Sygnatura
III OSK 3110/23
III OSK 3110/23 - Wyrok NSA z 2024-08-27
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 27 sierpnia 2024
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Ewa Kwiecińska Sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel (spr.) po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Burmistrza M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 8 września 2023 r., sygn. akt II SAB/Bk 40/23 w sprawie ze skargi I. F. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza M. w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych na gruncie I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od Burmistrza M. na rzecz I. F. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 8 września 2023 r., sygn. akt II SAB/Bk 40/23, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi I. F. (dalej jako strona lub skarżąca) na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza M. (dalej jako organ lub Burmistrz) w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych na gruncie zobowiązał Burmistrza do załatwienia wniosku skarżącej z dnia 16 stycznia 2017 r. w terminie 3 miesięcy od daty zwrotu akt organowi (pkt 1 sentencji), stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 2), stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 3), wymierzył Burmistrzowi grzywnę w kwocie 10.000 zł (pkt 4), przyznał od Burmistrza na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 5.000 zł (pkt 5) oraz zasądził od Burmistrza na rzecz skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji stwierdził w pierwszej kolejności, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem Burmistrz prowadził postępowanie, w którym występowały okresy przewlekłości mające charakter rażącego naruszenia prawa. Zwrócono przy tym uwagę, że kontroli podlegało postępowanie w zakresie przewlekłości od daty zwrotu akt organowi po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 7 marca 2019 r. (sygn. akt II SAB/Bk 133/18), bowiem skoro okres wcześniejszy był objęty kontrolą sądową w zakresie przewlekłości działania organu, to nie może być badany powtórnie. Przypomniano, że we wcześniejszym wyroku zobowiązano organ do załatwienia wniosku w terminie 30 dni od tej daty, stwierdzając bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania z rażącym naruszeniem prawa. W dalszej części uzasadnienia wskazano, że zwrot akt nastąpił w dniu 16 maja 2019 r., zatem 30-dniowy termin do załatwienia wniosku mijał w dniu 17 czerwca 2019 r. Do tego czasu organ nie rozstrzygnął wniosku skarżącej z dnia 16 stycznia 2017 r. Nie uczynił tego również do końca 2019 r., co skutkowało uwzględnieniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku skargi na niewykonanie wyroku i stwierdzeniem wystąpienie bezczynności w wykonaniu wyroku z rażącym naruszeniem prawa (wyrok z dnia 21 kwietnia 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 11/20). Po zwrocie akt organ zlecił sporządzenie opinii przez biegłego sądowego z zakresu hydrologii, budownictwa wodnego i melioracji gruntowej oraz sporządził w dniu 20 września 2019 r. projekt decyzji. Decyzję podjął jednak dopiero w dniu 3 czerwca 2020 r., a zatem prawie rok po dacie wynikającej z wyroku WSA w Białymstoku z dnia 7 marca 2019 r. oraz 3 i pół roku od daty złożenia wniosku przez skarżącą. Co istotne jednak zdaniem Sądu Wojewódzkiego, decyzja ta, na skutek złożonego przez skarżącą odwołania, została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku (dalej również jako Kolegium lub organ odwoławczy) decyzją z dnia 5 listopada 2020 r. Jak wynika z uzasadnienia organu odwoławczego Burmistrz nie wypełnił zaleceń zawartych w decyzji z dnia 31 maja 2018 r. i nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy. Kolegium zaleciło Burmistrzowi podjęcie działań naprawczych przy uwzględnieniu opinii biegłych. Wprawdzie po decyzji Kolegium z dnia 5 listopada 2020 r. Burmistrz już 10 grudnia 2020 r. zwrócił się do właściwego biegłego o stosowne wyjaśnienia, to jednak po otrzymaniu opinii (wpływ do organu 14 stycznia 2021 r.) i zarzutów do niej złożonych przez skarżącą (17 lutego 2021 r.), organ podjął kolejny krok dopiero w dniu 28 kwietnia 2021 r., zawiadamiając strony o wyznaczeniu rozprawy administracyjnej na dzień 19 maja 2021 r. W ocenie Sądu pierwszej instancji czas, w jakim organ podejmuje kolejne czynności procesowe, był zdecydowanie niezadowalający, świadcząc o braku dążenia do sprawnego załatwienia sprawy. Ostatecznie rozprawa odbyła się w dniu 29 czerwca 2021 r. (wniosek o odroczenie jej terminu złożył pełnomocnik skarżącej). Analiza dalej podejmowanych w sprawie czynności również wskazała – jak stwierdził Sąd Wojewódzki – na dalece idącą opieszałość organu. Po nadesłaniu Burmistrzowi przez Wójta Gminy G. dokumentów dotyczących kontroli stanu technicznego przepustu, organ nie udostępnił ich natychmiast skarżącej, lecz uczynił to dopiero wraz z przesłanym zawiadomieniem o zakończeniu postępowania. Strona zawnioskowała o przeprowadzenie kolejnych dowodów w piśmie z dnia 23 sierpnia 2021 r. m.in. o zobowiązanie Wójta do przedstawienia operatu wodnoprawnego obejmującego urządzenie melioracji wodnych, jakim jest przepust. Przedstawione procedowanie organu skutkowało koniecznością wyznaczenia kolejnego terminu załatwienia sprawy na dzień 31 grudnia 2021 r. Ostatecznie, kolejna w sprawie decyzja została wydana w dniu 28 stycznia 2022 r. Na skutek skarg obu stron postępowania rozstrzygnięcie to zostało uchylone, a sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 22 kwietnia 2022 r. Co istotne z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy, Kolegium uznało, iż organ pierwszej instancji nie poczynił ustaleń w zakresie dającym podstawę do wydania rozstrzygnięcia. Po otrzymaniu decyzji kasacyjnej organ do sierpnia 2022 r. nie podejmował żadnych działań w sprawie. Dopiero po wniesieniu przez skarżącą w dniu 8 sierpnia 2022 r. ponaglenia, pismem z 23 sierpnia 2022 r. organ zawiadomił o zakończeniu postępowania w sprawie. Ponadto, chociaż był zobowiązany wydać decyzję do dnia 22 maja 2022 r., nie tylko jej nie wydał, ale też nie zawiadomił strony o przyczynach zwłoki i nie wyznaczył nowego terminu załatwienia sprawy, naruszając w ten sposób art. 36 § 1 K.p.a. O przewlekłości działania Burmistrza na tym etapie postępowania jaskrawo świadczy – w ocenie Sądu pierwszej instancji – to, że od otrzymania rozstrzygnięcia Kolegium z dnia 22 maja 2022 r. organ ten nie wykonując żadnej, w tym zalecanej przez organ odwoławczy, czynności w sprawie, po 5 miesiącach, tj. w dniu 27 października 2022 r., wydał decyzję. Jak podaje strona i co znajduje potwierdzenie w kolejnej decyzji organu odwoławczego z dnia 6 lutego 2023 r., Burmistrz po raz kolejny nie zastosował się do wytycznych wskazanych w decyzji z dnia 22 kwietnia 2022 r. Organ odwoławczy w swym rozstrzygnięciu ponownie wskazał na brak ustaleń w zakresie dającym podstawę do wydania rozstrzygnięcia. Zwrócono uwagę, że Burmistrz nie uwzględnił wskazówek organu odwoławczego, gdyż nie wystąpił do biegłego wydającego opinię w sprawie o ustosunkowanie się do zarzutów i twierdzeń stron postępowania. To zaś spowodowało arbitralne ocenienie istnienie przesłanek warunkujących możliwość wydania decyzji. Wytknięto, że pomimo wcześniejszego uchylenia decyzji w zakresie działania naprawczego w postaci wykonania kanalizacji deszczowej odprowadzającej wody opadowe, Burmistrz ponownie nakazał podjęcie takiego samego działania (zmianie uległ jedynie okres wykonania tych prac). Ponownie zarzucono niepełne wyjaśnienie sprawy. Kolegium po raz kolejny zaleciło organowi dokonani ustaleń w oparciu o opinie biegłych. Jak wynika z odpowiedzi na skargę, do dnia złożenia skargi w sprawie niniejszej (tj. do dnia 26 kwietnia 2023 r.) rozstrzygnięcie w sprawie nie zostało wydane. Od tego czasu organ nie podjął ponadto żadnych działań w przedmiocie załatwienia sprawy (poza wysłaniem zawiadomienia w trybie art. 36 § 1 K.p.a., tj. o niemożności jej załatwienia w ustawowym terminie). Dodatkowo Burmistrz postanowieniem z dnia 21 kwietnia 2023 r. zawiesił postępowanie administracyjne w sprawie. Również to rozstrzygnięcie zostało uchylone przez organ odwoławczy postanowieniem z dnia 7 czerwca 2023 r. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, Burmistrz dopuścił się na przestrzeni lat kwalifikowanej przewlekłości prowadzenia postępowania. Wprawdzie strony otrzymywały w większości przypadków zawiadomienia w trybie art. 36 § 1 K.p.a., jednak pomiędzy podejmowanymi czynnościami sprawy występowały nieuzasadnione przerwy. Pomimo upływu długiego czasu od złożenia wniosku, organ wyznaczał długie terminy na dokonanie kolejnych czynności w sprawie. Bierność organu była nieuzasadniona i polegała na niepodejmowaniu wymaganych charakterem sprawy czynności ustalających, niezbędnych z punku widzenia ustawowych przesłanek jej rozstrzygnięcia. Znamienne jest również niewykonywanie jednoznacznych zaleceń organu odwoławczego zawartych w decyzjach uchylających kolejne rozstrzygnięcia organu. W działaniach organu Sąd Wojewódzki dostrzegł brak wystarczającego skoncentrowania się na sprawie. Bez wątpienia sprawa nie należy do prostych, jest skomplikowana, ale będąc prowadzona od 2017 r., powinna być już doskonale organowi znana. Materiał dowodowy sprawy nie jest zbyt obszerny, liczy dwa segregatory akt. Organ dysponuje opiniami biegłych, zna stanowiska stron. Kilkakrotna kontrola decyzji przez Kolegium skutkuje tym, że wiadomym jest, jakie jeszcze okoliczności wymagają w sprawie ustalenia. Nawet skomplikowany charakter sprawy nie usprawiedliwia – jak wskazał WSA – tak długiego jej prowadzenia mając na uwadze terminy wynikające z art. 35 K.p.a. Tak długie prowadzenie postępowania w sprawie nie jest więc usprawiedliwione, podejmowane działania nie były wystarczająco skoncentrowane, nie były działaniami wszechstronnie odnoszącymi się do przesłanek rozstrzygnięcia, występowały między nimi zbyt długie okresy, w których organ pozostawał sprawę swojemu biegowi mimo długotrwałości postępowania. W ocenie Sądu Wojewódzkiego stwierdzona przewlekłość nosi cechę rażącego naruszenia prawa, bowiem nie ulega wątpliwości, że działania administracji powinny się charakteryzować tego rodzaju aktywnością, która jest skierowana na sprawne, terminowe i zgodne z prawem załatwienie konkretnej sprawy. Sąd pierwszej instancji w pkt 4 wyroku wymierzył organowi grzywnę w kwocie 10.000 zł na podstawie art. 149 § 2 u.p.p.s.a., wskazując, że w sprawie niniejszej miał na uwadze w szczególności długotrwałość prowadzonego postępowania, to że w tej samej sprawie przewlekłość jest stwierdzana już po raz drugi, znaczące okresy niedziałania lub podejmowania działań pozornych, niekoncentrowanie materiału dowodowego mimo klarownych i szczegółowych wytycznych organu drugiej instancji, brak reakcji na składane przez skarżącą ponaglenia. Zdaniem WSA, grzywna we wskazanej kwocie spełni funkcję represyjną oraz zmobilizuje organ do koncentrowania czynności i szybkiego załatwienia sprawy. Grzywna ta ma na celu zwrócenie organowi uwagi na to, że cała jego aktywność w trakcie postępowania ma być poświęcona wyjaśnianiu przesłanek rozstrzygnięcia istotnych z punktu widzenia jego podstawy prawnej. Aktywność organu nie może być zatem jakakolwiek lub polegać na podejmowaniu działań rozciągniętych w czasie. Ustalając wysokość grzywny, Sad Wojewódzki ocenił, że kwota 10.000 zł będzie adekwatnie wypełniała funkcję mobilizującą, prewencyjną i represyjną tego instrumentu prawnego. Ponadto, Sąd pierwszej instancji uznał jako częściowo zasadne żądanie przyznania sumy pieniężnej, o czym orzekł w pkt 5 wyroku na podstawie art. 149 § 2 u.p.p.s.a. W tej części uzasadnienia Sąd Wojewódzki wskazał, iż suma pieniężna ma zapewnić bardziej efektywną ochronę jednostki. Stanowi ona rodzaj rekompensaty za krzywdę, której skarżąca doznała na skutek wadliwego działania administracji publicznej. Ma uświadomić skarżącej, że sąd administracyjny widzi dolegliwości i niedostatki jakich doznaje na skutek przewlekłego prowadzenia jej sprawy i że obejmuje skarżącą ochroną. Zdaniem WSA, w kontrolowanej sprawie powyższą rolę spełni kwota 5.000 zł, natomiast żądanie przewyższające tę wielkość jest nieusprawiedliwione. Przyznając wskazaną sumę pieniężną, Sąd Wojewódzki – podobnie jak w przypadku wysokości grzywny – miał na uwadze czas trwania postępowania i okresy rażącej pasywności, a także moralne i osobiste dolegliwości wynikające z sytuacji przedłużania się rozpoznania sprawy. Sąd pierwszej instancji podniósł przy tym, że nie jest uprawnione, aby strona oczekiwała na rozstrzygnięcie w sprawie tak długo, jak w sprawie niniejszej. Wnioskodawczyni jest stroną aktywną, jej działania nie zmierzały do przedłużenia postępowania, ale do gruntownego wyjaśnienia sprawy, co nie spotkało się z należytą reakcją organu. W skardze kasacyjnej organ zaskarżył powyższy wyrok w całości oraz zarzucił – na podstawie art. 174 pkt 2 u.p.p.s.a – naruszenie przepisów prawa procesowego tj.: 1) art. 141 § 4 u.p.p.s.a. poprzez brak dokonania przez WSA ustaleń faktycznych i analizy stanu prawnego w zakresie niezbędnym do oceny zasadności złożonej skargi, a w konsekwencji niewyjaśnienie podstawy prawnej wyroku w zakresie dotyczącym zakwalifikowania przewlekłości postępowania jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa poprzez ogólne ustalenie, że do takiego naruszenia w przedmiotowej sprawie miało dojść, co naruszyło również art. 149 § 1a u.p.p.s.a., tym bardziej, że Sąd w skarżonym orzeczeniu sam podkreślił, że sprawa jest skomplikowana; 2) art. 149 § 2 u.p.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6 u.p.p.s.a. poprzez wymierzenie organowi grzywny, a także przyznanie stronie od organu sumy pieniężnej, w sytuacji: a) niewyjaśnienia podstawy prawnej wyroku w zakresie dotyczącym zakwalifikowania przewlekłości postępowania jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa poprzez ogólne ustalenie, że do takiego naruszenia w przedmiotowej sprawie miało dojść; b) z ostrożności procesowej przy nieuwzględnieniu ww. zarzutów – ustalenie wygórowanych kwot stanowiących grzywnę i sumę pieniężną nieadekwatnych do ewentualnych naruszeń, których miał dopuścić się organ w trakcie prowadzonego postępowania, tym bardziej, że WSA podkreślił, że sprawa jest skomplikowana. Wskazując na powyższe zarzuty, organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, zasądzenie od skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, zrzekając się jednocześnie przeprowadzenia rozprawy. Uzasadniając podniesione zarzuty organ podniósł, iż dokładna analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku skłania do oceny, że WSA nie dokonał własnych ustaleń faktycznych, a także analizy stanu prawnego w zakresie niezbędnym do oceny zasadności złożonej skargi, co końcowo przyczyniło się do niewyjaśnienia podstawy prawnej wyroku w zakresie dotyczącym zakwalifikowania przewlekłości postępowania jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa poprzez ogólne ustalenie, że do takiego naruszenia w przedmiotowej sprawie miało dojść. Materia postępowania jest skomplikowana i wymaga dokładnego zebrania materiału i dogłębnej analizy prawnej. Rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Ponadto, Sąd pierwszej instancji stwierdza, że "w działaniach organu sąd dostrzega brak wystarczającego skoncentrowania się na sprawie (...)", nie tłumacząc i nie wyjaśniając, jak ten brak w przedmiotowej sprawie wygląda. Takie zaniechanie – w ocenie organu – powoduje, że instancyjna kontrola zaskarżonego orzeczenia jest niezwykle problematyczna. Odnosząc się zaś do ustalenia kwot stanowiących grzywnę i sumę pieniężną, organ wskazał, że nie sposób zgodzić się, iż w przedmiotowej sprawie miał dopuścić się w toku postępowania administracyjnego celowego działania, które ukierunkowane było na niezałatwienie sprawy. W toku postępowania administracyjnego była wydawana decyzja, był gromadzony materiał dowodowy, był zapewniony udział strony w czynnościach procesowych. Orzeczenie Kolegium uchylające wydaną decyzję i przekazującą organowi do ponownego rozpoznania jest kompetencją tego organu, dlatego też trudno doszukiwać się w działaniu organu znamienia niezałatwienia sprawy. Przyznanie sumy pieniężnej ma charakter przede wszystkim prewencyjny i kompensacyjny, służąc zadośćuczynieniu za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwie działającej administracji publicznej, stąd też – w ocenie Burmistrza – kwota 5.000 zł znacząco przewyższa zadośćuczynienie za krzywdę, o ile w ogóle takiej krzywdy skarżąca doznała. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie zauważyć należy, że wobec zrzeczenia się przez pełnomocnika skarżącego kasacyjnie rozpatrzenia sprawy na rozprawie oraz niewniesienia przez drugą stronę w ustawowym terminie wniosku o jej przeprowadzenie, skarga kasacyjna – na zasadzie art. 182 § 2 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935, zwanej dalej u.p.p.s.a.) – podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym. Stosownie do treści art. 183 § 1 u.p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia żadnej z wad wymienionych w art. 183 § 2 u.p.p.s.a., a nadto w związku z niezaistnieniem przesłanek, o których mowa w art. 189 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami kasacyjnymi, dochodząc do przekonania, że nie są one usprawiedliwione. W przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna została oparta na podstawie, o której mowa w art. 174 pkt 2 u.p.p.s.a. Zdaniem organu doszło do naruszenia art. 141 § 4 u.p.p.s.a. oraz art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 u.p.p.s.a. Odnosząc się do pierwszego z zarzutów, należy zauważyć, że zgodnie z art. 141 § 4 u.p.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Przez "stan sprawy", o którym mowa w art. 141 § 4 zdanie pierwsze u.p.p.s.a., należy rozumieć nie tylko zwięzłe (krótkie, lakoniczne) przedstawienie dotychczasowego przebiegu postępowania przed organami administracji, ale także, jako wyodrębniony element, stan faktyczny sprawy przyjęty przez sąd. Ta część uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego nie powinna łączyć się z oceną pod względem zgodności z prawem. Ocena prawna ustaleń faktycznych z punktu widzenia ich zgodności z właściwymi przepisami postępowania administracyjnego dokonywana jest już w ramach wyjaśniania podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Co istotne, przepis art. 141 § 4 u.p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu nie zawiera m.in. stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (uchwała siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, dostępna w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Uwzględniając powyższe rozważania oraz analizując treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że twierdzenia organu, iż w rozpoznawanej sprawie Sąd Wojewódzki nie dokonał ustaleń faktycznych, jest nieuzasadnione. Wskazać bowiem należy, że zarówno stan sprawy został dokładnie opisany na stronach 1-7 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, zaś stan faktyczny przyjęty przez WSA, pozwalający na zakwalifikowanie stwierdzonej przewlekłości prowadzonego przez Burmistrza postępowania jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa, na stronach 10-14 tego uzasadnienia. W swoim uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę przy tym na ramy czasowe kontrolowanej przewlekłości, tj. od dnia 16 maja 2019 r., czyli od dnia zwrotu akt organowi po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 7 marca 2019 r. (sygn. akt II SAB/Bk 133/18), którym zobowiązano Burmistrza do załatwienia wniosku w terminie 30 dni od tej daty, stwierdzając bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania z rażącym naruszeniem prawa. W dalszej kolejności Sąd Wojewódzki dokonał szczegółowego opisu dokonywanych przez organ czynności w określonych terminach, przy jednoczesnym zwróceniu uwagi na konkretne daty oraz okresy naruszeń przez organ określonych terminów, a także okresów, w których organ nie podejmował żadnych czynności w sprawie. WSA przytoczył również przepisy prawa regulujące instytucje przewlekłości postępowania i rażącego naruszenia prawa przy dopuszczaniu się przewlekłości, jak i wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia. W końcu dokonano subsumpcji przyjętego stanu faktycznego i prawnego, jednoznacznie i precyzyjnie wyjaśniając, dlaczego – zdaniem Sądu Wojewódzkiego – organ dopuścił się przewlekłości mającej rażący charakter i z jakich powodów organowi została wymierzona grzywna oraz zasądzona suma pieniężna (s. 13-16 uzasadnienia). Za nieuzasadnione Sąd kasacyjny uznał również twierdzenia organu, że WSA nie wyjaśnił, na czym polega dostrzeżony brak wystarczającego skoncentrowania się przez organ na sprawie. Wbrew bowiem tym zarzutom Sąd pierwszej instancji szczegółowo opisał w jakich terminach i przez jak długi okres organ pozostawał w bezczynności, wskazując jednocześnie, iż decyzje Burmistrza były kilkukrotnie uchylanie przez Kolegium, które zarzucało organowi niestosowanie się do jego wytycznych w zakresie wymaganych czynności wyjaśniających. Ponadto w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zwrócono uwagę, że organ wyznaczał długie terminy na dokonanie kolejnych czynności w sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego niezasadnie organ powołuje się również na skomplikowany charakter sprawy, na co miał zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, a co miało uzasadniać dłuższe prowadzenie sprawy, aby organ mógł w sposób dokładny zebrać materiał i dogłębnie przeanalizować sprawę. Sąd Wojewódzki w tym zakresie klarownie wyjaśnił, iż sprawa pomimo tego, że jest skomplikowana, jest prowadzona od 2017 r. i powinna być organowi doskonale znana. Zauważono przy tym, że materiał dowodowy nie jest zbyt obszerny, gdyż liczy tylko 2 segregatory, zaś organ dysponuje opiniami biegłych i zna stanowiska stron. Trafnie podkreślono, że kilkukrotna kontrola decyzji przez Kolegium skutkuje tym, że wiadomym jest jakie jeszcze okoliczności wymagają w sprawie ustalenia. Tym samym nawet skomplikowany charakter sprawy nie usprawiedliwia – jak słusznie uznał WSA – tak długiego prowadzenia postępowania. Dlatego też nie można uznać zarzutów kasacyjnych organu w tej materii za zasadne. Reasumując należało stwierdzić, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, gdyż żaden z podniesionych w niej zarzutów nie zasługiwał na uwzględnienie. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był więc do oddalenia skargi kasacyjnej, o czym orzeczono w pkt I sentencji niniejszego wyroku na podstawie art. 184 u.p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego, sprowadzających się do wynagrodzenia radcy prawnego, orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 u.p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 21 listopada 2023
- Symbol z opisem
- 6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom 659
- Hasła tematyczne
- Przewlekłość postępowania
- Skarżony organ
- Burmistrz Miasta i Gminy
- Sędziowie
- Ewa Kwiecińska Ireneusz Dukiel /sprawozdawca/ Małgorzata Pocztarek /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art.149 par.1a, art.149 par.2 w zw,z z art.154 par.6 · Dz.U. 2024 poz. 935
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny