Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 5536/21

Wyrok NSA z 11 grudnia 2024 r., III OSK 5536/21 – funkcjonariusze Policji

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
11 grudnia 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant: asystent sędziego Adam Płusa po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I.I. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 708/20 w sprawie ze skargi I.I. na orzeczenie Komendanta Stołecznego Policji w Warszawie z dnia 10 lutego 2020 r., nr 8/20 w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej 1. prostuje z urzędu w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 708/20 oczywistą omyłkę pisarską w ten sposób, że w sentencji wyroku zamiast "na decyzję" wpisuje "na orzeczenie"; 2. oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 27 listopada 2020 r., II SA/Wa 708/20, oddalił skargę I.I. na orzeczenie Komendanta Stołecznego Policji w Warszawie z 10 lutego 2020 r., nr 8/20 w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym sprawy. Postanowieniem z 22 stycznia 2019 r. przełożony dyscyplinarny asp. I.I. (dalej: "skarżąca"), działając na podstawie art. 134i ust. 1 pkt 1 lit a ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r. poz. 2067 ze zm., dalej: "ustawa o Policji"), wszczął wobec skarżącej postępowanie dyscyplinarne zarzucając jej, że 20 stycznia 2019 r. w godzinach od około 5.55 do 7.51 w [...], w czasie wolnym od służby, w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, podczas policyjnej interwencji szarpała się z kobietą (która wiedziała, że jest policjantką) i uderzyła ją ręką, zaś w stosunku do interweniujących policjantów zachowywała się arogancko i z pogardą ze względu na niższe stopnie służbowe, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z §7, § 14 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Komendant Rejonowy Policji [...] (dalej: "organ pierwszej instancji") orzeczeniem z 10 grudnia 2019 r., nr 10/19, wydanym na postawie art. 135j ust. 1 pkt 3 i pkt 4 ustawy o Policji, uznał skarżącą winną zarzucanych jej czynów i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. W uzasadnieniu orzeczenia opisał szczegółowo przebieg zdarzenia z udziałem skarżącej oraz wskazując, że z zeznań A.A., I.D., oraz sierż. G.G., sierż. L.L. (którzy zostali wezwani na pierwszą interwencję z udziałem skarżącej, a następnie w związku ze zgłoszeniem A.A. oraz I.D, ok. godz. 5:55 zostali skierowani do zdarzenia przy ulicy [...], w trakcie którego doszło do popełnienia przez skarżącą przewinienia dyscyplinarnego) oraz sierż. S.S, sierż. O.O., sierż. L.S., a także asp. szt. D.D. (którzy zostali wezwani na miejsce "drugiego" zdarzenia, w związku z eskalacją konfliktu), dowodu z badania skarżącej na okoliczność alkoholu w wydychanym powietrzu, oględzin płyty DVD-R zawierającej nagranie z kamer nasobnych funkcjonariuszy Policji z przeprowadzonej interwencji wynika, że skarżąca będąc pod wpływem alkoholu (pierwsze badanie 0,64 mg/l, drugie badanie 0.68 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu), zachowywała się agresywnie wobec wzywających interwencję, używała wobec nich słów wulgarnych i powszechnie uznawanych za obelżywe, szarpała oraz uderzała I.D. (która udawała, że nagrywa przebieg zdarzenia telefonem komórkowym). Skarżąca interweniujących funkcjonariuszy traktowała pretensjonalnie i z wyższością, twierdząc, że "i tak jej się nic nie stanie", sugerowała co mają pisać w notatniku służbowym i jakie wykonywać czynności służbowe. Ponadto nie wyrażała zgody na przeprowadzenie badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Zdaniem organu, zebrany materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżąca swoim zachowaniem naruszyła zasady etyki zawodowej, o których mowa w § 7, § 14 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie zasad etyki zawodowej policjanta (dalej: "zasad etyki zawodowej policjanta"). Organ zaznaczył, że skarżąca co najmniej godziła się na popełnienie zarzucanych czynów (art.132a pkt 1 ustawy o Policji), a więc popełniła zawinienie z winy umyślnej. Powinna sobie zdawać sprawę, że udział w szarpaninie, nieprzestrzeganie zasad poprawnego zachowania w stosunku do innych, w tym do policjantów, narusza zasady etyki zawodowej policjanta. Po rozpoznaniu odwołania skarżącej, Komendant Stołeczny Policji (dalej: "organ odwoławczy" lub "organ drugiej instancji") zaskarżonym orzeczeniem z 10 lutego 2020 r., nr 8/20, utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wydanego orzeczenia organ odwoławczy szeroko przytoczył stan faktyczny sprawy oraz zebrany materiał dowodowy, w tym stanowisko rzecznika dyscyplinarnego. W ocenie organu drugiej instancji z akt sprawy w sposób jednoznaczny i bezsporny wynika, że skarżąca swoim zachowaniem w dniu interwencji dopuściła się popełnienia zarzucanych jej przewinień dyscyplinarnych, polegających na nieprzestrzeganiu zasad określonych w § 7, § 14 i § 23 zasad etyki zawodowej policjanta. Zaznaczył przy tym, że organ pierwszej instancji w sposób prawidłowy i zgodny z dyspozycją art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, ocenił zgromadzony w sprawie materiał, co znalazło odzwierciedlenie w treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia. Organ odwoławczy zauważył przy tym, że kara nagany jest najniższą w katalogu kar i zgodnie z treścią art. 134a ustawy o Policji oznacza wytknięcie osobie ukaranej przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. Zdaniem organu odwoławczego wymierzona skarżącej kara nagany za nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej jest współmierna do charakteru popełnionego czynu i stopnia zawinienia policjantki. Podejmując decyzję o wymierzeniu kary nagany organ orzekający uwzględnił dotychczasowy przebieg służby skarżącej, jej niekaralność dyscyplinarną oraz pozytywną opinię przełożonego dotyczącą policjantki. Zaznaczył, że skarżąca jest policjantką z kilkunastoletnim stażem służby i powinna postępować w taki sposób, aby dawać rękojmię, że spełnia wymagania jakie stawia przed nią służba w Policji. Skarżąca, nie zgadzając się z powyższą decyzją, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym wyżej wyrokiem oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: "p.p.s.a."). W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji wskazał, że podziela stanowisko organów oraz argumentację przywołaną na jego uzasadnienie. Zdaniem Sądu materiał dowodowy bezsprzecznie wskazuje, że skarżąca zasadnie poniosła odpowiedzialność dyscyplinarną, bowiem swoim zachowaniem naruszyła wskazane w orzeczeniu zasady etyki zawodowej policjanta (art. 132 ust. 1 ustawy o Policji). Ponadto nie dochowała obowiązków wynikających z roty ślubowania (art. 58 ust 1 w zw. z art. 27 ustawy pragmatycznej). Odnosząc się do zarzutów skarżącej naruszenia art. 135l ust. 1 i art. 135 g ustawy o Policji, Sąd wskazał, że niepowołanie przez organ pierwszej instancji w orzeczeniu wszystkich zebranych dowodów nie oznacza, iż nie podlegały one jego ocenie i nie stanowiły podstawy ustaleń faktycznych. Zaskarżone orzeczenie zostało wydane na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym przez organ pierwszej instancji. Organ odwoławczy nie zalazł podstaw do uzupełnienia tego materiału, uznając, że jest on dostateczny (wystarczający) do wydania orzeczenia dyscyplinarnego. Za nieuzasadniony Sąd uznał również zarzut skarżącej naruszenia art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, bowiem z akt administracyjnych wynika, że rzecznik dyscyplinarny, a następnie przełożony dyscyplinarny, badali oraz uwzględniali okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionej. Wbrew zapatrywaniu skarżącej materiał dowodowy w tej sprawie został zebrany i oceniony prawidłowo. Nie można zarzucić organowi, że nie dając wiary niektórym zeznaniom świadków nie uwzględnił tym samym okoliczności przemawiających na korzyść obwinionej. Zeznania świadka asp. szt. D.D., według którego skarżąca w jego obecności zachowywała się spokojnie, X.X, Z. i Y. X (znajomych skarżącej), nie mogą stanowić podstawy do podważenia zeznań pozostałych świadków, tj. funkcjonariuszy uczestniczących w zdarzeniu oraz I.I, A.A, które zwróciły się o interwencję Policji. Te zeznania są spójne, logiczne i przekonujące. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 135j ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji, Sąd stwierdził, że zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne zawiera opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego skarżącej wraz z kwalifikacją prawną. Skarżąca została uznana winną popełnienia czynu opisanego w zarzucie i w tym zakresie została wymierzona kara dyscyplinarna. Na zakończenie Sąd pierwszej instancji przypomniał, że służba w Policji jest służbą publiczną, której pełnienie wiąże się nie tylko z wymaganiami dotyczącymi kompetencji zawodowych ale również obejmującymi kompetencje etyczne. Z istoty służby publicznej (w tym służby w Policji) wynika, że nie zamyka się ona, zwłaszcza w zakresie przestrzegania standardów etycznych, w granicach czasowych norm wykonywania obowiązków czysto służbowych. Funkcjonariusz publiczny nie może czuć się zwolniony, co oczywiste, z obowiązku przestrzegania zasad etycznych "po godzinach pracy". Takiego przekonania nie daje się pogodzić z rotą ślubowania policjanta i z wynikającymi z niej obowiązkami. Na powyższy wyrok skarżąca wywiodła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w której na podstawie art. 174 pkt. 1 p.p.s.a. zarzuciła orzeczeniu rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.; I. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (tj. z dnia 17 grudnia 2020 r., Dz.U. z 2021 r. poz. 137, dalej: "p.u.s.a."), poprzez wkroczenie poza dopuszczalny prawnie zakres kontroli zaskarżonego orzeczenia i dokonanie oceny zasadności merytorycznej orzeczenia wydanego w postępowaniu dyscyplinarnym; II. art. 135l ust. 1 ustawy o Policji i art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi w wyniku błędnej interpretacji co do pojęcia "rozpoznanie sprawy w postępowaniu odwoławczym na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym", w sytuacji gdy przeprowadzenie dowodów w pierwszoinstancyjnym postępowaniu dyscyplinarnym nie jest jednoznaczne z uznaniem ich za podstawę do ustaleń stanu faktycznego, w wyniku czego skarżąca została pozbawiona możliwości wniesienia instancyjnego środka odwoławczego, III. art. 135g ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi w wyniku błędnej interpretacji co do pojęcia "obowiązku uwzględniania okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego", jako wymogu uznania dowodów, z których takie okoliczności wynikają za wiarygodne i wpływające wprost na treść orzeczenia w postępowaniu dyscyplinarnym, podczas gdy podniesiony w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzut sprowadzał się do pominięcia dostrzeżenia i rozważenia takich okoliczności zawartych w zeznaniach asp. szt. D.D. i częściowo sierż. S.S i ml. asp, T.K. oraz zeznaniach X.X, Z. i Y. X . Wobec powyższych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Jednocześnie wniosła o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania oraz wniosła o przeprowadzenie rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła argumentację, mającą na celu wykazanie zasadności podniesionych zarzutów. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została złożona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Przepis art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. jest przepisem ustrojowym normującym zakres i kryterium kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne i jako taki co do zasady nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Może być on skutecznie wskazany jako naruszony w ramach drugiej podstawy kasacyjnej w powiązaniu z konkretnie oznaczonymi przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (por. wyroki NSA z: 11 maja 2012 r., I OSK 70/12, 26 lutego 2009 r., II FSK 1660/07, 23 listopada 2010 r., I GSK 445/10). Ponadto, skoro przepis art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. jako przepis ustrojowy, a nie procesowy wskazuje w § 2 podstawowe kryterium sprawowania kontroli administracji publicznej przez sądy administracyjne, to przepis ten mógłby stanowić samodzielną i skuteczną podstawę kasacyjną tylko wówczas, gdyby sąd przyjął inne, niż legalność, kryterium kontroli. Zarzucając naruszenie tego przepisu strona powinna zatem bądź to wskazać konkretny przepis prawa, który powinien uwzględnić, a czego nie zrobił sąd pierwszej instancji dokonując kontroli legalności działania organów administracji, bądź ewentualnie przepis wskazujący inne kryterium kontroli (wykraczające poza zgodność z prawem). Wykazując naruszenie tego przepisu strona może wywodzić, że sąd niezasadnie wyszedł poza kryterium kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem (tzn. wskazać, że nie zaistniał przypadek, w którym "ustawy stanowią inaczej"). Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w rozpatrywanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oceniając zgodność z prawem zaskarżonego orzeczenia, działał w granicach wyznaczonych przez przywołane w zarzucie przepisy ustrojowe i to, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z przyjętą przez ten Sąd oceną, nie może oznaczać, że doszło w ten sposób do naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga sprawy administracyjnej in merito, jego zadaniem jest ocena, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał procesowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia wymaganej przez prawo podstawy faktycznej zaskarżonej decyzji. Zadanie to sprowadza się do ustalenia, czy materiał procesowy zebrany w postępowaniu administracyjnym odpowiada wymaganiom stawianym przez przepisy prawne. Sąd administracyjny jest powołany do formułowania w swoich orzeczeniach zwrotów stosunkowych, czyli wypowiedzi kwalifikujących określone zachowanie jako zgodne albo jako niezgodne z prawem (zob. np. wyroki NSA z: 30 września 2005 r., FSK 2282/04; 6 września 2005 r., FSK 2161/04; 20 lipca 2004 r., GSK 589/04). Taka kontrola w rozpoznawanej sprawie została przeprowadzona. Sąd pierwszej instancji uznał za prawidłowe stanowisko organu, że skarżąca w sposób zawiniony dopuściła się zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i że wymierzona jej kara dyscyplinarna nagany jest współmierna do stopnia zawinienia, uwzględnia okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki i następstwa dla służby oraz dotychczasowy przebieg służby skarżącej. Sąd odniósł się do zarzutów skargi, uznając je za niezasadne. Ocenił, że organy zebrały taki materiał dowodowy, który pozwalał na postawienie skarżącej zarzutu dyscyplinarnego i uznania jej winnej jego popełnienia, że uwzględnił okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść skarżącej, że zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne zawiera opis przewinienia dyscyplinarnego wraz z kwalifikacją prawną, że zrealizowane zostały dyrektywy wymiaru kary. To zaś oznacza, że Sąd pierwszej instancji przeprowadził kontrolę legalności zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego, nie zaś że orzekał co do istoty sprawy. Nie jest zatem uprawnione stanowisko skarżącej kasacyjnie, zgodnie z którym Sąd pierwszej instancji dokonał własnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie i wydał jako organ trzecioinstancyjny orzeczenie dyscyplinarne, uznając winę skarżącej uzasadniająca wymierzenie konkretnej kary dyscyplinarnej. Nie można podzielić zasadności zarzutu naruszenia art. 135l ust. 1 i art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji. Wyższy przełożony dyscyplinarny - organ drugiej instancji postępowania dyscyplinarnego - niezależnie od zarzutów bada całą sprawę. Jest organem reformatoryjnym, nie jest jednak organem faktu, lecz organem prawa. Przepis art. 135l ustawy o Policji wyraża zasadę, zgodnie z którą orzeczenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego wydawane jest na podstawie stanu faktycznego ustalonego w pierwszej instancji. Stan faktyczny w sprawie ustala rzecznik dyscyplinarny w postępowaniu dyscyplinarnym, na podstawie dowodów zebranych w sprawie. Wyjątkowo wyższy przełożony dyscyplinarny może wpływać na modyfikację ustaleń dotyczących stanu faktycznego. Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, może on uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres. W rozpoznawanej sprawie organ drugiej instancji z możliwości przewidzianej powyższym przepisem nie skorzystał, uznając, że zgromadzony przez organ pierwszej instancji materiał dowodowy jest kompletny, pozwalający na odtworzenie stanu faktycznego sprawy. Wskazanie w zaskarżonym orzeczeniu przez Komendanta Stołecznego Policji na dowód z zeznań świadków X.X. i Y.Z nie oznacza, że w oparciu o zeznania tych świadków wyższy przełożony dyscyplinarny czynił w sprawie nowe ustalenia faktyczne. Organ drugiej instancji nie zmienił opisu czynu, co prowadzi do wniosku, że stan faktyczny sprawy na etapie postępowania odwoławczego nie uległ zmianie. Nie był to stan faktyczny - jak twierdzi skarżąca kasacyjnie - odmienny i szerszy niż powołany w orzeczeniu Komendanta Rejonowego Policji [...] z 10 grudnia 2019 r. Organ w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia odwołał się natomiast do materiału dowodowego zebranego przez rzecznika dyscyplinarnego, wskazując jakie dowody były przeprowadzone w sprawie, a które potwierdziły fakt popełnienia przez skarżącą zarzucanego jej czynu. Nie można zatem uznać, że Sąd pierwszej instancji, oceniając jako prawidłowe działania organu odwoławczego, dokonał błędnej interpretacji pojęcia "rozpoznanie sprawy w postępowaniu odwoławczym na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym". Analiza uzasadnienia faktycznego i prawnego orzeczenia Komendanta Stołecznego Policji potwierdza, że organ przestrzegał zasady z art. 135l ustawy o Policji. Nie jest skuteczny zarzut naruszenia art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, w myśl którego przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Przepis art. 135g ust. 1 ustawy o Policji statuuje zasadę obiektywizmu, która oznacza, że organ zarówno prowadząc czynności dowodowe, jaki i orzekając, jest zobowiązany wziąć pod uwagę zarówno okoliczności przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. W orzecznictwie podnosi się, że wyrażona w powyższym przepisie zasada obiektywizmu nie oznacza, że obowiązkiem przełożonego dyscyplinarnego i rzecznika dyscyplinarnego jest badanie i uwzględnienie jakichkolwiek okoliczności przemawiających na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obowiązek ten dotyczy bowiem tylko takich okoliczności, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z 8 marca 2018 r., I OSK 1024/16). Przepis powyższy zawiera ogólną zasadę postępowania, nie nakazuje, ani nie zakazuje organowi konkretnego sposobu procedowania. Wykazanie, że w toku postępowania dyscyplinarnego doszło do naruszenia zasady obiektywizmu wymaga wskazania uchybień konkretnych przepisów służących realizacji tej zasady. Skarga kasacyjna nie wskazuje konkretnych uchybień, które prowadzić miałyby do naruszenia zasady, iż organy prowadzące postępowanie dyscyplinarne są obowiązane badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. O ile skarżąca kasacyjnie zarzuca jej naruszenie, to nie precyzuje, jakie okoliczności zawarte w zeznaniach wskazanych w skardze kasacyjnej świadków nie zostały dostrzeżone i rozważone. Sąd pierwszej instancji uznał ocenę materiału dowodowego dokonaną przez organy za wszechstronną i prawidłową, prowadzącą do poczynienia ustaleń faktycznych, które ostatecznie nie zostały skutecznie podważone. Okoliczności przemawiające na korzyść i na niekorzyść strony muszą wynikać ze zgromadzonych dowodów, które trzeba przeanalizować i ocenić. Zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że niedanie wiary zeznaniom niektórych świadków nie stanowi naruszenia powyższej zasady. Mając powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Jednocześnie dostrzegając, iż komparycja zaskarżonego wyroku zawiera błąd w oznaczeniu formy zaskarżonego aktu, co bezspornie wynika z zaskarżonego orzeczenia, jak również akt sądowych, Naczelny Sąd Administracyjny sprostował tę oczywistą omyłkę pisarską korzystając z uprawnienia wynikającego z art. 156 § 3 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
15 lipca 2021
Hasła tematyczne
Straż graniczna
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Kazimierz Bandarzewski Olga Żurawska - Matusiak /sprawozdawca/ Tamara Dziełakowska /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny