Sygnatura
III OSK 785/22
III OSK 785/22 - Wyrok NSA z 2023-09-19
Wynik
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 19 września 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: Sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 19 września 2023 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Ochrony Środowiska od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 listopada 2021 r., sygn. akt IV SA/Wa 1243/21 w sprawie ze skargi L.P. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 17 czerwca 2021 r., nr DIiO-420/485/2017/ea w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej I. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; II. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 25 listopada 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: Sąd I instancji), sygn. akt IV SA/Wa 1243/21 po rozpoznaniu na rozprawie 25 listopada 2021 r. sprawy ze skargi L.P. (dalej: skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: GIOŚ) z [...] czerwca 2021 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej: 1. uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] czerwca 2017 r., nr [...]; 2. zasądził od GIOŚ na rzecz skarżącego kwotę 15 043 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że WIOŚ w decyzji z [...] czerwca 2017 r. wymierzył skarżącemu, prowadzącemu działalność pod nazwą L.P. "[...]", administracyjną karę pieniężną za przekroczenie w 2015 r. warunków dotyczących składu i stanu ścieków odprowadzanych z oczyszczalni w m. Z., które zostały określone w decyzji Starosty K. z [...] lipca 2011 r. GIOŚ decyzją z [...] czerwca 2021 r. po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, utrzymał w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] czerwca 2017 r., znak: [...] w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 422 537,00 zł za przekroczenie w 2015 r. warunków odprowadzania ścieków z oczyszczalni. Skarżący wywiódł skargę na decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z 21 czerwca 2017 r. oraz umorzenie postępowania w sprawie, a także o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Sąd I instancji uchylając zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję WIOŚ wskazał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, z innych przyczyn aniżeli wskazano w skardze, gdyż decyzja GIOŚ z [...] czerwca 2021 r., nr [...] narusza przepisy prawa procesowego w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W ocenie Sądu I instancji organ odwoławczy nie wypełnił obowiązków wynikających z treści art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., gdyż nie dokonał wszystkich czynności niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy, nie zgromadził wystarczającego materiału dowodowego i nie dokonał wszechstronnej jego oceny. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ocenił w sposób wybiórczy, nie dostrzegając kwestii istotnych dla wydania rozstrzygnięcia przez co naruszył także zasadę swobodnej oceny dowodów. Uchybienia te powodują, iż w ocenie Sądu rozstrzygnięcie w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej, w tym ustalenie jej wysokości jest przedwczesne. Zdaniem Sądu I instancji dokonane przez organ odwoławczy ustalenia dotyczące niespełnienia przez skarżącego w I okresie oceny wymagań określonych dla ścieków w zakresie stanu ścieków czy też ilości obowiązkowych pomiarów, które skarżący miał wykonać w I i w II okresie oceny, a także przekroczenia jakie należało stwierdzić zarówno co do jakości ścieków, jak też ich stanu w I okresie oceny budzą uzasadnione wątpliwości. Zgromadzony materiał dowodowy nie jest wystarczający do uznania, że skarżący przekroczył warunki korzystania ze środowiska w zakresie wprowadzania ścieków do wód, a jeśli przekroczył, to w jakim stopniu. Organ odwoławczy przede wszystkim nie wyjaśnił kwestii zasadniczej, a zatem jaki rodzaj ścieków skarżący wprowadzał do rzeki W. Według Sądu I instancji, ta okoliczność ma w sprawie istotne znaczenie, ponieważ przeważająca część kary została wymierzona za przekroczenie stanu ścieków (tj. wskaźników pH i temperatury odnoszących się do ścieków przemysłowych), a także za przekroczenie warunków dotyczących składu ścieków (w zakresie średniej rocznej wartości azotu ogólnego i fosforu ogólnego określonych w tabeli II w załączniku 3 do rozporządzenia z 2006 r. tj. ich stężeń obowiązujących dla ścieków przemysłowych) w sytuacji gdy organ nie wykazał, że skarżący miał obowiązek dokonywania prób w tym zakresie. To z kolei przekłada się nie tylko na wysokość kary w odniesieniu do wskaźników (pH i temperatury), ale też na zasadność przyjęcia przekroczeń w odniesieniu do wskaźników jakości ścieków. Organ przyjął, że ze względu na nieprawidłowy sposób pomiarów wskaźników temperatury i pH już w okresie poprzedzającym okresy oceny w tej sprawie, skarżący zarówno w I okresie oceny, jak też w II okresie oceny za 2015 r. miał obowiązek wykonać po 12 pomiarów w danym roku, choć nie wyjaśnił czy skarżący odprowadzał ścieki przemysłowe dla których pomiary w zakresie tych wskaźników były uzasadnione. W skardze kasacyjnej GIOŚ (dalej: skarżący kasacyjnie organ), reprezentowany przez r.pr., zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, o których mowa w przepisie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w zw. w zw. z art. 7, 77 i 80 Kodeksu postępowania administracyjnego z 14 czerwca 1960 r. (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.) przez przyjęcie, że kwestia ustalenia charakteru ścieków miała wpływ na rozstrzygnięcie, - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w zw. w zw. z art. 16 k.p.a. przez przyjęcie, że organy orzekające w sprawie nie były związane decyzją ostateczną (pozwoleniem) określającym obowiązek skarżącego do monitorowania jakości wprowadzanych ścieków, w ustalonym tą decyzją częstotliwością oraz zakresie wskaźników zanieczyszczeń. Wskazując na powyższe okoliczności wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, oraz zasądzenie na rzecz organu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg. norm przepisanych. Na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a., złożono oświadczenie o zrzeczeniu się przeprowadzenia rozprawy i wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że kwestia ewentualnego ustalenia charakteru ścieków nie należy do kompetencji organów Inspekcji Ochrony Środowiska, a tym samym nie ma żadnego wpływu na rozstrzygnięcie tej sprawy, ponieważ w pkt II.1 decyzji Starosty K. z [...] lipca 2011 r. znak: [...], której prawa i obowiązki zostały przeniesione na skarżącego decyzją Starosty K. z [...] października 2012 r., znak: [...], skarżącemu udzielono pozwolenia na wprowadzanie oczyszczonych ścieków socjalno-bytowych i przemysłowych do rzeki W. w km 393+450, a w pkt III.4 pozwolenia zobowiązano do monitorowania jakości tych ścieków w jednoznacznie ustalonym zakresie wskaźników zanieczyszczeń oraz z częstotliwością wprost wskazaną w tym punkcie (odpowiednio 12 i 4 pomiary w ciągu roku). W pozwoleniu (decyzji ostatecznej) organ określił wskaźniki składu (BZT5, ChZT, fosfor ogólny, azot ogólny i zawiesina ogólna) i stanu ścieków (odczyn pH i temperatura), które należy monitorować przy odprowadzaniu ścieków. Sąd I instancji pominął w swojej ocenie, że w tej sprawie ścieki są wprowadzane do środowiska jednym wylotem, czyli jako mieszanina. Organ wydający pozwolenie nie dokonał rozdziału tych ścieków na bytowe i przemysłowe i nie ustalił odrębnych wskaźników monitorowania ich jakości, w przypadku gdy będą odprowadzane tylko ścieki bytowe albo tylko przemysłowe. Warunki ustalone w pozwoleniu - decyzji ostatecznej właściwego w sprawie organu, który to pozwolenie wydał, obowiązują przez cały okres na jaki zostało udzielone pozwolenie i są wiążące zarówno dla strony, co do zakresu, sposobu i częstotliwości wykonywania wymaganych pomiarów, jak i dla organów Inspekcji Ochrony Środowiska co do oceny, czy warunki tego pozwolenia są przestrzegane (ww. art. 2 ust. 1 pkt 1 lit. b, ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska). Według skarżącego kasacyjnie, organy Inspekcji Ochrony Środowiska nie są uprawnione aby samodzielnie decydować, które wskaźniki zanieczyszczeń określone jednoznacznie w pozwoleniu podmiot jest zobowiązany monitorować (a których nie musi) i oceniać jakie ścieki podmiot odprowadza w danym momencie, jeśli taki podział nie jest wyraźnie uwzględniony w pozwoleniu. Prawidłowość ustalenia przez inny właściwy organ, w ostatecznej decyzji, warunków korzystania ze środowiska, nie podlega ocenie organów Inspekcji, bowiem organy Inspekcji Ochrony Środowiska nie biorą udziału w postępowaniu w sprawie wydania pozwolenia na korzystanie z wód, nie są również organem nadzoru wobec organów wydających pozwolenia. W świetle powyższych wyjaśnień oraz wydanego pozwolenia należy stwierdzić, że zakład w tej sprawie, w całym okresie obowiązywania pozwolenia, miał obowiązek dokonywania pomiarów w zakresie wszystkich wskaźników ustalonych w pkt II.1 pozwolenia, które zostało wydane na wprowadzanie ścieków przemysłowych i bytowych (czyli mieszaniny ścieków), ponieważ pozwolenie nie zostało w tym zakresie zmienione na jego wniosek. W toku kontroli ustalano zgodność działań skarżącego z posiadanym pozwoleniem, natomiast nie są one uprawnione do weryfikacji prawidłowości posiadanego przez Skarżącego pozwolenia. Z tych względów kwestia charakteru odprowadzanych ścieków pozostawała bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, ze względu na naruszenie przez skarżącego obowiązków wynikających z decyzji ostatecznej. W konsekwencji organy administracji nie mogły naruszyć art. 7, 77 i 80 k.p.a. Powyższe nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy prowadzonej na podstawie art. 298 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 305a, p.o.ś. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący, reprezentowany przez r.pr., wniósł o: 1. oddalenie skargi kasacyjnej; 2. zasądzenie od GIOŚ na rzecz skarżącego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie złożono oświadczenie, że skarżący nie sprzeciwia się rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym i odstępuje od prawa żądania przeprowadzenia rozprawy. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę kasacyjną wskazano, że naruszenie przepisów postępowania w sposób przejrzysty wypunktował Sąd I instancji, wskazując, iż zgromadzony materiał dowodowy nie jest wystarczający do uznania, że skarżący przekroczył warunki korzystania ze środowiska w zakresie wprowadzania ścieków do wód, a jeśli przekroczył, to w jakim stopniu. Organ odwoławczy przede wszystkim nie wyjaśnił kwestii zasadniczej tj. jaki rodzaj ścieków skarżący wprowadzał do rzeki W. Ta okoliczność ma istotne znaczenie, ponieważ tak jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny przeważająca część kary została nałożona za przekroczenia stanu ścieków - wskaźników pH i temperatury odnoszących się do ścieków przemysłowych, a także za przekroczenie warunków dotyczących składu ścieków w zakresie średniej rocznej wartości azotu ogólnego i fosforu ogólnego określonych w tabeli II w załączniku 3 do rozporządzenia tj. ich stężeń obowiązujących dla ścieków przemysłowych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym. Skarga kasacyjna jest zasadna. Wszystkie zarzuty przedstawione w petitum skargi kasacyjnej oraz w jej uzasadnieniu zasługiwały na uwzględnienie. W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. W przypadku podniesienia jednocześnie zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego należy w pierwszej kolejności rozpatrzyć te ostatnie, ponieważ pozwoli to następnie ocenić właściwe zastosowanie lub wykładnię powołanych przepisów prawa materialnego w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy. W skardze kasacyjnej przedstawiono zarzuty oparte na podstawie kasacyjnej uregulowanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Na wstępie dalszych rozważań przypomnieć należy, że powodem uchylenia zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji z [...] czerwca 2017 r. nr [...], było to, że decyzja GIOŚ z [...] czerwca 2021 r., nr [...] narusza przepisy prawa procesowego w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W ocenie Sądu I instancji, organ odwoławczy nie wypełnił obowiązków wynikających z treści art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., gdyż nie dokonał wszystkich czynności niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy, nie zgromadził wystarczającego materiału dowodowego i nie dokonał wszechstronnej jego oceny. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ocenił w sposób wybiórczy, nie dostrzegając kwestii istotnych dla wydania rozstrzygnięcia przez co naruszył także zasadę swobodnej oceny dowodów. Uchybienia te powodują, iż w ocenie Sądu I instancji rozstrzygnięcie w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej, w tym ustalenia jej wysokości jest przedwczesne. Zdaniem Sądu I instancji, dokonane przez organ odwoławczy ustalenia dotyczące niespełnienia przez skarżącego w I okresie oceny wymagań określonych dla ścieków w zakresie stanu ścieków czy też ilości obowiązkowych pomiarów, które skarżący miał wykonać w I i w II okresie oceny, a także przekroczenia jakie należało stwierdzić zarówno co do jakości ścieków, jak też ich stanu w I okresie oceny budzą uzasadnione wątpliwości. Zgromadzony materiał dowodowy nie jest wystarczający do uznania, że skarżący przekroczył warunki korzystania ze środowiska w zakresie wprowadzania ścieków do wód, a jeśli przekroczył, to w jakim stopniu. W ocenie Sądu I instancji, organ odwoławczy przede wszystkim nie wyjaśnił kwestii zasadniczej, a zatem jaki rodzaj ścieków skarżący wprowadzał do rzeki W. Ta okoliczność ma w sprawie istotne znaczenie, ponieważ przeważająca część kary została wymierzona za przekroczenie stanu ścieków (tj. wskaźników pH i temperatury odnoszących się do ścieków przemysłowych), a także za przekroczenie warunków dotyczących składu ścieków (w zakresie średniej rocznej wartości azotu ogólnego i fosforu ogólnego określonych w tabeli II w załączniku 3 do rozporządzenia z 2006 r. tj. ich stężeń obowiązujących dla ścieków przemysłowych) w sytuacji gdy organ nie wykazał, że skarżący miał obowiązek dokonywania prób w tym zakresie. To z kolei przekłada się nie tylko na wysokość kary w odniesieniu do wskaźników (pH i temperatury), ale też na zasadność przyjęcia przekroczeń w odniesieniu do wskaźników jakości ścieków. Organ przyjął, że ze względu na nieprawidłowy sposób pomiarów wskaźników temperatury i pH już w okresie poprzedzającym okresy oceny w tej sprawie, skarżący zarówno w I okresie oceny, jak też w II okresie oceny za 2015 r. miał obowiązek wykonać po 12 pomiarów w danym roku, choć nie wyjaśnił czy skarżący odprowadzał ścieki przemysłowe dla których pomiary w zakresie tych wskaźników były uzasadnione. Z taką oceną materiału dowodowego w sprawie zgodzić się nie sposób. Przeciwnie analiza akt sprawy dowodzi, że GIOŚ prawidłowo odniósł się do istoty sprawy. W toku postępowania zebrany został kompletny materiał dowodowy, który poddano wszechstronnej i wnikliwej ocenie z poszanowaniem zasad wynikających z przepisów k.p.a. Zgodnie z art. 147a ust. 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (w brzmieniu od dnia 5 września 2014 r.), prowadzący instalację oraz użytkownik urządzenia są obowiązani zapewnić wykonanie pomiarów wielkości emisji lub innych warunków korzystania ze środowiska, w tym pobieranie próbek, przez 1) akredytowane laboratorium w rozumieniu ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie oceny zgodności (Dz.U. z 2019 r. poz. 155), lub 2) certyfikowane jednostki badawcze, o których mowa w art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 25 lutego 2011 r. o substancjach chemicznych i ich mieszaninach (Dz. U. z 2018 r. poz. 143) – w zakresie badań, do których wykonywania są obowiązani. Jeżeli natomiast podmiot zobowiązany ww. przepisami nie wykonał nałożonych na niego obowiązków związanych z wykonywaniem wymaganych pomiarów, w tym, gdy nie były przestrzegane warunki wykonywania pomiarów określone w przepisach, w tym w art. 147a, p.o.ś., to w sytuacji takiej znajduje zastosowanie art. 305a ust. 1 pkt 2 lit. a i c oraz ust. 2 p.o.ś. Zgodnie z zastosowanym w sprawie art. 298 ust. 1 pkt 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawno ochrony środowiska (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 1973 ze zm. dalej: p.o.ś.) administracyjne kary pieniężne wymierza, w drodze decyzji, wojewódzki inspektor ochrony środowiska przekroczenie określonych w pozwoleniach, o których mowa w art. 181 ust. 1 pkt 1 i 3, warunków dotyczących ilości ścieków, ich stanu, składu, minimalnej procentowej redukcji stężeń substancji w ściekach oraz masy substancji w odprowadzanych ściekach przypadającej na jednostkę masy wykorzystanego surowca, materiału, paliwa lub wytworzonego produktu. Do zadań Inspekcji należy wyłącznie kontrola przestrzegania warunków ustalonych w pozwoleniu wodnoprawnym, zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 1070), do zadań Inspekcji Ochrony Środowiska należy kontrola podmiotów korzystających ze środowiska w zakresie przestrzegania decyzji ustalających warunki korzystania ze środowiska oraz przestrzegania zakresu, częstotliwości i sposobu prowadzenia pomiarów wielkości emisji i jej wpływu na stan środowiska. Stwierdzenie nieprzestrzegania tych warunków stwarza obowiązek dla właściwego organu Inspekcji Ochrony Środowiska wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 298 ust. 1 pkt 2 p.o.ś. W piśmiennictwie wyrażono pogląd, który podziela Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w tym składzie, według którego "Zamieszczona w art. 298 regulacja (...) oznacza, że inspektor w przypadku stwierdzenia znamion któregokolwiek spośród wskazanych w art. 298 ust. 1 znamion czynów, które określić można mianem deliktów administracyjnych, ma obowiązek wydania decyzji o wymierzeniu kary pieniężnej. Decyzja administracyjna o wymierzeniu kary jest więc decyzją związaną" (zob. W. Radecki, [w:] Prawo ochrony środowiska. Komentarz, Warszawa 2019, s. 822). Kary te co do zasady są wymierzane wskazanym podmiotom za naruszanie wymagań ochrony środowiska, najczęściej określonych w skierowanym do takiego podmiotu akcie administracyjnym. Kary te powinny odgrywać przede wszystkim rolę prewencyjną, nie powinny być natomiast traktowane jako swoiste odszkodowanie za straty środowiskowe, wpłacane na rzecz Skarbu Państwa. Wymierzenie kary nie zwalnia z odpowiedzialności cywilnej za wyrządzone szkody, realizowanej na zasadach ogólnych, określonych głównie przepisami Kodeksu cywilnego, nie zwalnia także z obowiązku naprawienia ewentualnej szkody na zasadach określonych w ustawie o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie. Zgodzić należy się ze skarżącym kasacyjnie organem, że do zadań Inspekcji należy natomiast wyłącznie kontrola przestrzegania warunków ustalonych w pozwoleniu wodnoprawnym, zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska, który jednoznacznie stanowi, że do zadań Inspekcji Ochrony Środowiska należy kontrola podmiotów korzystających ze środowiska w zakresie przestrzegania decyzji ustalających warunki korzystania ze środowiska oraz przestrzegania zakresu, częstotliwości i sposobu prowadzenia pomiarów wielkości emisji i jej wpływu na stan środowiska. Stwierdzenie nieprzestrzegania tych warunków skutkuje obowiązkiem dla właściwego organu Inspekcji Ochrony Środowiska wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 298 ust. 1 pkt 2 p.o.ś. GIOŚ jest centralnym organem administracji rządowej, powołanym do kontroli przestrzegania przepisów o ochronie środowiska oraz badania stanu środowiska, nadzorowanym przez ministra właściwego do spraw klimatu. W terenie zadania Inspekcji wykonuje wojewódzki inspektor ochrony środowiska (w imieniu wojewody). Działa on na obszarze województwa z pomocą wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska i jest organem wojewódzkiej administracji zespolonej. Treść wskazanych w art. 2 ustawy z 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska zadań w sposób szczegółowy określa na jest przepisami odrębnych ustaw, w szczególności: p.o.ś., Prawa wodnego i wielu innych aktów sektorowych. Od 2018 r. zadaniem Inspekcji jest także ściganie przestępstw i wykroczeń przeciwko środowisku. W piśmiennictwie wyrażono pogląd, który podziela Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w tym składzie, według którego "Weryfikacja działań podmiotu kontrolowanego w zasadzie nie należy do organu kontrolującego, lecz do organu zwierzchniego nad podmiotem kontrolowanym (...). Kontrola nie powinna natomiast dysponować środkami o charakterze władczym. [...] Nie można zatem utożsamiać kontroli i nadzoru, bowiem są to dwie różne kategorie pojęciowe" (zob. E. Olejniczak-Szałowska, Kontrola administracji, [w:] M. Stahl (red.), Prawo administracyjne, pojęcia, instytucje, zasady w teorii i orzecznictwie, Warszawa 2019, s. 594). Kontrola organów Inspekcji Ochrony Środowiska obejmowała czynności sprawdzające, podjęte dla ustalenia, czy działania skarżącego były zgodne z obowiązującymi przepisami prawa powołanymi w decyzji GIOŚ z 17 czerwca 2021 r. W wyniku kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie skarżącego i udokumentowanej protokołem kontroli Nr [...] stwierdzono, że określone ww. pozwoleniem wodnoprawnym warunki wprowadzania ścieków do wód rzeki W., w 2015 r., nie zostały spełnione. Z akt sprawy wynika, że każdorazowo próbki ścieków były pobierane i dostarczane do laboratorium przez pracownika skarżącego, który nie posiada akredytacji w zakresie poboru prób ("próbki pobrane i dostarczane przez zleceniodawcę"). Próbki pobrane w sposób niezgodny z zasadami, powodują, że uzyskane wyniki nasuwają zastrzeżenia, są niemiarodajne dla ustalenia wielkości emisji zanieczyszczeń zawartych w ściekach odprowadzanych do środowiska i nie mogą być uznane. Istotne znaczenie w niniejszej sprawie ma to, że Starosta K. decyzją z [...] lipca 2011 r., znak: [...], ustalił dla Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Usługowo-Handlowego "[...]" K.F., ul. B., W., warunki wprowadzania oczyszczonych ścieków przemysłowych i socjalno-bytowych pochodzących z mechaniczno-biologicznej oczyszczalni ścieków w Z., do rzeki W. Prawa i obowiązki wynikające z tej decyzji zostały przeniesione decyzją Starosty K. z [...] października 2012 r., znak: [...], na prowadzącego firmę "[...]" Usługi Komunalne P.L. Powyższa decyzja z dnia [...] października 2012 r. obowiązuje od daty uzyskania tytułu prawnego do instalacji, tj. od dnia 27 listopada 2012 r. Podkreślenia wymaga, że organy w niniejszej sprawie były związane treścią ostatecznej decyzji. W toku kontroli ustalały zgodność działań skarżącego z posiadanym pozwoleniem, natomiast nie są one uprawnione do weryfikacji prawidłowości posiadanego przez Skarżącego pozwolenia. Z tych w/w względów kwestia charakteru odprowadzanych ścieków pozostawała bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, ze względu na naruszenie przez skarżącego obowiązków wynikających z decyzji ostatecznej. Organy administracji nie mogły naruszyć art. 7, 77 i 80 k.p.a. Powyższe nie mogło mieć zatem wpływu na wynik sprawy prowadzonej na podstawie art. 298 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 305a, p.o.ś. WIOŚ w protokole kontroli ustalił, że w oczyszczalni Zakładu strony, prowadzone jest oczyszczanie ścieków ze zbiorników bezodpływowych, dowożonych transportem asenizacyjnym, a ścieki są dowożone z terenu kilku gmin, nie tylko przez zakład, ale i przez innych przewoźników, na podstawie umów z nimi zawartych. Dowożone ścieki mogą pochodzić również od mieszkańców, którzy prowadzą działalność gospodarczą na terenie tych gmin i są wytwórcami ścieków przemysłowych. Organy Inspekcji Ochrony Środowiska nie są jednak zobowiązane ani do kontroli wytwórców ścieków, od których są one odbierane przez opróżniających zbiorniki bezodpływowe, ani ustalania, jaki charakter mają ścieki przyjmowane przez zakład na oczyszczalnię. Charakter ścieków jest ustalany w toku postępowania przez inny, właściwy w sprawie organ, który wydaje pozwolenie i w zależności od tych ustaleń, określa w pozwoleniu warunki korzystania ze środowiska, determinowane charakterem ścieków. Ma rację skarżący kasacyjnie organ, że kwestia ewentualnego ustalenia charakteru ścieków nie należy do kompetencji organów Inspekcji Ochrony Środowiska, a tym samym nie ma żadnego wpływu na rozstrzygnięcie tej sprawy, ponieważ w pkt II. 1 decyzji Starosty K. z [...] lipca 2011 r. znak: [...], której prawa i obowiązki zostały przeniesione na skarżącego decyzją Starosty K. z [...] października 2012 r., znak: [...], skarżącemu udzielono pozwolenia na wprowadzanie oczyszczonych ścieków socjalno-bytowych i przemysłowych do rzeki W. w km 393+450, a w pkt III.4 pozwolenia zobowiązano do monitorowania jakości tych ścieków w jednoznacznie ustalonym zakresie wskaźników zanieczyszczeń oraz z częstotliwością wprost wskazaną w tym punkcie (odpowiednio 12 i 4 pomiary w ciągu roku). W pozwoleniu (decyzji ostatecznej) organ określił więc wskaźniki składu (BZT5, ChZT. fosfor ogólny, azot ogólny i zawiesina ogólna) i stanu ścieków (odczyn pH i temperatura), które należy monitorować przy odprowadzaniu ścieków. Ścieki są wprowadzane do środowiska jednym wylotem, czyli jako mieszanina. Organ wydający pozwolenie nie dokonał rozdziału tych ścieków na bytowe i przemysłowe i nie ustalił odrębnych wskaźników monitorowania ich jakości, w przypadku gdy będą odprowadzane tylko ścieki bytowe albo tylko przemysłowe. Warunki ustalone w pozwoleniu - decyzji ostatecznej właściwego w sprawie organu, który to pozwolenie wydał, obowiązują przez cały okres na jaki zostało udzielone pozwolenie i są wiążące zarówno dla Strony, co do zakresu, sposobu i częstotliwości wykonywania wymaganych pomiarów, jak i dla organów Inspekcji Ochrony Środowiska co do oceny, czy warunki tego pozwolenia są przestrzegane (ww. art. 2 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska). Zgodzić należy się ze skarżącym kasacyjnie, że organy Inspekcji Ochrony Środowiska nie są uprawnione aby samodzielnie decydować, które wskaźniki zanieczyszczeń określone jednoznacznie w pozwoleniu podmiot jest zobowiązany monitorować (a których nie musi) i oceniać jakie ścieki podmiot odprowadza w danym momencie, jeśli taki podział nie jest wyraźnie uwzględniony w pozwoleniu. Prawidłowość ustalenia przez inny właściwy organ, w ostatecznej decyzji, warunków korzystania ze środowiska, nie podlega ocenie organów Inspekcji, bowiem organy Inspekcji Ochrony Środowiska nie biorą udziału w postępowaniu w sprawie wydania pozwolenia na korzystanie z wód. nie są również organem nadzoru wobec organów wydających pozwolenia. Jeżeli natomiast strona wiedziała, że nie będzie w stanie realizować warunków zawartych w pozwoleniu, gdyż nie odpowiadają one stanowi faktycznemu, w tym charakterowi ścieków, to albo powinna wystąpić o nowe pozwolenie albo o zmianę wydanego (przenoszonego) pozwolenia. Nie mogła natomiast samodzielnie i dowolnie zmieniać celu i zakresu korzystania z wód lub warunków wykonywania uprawnień ustalonych w pozwoleniu. Ma rację skarżący kasacyjnie organ, że nie można zgodzić się z Sądem I instancji, że organy Inspekcji Ochrony Środowiska powinny ustalić, czy zakład odprowadzał ścieki przemysłowe, a tym samym czy miał obowiązek dokonywania pomiarów w zakresie wskaźników azotu ogólnego, fosforu ogólnego, pH i temperatury. Zgodnie z treścią pozwolenia, zakład w całym okresie jego obowiązywania, miał obowiązek dokonywania pomiarów w zakresie wszystkich wskaźników ustalonych w pkt II.1 pozwolenia, które zostało wydane na wprowadzanie ścieków przemysłowych i bytowych (czyli mieszaniny ścieków), ponieważ pozwolenie nie zostało w tym zakresie zmienione na jego wniosek. Skarżący kasacyjnie nie wykonał nałożonych na niego obowiązków prawnych zgodnie z powołanymi przez GIOŚ przepisami p.o.ś. oraz zgodnie z treścią pozwolenia wodnoprawnego. Na gruncie powołanych przez GIOŚ w decyzji z [...] czerwca 2021 r. przepisów p.o.ś. obowiązek prawny sprowadza się więc do tego, że przepis prawa ustanawia dla adresata pozwolenia nakaz lub zakaz określonego zachowania się (działania lub zaniechania). Niezastosowanie się do nakazu lub zakazu wytwarza stan niewypełnienia obowiązku uregulowanego przez prawo. Zachowanie będące przedmiotem obowiązku wynikające z określonej normy prawnej może być nakazane lub zakazane. Oznacza to, że może wystąpić obowiązek pozytywny lub negatywny. Obowiązek prawny nie musi się sprowadzać do prostych nakazów lub zakazów. Według Z. Ziembińskiego, możemy spotkać się z sytuacją, w której "czyn może polegać na jakimś działaniu lub zaniechaniu, a w przypadku, gdy norma nie określa czynu formalnie, lecz wskazuje, jaki stan rzeczy ma być przez adresata normy zrealizowany, czyn może składać się ze złożonego zespołu działań i zaniechań" (Z. Ziembiński, Logiczne podstawy prawoznawstwa, Warszawa 1966, s. 99). Wyodrębniając części obowiązków wynikających z przedmiotowego pozwolenia wodnoprawnego oraz powołanych przez GIOŚ w decyzji z [...] czerwca 2021 r. przepisów, należy wskazać następujące zależności: 1) zachodzi tu brak możności wyboru określonego postępowania ze strony adresata obowiązku, przeciwnie, istnieje nakaz lub zakaz określonego postępowania. Z sytuacjami, w których niewypełnienie obowiązku powinno pociągać za sobą ujemne skutki, mamy do czynienia wtedy, gdy dany przepis prawa nakazuje wiązanie ujemnych skutków prawnych z każdym przypadkiem niewypełnienia danego obowiązku. Skarżący kasacyjnie organ wskazał te przepisy w decyzji z 17 czerwca 2021 r. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że represyjny i rygorystyczny charakter przepisów art. 298 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 305a, p.o.ś. nie ma związku z powstaniem negatywnych skutków dla środowiska i dlatego organ ma obowiązek dokonywania ścisłej wykładni pojęcia przekroczenia warunków określonych w pozwoleniach przez jego odniesienie do faktycznego sposobu korzystania ze środowiska, nie zaś wyłącznie do zakresu uprawnień przyznanych w pozwoleniach. Uszło uwadze Sądu I instancji, że organy w niniejszej sprawie były związane treścią ostatecznej decyzji. W toku kontroli ustalały zgodność działań skarżącego z posiadanym pozwoleniem, natomiast nie są one uprawnione do weryfikacji prawidłowości posiadanego przez skarżącego pozwolenia. Z tych ww. względów kwestia charakteru odprowadzanych ścieków pozostawała bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, ze względu na naruszenie przez skarżącego obowiązków wynikających z decyzji ostatecznej. W konsekwencji organy administracji nie mogły naruszyć art. 7, 77 i 80 k.p.a. W niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki wskazane w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a., a w konsekwencji brak było podstaw do uchylenia wydanych decyzji administracyjnych. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie I. sentencji wyroku. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji obowiązany będzie do zastosowania się do zaleceń zawartych w tym wyroku NSA, dokonując własnej oceny przesłanek nałożenia kary pieniężnej za przekroczenie warunków odprowadzania ścieków z oczyszczalni. Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. odstąpił w całości od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz GIOŚ. Uznał bowiem, że skarżący nie powinien ponosić odpowiedzialności za wynik postępowania kasacyjnego w sytuacji, gdy uchyleniu podlegał wyrok WSA uwzględniający skargę z powodów innych niż w niej wskazane.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 24 marca 2022
- Symbol z opisem
- 6132 Kary pieniężne za naruszenie wymagań ochrony środowiska
- Skarżony organ
- Inspektor Ochrony Środowiska
- Sędziowie
- Jerzy Stelmasiak /przewodniczący/ Mariusz Kotulski Piotr Korzeniowski /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 185 § 1 · Dz.U. 2023 poz. 1634
- Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska.
art. 305 ust. 1 pkt 2 lit. a i ust. 2 · Dz.U. 2020 poz. 1219
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny