Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 6514/21

Wyrok NSA z 11 października 2023 r., III OSK 6514/21 – funkcjonariusze Policji

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
11 października 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski Protokolant starszy asystent sędziego Katarzyna Tomiło-Nawrocka po rozpoznaniu w dniu 11 października 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie Wielkopolskim od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 19 maja 2021 r., sygn. akt II SA/Go 714/20 w sprawie ze skargi S.S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 24 sierpnia 2020 r., nr 11/2020 w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z 19 maja 2021 r., II SA/Go 714/20, po rozpoznaniu sprawy ze skargi S.S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie Wielkopolskim z 24 sierpnia 2020 r., nr 11/2020 w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany, uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji [...] z 20 lipca 2020 r., nr 1/2020 oraz zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie Wielkopolskim na rzecz skarżącej kwotę 497 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym sprawy. Orzeczeniem nr 1/20 z 20 lipca 2020 r. Komendant Powiatowy Policji [...] (dalej: "KPP" lub "organ pierwszej instancji") uznał S.S. (dalej: "skarżąca") winną zarzucanych przewinień dyscyplinarnych i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. Skarżącą obwiniono o to, że: 1. w okresie od 9 października 2019 r. do 31 stycznia 2020 r., prowadząc postępowanie przygotowawcze w formie śledztwa, powierzonego do prowadzenia w całości, zarejestrowanego pod sygnaturą akt. [...] , [...] zaniechała wykonania w zakreślonych terminach poleceń prokuratora sprawującego nadzór nad postępowaniem w przedmiocie anonimizacji akt sprawy zawierających dane dotyczące miejsca zamieszkania pokrzywdzonego, tj. przewinienie dyscyplinarne określone w art. 132 ust. 3 pkt. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2021 r., poz. 1882 ze zm.); 2. w okresie od 13 listopada 2019 r. do 31 stycznia 2020 r. prowadząc postępowanie przygotowawcze w formie śledztwa, powierzonego do prowadzenia w całości, zarejestrowanego pod sygnaturą akt. [...], [...] zaniechała rozpoznanie wniosku z 5 listopada 2019 r. pełnomocnika pokrzywdzonego w zakresie udostępnienia poszczególnych materiałów sprawy, czym ograniczyła ustawowe uprawnienie pełnomocnika wynikające z dyspozycji art. 156 § 5 k.p.k. w postaci dostępu do akt postępowania przygotowawczego, tj. przewinienie dyscyplinarne określone w art. 132 ust. 3 pkt. 2 ustawy o Policji. Komendant Wojewódzki Policji w Gorzowie Wielkopolskim (dalej: "Komendant" lub "organ odwoławczy") orzeczeniem nr 11/2020 z 24 sierpnia 2020 r., po rozpoznaniu odwołania skarżącej, utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy przytoczył przepisy zastosowane w sprawie oraz stwierdził, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na dokonanie oceny zarzucanych przewinień, a zarazem jest wystarczający do oceny zachowania skarżącej w zakresie popełnionych przez nią przewinień dyscyplinarnych. Komendant podniósł, że na żądanie Prokuratora wszczęto postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącej i przedstawiono wymienione w zaskarżonym orzeczeniu zarzuty. Prokurator cofnęła swoje żądanie, jednakże postępowanie zostało wszczęte i toczyło się z urzędu. W ocenie organu odwoławczego, zgromadzony w postępowaniu materiał dowodowy nie budzi wątpliwości i uznać należy go za wystarczający do merytorycznego zakończenia sprawy, a zwłaszcza do stwierdzenia winy oraz zakresu odpowiedzialności skarżącej. Skarżąca, nie zgadzając się z powyższym orzeczeniem, zaskarżyła go do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2021 r., poz. 2325, dalej: "p.p.s.a.") uchylił zaskarżony rozkaz, a ze względu na okoliczności sprawy i potrzebę pogłębienia ustaleń, również orzeczenie organu pierwszej instancji. W pierwszej kolejności Sąd pierwszej instancji podkreślił, że do akt administracyjnych sprawy zostały włączone tylko niektóre dokumenty z postępowania sprawy [...], podczas prowadzenia którego skarżąca miała się dopuścić naruszenia dyscypliny służbowej. Już ten fakt pozwala stwierdzić, iż kompletna ocena stopnia zawinienia zarzucanych naruszeń nie jest możliwa. Kolejną kwestią jest to, iż zgodnie z art. 135 ust. 3 ustawy o Policji postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się po upływie 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego (a nie od ewentualnego zgłoszenia żądania). Z wybiórczo dołączonych do niniejszej sprawy dokumentów z akt [...] nie wynika, a organ nie przeprowadził w tym zakresie analizy, kiedy przełożony dyscyplinarny skarżącej zapoznał się z pismami Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] z 9 i 31 października 2019 r., a to właśnie w tych dokumentach Prokurator wskazuje na niedopuszczalne jego zdaniem zaniedbania (przewinienia dyscyplinarne). W ocenie Sądu trzeba mieć na uwadze, że wszczęcie postępowania dyscyplinarnego miało miejsce 23 marca 2020 r., a więc kilka miesięcy po złożeniu ww. pism przez Prokuratora. Ponadto Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że postępowanie zostało wszczęte na żądanie Prokuratora, który później to żądanie cofnął. W protokole z przesłuchania Prokurator stwierdził, że przewinienia prowadzącej postępowanie miały wpływ na rytmikę, ale nie doprowadziły do przewlekłości sprawy, ani nie opóźniły jej w sposób znaczący. Sprawa [...] została zakończona 25 maja 2020 r. skierowaniem aktu oskarżenia. Cofnięcie żądania wszczęcia postępowania pozwala na stwierdzenie, że nie są to rażące przewinienia. Z załączonych akt sprawy wynika, że skarżąca nie była bierna wobec pism prokuratora, aktywnie prowadziła postępowanie przygotowawcze, które zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu. Sąd pierwszej instancji wskazał, że kontrola zaskarżonych orzeczeń nie obejmuje celowości wyboru przez organ administracji publicznej takiego a nie innego sposobu załatwienia sprawy, ale ogranicza się do zbadania, czy wybór ten nie nosi cech dowolności. Organy winny więc w sposób przekonywujący wykazać, że przewinienia popełnione przez skarżącą zasługują na karę nagany, a nie na np. na rozmowę dyscyplinującą, ewentualnie na stwierdzenie winy i odstąpienie od ukarania. Na podstawie akt zgromadzonych przez organy prowadzące badane postępowanie administracyjne można ustalić, iż skarżąca to policjantka z 20-letnim stażem, niekarana, z dobrą opinią bezpośredniego przełożonego, w ciągu ostatnich 3 lat nagradzana kilkukrotnie za zaangażowanie w realizację zadań służbowych i wzorowe wykonywanie powierzonych obowiązków. Bezpośredni przełożony skarżącej podał, że "w okresie końca 2019 roku i początku 2020 roku" skarżąca prowadziła około 30 spraw, dodatkowo sprawy zawieszone, plus postępowanie sprawdzające i pomoce prawne. Przełożony stwierdził również, że - na dzień sporządzania protokołu z jego przesłuchania było około 30 wakatów. Wynika z tego, że skarżąca w analizowanym okresie była mocno obciążona. Tłumaczenie organu, że inni policjanci byli równie obciążeni jest w ocenie Sądu niedopuszczalne. Konkludując Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżącej zarzuca się, że jej zachowanie spowodowało obniżenie dyscypliny, ale nie podano konkretnych okoliczności w jaki sposób i na czym to obniżenie dyscypliny miałoby polegać. Idąc takim tokiem rozumowania należałoby również zbadać u kogo nastąpiło obniżenie dyscypliny przez zarzucane skarżącej czyny i ocenić taką osobę pod kątem przydatności do służby w Policji skoro, zdaniem organu, niewłaściwe prowadzenie postępowania przez jednego policjanta przenosi się na jakość pracy wykonywanej przez innego funkcjonariusza. Organ odwoławczy, nie zgadzając się z powyższym wyrokiem, zaskarżył go w całości skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1) naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu 174 pkt 2 p.p.s.a., tj.: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, poprzez niezasadne uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz orzeczenia organu pierwszej instancji z powodu stwierdzenia naruszenia przepisów art. 7, art. 77§ 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., podczas gdy do postępowania dyscyplinarnego funkcjonariuszy Policji nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, zaś art. 135p ust. 1 ustawy o Policji wyraźnie odsyła do odpowiedniego stosowania w kwestiach nieuregulowanych Kodeksu postępowania karnego; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, poprzez niezasadne uchylenie zaskarżonego rozkazu wobec uznania, że organy, w tym Komendant Wojewódzki Policji, dopuściły się naruszenia art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, podczas gdy przepis ten nie jest dedykowany do wyższego przełożonego dyscyplinarnego, zaś organ pierwszej instancji (przełożony dyscyplinarny) w niniejszej prawie, zgodnie z tym przepisem, dokonał należytej oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego, unikając błędów natury faktycznej i logicznej oraz sprzeczności z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy; c) art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 1351 ust. 1 oraz z art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, poprzez niezasadne uchylenie zaskarżonego orzeczenia wobec uznania, że w postępowaniu zachodzi potrzeba pogłębienia ustaleń faktycznych i uzupełnienia materiału dowodowego o dokumenty z akt postępowania PR Ds.998.2019, pomimo, że taka potrzeba nie zachodzi, d) art. 134i ust. 1 pkt 1 lit. d) w zw. z art. 132 ust. 4a, 4b w zw z art. 135 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez ich błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że w sytuacji wniosku prokuratora o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego o czyn który nie stanowi jednocześnie wykroczenia, gdy zachodzi uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego, przełożony dyscyplinarny może, w przypadku mniejszej wagi czynu, nie wszczynać postępowania dyscyplinarnego a wszczęte umorzyć, 2) naruszenie przepisów prawa materialnego w rozumieniu 174 pkt 1 p.p.s.a., tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135j ust. 5 ustawy o Policji, poprzez uznanie przez Sąd, że w sprawie organy wadliwie nie dostrzegły potrzeby odstąpienia od ukarania obwinionej, podczas gdy: - ewentualne skorzystanie przez przełożonego z możliwości odstąpienia od ukarania opiera się na kryterium celowości, a nie legalności, a zatem wykracza poza kwestie objęte kontrolą sądu administracyjnego, - nie zachodzą podstawy do tego odstąpienia, albowiem stopień winy skarżącej i stopień szkodliwości przewinień dyscyplinarnych dla służby nie jest nieznaczny. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał wyrok, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi w całości. Ponadto wniósł o zasądzenie od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie przedstawił argumentację, mającą na celu wykazanie zasadności podniesionych zarzutów. Jednocześnie oświadczył, że zrzeka się rozprawy. Skarżąca w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej, wydanie postanowienia o wstrzymaniu wykonania w całości zaskarżonych orzeczeń organów obu instancji oraz o przeprowadzenie rozprawy, a także o zasądzenie od Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie Wielkopolskim na jej rzecz kosztów, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca przedstawiła swoje stanowisko w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, gdyż jej zarzuty okazały się zasadne. Zasadny okazał się jej zasadniczy zarzut naruszenia art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również przepisu art. 184 Kodeksu postępowania karnego. Podkreślenia wymaga, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem autonomicznym, niezależnym od postępowań karnych, w sprawie o wykroczenia, a także nie jest to indywidualna sprawa administracyjna rozpatrywana w formie decyzji administracyjnej. Cechą charakterystyczną postępowania dyscyplinarnego w Policji jest jego kompleksowe unormowanie w ustawie o Policji, w rozdziale 10 pt. "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów". Jak wynika z regulacji zawartych w tym rozdziale w postępowaniu dyscyplinarnym należy stosować w pierwszej kolejności przepisy ustawy o Policji, zaś w ograniczonym zakresie, wynikającym z art. 135p ustawy, dopuszczalne jest stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego. W trakcie postępowania dyscyplinarnego nie mają natomiast zastosowania przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. W trybie przepisów powyższego rozdziału ustawy o Policji toczyło się postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącej. Sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta podlega kognicji sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 3 p.p.s.a., który stanowi, że sądy administracyjne orzekają w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują kontrolę sądową. Takim przepisem szczególnym jest art. 138 ustawy o Policji, według którego od orzeczenia oraz postanowienia kończącego postępowanie dyscyplinarne policjantowi przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego. W postępowaniu dyscyplinarnym organ dyscyplinarny rozstrzyga merytorycznie – zgodnie z art. 135j ustawy o Policji - w formie orzeczenia, nie wydaje zaś decyzji administracyjnej. Powyższe prowadzi do wniosku, że kontrola sądowoadministracyjna zaskarżonego orzeczenia przeprowadzona przez Sąd pierwszej instancji nie była prawidłowa. Sąd przyjął bowiem jako punkt wyjścia swoich późniejszych ocen, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w granicach uznania administracyjnego i dokonał oceny przeprowadzonego postępowania przez pryzmat przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W tego typu sprawach sądy administracyjne badają jedynie, czy organy w konkretnej sprawie nie przekroczyły granic uznania, tzn. czy ich decyzja nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Sądy nie mogą wkraczać w kompetencje organów i oceniać słuszności realizowanej przez nie polityki kadrowej. Kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza tym samym do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji została spełniona powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony, przy czym zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został ustalony i wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Naruszenie, którego dopuścił się Sąd pierwszej instancji mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem zakres oceny orzeczenia dyscyplinarnego, zbliżonego w swej istocie do rozstrzygnięcia karnego, dokonywanej przez sąd administracyjny różni się od oceny postępowania opartego na regułach postępowania administracyjnego. Gdyby w obu postępowaniach miały obowiązywać te same, bądź zbliżone reguły procedowania, to zbędne byłoby kategoryczne wyłączenie przewidziane w art. 135p ust. 1 ustawy o Policji. Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd pierwszej instancji w żadnym zakresie nie odniósł się do przepisów regulujących postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności dyscyplinarnej w ustawie o Policji. Zauważył natomiast braki w materiale dowodowym nie pozwalające – w jego ocenie - na ustalenie zachowania terminu wszczęcia postępowania dyscyplinarnego przewidzianego w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji. Swoją ocenę Sąd odniósł do treści pism Prokuratora Prokuratury Rejonowej S. (a nie w K. jak błędnie wskazał Sąd) z 9 i 31 października 2019 r., w których to pismach Prokurator wskazuje na potrzebę dokonania anonimizacji określonych dokumentów z prowadzonego przez skarżąca postępowania przygotowawczego, wskazując, iż nie jest wiadomym kiedy przełożony dyscyplinarny zapoznał się z ich treścią. Sąd pominął jednak treść zarzutu postawionego skarżącej. Zarzut ten odnosi się do zaniechania wykonania przez skarżącą poleceń prokuratora sprawującego nadzór nad postępowaniem przygotowawczym. Ma zatem rację skarżący kasacyjnie organ, że z pism tych przełożony dyscyplinarny nie mógł dowiedzieć się o niewykonaniu przez skarżącą polecenia anonimizacji, nie jest zatem istotna, dla zachowania terminu z art. 135 ust. 3 ustawy o Policji, data zapoznania się z ich treścią. W aktach sprawy znajduje się natomiast pismo Prokuratora z 31 stycznia 2020 r., w którym domaga się on wszczęcia wobec skarżącej postępowania dyscyplinarnego właśnie z uwagi na niewykonanie polecenia anonimizacji. Nie ma zatem wątpliwości, że z momentem wpływu tego pisma, adresowanego do Komendanta Powiatowego Policji [...], przełożony dyscyplinarny dowiedział się o popełnieniu przez skarżąca przewinienia dyscyplinarnego. Powyższe nie pozwala na uznanie, że materiał dowodowy zawierał istotne braki w omawianym zakresie. Odnosząc się do stanowiska Sądu wskazującego na potrzebę przekonującego wykazania, że przewinienia popełnione przez skarżącą zasługują na karę nagany, a nie np. na rozmowę dyscyplinującą, ewentualnie na stwierdzenie winy i odstąpienie od ukarana, które należy uznać za nieprawidłowe, zasadnym jest odwołanie się do ugruntowanego orzecznictwa NSA, zgodnie z którym w świetle obowiązujących uregulowań ustawy o Policji o rodzaju zastosowanej kary dyscyplinarnej decyduje przełożony dyscyplinarny. Do jego uznania pozostawiona została też możliwość odstąpienia od wszczęcia postępowania przewidziana w art. 132 ust. 4b ustawy, czy odstąpienia od wymierzenia kary, o czym stanowi w art. 135j ust. 5 ustawy. Wymienione uprawnienia przysługują wyłącznie przełożonemu dyscyplinarnemu i sąd administracyjny w ramach swoich kompetencji nie jest władny wkraczać w tę materię. Przyznanie sądowi administracyjnemu prawa kontroli legalności orzeczeń dyscyplinarnych wynikające z art. 138 ustawy o Policji, nie uprawnia sądu do decydowania za właściwy organ o tym, jaka kara dyscyplinarna powinna zostać zastosowana, oraz o tym, czy należało odstąpić od wszczęcia postępowania z uwagi na mały ciężar gatunkowy przewinienia lub też odstąpić od ukarania z uwagi na niski stopień zawinienia lub szkodliwości czynu. W takiej bowiem sytuacji sąd orzekałby niejako za właściwy organ, podczas gdy nie posiada kompetencji w tym zakresie, a tylko uprawnienia do oceny orzeczenia wydanego przez przełożonego dyscyplinarnego. Dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. wyroki NSA z: 31 stycznia 2014 r., I OSK 2687/12; 27 maja 2015 r., I OSK 2478/13; z 30 listopada 20121 r., III OSK 4672/21 ). Zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że uzasadniając nałożoną karę nie wystarczy wskazać na stawiane zarzuty. Ale wbrew stanowisku Sądu, zważyć należy wszystkie okoliczności mające wpływ na wysokość wymierzonej kary, a nie tylko okoliczności łagodzące. Art. 134h ustawy o Policji określa przesłanki, którymi powinien kierować się przełożony dyscyplinarny podczas wymierzania kary dyscyplinarnej. W przepisie tym określono zasady wymierzania kary, wskazano na okoliczności powodujące jej zaostrzenie oraz przesłanki wpływające na łagodniejszy jej wymiar. Okoliczności te w rozpoznawanej sprawie zostały przez organ rozważone, zaś odwoływanie się przez Sąd do tła sprawy i okoliczności w jakich zapadły zaskarżone rozstrzygnięcia, a znane Sądowi z akt innej sprawy, rozważań tych nie mogły dezawuować. Zwrócić przy tym należy uwagę, że stanowisko Sądu pierwszej instancji w tym zakresie jest na tyle enigmatyczne, że poza ogólnymi stwierdzeniami, niewiele z niego wynika dla przedmiotowej sprawy. Odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej jest przedwczesne z uwagi na potrzebę ponownego dokonania kontroli legalności zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego przy uwzględnieniu przepisów regulujących postępowanie dyscyplinarne w Policji, do czego będzie zobowiązany Sąd pierwszej instancji rozpoznając ponownie sprawę. Mając powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 185 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono uwzględniając regulacje art. 207 § 2 p.p.s.a. Skład orzekający podzielił pogląd zaprezentowany w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 stycznia 2008 r., I FSK 140/07 i z 21 lutego 2012 r., II GSK 51/11, że jeżeli wyłączną przyczyną sprawiającą, że doszło do postępowania kasacyjnego było wadliwe orzeczenie Sądu pierwszej instancji, które spowodowało wniesienie skargi kasacyjnej uwzględnionej przez Naczelny Sąd Administracyjny, to brak jest dostatecznych podstaw do tego, aby obciążyć stronę, która wniosła skargę do Sądu pierwszej instancji, kosztami postępowania kasacyjnego na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
13 września 2021
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Mirosław Wincenciak /przewodniczący/ Olga Żurawska - Matusiak /sprawozdawca/ Paweł Mierzejewski

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny