i próbki te oznaczano w laboratorium (pod dygestorium) z częstotliwością około 8 razy w roku kalendarzowym. Znajdujące się w aktach sprawy "Karty stanowiska pracy" potwierdzają pracę skarżącej w laboratorium i w zakresie jej obowiązków jest uwidocznione pobieranie prób - początkowo prób wody, a później w ramach badania czynników szkodliwych dla zdrowia pracowników tylko prób zanieczyszczenia powietrza pyłem. Zaświadczenia i orzeczenia lekarskie z badań okresowych stwierdzające zdolność do pracy na zajmowanych stanowiskach są bez przeciwwskazań zdrowotnych, a od 2011 r. z zaleceniem pracy przy komputerze w szkłach korekcyjnych. Organ wskazał, że w skierowaniach na ww. badania oprócz określenia stanowiska pracy i czynności na nim wykonywanych jest m.in. informacja, że czynniki szkodliwe lub uciążliwe nie występują. Dokumentacja sprawy zawiera także informację, że po wejściu w życie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 30 grudnia 2004 r. dotyczącego bezpieczeństwa i higieny pracy związanej z występowaniem w miejscu pracy czynników chemicznych dokonano pierwszej oceny chemicznego ryzyka zawodowego dla pracowników w Laboratorium Higieny Pracy Działu BHP. Między innymi oceniano substancje: benzen, toluen, ksylen i z oceny tej wynikało stosowanie ich 1 raz w miesiącu po 20 minut w czasie zmiany podczas przelewania i pobierania próbek strzykawką znad powierzchni cieczy, a wykonywał to tylko jeden pracownik i nie była to skarżąca. W "Świadectwie pracy" pracodawca zaświadcza m.in. o zatrudnieniu od 29.10.1976 r. do 31.10.2017 r. w pełnym wymiarze czasu pracy i wykonywanej pracy jako laborant, samodzielny Referent Techniczny, inspektor ds BHP, inspektor i specjalista. Praca skarżącej jako praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze została określona na czas pracy na stanowisku laboranta - próbobiorcy od 29.10.1976 r. do 31.08.1981 r. przy wydobywaniu odkrywkowym węgla brunatnego, piasku podsadzkowego, anhydrytu i gipsu oraz od 1.09.1981 r. do 31.12.2008 r. przy pobieraniu prób i pomiarach czynników szkodliwych dla zdrowia występujących na stanowiskach pracy pracowników kopalni. Kwalifikację jej pracy jako pracy w szczególnych warunkach pracodawca oparł o stosowne kryteria uwzględniające dodatkowo szereg wymogów oprócz czynników szkodliwych - jak czynniki niebezpieczne, uciążliwe, zdrowotne, wypadkowość, zmianowość, aby łącznie swoim charakterem odpowiadały czynnościom wymienionym w wykazie A stanowiącym załącznik nr do zarządzenia nr 17 ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 12 sierpnia 1983 r. w sprawie określenia stanowisk pracy w resorcie górnictwa i energetyki, na których są wykonywane prace w szczególnych warunkach. Praca taka wykonywana przez skarżącą nie oznacza jednocześnie, że praca ta stała się przyczyną zaistniałego schorzenia, które należy uznać za chorobę zawodową. Okresy zatrudnienia przy wykonywaniu prac w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wiążą się przede wszystkim ze szczególnymi uprawnieniami pracownika w zakresie ubezpieczeń społecznych (uzasadniając prawo do emerytury w obniżonym wieku, zwiększają podstawę wymiaru emerytury, uzyskanie dodatku do emerytury). Także pracodawca ma prawo przyznać z tego tytułu specjalny dodatek do pensji, jak również jest zobowiązany do kierowania pracownika na częstsze badania lekarskie. Praca w warunkach szczególnych nie jest tożsama z pracą w warunkach szkodliwych, ponieważ określają ją inne przesłanki. Czynnik szkodliwy musi występować na stanowisku pracy w stężeniu lub natężeniu przekraczającym obowiązujące normy higieniczne przez całą zmianę roboczą i w długim okresie czasu. Skarżąca pobierając próby i wykonując pomiary czynników szkodliwych na stanowiskach pracy pracowników kopalni oraz wykonując analizy w laboratorium w takich warunkach nie pracowała. W świetle aktualnej wiedzy astma jest chorobą oskrzeli, którą charakteryzują trzy główne cechy: - skurcz oskrzeli ustępujący spontanicznie lub pod wpływem leczenia, - zapalenie dróg oddechowych, - nadreaktywność oskrzeli. Podstawowe znaczenie dla wystąpienia astmy, w tym także zawodowej, ma zetknięcie się ustroju z alergenem. Wystąpienie astmy zawodowej związane jest przyczynowo z czynnikami specyficznymi dla środowiska pracy. Oznacza to, że w celu rozpoznania zawodowej etiologii tej choroby konieczne jest udowodnienie (lub przynajmniej wykazanie z przeważającym prawdopodobieństwem), że pierwotną przyczyną astmy jest swoista nadwrażliwość na alergen specyficzny dla tego stanowiska, lub - jak w przypadku astmy o typie niealergicznym - odpowiedni charakter narażenia (czynnik o działaniu drażniącym występujący w wysokich stężeniach). Różnorodność przyczyn tej choroby nakłada na lekarzy orzekających o rozpoznaniu lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej obowiązek przeprowadzenia wnikliwej diagnostyki różnicowej uwzględniającej ocenę warunków w celu zidentyfikowania alergenu oraz uzyskanych wyników badań specjalistycznych. Identyfikacje takiego alergenu umożliwiają m.in. punktowe testy skórne i oznaczenie alergenowoswoistych przeciwciał klasy IgE, jak również prowokacyjne testy inhalacyjne (histaminowy lub metacholinowy). Organ wskazał, że z ustaleń jednostek orzeczniczych, które orzekały w niniejszym postępowaniu wynika, że u skarżącej brak jest podstaw, aby występujące u niej dolegliwości układu oddechowego uznać za chorobę zawodową. Wskazują na to wyniki wszystkich badań, jakie uzyskano w procesie diagnostycznym i ocena narażenia zawodowego, co zostało zawarte w orzeczeniu WOMP nr [...] z dnia [...] r. oraz opinii lekarskiej IMP z dnia [...] r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w swoim orzeczeniu uzasadnia szczegółowo brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią astmy oskrzelowej. Negatywne wyniki wykonanych badań, niecharakterystyczny dla astmy zawodowej przebieg istniejącego schorzenia, brak narażenia na czynniki o charakterze alergenów zawodowych nie pozwalają uznać, aby zaistniałe schorzenie oddechowe miało związek z wykonywaną wcześniej pracą. Swoje stanowisko WOMP podtrzymał jeszcze dodatkowo w piśmie z dnia 20 sierpnia 2018 r., udzielając wyjaśnień na stawiane zarzuty odnośnie narażenia zawodowego i wyników spirometrii oraz w piśmie z dnia 1 października 2018 r. do PSSE w B., jako odpowiedź na zaistniałe wątpliwości po złożeniu skargi przez stronę do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego na wydane orzeczenie WOMP. W opinii Instytutu Medycyny Pracy zawarte są wyniki badań, które potwierdzają negatywne wyniki badań w WOMP, a także są wyniki dodatkowych badań rozszerzonych i ukierunkowanych na ten typ choroby, które też były ujemne, co łącznie z analizą narażenia zawodowego (nie było narażenia na alergeny w miejscu pracy) i całości dokumentacji medycznej nie daje podstaw do rozpoznania u skarżącej astmy oskrzelowej - w tym zawodowej. Organ wskazał, że w opinii tej jest również odniesienie do istniejących dolegliwości oddechowych, jakie zgłaszała strona w wywiadzie, zdaniem Instytutu z uwagi na brak potwierdzenia zawodowego narażenia na czynniki alergizujące, a czynniki chemiczne wymienione przez badaną nie mają udowodnionego działania alergizującego, to mogą one w nieswoisty sposób powodować objawy ze strony dróg oddechowych, jednak nie mogą być uznane za pierwotną przyczynę astmy oskrzelowej. Tak więc, w ocenie dwóch jednostek orzeczniczych uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych, tj. WOMP i IMP w Ł., na podstawie przeprowadzonych badań nie można było postawić rozpoznania astmy oskrzelowej oraz z przeważającym prawdopodobieństwem stwierdzić, iż objawy ze strony dróg oddechowych zgłaszane przez skarżącą mają związek z wykonywaną w przeszłości pracą. Aby rozpoznać astmę zawodową należy bowiem bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem wykazać, że to czynniki obecne na stanowisku pracy są przyczyną astmy oskrzelowej, czego u strony nie wykazano. Organ wskazał, że obowiązujące przepisy wymagają dla stwierdzenia choroby zawodowej wystąpienia łącznie 3-ch niezbędnych elementów: - a/ choroba rozpoznana u badanego musi być ujęta w wykazie chorób zawodowych, - b/ w środowisku pracy muszą występować czynniki szkodliwe dla zdrowia (tutaj czynniki alergizujące), - c /musi istnieć, co najmniej wysokie prawdopodobieństwo, że choroba ta została spowodowana tymi czynnikami szkodliwymi. Brak któregokolwiek z powyższych kryteriów nie pozwala uznać, że istniejące schorzenie jest chorobą zawodową. U strony nie rozpoznano specjalistycznymi badaniami, jakie wykonano, cech astmy oskrzelowej spowodowanej czynnikami środowiska pracy (brak nadwrażliwości na potencjalne alergeny zawodowe środowiska pracy badanej). W ocenie jednostek orzeczniczych uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych, które orzekały w niniejszym postępowaniu, nie stwierdzono objawów klinicznych, jakie są charakterystyczne dla choroby układu oddechowego pod postacią astmy oskrzelowej, gdzie czynnikiem sprawczym miałyby być alergeny występujące w środowisku pracy. W ocenie ŁPWIS zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym treść orzeczenia i opinii lekarskiej, wskazują bez żadnych wątpliwości, że brak jest podstaw do stwierdzenia u strony choroby zawodowej pod postacią astmy oskrzelowej. Nadto, w ocenie ŁPWIS jednostki orzecznicze w sposób przekonywujący wyjaśniły, z jakich przyczyn, zaistniałego schorzenia układu oddechowego, nie można uznać za chorobę zawodową i wskazały, że czynniki chemiczne występujące w środowisku pracy, jako czynniki niealergizujące, nie mogą być brane pod uwagę jako czynnik sprawczy astmy oskrzelowej. Organ podkreślił, że obowiązujące przepisy prawa nie nakładają na jednostki orzecznicze, właściwe w sprawach rozpoznawania chorób zawodowych, obowiązku ustalania innych niż zawodowe przyczyn choroby. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi J. N. zarzuciła: 1) naruszenie prawa materialnego, a to art. 1 pkt 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej mające podstawowy wpływ na wynik sprawy - poprzez brak sprawowania nadzoru nad warunkami higieny pracy w zakładach pracy w celu (....) zapobiegania powstawaniu chorób zawodowych, gdyż skoro organ administracyjny w uzasadnieniu decyzji nie powołał się na niekorzystne dla niej wyniki pomiarów narażenia zdrowotnego na stanowiskach pracy, oznacza to, że nie kontrolował ich prowadzenia i w efekcie nie mógł ich uwzględnić w motywach decyzji; 2) naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 7 k.p.a. przez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, polegające na wydaniu przez organ administracyjny zaskarżanej decyzji bez przeprowadzenia pomiarów narażenia zdrowotnego na zajmowanych stanowiskach pracy w przebiegu 43 lat pracy w laboratoriach chemicznych, a więc wydanie przedmiotowej decyzji pomimo braku dysponowania przez ten organ wystarczającymi informacjami do jej prawidłowego wydania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 3) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a także całkowicie dowolną i wybiórczą ocenę materiału zebranego, dodatkowo niejednokrotnie poddawanego przez organ orzekający dalekiej nadinterpretacji. Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji I i II instancji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Organ, nawiązując jeszcze do uwag zawartych w skardze do WSA, dotyczących różnicy branych do oceny narażenia ilości pomiarów, czy czasu trwania wykonywanych analiz lub częstotliwości pobieranych prób powietrza (np. nie 8 poborów prób w roku kalendarzowym, a więcej ponieważ było kilka oddziałów Kopalni bądź czasu analizy 2-3 prób łącznie w ciągu godziny, a nie każdą z nich przez godzinę) - to nie mają one istotnego znaczenia, ponieważ czynniki chemiczne jako czynniki niealergizujące bez względu na ich ilość, czy częstotliwość kontaktu nie mogą być brane pod uwagę jako czynnik sprawczy astmy oskrzelowej, a zasadniczą przyczyną braku podstaw do rozpoznania u J. N. astmy zawodowej o podłożu immunologicznym jest brak narażenia w środowisku pracy na czynniki o charakterze alergenów zawodowych. Ponadto wskazał, że dokumentacja medyczna przekazana ŁPWIS w trakcie rozpatrywania odwołania od decyzji I instancji dotycząca rozpoznania i przebiegu leczenia schorzenia układu oddechowego u J. N. przez leczących ją lekarzy nie wniosła nic nowego do sprawy, ponieważ była już analizowana przez jednostki orzecznicze, które orzekały w niniejszym postępowaniu. Zatem podjęto wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zebrany materiał dowodowy przekonuje ŁPWIS, że u J. N. brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej pod postacią astmy oskrzelowej, a przekonanie odwołującej się, iż zaistniała choroba ma związek z wykonywaną pracą jest subiektywne. W piśmie procesowym z dnia 30 lipca 2020 r. skarżąca podtrzymała w całości złożone w skardze zarzuty, wnosząc o przesłuchanie przez Sąd wskazanych w świadków. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:. Skarga jest niezasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej p.p.s.a., stanowiący, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Ł. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z [...] r. utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z [...] r. o braku podstaw do stwierdzenia u J. N. choroby zawodowej pod postacią astmy oskrzelowej, wymienionej w poz. 6 wykazu chorób zawodowych. Kontrolując wyżej wskazane decyzje Sąd nie stwierdził naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania w stopniu powodującym konieczność uchylenia zaskarżonych rozstrzygnięć. Zgodnie z art. 235 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1040 dalej k.p.) za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z powołanego przepisu wynika zatem, że dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: po pierwsze rozpoznane schorzenie musi odpowiadać chorobie ujętej w wykazie chorób zawodowych i po drugie powinno ono być spowodowane czynnikami szkodliwymi dla zdrowia występującymi na stanowisku pracy osoby ubiegającej się o stwierdzenie choroby zawodowej albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Z treści art. 235 1 k.p. wynika też, że są dwa alternatywne sposoby stwierdzenia, w wyniku oceny warunków pracy, czy choroba zawodowa spowodowana jest działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, lub w związku ze sposobem wykonywania pracy: "bezspornie" lub z "wysokim prawdopodobieństwem". Jak wynika zaś z art. 235 2 k.p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób. Choroba zawodowa jest więc pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z wykonywaną pracą. Przyczyną ją wywołującą jest bowiem sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne i zostały ujęte w wykazie chorób zawodowych. Szczególną charakterystykę postępowania dowodowego prowadzonego w sprawie rozpoznania choroby zawodowej określa rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1367 ze zm.). I tak zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje byłego pracownika, którego podejrzenie dotyczy, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej I stopnia, o której mowa w § 5 ust. 2 (tu poradnia chorób zawodowych wojewódzkiego ośrodka medycyny pracy). Następnie lekarz tej jednostki na podstawie przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). W § 6 ust. 2 rozporządzenia zostały wymienione czynniki, które lekarz orzecznik powinien uwzględnić przy dokonywaniu oceny narażenia zawodowego. Należy przy tym zwrócić uwagę, że to uprawniona jednostka diagnostyczno-orzecznicza ocenia, czy dysponuje pełnym materiałem lekarskim pozwalającym na wydanie orzeczenia w sprawie istnienia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Dopiero po otrzymaniu ostatecznego orzeczenia lekarskiego właściwy organ, tj. w I instancji właściwy Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, a w II - Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, wydaje na podstawie zebranego materiału dowodowego, a w szczególności na podstawie danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej stwierdzenia. Pracownik lub były pracownik badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia (§ 8 ust. 1 i § 7 ust.1 rozporządzenia). Z unormowań tych wynika, że orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej wysuwają się więc na pierwszy plan w procedurze stwierdzania przez inspektora takiej choroby. Orzeczenie lekarskie, zgodnie z regulacją zwartą w § 5 ust. 1 powołanego rozporządzenia, wydaje lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz.U. z 2004 r., nr 125, poz. 1317) zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3. Orzeczenie to, jak wspomniano, wydawane jest na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego oraz innych niezbędnych dokumentów. Dlatego też, wartość dowodowa orzeczenia lekarskiego jest tak silna i stanowi o rzetelności i prawidłowości ocen w nim zawartych (por. wyrok z dnia 23 sierpnia 2018 r., sygn. akt II OSK 2121/16, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako: "CBOSA"). W przypadku zaś, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, uzupełnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego (§ 8 ust. 2 rozporządzenia). Ponadto podkreślić należy, że postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w Kodeksie pracy i rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych stanowią lex specialis wobec przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego. Specyfika tego postępowania wynika z faktu, że ani organy inspekcji sanitarnej ani sądy administracyjne, kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne nie muszą posiadać wysoko specjalistycznej wiedzy lekarskiej pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej (por. ww. wyrok NSA sygn. akt II OSK 2121/16). W okolicznościach analizowanej sprawy, z zachowaniem wskazanego wyżej trybu postępowania, odmowa stwierdzenia wystąpienia u skarżącej choroby zawodowej – "astmy oskrzelowej" wymienionej w poz. 6 wykazu chorób zawodowych (okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym wynosi 1 rok) - została poprzedzona poddaniem skarżącej badaniom lekarskim w uprawnionych jednostkach orzeczniczych. Pomimo braku odwołania się przez skarżącą od orzeczenia wydanego przez jednostkę orzeczniczą I stopnia, organ zwrócił się o wydanie orzeczenia przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Ponadto zauważyć należy, że organ skorzystał z uprawnienia przewidzianego w § 8 ust. 2 rozporządzenia wystosowując do jednostki orzeczniczej I stopnia stosowne zapytania celem należytego wyjaśniania sprawy, tj. odniesienia się do zarzutów skarżącej dotyczących wyników spirometrii i narażenia zawodowego. Dodatkowe stanowisko WOMP zostało przedstawione w piśmie z dnia 20 sierpnia 2018 r. oraz z dnia 1 października 2018 r. W tym miejscu należy podkreślić, że organy wydające decyzje związane są treścią orzeczenia lekarskiego wydanego przez uprawnione jednostki medyczne, co do kwestii stwierdzenia choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia, albowiem organy te nie mogą czynić ustaleń zmierzających do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Orzeczenia lekarskie placówek właściwych do rozpoznania chorób zawodowych mają charakter opinii biegłego (art. 84 k.p.a.) i prawidłowo sporządzone pod względem formalnym są dla organu wiążące. Nie oznacza to oczywiście zwolnienia organów orzekających od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. Powyższe prowadzi do wniosku, że zakwestionowania orzeczenia lekarskiego można dokonać, ale tylko pod względem formalnym (np. wydanie przez nieuprawnionego lekarza, czy w nieprawidłowej formie). Nie może to jednak dotyczyć treści merytorycznej tych orzeczeń. Zakwestionować orzeczenie lekarskie można także w przypadku, gdy w materiale dowodowym sprawy znajdują się inne orzeczenia lekarskie o odmiennej treści, lecz nawet wówczas organy nie są uprawnione do zakwestionowania merytorycznie treści orzeczenia, a jedynie mogą domagać się wydania dalszych orzeczeń przez inne uprawnione podmioty w celu ujednolicenia stanowiska. Bez tej opinii (orzeczenia lekarskiego) bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Organ administracji jest związany opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają ani organy. Tym samym w przypadku, gdy orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany (por. orzeczenia w sprawach sygn. akt: II OSK 1307/13, II OSK 2465/17, II OSK 1233/18, II OSK 335/10, II OSK 1859/17 - CBOSA). W rozpoznawanej sprawie lekarze obu jednostek orzeczniczych wydali zgodne co do ustaleń orzeczenia, stwierdzające brak podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej, a orzeczenia lekarskie zawierają elementy merytorycznie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazują, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy nie było podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - astmy oskrzelowej. W orzeczeniu WOMP z 24 lipca 2018 r. lekarz orzecznik wyraźnie stwierdził, że w laboratorium, w którym pracowała skarżąca wykonywano również badania węglowodorów aromatycznych, benzyn i czterochloroetylenu - badań tych nie wykonywała jednak pacjentka. Podkreślił przy tym, że czynniki te nie wykazują działania alergizującego na organizm ludzki. Lekarz orzecznik wskazał także, że według wywiadu u badanej od wielu lat występowały częste infekcje dróg oddechowych z kaszlem. Jednorazowo, w godzinach porannych, wystąpiło uczucie duszności. Konsultowana przez alergologa - postawiono podejrzenie astmy. Włączono wziewny preparat budesonidu z formoterolem z częściową poprawą. Nieżytów nosa ani zmian skórnych nie było. Jednocześnie zwrócił uwagę, że podczas badania w Poradni Chorób Zawodowych WOMP CP-L w Ł. u badanej nie stwierdzono klinicznych ani spirometrycznych cech obturacji oskrzeli. W badaniu rtg nie stwierdzono zmian w polach płucnych. Istotne znaczenie ma także to, że w orzeczeniu wskazano, że w wykonanych badaniach alergologicznych (testy skórne metodą punktową, testy immunoenzymatyczne) nie ujawniono uczulenia badanej ani na powszechnie występujące alergeny środowiska domowego i komunalnego, ani też na alergeny zawodowe (formaldehyd, diizocyjaniany). Uznanie zaś zawodowej etiologii astmy jest możliwe pod warunkiem udowodnienia przyczynowego związku zaistnienia tej choroby z czynnikami specyficznymi dla środowiska pracy. Oznacza to, że konieczne jest udowodnienie (lub przynajmniej wykazanie z przeważającym prawdopodobieństwem), że pierwotną przyczyną choroby jest swoista nadwrażliwość (uczulenie) na alergen specyficzny dla tego środowiska. W przedmiotowym przypadku nie potwierdzono narażenia badanej na czynniki o charakterze alergenów zawodowych. Brak jest też podstaw do powzięcia podejrzenia astmy o typie nieimmunologicznym (RADS), gdyż brak jest spełnienia podstawowego kryterium dla tej jednostki chorobowej (potwierdzonego narażenia zawodowego na czynniki chemiczne o działaniu drażniącym występujące w bardzo wysokich stężeniach, odpowiadających wielokrotnościom normatywów higienicznych). Istotne jest także to, że lekarz stwierdził, iż odmienny jest także obraz kliniczny tej choroby. Analiza obrazu klinicznego i przebiegu choroby (całkowicie niecharakterystyczny dla astmy zawodowej) oraz wyników wykonanych badań nie dają podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią astmy oskrzelowej. Z pisma WOMP z dnia 1 października 2018 r., stanowiącego dodatkowe wyjaśnienia, wynika, że ponowna szczegółowa analiza postępowania diagnostyczno - orzeczniczego przeprowadzonego u J. N. w Przychodni Konsultacyjno - Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy [...] w Ł. wykazała, iż proces ten został wykonany zgodnie z zasadami przyjętymi w orzecznictwie o chorobach zawodowych. Analiza kserokopii dokumentów załączonych przez organ I instancji nie dostarczyła danych mogących stanowić podstawę do weryfikacji orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią astmy oskrzelowej. Podstawową przyczyną braku podstaw do rozpoznania u badanej astmy zawodowej o podłożu immunologicznym jest brak narażenia w środowisku pracy na czynniki o charakterze alergenów zawodowych. Dostarczone dokumenty nie wnoszą żadnych nowych informacji w tym zakresie. Natomiast Instytut Medycyny Pracy im. [...] w opinii z dnia 26 lipca 2019 r. wskazał, że przy przyjęciu do Oddziału Chorób Zawodowych IMP w Ł. w wykonanym badaniu spirometrycznym nie wykazano zaburzeń wentylacji płuc. Punktowe testy skórne z zestawem pospolitych alergenów dały wynik ujemny. W surowicy krwi pacjentki nie stwierdzono obecności swoistych przeciwciał IgE dla najbardziej rozpowszechnionych alergenów wziewnych. W teście nadreaktywności oskrzeli z metacholiną wykazano graniczną nadreaktywność oskrzeli. Próba rozkurczowa z salbutamolem (preparat Ventolin) dała wynik ujemny. Podczas cytologicznej oceny wydzieliny błony śluzowej nosa oraz plwociny uzyskanej metodą indukcji nie wykazano zwiększonego odsetka komórek charakterystycznych dla reakcji alergicznej. Lekarz orzecznik IMP stwierdził, że w przypadku skarżącej nie potwierdzono zawodowego narażenia na czynniki alergizujące. Czynniki chemiczne, na które narażenie badana podaje w wywiadzie nie mają udowodnionego działania alergizującego, w związku z czym mogą one w nieswoisty sposób powodować objawy ze strony dróg oddechowych, ale nie mogą być uznane za pierwotną przyczynę astmy oskrzelowej. Wynik badania w Instytucie Medycyny Pracy w zasadzie był tożsamy z wynikiem badania przeprowadzonego przez WOMP. Zarzuty skarżącej sprowadzają się w istocie do polemiki z wydanymi w sprawie orzeczeniami lekarskimi. Tymczasem, jak już podkreślano, to uprawniona jednostka diagnostyczno-orzecznicza ocenia, czy dysponuje pełnym materiałem lekarskim pozwalającym na wydanie orzeczenia w sprawie istnienia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W niniejszej sprawie obie jednostki orzecznicze były zgodne co do faktu, że całokształt przeprowadzonych badań i konsultacji specjalistycznych, przy uwzględnieniu danych z dokumentacji medycznej oraz narażania zawodowego nie dają podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej. W ocenie Sądu, orzeczenia lekarskie mogły stanowić podstawę do podjęcia rozstrzygnięcia przez organy inspekcji sanitarnej w przedmiocie choroby zawodowej, gdyż spełniają one wymagania formalne określone w § 5 ust. 1 i § 6 ust. 1 rozporządzenia. Niewątpliwie bowiem, zarówno orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł., jak i Instytutu Medycyny Pracy w Ł. wydane zostały przez lekarzy spełniających wymagania określone w § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Wydane w sprawie orzeczenia lekarskie nie budzą też, w ocenie Sądu, wątpliwości co do ich poprawności merytorycznej. Zostały wydane na podstawie przeprowadzonych badań specjalistycznych oraz dokumentacji przedłożonej przez skarżącą i nie wymagają uzupełnienia. Warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest bowiem uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwą medyczną jednostkę orzeczniczą Brak pozytywnego dla strony orzeczenia lekarskiego, zatem stwierdzającego, po przeprowadzeniu specjalistycznych badań diagnostycznych, choroby zawodowej wedle kryteriów przewidzianych w wykazie chorób zawodowych, wyklucza orzeczenie organu inspekcji sanitarnej stwierdzające chorobę zawodową. Podkreślić też należy, że Instytut Medycyny Pracy w Ł. jest jednostką naukową i posiada szerokie możliwości diagnostyczne. Organy administracji są zaś związane orzeczeniami jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika lub byłego pracownika kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich. Skarżąca kwestionuje także ustalenia organów dotyczące narażenia na czynniki szkodliwe występujące w środowisku pracy. Zdaniem Sądu, przeprowadzone postępowanie czyni zadość zasadom postępowania, o jakich mowa w art. 7, art. 77, art. 75 i art. 80 k.p.a. W aktach sprawy znajduje się Protokół postępowania przeprowadzonego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej oraz Karta oceny narażenia zawodowego. W karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 10 lipca 2018 r. wskazano, że J. N. w okresie od 25 sierpnia 1975r. do 20 października 1976r. pracowała jako laborantka w Fabryce Cukrów "C" w Ł.. Następnie od 29 października 1976r. do 31 października 2017r. była zatrudniona w F Spółka Akcyjna Oddział E B., kolejno na stanowiskach: laboranta, samodzielnego referenta technicznego, inspektora BHP oraz specjalisty w Dziale Laboratoriów. Aktualnie pobiera świadczenie emerytalne. Zgodnie z kartą oceny narażenia zawodowego opracowaną przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. w dniach 23 maja 2018r., 8 czerwca 2018r., 6 lipca 2018r. skarżąca w trakcie wykonywania obowiązków zawodowych w latach 1976-2017r. nie była narażona na czynniki chemiczne. I tak w okresie 29.10.1976 r. - 31.08.1981 r. pobierała próby wody do analiz i je wykonywała, obliczała wyniki i wpisywała do ksiąg analiz. Od 1 września 1981r. skarżąca pracowała w Laboratorium Higieny Pracy, które jako wyodrębniona sekcja znajdowało się w strukturach Działu BHP, do końca zatrudnienia w tej sekcji, tj. do dnia 31 grudnia 2011 r. prowadziła badania czynników szkodliwych dla zdrowia pracowników występujących na stanowiskach pracy Kopalni i Elektrowni z tym, że od 30 czerwca 1998 r. do końca pracy w tej sekcji i dalej na stanowisku specjalisty w Dziale Laboratoriów TGL do zakończenia pracy w G, tj. 31.10.2017 r. zajmowała się pomiarami zanieczyszczenia powietrza pyłem. Podczas wykonywania tych czynności również nie występowało narażenie na czynniki, które wymienia jako przyczynę swojej choroby. Zgodnie z pismem GiEK S.A. KWB z dnia 21 sierpnia 2018r. na stanowiskach pracy badanej nie przeprowadzano badań i pomiarów czynników szkodliwych. Z protokołu przesłuchania świadka sporządzonego przez PPIS w B. w dniu 11 września 2018r. wynika, że skarżąca w latach 1979-1980r. wykorzystywała toluen podczas oznaczania zawartości wilgoci w węglu (2-3 próby na zmianę roboczą), w latach 1988-2000r. pobierała próby na tlenki spawalnicze oraz podczas mycia linek z taśm na odkrywce i oznaczała w laboratorium pod dygestorium stężenia toluenu, benzenu, trichloroetanu i czterochloroetylenu (próby pobierano ok. 8 razy w roku kalendarzowym), a w latach 2000-2012r. prowadziła pomiary i oznaczenia w zakresie stężeń pyłów na stanowiskach pracy. Z karty oceny narażenia zawodowego wynika zaś, że od 1995 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w P.upoważnił Laboratorium Higieny Pracy do dokonywania badań środowiskowych w zakresie badania węglowodorów aromatycznych, benzen i cztreochloroetylenu metodą chromatografii gazowej. Badań tych nie wykonywała jednak skarżąca, tylko inny pracownik. Stosowania ww. substancji zaprzestano 30 czerwca 2009 r. Ponadto zgodnie z pismem GiEK S.A. KWB z dnia 7 maja 2019r. skarżąca podczas wykonywania pracy nie miała kontaktu z substancjami o działaniu alergizującym. Skarżąca w skardze podaje, że w latach 1988 do ok.2000r narażenie jej na czynniki chemiczne występowało podczas pobierania prób na tlenki spawalnicze oraz przy pobieraniu prób podczas mycia linek z taśm na odkrywce i oznaczaniu w laboratorium pod dygestorium w pobranych próbach stężeń toluenu, benzenu, trichloroetylenu i czterochloroetylenu; próby te pobierano około 8 razy w roku kalendarzowym. Dodatkowo wskazuje, że ośmiokrotne badania roczne odbywały się ze wskazaną częstotliwości na jednym oddziale kopalni, a oddziałów było kilkanaście, czego organ orzekający nie sprawdził. W latach 2000-2012 prowadziła pomiary i oznaczenia w zakresie stężeń pyłów na stanowiskach pracy, bez maski ochronnej. Jak wynika z opinii lekarskiej IMP w wywiadzie skarżąca podawała, że od końca lat 90 tych występowały u niej częste infekcje dróg oddechowych, kaszel, okresowo duszności, świsty w klatce piersiowej. Infekcje były długotrwałe, trwały do 3-4 miesięcy, badana podała brak poprawy po zastosowaniu antybiotykoterapii. Około 2010 r., skarżąca nie pamięta dokładnej daty, wystąpiły u niej jednorazowe znaczące nasilenie uczucia duszności z napadowym kaszlem w godzinach porannych, po którym zgłosiła się do Poradni Pulmonologicznej (brak dokumentacji), gdzie rozpoznano u niej astmę oskrzelową i włączono leczenie wziewne, po którym dolegliwości zmniejszyły nasilenie. Pacjentka wiąże objawy z pracą na stanowisku specjalisty w laboratorium. Odkąd nie pracuje (ostatni raz na stanowisku pracy była w październiku 2017r.) objawy uległy złagodzeniu. Pacjentka podaje nasilenie dolegliwości podczas pracy z toluenem, ksylenem, benzenem, benzyną ekstrakcyjną oraz kwasem octowym. Wobec powyższego, zdaniem Sądu przeprowadzone postępowanie dotyczące przebiegu zatrudnienia skarżącej oraz narażenia zawodowego jest wyczerpujące. Wprawdzie rację ma skarżąca, że organ nie zapewnił stronie udziału w przesłuchaniu świadka, czym naruszył art. 79 k.p.a., jednak powyższe naruszenie zdaniem Sądu nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Odnosząc się do stanowiska skarżącej dotyczącego wydania przez pracodawcę świadectwo pracy, w którym potwierdzono pracę w szkodliwych warunkach, wskazać należy, że do akt sprawy załączone zostało świadectwo pracy skarżącej, z którego wynika, że pracodawca zaświadcza m.in. o zatrudnieniu od 29.10.1976 r. do 31.10.2017 r. w pełnym wymiarze czasu pracy i wykonywanej pracy jako laborant, samodzielny Referent Techniczny, inspektor ds BHP, inspektor i specjalista. Praca J. N. jako praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze została określona na czas pracy na stanowisku laboranta - próbobiorcy od 29.10.1976 r. do 31.08.1981 r. przy wydobywaniu odkrywkowym węgla brunatnego, piasku podsadzkowego, anhydrytu i gipsu oraz od 01.09.1981 r. do 31.12.2008 r. przy pobieraniu prób i pomiarach czynników szkodliwych dla zdrowia występujących na stanowiskach pracy pracowników kopalni. W świadectwie pracy powołano się na rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. z 1983 r., nr 8 poz.43 ze zm.), wydane na podstawie art. 55 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. nr 40, poz. 267). Zgodnie z art. 55 Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia, określa rodzaje prac lub stanowisk pracy oraz warunki, na podstawie których osobom wymienionym w art. 11 ust. 3 oraz w art. 53 ust. 2 i 3 przysługuje: 1) prawo do emerytury w określonym wieku, niższym niż to wynika z art. 26 ust. 1 pkt 1, 2) wzrost emerytury lub renty, o którym mowa w art. 54 ust. 1 pkt 2. Ww. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. określające szczegółowe warunki przyznania prawa do wcześniejszej emerytury zachowało moc obowiązującą również pod rządami ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 53) zwanej ustawą emerytalną. W myśl § 1 tego rozporządzenia stosuje się je do pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, wymienione w § 4-15 rozporządzenia oraz w wykazach stanowiących załącznik do rozporządzenia, zwanych dalej "wykazami". W wykazie A w dziale XII (W służbie zdrowia i opiece społecznej) w pkt 6 wskazano prace przy pobieraniu prób i pomiarach w warunkach i na stanowiskach pracy szkodliwych dla zdrowia, wykonywane przez personel stacji sanitarno-epidemiologicznych oraz laboratoriów środowiskowych. Okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy (§ 2 rozporządzenia). Treść ww. przepisu była wielokrotnie przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego, który wskazywał, że praca w szczególnych warunkach to praca wykonywana stale (codziennie) i w pełnym wymiarze czasu pracy w warunkach pozwalających na uznanie jej za jeden z rodzajów pracy wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2007 r., III UK 38/07, OSNP 2008/21-22/329, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 2010 r., II UK 21/10, LEX nr 619638, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2012 r., III UK 92/11 LEX nr 1215158). Definicja ustawowa "pracy w szczególnych warunkach" zawarta została w art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 53). Zgodnie z tym przepisem za pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach uważa się pracowników zatrudnionych przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia. Wykonywanie niektórych prac z uwagi na towarzyszące im szkodliwe warunki dla zdrowia, znaczny stopień uciążliwości psychofizycznej, czy też wymóg wysokiej sprawności psychofizycznej prowadzi do wcześniejszego zrealizowania się ryzyka ubezpieczeniowego, przed którym chroni ubezpieczenie emerytalne. Osoby zatrudnione przy pracach tego rodzaju są narażone na wcześniejszą utratę sprawności psychofizycznej wymaganej do świadczenia pracy, dlatego też uzasadnionym jest nabywanie przez nie prawa do emerytury w wieku niższym od powszechnego wieku emerytalnego. Nie budzi wątpliwości, że pracodawca przyznał, zgodnie z rozporządzeniem z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, że warunki pracy skarżącej były szczególne. Podkreślić jednak należy, że powyższe nie oznacza, że u skarżącej wystąpiły przesłanki do stwierdzenia choroby zawodowej. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem rozstrzygnięcia jest brak podstaw do stwierdzenia w skarżącej choroby zawodowej wymienionej w poz. 6 wykazu chorób zawodowych, tj. astmy oskrzelowej. Jak już wyżej wskazano kategoria choroby zawodowej, jest instytucją należącą do prawa pracy. Zatem to prawo pracy jest właściwą gałęzią dla jej zdefiniowania. W 2009 r. ustawodawca zdecydował się włączyć definicję choroby zawodowej do Kodeksu pracy (art. 2351 k.p.). W świetle art. 2351 k.p. dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest łączne wystąpienie dwóch przesłanek, a mianowicie, po pierwsze, stwierdzenie, że jest to choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych, oraz po drugie, że wystąpiło narażenie zawodowe w rozumieniu tego przepisu. Przedmiotem ustaleń państwowej inspekcji sanitarnej w ramach procedury dotyczącej stwierdzenia choroby zawodowej będzie więc charakter schorzenia w kontekście chorób wymienionych w wykazie, warunki pracy w świetle narażenia zawodowego na powstanie tej choroby oraz związek przyczynowy między chorobą a tymi warunkami. Wystąpienie narażenia zawodowego jako elementu definicyjnego choroby zawodowej wymaga wykazania, że choroba widniejąca w wykazie została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy danego pracownika albo w związku ze sposobem wykonywania przez niego pracy. Musi to być wykazane (przez inspektora sanitarnego), jak stanowi art. 2351 k.p., bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. W § 6 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych wskazano, że narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do czynników chemicznych i fizycznych - rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego. W tym miejscu jeszcze raz należy zauważyć, że w niniejszej sprawie zgodnie z orzeczeniami lekarskimi nie ujawniono uczulenia skarżącej ani na powszechnie występujące alergeny środowiska domowego i komunalnego, ani też na alergeny zawodowe (formaldehyd, diizocyjaniany). Ponadto stwierdzono, że czynniki chemiczne, na które narażenie wskazuje skarżąca nie mają udowodnionego działania alergizującego, w związku z czym mogą one w nieswoisty sposób powodować objawy ze strony dróg oddechowych, ale nie mogą być uznane za pierwotną przyczynę astmy oskrzelowej. Reasumując stwierdzić należy, że skoro orzeczenia jednostek orzeczniczych odpowiadają prawu, są poprawne pod względem formalnym, to organy administracji nie mogły czynić ustaleń zmierzających do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej, nie mogły weryfikować ich merytorycznej treści. Dlatego też nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, organy związane orzeczeniami jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia, nie miały podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika lub byłego pracownika kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich. Sam fakt, że skarżąca inaczej niż lekarze jednostek orzeczniczych postrzega swoje schorzenie, nie może skutecznie podważać orzeczenia wydanego przez uprawnione do orzekania w tym zakresie jednostki medyczne, jeżeli w sposób przekonywujący i spójny i logiczny uzasadniły swoje stanowisko w przedmiocie braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Jak wskazano na początku dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest spełnienie łącznie dwóch przesłanek: rozpoznane schorzenie musi odpowiadać chorobie ujętej w wykazie chorób zawodowych i powinno ono być spowodowane czynnikami szkodliwymi dla zdrowia występującymi na stanowisku pracy osoby ubiegającej się o stwierdzenie choroby zawodowej albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Skoro zatem dokonano ustaleń faktycznych na podstawie kompletnego dla podjęcia rozstrzygnięcia materiału dowodowego, należycie ocenionego, skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Ponadto wyjaśnić należy, odnosząc się do wniosku skarżącej o przesłuchanie świadków, że stosownie do art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Powyższe oznacza, iż przed sądami administracyjnymi możliwe jest jedynie uzupełniające postępowanie dowodowe, ograniczone do możliwości przeprowadzenie dowodu z dokumentu. A zatem wniosek skarżącej o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków jest niedopuszczalny. Z powyższych względów, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. eg

Informacje o sprawie

Data wpływu
18 marca 2020
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Hasła tematyczne
Inspekcja sanitarna
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Sędziowie
Ewa Alberciak /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny