Sygnatura
III SA/Gl 421/23
III SA/Gl 421/23 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2023-09-19
Wynik
Uchylono zaskarżoną decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
- Data orzeczenia
- 19 września 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Herman (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędzia NSA Krzysztof Wujek, Protokolant St. sekr. sąd. Joanna Spadek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 września 2023 r. sprawy ze skargi R. S. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia 13 kwietnia 2023 r. nr NS-HP.2332.2.47.2022 w przedmiocie choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 497 zł (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 13 kwietnia 2023 r., nr NS-HP.2332.2.47.2022, Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach (dalej: organ odwoławczy, organ II instancji), na podstawie art. 138 §1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2000 z późn. zm., dalej: k.p.a.), art. 2351 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2022 r. poz. 1510 z późn. zm., dalej: k.p.) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1836) po rozpatrzeniu odwołania R. S. (dalej: strona, skarżący) od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w C. (dalej: organ I instancji) z 7 listopada 2022 r., nr [...], orzekającej o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo -nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 k.p., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. Organ I instancji w ramach postępowania wyjaśniającego ustalił, że skarżący był zatrudniony od 2 sierpnia 1976 r. do 27 grudnia 2017 r. w P Spółka Akcyjna, Zakład L w C. na stanowiskach; robotnik kwalifikowany, rzemieślnik specjalista, maszynista ciężkich maszyn nawierzchniowych i budowlanych, mechanik, starszy specjalista mechanik. Z karty oceny narażenia zawodowego wynika, że podczas pracy zawodowej był narażony na hałas w całym okresie zatrudnienia. Natężenie hałasu na zajmowanych stanowiskach, zgodnie z dokumentacją przedstawioną przez pracodawcę, nie przekraczało jednak dopuszczalnych normatywów higienicznych. Większość wyników pomiarów przedstawionych przez pracodawcę, zarówno podczas oceny narażenia zawodowego z 16 września 2020 r. jak i w korespondencji otrzymanej od pracodawcy z dnia 16 czerwca 2021 r., nie przekraczała 80 dB, jedynie w 2002 r. odnotowano wartość 80,6 dB. Strona była badana w WOMP PChZ w S., gdzie wydane zostało orzeczenie lekarskie nr [...] z 22 lipca 2021 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Lekarze specjaliści stwierdzili, że dostarczona dokumentacja medyczna, w tym badania profilaktyczne, potwierdzają występowanie niedosłuchu obustronnego (audiogramy z lat 2000 -2017). W badaniu audiometrycznym z 2000 r. stwierdzono ubytki słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz - w uchu prawym 37 dB, w uchu lewym 48 dB, a w 2010 r. - w uchu prawym 52 dB oraz w uchu lewym - 60 dB. Podczas pobytu skarżącego w WOMP PChZ w S., przeprowadzono badania specjalistyczne lekarskie oraz diagnostykę audiologiczną obejmującą: audiometrię tonalną progową, audiometrię nadprogową, audiometrię impedancyjną. Ubytki słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wyniosły : w uchu prawym - 62 dB, w uchu lewym - 63 dB. Na podstawie przeprowadzonej diagnostyki postawiono rozpoznanie: niedosłuch obustronny odbiorczy ślimakowy. Stwierdzone uszkodzenie słuchu spełnia kryterium orzecznicze ubytku słuchu ze względu na wielkość i charakter wykazanego ubytku słuchu. Lekarze orzecznicy uznali jednak, że z uwagi na brak potwierdzonego narażenia na hałas w warunkach przekroczenia dopuszczalnych normatywów higienicznych, zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami prawnymi, brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Następnie, skarżący był badany w IMP w L., gdzie orzecznicy również nie rozpoznali u niego choroby zawodowej wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych z uwagi na brak narażenia zawodowego. Skarżący przy przyjęciu do Oddziału Chorób Zawodowych IMP w L. zgłosił niedosłuch utrudniający komunikację społeczną zwłaszcza w hałaśliwym otoczeniu. W wywiadzie chorobowym poinformował o obustronnym, stopniowym pogorszeniu słuchu, postępującym od 40 roku życia z zauważalnym wyraźnym ubytkiem słuchu w 2010 r. Od 2015 r. jest objęty opieką Poradni Laryngologicznej. W 2019 r. próbowano dobrać aparat słuchowy, aktualnie aparatu nie używa. Na podstawie przeprowadzonych w IMP w L. badań audiologicznych, konsultacji laryngologicznej oraz analizy dokumentacji medycznej ustalono rozpoznanie: obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego. Średnia wielkość uszkodzenia słuchu (wyliczona jako średnia arytmetyczna z 1, 2, 3 kHz z najlepszego spośród 3 wykonanych kolejno audiogramów w dniach 25 - 27 lipca 2022 r. u badanego wyniosła 63,3 dB dla ucha prawego oraz 70 dB dla ucha lewego. Lekarze specjaliści wyjaśnili, że do rozpoznania choroby zawodowej ujętej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych konieczne jest stwierdzenie ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, w okresie maksymalnie do 2 lat od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym na hałas. Z dostępnej dokumentacji wynika, że skarżący miał wielokrotnie wykonywane badania audiometryczne w placówkach Kolejowej Medycyny Pracy. W okresie zatrudnienia stwierdzony ubytek słuchu spełniał kryteria ilościowe określone w rozporządzeniu o chorobach zawodowych - w 2010 r. wynosił 52 dB dla ucha prawego i 60 dB dla ucha lewego, a w 2014 r. 53 dB dla ucha prawego i 63 dB dla ucha lewego. Najstarsze dostępne badanie audiometryczne (2000 r.) wykazuje ubytek słuchu 37 dB dla ucha prawego i 48 dB dla ucha lewego. Jednak w przypadku skarżącego pomimo spełnionego kryterium medycznego (wymaganego charakteru uszkodzenia słuchu oraz głębokości ubytku słuchu) nie zostało spełnione kryterium higieniczne warunkujące rozpoznanie etiologii zawodowej rozpatrywanej choroby. Analiza narażenia zawodowego nie wykazała, aby na zajmowanych stanowiskach pracy w latach 1976-2017 występowało narażenie na hałas o poziomach stwarzających istotne ryzyko uszkodzenia słuchu. W karcie oceny narażenia zawodowego znajduje się kilkanaście pomiarów natężenia hałasu, z których tylko jeden przekracza poziom 80 dB i to nieznacznie (80,6 dB z 2002 r.). Wobec powyższego organ I instancji nie stwierdził u skarżącego choroby zawodowej. W postępowaniu odwoławczym, organ II instancji zwrócił się do specjalistów z IMP w L. o uzupełnienie materiału dowodowego w postaci dodatkowej opinii lekarskiej. Organ zapytał, czy biorąc pod uwagę stopień i charakter uszkodzenia słuchu skarżącego, spełniający kryteria medyczne do uznania choroby zawodowej, wykonywanie pracy w narażeniu na hałas o poziomach od 74 do 80,6 dB wyklucza możliwość spowodowania ubytku słuchu o wartościach wykazanych w badaniach z 2010 r. i 2014 r., a także czy stwierdzane ubytki mogą być wynikiem zwiększonej wrażliwości osobniczej strony. W odpowiedzi z 20 lutego 2023 r. lekarz IMP w L. wyjaśnił, że z punktu widzenia higieny pracy, aby móc rozpoznać uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem, zgodnie z aktualnie obowiązującymi wartościami najwyższych dopuszczalnych natężeń (NDN), narażenie zawodowe na stanowisku pracy musi przekraczać poziom równoważny hałasu 85 dB. Nie mniej jednak z definicji NDN wynika, że najwyższe dopuszczalne natężenie fizycznego czynnika szkodliwego dla zdrowia, jest ustalone dla czynnika fizycznego na takim poziomie ekspozycji, którego oddziaływanie na pracownika w okresie jego aktywności zawodowej nie powinno spowodować ujemnych zmian w jego stanie zdrowia oraz w stanie zdrowia jego przyszłych pokoleń. Przyjmuje się, że dla hałasu dla którego równoważny poziom dźwięku A wynosi 85 dB i czasu narażenia 40 lat (przy 8-godzinnym dniu pracy) ryzyko utraty słuchu wynosi 10%. Ze względu na fakt, że u części osób w populacji narażonej na hałas może występować zwiększona osobnicza podatność na uszkodzenie narządu słuchu przez hałas, stąd w indywidualnych przypadkach możliwe jest uwzględnienie hałasu przy niższych poziomach ekspozycji niż NDN, ale o istotnych poziomach tj. z przedziału intensywności 80-85 dB. Mimo że hałas, dla celów medycyny i higieny pracy, definiowany jest jako każdy dźwięk niepożądany w danym miejscu, czasie czy okolicznościach, aby doszło do uszkodzenia narządu słuchu jego poziom musi być wystarczająco wysoki, a czas działania wystarczająco długi. Za wartość graniczną uznawany jest poziom ekspozycji na hałas równy 80 dB, poniżej tej wartości ryzyko uszkodzenia słuchu praktycznie nie występuje. Z opinii uzupełniającej wynika, że analiza dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego (załączone wyniki pomiarów hałasu na stanowisku kierowcy wózka motorowego z roku 2007 (74,8, 75,9 dB), 2009 (74,9 dB), 2010 (76,7, 76,8, 77,5 dB), 2013 (74,5, 77,4, 75,9 dB), 2015 (74,8, 76,9, 74,6 dB), 2018 (76,6, 76,7, 78,2, 79,7, 78,5, 79,0 dB), na stanowisku kierowcy drezyny z roku 2007 (76,8 dB), 2010 (76,3 dB), 2015 (76,1 dB) oraz bez wskazania stanowiska z roku 2001 (80 dB, 74 dB), 2002 (78,9, 80,6 dB), 2009 (76,8 dB) wykazała, że większość wyników pomiarów wskazuje na narażenie na hałas o poziomach poniżej 80 dB (z wyjątkiem jednego pomiaru z 2002 r.). Uznano, że istotne narażenie zawodowe (przy czym uwzględniono narażenie na hałas 80-85 dB) występowało incydentalnie. Orzecznicy podkreślili również, że na podstawie dokumentacji badań profilaktycznych skarżącego nie wynika, aby u badanego orzekano przeciwwskazania do pracy w narażeniu na hałas, również w skierowaniach na badania nie zamieszczono informacji o narażeniu na hałas o istotnych poziomach na stanowisku pracy. Wobec powyższego wyjaśnili, że określenie "nadmierny hałas" zawarte w karcie narażenia zawodowego, sporządzonej 16 września 2020 r. przez pracownika PPIS w C., bez wskazania wielkości ekspozycji na hałas w ciągu 8-godzinnej zmiany roboczej jest nieuzasadnione i nic nie wnosi do faktycznego ustalenia istotności narażenia. Samo rozpoznanie niedosłuchu u osoby pracującej w hałasie nie jest wystarczające do stwierdzenia zawodowego charakteru schorzenia. Aby wykazać związek przyczynowo - skutkowy niezbędna jest szczegółowa analiza narażenia zawodowego. W opinii zauważono, że zgodnie z obowiązującymi przepisami w sprawach chorób zawodowych zadaniem jednostki orzeczniczej jest ustalenie związku przyczynowo - skutkowego choroby znajdującej się w wykazie chorób zawodowych z warunkami pracy (narażeniem zawodowym), a nie ustalanie innych przyczyn uszkodzenia słuchu, których w omawianym przypadku może być bardzo wiele. Rozstrzygnięcie kwestii, co spowodowało progresję niedosłuchu po ustaniu narażenia zawodowego na hałas nie leży w kompetencji jednostki orzekającej o chorobie zawodowej, która ma ustalić związek przyczynowo- skutkowy pomiędzy chorobą a narażeniem zawodowym. Podsumowując podtrzymani w całości wydane orzeczenie lekarskie z 11 października 2022 r. o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej z uwagi na brak narażenia zawodowego. Strona w toku postępowania odwoławczego przedstawiła orzeczenie lekarskie z 3 grudnia 2021 r. o stopniu niepełnosprawności oraz sporządzoną przez dr n. med. J. K. - specjalistę otolaryngologa - opinię lekarską z 27 marca 2023 r. Jednak w ocenie organu te dokumenty pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Organ II instancji w wyniku analizy akt sprawy stwierdził, że ustalenia organu I instancji są prawidłowe. Wskazał w uzasadnieniu decyzji, że wydane w sprawie orzeczenia lekarskie jednostek właściwych do rozpoznania chorób zawodowych mają charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nimi związany. Organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. W niniejszym postępowaniu zarówno lekarze specjaliści WOMP PChZ w S. jak i IMP w L. wydali orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Jako przyczynę podali brak potwierdzonego narażenia na hałas w środowisku pracy skarżącego, który przekraczałby dopuszczalne normatywy higieniczne. Skarżący był narażony na hałas o poziomach poniżej 80 dB, nie można zatem uznać, że był zawodowo narażony na ryzyko utraty słuchu, przyjmując nawet jego wrażliwość osobniczą, gdyż hałas powyżej 80 dB występował jedynie incydentalnie (jeden pomiar z 2002 r. - 80,6 dB). W ocenie organu kolejnym istotnym faktem, który przesądza o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego jest okoliczność, że pierwsze badania ubytku słuchu, które spełniały kryteria ilościowe określone w rozporządzeniu o chorobach zawodowych miały miejsce w 2010 r. i wynosiły 52 dB dla ucha prawego i 60 dB dla ucha lewego. Skoro zatem pierwsze badanie spełniające kryterium medyczne do stwierdzenia choroby zawodowej miało miejsce 2010 r., a wyniki pomiarów natężenia hałasu, które są dostępne na stanowiskach pracy skarżącego od 2007 r. wynosiły poniżej 80 dB i już tej granicy nie przekroczyły, to z wysokim prawdopodobieństwem można uznać, że to nie hałas występujący w środowisku pracy spowodował wystąpienie choroby zawodowej. Przyjmując przy tym, iż okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym dla choroby zawodowej narządu słuchu wynosi 2 lata - to jedyny wynik badania hałasu z 2002 r. przekraczający nieznacznie 80 dB nie ma dla rozstrzygnięcia sprawy istotnego znaczenia. Odnośnie wniosków dowodowych skarżącego, w tym o powołanie otolaryngologa na okoliczność wykazania, czy praca wykonywana przez skarżącego miała bezpośredni wpływ na utratę słuchu organ wyjaśnił, że procedura stwierdzenia choroby zawodowej została uregulowana w rozporządzeniu z 30 czerwca 2009 r., w którym przewidziano wydanie orzeczeń przez specjalistyczne jednostki orzecznicze. Orzeczenia takie wydają lekarze posiadający specjalizację z zakresu medycyny pracy. Ponadto nie uwzględniony został wniosek odwołującego o zwrócenie się do innego instytutu badawczego w dziedzinie medycyny pracy, gdyż w każdym przypadku orzekania o stanie zdrowia osoby badanej decydujące i rozstrzygające znaczenie ma badanie lekarskie oraz badanie specjalistyczne przeprowadzane w jednostce wydającej stosowne orzeczenie, którymi w Polsce są wojewódzkie ośrodki medycyny pracy oraz IMP w L., w przypadku złożenia przez pacjenta wniosku o przeprowadzenie ponownego badania. Z powyższych powodów nie uwzględniono również, jako dowodu mogącego mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, opinii lekarskiej dr n. med. J. K.. Ujęte w pięciu punktach wnioski w podsumowaniu, w tym informacja m.in., że skarżący nie leczył się laryngologicznie z powodu innych schorzeń narządu słuchu, a także że występujący u strony obustronnie ubytek słuchu był zdecydowanie większy niż ubytek słuchu wynikający z procesu naturalnego starzenia się narządu słuchu u osób w podobnym wieku, nie świadczą o narażeniu w/w na nadmierny hałas podczas zatrudnienia w P Spółka Akcyjna. W opinii uzupełniającej z 20 lutego 2023 r. specjaliści IMP w L. wyjaśnili, że zgodnie z obowiązującymi przepisami w sprawach chorób zawodowych zadaniem jednostki orzeczniczej jest ustalenie związku przyczynowo - skutkowego choroby znajdującej się w wykazie chorób zawodowych z warunkami pracy (narażeniem zawodowym), a nie ustalanie innych przyczyn uszkodzenia słuchu. W sprawie innych osób zatrudnionych przez P Spółka Akcyjna, których praca była tożsama z pracą wykonywaną przez skarżącego, u których w przeszłości były stwierdzane choroby zawodowe narządu słuchu wyjaśnił, że decyzje w przedmiocie chorób zawodowych wydawane są w sprawach indywidualnych, a zatem ustalenia choroby zawodowej w stosunku do pracownika zatrudnionego na zbliżonym stanowisku nie przesądza o takim orzeczeniu w stosunku do innej osoby. Z kolei, odnosząc się do podnoszonej rzetelności badań hałasu przeprowadzanych na stanowiskach pracy skarżącego organ wyjaśnił, że z przedstawionych kart pomiarów czynników fizycznych wynika, że większość z nich, a od 2007 r. wszystkie, przeprowadził Dział Laboratoryjny Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w K., zgodnie z obowiązującą wówczas metodyką badawczą. Laboratorium WSSE w K. posiada akredytację Polskiego Centrum Akredytacji od 2002 r. Brak jest podstaw zatem aby kwestionować powyższe dokumenty. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarżący zarzucił naruszenie: - § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych, poprzez wybiórcze zgromadzenie materiału dowodowego, oraz brak czynności zmierzających do wyjaśnienia istoty sprawy, - dokonanie błędnej wykładni art. 235 1 k.p., w zakresie ustalenia braku zaistnienia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u byłego pracownika, w oparciu o niepełny materiał dowodowy, w związku z błędnym przyjęciem braku związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy charakterem i sposobem wykonywanej pracy przez odwołującego, a występującymi u niego objawami chorobowymi, - nie rozważenie całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie, a w konsekwencji w zakresie oceny hałasu środowiska pracy, oraz w zakresie samego uzasadnienia etiologii choroby skarżącego, co nie wyjaśniło wszystkich wątpliwości, które miały znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, - art. 7, 8, 9 oraz 11 k.p.a. poprzez zaniechanie ustalenia przez organ wszystkich okoliczności mających wpływ na wynik postępowania, co spowodowało naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, w szczególności zasad prawdy materialnej, - art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających wpływ na wynik sprawy, a w szczególności poprzez przyjęcie istnienia braku podstaw do stwierdzenia u skrzącego choroby narządu słuchu zgodnie z poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie od organu kosztów postpowania według norm przepisanych. Skarżący podniósł, że w sprawie nie zgromadzono w całości materiału dowodowego, niezbędnego do właściwego wyjaśnienia sprawy, tj. nie ustalono z należytą starannością stanu faktycznego w zakresie przebiegu pracy zawodowej oraz narażenia zawodowego strony. Dodatkowo dokonano błędnej wykładni art. 2351 k.p., wobec nieprzyjęcia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy charakterem i sposobem wykonywanych przez pracownika obowiązków służbowych, a występującymi u niego objawami chorobowymi. Zdaniem skarżącego nie jest wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując w całości stanowisko i argumentację zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje: Skarga jest uzasadniona. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2022r., poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 259, dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje, między innymi, orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c ustawy). Z kolei, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując kontroli wydanych w niniejszej sprawie rozstrzygnięć w oparciu o wskazane kryteria, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej określa definicja sformułowana w art. 235¹ k.p., zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Stwierdzenie choroby zawodowej przez organ inspekcji sanitarnej wymaga zatem niewątpliwie zaistnienia łącznie następujących przesłanek: - rozpoznanie u badanego jednej z chorób wskazanych w wykazie chorób zawodowych; - wykonywanie pracy w "narażeniu zawodowym", a więc z narażeniem na czynniki szkodliwe dla zdrowia występujące w środowisku pracy albo narażeniem pozostającym w związku ze sposobem wykonywania pracy; - ustalenie, że wystąpienie zdiagnozowanej jednostki chorobowej, zamieszczonej w powyższym wykazie, bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem zostało spowodowane "narażeniem zawodowym". Istotne jest przy tym, że istnienie tych przesłanek lub ich brak, organ sanitarny obowiązany jest ustalić prowadząc postępowanie zgodnie z wymogami przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i mając na uwadze postanowienia w/w rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Wskazać przy tym należy, że zgodnie z § 5 ust. 1 w/w rozporządzenia, właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z 27 czerwca 1997r. o służbie medycyny pracy (Dz.U. z 2022r. Nr 125, poz. 437 ze zm.), zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych wskazanych w tym rozporządzeniu. Orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje się na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Poza sporem jest, że u skarżącego stwierdzono obustronny trwały ubytek słuchu spełniający kryterium medyczne dla stwierdzenia choroby zawodowej. Spór sprowadza się do ustalenia czy stwierdzony u skarżącego ubytek słuchu jest wynikiem zatrudnienia w warunkach narażenia na hałas. W tym sporze Sąd podziela zarzuty skarżącego, co do niewyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy. Zgodzić się należy z organami, że istotnym elementem (przesłanką) do stwierdzenia choroby zawodowej jest istnienie związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym u danej osoby określonym schorzeniem medycznym a narażeniem zawodowym. Zgodnie z art. 8 ust. 1 rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Jednocześnie należy wskazać na pozostający w związku z powyższym, obowiązek organów administracji dążenia do tzw. prawdy obiektywnej poprzez podejmowanie z urzędu lub też na wniosek strony wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.). Możliwości w tym zakresie daje przepis § 8 ust. 2 w/w rozporządzenia i zasady postępowania określone w k.p.a. Powołany przepis § 8 ust. 2 rozporządzenia nie wprowadza jakiejkolwiek hierarchii w zakresie przedstawionych w nim sposobów uzupełnienia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jak też jakichkolwiek ograniczeń w tym przedmiocie w rozumieniu limitu podejmowanych czynności. Granicą jest zatem ustalenie stanu faktycznego sprawy i wyjaśnienie wszystkich wątpliwości, mających zasadnicze dla rozstrzygnięcia znaczenie. Zaniechanie, podjęcia czynności zmierzających do wyjaśnienia podnoszonych przez skarżącego kwestii zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak i w skardze do Sądu, a mających istotne znaczenie jako, że dotyczyły stanu faktycznego w zakresie ustalenia i oceny narażenia zawodowego - świadczy o naruszeniu przepisów postępowania, a to art. art. 7 k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., jak i art. 84 § 1 k.p.a. w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy nie wykazano jednoznacznie, że skarżący nie pracował w warunkach narażenia zawodowego. Organy całkowicie pominęły, okres zatrudnienia skarżącego, pracę w nadgodzinach, charakter jego pracy oraz to, że w okresie od 1976 r. do 2002 r. nie rejestrowano, a przynajmniej nie przedstawiono pomiarów hałasu w miejscu jego pracy. Skoro w 2002 r. stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego natężenia hałasu (80,6 dB), to nie można z góry uznać, że miało charakter jedynie incydentalny, jeśli we wcześniejszych latach poziom hałasu nie był badany. Uchybieniem organów było zaniechanie, przeprowadzenia zgodnie z art.75 § 1 k.p.a. innych środków dowodowych, w tym zeznań świadków - osób wykonujących tożsamą pracę z pracą skarżącego, u których stwierdzono choroby zawodowe narządu słuchu na okoliczność wyjaśnienia tak charakteru pracy, jak i warunków jej wykonywania przez skarżącego. Odnosząc się do sugestii zawartych w w/w opinii IMP w L. o osobniczej podatności skarżącego na uszkodzenie narządu słuchu, podkreślić należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęte zostało, że dyspozycja art. 235¹ k.p., co do zasady, nie wyklucza dopuszczalności rozpoznania choroby zawodowej w przypadkach, gdy obok ustalenia, że choroba mogła zostać spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, ujawniono również inne dysfunkcje organizmu badanego, predysponujące do powstania schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych. Stwierdzenie choroby zawodowej byłoby wykluczone jedynie w przypadku, gdy dysfunkcje te stanowiłyby wyłączną albo wysoce prawdopodobną przyczynę powstania tych chorób (por. wyrok z dnia 19 stycznia 2017r., sygn. akt II OSK 1056/15). Nie jest natomiast wystarczające jak wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie – wykazanie jedynie współistnienia czynników pozazawodowych. Organy w takiej sytuacji obowiązane są do jednoznacznego i przekonującego ustalenia, że właśnie takie czynniki, a nie sposób wykonywania pracy wywołały dolegliwość (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 29 sierpnia 2013r., sygn. akt IV SA/Gl 699/12, dostępny w CBOSA). W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, organy nie wypełniły w sposób należyty powyższego obowiązku. Oczywistym jest, że o powstaniu u danej osoby określonego schorzenia znaczenie ma także jej osobnicza wrażliwość na określone narażenie zawodowe, co winno zaś było zostać należycie ocenione i wyjaśnione. Wprawdzie organy nie są związane prywatną opinią lekarza specjalisty, ale skoro skarżący taką przedłożył, jej oceny powinien dokonać IMP, a nie organ. Wskazując na powyższe mankamenty postępowania wyjaśniającego, Sąd stwierdził, że w okolicznościach niniejszej sprawy, zaskarżone rozstrzygnięcie należy uznać za co najmniej przedwczesne. Decyzja administracyjna powinna bowiem zapaść w oparciu o jednoznaczny stan faktyczny, a taki zaś w niniejszej sprawie nie został ustalony. W konsekwencji, zaskarżoną decyzję uznać należało za wydaną z naruszeniem zasad postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając ponownie niniejszą sprawę, organ odwoławczy winien wziąć pod uwagę powyższe rozważania Sądu, a zwłaszcza korzystając z uprawnień określonych art. 136 k.p.a., podjąć wszelkie niezbędne działania do dokładnego wyjaśnienia faktycznego sprawy i dokonując oceny całokształtu materiału dowodowego, dać temu wyraz w uzasadnieniu podjętej decyzji, sporządzonym zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Niezbędne jest przy tym jednoznaczne ustalenie, czy w latach 1997-2002 skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas. W ponownie prowadzonym postępowaniu, organ ustali czy skarżący przed 2002 r. pracował w warunkach narażenia, a jeśli tak czy miało to wpływ na stwierdzony u niego ubytek słuchu oraz skorzysta z uprawnienia nadanego mu mocą § 8 ust. 2 w/w rozporządzenia i zleci uzupełnienie opinii IMP w L. o zajęcie stanowiska co do wydanej opinii specjalisty otolaryngologa dr n. med. J. K.. W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono po myśli art. 199 i 200 § 2 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 30 maja 2023
- Symbol z opisem
- 6200 Choroby zawodowe
- Skarżony organ
- Inspektor Sanitarny
- Sędziowie
- Barbara Brandys-Kmiecik Krzysztof Wujek Małgorzata Herman /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy
art. 235 1 · Dz.U. 2022 poz. 1510
- Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
par. 8 · Dz.U. 2022 poz. 1836
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny