Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 311/26

Wyrok NSA z 26 sierpnia 2026 r., III OSK 311/26

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
26 sierpnia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędziowie sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (sprawozdawca) sędzia del. WSA Sławomir Pauter po rozpoznaniu w dniu 26 sierpnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Miejskiego Policji w Opolu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z 18 września 2025 r. sygn. akt I SAB/Op 40/25 w sprawie ze skargi M. N. na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji w Opolu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z 18 września 2025 r. sygn. akt I SAB/Op 40/25, wydanym po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. N. na bezczynność Komendanta Miejskiego Policji w Opolu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1, 3 i § 1a oraz art. 200 i art. 205 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a."), zobowiązał Komendanta Miejskiego Policji w Opolu do rozpoznania wniosku skarżącego z 6 maja 2025 r., w terminie 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku (pkt 1), stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w sprawie (pkt 2), stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 3) oraz zasądził od Komendanta Miejskiego Policji w Opolu na rzecz strony skarżącej kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 4). W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że wnioskiem z 6 maja 2025 r. skarżący zwrócił się do Komendanta Miejskiego Policji w Opolu (dalej jako: "organ") o udostępnienie informacji publicznej w postaci nagrania z interwencji z kamery nasobnej policjanta, której skarżący był uczestnikiem. W odpowiedzi na wniosek organ poinformował skarżącego, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902 - dalej jako: "u.d.i.p.") i nie podlega udostępnieniu. Stanowiska tego nie podzielił jednak Sąd I instancji, który uwzględnił skargę i uznał, że żądana informacja stanowiła informację publiczną. Została ona wytworzona przez organ władzy publicznej i odnosi się do organu władzy publicznej. Nagranie, zarejestrowane przez kamerę nasobną policjanta, obejmujące przebieg interwencji, której skarżący był uczestnikiem razem z inną osobą, w miejscu publicznym, powstało w ramach sfery działalności publicznej organu władzy publicznej. Sąd odniósł się przy tym do podstaw prawnych rejestracji czynności przez Policję i wskazał na uprawnienia policjantów oraz sposoby rejestrowania obrazu lub dźwięku podczas interwencji w miejscach publicznych i innych niż publiczne, określone rozporządzeniem Rady Ministrów z 8 listopada 2023 r. w sprawie postępowania przy wykonywaniu niektórych uprawnień policjantów (Dz. U. z 2023 r., poz. 2535). Sąd I instancji wskazał także, że organ nie miał racji analizując powody żądania udostępnienia informacji przez skarżącego. Sąd miał na względzie, że organ swą argumentację w sprawie wsparł tym, iż wniosek skarżącego jest "podyktowany wyłącznie jego prywatnym interesem", jest złożony w jego "indywidualnej sprawie własnej", co przejawia się w domaganiu się przez wnioskodawcę udzielenia informacji w celu zaspokojenia jego indywidualnych potrzeb w zw. z ewentualnym pozwem cywilnym jaki zamierzała mu wytoczyć osoba prowadząca psy, a więc do celów innych niż troska o interes ogólny, mający znaczenie dla wielu osób, grupy obywateli lub ważnej dla funkcjonowania państwa. Odnosząc się do tego zagadnienia, zdaniem WSA w Opolu do oceny, czy żądana informacja jest objęta zakresem przedmiotowym u.d.i.p. i czy powinna zostać w trybie tej ustawy udostępniona, bez znaczenia pozostają okoliczności związane z celem, dla których o taką informację (strona) wystąpiła. Kryterium rozróżnienia sprawy publicznej od niepublicznej, a tym samym informacji publicznej od innej informacji, nie jest kryterium interesu wnioskodawcy w uzyskaniu informacji publicznej. Przeczyłoby to istocie prawa dostępu do informacji publicznej, które zarówno w piśmiennictwie prawniczym, jak i orzecznictwie sądowym kwalifikowane jest jako konstytucyjne publiczne prawo podmiotowe. Końcowo Sąd I instancji podkreślił, że nawet w przypadku stwierdzenia nadużycia prawa do informacji publicznej, odmowa udzielenia informacji publicznej nie następuje przez zakwestionowanie przedmiotu określonego prawa, lecz wiąże się z odmową realizacji roszczenia, które z niego wynika, co w przypadku prawa dostępu do informacji publicznej powinno następować przez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej wydanej w trybie art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p., czego jednak organ nie uczynił. Mając powyższe na uwadze, Sąd I instancji uznał, że organ znajdował się w bezczynności, bowiem w ustawowym terminie nie udostępnił wnioskodawcy żądanej informacji publicznej, nie odmówił udostępnienia informacji, nie umorzył postępowania, ani też w piśmie zawiadamiającym z 8 maja 2025 r. nie wykazał prawidłowo dopuszczalności (przyczyn) zastosowania tej formy załatwienia wniosku skarżącego. Jednocześnie Sąd wskazał, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Skargę kasacyjną wniósł organ, zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. przez zobowiązanie Komendanta Miejskiego Policji w Opolu do rozpoznania wniosku skarżącego z 6 maja 2025 r. w terminie 14 dni od dnia otrzymania przez organ prawomocnego wyroku, ponadto stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, podczas gdy organ już w dniu 8 maja 2025 r. poinformował skarżącego, że jego wniosek jako składany w jego prywatnym interesie pozbawiony jest charakteru wniosku o udzielenie informacji publicznej, stanowiąc nadużycie prawa do informacji publicznej, tym samym organ nie pozostaje w bezczynności, 2. art. 149 § 1 pkt 3 i art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. przez uznanie, że w sprawie doszło do bezczynności, podczas gdy w sytuacji nadużycia prawa do dostępu do informacji publicznej nie sposób przyjąć, iż organ pozostawał w bezczynności bowiem w terminie przewidzianym przez ustawę o dostępie do informacji publicznej udzielono skarżącemu odpowiedzi na wniosek. Ponadto organ zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1. art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret drugi w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez jego błędną wykładnię prowadzącą do uznania, że skierowany do organu wniosek o udzielenie informacji w indywidualnej sprawie wnioskodawcy na potrzeby jego prywatnej sprawy stanowi wniosek o udzielenie informacji publicznej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, podczas gdy sprawom indywidualnym nie przysługuje walor "sprawy publicznej", w związku z czym żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, 2. art. 1 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. przez ich niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy żądana przez skarżącego w sprawie informacja nie dotyczy sprawy publicznej, a tym samym nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy. W oparciu o tak sformułowane zarzuty organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi. Ponadto wniósł o zasądzenie od skarżącego na rzecz skarżącego kasacyjnie zwrotu kosztów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że z treści pism kierowanych przez skarżącego do organu jednoznacznie wynika, że żąda on udostępnienia nagrania z interwencji, której był uczestnikiem, w związku z zapowiedzią wytoczenia przeciwko niemu powództwa przez właściciela psów. Powyższe oznacza, że celem wniosku nie jest realizacja społecznej kontroli nad działalnością Policji (interes publiczny, obiektywny), lecz zaspokojenie indywidualnych potrzeb procesowych skarżącego. W orzecznictwie przyjęto, że pisma składane w indywidualnych sprawach, przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej, gdyż ich przedmiotem nie jest problem czy kwestia, która ma znaczenie dla większej liczby osób, czy grup obywateli, lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa. Tym samym organ nie dość, że w krótkim, bo 2 dniowym terminie i to w sposób prawidłowy rozpoznał wniosek skarżącego w ten sposób, że wystosował do niego niemające formy decyzji administracyjnej pismo wskazujące, że informacja, której żąda, nie posiada waloru informacji publicznej i nie podlega udostępnieniu. Dalej organ wskazał, że wnioskowanie o udzielenie informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej może również stanowić nadużycie dostępu do informacji publicznej. Organ podziela stanowisko NSA, zgodnie z którym "nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest bowiem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków." W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o uznanie skargi kasacyjnej za bezzasadną z uwagi na brak usprawiedliwionych podstaw. W uzasadnieniu podniósł, że informacja publiczna nie może bowiem tracić swojego waloru wskutek nakładania się jej zakresu z interesem prywatnym. Z punktu widzenia logicznego zakres nazwy “informacja publiczna" może się bowiem pokrywać z informacją publiczną dotyczącą prywatnej sprawy. Skarżący dodał, że jego interes prywatny się nie zmaterializował, ponieważ osoba, która twierdziła, że pozwie go cywilnie, żadnego pozwu póki co nie wniosła. Nie ma tu więc mowy o nadużyciu prawa podmiotowego, bo żądana informacja nie ma znaczenia indywidualnego a jednocześnie nie utraciła nigdy waloru informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Na wstępie podkreślenia wymaga, że istota skargi kasacyjnej sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy kryterium rozróżnienia sprawy publicznej od niepublicznej, a tym samym informacji publicznej od innej informacji, jest kryterium interesu wnioskodawcy w uzyskaniu informacji publicznej. Zdaniem skarżącego kasacyjnie organu, żądanie przez skarżącego udostępnienia nagrania z interwencji, której był uczestnikiem, w związku z zapowiedzią wytoczenia przeciwko niemu powództwa, wskazuje że celem wniosku nie jest realizacja społecznej kontroli nad działalnością Policji, a interes prywatny strony. W ocenie organu sytuacja ta wyczerpuje także znamiona nadużycia prawa do informacji publicznej. Natomiast poza granicami sprawy rozpoznawanej przez Naczelny Sąd Administracyjny znalazła się sama kwalifikacja jako informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. nagrania z interwencji z kamery nasobnej policjanta, gdyż skarga kasacyjna nie zawiera zarzutu w tym zakresie. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska skarżącego kasacyjnie organu. Stanowisko to jest w dużej mierze oparte na nieaktualnym orzecznictwie sądowoadministracyjnym. W najnowszym orzecznictwie NSA, które to skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, jednolicie przyjmuje się za niedopuszczalne uzależnianie kwalifikacji danego wniosku jako wniosku "o informację publiczną" w zależności od osoby wnioskodawcy i tego, czy podmiot wnioskujący żąda udostępnienia informacji w interesie własnym lub w innym celu kwalifikowanym jako nadużycie prawa do informacji publicznej. Tym samym ocena wniosku jako dotyczącego informacji publicznej następuje wyłącznie z uwzględnieniem przedmiotu żądania, zaś analiza powodów żądania informacji może mieć miejsce dopiero na etapie postępowania prowadzonego w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej. O trafności tego stanowiska świadczą następujące ustalenia. W polskim porządku prawnym, w którym konstytucyjne prawo podmiotowe dostępu do informacji publicznej ma charakter publicznego prawa podmiotowego o treści pozytywnej, prawodawca w żadnym miejscu nie wskazał wyraźnie, jakie wartości leżą u podstaw skonstruowania przez niego tego rodzaju prawa. Nie uczynił tego zwłaszcza w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Określił jednak, że prawo dostępu do informacji publicznej jest prawem politycznym umieszczając art. 61 Konstytucji RP kreujący to prawo wśród unormowań dotyczących wolności i praw politycznych. Jest to pewna wskazówka w odkodowaniu tych wartości. Przyjmując, że u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej jako prawa politycznego są wartości leżące również u podstaw sprawowania władzy w ustroju państwa, wśród których istotną pozycję zajmuje jawność, to nadużyciem prawa dostępu do informacji publicznej byłoby przy powoływaniu się na jawność życia publicznego jego wykorzystywanie po to, aby podejmować działania niezgodne z prawem (nie na podstawie i w granicach prawa), godzące w sprawność i rzetelność funkcjonowania instytucji publicznych, a także ukierunkowane na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka bądź pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. Na takie wartości leżące u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej wskazuje również Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że "[c]elem wprowadzenia prawa do informacji publicznej była realizacja idei jawności życia publicznego, jego demokratyzacja, dążenie do wzrostu zaufania społecznego do władzy publicznej, a w rezultacie poprawa funkcjonowania administracji publicznej. (...) Udostępnienie informacji publicznej wiąże się zawsze z zaangażowaniem personelu urzędniczego i określonych środków technicznych. Związane z tym obowiązki administracji nie są wobec tego obojętne dla efektywności wykonywania innych zadań publicznych. Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy intencje składającego wniosek nie mieszczą się w założeniach aksjologicznych, które legły u podstaw omawianej regulacji prawnej, w tym jeśli wniosek ma na celu udręczenie podmiotu go rozpatrującego" (zob. np. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012 r., I OSK 799/12; wyrok NSA z 7 września 2019 r., I OSK 2687/17; wyrok NSA z 11 lipca 2022 r., III OSK 2851/21; wyrok NSA z 26 stycznia 2023 r., III OSK 7265/21, wyrok NSA z 10 października 2024 r. III OSK 1087/24). Z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej, wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej (por. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012 r., I OSK 799/12). Podkreślić należy, że odmowa ochrony nie następuje jednak przez zakwestionowanie przedmiotu określonego prawa, lecz wiąże się z odmową realizacji roszczenia, które z niego wynika, co w przypadku prawa dostępu do informacji publicznej powinno następować przez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Nadużycie prawa do informacji publicznej może bowiem zachodzić dopiero gdy takie prawo do dostępu do konkretnej informacji publicznej wnioskodawcy przysługuje. Zatem w pierwszej kolejności konieczne jest, aby żądana informacja była informacją publiczną a dopiero należy wykazać, że żądanie jej udostępnienia stanowi nadużycie prawa. Jednak odmowa udostępnienia informacji publicznej może nastąpić w formie decyzji wydanej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Podsumowując, dla kwalifikacji informacji jako informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. irrelewantne jest nadużycie prawa do informacji publicznej. Przedstawione tu stanowisko prezentowane jest w najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (patrz np. wyroki NSA: z 12 lipca 2024 r. sygn. akt. III OSK 2604/23, z 2 sierpnia 2024 r. sygn. akt III OSK 3136/23, z 2 października 2024 r. III OSK 92/23, z 10 października 2024 r. III OSK 89/24 i III OSK 311/24, z 10 października 2024 r. III OSK 1087/24, z 19 grudnia 2025 r. III OSK 934/25). Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny uznaje, że kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być przedmiotem badania w sprawie bezczynności organu w udostępnieniu informacji publicznej. Argumentacja skarżącego kasacyjnie organu związana z nadużyciem prawa do informacji nie mogła zatem być uznana za skuteczną wobec faktu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym w przedmiocie bezczynności organu ustaleniu podlegał tylko charakter żądanej informacji. NSA w składzie orzekającym podziela poglądy wyrażone w dotychczasowym orzecznictwie, iż forma reakcji organu na nadużywanie prawa dostępu do informacji publicznej pozostaje w ścisłym związku z charakterem zjawiska, jakim jest nadużywanie publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej (zob. w tej materii m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 lipca 2024 r.; sygn. akt III OSK 2604/23). Mając na uwadze powyższe zapatrywania, w tym argument, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej skonstatować należy, że w przypadku nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej zasadnym jest wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Jak stanowi bowiem art. 16 ust. 1 u.d.i.p. "Odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji". W przepisie tym została zatem zawarta norma określająca formę działania organu właściwą w przypadku m.in. odmowy udostępnienia informacji publicznej. Norma ta nie wiąże tej formy z konkretną materialną podstawą odmowy udostępnienia informacji publicznej, a zatem należy przyjąć, że dotyczy wszelkich podstaw odmowy udostępnienia takiej informacji. Co nadto istotne, forma decyzji przewidziana dla reakcji organu na nadużywanie prawa dostępu do informacji publicznej znajduje dodatkowo uzasadnienie w specyfice samego mechanizmu nadużywania prawa dostępu do informacji publicznej. Skuteczne kwestionowanie zjawiska nadużywania takiego prawa, w tym publicznego prawa podmiotowego do informacji publicznej, nie może nie odnosić się do motywów i celów stanowiących podstawę złożonego wniosku, a zatem do ocen i ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy. Wszystkie te okoliczności powinny być przez organ wskazane i ocenione z podaniem argumentacji dlaczego stanowią one podstawę dla przyjęcia przez organ, że podmiot korzystający z publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej nadużywa tego prawa. Gwarancji przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie i przedstawienia powodów kwalifikacji określonego zachowania jako nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej nie daje forma zwykłego pisma informującego o nieudzieleniu informacji. Gwarancję taką daje natomiast zastosowanie w takim przypadku formy decyzji administracyjnej, która zgodnie z art. 107 § 1 pkt 6 i § 2 k.p.a. powinna zawierać uzasadnienia faktyczne i prawne, przy czym uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Forma decyzji czyni tym samym również realną kontrolę instancyjną odmowy udostępnienia informacji publicznej w przypadku nadużywania prawa dostępu do takiej informacji, jak i kontrolę sądowoadministracyjną. Dotarcie do motywów, jakimi kierował się organ kwalifikując określone zachowanie jako nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, jest niewątpliwie bardziej realne w przypadku analizy motywów decyzji administracyjnej niż lektury pisma informującego o nieudzieleniu informacji. Z tych powodów w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane staje się stanowisko, zgodnie z którym odmowa udostępnienia informacji publicznej w sytuacji nadużywania przez wnioskodawcę publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej powinna następować poprzez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (zob. w tej materii m.in.: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 29 września 2023 r.; sygn. akt III OSK 5517/21 oraz z 26 marca 2024 r.; sygn. akt III OSK 1586/22). W niniejszej sprawie Sąd I instancji w oparciu o niekwestionowane ustalenie, że przedmiot wniosku dotyczył informacji publicznej prawidłowo uznał, że organ znajduje się w bezczynności i zobowiązał Komendanta Miejskiego Policji w Opolu do rozpoznania wniosku skarżącego z 6 maja 2025 r. Skoro ww. wniosek dotyczył informacji publicznej, to organ był zobligowany do zastosowania przepisów ustawy o informacji publicznej i – jak to podkreślono w zaskarżonym orzeczeniu – rozpoznania wniosku zasadniczo przez udostępnienie żądanej informacji lub wydanie decyzji o odmowie jej udostępnienia. Dopiero w razie ewentualnego wydania decyzji odmownej analizie będzie mogła zostać poddana argumentacja organu o nadużyciu prawa do informacji publicznej. Dlatego też niezasadne okazały się zarzuty naruszenia prawa materialnego w postaci art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret drugi w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 2 ust. 1 u.d.i.p., a także zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. i art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.. Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił.

Informacje o sprawie

Data wpływu
6 lutego 2026
Symbol z opisem
6480 658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Przemysław Szustakiewicz /przewodniczący/ Sławomir Pauter Zbigniew Ślusarczyk /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny