Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 910/23

III OSK 910/23 - Wyrok NSA z 2024-11-21

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
21 listopada 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędzia del. WSA Sławomir Pauter (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 30 listopada 2022 r. sygn. akt II SA/Ke 539/22 w sprawie ze skargi J.S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia 24 sierpnia 2022 r. nr SKO.OŚ-60/4160/226/2022 w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie przez J.S. (powoływanego dalej również jako "skarżący") jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach (powoływanego dalej również jako "WSA", "Sąd I instancji") z dnia 30 listopada 2022 r. sygn. akt II SA/Ke 539/22, którym oddalono skargę wyżej wskazanego na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach (powoływanego dalej również jako "SKO", "Kolegium") z dnia 24 sierpnia 2022 r. nr SKO.OŚ-60/4160/226/2022 w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania. Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne: Decyzją z dnia 21 kwietnia 2022 r., wydaną z upoważnienia Starosty P., zezwolono Burmistrzowi Miasta i Gminy P. na usunięcie drzewa z gatunku jesion wyniosły z działki nr ewid. [...], obr. K. (droga wewnętrzna) oraz drzewa z gatunku robinia akacjowa z działki nr ewid. [...], obr. P. (droga wewnętrzna), bez pobrania opłat za korzystanie ze środowiska z tytułu usunięcia drzew, w terminie – niezwłocznie ze względów bezpieczeństwa oraz odstępującej od nałożenia obowiązku dokonania nasadzeń zastępczych. Podstawę ww. decyzji stanowiły art. 90 w zw. z art. 83 ust. 1, art. 86 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Decyzja ta została wydana w następstwie rozpoznania wniosku Burmistrza Miasta i Gminy P. o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew z działek będących własnością Gminy P. W trakcie przeprowadzonych oględzin stwierdzono, że wnioskowane do usunięcia drzewa to samosiewy wyrosłe na poboczach dróg, które są niebezpiecznie pochylone w kierunku jezdni, zawężają światło przejazdu i posiadają oznaki korozji biologicznej. Wydając zezwolenie na wycinkę organ stwierdził, że zły stan zdrowotny drzew oraz to, że rosną bardzo blisko jezdni powoduje, że stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz dla ludzi przebywających na sąsiednich polach. W dniu 20 czerwca 2022 r. skarżący wniósł odwołanie od ww. decyzji wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania w całości. Wyjaśnił, że sporne drzewo rośnie na jego działce, aczkolwiek za ogrodzeniem, a więc jest jego własnością. Ponadto nigdy nie składał wniosku o wycięcie tego drzewa. Postanowieniem z 24 sierpnia 2022 r., nr SKO.OŚ-60/4160/226/2022, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach, na podstawie art. 134 i 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego – powoływanej dalej jako "k.p.a." stwierdziło niedopuszczalność odwołania J.S. Przytoczyło treść art. 127 § 1, art. 129 § 2 i art. 134 k.p.a., a także art. 83 ust. 1, art. 83a ust. 1 i 2a oraz art. 90 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody i podniosło, że w przypadku usuwania drzew z terenu pasa drogowego drogi publicznej istnieje dualizm - gmina jako właściciel drogi i gmina jako zarządca pasa drogowego. Powyższa okoliczność powoduje, że w takim przypadku gmina działa jako zarządca drogi, a więc nie podlega wyłączeniu w trybie art. 90 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. W rozpatrywanej jednak sprawie działka nr [...] i [...] jest drogą wewnętrzną, a nie publiczną, w związku z czym nie zachodzi wskazana wyżej okoliczność. Kolegium stwierdziło, że w sprawie wydania zezwolenia dla Burmistrza Miasta i Gminy P. na usunięcie drzew, skarżącemu nie przysługuje przymiot strony. Sporne drzewo rośnie za ogrodzeniem nieruchomości skarżącego, w pasie drogowym drogi gminnej. Tak więc właścicielem tego drzewa nie jest skarżący, tylko zarządca drogi, w tym wypadku Burmistrz Miasta i Gminy P. i tylko on ma prawo decydować o tym, czy drzewo można zachować, czy też zasadny jest wniosek o jego usunięcie. W związku z powyższym Kolegium stwierdziło, że w sprawie mamy do czynienia z niedopuszczalnością odwołania z przyczyn podmiotowych, tj. wniesienia go przez podmiot nie mający legitymacji do wniesienia tego środka zaskarżenia zgodnie z art. 28 k.p.a. Na powyższe postanowienie J.S. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach zarzucając mu: 1) naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez odmówienie mu przymiotu strony; 2) naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy; 3) naruszenie art. 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych poprzez przyjęcie, że droga wewnętrzna jest drogą publiczną oraz, że posiada ona pas drogowy. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz uchylenie poprzedzającej postanowienie decyzji administracyjnej wydanej przez Starostę P. w dniu 21 kwietnia 2022 r. Skarżący wskazał, że organ pominął ocenę merytoryczną w zakresie posiadania przez niego statusu strony. Zaznaczył, że w swoim odwołaniu podniósł, że drzewo, które objęte zostało decyzją administracyjną, rosło na nieruchomości będącej jego własnością. Skarżący jest współwłaścicielem nieruchomości objętej KW nr [...] (działka nr [...]). Drzewo rosło obok drogi, co nie oznacza, że nie na nieruchomości będącej jego własnością. W aktach znajduje się wyłącznie wniosek burmistrza o wydanie zezwolenia na wycięcie drzewa, co stanowi wyraz jego oświadczenia woli, nie zaś dowód na okoliczność tytułu prawnego do nieruchomości, na której rosło drzewo. Jako przeciwstawne pojawia się stanowisko skarżącego, a SKO mimo, że ma dwa równorzędne, przeciwstawne stanowiska, to przyjmuje, że to burmistrz ma rację, a więc legitymację do złożenia wniosku o wydanie decyzji w przedmiocie zezwolenia na wycięcie drzewa. Działanie SKO w tym zakresie jest nieprawidłowe. Ponadto, zdaniem skarżącego, SKO w sposób absolutnie błędny próbuje kwalifikować drogę, przy której rosło drzewo, jako drogę publiczną, regulowaną ustawą z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Tymczasem jest to droga wewnętrzna, nie należąca do żadnej z kategorii dróg publicznych wskazanych w art. 2 ww. ustawy, wobec czego nie stosuje się do niej przepisów tej ustawy, w tym przepisów o pasie drogowym. W ocenie skarżącego legitymacji burmistrza w złożeniu wniosku o wycięcie drzewa nie można w żaden sposób upatrywać w fakcie, że drzewo rosło w pasie drogowym, ponieważ droga wewnętrzna nie ma pasa drogowego, gdyż nie jest drogą publiczną. Wynika to wprost z ustawy o drogach publicznych, którą powinno stosować SKO. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wyrokiem z dnia 30 listopada 2022 r. sygn. akt II SA/Ke 539/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę J.S. Sąd I Instancji wyjaśnił, że istota sporu w rozpatrywanej sprawie sprowadzała się do odpowiedzi na pytanie, czy skarżący posiada przymiot strony w postępowaniu toczącym się przed Starostą P. z wniosku Burmistrza Miasta i Gminy P. o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew. Decyzja organu I instancji z 21 kwietnia 2022 r. dotyczyła dwóch drzew: jesiona wyniosłego na działce nr [...] w K. i robinii akacjowej na działce nr [...] w P. Oba drzewa położone były przy drogach wewnętrznych, przy czym skarżący w odwołaniu kwestionował jedynie zezwolenie na wycięcie pierwszego z wymienionych wyżej drzew, czyli jesiona. Nie ulega jednocześnie wątpliwości, że J.S. nie był uznany za stronę postępowania przed organem I instancji i decyzja Starosty P. z 21 kwietnia 2022 r. nie została mu doręczona. Obowiązkiem SKO jako organu odwoławczego było zatem zbadanie, czy skarżącemu przysługuje przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją, będącą przedmiotem odwołania. Odwołanie może bowiem wnieść tylko strona (art. 127 § 1 k.p.a.), a w razie zaskarżenia decyzji I instancji przez podmiot niebędący stroną, organ odwoławczy stwierdza ten fakt przez wydanie postanowienia o niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 k.p.a., tak jak w niniejszej sprawie. WSA zaznaczył, że ocenę, czy skarżącemu przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., należy przeprowadzić na gruncie przepisów będących materialnoprawną podstawą decyzji zezwalającej na wycięcie drzewa (jesiona wyniosłego przy drodze wewnętrznej w K.). Wskazał na treść art. 83 ust. 1 oraz art. 83b ust. 1 pkt 2 i 3 i art. 83b ust. 2 ustawy o ochronie przyrody. Następnie stwierdził, że z przytoczonych przepisów wynika, że stronami postępowania w przedmiocie wydania zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu są posiadacz nieruchomości, jej właściciel lub właściciel urządzeń, o jakich mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego. Podmioty te niewątpliwie mają interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., gdyż wydane zezwolenie dotyczy ich praw, zakreślonych czy to samym faktem złożenia wniosku w tego rodzaju sprawie i związanym z tym żądaniem jej załatwienia (w przypadku posiadacza nieruchomości), czy to prawem rzeczowym przysługującym do nieruchomości, na której rośnie drzewo (gdy wniosek składa właściciel). Sąd I instancji wskazał, że wykazując swój interes prawny w byciu stroną postępowania zakończonego decyzją Starosty P. z 21 kwietnia 2022 r. skarżący argumentował w odwołaniu, że drzewo jesion wyniosły "rośnie na ziemi własności strony skarżącej, jest więc jej własnością, aczkolwiek rośnie przed ogrodzeniem skarżącej". Z akt administracyjnych wynika przy tym, że J.S. jest właścicielem działki nr [...] (w skardze podaje, że jest jej współwłaścicielem) sąsiadującej z drogą nr [...] i prawdopodobnie pomiędzy nim a Gminą P. istnieje spór o przebieg granicy pomiędzy działką drogową Gminy a działką skarżącego (w odwołaniu skarżący wskazuje na prowadzenie "czynności rozgraniczeniowych" na tym odcinku drogi). W ocenie WSA twierdzenie skarżącego, że przysługuje mu prawo własności do tej części gruntu, na którym znajduje się wnioskowane do wycięcia drzewo, nie mogło być jednak podstawą do przyjęcia przez organ odwoławczy, że J.S. jest stroną postępowania. Z prawidłowych ustaleń organu II instancji, potwierdzonych dokumentacją zgromadzoną w aktach administracyjnych, wynika, że wniosek o wycięcie drzew złożył Burmistrz Miasta i Gminy P. Do wniosku dołączone zostało "oświadczenie o posiadanym prawie dysponowania nieruchomością o wydania zezwolenia na wycięcie drzew lub krzewów", w którym wnioskodawca oświadczył, że jest "właścicielem nieruchomości, na której rośnie drzewo wnioskowane do usunięcia oznaczoną w ewidencji gruntów i budynków" jako działki nr [...] obręb K. i nr [...] obręb P. Oświadczenie to wnioskodawca złożył będąc "świadomy odpowiedzialności karnej za podanie w niniejszym oświadczeniu nieprawdy, zgodnie z art. 233 Kodeksu karnego". Wbrew zarzutom skargi, organy nie były zobowiązane do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego mającego na celu potwierdzenie tytułu prawnego wnioskodawcy do nieruchomości, na której znajdował się jesion. Z art. 83b ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody wynika bowiem, że wystarczającym jest złożenie oświadczenia przez podmiot wnioskujący o usunięcie drzewa – pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań – o posiadanym tytule prawnym władania nieruchomością. Oświadczenie spełniające wymogi tego przepisu wnioskodawca przedłożył. Jeśli skarżący powoływał się na własny tytuł prawny do tej samej nieruchomości wynikający z prawa własności, to na nim spoczywał ciężar wykazania, że oświadczenie złożone przez Burmistrza Miasta i Gminy P. jest niezgodne z prawdą. W tym konkretnym przypadku, do obalenia tego oświadczenia koniecznym było wykazanie własnego tytułu prawnego stosownymi dokumentami, czego skarżący nie uczynił. Same twierdzenia, że jest właścicielem działki, na której rośnie drzewo nie wystarczały do przyjęcia, że skarżącemu przysługuje status strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Sąd I instancji stwierdził, że zadaniem SKO w kontrolowanej sprawie była więc ocena, czy skarżący wykazał, że przysługuje mu prawo własności tej części nieruchomości, na której zlokalizowane było drzewo, a która znajduje się poza ogrodzeniem jego działki i przylega bezpośrednio do drogi. Ponieważ kwestionując własność Gminy J.S. przywołał wyłącznie własne twierdzenia, że jest właścicielem działki poza widocznymi jej granicami wyznaczonymi ogrodzeniem i nie wykazał ich prawdziwości stosownymi dokumentami stwierdzającymi jego prawo własności do tego gruntu, słusznie SKO przyjęło, że skarżącemu nie przysługuje status strony w postępowaniu i stwierdziło niedopuszczalność wniesionego odwołania. Tym samym nie można skutecznie zarzucić organowi, że naruszył art. 28 k.p.a. oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Nadto, Sąd I instancji stwierdził, że nie ma także podstaw do oceny, że SKO uchybiło art. 1 i 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1693 z późn. zm.). Wskazał, że z treści rozstrzygnięcia objętego skargą wcale nie wynika, że SKO przyjęło, że droga nr [...] w K. jest drogą publiczną. Wręcz przeciwnie, na str. 3 postanowienia organ stwierdza, że "działka nr ewid. [...], obr. K. oraz działka nr ewid. [...], obr. P. stanowią drogę wewnętrzną, będącą własnością Gminy P., w której pasie drogowym rosną planowane do usunięcia drzewa." Sąd nie zgodził się przy tym ze skarżącym, że do drogi wewnętrznej, niebędącej drogą publiczną, nie stosuje się "zapisów o pasie drogowym". Sąd I instancji podkreślił jednocześnie, że zakres badania sprawy przez SKO nie sprowadzał się do weryfikowania prawdziwości oświadczenia Burmistrza Miasta i Gminy P. dotyczącego tytułu prawnego władania nieruchomością, na której rosło drzewo wnioskowane do usunięcia. Wskazał, że niepubliczny charakter dróg wewnętrznych nie oznacza automatycznie, że nie mają one pasa drogowego. Nie można takiego twierdzenia wywodzić z ustawowych definicji pasa drogowego i drogi, zawartych w art. 4 pkt 1 i 2, w których nie ma zastrzeżenia, że dotyczą one wyłącznie dróg publicznych. Natomiast o ile w przypadku tych ostatnich, zakres własności Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego do gruntu pod drogę publiczną wyznacza szerokość pasa drogowego, to drogi wewnętrzne, których właścicielami mogą być podmioty zarówno publiczne, jak i niepubliczne, muszą "mieścić się" w całości w granicach gruntu, do którego dany podmiot ma tytuł prawny. Dla określenia zakresu własności gruntu pod drogą wewnętrzną okoliczność, czy taka droga ma pas drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 1 ww. ustawy, czy też go nie ma, ma więc charakter wtórny. Inaczej rzecz ujmując, o własności gruntu pod drogą wewnętrzną nie decyduje szerokość pasa drogowego (jeżeli droga wewnętrzna taki posiada), tylko zakres tytułu prawnego do nieruchomości, na której droga została urządzona. Sąd I instancji zaznaczył, że uwagi te czynione są jedynie ubocznie, gdyż w kontrolowanym przypadku istotą sprawy nie było rozstrzygnięcie tego, czy drzewo przeznaczone do wycięcia znajdowało się w pasie drogowym drogi wewnętrznej nr [...], lecz ocena, czy skarżący wykazał, że posiada tytuł prawny do terenu, na którym ono rosło. Od powyższego wyroku skarżący, reprezentowany przez adwokata, wniósł skargę kasacyjną zarzucając Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 28 k.p.a. poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że SKO słusznie przyjęło w zaskarżonej decyzji, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu w świetle art. 28 k.p.a Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie skargi w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów (w tym kosztów zastępstwa adwokackiego) według norm prawem przepisanych. Zdaniem skarżącego Sąd I instancji błędnie przyjął, że wystarczającym dla oceny przez SKO istnienia tytułu prawnego do nieruchomości, a zatem przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym o wyrażenie zgody na wycięcie drzewa, jest złożenie przez wnioskującego o wycięcie drzewa stosownego oświadczenia o tytule prawnym do nieruchomości, na którym rośnie drzewo, zgodnym z ustawą o ochronie przyrody. Sąd I instancji przyjmuje w istocie, że wnioskować o wycięcie drzewa, może osoba/podmiot, która złożyła wraz z wnioskiem o wycięcie drzewa stosowne wyżej wskazane oświadczenie. Jest ona bowiem w ten czas stroną postępowania administracyjnego. Dla organu - SKO, jak i Sądu I instancji jest to wystarczające. Skarżący stwierdził, że pogląd taki jest niezgody z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, który wskazuje, że wniosek taki może złożyć osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości (w sposób oczywisty między innymi właściciel nieruchomości), na której rośnie drzewo, nie zaś osoba która złożyła stosowne oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością, na której rośnie drzewo, złożone nawet pod rygorem odpowiedzialności karnej. Jeżeli istnieją wątpliwości co do tego czy osoba wnioskująca ma tytuł prawny bądź miała tytuł prawny do nieruchomości, na której rośnie drzewo mające ulec wycięciu (objęte wnioskiem o wycięcie), organ, w tym przypadku SKO (o ile wątpliwości pojawiły się na etapie rozpatrywania sprawy przez SKO) niezleżenie od oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na potrzeby wniosku o wycięcie drzewa, winien zbadać okoliczność prawdziwości złożonego oświadczenia, bądź nakazać to zbadać organowi I instancji, a tym samym czy wnioskującemu przysługiwało prawo strony w postępowaniu administracyjnym o wycięcie drzewa. W ocenie skarżącego SKO powinno było, mając dwa równorzędne oświadczenia osób/podmiotów w zakresie posiadania tytułu prawnego do nieruchomości, na której rośnie drzewo mające ulec wycięciu (zgodnie z wnioskiem jednego podmiotu), poczynić własne ustalenia w zakresie osoby uprawnionej do złożenia wniosku o wycięcie drzewa, a jednocześnie posiadającej tytuł strony w postępowaniu zgodnie z art. 28 k.p.a. SKO nie mogło, jak wskazuje na to Sąd I instancji, poprzestać wyłącznie na ocenie, że do wniosku o wycięcie drzewa załączono oświadczenie o posiadanym tytule prawnym władania nieruchomością albo oświadczenie o posiadanym prawie własności urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego. Stosowne oświadczenie jest warunkiem formalnym wniosku o wycięcie drzewa, jednak nie przesądza one o rzeczywistym prawie do dysponowania nieruchomością na cele związane z wycięciem drzewa, a zarazem posiadania przymiotu strony w postępowaniu. W istocie w niniejszej sprawie, SKO dysponowało dwoma równorzędnymi oświadczeniami w zakresie prawa do nieruchomości, na której rośnie drzewo, i nie jest jasne dlaczego SKO przyjęło, że oświadczenie Burmistrza Gminy i Miasta P. ma moc silniejszą niż oświadczenie J.S. Formalizm przyjęty przez SKO, a aprobowany przez Sąd I instancji w powyższym zakresie nie doprowadził do rzeczywistego i prawidłowego rozpoznania sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest niezasadna. Na wstępie wyjaśnić należy, że stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 935) – powoływanej dalej jako "p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Przypomnieć trzeba, że zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź, jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2023 r. sygn. akt III OSK 7318/21; wszystkie powołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl). Wyjątkowo, mając na uwadze treść uchwały pełnego składu NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, dopuszcza się usunięcie wadliwości zgłoszonej podstawy kasacyjnej w drodze rozumowania, przez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu tego środka odwoławczego. Do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy jednak wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia przytoczonej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. W rozpoznawanej sprawie skarżący zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 28 k.p.a. poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że SKO słusznie przyjęło w zaskarżonej decyzji, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu w świetle art. 28 k.p.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi także, że ww. stanowisko organu jak i Sądu I instancji jest niezgodne z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ww. zarzut jest chybiony. Wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że pojęcie strony, jakim posługuje się art. 28 k.p.a. może być wyprowadzone tylko z przepisów prawa materialnego, czyli z normy prawnej, która stanowi podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku. Interes prawny jest indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. Interes prawny cechuje to, iż ma on charakter: osobisty i konkretny a ponadto powinien być on aktualny (a nie ewentualny), przy czym o jego istnieniu przesądza związek o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, a co wyraża się w tym, że akt stosowania owej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w sprawie administracyjnej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 listopada 2023 r. sygn. akt II GSK 1007/20, z dnia 9 sierpnia 2023 r. sygn. akt I OSK 1858/21). Należy zatem przyjąć, że interes prawny wypływa z przepisu prawa powszechnie obowiązującego przyznającego podmiotowi konkretne, indywidualne i aktualne korzyści, związany jest z normą prawną stanowiącą podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku. Innymi słowy można powołać się na interes prawny, gdy odnajdujemy przepis prawny uprawniający do określonego żądania. Samo zainteresowanie rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, ale bez oparcia w przepisie prawa, świadczy wyłącznie o interesie faktycznym, który nie tworzy legitymacji procesowej (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 8 października 2024 r. sygn. akt II SA/Wr 383/24). Zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji przez Starostę P.) usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek: 1) posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości; 2) właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740 i 2320 oraz z 2021 r. poz.1509 i 2459), zwanej dalej "Kodeksem cywilnym" - jeżeli drzewo lub krzew zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Powyższy przepis całościowo reguluje kto może wystąpić z wnioskiem o zezwolenie na usunięcie drzewa. Wynika z niego, że stroną postępowania w przedmiocie usunięcia drzew i krzewów jest posiadacz nieruchomości, a jeśli nie jest on jednocześnie właścicielem - to także jej właściciel. Tym samym podmiotami uprawnionymi do złożenia wniosku w tej kategorii spraw są wyłącznie posiadacze nieruchomości a w sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości nie jest jednocześnie jej właścicielem, stroną jest także jej właściciel, gdyż przysługuje mu interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. Stroną takiego postępowania nie jest jednak właściciel nieruchomości sąsiedniej (por. wyroki NSA z dnia: 17 października 2019 r., sygn. akt II OSK 2442/18, i z dnia 19 stycznia 2023 r., sygn. akt III OSK 5627/21). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji zasadnie stwierdził, że w okolicznościach niniejszej sprawy SKO słusznie przyjęło, że skarżącemu nie przysługuje status strony w postępowaniu i stwierdziło niedopuszczalność odwołania. Z akt sprawy wynika, że wniosek o wycięcie drzew złożył Burmistrz Miasta i Gminy P. Do wniosku dołączone zostało "oświadczenie o posiadanym prawie dysponowania nieruchomością o wydania zezwolenia na wycięcie drzew lub krzewów", w którym wnioskodawca oświadczył, że jest "właścicielem nieruchomości, na której rośnie drzewo wnioskowane do usunięcia oznaczoną w ewidencji gruntów i budynków" jako działki nr [...] obręb K. i nr [...] obręb P. Oświadczenie to wnioskodawca złożył będąc "świadomy odpowiedzialności karnej za podanie w niniejszym oświadczeniu nieprawdy, zgodnie z art. 233 Kodeksu karnego". Natomiast skarżący jest właścicielem działki nr [...] (w skardze podaje, że jest jej współwłaścicielem) sąsiadującej z drogą nr [...] i jak słusznie zauważył Sąd I instancji, prawdopodobnie pomiędzy nim a Gminą P. istnieje spór o przebieg granicy pomiędzy działką drogową Gminy a działką skarżącego. W złożonym odwołaniu skarżący podniósł bowiem, że organ nie zauważył, że na wymienionym odcinku drogi gminnej [...] wsi K. prowadzone są czynności rozgraniczeniowe na wniosek Burmistrza Miasta i Gminy P. Odnosząc się do twierdzeń skarżącego, że sporne drzewo było posadowione na jego nieruchomości, podkreślić należy, że ani organy administracji, ani sąd administracyjny nie są uprawnione do rozstrzygania sporów o własność, czy rozgraniczenie nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 15 stycznia 2020 r. sygn. akt II OSK 514/18). Skarżący, będący właścicielem działki nr ([...]), wskazując na inny przebieg granicy pomiędzy działkami [...] a [...], w istocie rzeczy domaga się rozstrzygnięcia kwestii z zakresu prawa rzeczowego. Wobec tego posiada ona interes faktyczny a nie interes prawny. Skarżący prócz złożonego oświadczenia nie przedłożył żadnego dokumentu wskazującego, że jest on współwłaścicielem czy też właścicielem działki, na której posadowione jest sporne drzewo, ani żadnego dokumentu wskazującego na prowadzenie postępowania rozgraniczeniowego. Nie podważył on zatem ustaleń organu co do kręgu stron postępowania zakończonego decyzją Starosty P. z dnia 21 kwietnia 2022 r. Skarżący jako właściciel działki sąsiedniej, mając na uwadze brzmienie art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, nie ma interesu prawnego w sprawie o usunięcie spornego drzewa. Nie można podzielić stanowiska skarżącego, że w rozpoznawanej sprawie SKO dysponowało dwoma równorzędnymi oświadczeniami w zakresie prawa do nieruchomości. Podkreślić bowiem trzeba, że warunkiem odpowiedzialności za złożenie fałszywego oświadczenia jest, by przepis ustawy, na podstawie której oświadczenie jest składane, przewidywał możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej. Przepisy ustawy o ochronie przyrody oświadczenia takiego wymagają jedynie od strony składającej wniosek o uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu. Brak jest regulacji wskazujących na możliwość odebrania takiego oświadczenia od podmiotu domagającego się udziału w postępowaniu. Nadto, nadmienić należy, że skarżący co do zasady nie kwestionował prawa własności Gminy P. do działki nr [...]. Mając na uwadze powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.

Informacje o sprawie

Data wpływu
28 kwietnia 2023
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Mirosław Wincenciak Sławomir Pauter /sprawozdawca/ Tamara Dziełakowska /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny