Sygnatura
III OSK 432/25
III OSK 432/25 - Wyrok NSA z 2025-07-10
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 10 lipca 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Artur Kuś sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant starszy asystent sędziego Justyna Skwarek-Światłoń po rozpoznaniu w dniu 10 lipca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 października 2024 r. sygn. akt II SA/Wa 390/24 w sprawie ze skargi D. D. na decyzję Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 29 grudnia 2023 r., nr BKS.111.89.2022/2023.MS/MN w przedmiocie zwolnienia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od D. D. na rzecz Dyrektora Generalnego Służby Więziennej kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 16 października 2024 r., II SA/Wa 390/24, po rozpoznaniu sprawy ze skargi D.D. (dalej: "skarżący") na decyzję Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z 29 grudnia 2023 r., nr BKS.111.89.2022/2023.MS/MN, w przedmiocie zwolnienia ze służby, oddalił skargę. Powyższe orzeczenie zostało wydane w następującym stanie faktycznym sprawy. Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w W. (dalej: "organ pierwszej instancji") decyzją z 16 kwietnia 2021 r. zwolnił skarżącego ze służby w Służbie Więziennej na mocy art. 96 ust. 2 pkt 10 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2023 r., poz. 1683 ze zm., dalej: "ustawa o SW"), tj. gdy dalsze pozostawanie funkcjonariusza nie daje się pogodzić z dobrem służby. Decyzję uzupełniono postanowieniem organu pierwszej instancji z 22 kwietnia 2021 r., poprzez wskazanie daty zwolnienia skarżącego ze służby. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od ww. decyzji, Dyrektor Generalny Służby Więziennej (dalej: "organ drugiej instancji, organ odwoławczy) decyzją z 15 lipca 2021 r., nr BKS.111.296.2021, uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, stwierdzając naruszenie art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a., mające wpływ na wynik postępowania. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ pierwszej instancji decyzją z 10 grudnia 2021 r., nr 270 zwolnił skarżącego z 23 kwietnia 2021 r. ze służby w Służbie Więziennej, uznając, iż dalsze jego pozostawanie nie daje się pogodzić z dobrem służby. Organ pierwszej instancji podał, że zwolnienie skarżącego uzasadnia wniosek Dyrektora Aresztu Śledczego w W. z 5 marca 2021 r., w którym poinformowano, iż skarżący, pełniąc służbę w magazynie depozytowym, dopuścił się następujących czynów: 1. nie poinformował przełożonych o korzystaniu przez osadzone (zatrudnione w magazynie depozytowym) z telefonu innego osadzonego oraz usunął z telefonu dane w celu ukrycia tego faktu, 2. nie poinformował przełożonego o przypadkach nagrywania filmów przez sierż. sztab. N.K. prywatnym telefonem komórkowym w trakcie wykonywania obowiązków służbowych w magazynie depozytowym. Dyrektor Aresztu Śledczego w W. złożył również zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa związanego z przekroczeniem uprawnień i niedopełnieniem obowiązków służbowych w myśl art. 231 Kodeksu karnego do Prokuratury Rejonowej [...]. Według organu pierwszej instancji, rodzaje uchybień i naruszenia przepisów prawa, jakich dopuścił się skarżący, świadczą o utracie przymiotów niezbędnych do dalszej służby. Stanowią nie tylko przekroczenie uprawnień, ale mają wpływ na utratę rękojmi prawidłowego wykonywania powierzonych zadań oraz możliwości prawidłowego oddziaływania swoim postępowaniem na osadzonych. Taka sytuacja przeczy rozumieniu powinności, jakie stoją przed funkcjonariuszem SW. W tym samym kontekście należy, zdaniem organu, ocenić fakt zaniechania informowania przełożonych o nieprawidłowościach w wykonywaniu zadań służbowych przez sierż. sztab. N.K.. Organ pierwszej instancji stwierdził, że skarżący swoim celowym i umyślnym zachowaniem spowodował realne zagrożenie dla bezpieczeństwa jednostki, gdyż było wysoce niemoralne, nieetyczne i podważające autorytet Służby Więziennej. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, organ odwoławczy decyzją z 14 marca 2022 r., nr BKS.111.89.2022.MS utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. Organ drugiej instancji stwierdził, że zarzuty stawiane skarżącemu potwierdza materiał dowodowy, podniósł również, iż skarżący naruszył § 14 zd. 2 i § 18 regulaminu nr 1/2010 Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 18 października 2010 r. w sprawie zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej. Powyższa decyzja została zaskarżona do WSA w Warszawie, który wyrokiem z 24 lutego 2023 r., II SA/Wa 874/22, orzekł o jej uchyleniu. Sąd Wojewódzki wskazał, iż w realiach rozpoznawanej sprawy organ drugiej instancji, jako przesłankę zwolnienia skarżącego, przywołał jedynie okoliczność popełnienia przezeń czynów stanowiących delikty dyscyplinarne, wywodząc że osoba, która się ich dopuściła, nie może dalej pełnić służby. W ocenie Sądu pierwszej instancji, organ odwoławczy nie wykazał, aby w sprawie mógł znaleźć zastosowanie art. 96 ust. 2 pkt 10 ustawy o SW. Po ponownym rozpatrzeniu odwołania, organ drugiej instancji decyzją z 29 grudnia 2023 r., nr BKS.111.89.2022/2023.MS/MN, utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w W. z 10 grudnia 2021 r. o zwolnieniu skarżącego ze służby w SW z 23 kwietnia 2021 r. W motywach ww. rozstrzygnięcia organ odwoławczy zrelacjonował dotychczasowy przebieg postępowania, opisał niezdefiniowane ustawowo pojęcie "dobro służy" w świetle poglądów doktryny i orzecznictwa, a także wymienił przymioty funkcjonariusza Służby Więziennej, akcentując, iż naruszenie przez funkcjonariusza dobra służby może być skutkiem jego zachowania w służbie lub w życiu prywatnym bądź wynikać z okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia pełnienie służby. We wszystkich tych wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku. Jak podał organ odwoławczy, materiał dowodowy zebrany w postępowaniu administracyjnym opierał się na dowodach zgromadzonych w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym, które toczyło się równolegle z postępowaniem administracyjnym w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby, lecz podstawą zwolnienia skarżącego ze służby w Służbie Więziennej było wyłącznie naruszenie przez niego dobra i wizerunku tej formacji, tj. zachowania wykraczające poza ramy art. 28 ustawy o SW, a przede wszystkim ich konsekwencje w postaci utraty autorytetu skarżącego wobec osób osadzonych, jak również utraty zaufania wobec niego ze strony przełożonych i osób postronnych oceniających tę formację. Organ drugiej instancji wyjaśnił, że skarżący był funkcjonariuszem z wieloletnim doświadczeniem. Jednocześnie był uczestnikiem sytuacji, które nie licowały z godnością i powagą wykonywanego zawodu. Organ ocenił, że nie można bagatelizować faktu ignorowania przez skarżącego uszkodzeń kopert depozytowych oraz niezgłaszania tego faktu wyższym przełożonym. Według organu, nie można także pominąć akceptowania przez niego złośliwych zachowań osadzonych, ośmieszających go w ich oczach, jak np. wlanie tuszu do butów skarżącego. Takie zachowania osadzonych, poza tym, że uchybiają przepisom Kodeksu karnego wykonawczego, to rzutują na wiarygodność osoby pełniącej powierzone funkcje, a tym samym na powagę całej Służby Więziennej, jako formacji dbającej o praworządne odbywanie kary przez osadzonych. Formacja ta, nie tylko z mocy przepisów prawa, ale przede wszystkim sposobu postępowania jej funkcjonariuszy i pracowników powinna cieszyć się wśród opinii publicznej nieskazitelnością oraz autorytetem. Sytuacje, będące udziałem skarżącego, były obserwowane przez osadzonych, a niejednokrotnie byli oni ich bezpośrednimi inicjatorami i uczestnikami. Organ odwoławczy podkreślił, że skarżący miał pełną świadomość pozostawania N.K. w bliskich stosunkach z osadzonymi i nie negował tych zachowań, ani nie przeciwstawiał się stosowanym przez nią nielegalnym praktykom takim jak: przemieszczanie się kobiet osadzonych na oddziały męskie, ośmieszanie słowne innych funkcjonariuszy przy osadzonych, używanie telefonów osadzonych umieszczonych w depozytach, pomawianie innych funkcjonariuszy np. o romanse i rozsiewanie plotek oraz innym sytuacjom godzącym w bezpieczeństwo jednostki i dobro służby. Zdaniem organu drugiej instancji, spolegliwość i niefrasobliwość skarżącego wobec nielegalnych zachowań tak osadzonych, jak i funkcjonariuszy Służby Więziennej, spowodowała utratę zaufania do niego, utratę rękojmi prawidłowego wykonywania czynności służbowych. Organ drugiej instancji zwrócił przy tym uwagę, że relacje funkcjonariusz-osadzony obrazuje zwracanie się osadzonych do funkcjonariuszy poprzez nazywanie ich "kierownikami", pomimo iż faktycznie takiego stanowiska nie zajmują. Świadczy to o tym jak wysoko w hierarchii są oceniani funkcjonariusze w jednostce penitencjarnej. Zachowania skarżącego stanowią zaprzeczenie bycia "kierownikiem" w tej hierarchii. Organ odwoławczy stanął na stanowisku, że skarżący swoją postawą pozwalał na negatywne postepowanie N.K., która dzięki jego akceptacji, braku sprzeciwu oraz ingerencji, była coraz bardziej zuchwała w swoich poczynaniach. Zatem uciążliwość odbywania kary dla osadzonych w takich warunkach była iluzoryczna, a Służba Więzienna w oczywisty sposób nie realizowała swoich podstawowych ustawowych zadań. Dyspozycja art. 28 ustawy o SW jednoznacznie określa zasady relacji funkcjonariuszy z osadzonymi, ponieważ ich przekroczenie grozi utratą autorytetu przez SW, co narusza jej dobro. Wpływa też na prawidłową realizację obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy, których podstawowym zadaniem jest nadzór nad prawidłowym wykonywaniem środków karnych i izolacyjnych. Ocena zachowania skarżącego doprowadziła organ drugiej instancji do przekonania, że nie daje on rękojmi prawidłowego wykonywania zadań Służby Więziennej. Spolegliwość wobec osadzonych czy funkcjonariuszy naruszających przepisy prawa, wynikająca z obaw o siebie bądź niechęci do konfrontacji, nie może być akceptowana przez przełożonych. Stanowi to bowiem niebezpieczną praktykę opartą z jednej strony o rodzaj przemocy psychicznej, a z drugiej strony - o konformizm skarżącego. Na powyższą decyzję skarżący złożył skargę do WSA w Warszawie. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji z 10 grudnia 2021 r. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, przywołanym powyżej wyrokiem uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej "p.p.s.a.") oddalił ją. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że organ odwoławczy w pełni zastosował się do wskazań zawartych wyroku WSA w Warszawie z 24 lutego 2023 r., II SA/Wa 874/22. Wyczerpująco przedstawił stan faktyczny, który prawidłowo zakwalifikował do dyspozycji przepisu art. 96 ust. 2 pkt 10 ustawy o SW, wszechstronnie go motywując. Sąd Wojewódzki wskazał na brzmienie art. 96 ust. 2 pkt 10 ustawy o SW i wyjaśnił, że użyte w ww. przepisie pojęcie "dobra służby" nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, zaś jego wykładni należy dokonać w nawiązaniu do analogicznej w jego ocenie przesłanki "ważnego interesu służby" (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji) i w oparciu o utrwalone na jej tle orzecznictwo. Podniósł, że w stosunku do obu tych pojęć ustawodawca nie zawarł w ustawach żadnych wskazówek dotyczących ich interpretacji, dlatego spełnienie przesłanek "dobra służby" i "ważnego interesu służby" musi być rozważane na tle stanu faktycznego konkretnej sprawy. Niezbędne jest przy tym wykazanie jednej, realnie istniejącej przyczyny lub szeregu okoliczności czy zdarzeń świadczących łącznie o tym, iż dalsze pozostawanie funkcjonariusza w służbie nie jest możliwe. WSA w Warszawie dodał, że oba ww. pojęcia można również łączyć z koniecznością realizacji powierzonych przez ustawę o Służbie Więziennej lub ustawę o Policji zadań. Podstawowe zadania Służby Więziennej wymieniono w art 2 ust. 2 ustawy o SW. Należytą realizację tych zadań gwarantuje możliwość kształtowania właściwej polityki personalnej i doboru kadry w sposób jak najbardziej odpowiadający potrzebom formacji. Ze służbą publiczną w formacjach mundurowych łączą się nie tylko przywileje, ale też pewne ograniczenia wolności osobistej oraz zwiększone obowiązki. Sąd pierwszej instancji wskazał, że realizacja zadań niewątpliwie wymaga, aby funkcjonariuszami Służby Więziennej, podobnie jak Policji, były osoby o odpowiednich kwalifikacjach. Wedle art. 28 ust. 1 ustawy o SW, funkcjonariusze i pracownicy nie mogą uczestniczyć w takiej działalności, która podważa autorytet Służby Więziennej lub w której wykorzystuje się informacje o charakterze służbowym do celów pozasłużbowych. Jakiekolwiek wątpliwości co do utraty ww. cech przez funkcjonariusza Służby Więziennej, dyskwalifikują go jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Mając powyższe na uwadze, WSA w Warszawie podzielił stanowisko organów obu instancji i podał, że postawa skarżącego, polegająca na aprobowaniu niedopuszczalnych zachowań tak innego funkcjonariusza Służby Więziennej, jak i osadzonych, sprawiła, iż utracił on przymiot wysokiego poziomu moralnego, a wręcz może wpływać demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy i osadzonych. Dodał, że zachowania skarżącego, który milcząco akceptował zuchwałe naruszanie przez osadzonych przepisów pod kierownictwem innego funkcjonariusza, nie sposób pogodzić z kategorią "dobro służby". Sąd zaakceptował stanowisko organu drugiej instancji również w zakresie stwierdzenia utraty przez skarżącego atrybutu koniecznego do pozostawania w szeregach Służby Więziennej, gdyż w interesie tej formacji leży wydalenie funkcjonariusza niedającego rękojmi rzetelnego wykonywania obowiązków służbowych. Jak wyjaśnił Sąd pierwszej instancji, funkcjonariusze, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe, muszą pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o zachowania sprzeczne z prawem. Już samo objęcie skarżącego przez prokuratora zarzutami karnymi powoduje utratę autorytetu oraz wiarygodności w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków w Służbie Więziennej. Od powyższego orzeczenia skarżący wywiódł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając wyrok w całości i zarzucił mu na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie: 1. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 15, art. 77 i art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie niepełnych ustaleń faktycznych, powstałych wskutek pominięcia znanego Sądowi pierwszej instancji materiału dowodowego oraz dokonanie wadliwej i tendencyjnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co doprowadziło do nieuwzględnienia skargi skarżącego, 2. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 8, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niedopuszczenie dostępnych i istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy ww. dowodów, a w konsekwencji wywołanie u skarżącego przekonania, że organ jest stroną bardziej uprzywilejowaną, 3. art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez niepełne uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia, które nie zawiera odniesień do zarzutów wskazanych w skardze i bazuje na wadliwie ustalonym stanie faktycznym, co z kolei uniemożliwia jego kontrolę instancyjną. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Kasator wnioskował o rozpoznanie skargi na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację, mającą na celu wykazanie zasadności podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ drugiej instancji wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Organ nie żądał przeprowadzenia rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej zgłoszone zostały jedynie naruszenia przepisów postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego kasacyjnie - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia przepisów postępowania - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzut oparty na podstawie wskazanego art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może zostać uwzględniony jedynie wtedy, gdy uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W orzecznictwie i w piśmiennictwie wskazuje się, że zwrot normatywny "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" zawarty w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. in fine, należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Oznacza to po stronie skarżącego kasacyjnie obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, iż kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia (por. wyrok NSA z 14 lipca 2011 r., II GSK 784/10 i przywołane w nim: wyrok SN z 21 marca 2007 r., I CSK 459/06; wyrok SN z 21 marca 2006 r., I CSK 63/05; T. Wiśniewski, Apelacja i kasacja. Nowe środki odwoławcze w postępowaniu cywilnym, Warszawa 1996, str. 167; B. Dauter, Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego, Warszawa 2009, str. 508). W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej z powyższej powinności nie wywiązał się. Niezasadne są zatem zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 15, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Dodatkowo podkreślenia wymaga, że skarga kasacyjna przytacza wprawdzie przepisy, które zostały w ocenie skarżącego kasacyjnie naruszone w określony sposób, jednak przepisy te są zróżnicowane treściowo i odmienne zakresowo, czego w skardze kasacyjnej już nie uwzględniono. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autorka ustosunkowuje się w większym lub mniejszym stopni tylko do niektórych powołanych przepisów, co oznacza, że możliwe jest jedynie ogólne odniesienie się do tak skonstruowanego zarzutu. W myśl ogólnych zasad postępowania administracyjnego, organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli - art. 7 k.p.a. Organy administracji publicznej są również zobowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy - art. 77 § 1 k.p.a. - i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona - art. 80 k.p.a. Wskazać należy, że rozpatrzenie całego materiału dowodowego jest związane z zasadą swobodnej oceny dowodów, która musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny. Ocena ta zatem musi opierać się na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Powinna oparta być na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego. Ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie musi odpowiadać zasadom logiki i doświadczenia życiowego. Z istoty reguły swobodnej oceny dowodów wynika, że organ ma obowiązek oraz prawo swobodnie oceniać dowody i na ich podstawie dokonywać ustaleń, nie może jedynie wyprowadzać wniosków, które nie wynikają z materiału dowodowego. Organ musi dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają, na podstawie art. 76 § 1 k.p.a., szczególną moc dowodową. Określenia faktów mających znaczenie dla sprawy dokonuje organ administracji publicznej w oparciu o przepisy prawa materialnego będące podstawą prawną rozstrzygnięcia sprawy. Celem każdego postępowania wyjaśniającego nie jest ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych łączących się z daną sprawą, lecz okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy z punktu widzenia norm prawa materialnego znajdujących w tej sprawie zastosowanie. Żaden organ nie ma obowiązku przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Nie może on pominąć jedynie środków dowodowych na wskazane przez stronę okoliczności, gdy nie zostały wyjaśnione sporne fakty mające – w ocenie organu procesowego a nie strony postępowania – znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Celem prowadzonego postępowania wyjaśniającego w rozpoznawanej sprawie było wskazanie przyczyn i okoliczności uzasadniających zwolnienie skarżącego ze służby w sytuacji gdy dalszego jego pozostawania w tej służbie nie dawało pogodzić się z dobrem służby. Istota sprawy sprowadzała się zatem do wykazania dobra służby i jej naruszenia czy też zagrożenia z uwagi na zaistnienie określonych okoliczności faktycznych. Ustalenia dokonane w toku postępowania wyjaśniającego umożliwiają ocenę postawy moralnej i etycznej skarżącego, jako nagannej. Organ zgromadził i poddał wszechstronnej analizie cały, relewantny w sprawie materiał dowodowy. Skarżący kasacyjnie nie wskazuje konkretnie jakie dowody zostały przez organ pominięte. Twierdząc, że organ w swojej argumentacji powołał się wyłącznie na okoliczność niepoinformowania przełożonych o fakcie korzystania z telefonu przez osadzonych i nagrywania filmów przez inną funkcjonariuszkę prywatnym telefonem komórkowym, skarżący pomija, szczegółowo opisane w zaskarżonej decyzji, pozostałe ustalenia organu stanowiące podstawę dokonania oceny etycznej jego postępowania, która to ocena pozwalała na zastosowanie jako podstawy zwolnienia przesłanki określonej w art. 96 ust. 2 pkt 10 ustawy o SW. Stanowisko skarżącego stanowi w istocie polemikę z argumentacją zaprezentowaną przez organ, przy czym polemika ta jest całkowicie bezzasadna. Podkreślenia wymaga, że nie jest wystarczające subiektywne przekonanie skarżącego, że zgromadzony materiał dowodowy powinien zostać oceniony inaczej lub że został on oceniony tendencyjnie. Strona musi wykazać, że przy tej ocenie doszło do naruszenia przez organ zasady swobodnej oceny dowodów, a taka argumentacja w skardze kasacyjnej nie została przedstawiona. Dodatkowo wskazać należy, że organ odniósł się do okoliczności eksponowanych w skardze kasacyjnej, a dotyczących relacji skarżącego z funkcjonariuszka N.K. i jego obaw związanych z jej rodzinnymi powiązaniami. Zdaniem organu ocena zachowania skarżącego prowadzi do przekonania, że nie daje on rękojmi prawidłowego wykonywania zadań Służby Więziennej. Spolegliwość wobec naruszających przepisy prawa osadzonych, spolegliwość wobec takich samych naruszeń funkcjonariuszy wynikająca z obaw o siebie, czy też z niechęci do konfrontacji, nie mogą być akceptowane przez przełożonych. Stanowią one niebezpieczna praktykę opartą o rodzaj przemocy psychicznej z jednej strony oraz konformizm ze strony skarżącego. Ocena ta w skardze kasacyjnej nie została skutecznie zdyskredytowana. Podkreślić dodatkowo można, że zwolnienie skarżącego ze służby należy rozpatrywać w aspekcie zdecydowanej reakcji formacji na przejaw lekceważenia etosu funkcjonariusza oraz jako sygnał zwrotny głównie osadzonych, ale i dla społeczeństwa, wskazujący na to, że Służba Więzienna jest sama w stanie oczyścić swoje szeregi z osób nie zasługujących na służbę w niej. Nie mógł zostać uwzględniony zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Nie można Sądowi pierwszej instancji zarzucić, że nie zrealizował niezbędnych elementów uzasadnienia określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a., a których zamieszczenie pozwala odtworzyć sposób rozumowania Sądu. Tymi elementami są: a) opis historyczny sprawy, zawierający prezentację jej okoliczności faktycznych, przebiegu i stanowisk stron do momentu podjęcia ostatecznego rozstrzygnięcia (decyzji, postanowienia bądź innej czynności administracyjnej) zaskarżonego do Sądu administracyjnego, b) prezentacja stanowisk stron w postępowaniu sądowoadministracyjnym obejmująca w pierwszym rzędzie zarzuty skargi oraz argumenty strony przeciwnej zawarte w odpowiedzi na nią, uzupełnione ewentualnie o stanowiska innych uczestników postępowania oraz c) stanowisko Sądu obejmujące wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia wraz z jej wyjaśnieniem. Sporządzenie uzasadnienia jest czynnością następczą w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia, stąd też tylko w nielicznych sytuacjach naruszenie tej normy prawnej może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. Pamiętać bowiem należy, że usprawiedliwiony będzie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a tylko wówczas, gdy pomiędzy tym uchybieniem a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego będzie istniał potencjalny związek przyczynowy. Do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (zob. wyrok NSA z 25 lutego 2009 r., I OSK 487/08). Tymczasem te wszystkie elementy znajdują się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a uzasadnienie części prawnej wyroku jest wystarczające dla uzyskania informacji o przesłankach rozstrzygnięcia. Wbrew twierdzeniom autorki skargi kasacyjnej, Sąd wyjaśnił podstawy faktyczne i prawne rozstrzygnięcia i dlaczego przyjął że zostały spełnione przesłanki z art. 96 ust. 2 pkt 10 ustawy o SW. Stanowiska Sądu nie sposób uznać za nieuzasadnione. To, że skarżący nie zgadza się ze stanowiskiem Sądu co do oceny przyjętego przez organy administracji stanu faktycznego i z argumentacją Sądu, nie świadczy o naruszeniu wymogów co do uzasadnienia wyroku wskazanych w art. 141 § 4 p.p.s.a. i jego naruszeniu. Zwrócić nadto należy uwagę, iż prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga szczegółowego odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Sam fakt braku wyraźnego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie stanowi podstawy do uznania, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 21 września 2017 r., sygn. akt I GSK 1329/15). W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sposób wystarczający, umożliwiający dokonanie kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku, odniósł się do zarzutów skargi i wyjaśnił, z jakich przyczyn podzielił stanowisko organów obu instancji i nie uwzględnił stanowiska skarżącego o niespełnieniu przesłanki z art. 96 ust. 2 pkt 10 ustawy o SW. Te okoliczności, do których nie odniósł się w swej argumentacji Sąd pierwszej instancji dla jej istoty pozostają bez znaczenia. W sprawie zostały bowiem wykazane bezsporne okoliczności pozwalające na dokonanie oceny zachowań i postępowania skarżącego, które organ ocenił jako naganne, naruszające etos służby i powodujące utratę rękojmi prawidłowego wykonywania czynności służbowych, a tym samym utratę zaufania do skarżącego. Wskazane w skardze kasacyjnej "okoliczności istotne dla strony, pominięte przez organy obu instancji oraz przez WSA" w świetle ustaleń faktycznych i ich oceny przez organ nie mają w sprawie znaczenia. Nadto zostały one - wbrew zarzutom skargi kasacyjnej - przeanalizowane przez organ, co wykazano powyżej, i ocenione jako postawa nie zasługująca na akceptację. Nadto zważenia wymaga, że skarżący kasacyjnie nie wykazał, co więcej nie podjął nawet próby wykazania, jaki podnoszone przez niego uchybienie przepisowi art. 141 § 4 p.p.s.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co również czyni analizowany zarzut chybionym. Mając powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych postaw oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na zasadzie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 6 marca 2025
- Symbol z opisem
- 6192 Funkcjonariusze Policji
- Skarżony organ
- Dyrektor Generalny Służby Więziennej
- Sędziowie
- Artur Kuś Mariusz Kotulski Olga Żurawska - Matusiak /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
M.P. 2023 poz 881 art. 96 ust. 2 pkt 10 Uchwała nr 149 Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 2023 r. w sprawie ustanowienia wieloletniego rządowego programu "Posiłek w szkole i w domu" na lata 2024-2028
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 184 · Dz.U. 2022 poz. 329
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny