Sygnatura
III SA/Kr 1242/22
Wyrok WSA w Krakowie z 13 czerwca 2023 r., III SA/Kr 1242/22 – ewidencja gruntów i budynków
Wynik
oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
- Data orzeczenia
- 13 czerwca 2023
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jakub Makuch (spr.) Sędzia WSA Hanna Knysiak-Sudyka Asesor WSA Marta Kisielowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 13 czerwca 2023 r. sprawy ze skargi K. T. i J. T. oraz M.T., W. P., K. P., K. W., Ł. R., D. W., E. O., S. C., B. M., P. M., Z. O., M. S., N. K. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia 23 czerwca 2022 r., znak IG-II.7221.59.2022.KG w przedmiocie aktualizacji danych ewidencyjnych objętych operatem ewidencji gruntów i budynków oddala skargę.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi, którą wnieśli B. M., M. T., W. P., K. P., K. W., Ł. R., D. W., E. O., S. C., B. M., P. M., Z. O., M. S. i N. K. oraz skargi, którą wnieśli K. T. i J. T. jest decyzja Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z 23 czerwca 2022 r. (znak IG-II.7221.59.2022.KG). Decyzją tą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta Krakowa nr [...] z 31 marca 2022 r. (znak: [...]) orzekającą o aktualizacji danych ewidencyjnych objętych operatem ewidencji gruntów i budynków obrębu nr [...], jednostka ewidencyjna [...] w K. Objęta wskazaną decyzją aktualizacja danych ewidencyjnych polegała na ustaleniu przebiegu granic działki nr 1/6 oraz 1/3 (obręb [...] jednostka ewidencyjna [...] w K.), a działkami sąsiednimi tj. działką nr 2/11, 1/5, 2/1, 1/8, 2/5, 2/10, 3/6, 3/1 – w wyniku czego, działki nr 1/6 i 1/3 zmieniły przebieg granic z działkami sąsiednimi, bez zmiany powierzchni i oznaczenia. Decyzja ta zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Zawiadomieniem z 7 października 2019 r. organ I instancji poinformował o wszczęciu postępowania na wniosek U. K. i A. K. w przedmiocie ustalenia przebiegu granic dla działek nr 1/6 i 1/3 obr. [...] j. ewidencyjna [...] w K. z działkami sąsiednimi. Wnioskodawczynie w przedmiotowym wniosku wskazały, że przebieg granicy na mapie ewidencyjnej wymaga korekty, bowiem punkty graniczne błędnie leżą wewnątrz posesji wnioskodawczyń, a granica zawsze przebiegała po bardzo starym ogrodzeniu. Na potrzeby aktualizacji został sporządzony przez geodetę P. D. operat nr [...] (dalej: operat z 2019 r.). Pierwotna decyzja organu I instancji z 20 lutego 2020 r., orzekająca o aktualizacji danych ewidencyjnych, została uchylona przez organ odwoławczy decyzją z 28 maja 2020 r. Organ II instancji wskazał, że w postępowaniu pominięto jedną ze stron (A. K., spadkobiercę zmarłej M. K.) i podkreślił, że sentencja decyzji nie jest spójna z aktualnym stanem ewidencyjnym ze względu na dokonany decyzją Prezydenta Miasta Krakowa z 24 października 2019 r. podział jednej z działek sąsiadujących z działkami wnioskodawczyń. Decyzją z 14 kwietnia 2021 r. organ I instancji umorzył postępowanie w sprawie jako bezprzedmiotowe. W ocenie organu, w związku ze zmianą art. 24 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, która została dokonana ustawą z dnia 16 kwietnia 2020 r. o zmianie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 782), brak było podstaw do wydania decyzji, a aktualizacja danych powinna nastąpić w drodze czynności materialno-technicznej. Wskazana wyżej decyzja organu I instancji została uchylona przez organ odwoławczy decyzją z 18 czerwca 2021 r., a sprawa przekazana została do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W motywach decyzji kasatoryjnej, organ odwoławczy zaznaczył, że inicjujący postępowanie wniosek dotyczący aktualizacji informacji w ewidencji gruntów i budynków, wpłynął do organu w październiku 2019 r., czyli przed zmianą przepisów ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Wówczas, jeśli nie wszystkie zainteresowane strony złożyły wniosek o aktualizację, nie zachodziła możliwość dokonania aktualizacji w drodze czynności materialno-technicznej. Po nowelizacji ustawy, postępowania administracyjne wszczęte przed 31 lipca 2020 r. mogą zostać umorzone, chyba że dalej zasadnym jest wydanie decyzji w oparciu o art. 24 ust. 2b pkt 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2021 r. poz. 1990 ze zm.; dalej: P.g.i.k.). Wybór sposobu zakończenia należy do organu prowadzącego dane postępowanie. Organ odwoławczy nie podzielił stanowiska organu I instancji przyjmując, iż z uwagi na okoliczności przedmiotowej sprawy oraz nadal obowiązujący przepis art. 24 ust. 2b pkt 2 P.g.i.k., z którego wynika, że "w pozostałych przypadkach" (tj. innych niż wskazanych w art. 24 ust. 2b pkt 1 lit. a-h ustawy) - aktualizacja następuje w drodze decyzji administracyjnej. Zdaniem organu II instancji, w postępowaniu prowadzonym od 2019 r, w którym zgromadzono obszerny materiał dowodowy, wydano kolejną decyzję administracyjną po uchyleniu poprzedniej, organ winien uzasadnić zajęte stanowisko przedstawiając argumenty dotyczące zasadności dokonania zmiany, zwłaszcza w sytuacji braku akceptacji przebiegu granic działki ewidencyjnej. Przeprowadzenie aktualizacji w takim trybie skutkuje także prawidłowym zabezpieczeniem uprawnień strony postępowania administracyjnego do rozpatrzenia sprawy przez organy obu instancji. Kończy się bowiem ono decyzją, od której przysługuje odwołanie, a następnie skarga do sądu administracyjnego. Po ponownie przeprowadzonym postępowaniu, decyzją z 31 marca 2022 r. organ I instancji orzekł o aktualizacji danych ewidencyjnych polegającej na ustaleniu przebiegu granic w sposób ustalony i wskazany na gruncie, opisany w protokole czynności z 6 czerwca 2019 r. przez geodetę uprawnionego w ramach operatu z 2019 r., przy uwzględnieniu podziału działki [...] (obecna działka [...]) wynikającego z decyzji z 14 października 2019 r. Organ opisał granice odnosząc się do numerów punktów oznaczonych na szkicu ustalenia granic. Wskazał, że zgromadzona przez geodetę dokumentacja geodezyjna: mapa ewidencji gruntów oraz dane numeryczne dla przedmiotowego obrębu, mapy katastralne i zarysy pomiarowe byłej gm. kat. [...], operaty geodezyjnej nr [...] (z 1984 r.), [...] (z 1992 r.), [...] (z 2003 r.), [...] (z 2018 r.) oraz dane z ksiąg wieczystych, została poddana ocenie pod kątem wiarygodności. Geodeta stwierdził, iż poddana analizie dokumentacja przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego nie jest wiarygodna ze względu na brak jednoznacznych danych potwierdzających przebieg granicy pomiędzy działkami ewidencyjnymi nr 1/6, nr 1/3, nr 1/8, i 2/5, nr 2/10, nr 2/9, nr 2/1, nr 1/5, nr 3/1, nr 3/5 i nr 3/6. W związku z powyższym 6 czerwca 2019 r. geodeta spisał protokół z czynności ustalenia przebiegu granicy pomiędzy przedmiotowymi działkami ewidencyjnymi. W toku powyższych czynności na gruncie obecni byli: wnioskodawczynie, S. K. – współwłaściciel działki nr 2/5 i nr 3/6, Ł. K. – właściciel działki nr 1/8 oraz K. R. – przedstawicieli V. sp. k. (właściciela działki nr 2/9, dalej: Spółka). Ten ostatni, odmówił złożenia podpisu w protokole ustalenia przebiegu granic, nie złożył też żadnego oświadczenia do protokołu. Przebieg granicy geodeta utrwalił w protokole przyjmując – w zakresie granicy wschodniej działek wnioskodawczyń, ostatni spokojny stan posiadania wyznaczony przez stare ogrodzenie. Organ wskazał, że w toku postępowania Spółka za pismem z 6 grudnia 2019 r. kwestionowała sposób ustalenia przebiegu granicy przez geodetę podnosząc, że jej wątpliwości budzi sposób ustalenia przebiegu granic działek zgodnie z ostatnim spokojnym stanem posiadania. Geodeta, za ostatni spokojny stan posiadania przyjmuje ogrodzenie, które według Spółki nie pochodzi nawet z czasów założenia ewidencji gruntów i budynków. Analizując przebieg parcel gruntowych na mapie katastralnej oraz przebieg granic działek ewidencyjnych na mapie ewidencyjnej gruntów i budynków Spółka twierdziła, że granica nie stanowi linii prostej, tak jak wybudowane ogrodzenie. Ponadto, geodeta sporządzający operat w tej sprawie nie odszukał zastabilizowanego punktu granicznego nr 460 odbiegającego ogrodzenia, a przedstawionego w operacie nr ID: [...]. Organ zwrócił uwagę, że do powyższego zarzutu odniósł się geodeta sporządzający operat z 2019 r., który zaznaczył, że brak jest dokumentów geodezyjnych, które stwierdzałyby, że stan zasięgu prawa własności jest inny niż stan posiadania określony ogrodzeniem. W związku z powyższym należało ustalić granicę po ogrodzeniu, które do tej pory nie było kwestionowane przez właścicieli działek sąsiednich, jako granica. W ocenie organu, analiza wykonana przez geodetę jest poprawna i zgodna ze sztuką geodezyjną. Zdaniem organu, skoro podczas czynności ustalenia granic na gruncie nie stawili się wszyscy właściciele nieruchomości, a zatem nie mogło dojść do ustalenia na podstawie zgodnych oświadczeń stron, to geodeta słusznie przystąpił do ustalenia w oparciu o ostatni spokojny stan posiadania, który zgodnie z przeprowadzoną przez niego analizą - nie jest sprzeczny z informacjami zawartymi w dostępnych dokumentach określających stan prawny gruntów w granicach tych działek. Dalej organ stwierdził, że geodeta prawidłowo zawiadomił właścicieli wysyłając zawiadomienie na adresy wszystkich ujawnionych w ewidencji gruntów i budynków właścicieli. Z uwagi na fakt, iż zawiadomienie o czynnościach ustalenia granic za nieżyjącą M. K. odebrał jej mąż, geodeta uprawniony na dzień sporządzania protokołu ustalenia w terenie nie miał wiedzy, iż właścicielka jednej działki zmarła. Ponieważ geodeci uprawnieni nie mają możliwości poszukiwania właścicieli gruntów przez bazę danych zawartą w aplikacji PESEL, służącą do obsługi systemów rejestrów państwowych, wg organu należało uznać, iż w przypadku braku po stronie wykonawcy pracy geodezyjnej wiedzy o fakcie, iż jeden z adresatów zmarł, brak było podstaw do wymagania by geodeta poszukiwał jako uczestników czynności geodezyjnych ustalenia przebiegu granic inne podmioty niż ujawnione w operacie ewidencyjnym. Stwierdził zatem organ, że właściciele zostali zawiadomieni prawidłowo o czynnościach ustalenia przebiegu granic swoich nieruchomości, a wykonawca miał podstawy do przeprowadzenia czynności w terenie w dniu 6 czerwca 2019 r. Dalej organ zaznaczył, że brak jest dokumentów jednoznacznie określających przebieg granic działek wnioskodawczyń, również dla przebiegu granicy między działkami wnioskodawczyń a działką 2/11 brak jest jednoznacznych danych w dokumentach archiwalnych, nie ma również dokumentów potwierdzających usytuowanie przedmiotowej granicy względem istniejącego ogrodzenia, a przebieg tej granicy na mapie ewidencyjnej obarczony jest błędem wynikającym ze sposobu jej powstania, przy czym należy uwzględnić również fakt, iż położenie przedmiotowej granicy na mapie ewidencyjnej, w ocenie organu prowadzącego postępowanie, nie odbiega w sposób rażący od istniejącego w terenie ogrodzenia. Przepisy § 39 ust. 4 rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. z 2021 r. poz. 1390 ze zm.; dalej: rozporządzenie z 2021 r.) stanowią, iż ustalone punkty graniczne wykonawca oznacza na gruncie w sposób umożliwiający ich pomiar, co w przedmiotowym przypadku zostało spełnione, gdyż granicę po ustaleniu stanowi ogrodzenie, którego pomiar w oparciu o punkty osnowy geodezyjnej został wykonany w ramach przedmiotowej dokumentacji. Powyższe wykluczyło możliwość stabilizacji punktów granicznych, o której również stanowi powyższy przepis. W odniesieniu do zarzutów stron, organ zaznaczył, że operat z 2019 r. zawiera szczegółową analizę poszczególnych operatów znajdujących się w PZGiK w tym operatu z 1984 i 1992 r. Wiarygodność obu dokumentacji została przez wykonawcę podważona, gdyż załączony protokół zatytułowany "Wznowienie punktów granicznych" został spisany bez pomiaru w terenie na osnowę, dotyczył więc punktów określonych wprawdzie współrzędnymi, ale bez weryfikacji położenia tych punktów w terenie, które to położenie odpowiadałoby tym współrzędnym. Końcowo organ zaznaczył, że nie ma podstaw by wypowiadać się w kwestii istnienia w terenie znaku granicznego w punkcie oznaczonym w operacie ewidencyjnym nr 460 i opiera się w tym przypadku na oświadczeniu geodety uprawnionego zawartym w dokumentach zgromadzonych w trakcie postępowania, podziela jednak stanowisko, iż samo przyjęcie granic działki do podziału nie powinno być podstawą stabilizacji punktów granicznych. Organ odwoławczy, po rozpoznaniu odwołania od opisanej wyżej decyzji wniesionego przez K. T., J. T. oraz B. M., M. T., W. P., K. P., K. W., Ł. R., D. W., E. O., B. M., P. M., Z. O. – decyzją z 23 czerwca 2022 r. – utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ II instancji wskazał, że z dokumentacji zawartej w operacie z 2019 r. będącej podstawą aktualizacji danych ewidencyjnych wynika, iż wykonawca pracy geodezyjnej dokonał ustalenia przebiegu granic działek nr 1/6 i 1/3 od strony północnej i wschodniej. Ustalenie to poprzedził analizą materiałów geodezyjnych dotyczących przedmiotowej działki znajdujących się w zasobie geodezyjnym i kartograficznym, tj. mapy katastralnej, mapy ewidencyjnej numerycznej oraz operatów [...] podziału działki 1 na działki 1/1 i 1/2, operatu [...] podziału działki 1/1 na działki 1/3 i 1/4, operatu [...] podziału działki 1/2 na działki 1/5 i 1/6, operatu [...] podziału działki sąsiedniej 2/4 na działki 2/5 i 2/6, operatu [...] wydzielającego działkę 2/10. Wnioski przedstawił w sprawozdaniu technicznym zamieszczonym w sporządzonym operacie. Uznał, że dane o przebiegu wschodnich granic działek nr 1/6 i 1/3 nie są udokumentowane wiarygodną dokumentacją graniczną dlatego wymagają ustalenia. Organ odwoławczy zaznaczył, że z przeprowadzonej przez geodetę analizy wynika, iż prace geodezyjne udokumentowane w operatach z 1992, 2002 i 2018 roku opierają się na danych z operatu z 1984 roku. Ten natomiast nie jest wiarygodny albowiem m.in. punkty graniczne nie zostały pomierzone na osnowę. Kolejno wykonywane, późniejsze podziały przedmiotowych działek oraz działek sąsiednich od strony wschodniej, opierały się na granicach zewnętrznych przedmiotowych działek określonych w operacie z 1984 roku, zatem powielały przebieg granic działek nr 1/3 i 1/6 od strony wschodniej, który – jak wynika z analizy – nie był ustalony, więc pozyskane wówczas współrzędne wykonawca uznał za niewiarygodne. W tym aspekcie organ odwoławczy podzielił stanowisko wykonawcy i organu I instancji, że zachodziły przesłanki do ustalenia przebiegu granic zgodnie z § 37 rozporządzenia 2001, bowiem materiały archiwalne nie pozwalały na określenie przebiegu granic z wymaganą dokładnością, co oznacza, że na ich podstawie niemożliwe jest wyznaczenie punktów granicznych z dokładnością wskazaną w § 61 ust. 1 rozporządzenia 2001 r.. Organ odwoławczy akcentował, że przebieg granic wykonawca ustalił mając na uwadze § 37 ust. 1 rozporządzenia 2001, z wyjątkiem jednego punktu granicznego - w trybie wskazanym w przepisie § 39 ust. 2, po dokonaniu analizy dostępnej dokumentacji, a także analizy stanu posiadania na gruncie, mając na uwadze widoczne szczegóły sytuacyjne, tj. łamane ogrodzenie od strony drogi oraz "bardzo stare ogrodzenie od strony wschodniej przedmiotowych działek". Ponadto wykonawca stwierdził, że ustalony przebieg jest zgodny z katastrem, tj. z dokumentacją źródłową – informacjami zawartymi w dostępnych dokumentach określających stan prawny gruntów w granicach przedmiotowych działek. Dla ustalonego przebiegu granic nie bez znaczenia był fakt, iż osoby biorące udział na gruncie w tych czynnościach, w tym odwołujący przedstawiciel Spółki, nie wnosiły zastrzeżeń do ustalonego przebiegu granic podczas dokonywania tych czynności. Organ II instancji zaznaczył, że w wyniku przeprowadzonego ustalenia pozyskano dane określające przebieg granic działek nr 1/6 i 1/3 z wymaganą dokładnością. Jak wynika z akt sprawy, w szczególności zawartej w operacie [...] mapy uzupełniającej z ustalenia granic działek wykonanej w celu aktualizacji operatu ewidencji gruntów, zmianie uległ przebieg wschodnich granic działek nr 1/6 i nr 1/3. Z wykazu zmian sporządzonego przez wykonawcę prac geodezyjnych wynika, że punkty graniczne pomierzono z błędem średnim nieprzekraczającym 0,10 m. Pomierzonym punktom granicznym nadany został atrybut BPP=1. Organ zaznaczył, że z operatu wynika również, iż punktom granicznym opisującym ustalony przebieg granic przypisano atrybut ZRD=1, czyli geodezyjne pomiary terenowe poprzedzone rozgraniczeniem nieruchomości, wznowieniem znaków granicznych, wyznaczeniem punktów granicznych lub ustaleniem ich położenia w innym trybie, w tym określonym w § 39 ust. 1 i 2 rozporządzenia. Organ II instancji nie podzielił zarzutów wywiedzionych przez strony postępowania względem objętej odwołaniem decyzji. Podał, iż w przypadku zawiadomień o czynnościach ustalenia, wykonawca pracy skierował je do właścicieli ujawnionych w operacie ewidencyjnym, tj. M. K. i S. K. Nieujawnienie w operacie ewidencyjnym spadkobierców po M. K., z uwagi na brak postanowienia spadkowego (akt poświadczenia dziedziczenia został sporządzony 22 stycznia 2020 r., zatem po czynnościach ustalenia przebiegu granic), nie wstrzymywało ustalenia przebiegu granic działek, których była ona współwłaścicielką. Do przeprowadzenia postępowania spadkowego zobligowani są następcy prawni zmarłej, a nie organ ewidencyjny lub geodeta wykonujący czynności ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych. Nadto, w ocenie organu II instancji, nie zaistniały podstawy do odmowy sporządzenia protokołu ustalenia przebiegu granic z uwagi na nieobecność wszystkich właścicieli, bądź odmowę podpisania protokołu. Taka postawa stron nie powoduje, iż ustalenie przebiegu granic w trybie § 39 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia 2001 nie może zostać przeprowadzone lub jest nieważna. Nieobecność prawidłowo zawiadomionej strony wyklucza jedynie ustalenie przebiegu granicy w trybie przepisu § 39 ust. 1. Przepisy § 39 ust. 1 – 3 wyraźnie wskazują, że to wykonawca ustala przebieg granic działek ewidencyjnych. Zaistnienie sporu nie wstrzymuje czynności ustalenia. Odcinki ustalonych granic mogą być sporne, na co wskazuje § 39 ust. 8 rozporządzenia 2001 mówiący, że informacje o spornych odcinkach granic działek ewidencyjnych ujawnia się w bazie danych ewidencyjnych oraz na wyrysach z mapy ewidencyjnej. Organ odwoławczy zaznaczył też, iż czynności ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych kończą się z chwilą zakończenia czynności w terenie, a cała procedura wraz z przyjęciem operatu technicznego zawierającego dokumentację wykonanych prac do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Zatem to operat techniczny sporządzony przez uprawnionego geodetę, zawierający protokół ustalenia i szkic graniczny (stanowiący integralną część protokołu), jest materiałem dowodowym badanym przez organ w postępowaniu ewidencyjnym pod kątem możliwości dokonania aktualizacji i stanowiącym podstawę decyzji. Nie mają na nią wpływu późniejsze oświadczenia zainteresowanych składane w trakcie postępowania. Odnosząc się do zarzutu, iż ogrodzenie między działkami 1/6 oraz 1/3, a działką nr 2/9 (2/11) wykonane zostało bez udziału geodety, żadnej dokumentacji wówczas nie wykonywano, organ wyjaśnił, że przepisy nie obligują geodety do udziału w czynnościach związanych z budową ogrodzeń. Wykonawca pracy dokonał pomiaru istniejącego "starego" ogrodzenia, którego dane zawiera operat [...]. Jak wynika z tego dokumentu, pomiar ogrodzenia – a tym samym ustalonego przebiegu granic – wykonano metodą tachimetryczną (biegunową) w nawiązaniu do osnowy pomiarowej założonej metodą GPS z kontrolnym pomiarem osnowy geodezyjnej III klasy. Tym samym zarzut, iż wykonawca pracy nie podał jaką metodą dokonał pomiaru jest bezzasadny. Odnosząc się z kolei do zarzutu, że organ nie uznał uwag i stanowiska zawartego w sprawozdaniu technicznym geodety mgr inż. J. J., podkreślił organ II instancji, iż opracowanie sporządzone przez wskazanego geodetę zawiera jedynie sprawozdanie techniczne z analizy materiałów archiwalnych oraz mapę analizy przebiegu granic. Nie zostały wykonane inne czynności związane z rodzajem, celem pracy wskazanym w sprawozdaniu technicznym: wyznaczenie – ustalenie przebiegu granic dz. 2/9, 2/10 z dz. 1/6, 1/6. Operat ten nie spełnia wymogów dokumentacji stanowiącej podstawę aktualizacji gruntów i budynków. Ponadto, kolejne oświadczenia zainteresowanych składane na etapie prowadzenia administracyjnego postępowania ewidencyjnego, w niniejszym przypadku przez innego geodetę w formie analizy, nie mogą zostać włączone do materiału dowodowego sprawy. Analiza istniejącej dokumentacji jest elementem poprzedzającym czynności ustalenia przebiegu granic. Organ II instancji zaznaczył, że zarówno geodeta P. D. jak i geodeta J. J. wskazują na zasadność pozyskania danych dotyczących położenia granic działek ewidencyjnych w wyniku pomiarów geodezyjnych poprzedzonych ustaleniem przebiegu tych granic. Dotychczas ujawniony w ewidencji gruntów i budynków przebieg przedmiotowych granic wynikał z operatu [...], którego dane, jak wskazano już, wykonawca pracy uznał – po analizie – za niewiarygodne, co było przesłanką do ustalenia przebiegu tych granic. Skoro zatem uznaje się za konieczne ustalenie przebiegu granic, to jego wyniku nie można porównywać z dotychczasowym dokumentem, opartym na danych niespełniających wymogów obowiązujących standardów. Z tej samej przyczyny – w ocenie organu – nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia przez wykonawcę przepisu § 39 ust. 2 rozporządzenia 2001 r. a wskazujący na to, iż istniejąca mapa obrazuje odmiennie przebieg granicy między działkami, niż jest usytuowane ogrodzenie wyznaczające stan posiadania. Organ odwoławczy zaznaczył, że granica prawna była wykazana na mapie ewidencyjnej w oparciu o dane, które wykonawca uznał, po analizie, za niewiarygodne. W skardze, którą wnieśli B. M., M. T., W. P., K. P., K. W., Ł. R., D. W., E. O., S. C., B. M., P. M., Z. O., M. S. i N. K. zarzucono naruszenie: – art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 K.p.a. w zakresie, w jakim organ: uznał, że operat z 1984 r. nie jest wiarygodny; nie wziął pod uwagę szkicu granicznego z operatu z 2018 r. wskazującego na istnienie zastabilizowanego punktu granicznego odbiegającego od przedmiotowego ogrodzenia; nie odniósł się do argumentacji przedstawionej w oświadczeniu geodety M. Ś. z 11 czerwca 2021 r. i nie uzupełnił materiału dowodowego w odpowiednim zakresie; utrzymał decyzję I instancji w mocy, pomimo że ostatni spokojny stan posiadania ustalono w sposób sprzeczny z informacjami zawartymi w dostępnych dokumentach określających stan prawny gruntów, a zatem z naruszeniem ówcześnie obowiązującego § 39 ust 2 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. z 2019 r. poz. 393; dalej: rozporządzenie z 2001 r.) oraz aktualnie obowiązującego § 33 ust. 2 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków z 2021 r., czym także naruszono art. 138 § 2 K.p.a. W skardze wniesiono o uchylenie decyzji zaskarżonej i ją poprzedzającej i ewentualnie zobowiązanie organu do wydania decyzji ze wskazaniem rozstrzygnięcia oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że ogrodzenie między działkami 1/3 a 2/9 powstało bez wcześniejszego przeprowadzenia czynności geodezyjnych mających na celu jednoznaczne określenie przebiegu granic. Jeśli ogrodzenie ma stanowić punkt odniesienia, to jego lokalizacja winna stanowić przedmiot rzetelnej weryfikacji przez geodetę i organy administracji. Skarżący podnieśli, że konsekwencją decyzji jest wadliwa zmiana przebiegu granicy ewidencyjnej zgodnie ze źle wybudowanym ogrodzeniem. W ocenie skargi, zadaniem geodety było odszukanie zastabilizowanego punktu granicznego nr 460, czego nie uczyniono i co organy zaakceptowały. Ustalony przez geodetę ostatni spokojny stan posiadania pozostaje – w ocenie skarżących – w ewidentnej sprzeczności z protokołem z przyjęcia przebiegu granic i czynności utrwalenia punktów granicznych z 2003 r. Dokonaną wtedy stabilizację punktu granicznego nr 460, odbiegającego od ogrodzenia, wykonano w obecności stron, co organ pominął. W operatach z 2003, 1984 i 1992 r. brak jest opisu przebiegu granic w odniesieniu do istniejącego ogrodzenia. Skarżący zwrócili uwagę, że geodeta M. Ś., który opracowywał mapę do celów inwestycji na działce 2/9 w oświadczeniu z 11 czerwca 2021 r. wskazał, że przebieg granicy jest zgodny z przebiegiem granicy ujawnionym w bazie danych EGiB, a ogrodzenie istniejące nie pokrywa się z przebiegiem granicy między działkami 2/9 i 1/6. W konsekwencji w operacie z 2019 r. ustalono ostatni spokojny stan posiadania w sposób sprzeczny z informacjami zawartymi w dostępnych dokumentach określających stan prawny gruntów w granicach przedmiotowych działek. W odniesieniu do braku podpisu przedstawiciela Spółki pod przedmiotowym protokołem skarżący zarzucili organowi, że zrównuje stan faktyczny, w którym dana osoba podpisuje protokół przebiegu granicy nie wnosząc uwag do protokołu, ze stanem faktycznym, w którym dana osoba odmawia podpisania protokołu. Opisana wyżej skarga została zarejestrowana pod sygnaturą akt III SA/Kr 1243/22. Z kolei K. T. i J. T. podnieśli w swojej skardze zarzuty naruszenia: – § 38 ust. 1 i 4 rozporządzenia z 2001 r. przez nieuchylenie decyzji I instancji z powodu niezawiadomienia o czynnościach jednej ze współwłaścicielek nieruchomości, małoletniej A. K., spadkobierczyni M. K., z jednoczesny naruszeniem art. 1025 i 1027 K.c. – art. 24 ust. 2a P.g.i.k. i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez nieuchylenie decyzji z powodu braku podania ustawowej podstawy rozstrzygnięcia dotyczącego praw podmiotowych skarżących, tj. zasięgu prawa własności ich nieruchomości i nierozpoznanie tego zarzutu, – § 39 ust. 2 in fine rozporządzenia z 2001 r. przez nieuchylenie decyzji organu I instancji, gdy ostatni spokojny stan posiadania był sprzeczny z informacjami zawartymi w dostępnych dokumentach określających stan prawny, bowiem granice prawna i ewidencyjna przebiegają inaczej niż stan posiadania; – § 32 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 9 listopada 2011 r. w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (Dz.U z 2011 r. nr 263 poz. 1572; dalej: rozporządzenie z 2011 r.) poprzez niepodanie przez geodetę jaką metodą dokonał pomiaru ustalonych punktów w nawiązaniu do istniejącej osnowy, co podał dopiero organ I instancji, wyręczając geodetę; – § 39 ust. 8 rozporządzenia z 2001 r., gdyż wykonawca nie odnotował sporu granicznego; a ponadto – fakt, że wykonawca pomija, iż protokołem granicznym z 1984 r. wznowiono znaki graniczne, a wykonawca nie odszukał granicznika nr 460, który przecież został odszukany przez geodetę J. J. w 2019 r. i geodetę M. R. w 2018 r., który to punkt odbiega od ogrodzenia, – fakt, że pomija wykonawca, iż w protokole granicznym z 1992 r. jest zapisane, że linie graniczne działki 1/1 zostały utrwalone palami drewnianymi i że przebieg granic na gruncie jest zgodny z przebiegiem na mapie ewidencji gruntów, a ten protokół został podpisany przez ówczesnego właściciela działek wnioskodawczyń, a teraz wnioskodawczynie wykorzystują aktualizację ewidencji do załatwienia swych roszczeń cywilnoprawnych co do przebiegu granicy; – nierozpoznanie zarzutu, że ogrodzenie zostało wykonane bez udziału geodety i żadnej dokumentacji wówczas nie wykonano, a wykonawca oznacza granicę po tym ogrodzeniu; – zaskarżona decyzja narusza art. 7, 87 ust. 1 i 92 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 26 ust. 2 P.g.i.k. przez zastosowanie przepisów rozporządzenia wykonawczego, które przekracza zakres upoważnienia ustawowego i reguluje materię zastrzeżoną dla ustawy, przez wyznaczenie granicy z naruszeniem prawa własności i orzekanie o zasięgu tego prawa w terenie. W uzasadnieniu skargi zaznaczono m.in., że niezawiadomienie przez wykonawcę jednego z właścicieli powinno skutkować odmową aktualizacji ewidencji. Wykonawca powinien ustalić spadkobierców lub zwrócić się do starosty o zamieszczenie odpowiedniej informacji w BIP. Skarżący zaznaczyli, że informacje o spornych odcinkach granic ujawnia się w bazie danych ewidencyjnych oraz na wyrysach z mapy ewidencyjnej, czego nie uczyniono. Opisana wyżej skarga została zarejestrowana pod sygnaturą akt III SA/Kr 1242/22. W odpowiedziach na skargi organ wniósł o oddalenie skarg, podtrzymując dotychczas wyrażone w sprawie stanowisko. Postanowieniem z 25 listopada 2022 r. Sąd odrzucił skargę B. M. z powodu nieuzupełnienia braków formalnych skargi. Postanowieniem z 13 czerwca 2023 r. Sąd, działając na podstawie art. 111 par. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2023 r., poz. 259; dalej p.p.s.a.) zarządził połączenie do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy o sygn. akt III SA/Kr 1243/22 ze sprawą o sygnaturze III SA/Kr 1242/22 i dalej prowadził powyższe sprawy pod sygnaturą akt III SA/Kr 1242/22. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Sądowoadministracyjna kontrola zaskarżonej decyzji wykazała, że decyzja ta nie narusza przepisów postępowania, jak też przepisów prawa materialnego w stopniu nakazującym pozbawienie jej mocy wiążącej. W związku z powyższym Sąd, po uprzednim połączeniu spraw - w trybie art. 111 par. 1 p.p.s.a. - do ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia (postanowienie z 13 czerwca 2023 r.), oddalił skargę każdego ze skarżących. Materialnoprawną podstawę kontrolowanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2021 r. poz. 1990, dalej u.p.g.k.). Zgodnie z art. 2 pkt 8 u.p.g.k. przez ewidencję gruntów i budynków rozumieć należy system informacyjny zapewniający gromadzenie, aktualizację oraz udostępnianie, w sposób jednolity dla kraju, informacji o gruntach, budynkach i lokalach, ich właścicielach oraz o innych podmiotach władających lub gospodarujących tymi gruntami, budynkami lub lokalami. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że rejestr ewidencji gruntów ma charakter deklaratoryjny. Oznacza to, że dane w nim zawarte nie kształtują nowego stanu prawnego nieruchomości, lecz stanowią jedynie potwierdzenie stanu prawnego zaistniałego wcześniej (por. wyrok NSA z 19 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1764/10). Na podstawie wpisów do tejże ewidencji strona nie nabywa więc prawa. Nadto, z uwagi na zarzuty skargi sformułowane względem decyzji podlegającej aktualnie kontroli sądowej, a akcentujące "wykorzystanie aktualizacji ewidencji do załatwienia roszczeń cywilnoprawnych" - uwypuklić już obecnie trzeba, że zmiany w ewidencji gruntów i budynków - nie rozstrzygają także sporów o prawo, nie nadają, ani nie ujmują praw rzeczowych. Żądaniem wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów nie można bowiem dochodzić, ani udowadniać swoich praw właścicielskich. Akcentowany więc wyżej, deklaratoryjny charakter wpisów do ewidencji wskazuje bowiem na to, że nie kształtuje ona nowego stanu prawnego, a jedynie potwierdza stan prawny wynikający z innych zdarzeń (por. wyrok NSA z 23 czerwca 2020 r., sygn. akt I OSK 2003/19). Skoro więc ewidencja nie rozstrzyga sporów co do gruntów, to spory powstające na tle prawa własności, w tym zakresu i sposobu korzystania z nieruchomości, mogą być rozstrzygane przed sądami powszechnymi lub w innych, odrębnych postępowaniach administracyjnych (np. o rozgraniczenie nieruchomości). Reasumując powyższe należy więc stwierdzić, że dokonanie aktualizacji ewidencji gruntów i budynków (na wniosek lub z urzędu) nie może stanowić podstawy dochodzenia, ani udowodnienia przez inny podmiot, jego praw właścicielskich, tudzież uprawnień do władania określoną nieruchomością lub jej częścią. W żadnym razie rolą ewidencji i prowadzących ją organów nie jest bowiem rozstrzyganie sporów własnościowych, a więc dotyczących takich kwestii jak to, komu przysługuje prawo własności, jaki jest zasięg tego prawa lub jakie są jego ograniczenia. Jak podnosi się przy tym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, błędne jest oczekiwanie, że w ramach postępowania mającego na celu aktualizację danych ewidencyjnych dojdzie do załatwienia sporu o przebieg granic, ponieważ organy ewidencyjne nie są uprawnione do rozstrzygania tego rodzaju kwestii, lecz jedynie do zbadania, czy na podstawie dostępnych dokumentów zasadne jest dokonanie aktualizacji istniejących w ewidencji wpisów (por. m.in. wyrok NSA z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 1347/10). Spór o prawo własności (zasięg tego prawa) może zostać rozstrzygnięty we wskazanych już wyżej postępowaniach. W kontrolowanej sprawie nie było przedmiotem kontrowersji to, że dokonanie żądnej przez wnioskodawczynie aktualizacji ewidencji winno nastąpić w drodze decyzji administracyjnej. Aktualnie obowiązujący art. 24 ust. 2 b pkt 2 u.p.g.k. stanowi bowiem, że forma decyzji administracyjnej dla dokonania aktualizacji informacji zawartych w ewidencji gruntów i budynków następuje w "pozostałych przypadkach", tj. tych przypadkach, które nie zostały objęte regulacją ustępu 2b pkt 1 tego przepisu – w oparciu o który – aktualizacji dokonuje się w trybie czynności materialno-technicznej. Trafnie przyjął organ II instancji w uprzednio wydanej w sprawie decyzji, że mając na uwadze m.in. wskazany wyżej przepis, jak też kontekst historyczny uregulowań oraz fakt, że w postępowaniu prowadzonym w tej sprawie od 2019 r. zgromadzono obszerny materiał dowodowy, a nadto, wydano kolejne decyzje oraz to, że nie wszystkie strony postępowania złożyły wniosek o aktualizację ewidencji – zasadność zmiany jej wpisów winna nastąpić w trybie decyzji administracyjnej, a nie czynności materialno-technicznej. Dzięki decyzyjnej formie załatwienia sprawy zainteresowane podmioty mają zapewnione stosowne gwarancje procesowe. Stanowisko wyżej zaprezentowane znajduje aprobatę także w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. szersze rozważania w tym aspekcie wyrok WSA w Krakowie z 11 stycznia 2023 r., sygn. akt III SA/Kr 53/22). Jak wyżej wskazano, czynność uaktualnienia danych w ewidencji może nastąpić z urzędu lub na wniosek m.in. właścicieli nieruchomości. Zgodnie z obowiązującym w dacie wykonywanych prac geodezyjnych § 45 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. 2019 r., poz. 393; dalej "rozporządzenie") aktualizacja operatu następuje przez wprowadzenie udokumentowanych zmian do bazy danych ewidencyjnych. Powyższe dokonywane jest w celu zastąpienia danych niezgodnych ze stanem faktycznym, niezgodnych stanem prawnym lub z obowiązującymi standardami technicznymi - odpowiednimi danymi uwzględniającymi stan faktyczny, prawny oraz aktualne standardy techniczne. Nadto, aktualizacja operatu ewidencyjnego ma na celu ujawnienie nowych danych ewidencyjnych, jak też wyeliminowania danych błędnych. W ramach postępowania ewidencyjnego, uprawnione organy administracji są władne jedynie do zbadania, czy na podstawie dostępnych dokumentów, zasadnym jest dokonanie zmian wpisów istniejących w ewidencji. Sama przy tym procedura aktualizacji ma charakter sformalizowany. Stosownie do § 45 ust. 3 rozporządzenia, przy sporządzaniu dokumentacji określającej przebieg granic działek ewidencyjnych na potrzeby aktualizacji operatu ewidencyjnego, odpowiednio stosuje się § 37-39. Stosownie natomiast do par. 37 rozporządzenia, jeżeli brak jest przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego dokumentacji geodezyjnej wymienionej w par. 36 (powstałej w postępowaniach w tym przepisie wskazanych), lub jeżeli zawarte w tej dokumentacji dane nie są wiarygodne, wówczas dane dotyczące przebiegu granic działek ewidencyjnych pozyskuje się w wyniku geodezyjnych pomiarów terenowych lub geodezyjnych pomiarów fotogrametrycznych poprzedzonych ustaleniem przebiegu tych granic na gruncie, według zasad określonych w § 38-39. Z uwagi zatem na przedstawione wyżej regulacje prawne, punktem wyjścia dla dalszych rozważań i ocen jest więc przesądzenie, czy w kontrolowanym przypadku wystąpiły prawem określone przesłanki warunkujące dopuszczalność wdrożenia trybu ustalenia granic działek ewidencyjnych według reguł wynikających z § 38-39. Z cytowanych wyżej przepisów wynika zaś, że możliwość czynienia ustaleń przebiegu granic na gruncie otwiera zarówno fakt braku dokumentacji stanowiącej podstawę wykazania w ewidencji granic działek ewidencyjnych, jak też stwierdzenie niewiarygodności danych zawartych w istniejącej w tym zakresie dokumentacji. Mając powyższe na uwadze należy dostrzec, że z treści sporządzonej w tej sprawie pracy geodezyjnej (operat techniczny nr [...]) obejmującej ustalenie przebiegu granic ewidencyjnych działek 1/6 i 1/3 od strony wschodniej wynika, iż wykonawca pracy dokonał analizy adekwatnych materiałów geodezyjnych przyjętych do zasobu, tj.: - operatu z 1984 r. (podział działki 1 na działki 1/1 i 1/2); - operatu z 1992 r. (podział działki 1/1 na 1/3 i 1/4) – wykorzystujący punkty graniczne z poprzedniego operatu; - operatu z 2002 r. (podział działki sąsiedniej 2/4 na 2/5 i 2/6) – operat ten nie ustalał wschodniej granicy obecnych działek 1/6 i 1/3 – zaś współrzędne punktów granicznych przyjęto z operatu z 1984 r. i 1992 r.; - operatu z 2018 r. (wydzielający działkę 2/10) – powielający dane o współrzędnych z poprzednich operatów; - mapy ewidencyjnej i katastralnej - wg tej ostatniej, przebieg wschodniej granicy działek 1/6 i 1/3 jest bardzo zbliżony do przebiegu w terenie, biegnie po linii starego ogrodzenia; - operatu z 1996 r. – jest to operat podziałowy działki 1/2, w ramach którego powstała granica działki 1/6 i 1/5. Wnioski wykonawcy prac z wykonanej analizy materiałów geodezyjnych wskazują na brak wiarygodności danych zawartych w pierwszym ze wskazanych wyżej operatów (z 1984 r.), którego ustalenia były następnie podstawą dla kolejnych operatów odnoszących się do działek objętych kontrolowanym postępowaniem. Wykonawca pracy geodezyjnej wskazywał bowiem, iż operat z 1984 r. choć zawiera współrzędne punktów granicznych wschodniej granicy działek 1/6 i 1/3, to analiza dokumentów składających się na ten operat (Sprawozdanie techniczne, Obliczanie współrzędnych punktów posiłkowych i z domiarów celem wznowienia punktów granicznych) – doprowadziła do wniosku, że "punkty graniczne nie zostały pomierzone na osnowę ale w niejasny sposób lokalnie rozmierzone metodą rzędnych i odciętych, a współrzędne punktów, w tym podziałowych obliczone były na zasadzie rozmierzania. Protokół wznowienia punktów granicznych – spisany został bez pomiaru w terenie na osnowę, dotyczył punktów określonych współrzędnymi ale bez weryfikacji położenia tych punktów w terenie, które to położenie odpowiadałoby tym współrzędnym." Według wykonawcy, "operat ten nie jest wiarygodny w zakresie danych określających położenie w terenie przedmiotowych punktów granicznych". Zarazem ponownie zaakcentować należy, iż geodeta (wykonawca pracy) kategorycznie stwierdził również, że dane z przywołanego wyżej (niewiarygodnego) operatu technicznego, były następnie podstawą dla kolejnych operatów sporządzanych względem działek objętych kontrolowanym postępowaniem. Z uwagi więc na brak wiarygodnego określenia położenia punktów granicznych, wykluczone było wyznaczenie granicy w oparciu o dane płynące z tegoż pierwotnego operatu, a błędne dane powielane były w kolejnych opracowaniach. Znamienne dla analizowanego aktualnie aspektu tej sprawy jest to, że przedstawione wyżej analizy i wnioski wykonawcy pracy geodezyjnej znalazły zasadniczo potwierdzenie w sprawozdaniu technicznym sporządzonym w dniu 11 lipca 2019 r. przez geodetę J. J., przedłożonym przez poprzednika prawnego części skarżących przy piśmie z 6 grudnia 2019 r. (tj. po sporządzeniu operatu [...] – to nastąpiło 19 czerwca 2019 r.). Dokument J. J. w zakresie ocen odnoszących się do operatu z 1984 r. także kategorycznie wskazywał, iż "protokół graniczny, w którym opisano przebieg granicy zgodnie z mapą ewidencji gruntów i budynków nastąpiło bez odniesienia do szczegółów sytuacyjnych. Granicę wyznaczono (...) bez nawiązania do osnowy państwowej." W tym aspekcie przeprowadzona przez wskazanego wyżej geodetę analiza materiałów zasobu, nie różniła się od wniosków zaprezentowanych przez wykonawcę pracy geodezyjnej. Z kolei odnośnie operatu z 2002 r. geodeta J. J. wskazał, że choć w ramach tej pracy spisano protokół przyjęcia przebiegu granic oraz protokół utrwalenia przebiegu punktów granicznych, to jednocześnie akcentował, iż do tegoż opracowania przyjęto współrzędne punktów granicznych z wcześniejszych operatów (z 1984 r. i z 1992 r.). Oznacza to zatem, że do przedmiotowego opracowania (z 2002 r.) inkorporowano dane uznane za niewiarygodne z wcześniejszych prac geodezyjnych. Wówczas też (w 2002 r.) – w oparciu o te dane – wykonano stabilizację punktu granicznego [...] (tj. obecnie 460). Z przedstawionych analiz wynika więc niewątpliwy (przyjęty i uznany przez dwóch geodetów, w tym wykonawcę pracy) brak wiarygodności danych ujawnionych w ewidencji, co do przebiegu wschodniej granicy działek 1/6 i 1/3. Taki zaś stan rzeczy – otwierał możliwość ustalania przebiegu granic tych działek, w tym położenia wyznaczających je punktów granicznych – w trybie § 39 rozporządzenia. Jeżeli bowiem dane zawarte w dokumentacji geodezyjnej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, nie są wiarygodne, to cytowany wyżej § 37 ust. 1 rozporządzenia uprawnia do pozyskania danych o przebiegu granic działek ewidencyjnych poprzez geodezyjne pomiary terenowe (pomiary fotogrametryczne) poprzedzone ustaleniem przebiegu tych granic na gruncie, a zasady według których to ustalenie winno się odbyć, określone są w § 39 rozporządzenia. Ten natomiast przepis, w ustępie 1 stanowi, że ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych, w tym położenia wyznaczających je punktów granicznych dokonuje wykonawca – w pierwszej kolejności – na podstawie zgodnych wskazań właścicieli lub użytkowników wieczystych tych działek albo osób władających tymi działkami na zasadach samoistnego posiadania, potwierdzonych ich zgodnym oświadczeniem złożonym do protokołu ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych. Według ustępu 2, w przypadku gdy właściwe podmioty nie złożą do protokołu ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych zgodnego oświadczenia, o którym mowa w ust. 1, przebieg granic działek ewidencyjnych, w tym położenie wyznaczających je punktów granicznych, ustala wykonawca według ostatniego spokojnego stanu posiadania, jeżeli ten stan posiadania nie jest sprzeczny z informacjami zawartymi w dostępnych dokumentach określających stan prawny gruntów w granicach tych działek. W sprawie nie ulegało wątpliwości, że przepis § 39 ust. 1 rozporządzenia nie miał zastosowania, skoro brak było zgodnych wskazań wszystkich zainteresowanych właścicieli działek, co do przebiegu granicy w terenie. Powyższe uzasadniało więc rozważanie dopuszczalności zastosowania regulacji z § 39 ust. 2 rozporządzenia (ustalanie przebiegu granic działek ewidencyjnych według ostatniego spokojnego stanu posiadania). W tym miejscu, wobec wynikającej z akt postawy przedstawiciela poprzednika prawnego części skarżących (Spółki będącej ówczesnym właścicielem działki oznaczonej poprzednio nr 2/9), który nie podpisał protokołu ustalenia przebiegu granic, podkreślić należy, iż brak wyrażenia przez wszystkich zainteresowanych właścicieli działek zgody na ustalenie przebiegu granicy wedle przyjętego przez geodetę ostatniego spokojnego stanu posiadania, nie stanowi przeszkody do zastosowania § 39 ust. 2 rozporządzenia. Wręcz przeciwnie, sytuacja taka (brak zgodnego oświadczenia wszystkich stron, lub jak w tej sprawy "brak wypowiedzi" jednego z właścicieli w kwestii przebiegu granicy) stanowi właśnie przesłankę do zbadania możliwości przewidzianej w cytowanym wyżej przepisem (tak trafnie WSA w Kielcach w wyroku z 24.04.2023 r., sygn. akt II SA/Ke 135/23), tj. rozważania możliwości określenia przebiegu granic działek według ostatniego stanu spokojnego posiadania, przy uwzględnieniu – wynikającego z przepisu – warunku niesprzeczności tegoż stanu z informacjami zawartymi w dokumentach określających stan prawny gruntów. W ocenie Sądu, ostatni spokojny stan posiadania oznacza taki zasięg faktycznego władztwa nad gruntem, który istnieje przez dłuższy czas w sposób niezakłócony przez właściciela sąsiedniej nieruchomości. Zakres tego władztwa winien być możliwy do ustalenia przez wyraźne znaki na gruncie np. ogrodzenie, budynek, budowlę, drogę itp., przy czym obiekty te – co należy podkreślić - wcale nie muszą być wzniesione legalnie. Chodzi bowiem o to, aby posiadanie, w granicach wyznaczonych przez te wyraźne terenowe znaki, było ustabilizowane i niezakłócone. Sam fakt wyrażenia przez właściciela sąsiedniej nieruchomości sprzeciwu wobec długotrwałego stanu posiadania, ustabilizowanego na gruncie, zwłaszcza jeśli jest to sprzeciw zgłoszony dopiero w trakcie prowadzonego postępowania, nie wyklucza wyznaczenia granicy wedle kryterium, jakie przewiduje § 39 ust. 2 rozporządzenia (tak WSA w Kielcach, w powołanym wyżej wyroku, w oparciu o analogiczny przepis par. 33 ust. 2 rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków; Dz. U. 2021 r., poz. 1390). Z akt kontrolowanej sprawy wynika przy tym niezbicie, iż między działkami 1/6 i 1/3, a działkami 2/11 (wydzielona z dawnej 2/9), 2/10, 2/5, 2/1, 1/8 istnieje ogrodzenie, które – jak przyznano także w skardze (M. T. i inni) "postało w okresie jeszcze sprzed urządzenia ewidencji". Także wykonujący pracę geodezyjną biegły, w oparciu o uzyskane dane, określa to ogrodzenie jako "bardzo stare". Wskazywał przy tym, iż jest ono pokazane na szkicu w operacie z 1996 r., jak również na starej mapie analogowej (por. pismo wykonawcy pracy z dnia 13 grudnia 2019 r.). Podnoszony w skardze argument o wybudowaniu spornego ogrodzenia jeszcze "przed urządzeniem ewidencji" – także jednoznacznie naprowadza na fakt odległego w czasie powstania tego obiektu. Powyższe pozwalało więc przyjmować, że przedmiotowe ogrodzenie stanowi taki znak terenowy, który wyraźne wskazuje na fakt długotrwałego ustabilizowania postrzeganej granicy nieruchomości. Z akt sprawy nie wynika przy tym, aby przebieg tej granicy między wymienionymi wyżej działkami śladem istniejącego "bardzo starego" ogrodzenia, budził jakikolwiek spory między właścicielami nieruchomości położonych przy tym ogrodzeniem. Przeciwnie, dostrzec trzeba, że zgodną informację o przebiegu granicy między działkami właśnie linią istniejącego ogrodzenia, potwierdziły obecne podczas czynności geodety strony postępowania, za wyjątkiem poprzednika prawnego niektórych skarżących – tj. przedstawiciela ówczesnego właściciela działki nr 2/9, który odmówił podpisania protokołu. Jak wyżej już jednak wskazano, taka postawa właściciela wymienionej nieruchomości, niezależnie nawet od nadania temu zachowaniu określonego znaczenia (sprzeciw względem proponowanego biegu granicy, tudzież "wstrzymanie się" od wyrażenia w sprawie stanowiska) – nie stała na przeszkodzie dopuszczalności czynienia ustaleń przebiegu granicy w oparciu o § 39 ust. 2 rozporządzenia, albowiem dla tych ustaleń miarodajne były inne okoliczności i przesłanki (wyżej wskazane). Reasumując, zasadniczo zgodne postrzeganie granicy wschodniej działek 1/6 i 1/3 przez strony postępowania wyrażone w toku dokonywanych przez wykonawcę pracy czynności, jak też bez wątpienia długi czas istnienia przedmiotowego ogrodzenia pozwalały zasadnie przyjmować dopuszczalność ustalenia przebiegu granicy w oparciu o przesłankę "ostatniego spokojnego stanu posiadania" w rozumieniu wyżej zaprezentowanym. Ten natomiast stan wyznaczony został istnieniem w terenie "bardzo starego ogrodzenia", co do którego nie było żądnych wątpliwości, że określało ono zasięg faktycznego władztwa nad gruntem, istniejący w sposób niezakłócony przez właściciela sąsiedniej nieruchomości. W każdym razie, akta kontrolowanej sprawy nie obrazują występowania takiego sporu przed dokonywaniem prac przez geodetę ustalającego przebieg granic działek ewidencyjnych – por. art. 133 par. 1 p.p.s.a. Cytowany wyżej przepis par. 39 ust. 2 rozporządzenia uzależnia dopuszczalność ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych od tego, aby ten stan posiadania nie był sprzeczny z informacjami zawartymi w dostępnych dokumentach określających stan prawny gruntów w granicach tych działek. Jak wynika z wypowiedzi geodety J. J. (sprawozdanie techniczne z 11 lipca 2019 r., k. 63 a.a.) geodeta ten kwestionując ustalenie przebiegu granic przedmiotowych działek zgodnie z ostatnim spokojnym stanem posiadania akcentował brak odszukania przez wykonawcę pracy punktu granicznego nr 460, odbiegającego od linii ogrodzenia. Podobne zarzuty podniesione zostały w skardze (M. T. i inni). W ocenie Sądu, zaprezentowane stanowisko nie jest trafne, a zarzut skargi nie jest zasadny i nie wpływa na podważenie poprawności ustaleń przebiegu granicy w trybie par. 39 ust. 2 rozporządzenia. Zwrócić bowiem należy uwagę, że punkt graniczny nr 460 (poprzednio [...]) został przyjęty do opracowania [...]. Dokument ten zawiera protokół przyjęcia przebiegu granic wraz ze szkicem przebiegu przyjmowanych granic. Przyjęty opis granicy wskazuje zarazem, iż w toku wykonywanych czynności ustalana była wyłącznie granica wschodnia działki 2/4 (od strony działek 4/2 i 5/2), a nie, będąca przedmiotem ocen w kontrolowanym postępowaniu – granica zachodnia tej nieruchomości. Jak wskazywał wykonawca pracy w piśmie z 13 grudnia 2019 r., współrzędne punktów granicy zachodniej zostały znowu powielone według niewiarygodnych danych zawartych w poprzednich operatach. Dostrzec przy tym należy, że to właśnie na granicy zachodniej wskazywanej działki (od strony działki 1/3) znajdować się miał sporny punkt o numerze [...] (obecnie nr 460). Tak więc argument o pominięciu przez wykonawcę prac punktu 460 – nie mógł zyskać aprobaty, skoro nie ulegało w sprawie wątpliwości, że danych wyjściowych do określenia granicy zachodniej (od strony działki 1/3) nie cechował przymiot wiarygodności (por. wyżej). Nadto, co podkreślał wykonawca prac (pismo z 13 grudnia 2019 r., k. 65), przy aprobującej wypowiedzi organu I instancji (k. 13v decyzji z 31 marca 2022 r.) samo przyjęcie granic działki do podziału, nie może być podstawą stabilizacji punktów granicznych. Oznacza to, że wskazywany wyżej granicznik (nieistniejący na gruncie – wg oświadczenia wykonawcy) nie mógł stanowić miarodajnego odniesienia dla ustaleń przebiegu granicy między działkami, zaś stan wynikający z ewidencji, obrazujący istnienie tego punktu, nie był oparty na wiarygodnych dokumentach geodezyjnych pozwalających zasadnie stwierdzić zasięg prawa własności inny niż stan posiadania wyznaczony linią biegnącego "bardzo starego" ogrodzenia. Z tych też względów zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 7, art. 77 par. 1, art. 80 w zw. z art. 107 k.p.a. – wskazujący na brak uwzględnienia punktu o numerze 460 - nie był usprawiedliwiony. Nie mógł zyskać aprobaty Sądu także zarzut braku uwzględnienia i nieustosunkowania się organu do argumentacji zawartej w oświadczeniu geodety M. Ś. z 11 czerwca 2021 r., jak też zaniechania przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego. Ze znajdującego się bowiem w aktach, lapidarnego oświadczenia wskazanego wyżej geodety z 11 czerwca 2021 r. wynika, że granica działki 2/9 z działką 1/6 została przyjęta operatami z 1984 r., z 1992 r., z 1996 r., z 2002 r., i z 2018 r., a wyniku analizy danych przyjętych w tych operatach geodeta ten stwierdził, że przebieg granicy jest zgodny z ujawnionym w bazie ewidencji gruntów i budynków. Powyższe "oświadczenie", abstrahując nawet od jego lakonicznego charakteru i braku prezentacji jakiejkolwiek analizy dokumentacji źródłowej, pozostaje w oczywistej sprzeczności z ustaleniami wykonawcy pracy, jak też ustaleniami dokonanymi przez geodetę J. J. (por. wyżej). Fakt obarczenia błędami dokumentacji źródłowej, będącej następnie podstawą dalszych operatów sporządzanych względem działek objętych postępowaniem był więc niewątpliwy, a to z kolei oznaczało, że "oświadczenie" geodety M. Ś., przeciwnie oceniające dostępną dokumentację geodezyjną, nie było w ogóle przydatne dla niniejszego postępowania i nie mogło wpłynąć na odmienną, od dokonanej przez organy administracji, ocenę tej sprawy. Zarzut skargi wniesionej przez K. i J. T. naruszenia par. 38 ust. 1 i ust. 4 rozporządzenia akcentował brak zawiadomienia przez wykonawcę pracy o czynnościach wyznaczonych na 6 czerwca 2019 r. jednej ze współwłaścicielek nieruchomości, tj. małoletniej A. K., spadkobierczyni M. K. W ocenie Sądu, zarzut ten także nie wpływa na podważenie legalności kontrolowanej decyzji. Zwrócić należy uwagę, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażono już pogląd, iż zarzut niezawiadomienia określonego podmiotu o prowadzonym postępowaniu w przedmiocie aktualizacji ewidencji, mógłby być skutecznie podniesiony tylko przez ten podmiot, którego tenże zarzut w istocie dotyczy (por. wyrok WSA w Opolu z 30.12.2015 r., sygn. akt II SA/Op 363/15). Także na gruncie spraw dotyczących wznowienia postępowania z uwagi na brak udziału strony w postępowaniu akcentuje się, że na tę okoliczność może powołać się jedynie podmiot uprawniony do skorzystania z tej przesłanki – por. np. wyrok NSA z 18.01.2017 r., sygn. akt II OSK 1045/15. Stanowisko to, w drodze analogii może znaleźć zastosowanie w ocenianym aspekcie i jak wyżej wskazano było już wyrażone w orzecznictwie także na gruncie spraw dotyczących aktualizacji ewidencji gruntów. W tej natomiast sprawie zarzut braku udziału strony w postępowaniu podnoszą skarżący, zaś argument o braku udziału w postępowaniu odnosi się nie do nich, lecz do innej osoby. Dostrzec przy tym trzeba, że brak zawiadomienia o postępowaniu A. K. i brak jej udziału w sprawie był powodem kasatoryjnej decyzji organu odwoławczego z 28 maja 2020 r. W ponownie prowadzonym postępowaniu, organy administracji zapewniły wskazanej osobie czynny udział w sprawie, a analiza akt administracyjnych wskazuje, iż osoba ta nie podnosiła jakiegokolwiek zarzutu, co do wadliwości czynności geodety zdziałanych bez jej udziału. Wobec powyższego, przywołany zarzut skargi nie mógł mieć istotnego wpływu na wynik kontrolowanej sprawy (art. 145 par. 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a.). Odnośnie do zarzutu skargi wymienionych wyżej skarżących - a dotyczącego naruszenia par. 39 ust. 2 rozporządzenia poprzez brak uwzględnienia faktu, że ostatni spokojny stan posiadania był sprzeczny z informacjami wynikającymi z dokumentów geodezyjnych – Sąd ustosunkował się już powyżej. Tożsame stwierdzenie odnieść należy do zarzutu braku odszukania granicznika (punktu 460), jak też "załatwiania roszczeń cywilnoprawych poprzez wykorzystanie aktualizacji ewidencji". Przypomnieć w tym miejscu jedynie należy, że ostatnio wskazany zarzut, jak też zarzut poddający w wątpliwość konstytucyjność uregulowań rozporządzenia z 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków oraz zarzut naruszenia art. 24 ust. 2a u.p.g.k. – nie uwzględniają przedstawionego na wstępie niniejszego uzasadnienia - deklaratoryjnego charakteru wpisów do ewidencji gruntów i budynków. Wbrew przy tym stanowisku skargi, akcentującym brak wykonania spornego ogrodzenie bez udziału geodety stwierdzić trzeba, że przedmiotem ocen w tej sprawie nie była legalność budowy ogrodzenia, lecz ustalenie, czy tenże terenowy znak na gruncie pozwalał na przyjęcie ustabilizowanego i niezakłóconego władztwa nad nieruchomością tj. ostatniego spokojnego stanu posiadania. Ta natomiast okoliczność była już przedmiotem rozważań Sądu. Nie sposób też było podzielić zarzutu skargi naruszenia par. 39 ust. 8 rozporządzenia, które miałoby wpływ na wynik sprawy, a dotyczącego braku odnotowania przez wykonawcę istnienia sporu granicznego. Wskazać bowiem trzeba, że w dacie odmowy podpisania protokołu ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych przez obecnego na gruncie przedstawiciela Spółki (właściciela działki nr 2/9), bez jednoczesnego określenia powodu takiego zaniechania, nie istniały dostateczne podstawy do wywodzenia (przyjęcia przez wykonawcę pracy), iż powyższe zaniechanie wskazuje na istnienie sporu granicznego. Kwalifikacja i ocena odmowy podpisania protokołu mogła być dokonywana rozmaicie (por. rozważania wyżej), w tym odmowa ta mogła stanowić formę "wstrzymania się" od wyrażenia stanowiska w sprawie przebiegu granicy, tym bardziej w sytuacji braku klarownego zaproponowania wyobrażonego jej przebiegu. Zaniechanie wypowiedzi właściciela działki oraz brak podpisania sporządzanego z czynności geodezyjnych protokołu, nie dawały wykonawcy pracy jeszcze podstaw do przyjęcia, iż istnieje jakikolwiek spór graniczny, którego fakt musiałby znaleźć odzwierciedlenie w sporządzanej dokumentacji geodezyjnej. Jak trafnie przy tym wskazał organ odwoławczy, czynność ustalenia przebiegu granic działek kończy się z chwilą zakończenia czynności w terenie, a cała procedura – wraz z przyjęciem operatu technicznego. Na prawidłowość zdziałanych przez geodetę czynności – nie mają już wpływu późniejsze oświadczenia właścicieli, składane w trakcie postępowania. Z uwagi na powyższe, w ocenie Sądu, analizowany zarzut, nie mógł być uznany za trafny. Jako pozbawiony racji ocenić należało także zarzut naruszenia par. 32 rozporządzenia w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych (...) – poprzez brak podania przez geodetę tego, jaką metodą dokonał pomiaru ustalonych punków w nawiązaniu do istniejącej osnowy. Jak wskazywała sama skarga, metoda ta wprost wynika z decyzji organu I instancji. Skarga nie prezentowała natomiast argumentacji wykazującej wpływ akcentowanego naruszenia na wynik kontrolowanej sprawy (art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.). Jakiegokolwiek wpływu sygnalizowanego uchybienia, nie doszukał się też Sąd, działając w tym zakresie z urzędu. W ocenie Sądu, orzekające organy administracji publicznej rozważyły wszystkie istotne okoliczności dla rozstrzygnięcia tej sprawy i nie uchybiły przy tym przepisom postępowania jak i prawa materialnego w stopniu pozwalającym na wyeliminowanie kontrolowanych aktów z obrotu prawnego. Prezentowane przez skarżących stanowisko, zasadzające się na tym, iż przebieg granicy pomiędzy nieruchomościami jest odmienny niż wykazano to w opracowaniu będącym podstawą kontrolowanej decyzji (jest odmienny niż aktualnie odzwierciedlony w operacie ewidencji gruntów i budynków) może znaleźć odzwierciedlenie w postępowaniu rozgraniczeniowym, na co trafnie wskazywał organ odwoławczy (k. 8 decyzji). Dopiero wynik postępowania rozgraniczeniowego dać może podstawę do dokonania przez organy ewidencyjne kolejnej aktualizacji danych ewidencyjnych w zakresie przebiegu granicy pomiędzy przedmiotowymi nieruchomościami. W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak sentencji wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 16 sierpnia 2022
- Symbol z opisem
- 6120 Ewidencja gruntów i budynków
- Hasła tematyczne
- Ewidencja gruntów
- Skarżony organ
- Inne
- Sędziowie
- Hanna Knysiak-Sudyka Jakub Makuch /przewodniczący sprawozdawca/ Marta Kisielowska
Powołane przepisy
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II SA/Rz 1696/22 · 13 czerwca 2023
Wyrok WSA w Rzeszowie z 13 czerwca 2023 r., II SA/Rz 1696/22 – ewidencja gruntów i budynków
Sygnatura: II SA/Rz 1677/22 · 13 czerwca 2023
Wyrok WSA w Rzeszowie z 13 czerwca 2023 r., II SA/Rz 1677/22 – ewidencja gruntów i budynków
Sygnatura: II SA/Rz 1679/22 · 13 czerwca 2023
Wyrok WSA w Rzeszowie z 13 czerwca 2023 r., II SA/Rz 1679/22 – ewidencja gruntów i budynków
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny