Sygnatura
III SA/Gl 1090/17
Postanowienie WSA w Gliwicach z 1 czerwca 2018 r., III SA/Gl 1090/17 – podatek akcyzowy
Wynik
Zwolniono od kosztów sądowych
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
- Data orzeczenia
- 1 czerwca 2018
Treść rozstrzygnięcia
Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach Leszek Wolny po rozpoznaniu w dniu 1 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu podatku akcyzowego w kwestii wniosku o przyznanie skarżącemu prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego z urzędu postanawia: 1. zwolnić stronę skarżącą od kosztów sądowych; 2. w pozostałym zakresie odmówić przyznania prawa pomocy.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 500 zł, skarżący wniósł pismo określone jako: "skarga, odwołanie, prośba, wniosek, zażalenie, pozew na działalnie reprezentanta Skarbu Państwa, jako pozew do sądu, oskarżenia skarbu państwa, poprzez działalnie w/w organu, niezgodnego z przepisami flagowymi w zbiorze praw RP i z zapisami Konstytucji RP i ustawami" (pisownia oryginalna). W piśmie tym skarżący stwierdził również, że nie stać go na uiszczenie kwoty 500 zł. W tym stanie rzeczy pismo powyższe uznano za wniosek o przyznanie prawa pomocy. Na druku urzędowego formularza PPF, skarżący sprecyzował zakres swojego żądania – jego wniosek objął przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika procesowego z urzędu w osobie radcy prawnego. Jednak już na druku PPF, w rubryce nr 4.2., skarżący zawarł wniosek o przesyłanie wszelkiej korespondencji wychodzącej z WSA także na adres skarżącego. W uzasadnieniu nadesłanego urzędowego formularza PPF, strona oświadczyła, że nie stać jej na ponoszenie kosztów. Wnioskodawca ma problemy zdrowotne i został zwolniony przez swojego pracodawcę. Strona opisała utratę zatrudnienia, przebywanie na zwolnieniu lekarskim, ustanie pobierania świadczeń z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, rejestrację w Powiatowym Urzędzie Pracy oraz zgłoszenie się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Z oświadczenia wnioskodawcy wynika, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Jednocześnie oświadczył, że nie posiada jakichkolwiek nieruchomości, ruchomości, papierów wartościowych, oszczędności, ani przedmiotów o wartości przekraczającej kwotę 5.000 zł. W tym stanie rzeczy, pismem z dnia 4 kwietnia 2018 r. referendarz sądowy wezwał wnioskodawcę do nadesłania (w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania) szeregu dokumentów, mających zobrazować jego rzeczywisty i aktualny stan majątkowy. W odpowiedzi na to wezwanie do akt wpłynęło: pismo informujące o zajęciu wierzytelności z dnia 12 marca 2018 r.; szereg druków opłat za media (gaz; energia elektryczna; telefon) oraz składki w PZU. Mając powyższe na uwadze, zważono, co następuje. Stosownie do art. 243 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity w Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zmianami) – zwanej dalej P.p.s.a. – stronie na jej wniosek może być przyznane prawo pomocy. Z kolei zgodnie z art. 245 § 1 P.p.s.a., prawo pomocy może zostać udzielone w zakresie częściowym lub całkowitym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie pełnomocnika procesowego z urzędu w osobie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 2 P.p.s.a.). Z kolei prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub części (...) lub obejmuje ustanowienie fachowego pełnomocnika w osobie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 3 P.p.s.a.). Na wstępie należy zaznaczyć, że skarżący składając wniosek o prawo pomocy, zażądał przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, tj. w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika procesowego z urzędu. Mając to na uwadze, odnosząc się do wniosku J. L., należy przywołać zasadę wyrażoną w art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a., zgodnie z którą, przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym następuje wtedy, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Aktualnie w tutejszym Sądzie toczy się kilkadziesiąt spraw zainicjowanych skargami wniesionymi przez J. L.. W większości z tych spraw skarżący składał wniosek o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie, tj. w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika procesowego z urzędu. Po dokonaniu analizy stanu majątkowego skarżącego wnioski te były generalnie uwzględniane w całości, tj. zarówno w zakresie żądania zwolnienia od kosztów sądowych, jak i w zakresie ustanowienia pełnomocnika procesowego z urzędu. Skarżący spełnia przesłanki skutkujące uwzględnieniem jego wniosku. Rozpoznający wniosek w niniejszej sprawie uwzględnił wniosek skarżącego w zakresie żądania zwolnienia od kosztów sądowych. Odnosząc się do żądania ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika procesowego z urzędu należało stwierdzić, co następuje: Przyznanie stronie w ramach prawa pomocy pełnomocnika z urzędu ma na celu zapewnienie pomocy prawnej w prowadzeniu sprawy przed sądem. Pełnomocnik procesowy działa w imieniu strony i na jej rzecz – reprezentuje stronę w postępowaniu sądowym. Wyznaczenie przez organ korporacyjny konkretnego pełnomocnika procesowego z urzędu dla strony inicjuje stosunek pełnomocnictwa między tymi podmiotami. W stosunku pełnomocnictwa powinna dominować wzajemna komunikacja i współpraca pomiędzy pełnomocnikiem, a jego mandantem – co prowadzi do realizacji celu, dla którego ustanowiono pełnomocnika. W tym przypadku należy uwzględnić notoryjnie znane nagminne i nietypowe relacje między skarżącym J. L. a jego profesjonalnymi pełnomocnikami przyznawanymi skarżącemu przez Sąd. Skarżącego w tych relacjach cechuje trwała nieufność, przejawiająca się tym, że posiadając pełnomocnika z urzędu, w rzeczywistości nie chce korzystać z pomocy świadczonej przez część pełnomocników, a w stosunku do innych pełnomocników utrudnia, a wręcz uniemożliwia kontakt z nimi. Niejednokrotnie dochodzi do sytuacji, w których pełnomocnik składa oświadczenie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, ponieważ nie widzi możliwości współpracy ze skarżącym (np. w sprawie III SAB/Gl 11/16). W cytowanej sprawie pełnomocnik z urzędu oświadczył, że ze względu na postawę skarżącego reprezentowaną w sprawie nie jest w stanie go reprezentować i zarządzeniem organu korporacyjnego został zwolniony z obowiązku reprezentowania J. L.. Nie był to odosobniony przypadek. W wielu sprawach – w tym w niniejszej, skarżący żąda doręczania korespondencji sądowej także bezpośrednio, jemu osobiście, niejednokrotnie zaś z pominięciem pełnomocnika z urzędu. W wyżej powołanej sprawie, skarżący stwierdził, że nie ufa pełnomocnikom i wnosi o doręczanie wszelkiej korespondencji jemu osobiście – z pominięciem wyznaczonego pełnomocnika z urzędu. W takim przypadku dochodzi do sytuacji, w której skarżący swoim działaniem konsekwentnie utrudnia działanie swojego pełnomocnika procesowego, a w efekcie doprowadza do absurdu funkcjonowanie stosunku pełnomocnictwa. Niejednokrotnie pełnomocnik procesowy skarżącego nie ma możliwości działania w sprawie i świadczenia swoich usług – co stanowi przecież istotę stosunku pełnomocnictwa. W przeważającej części spraw dochodzi do sytuacji, w których postępowanie po stronie skarżącej prowadzone jest niejako przez dwa "ośrodki decyzyjne" (osobiście przez skarżącego i jednocześnie przez jego pełnomocnika z urzędu), które działają niezależnie od siebie z uwagi na niemożność wzajemnej komunikacji (np. w sprawie III SA/Gl 730/16). W konsekwencji ustanawianie dla skarżącego pełnomocnika procesowego z urzędu traci racjonalny sens, skoro ten, na skutek postawy i działania skarżącego nie jest w stanie efektywnie wykonywać swoich obowiązków. W ocenie rozpoznającego wniosek, korzystanie przez skarżącego z prawa pomocy w zakresie żądania ustanowienia pełnomocnika z urzędu stanowi w istocie nadużycie uprawnienia do skorzystania z tej formy prawa pomocy. Prawo pomocy, stanowiąc formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Stwierdzenie, że strona postępowania nadużywa prawa do sądu wyklucza, w ocenie referendarza sądowego, możliwość przyznania prawa pomocy nawet wówczas, gdy strona wykazała, że spełnia przesłanki materialne warunkujące przyznanie prawa pomocy (tak np. w postanowieniu WSA we Wrocławiu z dnia 14 listopada 2016 r., sygn. akt: IV SA/Wr 12/16 i w postanowieniu NSA z dnia 3 lutego 2015 r., sygn. akt: I OZ 61/15). Należy podkreślić, że przy ocenie zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy rola referendarza sądowego ogranicza się jedynie do oceny materialnej sytuacji skarżącego, tj. czy jest on w stanie ponieść ciężar kosztów postępowania, zaś o przyznaniu prawa pomocy decyduje ocena możliwości finansowych wnioskodawcy i zakres wniosku. Jednakże tak szeroki dostęp do prawa pomocy w procedurze sądowo-administracyjnej wymaga szczególnie wnikliwej oceny pod kątem sposobu realizacji tego prawa przez skarżącego. W tym przypadku uwaga ta odnosi się do żądania ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Faktem jest, że prawo dostępu do sądu, będąc jednym z elementów konstytucyjnego prawa do sądu, stanowi podstawowe uprawnienie jednostki, którego respektowanie jest warunkiem koniecznym funkcjonowania demokratycznego państwa prawa. Regulację oraz procedury ochrony wolności i praw człowieka określa Konstytucja RP, która klasyfikuje prawo do sądu wśród praw osobistych, jednocześnie postrzegają je jako środek służący dochodzeniu określonych praw. Treść podmiotowego prawa do sądu obejmuje prawo dostępu do sądu, prawo do odpowiednio ukształtowanej procedury i prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia sprawy. Funkcją prawa jest zapewnienie każdemu prawnie skutecznej możliwości zwrócenia się do organu sądowego o rozpoznanie sprawy i wydanie orzeczenia zgodnie z treścią prawa materialnego. Formą realizacji prawa do sądu jest analizowana instytucja prawa pomocy. Przykładem ograniczenia prawa dostępu do sądu są także zbyt wysokie koszty opłat sądowych, nadmierny formalizm procesowy, trudności w dostępie do pomocy prawnej i dostępie niezamożnych obywateli do usług prawniczych. Należy jednak podkreślić, że prawo dostępu do sądu nie jest prawem absolutnym, które musi zostać w każdym jednostkowym przypadku zrealizowane za każdą cenę. Europejski Trybunał Praw Człowieka w swoim orzecznictwie podkreślał, że podlega ono uprawnionym ograniczeniom: terminom ustawowym, okresom przedawnienia, zabezpieczeniom kosztów, regulacjom dotyczącym nieletnich (sprawa Związek Nauczycielstwa Polskiego przeciwko Polsce, wyrok ETPC z dnia 21 września 2004 r., skarga nr 42049/98). Również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10 maja 2000 r., sygn. akt K 21/99 (OTK ZU 2000/4/109) stwierdził, że nie istnieje bezwzględne i absolutne prawo do sądu, które nie podlegałoby jakimkolwiek ograniczeniom i które w konsekwencji stwarzałoby uprawnionemu nieograniczoną możliwość ochrony praw na drodze sądowej. Ograniczenie prawa do sądu może być konieczne ze względu na inne wartości powszechnie szanowane w państwie prawnym, w szczególności bezpieczeństwo prawne, zasadę legalizmu bądź zasadę zaufania do prawa. W ocenie rozpoznającego wniosek, sytuacja, w której dla skarżącego ustanawia się pełnomocnika procesowego z urzędu, dochodzi w tym przypadku do stanu wedle którego "przyznanie daleko idących uprawnień do korzystania z drogi sądowej stwarza możliwości zaistnienia sytuacji, w których prawo to może być wykorzystywane niezgodnie z jego celem, nie dla ochrony praw jednostki, lecz wyłącznie w celu szykanowania innej osoby, co stanowi nadużycie prawa" (zob. H. Dolecki, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980–2005. Nadużycie prawa do sądu, Warszawa 2005.). Nie ulega przy tym wątpliwości, że prawo pomocy stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który czyni z niego nienależyty użytek. Niedopuszczalne jest bowiem używanie uprawnień procesowych do celów innych od tych, które odpowiadają ich przeznaczeniu. W konsekwencji zachowanie, które jest formalnie zgodne z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę. Naturalnie duża ilość skarg wnoszonych przez skarżącego, inicjujących liczne postępowania sądowe zawisłe przed tutejszym Sądem nie oznacza automatycznie, że strona nadużywa prawa do sądu, albowiem nie można przy dokonywaniu takiej oceny abstrahować od ich charakteru, przy czym nie chodzi o dokonywanie jakiejkolwiek oceny zasadności skarg, ale o sposób procedowania skarżącego, w szczególności w aspekcie jego współpracy z ustanawianymi dla niego pełnomocnikami z urzędu. Analiza aktywności procesowej skarżącego reprezentowanego przez pełnomocnika z urzędu oraz wnoszonych przez niego skarg oraz licznych składanych osobiście wniosków w toku postępowań sądowych pozwala na przyjęcie, że celem skarżącego, składającego wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu nie jest chęć faktycznego udzielania przez pełnomocnika z urzędu pomocy w obronie jego praw w postępowaniu sądowoadministracyjnym, co stanowi przecież samą istotę funkcjonowania w postępowaniu fachowego reprezentanta strony. W istocie bowiem skarżący mając pełnomocnika procesowego z urzędu podejmuje takie działania procesowe, jak strona działająca bez pełnomocnika procesowego. W takiej sytuacji ustanawianie pełnomocnika z urzędu dla skarżącego mija się z celem. Tym bardziej, że generuje koszty nieopłaconej pomocy prawnej pełnomocnika z urzędu. Wynagrodzenie takiego pełnomocnika obciąża z kolei budżet państwa. W efekcie nieracjonalne, wręcz absurdalne "korzystanie" przez skarżącego z pomocy pełnomocnika z urzędu obciąża podatników. W świetle powyższych okoliczności uprawnione jest stwierdzenie, że domaganie się przez skarżącego prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu w tej sprawie stanowi nadużycie tego prawa. Natomiast prawo pomocy stanowi formę realizacji prawa do sądu i nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Jednocześnie uwzględniony został wniosek skarżącego w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Zaznaczyć jedynie należy, że w postępowaniu przed sądem administracyjnym pierwszej instancji nie jest konieczne zastępstwo procesowe profesjonalnego pełnomocnika procesowego (tzw. przymus adwokacko-radcowski). Mając powyższe na uwadze, postanowiono jak w sentencji, działając na podstawie art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a. w związku z art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 18 grudnia 2017
- Symbol z opisem
- 6111 Podatek akcyzowy
- Hasła tematyczne
- Prawo pomocy
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Leszek Wolny /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
art. 246 par. 1 pkt 1 · Dz.U. 2017 poz. 1369
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: V SA/Wa 2013/17 · 30 maja 2018
Postanowienie WSA w Warszawie z 30 maja 2018 r., V SA/Wa 2013/17 – podatek akcyzowy
Sygnatura: I SA/Kr 479/18 · 30 maja 2018
Postanowienie WSA w Krakowie z 30 maja 2018 r., I SA/Kr 479/18 – podatek akcyzowy
Sygnatura: I SA/Kr 480/18 · 30 maja 2018
Postanowienie WSA w Krakowie z 30 maja 2018 r., I SA/Kr 480/18 – podatek akcyzowy
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny