Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OZ 460/25

III OZ 460/25 - Postanowienie NSA z 2025-09-30

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
30 września 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski po rozpoznaniu w dniu 30 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A.B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 30 czerwca 2025 r., sygn. akt II SA/Gl 1859/23 o odmowie przywrócenia A.B. terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 13 marca 2024 r., sygn. akt II SA/Gl 1859/23 w sprawie ze skarg A.B., A.N., A.H., J.M., W.P. i Gminy [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 22 września 2023 r., nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia postanawia: oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 13 marca 2024 r., sygn. akt II SA/Gl 1859/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargi A.B., A.N., A.H., J.M., W.P. i Gminy [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 22 września 2023 r., nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem został doręczony A.B. w dniu 15 kwietnia 2024 r. (k. 127). Pismem datowanym na dzień 17 maja 2024 r., nadanym za pośrednictwem wyznaczonego operatora pocztowego w tym samym dniu (k. 156), zawodowy pełnomocnik A.B. złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku. Postanowieniem z dnia 24 czerwca 2024 r., sygn. akt II SA/Gl 1859/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę kasacyjną A.B. z uwagi na uchybienie terminu do jej wniesienia. Postanowienie to zostało doręczone pełnomocnikowi A.B. w dniu 5 lipca 2024 r. (k. 171). Pismem datowanym na dzień 12 lipca 2024 r., nadanym w formie dokumentu elektronicznego w tym samym dniu (k. 181), zawodowy pełnomocnik A.B. złożył zażalenia na ww. postanowienie Sądu pierwszej instancji z dnia 24 czerwca 2024 r. o odrzuceniu skargi kasacyjnej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Postanowieniem z dnia 29 października 2024 r., sygn. akt III OZ 405/24, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie A.B. na ww. postanowienie Sądu pierwszej instancji z dnia 24 czerwca 2024 r. o odrzuceniu skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej zawodowy pełnomocnik A.B. wskazał, że w dniu 8 kwietnia 2024 r. zmarł teść A.B. Trudna sytuacja życiowa i śmierć bliskiej osoby uniemożliwiła skarżącej odnotowanie terminu doręczenia wyroku wraz z uzasadnieniem kilka dni po śmierci osoby, którą się opiekowała. Nadto wskazał, że mąż skarżącej uzyskał w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach błędną informację, że odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczono skarżącej w dniu 17 kwietnia 2024 r. i taką informację przekazał zawodowemu pełnomocnikowi skarżącej. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 30 czerwca 2025 r., sygn. akt II SA/Gl 1859/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia A.B. terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 13 marca 2024 r., sygn. akt II SA/Gl 1859/23 (punkt 1. sentencji postanowienia). W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskazał, że dla ustalenia braku winy w uchybieniu terminu istotne jest ustalenie, że strona nie mogła przezwyciężyć okoliczności uniemożliwiających jej terminowe dokonanie czynności nawet przy użyciu największego wysiłku. Szczególna sytuacja osobista skarżącej nie ma w tej sprawie znaczenia dla uznania braku podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W ocenie Sądu przesądzające znaczenie ma ustanowienie przez skarżącą profesjonalnego pełnomocnika, któremu powierzyła prowadzenie sprawy. Z informacji dostarczonych Sądowi nie wynika, aby po uzyskaniu informacji, że skarżąca odebrała wyrok z uzasadnieniem w dniu 17 kwietnia 2024 r. pełnomocnik podjął jakiekolwiek czynności dla potwierdzenia tej okoliczności w sposób pewny. We wniosku wskazano, że skarżąca ze względu na sytuację osobistą mogła nie pamiętać dokładnej daty doręczenia jej odpisu wyroku z uzasadnieniem, co jednak nie zwalniało profesjonalnego pełnomocnika z działań należycie zabezpieczających interesy skarżącej, w zgodzie z posiadaną wiedzą prawniczą i świadomością konsekwencji uchybień w zakresie terminów procesowych. To do wyznaczonego przez skarżącą pełnomocnika należało dopilnowanie wniesienia skargi kasacyjnej w terminie. Sytuacja życiowa skarżącej nie usprawiedliwia uchybienia terminu przez jej pełnomocnika. W zakresie winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności, strona ponosi konsekwencje nieprawidłowych działań podejmowanych przez wyznaczonego przez siebie pełnomocnika. Uchybienia pełnomocnika nie mogą być natomiast usprawiedliwiane szczególną sytuacją strony i argumentacją o prawie do sądu. Jak wskazuje się bowiem w orzecznictwie, prawo do sądu nie jest prawem absolutnym, lecz uwarunkowanym spełnieniem wymogów formalnych, które nie zostały w niniejszej sprawie spełnione. Zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wywiodła, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, A.B. zaskarżając je w części, tj. w zakresie punktu 1 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a., poprzez odmowę przywrócenia terminu do złożenia skargi i bezzasadne uznanie, iż do uchybienia terminu doszło z winy pełnomocnika skarżącej, podczas gdy pełnomocnik działał w oparciu o informację przekazane mocodawcy przez pracownika WSA, który to jednoznacznie i w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości potwierdził datę odbioru pisma oraz termin na złożenie skargi kasacyjnej na dzień 17 maja 2024 r. bezpośrednio podczas rozmowy telefonicznej z mężem skarżącej, co oznacza, że wniesienia skargi kasacyjnej po terminie było wynikiem błędu pracownika Sądu i wprowadzenia skarżącej w błąd, a nie rezultatem niedbalstwa pełnomocnika skarżącej oraz co ponadto wskazuje na brak jakiejkolwiek winy skarżącej i jej pełnomocnika, a co zostało w stopniu wystarczającym uprawdopodobnione; 2. art. 141 § 4 w zw. z art. 166 p.p.s.a., poprzez brak należytego uzasadnienia zaskarżonego postanowienia i nieuwzględnienie w jego treści całości stanu faktycznego sprawy, a to przede wszystkim okoliczności związanych z przywołanymi przez skarżącą kwestiami związanymi z uzyskaniem przez męża skarżącej jednoznacznej informacji od pracownika WSA, że wyrok został doręczony skarżącej w dniu 17 kwietnia 2024 r., a termin do wniesienia skargi kasacyjnej upływa w dniu 17 maja 2024 r., a to uniemożliwia rzetelną kontrolę instancyjną zaskarżonego postanowienia; 3. art. 106 § 3 p.p.s.a., poprzez nieprzeprowadzenie zawnioskowanych dowodów z dokumentów, a to przede wszystkim potwierdzenia z rozmowy z pracownikiem Sądu z dnia 8 maja 2024 r. oraz nagrania z tej rozmowy, podczas gdy ich przeprowadzenie było niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie; 4. art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez pozbawienie skarżącej podstawowego prawa konstytucyjnego przejawiającego się w "prawie do sądu" i uniemożliwienie jej rozpatrzenia sprawy w dwóch instancjach zgodnie z przepisami p.p.s.a. z uwagi na bezzasadne uznanie, iż do uchybienia terminu doszło z winy pełnomocnika skarżącej, podczas gdy skarżąca uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak winy zarówno jej samej, jak i pełnomocnika w uchybieniu terminu, co mając na uwadze, iż zabiegiem celowym ustawodawcy jest wymóg uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia braku winy, nie powinno prowadzić do pozbawienia skarżącej możliwości dochodzenia swoich praw, a do przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Wskazując na powyższe zarzuty zażalenia skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w zakresie pkt 1 i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach, ewentualnie o uchylenie postanowienia w zakresie pkt 1 i orzeczenie co do istoty, poprzez przywrócenie skarżącej terminu do wniesienia skargi kasacyjnej oraz zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego wraz z kosztami zastępstwa procesowego. Ponadto wniosła o przeprowadzenie przez Sąd dowodu uzupełniającego z dokumentu, tj. z korespondencji e-mail z dni 05.07.2024 r. – 07.07.2024 r. pomiędzy pełnomocnikiem skarżącej, jej mężem na okoliczność jej treści oraz celem ustalenia faktu przyczyn i okoliczności uchybienia terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej, co najmniej uprawdopodobnienia braku winy pełnomocnika oraz skarżącej w tym uchybieniu, przesłanek do przywrócenia terminu skarżącej, wprowadzenia skarżącej w błąd przez pracownika Sądu. W odpowiedzi na zażalenie Samorządowego Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o oddalenie zażalenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Z przepisem tym koresponduje przepis art. 87 § 2 p.p.s.a., z którego wynika, iż w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wskazać należy, że intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy. Bez powtarzania argumentacji sądu pierwszej instancji – z którą Naczelny Sąd Administracyjny w całości się zgadza – należy przypomnieć, że przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679). Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie NSA z 8 lipca 2008 r. II OZ 712/08, niepubl.). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagając od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99, publ. Biuletyn SN 2000/5/12). Ponadto w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego (tak: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 października 2014 r., sygn. akt I GZ 479/14, Legalis). Innymi słowy, przywrócenie terminu jest zatem dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego strona skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej miało charakter niezawiniony. Na wstępie wskazać należy, że jak wynika z akt sprawy strona skarżąca została pouczona na rozprawie w dniu 13 marca 2024 r. o terminie, w jakim należy złożyć wniosek o sporządzenie uzasadnienia oraz o terminie, trybie i obowiązku radcowsko-adwokackim do wniesienia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym pouczeniu, że niezachowanie wymogów spowoduje odrzucenie skargi kasacyjnej (k. 76v). Następnie wraz z doręczeniem odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem strona skarżąca również została pouczona o terminie, trybie i obowiązku radcowsko-adwokackim do wniesienia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz o rygorze odrzucenia skargi kasacyjnej wskutek niezachowania wymogów (k. 124). Skarżąca nie uprawdopodobniła, że w czasie biegu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej zaistniała obiektywna przeszkoda uniemożliwiająca jej dokonanie tej czynności, a powstanie przeszkody nie było spowodowane jej działaniem i było od niej całkowicie niezależne. Argumentacja skarżącej sprowadza się do stwierdzenia, że strona skarżąca otrzymała od pracownika WSA, podczas rozmowy telefonicznej, informację, że wyrok został doręczony w dniu 17 kwietnia 2024 r., a termin do wniesienia skargi kasacyjnej upływa w dniu 17 maja 2024 r. Zawodowy pełnomocnik w osobie radcy prawnego, w zgodzie z posiadaną wiedzą prawniczą i świadomością konsekwencji uchybień w zakresie terminów procesowych, winien wiedzieć, że data doręczenia skarżącej odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem jest datą otwierającą termin do wniesienia skargi kasacyjnej. Nie ulega wątpliwości, że w aktach sprawy znajduje się zwrotne potwierdzenie odbioru w przedmiocie doręczenia odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem stronie skarżącej z datą 15 kwietnia 2024 r. (k. 127), tym samym termin na złożenie skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie upływał skarżącej wraz z dniem 15 maja 2024 r. Należy podkreślić, że dokument urzędowy, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru, jeśli jest sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Korzysta on z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim stwierdzone. Takie domniemanie faktyczne doręczenia pisma może być obalone, gdy adresat pisma wykaże, że dane wynikające z dowodu doręczenia są niezgodne z rzeczywistością, i to na stronie, która zaprzecza prawdziwości dokumentu urzędowego albo twierdzi, że zawarte w nim stwierdzenia, oświadczenia i poświadczenia upoważnionego podmiotu, od którego dokument ten pochodzi, są niezgodne z rzeczywistością, spoczywa obowiązek udowodnienia tych okoliczności. Skarżąca w żaden sposób nie podważyła tego domniemania. Skoro nie ma wątpliwości, że wskazany wyżej wyrok wraz z uzasadnieniem oraz odpowiednim pouczeniem został skarżącej doręczony w dniu 15 kwietnia 2024 r., to należało uznać, że wniesienie skargi kasacyjnej poprzez nadanie jej w placówce operatora w dniu 17 maja 2024 r. nastąpiło z uchybieniem ustawowego terminu. Szczególna sytuacja osobista skarżącej nie ma w tej sprawie znaczenia dla uznania braku podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, co trafnie zaakcentował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Stwierdzić zatem należy, że uchybienie terminowi wynikało de facto z braku staranności w kierowaniu swoimi sprawami i braku należytej dbałości o własne interesy, a we wniosku o przywrócenie terminu, ani w zażaleniu skarżąca nie wykazała, że istniały obiektywnie, niemożliwe do przezwyciężenia przeszkody uniemożliwiające mu dochowanie terminu do wniesienia skargi. Brak było więc podstaw do przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia skargi. W tych okolicznościach należało uznać, że zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach prawidłowo uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła w wystarczającym stopniu braku winy w uchybieniu terminu. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zupełnie nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy zawarty w zażaleniu wniosek dowodowy, albowiem przeprowadzenie wnioskowanych dowodów nie jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości sprawy. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o kosztach postępowania zażaleniowego, ponieważ przepisy p.p.s.a. nie przewidują możliwości orzeczenia co do zwrotu kosztów w postępowaniu zażaleniowym. Przepisy art. 203 i art. 204 p.p.s.a. przyznają stronie prawo do zwrotu kosztów w postępowaniu kasacyjnym wszczętym skargą kasacyjną od orzeczenia Sądu pierwszej instancji oddalającego lub uwzględniającego skargę. Tylko w tych przypadkach Naczelny Sąd Administracyjny jest obowiązany do zamieszczenia z urzędu w orzeczeniu rozstrzygnięcia o kosztach (art. 209 p.p.s.a.). Przepis art. 197 § 2 p.p.s.a. nie zawiera odesłania do odpowiedniego stosowania przepisów o zwrocie kosztów postępowania między stronami w postępowaniu zażaleniowym.

Informacje o sprawie

Data wpływu
31 lipca 2025
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Sławomir Wojciechowski /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny