Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 863/26

Wyrok NSA z 30 września 2026 r., III OSK 863/26 – funkcjonariusze Służby Więziennej

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
30 września 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (sprawozdawca) Sędziowie: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka po rozpoznaniu w dniu 30 września 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 8 stycznia 2026 r. sygn. akt II SA/Ol 607/25 w sprawie ze skargi A.B. na decyzję personalną Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...] z dnia 29 lipca 2025 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A.B. na rzecz Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z 8 stycznia 2026 r., II SA/Ol 607/25, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej "p.p.s.a."), oddalił skargę A.B. (dalej: "skarżący") na decyzję personalną Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...] (dalej: "organ drugiej instancji") z 29 lipca 2025 r., utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Zakładu Karnego w [...] (dalej: "organ pierwszej instancji") z 9 czerwca 2025 r. w przedmiocie zwolnienia ze służby. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym sprawy. W Prokuraturze Rejonowej w [...] 25 lutego 2024 r. zostało wszczęte postępowanie karne przeciwko skarżącemu, podejrzanemu o to, że [...] lutego 2024 r. w [...] kierował groźby uszkodzenia ciała i pozbawienia życia przy użyciu przedmiotu przypominającego broń palną wobec W.C., czym wzbudził u pokrzywdzonego uzasadnioną obawę, że groźba zostanie spełniona, tj. o czyn z art. 190 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. 2025 r. poz. 383, dalej "k.k."). Wobec skarżącego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji z zakazem zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzonym oraz poręczenie majątkowe. Decyzją nr [...] z 18 marca 2024 r. organ pierwszej instancji, na podstawie art. 94 ust. 2 i 4, art. 95 ust. 1, art. 218 ust. 1 pkt 4 oraz ust. 2 i 3 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 roku o Służbie Więziennej (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1869 ze zm.) dalej: "ustawa o Służbie Więziennej", zawiesił skarżącego w czynnościach służbowych na okres od [...] marca 2024 r. do [...] czerwca 2024 r. z uwagi na wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko skarżącemu. Następnie decyzją nr [...] z 5 czerwca 2024 r. przedłużono zawieszenie funkcjonariusza w czynnościach służbowych na okres od [...] czerwca 2024 r. do czasu zakończenia postępowania dyscyplinarnego. Po rozpoznania odwołania skarżącego, Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w [...] decyzją nr [...] z 18 lipca 2024 r. postanowił utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję. 28 listopada 2024 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę na orzeczenie Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...], w przedmiocie przedłużenia zawieszenia w czynnościach służbowych (II SA/OI 737/24). Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 9 lipca 2026 r. oddalił skargę kasacyjną (III OSK 401/25). Z uwagi na upływ 12-miesięcznego okresu zawieszenia w czynnościach służbowych 25 marca 2025 r. zostało wszczęte z urzędu postępowanie administracyjne wobec skarżącego w przedmiocie zwolnienia ze służby w trybie art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy o Służbie Więziennej. Decyzją z 9 czerwca 2025 r. organ pierwszej instancji, na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 572) dalej: "k.p.a.", art. 96 ust. 2 pkt 7, art. 98 ust. 1 pkt 3, art. 218 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2, 3 i 4 ustawy o Służbie Więziennej, zwolnił skarżącego ze służby w Służbie Więziennej z 30 czerwca 2025 r., w związku z upływem 12-miesięcznego okresu zawieszenia w czynnościach służbowych. Od powyższej decyzji skarżący wywiódł odwołanie. Decyzją personalną z 29 lipca 2025 r. organ drugiej instancji, na podstawie art. 104 § 1 oraz art. 127 § 2, art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 96 ust. 2 pkt 7, art. 98, art. 218 ust. 1 pkt 1, ust. 2 i 3 ustawy o Służbie Więziennej, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W ocenie organu odwoławczego w stosunku do skarżącego spełnione zostały wszystkie przesłanki określone w art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy o Służbie Więziennej. Skarżący został zawieszony z uwagi na wszczęcie przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego. Do zakończenia postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby, postępowanie dyscyplinarne, jak również postępowanie karne nie zostały zakończone. Skarżący pozostawał zawieszony w czynnościach służbowych przez ponad 12 miesięcy, nie ustąpiły przyczyny będące podstawą zawieszenia. Upływ dwunastomiesięcznego okresu zawieszenia dał z kolei przełożonemu możliwość zwolnienia funkcjonariusza ze służby. W ocenie organu odwoławczego organ pierwszej instancji skorzystał prawidłowo z uprawnienia przewidzianego w art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy o Służbie Więziennej, nie przekraczając uznania administracyjnego. Waga stawianych skarżącemu zarzutów w postępowaniu karnym determinuje rozstrzygnięcie organu w przedmiocie zwolnienia, ale istotne znaczenie mają także względy nakazujące zapewnienie prawidłowego funkcjonowania danej jednostki, bowiem ciągłe trwanie zawieszenia w pełnieniu obowiązków służbowych dezorganizuje służbę, jak również uniemożliwia efektywne wykorzystanie przydzielonych etatów. Organ odwoławczy podkreślił, że w uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał szczegółowo na nieodpowiedzialne zachowanie skarżącego, mieszczące się w kategoriach postępowań godzących w dobre imię Służby Więziennej oraz negatywnie wpływające na jej wizerunek. Obowiązkiem każdego funkcjonariusza jest dbanie o wizerunek Służby Więziennej i podejmowanie działań służących budowaniu zaufania do niej. Skarżący pełnił służbę w formacji, której stosownie do art. 2 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej jednym z głównych zadań jest prowadzenie oddziaływań penitencjarnych i resocjalizacyjnych wobec osób skazanych na karę pozbawienia wolności, zatem postawa funkcjonariusza nie może prowadzić do zachowań, które będą stawiały go w sprzeczności do postawionych przed Służbą Więzienną zadań. Organ odwoławczy, na podstawie zarzutów postawionych skarżącemu i okoliczności popełnionego czynu, stwierdził, że stoją one w sprzeczności z rotą złożonego przez funkcjonariusza ślubowania zawartą w art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej oraz zasadami etyki zawodowej, o których stanowi Regulamin nr 1/2010 z dnia 18 października 2010 r. Dyrektora Generalnego Służby Więziennej. Funkcjonariuszy Służby Więziennej obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa. Już sam fakt podejrzenia naruszenia obowiązującego porządku prawnego, bez względu na to jaki ma charakter owo naruszenie, może być uznany za sprzeniewierzenie się obowiązkom funkcjonariusza, które polegają m.in. na działaniach penitencjarnych i resocjalizacyjnych wobec osób pozbawionych wolności. Funkcjonariusze muszą więc mieć nieposzlakowaną opinię, którą notabene powinni się wyróżniać. Nałożenie tych szczególnych obowiązków na funkcjonariuszy ma służyć przeciwdziałaniu takim postępowaniom, które mogłoby pozbawić Służby Więziennej wiarygodności w oczach opinii publicznej. Zadania realizowane przez służbę wymagają, aby służbę w tej formacji pełniły wyłącznie osoby o nienagannej opinii, bezwzględnie przestrzegające prawa i zasad współżycia społecznego. Podejrzenie funkcjonariusza o zachowania zaprzeczające podjętym zobowiązaniom naraża dobre imię służby. W interesie społecznym, tożsamym z interesem służby jest to, aby postawione zadania, były realizowane wyłącznie przez osoby pozostające poza jakimikolwiek podejrzeniami o działalność sprzeczną z prawem. Zachowanie skarżącego mogłoby mieć deprawujący wpływ na innych funkcjonariuszy. Organ drugiej instancji wskazał również, że zwolnienie ze służby na podstawie art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy on Służbie Więziennej nie jest sankcją za zachowanie funkcjonariusza, bowiem jego przełożeni nie są uprawnieni, ani zobowiązani do badania zasadności postawionych zarzutów karnych i ewentualnego ustalania czy funkcjonariusz rzeczywiście dopuścił się przypisywanego mu przestępstwa. To pozostaje bowiem w kompetencji organów ścigania. Ze statusem funkcjonariusza Służby Więziennej wiąże się także szczególny stopień społecznego zaufania, który odnosi się zarówno do sfery służby, jak i postawy osobistej. W ocenie organu drugiej instancji nie można zgodzić się, aby osoba będąca funkcjonariuszem Służby Więziennej, od której wymaga się niezbędnych cech osobowych w związku z charakterem wykonywanych obowiązków służbowych – w postaci nieposzlakowanej opinii, niekaralności i praworządności, sama dopuszczała się sprzecznych z rotą ślubowania i obowiązującą etyką zawodową czynów zabronionych przepisami prawa. Tym samym, zarzut błędnej wykładni oraz niewłaściwego zastosowania przepisu art. 96 ust. 2 w zw. z art. 38 ust. 1 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej podniesiony w odwołaniu od decyzji zwolnieniowej, organ odwoławczy uznał za bezzasadny. Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Przywołanym na wstępie wyrokiem z 8 stycznia 2026 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia ze służby sądy badają jedynie, czy przy podejmowaniu decyzji o rozwiązaniu stosunku służbowego nie doszło do naruszenia prawa materialnego i procesowego. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i oceniać stosowanej przez nie polityki kadrowej, a tym samym przesądzać, czy dana osoba powinna pozostać funkcjonariuszem określonej formacji, czy też może być z tego grona wykluczona. W ocenie WSA poza sporem jest, że okres zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych trwał ponad 12 miesięcy. Organ pierwszej instancji decyzją z 18 marca 2024 r. zawiesił bowiem skarżącego w czynnościach służbowych na okres od 18 marca 2024 r. do 17 czerwca 2024 r., a następnie decyzją z 5 czerwca 2024 r. przedłużył zawieszenie od 18 czerwca 2024 r. do czasu zakończenia postępowania dyscyplinarnego. Nieprawomocnym wyrokiem z 28 listopada 2024 r., II SA/OI 737/24 WSA w Olsztynie oddalił skargę na orzeczenie dyrektora okręgowego z 18 lipca 2024 r., utrzymujące w mocy ww. decyzję z 5 czerwca 2024 r. WSA wskazał, że w związku z powyższym przesłanka faktyczna, umożliwiająca zastosowanie uznaniowej kompetencji do zwolnienia skarżącego ze służby, została spełniona. Sąd Wojewódzki podkreślił, że słusznie organy obu instancji akcentowały, że ze statusem funkcjonariusza Służby Więziennej wiąże się szczególny stopień społecznego zaufania, a zatem w szeregach tej służby powinni pozostawać jedynie funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii, co do których nie ma podejrzeń, że ich zachowanie godzi w dobre imię Służby Więziennej, jednocześnie dający gwarancję prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych, a więc obdarzeni również zaufaniem przełożonych. Dalej Sąd Wojewódzki przytoczył, że w orzecznictwie NSA na tle ww. przepisów sformułowano pogląd, że użyte w art. 27 pkt 3 i art. 38 ust. 1 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej oraz w § 5 regulaminu sformułowania wskazują, że "rękojmia prawidłowego wykonywania zadań", o której mowa w art. 38 w istocie odpowiada znanemu w innych służbach mundurowych wymogowi legitymizowania się przez funkcjonariusza "nieposzlakowaną opinią". Dlatego też postawienie funkcjonariuszowi zarzutów karnych może nasuwać uzasadnione wątpliwości, co do zachowania przez niego przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii. "Poszlaka" w języku polskim oznacza bowiem podejrzenie, natomiast "nieposzlakowany" to ten, któremu nie można nic zarzucić, przypisać, nieskazitelny. Powyższe pojęcie odnosi się zarówno do sfery życia prywatnego, jak i zawodowego. Utraty przymiotu "nieposzlakowanej opinii" nie powoduje tylko karalność danej osoby. Taki skutek może wywoływać również znalezienie się w kręgu podejrzeń. Samo podejrzenie o możliwości popełnienia przez funkcjonariusza zarzucanych mu czynów świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej, która determinuje możliwość pełnienia służby publicznej. W ocenie Sądu pierwszej instancji, wobec powyższego, przełożeni skarżącego mogli uznać, że postawienie skarżącemu przez prokuratora zarzutu popełnienia czynu z art. 190 § 1 k.k., powoduje, że utracił on przymiot osoby o nieposzlakowanej opinii, a więc dającej rękojmię prawidłowego wykonywania powierzonych zadań, o której mowa w art. 38 ust. 1 pkt 4 ustawy. Sąd Wojewódzki stwierdził, że prawidłowa jest ocena organów obu instancji, że dalsze wykonywanie obowiązków przez skarżącego z uwagi na postawiony mu zarzut podważa autorytet funkcjonariusza Służby Więziennej zarówno wśród współpracowników, jak i osadzonych, a także godzi w dobre imię formacji. Dalej wskazał, że z uwagi na powstałe wątpliwości co do tego, czy skarżący nie naruszył prawa (w związku z przedstawieniem zarzutu z art. 190 § 1 kk), przełożeni skarżącego mogli utracić do niego zaufanie co do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Sąd pierwszej instancji wskazał również, że prawidłowo dyrektor okręgowy wyjaśnił w uzasadnieniu, że zwolnienie ze służby na podstawie art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy o Służbie Więziennej nie jest sankcją za zachowanie funkcjonariusza, gdyż jego przełożeni nie są uprawnieni, ani zobowiązani do badania zasadności postawionych zarzutów karnych i ewentualnego ustalania czy funkcjonariusz rzeczywiście dopuścił się przypisywanego mu przestępstwa. To pozostaje bowiem w kompetencji organów ścigania. Z uwagi na to, organy nie były zobowiązane do ustalania przebiegu postępowania karnego i dyscyplinarnego, które doprowadziły do zawieszenia w czynnościach służbowych. Jednocześnie Sąd Wojewódzki podkreślił, że użycie przez organ odwoławczy zwrotu "okoliczności popełnionego czynu", nie stanowi o przesądzeniu przez ten organ, że skarżący rzeczywiście dopuścił się zarzucanego w postępowaniu karnym czynu ani tym bardziej, że to przekonanie o winie skarżącego było przesłanką zwolnienia go ze służby. Dalej Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w sprawie istniały również podstawy do oceny, że absencja skarżącego, zawieszonego przez 12 miesięcy w czynnościach służbowych, dezorganizuje tok służby, obciążając pozostałych funkcjonariuszy obowiązkami skarżącego, co z kolei ma wpływ na prawidłowość realizacji zadań Służby Więziennej. Nie może bowiem ulegać wątpliwości, że prawidłowe wykonywanie zadań i sprawne funkcjonowanie Służby Więziennej utrudnia każda długotrwała nieobecność funkcjonariusza w służbie, w tym także jego długotrwałe zawieszenie w czynnościach służbowych. Oczywistym jest, że zadania wykonywane uprzednio przez funkcjonariuszy, po odsunięciu choćby jednego z nich od wykonywania obowiązków służbowych, muszą być rozłożone na pozostałe osoby, co zwiększa ich obciążenie i może zmniejszać efektywność, a także negatywnie wpływać na jakość czy terminowość realizowanych zadań. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie takie zagrożenie było realne, biorąc po uwagę 12-miesięczny okres zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych. W interesie społecznym i Służby Więziennej leży natomiast sprawne realizowanie zadań powierzonych tej formacji. Wymaga to z kolei efektywnego wykorzystania wszystkich etatów i środków, jakimi dysponuje formacja. Podsumowując Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy w swoich decyzjach w sposób przekonujący uzasadniły, że dalsze wykonywanie obowiązków przez skarżącego, z uwagi na rodzaj stawianego mu zarzutu, stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku zakładu karnego, podważa autorytet funkcjonariusza Służby Więziennej wśród współpracowników i osadzonych oraz zaufanie przełożonych, jak również godzi w dobre imię formacji. Zwróciły też uwagę na szczególne wymagania stawiane funkcjonariuszom, szczególnie w zakresie legitymowania się nieposzlakowaną opinią, wykazując, że uzasadnione wątpliwości co do braku tego przymiotu dyskwalifikują skarżącego jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. W okolicznościach niniejszej sprawie organy miały więc pełne podstawy przyjąć, że brak jest możliwości dalszego pozostawania skarżącego w służbie. Nie zgadzając się z powyższym wyrokiem skarżący zaskarżył go w całości, zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 96 ust. 2 ust. 7 w zw. z art. 38 ust. 1 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej, poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że przedstawienie skarżącemu zarzutów karnych powoduje, iż skarżący nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania powierzonych zadań, co może implikować zwolnienie go ze służby po upływie 12 miesięcy zawieszenia wywołanego tym faktem oraz uznaniu, że funkcjonariusz musi cechować się "nieposzlakowaną opinią", podczas gdy w rzeczywistości z żadnej z tych norm obowiązek taki expressis verbis nie wynika, co nakazuje przyjąć, że ustawodawca nie kreuje takiego wymogu wobec funkcjonariusza Służby Więziennej, a w konsekwencji sam fakt przedstawienia skarżącemu zarzutów karnych nie rzutuje negatywnie na zaufanie, jakim cieszy się w oczach społeczeństwa oraz nie stanowi, że skarżący nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania powierzonych zadań, co winno skutkować uznaniem, iż w takim przypadku brak jest podstaw do zwolnieniu go ze służby. W związku z powyższymi zarzutami skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie skarżący kasacyjnie oświadczył, iż zrzeka się rozprawy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ drugiej instancji wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm prawem przepisanych. Jednocześnie oświadczył, iż zrzeka się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do brzmienia art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, wynikają z przepisu art. 174 p.p.s.a. Wedle jego pkt 1 może ją stanowić naruszenie prawa materialnego, przy czym przewiduje się dwie jego postacie, a mianowicie błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym polega na dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu skargi w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. W rozpoznawanej sprawie skarżący oparł skargę kasacyjną na jednej podstawie: naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Rozpoznając zarzuty skargi kasacyjnej w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie są uzasadnione i z tego powodu skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Przystępując do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego na wstępie zasadnym jest wskazanie, iż wobec niesformułowania zarzutów odnoszących się do naruszenia przepisów postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny za miarodajny dla jego oceny przyjmuje stan faktyczny, uznany za prawidłowy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Oparcie skargi kasacyjnej na przepisie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. uzasadnia tezę, że stan faktyczny został ustalony w sprawie w sposób niewadliwy, bowiem ustalenia faktyczne sprawy stanowiące podstawę jej rozstrzygnięcia, mogą zostać podważone jedynie zarzutami wskazującymi na naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Stosownie do brzmienia art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy o Służbie Więziennej funkcjonariusza można zwolnić ze służby w razie upływu 12-miesięcznego okresu zawieszenia w czynnościach służbowych. Użycie w art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy zwrotu "można zwolnić" oznacza, że rozwiązanie stosunku służbowego na tej podstawie zostało pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres i sprowadza się do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola w takich przypadkach dotyczy jedynie tej części treści decyzji uznaniowej, która powiązana jest z określonymi i ostrymi kryteriami prawnymi, nie obejmuje zaś tej części treści rozstrzygnięcia, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (rozumienia celowości administracyjnej czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej. Kontroli sądowej podlega samo uzasadnienie decyzji uznaniowej z punktu widzenia powiązania ustaleń faktycznych z rekonstruowaną normą prawną oraz z wyrażeniami normatywnymi, określającymi przesłanki aktualizacji upoważnienia do decyzji uznaniowej (por. wyrok NSA z 20 kwietnia 2010 r., I OSK 130/10). Sądy administracyjne nie są uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji, wypełniając treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych, realizują określoną politykę stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z 19 maja 2011 r., I OSK 301/11). W konsekwencji w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia ze służby sądy badają jedynie, czy przy podejmowaniu decyzji o rozwiązaniu stosunku służbowego nie doszło do naruszenia prawa materialnego i procesowego. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i oceniać stosowanej przez nie polityki kadrowej, a tym samym przesądzać, czy dana osoba powinna pozostać funkcjonariuszem określonej formacji, czy też może być z tego grona wykluczona. Prawidłowe zastosowanie art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy o Służbie Więziennej wymaga, aby organ w uzasadnieniu decyzji wskazał na okoliczności, które powodują, iż dalsze pozostawanie funkcjonariusza w służbie jest ze względu na ważny interes Służby Więziennej niedopuszczalne. Okoliczności te powinny wiązać się przede wszystkim z zabezpieczeniem prawidłowego wykonywania zadań przez daną formację (por. wyrok NSA z 26 lipca 2018 r., I OSK 1635/18) Należy w tym miejscu również zaakcentować, że rozstrzyganie o zasadności zarzutów przedstawionych funkcjonariuszowi w postępowaniu karnym, którego wszczęcie było podstawą do wydania decyzji o zawieszeniu go w czynnościach służbowych pozostaje bez znaczenia z perspektywy stosowania art. 96 ust. 2 pkt 7 ww. ustawy. Zwolnienie funkcjonariusza ze służby w oparciu o art. 96 ust. 2 pkt 7 ustawy wymaga wykazania, że po upływie ponad 12-miesięcznego okresu zawieszenia go w czynnościach służbowych z uwagi na wszczęte wobec niego postępowanie karne, nie może on wrócić do służby. W rozpoznawanej sprawie poza sporem jest, że skarżący pozostawał zawieszony w czynnościach służbowych ponad 12 miesięcy. Przesłanka faktyczna aktywująca uznaniową kompetencję do zwolnienia skarżącego ze służby została więc spełniona. Prawidłowość wydanych przez organy decyzji uzależniona była wyłącznie od wykazania, że dalsze pozostawanie skarżącego w służbie jest nie do pogodzenia z interesem publicznym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego okoliczności te zostały przez organy wykazane. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 38 ust. 1 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej należy wskazać, że istotnie ww. ustawa nie posługuje się pojęciem "nieposzlakowanej opinii". Jak słusznie uznały organy, ze statusem funkcjonariusza Służby Więziennej wiąże się szczególny stopień społecznego zaufania. W szeregach Służby Więziennej winni zatem pozostawać jedynie funkcjonariusze obdarzeni wyjątkowym zaufaniem społecznym, jak również zaufaniem przełożonych, co wynika bezpośrednio z art. 27 ustawy o Służbie Więziennej, który stanowi, że funkcjonariusze powinni wykazywać się wysokim poziomem moralnym, a w kontaktach z osadzonymi oddziaływać pozytywnie swoim własnym przykładem. Wedle natomiast art. 38 ust. 1 pkt 4 ustawy, służbę w Służbie Więziennej może pełnić osoba, która daje rękojmię prawidłowego wykonywania powierzonych zadań. Ponadto stosownie do treści § 5 regulaminu Nr 1/2010 Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 18 października 2010 r. w sprawie zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej, funkcjonariusz, zarówno w służbie, jak i poza służbą powinien zachowywać się w sposób praworządny, odpowiadający godności funkcjonariusza publicznego. Takie sformułowanie wskazanych wyżej przepisów pragmatycznych wskazuje, że "rękojmia prawidłowego wykonywania zadań", o której mowa w art 38 ustawy o Służbie Więziennej w istocie odpowiada znanemu w innych służbach mundurowych wymogowi legitymizowania się przez funkcjonariusza "nieposzlakowaną opinią", co zasadnie dostrzegły orzekające w sprawie organy. Dlatego też postawienie skarżącemu przedmiotowych zarzutów z art. 190 §1 k.k., tj. o przestępstwo groźby karalnej, może nasuwać uzasadnione wątpliwości, co do zachowania przez niego przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii. "Poszlaka" w języku polskim oznacza bowiem podejrzenie, natomiast "nieposzlakowany" - to ten, któremu nie można nic zarzucić, przypisać, nieskazitelny. Powyższe pojęcie odnosi się zarówno do sfery życia prywatnego, jak i zawodowego. Utratę przymiotu "nieposzlakowanej opinii" nie powoduje tylko karalność danej osoby. Taki skutek może wywoływać także znalezienie się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zatem samo już podejrzenie o możliwości popełnienia przez skarżącego zarzucanych mu czynów, świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej, która determinuje możliwość pełnienia służby publicznej (por. wyroki NSA z: 5 października 2021r., III OSK 4269/21, 11 stycznia 2023 r,. III OSK 7472/21). Przyjąć należy, że zarówno powinność zachowania się funkcjonariusza wobec osadzonych, jak i rękojmia wykonywania powierzonych zadań w istocie statuują konieczność legitymowania się przez funkcjonariusza więziennego nieposzlakowaną opinią, która stanowi niezbędny element sprawowania przez niego służby. Oczywistym jest bowiem, że służbę powinni pełnić tylko tacy funkcjonariusze, co do których nie ma wątpliwości co do ich uczciwości, a to oznacza, że "rękojmia", o której mowa w art. 38 ust. 1 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej jest utożsamiana w orzecznictwie z "nieposzlakowaną opinią" jako niezębnym przymiotem funkcjonariusza w innych służbach mundurowych (por. wyrok WSA w Opolu z 25 października 2023 r., II SA/Op 188/22). Wskazać również należy, że przypisywane skarżącemu czyny są naganne ze względu na pełnioną przez niego służbę oraz godzą w odbiór publiczny Służby Więziennej, której funkcjonariusz jest przedstawicielem w swoim miejscu zamieszkania czy środowisku lokalnym. Pozostawienie funkcjonariusza w czynnej służbie mogłoby także negatywnie wpływać na utrzymanie dyscypliny wśród osadzonych. W uwarunkowaniach niniejszej sprawy, interes skarżącego nie mógł zatem zyskać przewagi nad dobrem Służby Więziennej. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 96 ust. 2 pkt 7 w zw. z art. 38 ust. 1 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej był niezasadny. Zauważenia wymaga, że stosunek służbowy strażnika więziennego należy do szczególnej grupy stosunków prawnych regulujących służbę funkcjonariuszy formacji zmilitaryzowanych. W tego typu formacjach zwanych "służbami mundurowymi" są nakładane na funkcjonariuszy obowiązki związane z realizacją, szczególnych zadań związanych z ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego (por. art. 2 ustawy). Zadania te mają istotne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania Państwa, którego jednym z podstawowych obowiązków jest ochrona mieszkających w nim osób przed zagrożeniami o charakterze wewnętrznym. Stosunek służbowy charakteryzuje się obowiązkiem poświecenia życia i zdrowia przy wykonywaniu zadań, szczególnym rodzajem podległości służbowej i wyjątkową dyspozycyjnością. Konstrukcja stosunku służbowego, jako stosunku prawnego, zmierza zatem do tego, aby osoby będące funkcjonariuszami wykonywały w sposób prawidłowy zadania postawione przed każdą ze służb mundurowych, w tym również Służbę Więzienną. W zamian za obciążenie warunkami służby funkcjonariusze mają jasno określone zasady wykonywania obowiązków służbowych oraz reguły dotyczące zwolnienia ze służby. Przepisy regulujące stosunek służbowy mają zatem również charakter ochronny, ponieważ określone w nich reguły, w tym także te dotyczące zwolnienia ze służby, dają funkcjonariuszom pewność co do tego jak wygląda ich sytuacja prawna, a więc jakie mają prawa związane ze wykonywaniem służby. W ten sposób chroniąc stabilność stosunku służbowego, ustawodawca pozwala funkcjonariuszom skoncentrować się na wykonywaniu zadań. Dlatego też ustawodawca określił w przypadku funkcjonariuszy Służby Więziennej zamknięty katalog przesłanek zwolnienia ze służby (art. 96 ustawy) oraz wygaśnięcia stosunku służbowego (art. 97 ustawy). Każda z przesłanek ustania stosunku służbowego posiada osobny charakter, ponieważ dotyczy innych przyczyn powodujących, że strażnik więzienny przestaje spełniać warunki do dalszego wykonywania zadań. Przesłanki te nie mogą być mieszane ani nie mogą wzajemnie się zastępować. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w myśl art. 204 pkt 1 p.p.s.a. Sprawa niniejsza podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu skargi kasacyjnej nie zażądała, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., przeprowadzenia rozprawy.

Informacje o sprawie

Data wpływu
20 kwietnia 2026
Hasła tematyczne
Służba więzienna
Skarżony organ
Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej
Sędziowie
Hanna Knysiak - Sudyka Olga Żurawska - Matusiak /przewodniczący sprawozdawca/ Sławomir Wojciechowski

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny