Sygnatura
III SA/Kr 903/22
III SA/Kr 903/22 - Wyrok WSA w Krakowie z 2023-01-11
Wynik
uchylono zaskarżoną decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
- Data orzeczenia
- 11 stycznia 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący S WSA Ewa Michna (spr.) Sędziowie S WSA Hanna Knysiak - Sudyka ASR WSA Marta Kisielowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 stycznia 2023 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 12 kwietnia 2022 r. nr 200/06/2022/KL w przedmiocie poniesienia kosztów świadczeń opieki zdrowotnej I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. umarza postępowanie administracyjne.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Decyzją z 12 kwietnia 2022 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), działając na podstawie art. 50 ust. 18, 18a i 18b ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j.: Dz. U. 2022 r., poz. 2180) – dalej "ustawa o świadczeniach" po przeprowadzeniu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia obowiązku poniesienia przez J. P. (dalej: skarżąca) kosztów świadczenia opieki zdrowotnej: – umorzył w pkt I postępowanie dotyczące poniesienia przez skarżącą kosztów świadczenia opieki zdrowotnej udzielonej jej 19 grudnia 2016 r. i 31 stycznia 2017 r. w wysokości 604,98 zł; – ustalił w pkt II obowiązek poniesienia przez skarżącą kosztów świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych jej 13 lipca i 4 sierpnia 2017 r. w wysokości 328,18 zł, pomimo braku prawa do świadczeń opieki zdrowotnej. W uzasadnieniu organ podał, że w toku postępowania wyjaśniającego, w oparciu o dane zawarte w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych, ustalono, że w dniach: 19 grudnia 2016 r., 31 stycznia 2017 r., 13 lipca 2017 r. oraz 4 sierpnia 2017 r., udzielono skarżącej świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w łącznej wysokości 932,16 zł, pomimo, że we wskazanym okresie skarżącej nie przysługiwało prawo do takich świadczeń. Organ wyjaśnił, że udzielone świadczenia był świadczeniami gwarantowanymi. Skarżąca nie potwierdziła też decyzją wójta (burmistrza, prezydenta) gminy właściwej ze względu na jej miejsce zamieszkania, że przysługuje jej prawo do takich świadczeń. Świadczenia te zostały udzielone skarżącej w wyniku złożenia przez nią oświadczeń o posiadaniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej. Organ wskazał też, że w toku postępowania skarżąca wyjaśniła, że w latach 2012-2017 posiadała status studenta oraz, że pracodawca jej ojca złożył 28 maja 2017 r. wniosek ZUS ZCNA celem objęcia skarżącej ubezpieczeniem zdrowotnym za okres, w którym kontynuowała naukę. Organ ustalił, że w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych zostało uwidocznione zgłoszenie skarżącej do ubezpieczenia jako członka rodziny w okresie od 1 listopada do 10 czerwca 2017 r., dokonane 1 lipca 2021 r., a zatem po terminie wskazanym w art. 50 ust.18a ustawa o świadczeniach. W toku postępowania dowodowego płatnik ojca skarżącej tj. Bank Spółdzielczy w J. potwierdził, że 31 maja 2021 r. wystąpił, na prośbę ojca skarżącej, do ZUS w J. z wnioskiem o wyrejestrowanie i ponowne zarejestrowanie do ubezpieczenia zdrowotnego członka rodziny tj. skarżącej. W załączeniu przesłano uwierzytelnioną kopię wniosku, z potwierdzeniem wpływu 31 maja 2021 r. Dalej organ wskazał, że skarżąca przedstawiła dyplom ukończenia studiów licencjackich w dniu 12 października 2015 r. oraz dyplom ukończenia studiów drugiego stopnia w dniu 14 lipca 1017 r., czym potwierdziła spełnienie przesłanki ustawowej wynikającej z art. 5 pkt 3 ustawa o świadczeniach. Jednocześnie organ wskazał, że w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych figuruje zgłoszenie skarżącej do ubezpieczenia zdrowotnego jako członka rodziny, zamknięte wyrejestrowaniem dokonanym 11 czerwca 2017 r., tj. w dniu ukończenia przez skarżącą 26 lat. Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 5 pkt 3 ustawy o świadczeniach skarżąca po ukończeniu 26 roku życia, nie mogła być zgłoszona do ubezpieczenia zdrowotnego jako członek rodziny swojego rodzica, ale jako osoba posiadająca nadal status studenta, winna była złożyć wniosek o zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego przez uczelnię. Organ wskazał na treść art. 66 ust. 1 pkt 20 oraz art. 75 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Jednocześnie- w odniesieniu do wniosku skarżącej o umorzenie postępowania na podstawie art. 40 ust. 2 ustawy z 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz.U. z 2020 r., poz. 1493) - dalej: "ustawa zmieniająca", organ stwierdził, że kwota dotycząca wszczętego postępowania jest wyższa niż 500 zł, zatem przepis ten nie znajduje zastosowania. W zakresie wniosku skarżącej o udostępnienie jej skanów akt przez przesłanie na prywatny adres poczt elektronicznej organ podał, że udostępnienie akt sprawy w formie elektronicznej, możliwe jest wyłącznie na adres elektronicznej skrytki na platformie ePUAP. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji, zarzucając: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego: a) art. 40 ust. 2 ustawy zmieniającej przez jego błędną wykładnię; b) art. 7 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. 2022 r., poz. 2185) – dalej: "k.p.a.", przez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności przez niepoczynienie ustaleń w zakresie pozostawania przez skarżącą w mylnym, usprawiedliwionym przekonaniu o dysponowaniu uprawnieniami do świadczeń zdrowotnych; c) art 10 k.p.a. przez pozbawienie skarżącej prawa do czynnego udziału w sprawie na skutek odmowy udostępnienia akt w formie elektronicznej przez platformę E-PUAP; 2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę decyzji polegający na niepoczynieniu ustaleń w zakresie tego czy skarżąca pozostawała w błędnym ale usprawiedliwionym przekonaniu, co do tego, że posiadała prawo do świadczeń opieki zdrowotnej; 3. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art 50 ust. 17 ustawy świadczeniach, przez jego niezastosowanie; 4. przedawnienie roszczeń. Uzasadniając powyższe zarzuty skarżąca podała, że przyjęta przez organ wykładnia art. 40 ust. 2 ustawy zmieniającej jest niezgodna z literalnym brzemieniem tego przepisu. Zapis ten odnosi się bowiem wyłącznie do wysokości kosztu poniesionego przez NFZ. W tym przypadku poniesiony przez NFZ koszt, co do którego skarżąca nie dysponowała uprawnieniami wyniósł 327,18 zł, a zatem była to kwota niższa niż 500 zł. Nadto skarżąca podniosła, że świadczenia udzielone między 19 grudnia 2016 r. a 31 stycznia 2017 r., z mocy art 50 ust. 20 ustawy o świadczeniach jako przedawnione, nie mogły być przedmiotem toczącego się postępowania, zatem w tym zakresie postępowanie było bezprzedmiotowe i organ tych kwot nie mógł uwzględniać w toku prowadzonych czynności. Skarżąca wskazała, że w związku z obowiązującym stanem epidemii SARS Cov-2, przebywaniem na urlopie macierzyńskim, jak również w związku z problemami zdrowotnymi zarówno swoimi, jak i dziecka, zwróciła się do organu za pośrednictwem platformy ePUAP o skan akt celem możliwości zapoznania się z nimi. Jej zdaniem, fakt, że w toku postępowania zrezygnowała z dostarczania korespondencji za pośrednictwem tej platformy, nie oznaczał, że wniosek nie mógł zostać rozpoznany zgodnie z jej żądaniem. Skarżąca podniosła też, że organ zaniechał weryfikacji okoliczności dotyczących mylnego ale usprawiedliwionego przekonania skarżącej, co do dysponowania uprawnieniami do świadczenia opieki zdrowotnej. Skarżąca tymczasem w toku postępowania podkreślała, że była przekonana o posiadaniu ubezpieczenia zdrowotnego. Po ukończeniu 18 roku życia i zdanej maturze była zgłoszona do ubezpieczenia przez rodzica. Jednocześnie w trakcie studiów skarżąca podjęła pracę na podstawie umowy zlecenie, co po zakończeniu tej pracy - także w trakcie trwania studiów, poskutkowało utratą przymiotu ubezpieczonego, o czym nie wiedziała i została poinformowana dopiero przez NFZ. Skarżąca kilkukrotnie podkreślała też, że jest osobą przewlekle chorą legitymującą się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, co związane jest z cukrzycą typu pierwszego, na którą cierpi od siódmego roku życia oraz wynikiem częściowego zaniku nerwu wzrokowego. Poniosła, że jako osoba z potwierdzoną urzędowo niepełnosprawnością miała prawo być przekonana, co do tego, że także z tego tytułu jest objęta ubezpieczeniem zdrowotnym lub inną formą pomocy państwa w zakresie świadczeń zdrowotnych. Tym samym organ winien zastosować w sprawie art. 50 ust. 20 ustawy o świadczeniach. W odpowiedzi na skargę pełnomocniczka organu wniosła o jej oddalenie. W odpowiedzi na zarzut skarżącej dotyczący naruszenia art 40 ust. 2 ustawy zmieniającej, pełnomocniczka organu wskazała, że okoliczność, iż w toku postępowania ustalono, że pacjent do części świadczeń posiadał uprawnienia, nie ma wpływu, na fakt, że NFZ poniósł koszty wszystkich świadczeń których dotyczyło postępowanie. Tym samym organ podtrzymał stanowisko, że przedmiotem postępowania były koszty w wysokości 932,16 zł, zatem nie było podstaw do zastosowania ww. przepisu. Ponadto na dzień wszczęcia postępowania świadczenia te nie były świadczeniami przedawnionymi. Dalej pełnomocniczka organu wskazała, że "usprawiedliwione błędne przekonanie", o którym mowa w art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach nie obejmuje przypadków braku znajomości prawa przez pacjenta. Pełnomocniczka organu podkreśliła, że w sprawie istotnym jest, że w dniu udzielania świadczenia tj. 13 lipca 2017 r. i 4 sierpnia 2017 r. skarżąca miała ukończone 26 lat, a więc nie spełniała podstawowej przesłanki definicji "członka rodziny"; powinna była zatem sama złożyć wniosek o zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego przez uczelnię. Zdaniem organu analiza zgromadzonego materiału dowodowego prowadziła do wniosku, że udzielenie skarżącej świadczeń 13 lipca 2017 i 4 sierpnia 2017 r. nastąpiło wyłącznie na skutek niedochowania przez skarżącą należytej staranności w ocenie jej sytuacji prawnej. Ponadto sam fakt choroby, nawet potwierdzony orzeczeniem o niepełnosprawności, nie uprawniał do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. W końcowej części odpowiedzi na skargę pełnomocniczka organu wskazała, że postępowanie w zakresie świadczeń udzielonych 19 grudnia 2016 r. oraz 31 stycznia 2017 r. zostało umorzone z uwagi na potwierdzenie prawa do ww. świadczeń. Natomiast w odniesieniu do świadczeń udzielonych w dniach 13 lipca 2017 r. oraz 4 sierpnia 2017 r. nie upłynął jeszcze okres 5 lat od dnia udzielenia świadczeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Skarga zasługiwała na uwzględnienie przede wszystkim dlatego, że wysokość ustalonych w zaskarżonej decyzji kosztów opieki zdrowotnej nie przekraczała 500 zł – wszczęte postępowanie administracyjne powinno zostać więc umorzone. Dodatkowo organ naruszył przepisy postępowania (o czym poniżej) w stopniu, który miał wpływ na wynik sprawy. Na wstępie należy podkreślić, że organ właściwie sam sobie przeczy, co do objęcia skarżącej wstecznym zgłoszeniem jako członka rodziny. Początkowo, z akt wynika, że organ przyjmował, że ojciec skarżącej dokonał z opóźnieniem tzw. wstecznego zgłoszenia do ubezpieczenia skarżącej jako członka rodziny. W piśmie z 10 lutego 2022 r. organ informował skarżącą, że takie wsteczne zgłoszenie zostało dokonane 1 lipca 2021 r., a termin na jego dokonanie upływał 19 czerwca 2021 r. (k. 83 i 83 akt administracyjnych). Z akt wynika jednak w sposób niezbity (oryginał zgłoszenia wraz z oryginalną prezentatą ZUS Inspektorat w J.), że zgłoszenie zostało przyjęte przez właściwy oddział ZUS dnia 31 maja 2021 r. (k. 86 akt administracyjnych). Ostatecznie z treści uzasadnienia decyzji wynika, że organ przyjął, że "zostało potwierdzone prawo Strony do świadczeń opieki zdrowotnej w dniach 19 grudnia 2016 r. oraz 31 stycznia 2017 r. natomiast uprawnień nie potwierdzono w odniesieniu do świadczeń udzielonych w dniach 13 lipca 2017 r. oraz 4 sierpnia 2017 r." (k.105 akt administracyjnych). Nie wiadomo więc dlaczego organ uznał, że skoro skarżąca posiadała uprawnienia do objęcia ubezpieczeniem w dniach 19 grudnia 2016 r. i 31 stycznia 2017 r. to kwoty kosztów udzielonych w tych datach świadczeń opieki zdrowotnej uniemożliwiają, zdaniem organu, zastosowanie art. 40 ust. 2 ustawy zmieniającej. Zasadniczo przy tym skarżąca nie kwestionowała wysokości ustalonych w zaskarżonej decyzji kosztów udzielonych jej świadczeń opieki zdrowotnej (tzn. wartości konkretnych świadczeń). Sporna była przede wszystkim interpretacja art. 40 ust. 2 ustawy zmieniającej. Powołany przepis stanowi, że postępowań administracyjnych i sądowoadministracyjnych w sprawach dotyczących ustalenia obowiązku poniesienia kosztów świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych w przypadkach określonych w art. 50 ust. 16 ustawy zmienianej w art. 4, które poniósł Narodowy Fundusz Zdrowia do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, nie wszczyna się, a wszczęte umarza, jeżeli wysokość kosztu poniesionego przez Fundusz, o którym mowa w art. 50 ust. 15 ustawy zmienianej w art. 4, nie przekracza kwoty 500 zł. Zdaniem skarżącej, skoro w zaskarżonej decyzji wysokość ustalonych kosztów nie przekraczała 500 zł, to postępowanie administracyjne powinno zostać umorzone. Organ wskazywał natomiast, że wysokość kosztów ponoszonych przez Fundusz na dzień wszczęcia postępowania administracyjnego przekraczała 500 zł, a więc przepis ten nie znajdował w sprawie zastosowania. W tym miejscu, na marginesie sprawy, ponieważ okoliczność ta nie ma istotnego w sprawie znaczenia (o czym poniżej), pierwotne doręczenie zawiadomienia o wszczęciu postępowania zostało dokonane w sposób nieprawidłowy. Zawiadomienie to zostało odebrane najprawdopodobniej przez ojca skarżącej (k. 33), który został określony w pocztowym potwierdzeniu odbioru jako "domownik". Skarżąca bezzwłocznie poinformowała jednak organ o swoim właściwym adresie (k. 26), co spowodowało przesłanie dokumentów przez Podkarpacki Oddział Wojewódzkiego NFZ do Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w celu wydania decyzji zgodnie z właściwością. Nie zostały jednak powtórzone czynności doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania. Sąd przypomina, że dowód pocztowego doręczenia korespondencji (jako dokument urzędowy) może zostać podważony przez stronę (por. wyrok NSA z 17 listopada 2019 r., I OSK 780/19 i powołane tam orzecznictwo; wszystkie cytowane orzeczenia dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Organ administracyjny z urzędu ma czuwać nad prawidłowością stosowania przepisów proceduralnych, co wynika z zasady praworządności tj. z art. 6 k.p.a wywodzącego się z art. 7 Konstytucji. Zgodnie z tymi przepisami organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Skuteczne doręczenie "domownikowi" może nastąpić tylko wtedy, gdy pod adresem doręczenia rzeczywiście zamieszkuje strona postępowania (tu: skarżąca). Zgodnie bowiem z art. 42 § 1 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy albo na adres do korespondencji wskazany w bazie adresów elektronicznych. Skoro organ powziął wiadomość, że prawidłowym adresem zamieszkania był adres w K., to właściwy miejscowo oddział NFZ powinien ponownie zawiadomić o wszczęciu postępowania, a nie kontynuować czynności. Wprawdzie zgodnie z art. 41 § 1 k.p.a. w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu, ale jak sam przepis wskazuje, dotyczy on obowiązków stron "w toku" postępowania. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 września 2020 r., I OSK 504/20: "Wszczynając postępowanie to organ administracji publicznej obowiązany jest ustalić adres do doręczeń (np. na podstawie aktów stanu cywilnego, ewidencji gruntów, itp.) oraz pouczyć stronę o obowiązku poinformowania o zmianie adresu i o konsekwencjach prawnych określonych w art. 41 § 2 k.p.a. W przypadku, gdy tego nie uczyni, nie może zastosować skutków prawnych z powołanego przepisu. Z kolei strona nie ma obowiązku powiadamiania wszystkich, potencjalnych organów administracji publicznej, przed którymi być może w przyszłości mogą toczyć się jakieś postępowania administracyjne, o zmianie swojego adresu". Niezależnie od powyższych uwag w zakresie bezskuteczności czynności wszczęcia postępowania, w ocenie Sądu, organ interpretując ww. art. 40 ust. 2 ustawy zmieniającej dokonał wykładni z naruszeniem art. 7a § 1 k.p.a Przepis ten stanowi, że jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. Powołany ww. art. 40 ust. 2 ustawy zmieniającej właściwie nie precyzuje z jakiej daty (data wszczęcia postępowania administracyjnego; czy też daty wydania decyzji ustalającej obowiązek poniesienia kosztów świadczeń opieki zdrowotnej) istotna jest wysokość kosztów ponoszonych przez Fundusz, a zobowiązujących organ do umorzenia postępowania administracyjnego. Dodatkowo, z uwagi na okoliczności towarzyszące nowelizacji, brak jest w tym zakresie uzasadnienia projektu skierowanego przez Radę Ministrów do laski marszałkowskiej. Przepis ten został bowiem zgłoszony jako poprawka poselska na etapie pierwszego czytania rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (druk nr 483 Sejmu IX kadencji). Z zapisu przebiegu posiedzenia komisji sejmowej wynika, że współautor poprawki Przewodniczący Komisji Zdrowia poseł Bolesław Piecha argumentował cel poprawki: "Prezes funduszu nie będzie wszczynał postępowań, które mają na celu ściągnięcie kosztów świadczeń opieki zdrowotnej wobec osoby nieposiadającej prawa do świadczeń, jeżeli wysokość tych kosztów – jakichś długów narobił – nie przekracza kwoty 500 zł. To jest takie przeniesienie troszeczkę z administracji amerykańskiej, gdzie nie szuka się dłużników do pewnej wysokości środków, ponieważ koszty ścigania, koszy egzekucji, są zdecydowanie większe niż poniesione" (zapis posiedzenia z 21 lipca 2020 r., 14:47:50 – 14:48:30 nagrania). Powyższa argumentacja potwierdza zasadność celowościowej wykładni ww. art. 40 ust. 2 ustawy zmieniającej. Skoro istotne było niewszczynanie postępowań egzekucyjnych do kwoty 500 zł (z uwagi na koszty "ścigania") to kwota ustalona w decyzji Prezesa NFZ byłaby miarodajna dla przyjęcia kiedy należało umorzyć postępowanie administracyjne. W przeciwnym razie, należałoby wszcząć postępowanie egzekucyjne do kwoty 327,18 zł. W ocenie Sądu nie miało przy tym znaczenia, czy w części poniesionych kosztów opieki zdrowotnej, z uwagi na upływ terminu z art. 50 ust. 20 ustawy o świadczeniach, nie było możliwe wydanie decyzji ustalającej obowiązek poniesienia kosztów świadczeń opieki zdrowotnej. Nieprecyzyjne przepisy ustawy zmieniającej, a na dodatek jasno formułowany cel wprowadzenia poprawek (ograniczenie kosztów egzekucji administracyjnej przy stosunkowo niewysokich należnościach) przemawia za wykładnią prezentowaną przez skarżącą. Niezależnie od powyższego, w ocenie Sądu, organ naruszył art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 107 §3 k.p.a. Przepisy ten wskazują, że obowiązku ustalenia kosztów świadczeń opieki zdrowotnej nie stosuje się do osoby, która w chwili przedstawienia innego dokumentu potwierdzającego prawo do świadczeń opieki zdrowotnej albo złożenia oświadczenia o przysługującym jej prawie do świadczeń opieki zdrowotnej działała w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że posiada prawo do świadczeń opieki zdrowotnej (art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach), a uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (art. 107 §3 k.p.a). Zdaniem Sądu wprowadzony w cytowanym przepisie nakaz ("obowiązku ustalenia kosztów świadczenie opieki zdrowotnej nie stosuje się") powoduje, że organy z urzędu powinny rozważyć czy okoliczności z art. 50 ust. 17 ustawy o świadczeniach w ogóle w sprawie wystąpiły. Zaskarżona decyzja w ogóle nie zawiera rozważań w zakresie czy skarżąca działała "w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że posiada prawo do świadczeń opieki zdrowotnej", co jest o tyle rażące, że w toku postępowania organ udzielał skarżącej odmiennych pouczeń. Z akt wynika, że początkowo organ informował o możliwości "dokonania korekty" zgłoszenia skarżącej jako członka rodziny, pomimo że z uwagi na znane organowi daty udzielenia świadczeń, oczywistym było, że co do części nie było możliwe tzw. wsteczne zgłoszenie do ubezpieczenia (z uwagi na ukończenie 26 roku życia przez skarżącą). Zgodnie z art. 50 ust. 18a i 18b ustawy o świadczeniach przepisów ust. 16 i 18 nie stosuje się w przypadku dopełnienia obowiązku, o którym mowa w art. 67 ust. 1 i 3, w terminie 30 dni od dnia udzielenia świadczenia albo 30 dni od dnia poinformowania przez Fundusz o wszczęciu postępowania, o którym mowa w ust. 18, jeżeli przyczyną braku prawa do świadczeń opieki zdrowotnej było niezgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego mimo podlegania takiemu zgłoszeniu (art. 50 ust. 18a ustawy o świadczeniach. W przypadku dopełnienia obowiązku określonego w art. 67 ust. 1 i 3 w terminie, o którym mowa w ust. 18a, poniesione koszty świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych w okresie, którego dotyczy ten obowiązek, nie podlegają zwrotowi (art. 50 ust. 18 b ustawy o świadczeniach). Skarżąca z racji daty urodzenia nie zostałaby objęta prawem do świadczeń jako członek rodziny po ukończeniu 26 roku życia tj. od 11 czerwca 2017 r. Nie dysponowała przy tym orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności lub innym traktowanym na równi co pozwalałoby na objęcie jej zgłoszeniem jako członka rodziny bez ograniczenia wieku (art. 5 pkt 3 a ustawy o świadczeniach). Nota bene organ kierując do skarżącej pismo informujące o możliwości złożenia korekty w pouczeniu nie zawarł najistotniejszej informacji tj. pouczenia o terminie 30 dni na tzw. wsteczne zgłoszenie. W kolejnym piśmie skierowanym do skarżącej z 25 lutego 2022 r. organ informując z kolei o treści art. 66 ust. 1 pkt 17, 18 i 20 ustawy o świadczeniach, czyli możliwości zgłoszenia studenta do ubezpieczenia przez uczelnię, jeżeli student skończył 26 rok życia nie wskazał na terminu na takie zgłoszenie, ani też nie poinformował o treści art. 67 ust. 5 pkt 2 ustawy o świadczeniach. Przepis ten stanowi, że prawo do świadczeń opieki zdrowotnej dla osób, które ukończyły: studia lub szkołę doktorską - wygasa po upływie 4 miesięcy od ich ukończenia albo skreślenia z listy studentów lub listy doktorantów. Zgodnie z art. 9 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Organ prowadząc w sposób opisany powyżej postępowanie w rzeczywistości wprowadzał skarżącą w błąd co do istotnych okoliczności faktycznych i prawnych które miały wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Powoływanie się więc w odpowiedzi na skargę na możliwość zwrócenia się przez skarżącą z zapytaniem o stosowne wyjaśnienia co do obowiązujących przepisów jest o tyle niezasadne ponieważ w tych okolicznościach faktycznych, to opisane powyżej fragmentaryczne informacje organu co okoliczności faktycznych mających wpływ na prawa i obowiązków skarżącej, doprowadziły do usprawiedliwionego błędnego przekonania, że skarżąca posiada prawo do świadczeń opieki zdrowotnej. Na dodatek z treści zaskarżonej decyzji i twierdzeń organu w odpowiedzi na skargę właściwie wynika, że ostatecznie organ uznał, że skarżąca została skutecznie objęta wstecznym zgłoszeniem do ubezpieczenia zdrowotnego, ale do momentu ukończenia 26 roku życia. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "działania w usprawiedliwionym przekonaniu posiadania prawa do świadczeń", w związku z tym każdy taki przypadek należy analizować i oceniać indywidualnie (por. wyroki NSA: z 12 grudnia 2019 r., II GSK1001/19; z 2 grudnia 2020 r. II GSK 997/20; z 11 stycznia 2022 r., II GSK 1780/21). Odnosząc się natomiast do zarzutów skarżącej, że organ w faktu rezygnacji z doręczeń elektronicznych wywodził niezasadnie, że niemożliwe było doręczanie skanów zebranych dowodów w sprawie za pośrednictwem platformy-e-PUAP to przyznać rację należało organowi. Zasadniczo bowiem, skoro skarżąca zrezygnowała pismem z 19 stycznia 2022 r. z doręczeń elektronicznych, to doręczenia skanów dokumentacji w sposób elektroniczny – nie było możliwe. Organ o tym fakcie poinformował odrębnym pismem z 10 lutego 2022 r. (k. 85 akt administracyjnych) doręczonym pocztą 14 lutego 2022 r. Zaznaczyć jednak należy, że organ pominął istotną w sprawie okoliczność tj. możliwość skorzystania ze sporządzenia kopii dokumentów znajdujących się w aktach i przesłania ich skarżącej w trybie art. 73 § 1 k.p.a. Przepis ten stanowi, że strona ma prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. Prawo to przysługuje również po zakończeniu postępowania. Zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 października 2018 r., I OPS 1/18: "W ramach udostępnienia akt stronie na podstawie art. 73 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.) mieści się sporządzenie przez organ, w sposób wynikający z jego możliwości technicznych i organizacyjnych, na wniosek strony, kopii dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy". Powyższa uchwała nie oznacza automatyzmu obowiązku kserowania i doręczania całych akt stronie, niemniej jednak Naczelny Sąd Administracyjny w powołanej uchwale zaakcentował konieczność współdziałania organu administracji ze stroną, celem zapewnienia efektywnego prowadzenia postępowania, zgodnie z obowiązującymi współcześnie standardami dobrej administracji oraz podniósł, że to na organie ciąży obowiązek stworzenia warunków gwarantujących stronie realną możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach administracyjnych i jego wykorzystania w ramach uprawnień procesowych. W realiach rozpatrywanej sprawy (okres epidemii i ograniczeń w wizytach stacjonarnych w urzędach, co wynika nawet z ww. pisma organu z 10 lutego 2022 r.) oraz informacji potwierdzonej przesłanymi dokumentami o nieodległym w czasie porodzie i obniżonej odporności związanej ze schorzeniami skarżącej – nieprzekazanie pouczenia o możliwości przesłania kopii akt (do daty złożenia wniosku liczących 60 kart), w ocenie Sądu, naruszyło art. 10 k.p.a. w zw. z art. 7b k.p.a. W tym stanie rzeczy Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 z późn. zm.) dalej "p.p.s.a." w pkt I wyroku. Wobec braku podstaw do kontynuowania w niniejszej sprawie postępowania administracyjnego z uwagi na upływ terminów, o których mowa w art. 50 ust. 20 ustawy o świadczeniach Sąd umorzył postępowanie administracyjne w pkt II wyroku zgodnie z art. 145 § 3 p.p.s.a.. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 15 zzs4 ust. ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.). Jednocześnie Sąd nie przeprowadził rozprawy zdalnej o co wnioskowała pełnomocniczka organu, ponieważ skarżąca nie wskazała, że ma możliwości techniczne uczestniczenia w rozprawie zdalnej, a tylko jeśli wszystkie strony zadeklarowały posiadanie takich możliwości, sprawa mogłaby być rozpatrywana w tym trybie (pouczenie Sądu w tej sprawie zostało doręczone skarżącej i pełnomocniczce organu).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 21 czerwca 2022
- Symbol z opisem
- 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
- Hasła tematyczne
- Ubezpieczenia
- Skarżony organ
- Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
- Sędziowie
- Ewa Michna /przewodniczący sprawozdawca/ Hanna Knysiak-Sudyka Marta Kisielowska
Powołane przepisy
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny