Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Gl 532/18

Wyrok WSA w Gliwicach z 10 stycznia 2019 r., III SA/Gl 532/18 – choroby zawodowe

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Data orzeczenia
10 stycznia 2019
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Herman, Sędziowie Sędzia WSA Adam Nita (spr.), Sędzia WSA Iwona Wiesner, Protokolant St. sekr. sąd. Joanna Spadek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi M.K. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z [...] r., nr [...], Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach (zwany dalej Organem odwoławczym lub Organem II instancji) utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Katowicach (w dalszej części uzasadnienia określanego mianem Organu I instancji) z [...] r., nr [...]. W tym rozstrzygnięciu nieostatecznym odmówiono stwierdzenia u M. K. (zwanego dalej Wnioskodawcą, Strona lub Skarżącym) choroby zawodowej narządu słuchu, wskazanej w poz. 21 wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1367 – dalej określanego również mianem rozporządzenia lub rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, pierwotnie opublikowanego w Dz.U. z 2009 r., nr 105, poz. 869). Decyzja Organu odwoławczego oraz poprzedzające ją orzeczenie Organu I instancji są konsekwencją wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 5 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Gl 366/16. Wcześniej w kwestii będącej przedmiotem sporu pomiędzy stronami postępowania sądowoadministracyjnego wypowiadał się zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 14 października 2014 r., sygn. akt IV SA/Gl 1299/13. Rozstrzygnięcia organów administracyjnych obydwu instancji zapadły w następującym stanie faktycznym. Na mocy decyzji z [...] r., nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie administracyjne w sprawie dotyczącej stwierdzenia u Strony choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz. Z kolei, w decyzji z [...] r., nr [...], Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny uchylił to rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia Organowi I instancji. Natomiast w wyroku z 14 października 2014 r., sygn. akt IV SA/Gl 1299/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę Wnioskodawcy na wspomnianą decyzję ostateczną z [...] r. W uzasadnieniu swojego orzeczenia Sąd wskazał, że ostateczna decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] r., nr [...], w związku z którą Organ I instancji umorzył postępowanie, została oparta o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.), a więc o rozporządzenie nieobowiązujące od 3 września 2002 r. W tej sytuacji, zważywszy na fakt, że wniosek Skarżącego o wydanie nowej decyzji został zgłoszony w [...] r., powinien on zostać rozpoznany pod rządami aktualnie obowiązujących przepisów prawa, czyli rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). W związku z tym, w przekonaniu Sądu ówcześnie rozpatrującego sprawę, nie zachodziła tożsamość sprawy administracyjnej. Stało się tak, jako że wniosek Strony należy rozpoznać w oparciu o nowe, aktualnie obowiązujące przepisy w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych. Tym samym, nie była spełniona jedna z czterech łącznych przesłanek, pozwalająca stwierdzić, że dana sprawa jest tożsama z poprzednio rozstrzygniętą, tj. warunek identyczności stanu prawnego. Ponadto, odmienny był stan faktyczny, gdyż obejmował on okres zatrudnienia Wnioskodawcy do [...] r. W następstwie tego wyroku, decyzją z [...] r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny odmówił stwierdzenia u Skarżącego choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia, Organ I instancji wskazał, że decyzja została wydana w oparciu o postępowanie wyjaśniające narażenie zawodowe na hałas oraz orzeczenia lekarskie: Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. z [...] r. oraz Kliniki Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z [...] r. Odwołując się od decyzji nieostatecznej, Skarżący podniósł, że powodem utraty przez niego słuchu jest ciężka i długotrwała praca w "A" (w dalszej części uzasadnienia podmiot ten będzie określany mianem "A") i w pozostałych dwóch zakładach. Organ II instancji utrzymał jednak w mocy decyzję Organu I instancji. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia, podmiot wydający decyzję ostateczną wskazał, że Wnioskodawca pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu. W latach [...]- [...], [...]-[...]i [...]-[...] była to "A", gdzie Strona była zatrudniona jako aparatowy w metalurgii proszków, nastawiacz agregatów produkcyjnych, operator urządzeń spiekalniczych, rozlewacz stali, piecowy wyżarzacza obróbki cieplnej, walcownik taśm, przygotowywacz zestawów odlewniczych i operator instalacji gazów technicznych. Natomiast w latach [...]-[...] , warunki stwarzające ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu istniały u innego pracodawcy - w "B" Sp. z o.o. we W., u którego w przedstawionym przedziale czasu Wnioskodawca pracował jako spustowy. W dalszej części swojego wywodu Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny podniósł, że Skarżący był badany w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, gdzie wydano orzeczenie lekarskie z [...] r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, albowiem lekarze specjaliści, w oparciu o badania audiologiczne uznali, że wyniki badań są adekwatne do wyników z [...] r. Poza tym. Organ II instancji wyjaśnił, że na podstawie dostępnej dokumentacji medycznej, w tym orzeczeń lekarskich wydanych przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w latach [...] i [...] oraz biorąc pod uwagę dane dotyczące narażenia zawodowego na hałas w trakcie zatrudnienia Skarżącego zakończonego w [...] r., brak jest nowych przesłanek do zmiany orzeczenia lekarskiego z [...] r. Dzieje się zaś tak, ponieważ ponownie nie znaleziono podstaw ku temu, aby bezspornie lub z przeważającym prawdopodobieństwem rozpoznać u Wnioskodawcy chorobę zawodową narządu słuchu. Organ odwoławczy wskazał ponadto, że Skarżący był badany w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego. Tamtejsi lekarze specjaliści, na podstawie obserwacji klinicznej prowadzonej w dniach od [...] do [...] r., w orzeczeniu lekarskim z [...] r. również nie znaleźli jednak podstaw do rozpoznania u Strony choroby zawodowej narządu słuchu. Następnie, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny podkreślił, iż przeprowadzona diagnostyka audiologiczna wykazała u Skarżącego niedosłuch obustronny czuciowo - nerwowy, natomiast podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz wyniosła w kolejnych badaniach: UP - 61dB, 61dB, 60dB; UL - 52dB, 50dB, 51dB. Ponadto, wykonana trzykrotnie audiometria tonalna wykazała ubytki słuchu obustronnie, szczególnie w zakresie wysokich częstotliwości, typowe dla zaburzeń odbioru. Wielkość rezerwy ślimakowej w uchu prawym wskazuje na obecność komponentu przewodzeniowego niedosłuchu. Dodano także, że przeprowadzono próby lokalizacyjne: próba SISI (0% obustronnie) oraz test zanikania odruchu z mięśnia strzemiączkowego (amplituda niezmieniona dla bodźca 0,5 i 1 kHz obustronnie) - niezgodne, co uniemożliwiło interpretację. Jednocześnie stwierdzono, że w audiometrii impedancyjnej uzyskano tympanogramy typu C1 w uchu prawym (co świadczy o zaburzeniach wentylacji prawej trąbki słuchowej - niewielki komponent przewodzeniowy), typu A w uchu lewym oraz zarejestrowano odruchy z mięśni strzemiączkowych, co przemawia za brakiem istotnej patologii ucha środkowego obustronnie i wskazuje na czuciowo - nerwową lokalizację uszkodzenia narządu słuchu obustronnie (cechy uszkodzenia narządu ślimakowego i wyższych struktur drogi słuchowej). W związku z tym, poszerzono diagnostykę audiologiczną o badanie odpowiedzi elektrycznych ABR, w którym uzyskane progi słuchowe dla trzasku (2-4 kHz) są zgodne z otrzymanymi w audiometrii progowej tonalnej. Próby stroikowe: próba Webera - centralnie, próba Rinnego - obustronnie mało dodatni, potwierdzają dominujący odbiorczy charakter uszkodzenia słuchu. Następnie, Organ odwoławczy wskazał, że dokonano również analizy przedstawionej dokumentacji medycznej i dochodzenia epidemiologicznego, dotyczącego narażenia zawodowego na hałas w środowisku pracy Skarżącego. Z dokumentacji tej wynika w szczególności, że Strona była diagnozowana w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego m.in. w [...] r., czyli po ustaniu narażenia na hałas ponadnormatywny. Wydano wówczas orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - przewlekłego zawodowego urazu akustycznego. Stało się tak, ponieważ stwierdzono, że obustronnie wielkość ubytku słuchu Skarżącego nie osiąga takiego nasilenia, aby z lekarskiego punktu widzenia można było rozpoznać chorobę zawodową narządu słuchu. Jednocześnie wyjaśniono, iż dostępna dokumentacja medyczna z okresu zatrudnienia Wnioskodawcy w narażeniu na hałas zawiera także orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, wydawane w oparciu o przeprowadzone badania diagnostyczne w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy, które miały miejsce w [...]r., [...]r., [...]r. oraz [...] r. Zdaniem Organu odwoławczego, w świetle wyników aktualnego dochodzenia epidemiologicznego, badanie audiometryczne wykonane w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy [...] r. należy potraktować jako "badanie końcowe" pracownika. Tym samym, ubytki słuchu obliczone zgodnie z aktualnie obowiązującym rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych (bez odliczenia poprawki na wiek i jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3 kHz) wynoszą: UP - 20dB, UL - 41dB, a zatem nie spełniają kryterium wielkości ubytku słuchu, upoważniającego do rozpoznania choroby zawodowej. Następnie Organ II instancji podkreślił, iż kolejne badania przeprowadzone w następnych latach, stwierdzające znaczącą progresję niedosłuchu - pomimo braku narażenia zawodowego na hałas - świadczą o pozazawodowej etiologii uszkodzenia narządu słuchu. Ponadto wskazał on, że hałas w tym w środowisku pracy nie jest jedyną przyczyną powstawania niedosłuchu odbiorczego, albowiem występuje on również w populacji osób zawodowo nie narażonych na hałas i może być powodowany wieloma czynnikami. Wśród nich wymienia się m.in. choroby metaboliczne, naczyniowe, miażdżycę, nadciśnienie tętnicze, hiperlipidemię, urazy głowy, chorobę zwyrodnieniową i zmiany dyskopatyczne kręgosłupa szyjnego, czynniki ototoksyczne, w tym leki, używki (skarżący był palaczem tytoniu od [...] roku życia, nie pali dopiero od 3 miesięcy), czynniki infekcyjne. W związku z tym, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny stwierdził, że zachodzi konieczność określenia związku przyczynowego zmian w narządzie słuchu z warunkami pracy. Jednocześnie, wspomniany podmiot wskazał na istnienie pojęcia tzw. "socioacusis", które odnosi się do negatywnego wpływu cywilizacji, własnego stylu życia, sposobu odżywiania się, ekspozycji na liczne, środowiskowe związki toksyczne, szkodliwego działania różnych używek, świadomości zdrowotnej i poziomu troski o własne zdrowie. W opinii Organu II instancji, analiza dokumentacji medycznej wykazuje, że od wielu lat Skarżący choruje na schorzenia samoistne, m.in. nadciśnienie tętnicze, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa, miażdżycę tętnic, hiperlipidemię, co nie pozostaje bez wpływu na stan jego narządu słuchu. Ponadto, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wyjaśnił, że [...] r. Wnioskodawca przedstawił zaświadczenie lekarskie z Poradni Laryngologicznej, w którym rozpoznano obustronny niedosłuch czuciowo-nerwowy stopnia średnio-ciężkiego powstały w związku z pracą zawodową. Wyżej wymieniony dokument został przesłany do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, jednakże zdaniem tamtejszych lekarzy specjalistów nie stanowił on podstawy do weryfikacji orzeczenia z [...] r. Jednocześnie, odpowiadając na zarzuty odwołania, Organ II instancji wyjaśnił, iż nie kwestionuje istnienia narażenia Skarżącego na wykonywanie prący w narażeniu na hałas, jak również nie podważa okresu jego trwania, lecz z uwagi na fakt niespełnienia wymogów formalnych wobec orzeczeń lekarskich jednostek orzeczniczych I i II stopnia wydał decyzję o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej u Wnioskodawcy. W skardze na tę decyzję, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, Strona ponownie podniosła, że powodem utraty przez nią słuchu jest ciężka i długoletnia praca w "A" oraz w pozostałych dwóch zakładach. Natomiast, Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Rozpatrując wniesioną skargę, w wyroku z 5 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Gl 366/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Stało się tak, ponieważ Sąd dopatrzył się sprzeczności pomiędzy stwierdzeniami zawartymi w orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy; Poradni Chorób Zawodowych z [...] r. oraz z [...] r. W tym drugim dokumencie zostały bowiem wskazane wyniki badań słuchu Skarżącego, przeprowadzonych w [...] i [...] r., według których stwierdzono u niego średnie ubytki słuchu przeliczone dla aktualnie wymaganych częstotliwości 1,2,3 kHz wynoszące kolejno w uchu prawym - 45 dB, a miesiąc później 60 dB, w uchu lewym początkowo 53 dB, następnie 48 dB. Natomiast w orzeczeniu z [...] r., lekarze specjaliści stwierdzili, iż nie znaleźli podstaw do rozpoznania u Strony choroby zawodowej narządu słuchu, m.in. "po analizie dokumentacji medycznej, w tym szczególnie audiogramów z lat [...] - [...], nie spełniających kryterium orzeczniczego obecnie obowiązujących przepisów prawnych, które wymaga podwyższenia progu słuchu o wielkość co najmniej 45 dB średniego ubytku słuchu w uchu lepiej słyszącym". Jednocześnie, pomimo rozbieżności pomiędzy treścią obydwu orzeczeń lekarskich, w dokumencie z [...] r. podtrzymano stwierdzenia zawarte w poprzednim orzeczeniu datowanym na [...] r., bez jakiegokolwiek wyjaśnienia przyczyn zaistniałej różnicy. W przekonaniu Sądu poprzednio orzekającego w sprawie, zasygnalizowana okoliczność jest istotna, ponieważ zgodnie z ustaleniami organów obydwu instancji narażenie zawodowe Wnioskodawcy ustało w [...] r., a w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych (załącznik do rozporządzenia) wprowadzono dwuletni okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. W przekonaniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego orzekającego w sprawie o sygn. akt IV SA/Gl 366/16 Organ odwoławczy (w ślad za lekarzami specjalistami) pominął wskazanie przyczyn wymienionych rozbieżności w orzeczeniach medycznych. Sąd zwrócił też uwagę na okoliczność wyartykułowaną przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w uzasadnieniu jego decyzji ostatecznej. Było nią spostrzeżenie, że diagnostyka audiologiczna przeprowadzona w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego (z obserwacją kliniczną od [...] do [...] r.) wykazała u Skarżącego niedosłuch obustronny czuciowo - nerwowy, z podwyższeniem progu słuchu obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz wynoszącym w kolejnych badaniach: UP - 61dB, 61dB, 60dB; UL - 52dB, 50dB, 51dB. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego poprzednio orzekającego w sprawie, powołane wyniki badań zawarte w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy z [...] r. wykazują zatem zbieżność z wynikami badań z [...] r., w których stwierdzono ubytki słuchu wynoszące w uchu prawym - 60 dB, w uchu lewym 48 dB. Co więcej, również według orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z [...] r., obecnie wykonane audiometryczne badanie słuchu wykazało u Skarżącego obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu ze średnim ubytkiem słuchu dla częstotliwości 1,2,3 kHz w uchu prawym - 63 dB, w uchu lewym - 50 dB, a więc te wyniki również były zbieżne ze wspomnianymi wynikami badań z [...] r. Zdaniem Sądu, w związku z przedstawioną zbieżnością wyników badań - i to wykonanych na przestrzeni kilkunastu lat, licząc od badań z [...] i [...] r. - organ był zobowiązany do bardzo wszechstronnego wskazania przyczyn odmowy uznania wyników badań z [...] r. za miarodajne dla ustalenia stanu narządu słuchu Wnioskodawcy w okresie dwóch lat od ustania narażenia zawodowego. Jednocześnie, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego poprzednio orzekającego w sprawie, nie czyni zadość obowiązkom organu stwierdzenie, że nie bez wpływu na stan narządu słuchu Skarżącego pozostaje to, iż od wielu lat choruje on na schorzenia samoistne. Po pierwsze bowiem - przy zaistniałych okolicznościach, tj. wspomnianej zbieżności wyników badań w okresie kilkunastu lat, konieczne jest wskazanie wszechstronnej argumentacji odnoszącej się do tego, że pomimo stwierdzenia przez organ występowania czynników pozazawodowych, w tym schorzeń samoistnych, nie nastąpiło w tym okresie - po ustaniu narażenia zawodowego - pogorszenie stanu słuchu skarżącego. Po drugie zaś - jak wielokrotnie podkreślono w orzecznictwie sądowym - wykazanie współistnienia czynników pozazawodowych - nie jest wystarczające do wzruszenia domniemania związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem choroby a wykonywaniem pracy w warunkach narażenia na jej powstanie. Z tych względów, zdaniem Sądu, uzasadniona była ocena, że materiał dowodowy zebrany w postępowaniu administracyjnym, nie był wystarczający do wydania decyzji, a zatem organ był zobowiązany do podjęcia dalszych działań w celu jego uzupełnienia. Jak wyartykułowano w uzasadnieniu wyroku, w § 8 ust. 2 rozporządzenia, czynności zmierzające do uzupełnienia materiału dowodowego, zostały wymienione w sposób przykładowy, a zatem, w tym stanie sprawy, do rozważenia przez organ pozostawało wystąpienie do Instytutu Medycyny Pracy [...] w L.. Na koniec, formułując wskazania co do dalszego postępowania przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny nakazał uzupełnienie materiału dowodowego poprzez uzyskanie kompletnego i szczegółowo uzasadnionego orzeczenia lekarskiego, zawierającego stwierdzenia we wskazanych wcześniej kwestiach, a także rozważenie podjęcie innych czynności niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego (jak stanowi § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Pozwoli to na wydanie rozstrzygnięcia i na wskazanie w jego motywach (zgodnie z art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego) - na jakiej podstawie uznano konkretne okoliczności za ustalone i z jakich przyczyn organ ocenił dowody jako wiarygodne, ewentualnie z jakich powodów odmówił on wiary poszczególnym dowodom. Organ I instancji, ponownie orzekając w sprawie, zastosował się do zaleceń zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, wydanego w sprawie o sygn. akt IV SA/Gl 366/16 zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy [...] w L. o zajęcie stanowiska oraz o wydanie orzeczenia lekarskiego. W odpowiedzi na to pismo, Wnioskodawca został poddany badaniom lekarskim w tej placówce medycznej (odbyły się one w dniach od [...] do [...]r.). Efektem tych analiz stało się zaś sporządzenie orzeczenia lekarskiego przez Klinikę Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy im. [...] w L.. We wspomnianym dokumencie datowanym na dnia [...]r., nr [...] odniesiono się do wcześniejszych badań, w tym, do uprzednio już wspominanych ustaleń poczynionych przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, które znalazły swoje odzwierciedlenie w orzeczeniach z [...] r. oraz z [...] r. Ponadto, uwzględniono moment zakończenia przez Stronę pracy w narażeniu na hałas ponadnormatywny, co miało miejsce w [...] r. Wreszcie, wspomniana jednostka medyczna oparła się na własnych obserwacjach, poczynionych podczas badań lekarskich prowadzonych w dniach od [...] do [...] r. Klinikę Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy im. [...] w L. nawiązała do wcześniejszych badań audiometrycznych, wykonanych w [...] roku w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy. Wykazano w nich obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu ze średnimi ubytkami słuchu dla częstotliwości 1,2 i 3 kHz w uchu prawym 19 dB i w uchu lewym 32 dB, co nie upoważnia do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu. Z kolei, w kolejnych badanie audiometrycznych, przeprowadzonych w [...] i [...] r. ustalono znaczną progresję pogorszenia słuchu mimo braku pracy w narażeniu na hałas. Stwierdzony wówczas ubytek słuchu wynosił w uchu prawym 42 dB, a w uchu lewym 46 dB. Natomiast, w następnym orzeczeniu lekarskim nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, z [...] r. wydanym przez Poradnię Chorób Zawodowych WOMP w K. ustalono średnie ubytki słuchu dla częstotliwości 1,2 i 3 kHz - w uchu prawym 63 dB i w uchu lewym 51 dB (określone w 12 lat po ustaniu narażenia na hałas ponadnormatywny). Jak przypomniano, dalsze orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wydał Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego [...] r. Na podstawie wykonanych wówczas badań stwierdzono ubytek słuchu w uchu prawym -65, 64 dB, w uchu lewym- 50, 51 dB (2 pomiary). W uzasadnieniu wykazano zaś, że znaczna progresja niedosłuchu wystąpiła w okresie po zakończeniu zatrudnienia w narażeniu na hałas stwarzający ryzyko wystąpienia uszkodzenia słuchu - co świadczy o pozazawodowej etiologii schorzenia. Także kolejne orzeczenia wydane przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy [...] roku oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. [...]roku uzasadniono znaczną progresją niedosłuchu w okresie po zakończeniu zatrudnienia w narażeniu na hałas ponadnormatywny. Z kolei, odnosząc się do własnych analiz, lekarze orzecznicy Instytutu Medycyny Pracy [...] w L., na podstawie badań audiologicznych, na dzień ich przeprowadzenia i wydania opinii stwierdzili średnią głębokość uszkodzenia słuchu (wyliczoną jako średnia arytmetyczna z 1,2,3 kHz z najlepszego spośród 3 wykonanych kolejno audiogramów) wynoszącą 60,0 dB dla ucha lewego oraz 68,3 dB dla ucha prawego. Rozpoznano obustronne uszkodzenie słuchu odbiorcze czuciowo-nerwowe, szumy uszne obustronne i skrzywienie przegrody nosa. Jednocześnie jednak w orzeczeniu lekarskim Kliniki Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy [...] w L. wyartykułowano, że w aktualnie wykonanych badaniach oceniano próg słyszenia po upływie 18 lat od zakończenia pracy zawodowej w narażeniu na hałas. Według analizy narażenia zawodowego z lat [...]-[...] oraz [...] Skarżący pracował bowiem bez narażenia na hałas o poziomach stwarzających ryzyko rozwoju trwałego urazu akustycznego. Obecny obraz kliniczny stwierdzonego uszkodzenia słuchu, widoczny w postaci uszkodzenia słuchu z objęciem uszkodzenia słuchu również zakresu niskich i średnich częstotliwości - tak zwane spłaszczenie zapisu audiogramu nie posiada zaś cech klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu. W ocenie lekarzy – orzeczników, także aktualny obraz uszkodzenia słuchu widoczny w uchu prawym - spłaszczenie zapisu audiogramu bez obecności charakterystycznego dla skutków działania hałasu załamka dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz, nie posiada w pełni cech charakterystycznych dla uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu. Wszystko to (analiza wcześniejszych badań, narażenia zawodowego oraz własne ustalenia oparte na obserwacjach, poczynionych podczas badań lekarskich prowadzonych w dniach od [...] do [...] r.) doprowadziło lekarzy orzeczników z Instytutu Medycyny Pracy w L. do konstatacji, że analiza narażenia zawodowego (w dostępnej dokumentacji nie potwierdzono istotnego narażenia na hałas od [...] r.), dostępnej dokumentacji (w tym audiogramów dokumentujących postępujący rozwój uszkodzenia słuchu po zakończeniu narażenia zawodowego na hałas ponadnormatywny) oraz wyników aktualnie przeprowadzonych badań, nie daje podstaw do rozpoznania u Strony choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego uszkodzenia słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (pozycja 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia). Tym samym, jak podkreślono, opinia Instytutu Medycyny Pracy w L. pozostaje w zgodności z wcześniej wydanymi orzeczeniami w sprawie podejrzenia choroby zawodowej u Skarżącego. W konsekwencji, łódzcy lekarze orzecznicy podzielili zapatrywanie zaprezentowane we wcześniejszych orzeczeniach lekarskich. W tym stanie rzeczy, w oparciu o uzupełniony materiał dowodowy, Organ I instancji, [...] r. wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wskazał w szczególności na to, że w [...] r. ubytek słuchu Wnioskodawcy w uchu prawym wynosił 19 dB, a w lewym – 32 dB. Z kolei, badania z [...] i [...] pozwoliły stwierdzić znaczne pogorszenie słuchu pomimo braku pracy w hałasie (w uchu prawym ubytek wyniósł 42 dB, a w lewym – 46 dB.). W następnym badaniu (z [...] r.) w uchu prawym Wnioskodawcy stwierdzono zaś ubytek słuchu na poziomie 63 dB, a w uchu lewym – 51 dB. Doprowadziło to do konstatacji, że znaczna progresja niedosłuchu u Strony miała miejsce już po zakończeniu pracy w narażeniu zawodowym. Rozstrzygnięcie nieostateczne zakwestionował Wnioskodawca, który do zebranej dokumentacji dołączył kserokopie dwóch zaświadczeń otolaryngologa z [...]i [...] roku oraz kserokopię audiogramu z [...] roku, a także postawił pytanie o to, gdzie doszło do uszkodzenia jego narządu słuchu. Organ II instancji podzielił stanowisko Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego i utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Uzasadniając swoje stanowisko stwierdził on, że kwestionuje istnienia narażenia zawodowego Strony na hałas ponadnormatywny do [...] roku. Jednak po szczegółowej analizie zgromadzonego materiału dowodowego Organ odwoławczy uznał za istotny i przekonujący fakt, iż w badaniu audiometrycznym wykonanym w [...] roku, obrazującym stan narządu słuchu pracownika na zakończenie pracy w narażeniu zawodowym stwarzającym ryzyko powstania choroby zawodowej, wykazana wielkość ubytku słuchu obustronnie nie spełniała warunków rozpoznania choroby zawodowej zgodnie z rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych. Jak podkreślono, w przypadku choroby narządu słuchu jest to rozpoznanie lekarskie, które przy braku kontynuacji narażenia zawodowego należy potraktować jako ostateczne, ponieważ dalsza progresja pogorszenia słuchu wyraźnie nie jest już związana z pracą zawodową. Wszystkie kolejne badania narządu słuchu, łącznie z wykonanymi obecnie, nie stanowią więc uzasadnienia dla oceny ubytku słuchu związanego z pracą zawodową. W przekonaniu Organu odwoławczego, ocena narządu słuchu z [...] roku mogłaby być brana pod uwagę (możliwość rozpoznania choroby do dwóch lat od ustania narażenia), gdyby nie wykonano wcześniej badania słuchu kończącego okres pracy w narażeniu zawodowym. W tym przypadku rozpoznanie zostało już jednak dokonane i nie można dokonywać go ponownie po ustaniu narażenia zawodowego, na co wielokrotnie zwracają uwagę lekarze orzecznicy, podkreślając, iż w sprawie kluczowe jest badanie audiometryczne z marca [...] roku. Wnioskodawca nie zgodził się z tym rozstrzygnięciem i wniósł na nie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Uzasadniając swoje racje stwierdził on, że nie zgadza się z decyzją ostateczną, a na skutek wykonywania ciężkiej pracy zawodowej stracił słuch i nabył wiele innych chorób. Skarżący zakwestionował też wiarygodność przeprowadzonych badań lekarskich i raz jeszcze postawił pytanie o to, gdzie utracił słuch. W odpowiedzi na skargę, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie. Jednocześnie, powtórzył on swoją argumentację z decyzji ostatecznej oraz wskazał na treść orzeczenia lekarskiego wydanego przez Klinikę Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy [...] w L.. Podczas rozprawy, która odbyła się w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach 10 stycznia 2019 r., Wnioskodawca był reprezentowany przez radcę prawnego – pełnomocnika z urzędu. Wspomniany podmiot wskazał, że Organ I instancji nie wykonał wskazań i zaleceń Sądu oraz Organu odwoławczego. W ocenie pełnomocnika, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny odniósł się bowiem do stanu bezspornego, pomijając konieczność uzupełnienia materiału dowodowego co do narażenia zawodowego Skarżącego w latach [...], [...] i [...] . Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Dzieje się tak przez wzgląd na niespełnienie przez chorobę, jaka dotknęła Stronę przesłanek uznania jej za chorobę zawodową, wskazanych w art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (obecnie t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 917, dalej określanej w skrócie jako k.p.), a skonkretyzowanych w poz. nr 21 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Dokonując tej konstatacji, należy wziąć pod uwagę to, że w myśl powoływanego już art. 2351 k.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Jednocześnie we wskazanym wcześniej rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych prawodawca wskazuje nie tylko wykaz chorób zawodowych, ale i m.in. sposób oraz tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Okoliczność tę należy wyartykułować ze szczególną mocą, ponieważ kwestią konsekwentnie podnoszoną przez Stronę były nieprawidłowości zaistniałe w postępowaniu administracyjnym – w przekonaniu Skarżącego – błędne ustalenia lekarzy orzeczników dotyczące jego choroby, które zyskały akceptację organów orzekających w obydwu instancjach (Wnioskodawca w swoich kolejnych pismach procesowych pytał o powód utraty przez niego słuchu, a w skardze wniesionej do Sądu kwestionował wiarygodność przeprowadzonych badań lekarskich). Przedstawiony kształt regulacji prawnej, dotyczącej orzekania o chorobie zawodowej (uregulowanie istotnych kwestii proceduralnych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych) sprawia, że specyficzny staje się model postępowania prowadzonego w tych kwestiach. Czynności podejmowane w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej składają się bowiem na szczególnego rodzaju postępowanie administracyjne, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych stanowią lex specialis wobec przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Trudno w tym miejscu opisywać cały przebieg postępowania i nie taki jest cel uzasadnienia wyroku. Należy natomiast podkreślić, że podczas orzekania w przedmiocie choroby zawodowej niezwykle istotną rolę odgrywają lekarze orzecznicy, działający w jednostkach orzeczniczych I i II stopnia (w stanie faktycznym zaistniałym w przedmiotowej sprawie, w wyniku wskazania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, sformułowanego w sprawie o sygnaturze IV SA/Gl 366/16 zasięgnięto jeszcze jednej opinii – uzyskano dodatkowe orzeczenie lekarskie Kliniki Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy [...] w L.). Opinie lekarskie (orzeczenia lekarskie) mają przy tym walor dowodu z opinii biegłego. Jednocześnie jednak, inaczej niż ma to miejsce w ogólnym postępowaniu administracyjnym, w trakcie ustalania okoliczności występowania choroby zawodowej organ administracyjny musi, a nie może odwołać się do wspomnianego środka dowodowego. Dodatkowo, w praktyce stosowania przepisów regulujących orzekanie w przedmiocie chorób zawodowych przyjmuje się, że organ inspekcji sanitarnej nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Dzieje się tak, ponieważ orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Dlatego właśnie, organy administracyjne są związane ustaleniami zawartymi w orzeczeniach lekarzy orzeczników (jednostek orzeczniczych) i - nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć - nie mają podstaw do przyjmowania, że rzeczywisty stan zdrowia chorego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (por. w szczególności wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06 i powołane w nim orzecznictwo). Zaprezentowana osobliwość postępowania w przedmiocie ustalenia choroby zawodowej oddziałuje na zakres kontroli ostatecznej decyzji administracyjnej, przeprowadzanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Sąd, kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować dokonane przez niego ustalenia faktyczne, co prowadzi do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego. Przesłanką takiego działania jest w szczególności wydanie orzeczenia w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź sformułowanie takiego orzeczenia przez uprawnionego lekarza, lecz niezatrudnionego w jednostce organizacyjnej wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych. Także wyrok Sądu nie może jednak dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, gdy w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 1845/16). W przedmiotowej sprawie, istota sporu pomiędzy Stroną, a organami obydwu instancji sprowadzała się do oceny, czy uszczerbek na zdrowiu, jaki poniósł Wnioskodawca spełnia wymogi choroby zawodowej, wskazanej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia. Niejasności zaistniałe w tym względzie spowodowały zaś konieczność uzupełnienia materiału dowodowego, zaleconego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny poprzednio rozpatrujący sprawę (sygn. akt IV SA/Gl 366/16). Odbyło się to poprzez uzyskanie wcześniej już szczegółowo zrelacjonowanego orzeczenia lekarskiego, sformułowanego przez Klinikę Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy [...] w L.. We wspomnianym dokumencie, ponad wszelką wątpliwość wykluczono zawodową przyczynę dolegliwości słuchu, jaką dotknięty jest Wnioskodawca. Jednocześnie - wbrew temu, co podnosił pełnomocnik podczas rozprawy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, która odbyła się 10 stycznia 2019 r. - Sąd w swoim wcześniejszym wyroku (sygn. akt IV SA/Gl 366/16) nie wskazywał na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego co do narażenia zawodowego Skarżącego w latach [...], [...]i [...]. Nigdy nie budziło bowiem wątpliwości to, że narażenie zawodowe Wnioskodawcy zakończyło się w [...] r. Świadczą zaś o tym chociażby Karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, znajdujące się w aktach sprawy (stanowią one element dokumentacji postępowania administracyjnego). W tej sytuacji, w celu oceny legalności działania Organu odwoławczego, należało odnieść się do wyników badań lekarskich (w tym analiz przeprowadzonych w Klinice Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy [...] w L.) i poczynione ustalenia, łącznie z oceną narażenia zawodowego, skonfrontować z dyspozycją art. 235¹ k.p., skonkretyzowaną w poz. nr 21 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Wynik tych ustaleń potwierdza tezę o trafności zaskarżonej decyzji Organu II instancji. Zgodnie z treścią poz. nr 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia, obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem należy uznać za chorobą zawodową, jeżeli jest wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Jednocześnie, w tej samej pozycji wykazu chorób zawodowych wskazano, że okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym wynosi dwa lata. O zasadności opierania się w przedmiotowej sprawie na wspomnianym akcie wykonawczym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przesądził zaś w swoim wyroku z 14 października 2014 r., sygn. akt IV SA/Gl 1299/13. Odnosząc te ustalenia do orzeczeń lekarskich, uzupełnionych o opinię (orzeczenie) Kliniki Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy [...] w L. należy wskazać na to, że podczas badania przeprowadzonego w 1999 r. (rok zakończenia przez Wnioskodawcę pracy w narażeniu zawodowym na hałas) ubytek słuchu w uchu prawym wyniósł 19 dB, a w lewym – 32 dB. Z kolei, badania przeprowadzone w [...] i [...] r. (nieco ponad rok po ustaniu pracy w narażeniu zawodowym) pozwoliły na ustalenie pogorszenia słuchu u Skarżącego. W tym czasie, podwyższenie progu słuchu w uchu prawym wyniosło 42 dB, a w lewym – 46 dB. W następnym badaniu (z 2012 r.-13 lat po ustaniu pracy w narażeniu na hałas) w uchu prawym Wnioskodawcy stwierdzono zaś ubytek słuchu na poziomie 63 dB, a w uchu lewym – 51 dB. Swoistym uzupełnieniem tych obserwacji była analiza dokonana w roku [...] (nieco ponad 18 lat od zakończenia zatrudnienia w narażeniu zawodowym) Klinice Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy [...] w L.. Stwierdzone wówczas współczynniki utraty słuchu w obydwu uszach Skarżącego wyniosły odpowiednio – w uchu prawym 68,3 dB, zaś w uchu lewym - 60,0 dB. Ponadto, łódzcy lekarze orzecznicy, w swojej ekspertyzie wyartykułowali, że obraz kliniczny stwierdzonego uszkodzenia słuchu, widoczny w [...] r. w postaci uszkodzenia słuchu z objęciem uszkodzenia słuchu również zakresu niskich i średnich częstotliwości - tak zwane spłaszczenie zapisu audiogramu nie posiada cech klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu. W ocenie wspomnianych lekarzy orzeczników, także aktualny obraz uszkodzenia słuchu widoczny w uchu prawym - spłaszczenie zapisu audiogramu bez obecności charakterystycznego dla skutków działania hałasu załamka dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz, nie posiada w pełni cech charakterystycznych dla uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu. W przekonaniu Sądu, przedstawione okoliczności świadczą o zgodności z prawem zaskarżonej decyzji ostatecznej. Badana słuchu Wnioskodawcę przeprowadzone w roku zakończenia przez niego pracy w narażeniu na hałas, a także w nieco więcej niż rok później nie pozwoliły na stwierdzenie ubytku słuchu na poziomie wskazanym w poz. nr 21 wykazy chorób zawodowych. Taki ubytek słuchu ujawnił się natomiast dopiero w ekspertyzie dokonanej w roku [...] (13 lat od ustania zatrudnienia w narażeniu zawodowym) oraz w badaniach mających miejsce w dalszych przedziałach czasu. Tym samym, w ciągu 2 lat od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym nie wystąpiły u Skarżącego udokumentowane objawy chorobowe, upoważniające do rozpoznania choroby zawodowej. Dodatkowo zaś lekarze orzecznicy z Kliniki Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy [...] w L., kierując się przeprowadzonymi przez siebie ustaleniami oraz analizą udostępnionej im dokumentacji opowiedzieli się za pozazawodową etiologią schorzenia, jakim dotknięty jest Skarżący. Tym samym, potwierdzili oni trafność wcześniejszych ekspertyz medycznych. Zdaniem Sądu, w zaprezentowanym stanie faktycznym, kierując się uprzednio opisanymi regułami dowodzenia w postępowaniu w przedmiocie ustalenia choroby zawodowej, Organ odwoławczy (a także wcześniej – Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny) nie mógł dojść do innego wniosku niż zaprezentowany w zaskarżonej decyzji. W tej sytuacji, w ocenie Sądu, zgodna z prawem była decyzja Organu odwoławczego, a także poprzedzające ją orzeczenie Organu I instancji. Z wszystkich tych względów, Sąd oddalił skargę, Stało się tak na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302).

Informacje o sprawie

Data wpływu
2 maja 2018
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Sędziowie
Adam Nita /sprawozdawca/ Iwona Wiesner Małgorzata Herman /przewodniczący/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny