Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 2861/22

Wyrok NSA z 13 września 2024 r., III OSK 2861/22

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
13 września 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Korzeniowski Sędziowie: Sędzia NSA Ewa Kwiecińska Sędzia del. WSA Maciej Kobak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 września 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Gminy Działoszyce od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 sierpnia 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 590/22 w sprawie ze skargi Gminy Działoszyce na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 15 marca 2022 r., znak: KR.RUZ.4217.2.2022 w przedmiocie odmowy legalizacji urządzenia wodnego oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z 19 sierpnia 2022 r. sygn. akt II SA/Kr 590/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę Gminy Działoszyce na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej: organ) z dnia 15 marca 2022 r. znak KR.RUZ.4217.2.2022 w przedmiocie odmowy legalizacji urządzenia wodnego. Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. W dniu 18 października 2021 r. Gmina Działoszyce wystąpiła do Dyrektora Zarządu Zlewni w Kielcach z wnioskiem o legalizację przepustu rurowego w ciągu drogi gminnej nr 321004T, o średnicy 600 mm i długości 9,20 m, umożliwiającego tranzyt wód opadowych ujmowanych rowem przydrożnym, a pochodzących ze zlewni znajdującej się po jego zachodniej stronie, do rowu położonego na działce [...] i dalej poprzez istniejący system rowów do odbiornika, którym jest rzeka Wielkanocna. Zawiadomieniem z dnia 5 listopada 2021 r., znak: KR.ZUZ.2.4217.1.11.2021.AM, Dyrektor Zarządu Zlewni w Kielcach poinformował strony o wszczęciu, w trybie art. 190 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2021 r. poz. 624; dalej w skrócie: "u.p.w."), postępowania administracyjnego w sprawie legalizacji przepustu rurowego o średnicy 600 mm w ciągu drogi gminnej nr 321004T w km 0+356, wykonanego bez wymaganej zgody wodnoprawnej, na terenie dz. ewid. nr [...] i nr [...], obręb [...], gm. [...], powiat [...], woj. [...] oraz o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, składania wniosków, informacji wyjaśnień i zastrzeżeń dotyczących sprawy. Działając na podstawie art. 50 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2021 r. poz. 735, dalej: k.p.a.), Dyrektor Zarządu Zlewni w Kielcach, pismem z dnia 15 listopada 2021 r., wezwał Pełnomocnika Gminy Działoszyce do uzupełnienia wniosku. Wnioskodawca udzielił odpowiedzi pismem z dnia 24 listopada 2021 r. Postanowieniem z dnia 5 grudnia 2021 r., organ I Instancji orzekł o dopuszczeniu, jako dowodu w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, materiałów zgromadzonych do odrębnych spraw. Zawiadomieniem z dnia 8 grudnia 2021 r., znak: KR.ZUZ.2.4217.1.11.2021.AM, Dyrektor Zarządu Zlewni w Kielcach na podstawie art. 10 i 79a § 1 k.p.a. poinformował strony postępowania o zgromadzeniu materiału dowodowego, możliwości zapoznania się z aktami sprawy, składania wniosków, informacji wyjaśnień i zastrzeżeń dotyczących sprawy w terminie 7 dni od daty otrzymania zawiadomienia oraz o tym, że "w obecnym stanie, zagłębienie terenu, nie posiada odpowiednich możliwości przepustowych, przez co powoduje podtapianie ww. nieruchomości" oraz, że może to skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Decyzją z dnia 30 grudnia 2021r., znak; KR.ZUZ.1.4217.1.11.2021.AM, Dyrektor Zarządu Zlewni w Kielcach PGW Wody Polskie odmówił legalizacji wnioskowanego urządzenia wodnego. Od powyższej decyzji odwołała się Gmina Działoszyce zarzucając jej naruszenie przepisów prawa, w tym art. 190 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 187 u.p.w., poprzez odmowę legalizacji przepustu "bez wystąpienia przesłanek odmowy istniejących w przepisach", naruszenia przepisu art. 29 u.p.w. "poprzez odmowę legalizacji przepustu na skutek występowania w związku z nim rzekomych (nieudowodnionych) szkód na działkach sąsiednich" oraz naruszenie art. 6, 7, 8, 11, 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Organ decyzją z dnia 15 marca 2022 r., znak KR.RUZ.4217.2.2022 na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I Instancji, że obecnie nie można zalegalizować przepustu, gdyż prowadziłoby to do usankcjonowania istniejącego stanu, gdzie poprawa sytuacji w jednym miejscu powoduje jej pogorszenie w innym: pozytywny wpływ na działki po stronie zachodniej drogi nr 321004T i samej drogi oraz zwiększenie ryzyka zalania działek po stronie wschodniej i podmywania konstrukcji drogi nr 572. Wydanie odmiennego rozstrzygnięcia byłoby sprzeczne z warunkiem art. 190 ust. 2 pkt 7 u.p.w. tj. nienaruszenia wymagań dotyczących ochrony zdrowia ludzi, środowiska, ochrony przyrody (...). W związku z powyższym organ II Instancji stwierdził, że rozstrzygnięcie zaskarżonej decyzji jest prawidłowe. W skardze na powyższą decyzję skarżąca wniosła o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji oraz zobowiązanie organów do wydania decyzji legalizującej przepust, a także o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie i w całości podtrzymała stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Krakowie oddalił skargę. Sąd uznał, że zobowiązanie nałożone przez organ było zgodne z wymogami ustawy i racjonalne, bowiem podjęte celem ochrony środowiska wodnego i zdrowia ludzkiego. Odbiornik powinien mieć cechy pozwalające na zagospodarowanie wpływającej do niego wody z przepustu i zachowywać równowagę w środowisku wodnym. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że światło przepustu U1 nie spełnia wymogów dla przepustów drogowych, a przepust U2 nie jest w stanie przejąć wód z ciążącej na nim zlewni. WSA podkreślił, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zatem organ prowadzący postępowanie wydając postanowienie z dnia 5 grudnia 2021 r (k - 342 a/a) i dopuszczając jako dowód w prowadzonym postępowaniu materiały zgromadzone do odrębnych spraw w szczególności o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego i nałożenia obowiązku likwidacji przepustu, zastosował się do wymogów tej normy prawnej, bowiem ustalenia dokonane w tych postępowaniach mają bezpośredni związek z rozstrzygnięciem sprawy legalizacji urządzenia wodnego. Materiał dowodowy w postaci protokołów z oględzin i zdjęć (zawarty w aktach administracyjnych) jest jednoznaczny i zdaniem sądu I instancji nie budzi wątpliwości. Z protokołów oględzin, zdjęć i notatki służbowej z 19 grudnia 2019 r. wynikało, że wody opadowe płynące poniżej przepustu płyną przez działki osób fizycznych, ze szkodą dla ich gruntów. Sąd uznał, iż organ trafnie ustalił na podstawie zgromadzonych danych, że na działkach nr [...], [...], [...], [...] obręb [...] gm. [...] nie występują śródlądowe wody powierzchniowe ani urządzenia melioracyjne. To zagłębienie wbrew twierdzeniom skargi nie stanowi koryta cieku naturalnego, co potwierdza pismo Starosty Pińczowskiego z dnia 21 sierpnia 2017 r., znak GN.VIII.6620.191.2016. W uzasadnieniu podzielono stanowisko organów obu instancji, że nie można zalegalizować przepustu, bowiem prowadziłoby to do stanu, gdzie poprawa sytuacji w jednym miejscu powoduje jej pogorszenie w innym. Pozytywny wpływ funkcjonowania przepustu na działki po stronie zachodniej drogi nr 321004T i samej drogi - zwiększa ryzyko zalania działek po stronie wschodniej i podmywania konstrukcji drogi nr 572, co negatywnie wpływa na te działki i konstrukcję drogi nr 572. Zatem wydanie rozstrzygnięcia zgodnego z żądaniem strony byłoby sprzeczne z warunkiem art. 190 ust. 2 pkt 7 u.p.w. tj. nienaruszenia wymagań dotyczących ochrony zdrowia ludzi, środowiska i ochrony przyrody. Z tych względów Sąd uznał, że dokonana przez organy ocena braku podstaw do zalegalizowania urządzenia wodnego określonego we wniosku Gminy Działoszyce została przeprowadzona w sposób pełny, a podjęte rozstrzygnięcie zostało prawidłowo uzasadnione. Powyższy wyrok skarżąca zaskarżyła w całości, zarzucając mu naruszenie prawa materialnego i procesowego, tj.: 1) art. 29 u.p.w. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w zw. z art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1693) poprzez jego niezastosowanie, tj. nie uwzględnienie negatywnych konsekwencji w szczególności niszczenia drogi przez spływającą wodę jakie powoduje rozbiórka przepustu, która będzie konsekwencją odmowy legalizacji przepustu, 2) art. 190 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 190 ust. 2 pkt. 7 oraz art. 187 u.p.w., poprzez ich błędną wykładnię i w efekcie niewłaściwe zastosowanie w zw. z art. 21 ust. 1 i 64 ust. 1 i ust. 3 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie (błędne zastosowanie), tj. uznanie, że do odmowy legalizacji z powołaniem się na art. 190 ust. 1 i ust. 2 oraz ust. 2 pkt. 7 wystarczy, aby istniały szkody lub inne skutki na działkach sąsiednich, co więcej bez wykazania związku tych szkód z działaniem urządzenia wodnego, jak również poprzez uznanie, że przepis ten pozwala na odmowę legalizacji urządzenia wodnego poprzez powoływanie się na inne urządzenia wodne, nie objęte wnioskiem, czy też na brak rozszerzenia przez wnioskodawcę złożonego wniosku na inne urządzenia wodne, 3) art. 191 ust. 1 i ust. 3 ustawy Prawo wodne, poprzez jego niezastosowanie i akceptację braku ustalenia czy zagłębienie terenu (bezpośredni odbiornik wód opadowych lub roztopowych z przepustu) stanowi rów, czy jest to ciek naturalny, a przedmiotowe zagłębienie nie jest jego korytem, a jeżeli organ ustaliłby, że jest to urządzenie wodne to nie ustalił, kto jest jego właścicielem i nie określił na nowo funkcji tego urządzenia oraz nie nakazał jego odbudowy albo likwidacji, nie nałożył obowiązków na jego właścicieli, jak też uznał że odpowiedzialność za stan tego urządzenia/cieku spoczywa na Gminie i uniemożliwia legalizację innego urządzenia, przepustu, pomimo, że Gmina nie jest ani właścicielem tychże rowów ani działek, na których one przebiegają. 4) art. 6, 7, 7b oraz 8 k.p.a., albowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę i nie uchylił zaskarżonej decyzji, pomimo, iż w postępowaniu prowadzonym przez organy I i II instancji doszło do działania bez podstawy prawnej, co przejawiało się między innymi w uzależnianiu wydania korzystnej dla skarżącego decyzji, od spełnienia wymogów, jakie nie mają oparcia w przepisach prawa, jak na przykład rzekomej konieczności posiadania przez przepust odbiornika o określonych cechach, branie pod uwagę stanu instalacji odprowadzającej wodę położonych na innych nieruchomościach, stanowiących własność innych podmiotów i osób, bez związku z samą kwestią legalizacji przepustu, oraz braku współpracy organu I i II instancji z innymi organami administracji, nieuwzględnienie faktu toczących się równolegle postępowań administracyjnych przed właściwymi organami nadzoru budowlanego i konsekwencji jakie dla decyzji wydanych w tamtych postępowaniach niesie nakaz rozbiórki przepustu co skutkuje ostatecznie naruszeniem zaufania do aparatu państwowego, 5) Art. 77 § 1 w zw. z art, 80 oraz 84 § 1 k.p.a. poprzez akceptację nie podjęcia czynności mających na celu dokładnie wyjaśnienie stanu faktycznego i prawnego oraz przyjęcia za wykazane faktów, nie mających oparcia w zebranym materiale dowodowym, arbitralnie, uznaniowo, bez powołania dowodu z opinii biegłego jak ustalenia: że działanie przepustu powoduje szkody na działkach sąsiednich, bez potwierdzenia związku przyczynowego z działaniem przepustu, do stwierdzenia czego konieczne byłoby powołanie dowodu z opinii biegłego, czego organ I i II instancji zaniechał, a także rzekomego braku działań ze strony skarżącej w celu utrzymania we właściwym stanie infrastruktury wodnej przylegającej do przepustu, mimo trwających przed innymi organami równolegle postępowań administracyjnych w celu pozyskania stosownych zezwoleń, możliwości wytyczenia przez skarżącą alternatywnego przebiegu instalacji odwadniającej drogę po rozbiórce przepustu, bez zweryfikowania takiej możliwości i kosztów realizacji takiego przedsięwzięcia, a także przyjęcie, że to gmina winna była wykazać, że wody z przepustu nie wyrządzają szkód na działkach sąsiednich (dowód negatywny, niemożliwy do przeprowadzenia), a nie organ podeprzeć się właściwymi dowodami aby uznać, że wyrządzają takie szkody i odmówić na tej podstawie legalizacji. 6) art. 107 § 3 kpa poprzez akceptację braku wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dowodów na poszczególne przyjęte elementy stanu faktycznego (jak występowanie szkód na skutek przepustu, charakter rowu, do którego odprowadzana są wody z przepustu, brak aktywności i zaniechania skarżącej). Na podstawie powyższych zarzutów wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i uwzględnienie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania. Skarżąca oświadczyła o zrzeczeniu się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wobec oświadczenia skarżącego kasacyjnie o zrzeczeniu się rozprawy, sprawa została rozpoznania na posiedzeniu niejawnym – art. 182 § 2 p.p.s.a. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna jest niezasadna i jako taka podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. I. Sąd pierwszej instancji nie naruszył prawa stosując art. 29 u.p.w., albowiem w ogóle się na ten przepis nie powołał w swoim uzasadnieniu. Norma prawna wynikająca z art. 29 u.p.w. w ogóle nie była rozważana przez WSA, jako materialnoprawna podstawa wydanego orzeczenia. Z tej przyczyny nie można zasadnie twierdzić, że Sąd pierwszej instancji zastosował art. 29 u.p.w. Nie można podzielić stanowiska strony skarżącej kasacyjnie, że w sprawie doszło do naruszenia art. 39 ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Powołany przepis zabrania dokonywania w pasie drogowym czynności, które mogłyby powodować niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie jej trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. Postępowanie administracyjne, w którym wydano kwestionowaną skargą decyzję, nie wchodzi swoim przedmiotem prawnym oraz faktycznym w zakres stosowania art. 39 ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Przesłanki legalizacji urządzenia wodnego znajdującego się w pasie drogowym zostały określone w art. 190 u.p.w. Ewentualny nakaz jego rozbiórki w razie negatywnego rozpatrzenia wniosku legalizacyjnego nie może być rozpatrywany w kategoriach działania, o jakim mowa w art. 39 ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Dbałość o utrzymanie należytego stanu drogi publicznej należy do jego zarządcy – art. 20 pkt 4, pkt 11, pkt 12 ustawy o drogach publicznych. Zgodnie z art. 4 pkt 2 ustawy o drogach publicznych droga jest budowlą składającą się z części i urządzeń drogi, budowli ziemnych, lub drogowych obiektów inżynierskich, określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 7 ustawy z 7.07.1994 r. Prawo budowlane, stanowiącą całość techniczno-użytkową, usytuowaną w pasie drogowym i przeznaczoną do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, ruchu osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt. Z kolei w myśl § 1 ust. 2 pkt 3 wydanego na podstawie art. 7 ust. 2 pkt 2 ustawy – prawo budowlane rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 30 maja 2000 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogowe obiekty inżynierskie i ich usytuowanie (Dz. U. 2000r. nr 63, poz. 735; rozporządzenie obowiązujące na dzień wydania zaskarżonej decyzji) do drogowych obiektów inżynierskich zalicza się przepusty. Również § 10 ust. 1 pkt 3 obowiązującego na dzień wydania zaskarżonej decyzji rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. 2016 r. poz. 124) przesądzał, że urządzenia odwadniające oraz odprowadzające wodę stanowią element drogi. Z powyższego wynika zatem, że przepust odprowadzający wody opadowe jest elementem drogi i to do jej zarządcy należy jego zgodne z prawem wybudowanie oraz utrzymanie. Ewentualna rozbiórka wniesionego bez pozwolenia urządzenia wodnego będącego jednocześnie drogowym obiektem inżynierskim służącym do odprowadzania wody opadowej z terenu drogi publicznej nie może być kwalifikowana jako działania niszczące drogę – art. 39 ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Jest to prawna konsekwencja wadliwego działania podmiotu, który odpowiada za właściwy stan drogi. II. Negatywnej weryfikacji podlegał również zarzut niewłaściwego zastosowania art. 190 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 190 ust. 2 pkt. 7 oraz art. 187 u.p.w. W ocenie skarżącego kasacyjnie powołane przepisy nie mogą stanowić podstawy odmowy legalizacji urządzenia wodnego z uwagi na wystąpienie szkód na działkach sąsiednich. Skarżący kasacyjnie wytknął również, że w sprawie nie ustalono, czy rzeczone szkody stanowiły następstwo funkcjonowania przepustu, o legalizacją którego wystąpiono. Podstawą prawną odmowy legalizacji przepustu rurowego w ciągu drogi gminnej nr 321004T był brak spełnienia przesłanek, o których mowa w art. 190 ust. 2 pkt 7 u.p.w. Stosownie do treści powołanego przepisu organ właściwy w sprawach pozwoleń wodnoprawnych na wykonywanie urządzeń wodnych może wydać decyzję o legalizacji urządzenia wodnego, jeżeli lokalizacja tego urządzenia nie narusza wymagań dotyczących ochrony zdrowia ludzi, środowiska, ochrony przyrody i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków wynikających z przepisów odrębnych oraz jest zgodna z art. 187 u.p.w. Z kolei po myśli art. 187 ust. 1 u.p.w. "[p]rzy projektowaniu, wykonywaniu oraz utrzymywaniu urządzeń wodnych należy kierować się zasadą zrównoważonego rozwoju, koniecznością osiągnięcia dobrego stanu wód i charakterystycznych dla nich biocenoz, koniecznością osiągnięcia celów środowiskowych, o których mowa w art. 56, art. 57, art. 59 oraz w art. 61, oraz potrzebą zachowania istniejącej rzeźby terenu oraz biologicznych stosunków w środowisku wodnym i ekosystemach lądowych zależnych od wód." W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowe jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, że w ramach weryfikacji spełnienia przez legalizowane urządzenie wodne wymogów określonych w art. 190 ust. 2 pkt 7 u.p.w. badaniu podlega również i to, czy urządzenie to nie powoduje szkód na działkach sąsiednich. Przyjęte stanowisko potwierdza wprost art. 190 ust. 14 u.p.w., który stanowi: "[j]eżeli właściciel urządzenia wodnego nie uzyskał decyzji o legalizacji urządzenia wodnego, a likwidacja urządzenia jest niemożliwa ze względów technicznych lub ekonomicznych, organ właściwy w sprawach pozwoleń wodnoprawnych na wykonywanie urządzeń wodnych może nałożyć na właściciela tego urządzenia, w drodze decyzji, obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom." Z postanowień cytowanego przepisu wynika wprost, że urządzenie podlegające legalizacji może wywoływać szkody, a istotą postępowania legalizacyjnego jest doprowadzenie do zmiany tego stanu. Potwierdza to również § 83 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 24 czerwca 2022 r. w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych (Dz. U. 2022r. poz. 1518), który stanowi, że "[w]ody opadowe lub roztopowe z pasa drogowego albo dopływające do pasa drogowego po powierzchni terenu zagospodarowuje się za pomocą urządzeń do odwodnienia powierzchniowego. Nie zmienia się kierunku lub natężenia odpływu wód opadowych lub roztopowych z pasa drogowego ze szkodą dla gruntów sąsiednich ani nie odprowadza się tych wód na grunty sąsiednie, z wyjątkiem przypadków określonych w przepisach prawa wodnego." Z powyższego wynika zatem, że systemowo prawodawca nakazuje, aby urządzenia wodne nie wywoływały szkód, w tym szkód na gruntach sąsiednich. Zadaniem organu rozpoznającego wniosek o legalizację urządzenia wodnego wzniesionego bez stosownego zezwolenia jest tę kwestię zweryfikować. Z wyłożonych względów działania organu, który domagał się od strony skarżącej kasacyjnie wskazania odbiornika (o uregulowanym stanie formalno - prawnym), do którego odprowadzane będą wody opadowe lub roztopowe z przepustu było prawnie uzasadnione. Odbiornik wód pochodzących z przepustu powinien mieć cechy pozwalające na zagospodarowanie wpływającej do niego wody co pozwalałoby na zachowanie równowagi w środowisku wodnym. Stanowisko przeciwne, zgodne z oczekiwaniami strony skarżącej kasacyjnie musiałoby oznaczać, że cały ciężar negatywnych skutków legalizacji wzniesionego bez pozwolenia przepustu zostaje przerzucony na właścicieli działek sąsiednich, których zadaniem byłoby zagospodarowanie nadmiarowych wód opadowych. III. Strona skarżąca kasacyjnie podniosła szereg zarzutów skierowanych przeciwko przyjętej przez Sąd pierwszej instancji podstawie faktycznej wydanego wyroku. Zarzuty te skonstruowano po części wadliwie, albowiem sformułowano je w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego. Jednakże z uwagi na charakter sprawy i konieczność całościowego odniesienia się do powstałego na jej gruncie sporu, Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, każde podniesione w skardze kasacyjnej uchybienie dotyczące ustaleń faktycznych. Naczelny Sąd Administracyjne nie zgadza się z zarzutem, że w toku postępowania nie ustalono związku przyczynowego pomiędzy zgłoszonym do legalizacji przepustem rurowym w ciągu drogi gminnej nr 321004T a szkodami na działkach sąsiednich. Z niekwestionowanych ustaleń poczynionych w sprawie wynika, że podlegający legalizacji przepust rurowy w ciągu drogi gminnej nr 321004T, o średnicy 600 mm i długości 9,20 m, ma umożliwiać tranzyt wód opadowych ujmowanych rowem przydrożnym, a pochodzących ze zlewni znajdującej się po zachodniej stronie drogi, na wschodnią stronę drogi, do rowu położonego na działce [...] i dalej wzdłuż działek o nr ewid. [...], [...], [...] i [...] do rowu przydrożnego drogi nr 572 i przepustem pod tą drogą na drugą stronę ostatecznie do rzeki Wielkanocnej. W toku postępowania ustalono, że zagłębienie wzdłuż działek [...], [...], [...] i [...] nie ma odpowiedniej przepustowości, aby przyjąć wody pochodzące z przepustu. Odpowiednich parametrów oraz stanu technicznego nie ma również rów przydrożny drogi nr 572 oraz przepust pod tą drogą. Przedmiotowe ustalenia poczyniono na podstawie operatu wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych przepustem w km 0+356 pod drogą gminną nr 321004T Dzierzążnia-Marianów wraz z przebudową istniejącego rowu na działkach nr [...], [...], [...] i [...] w miejscowości [...] z 2020 r (k. 35-36), dopuszczonych postanowieniem z dnia 5 grudnia 2021 r (k. 342 a/a) materiałów zgromadzonych w innych postępowaniach w szczególności o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego i nałożenia obowiązku likwidacji przepustu, protokołów z oględzin przeprowadzonych przez pracowników organu w dniach 18 listopada 2019 r, 24 czerwca 2021 oraz notatki służbowej z 19.12.2019 r. (k. 318-323, k. 237- 244, k. 178-183, k. 97-103). Ustalenia i poczynione na ich podstawie konkluzje co do szkód powodowanych przez przepust na działkach sąsiednich są logiczne i spójne. Strona skarżąca kasacyjnie nie przedstawia żadnych argumentów, które by je podważały. Skarżąca kasacyjnie wytyka, że kwestia związku przyczynowego pomiędzy wodami odprowadzonymi przez przepust a szkodami na działkach sąsiednich powinna zostać ustalona przez biegłego. Do przedmiotowej kwestii właściwie odniósł się Sąd pierwszej instancji zwracając uwagę, że decyzja o konieczności dopuszczenia dowodu z opinii biegłego należy do organu – art. 84 § 1 K.p.a. WSA prawidłowo przyjął, że kwestię oddziaływania wód pochodzących z legalizowanego przepustu na działki sąsiednie ocenili pracownicy organu, którzy posiadają odpowiednie przygotowanie merytoryczne. Dopuszczone i przeprowadzone przez organ dowody nie wymagały wiedzy specjalistycznej. Tak ustalenia faktyczne, jak i poczynione na ich podstawie wnioski są jasne i zrozumiałe, stąd sięganie po dowód z opinii biegłego byłoby procesowo nieuzasadnione. Nie jest również zasadny zarzut barku ustalenia, czy zagłębienie terenu (bezpośredni odbiornik wód opadowych lub roztopowych z przepustu) na działkach nr [...], [...], [...] i [...] stanowi rów, czy też ciek naturalny. W przekonaniu skarżącego kasacyjnie, przedmiotowe zagłębienie może stanowić urządzenie wodne, co z kolei obligowałoby organ do zobowiązania jego właścicieli do nadania mu takich cech i parametrów, które pozwalałyby na przyjęcie wód z legalizowanego przepustu. Z akt sprawy wynika, że na podstawie Mapy Hydrologicznej Polski, wykonanej przez Ośrodek Zasobów Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Krakowie i udostępnionej, jako zasób katastru wodnego Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie, a także danych dot. Melioracji ustalono, że na działkach nr [...], [...], [...], [...] nie występują śródlądowe wody powierzchniowe ani urządzenia melioracyjne. Przyjęto wobec tego, że znajdujące się na przedmiotowych działkachzagłębienie nie stanowi koryta cieku naturalnego. Ustalenie to potwierdza pismo Starosty Pińczowskiego z dnia 21 sierpnia 2017 r., znak GN.VIII.6620.191.2016 (k. 316). Zagłębienie to powstało najprawdopodobniej naturalnie, wskutek działania wód pochodzących z legalizowanego przepustu. Strona skarżąca kasacyjnie wytyka, że organ nie uwzględnił szeregu postępowań, jakie toczą się w związku z funkcjonowaniem legalizowanego przepustu i konsekwencji, jakie spowoduje konieczność jego rozebrania. Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że niniejsze postępowania dotyczy legalizacji urządzenia wodnego wzniesionego bez wymaganej prawem zgody wodnoprawnej. Podejmując decyzję o budowie spornego przepustu bez stosownego pozwolenia prawnego skarżąca kasacyjnie wzięła na siebie ryzyko ewentualnych konsekwencji, jakie może takie działanie spowodować. Strona skarżąca kasacyjnie podaje w skardze kasacyjnej, że podjęła szereg działań zmierzających do uregulowania sytuacji prawnej powstałej w następstwie wzniesienia spornego przepustu. Nie jest rzeczą Naczelnego Sądu Administracyjnego wypowiadanie się o ich prawidłowości, czy ewentualnej prawnej skuteczności. Tak Sąd pierwszej instancji, jak i Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznają sprawę w wyznaczonych prawem granicach. Z podanych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Informacje o sprawie

Data wpływu
19 grudnia 2022
Hasła tematyczne
Zagospodarowanie przestrzenne
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Ewa Kwiecińska Maciej Kobak /sprawozdawca/ Piotr Korzeniowski /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny