Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 2566/24

III OSK 2566/24 - Wyrok NSA z 2026-03-10

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
10 marca 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski (sprawozdawca) Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 16 maja 2024 r., sygn. akt II SA/Sz 963/23 w sprawie ze skargi R.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 31 sierpnia 2023 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 16 maja 2024 r., sygn. akt II SA/Sz 963/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym, sprawy ze skargi R.T. (dalej także jako: "wnioskodawca", "skarżący", "skarżący kasacyjnie") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej także jako: "SKO", "Kolegium", "organ II instancji", "organ odwoławczy") z dnia 31 sierpnia 2023 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia: oddalił skargę. Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący: Decyzją z 31 sierpnia 2023 r., nr [...] SKO, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego orzekło o utrzymaniu w mocy decyzji Burmistrza [...] (dalej także jako: "Burmistrz", "organ I instancji") z dnia 14 listopada 2022 r., znak: [...], odmawiającej uchylenia decyzji ostatecznej z dnia 9 października 2014 r., znak [...], w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie istniejącej fermy [...] w miejscowości [...], gmina [...], na działkach o numerach [...] obręb [...]. Uzasadniając powyższą decyzję Kolegium wyjaśniło, iż postępowanie będące przedmiotem odwołania zostało przez skarżącego zainicjowane wnioskiem o wznowienie postępowania z 20 kwietnia 2015 r., skierowanym do organu I instancji wskazującym na pominięcie okoliczności położenia jego działki w odległości 5 m od działki inwestycyjnej w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną w sprawie środowiskowych uwarunkowań. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia będącego przedmiotem skargi do WSA organ odwoławczy obszernie zacytował zapadły na wcześniejszym etapie postępowania wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 13 stycznia 2022 r. sygn. akt II SA/Sz 936/21 i wskazał, że stosując się do zawartej w nim oceny, Kolegium oceniło raport oddziaływania na środowisko spornego przedsięwzięcia pod kątem wpływu na nieruchomość wnioskodawcy. Jak ustalił organ z zebranego materiału dowodowego wynika, że na wniosek skarżącego, Burmistrz wydał decyzję nr [...] o ustaleniu warunków zabudowy z dnia 27 kwietnia 2009 r. W decyzji tej ustalono warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie, rozbudowie, nadbudowie oraz zmianie sposobu użytkowania budynku gospodarczego na funkcję mieszkalną i biurową na działce nr ewid. [...] obręb [...], gmina [...]. Dalej zaś, decyzją z dnia 9 lipca 2019 r. Starosta [...] wydał decyzję nr [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielił skarżącemu pozwolenia na przebudowę wraz ze zmianą sposobu użytkowania części istniejącego budynku gospodarczego na pomieszczenia pełniące funkcję biurową wraz z infrastrukturą techniczną niezbędną do użytkowania lokalu położnego w miejscowości [...] na działce nr [...]. Ustalono, że w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez Starostę [...] na nieruchomości wnioskodawcy, oznaczonej numerem działki [...], w dniu wydania decyzji środowiskowej nie był ujawniony budynek mieszkalny. Zgłoszenie robót budowlanych na powyższej nieruchomości wpłynęło do Starosty [...] w dniu 10 października 2016 r., z terminem rozpoczęcia robót na 11 października 2016 r. Natomiast zmiana sposobu użytkowania została ujawniona w ewidencji gruntów i budynków w dniu 7 lutego 2022r. Ustalono także, iż dla przedmiotowego terenu nie obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego, a ze Studium wynika, że tereny przeznaczone są na R-tereny rolnicze oraz RU – tereny obsługi gospodarstw rolnych, hodowlanych, ogrodniczych oraz w gospodarstwach leśnych i rybackich. W momencie nabycia nieruchomości przez wnioskodawcę, w dniu 7 lipca 2009 r., na spornym terenie funkcjonowała ferma [...]. W ocenie Kolegium powyższe sprawia, że w raporcie oddziaływania na środowisko oraz w decyzji z 2014 r. nieruchomość skarżącego nie mogła być oceniana jako nieruchomość mieszkalna, gdyż takiej funkcji nie pełniła. Wyjaśniono, że z art. 74 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2023r. poz. 1094) w wersji obowiązującej w 2014 r. wynika, że do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach należy dołączyć wypis z rejestru gruntów obejmujący przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obejmujący obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, z zastrzeżeniem ust. 1a-1c. Zatem ustalanie obszaru, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie ustala się w oparciu o wypis z rejestru gruntów. Ustalenie to dotyczy również funkcji na jaką przeznaczona jest nieruchomość według wypisu z rejestru gruntów, a która to funkcja wpływa następnie na przyjęcie odpowiednich wielkości oddziaływania. W dalszej kolejności uznano, że raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko jest pełny i szczegółowo charakteryzuje przedsięwzięcie, odnosząc się do wszystkich wymaganych ustawą elementów. Raport opracowany na potrzeby uzyskania decyzji środowiskowej określa oddziaływanie planowanej inwestycji wraz z jej rozbudową do [...] sztuk drobiu, co stanowi [...]. W pobliżu inwestycji nie ma zlokalizowanych innych obiektów o podobnym charakterze, które kumulowałyby się z istniejącą fermą. Wszystkie przeprowadzone symulacje potwierdzały spełnianie dopuszczalnych wartości w odniesieniu do pyłu, amoniaku oraz hałasu. Brak jest podstaw o analizy potencjalnych oddziaływań skumulowanych z przedsięwzięciami, które jeszcze nie istnieją w sąsiedztwie. Raport zawiera opracowanie dotyczące rozprzestrzeniania się hałasu oraz zanieczyszczeń w powietrzu, uwzględniając dotychczasową fermę. Dokonano obliczeń akustycznych związanych z emisją do środowiska dla etapu I budowy i eksploatacji. W efekcie ustalono izolinię dopuszczalnego równoważnego poziomu dźwięku wynoszącego dla terenów zabudowy wielorodzinnej i zamieszkania zbiorowego (55 dB), która nie przekracza granic terenu inwestycji ani nie dochodzi do granic terenów chronionych akustycznie. W raporcie przedstawiono też metodykę obliczeń rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń gazowych i pyłowych określonych w obowiązującym rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 26 października 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz.U. z 2010r. Nr 16, poz. 87). Z przedstawionej analizy wynika, że nie zostaną przekroczone normy ochrony środowiska. Analiza raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko zdaniem organu odwoławczego wskazuje, że przeprowadzono w nim analizę zasięgu terytorialnego oddziaływań odorowych oraz ich skali. Wskazano, że przepisy prawa nie określają norm odorowych w powietrzu, co jednak istotne, określone zostały dopuszczalne stężenia substancji stanowiących ich źródło. W tym zakresie opisano stężenia dopuszczalne min. dwutlenku siarki, amoniaku, węglowodorów aromatycznych i alifatycznych oraz siarkowodoru. Obliczenia wykazały, że w odniesieniu do wszystkich substancji zanieczyszczających powietrze spełnione zostaną normy ochrony środowiska we wszystkich punktach poza granicami przedsięwzięcia. Zgodnie z wyliczeniami autora raportu, funkcjonowanie istniejących oraz planowanych obiektów przeznaczonych do hodowli drobiu nie będzie powodowało uciążliwości zapachowej dla wskazanych w raporcie na dzień jego wydawania terenów zabudowy mieszkaniowej. Stężenie amoniaku jest poniżej wartości stężenia progu wyczuwalności. Zaznaczono, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] w opinii sanitarnej z dnia 27 grudnia 2013 r. wskazał, że realizacja i eksploatacja przedsięwzięcia, zgodna z założeniami przyjętymi w raporcie, nie powinna oddziaływać negatywnie na zdrowie ludzi i nie wpłynie na pogorszenie warunków sanitarno-zdrowotnych. Z raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika, że na terenie planowanego przedsięwzięcia nie ma siedlisk przyrodniczych. Jest to teren w pełni zagospodarowany, należący do inwestora. Kolegium zauważyło także, że raport był sporządzony w listopadzie 2013 r. i wywodzone przez wnioskodawcę w pismach obecne występowanie na tym terenie ptaków chronionych nie oznacza, że raport sporządzony przez dziesięcioma laty był nierzetelny. Jednocześnie w raporcie wskazano również występowanie gatunków chronionych na terenach sąsiadujących z inwestycją a Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...] stosownym postanowieniem z 14 stycznia 2014 r. uzgodnił realizację przedsięwzięcia i zaakceptował informacje zawarte w raporcie. W zakresie analizy możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem wskazano główne czynniki mające wpływ na emisję do powietrza i wskazano na źródła powstawania zanieczyszczeń gazowych. W zakresie emisji odorów wskazano, że z uwagi na stosowaną technologię, w której nie magazynuje się odpadów, wyeliminowano źródło emisji odorów jakim byłyby magazynowane odpady. W celu ustalenia czy kompleks wszystkich obiektów może mieć wpływ uciążliwy na tereny sąsiednie dokonano analizy rozkładu stężeń substancji odorowotwórczej – amoniaku. Powyższe, w ocenie organu sprawia, że prawidłowo ustalono, iż przedsięwzięcie nie będzie stanowiło uciążliwości w wyniku emisji odorowych na najbliższe gospodarstwa domowe. Takie ustalenia byłyby tożsame, gdyby podczas prowadzonego postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań nieruchomość skarżącego byłaby uwzględniana. Kolegium odniosło się także do opinii prywatnej złożonej do akt sprawy wskazując, że kwestionując przyjęte w raporcie decyzji rozwiązania, autor nie przedstawili własnych propozycji rozwiązań technologicznych, technicznych czy organizacyjnych, które jego zdaniem zapewniłyby funkcjonowanie przedsięwzięcia zgodnie z zasadami ochrony środowiska. Organ zaś uznał, że wskazane w decyzji środowiskowej i w raporcie rozwiązania są rozwiązaniami stosowanymi w przypadku tego typu przedsięwzięć, które zostały zaproponowane w sposób wyczerpujący. Nadmieniono przy tym, że na inwestora nałożony został obowiązek przedłożenia analizy porealizacyjnej. Taka analiza ma zweryfikować czy przedstawione w raporcie o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko rozwiązania techniczne, technologiczne i organizacyjne pozwolą na funkcjonowanie instalacji zgodnie z zasadami ochrony środowiska poza terenem inwestycyjnym. W raporcie wskazano opis analizowanych wariantów, w tym wariantu proponowanego przez inwestora oraz racjonalnego wariantu alternatywnego oraz wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. Zawarto określenie przewidywanego oddziaływania na środowisko przewidywanych wariantów, w tym również w przypadku poważnej awarii przemysłowej, a także możliwego transgranicznego oddziaływania na środowisko. W oparciu o powyższe organ stwierdził, iż materiał dowodowy zgromadzony w wznowionym postępowaniu nie pozwala na stwierdzenie, aby poddana ocenie w wznowionym postępowaniu decyzja Burmistrza w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie istniejącej fermy [...] powinna zawierać inne rozstrzygnięcie Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na decyzję SKO wywiódł skarżący i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji a swoje stanowisko przedstawił w obszernym uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wyrokiem z dnia 16 maja 2024 r., sygn. akt II SA/Sz 963/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę. Uzasadniając swe rozstrzygnięcie Sąd I instancji wskazał, że przedmiotem postępowania wznowieniowego jest decyzja SKO, którą utrzymano w mocy decyzję Burmistrza odmawiającą uchylenia decyzji ostatecznej w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie istniejącej fermy [...] zlokalizowanej w miejscowości [...]. W toku rozpatrywania powyższej sprawy istotną jest okoliczność, iż na wcześniejszym etapie postępowania zapadły prawomocne wyroki sądu administracyjnego tj.: wyrok WSA w Szczecinie z 5 kwietnia 2018 r. sygn. akt I SA/Sz 169/18 oraz wyrok WSA w Szczecinie 13 lutego 2022 r. sygn. akt II SA/Sz 936/21. Stosownie do art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W ocenie Sądu I instancji organy prawidłowo zastosowały się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w przedmiotowych orzeczeniach i w toku prawidłowo przeprowadzonego postępowania wznowieniowego wydały rozstrzygnięcie zgodne z prawem. Na podstawie przywołanych wyżej wyroków trafnie przypisano skarżącemu status strony wznowionego postępowania przyjmując, że jego nieruchomość jest zlokalizowana w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. W toczącym się postępowaniu wznowieniowym rolą organów było zweryfikowanie, w szczególności w oparciu o przedłożony raport oraz przedłożone do akt dokumenty i oświadczenia skarżącego, w tym o opinię prywatną, czy w odniesieniu do nieruchomości Wnioskodawcy zostały przekroczone obowiązujące ówcześnie normy. Przy czym dla takiej oceny kluczowe znacznie miało stwierdzenie czy nieruchomość Skarżącego została w dacie wydawania kwestionowanej decyzji ostatecznej trafnie zakwalifikowana a zatem czy miała ona charakter produkcyjno-usługowa czy też – jak twierdzi skarżący – miała wówczas charakter mieszkalny. W ocenie Sądu I instancji w toku zasadnie przyjęły organy, że skoro z obowiązujących w dacie wydawania poddanej ocenie decyzji ostatecznej przepisów ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie wynikało, że do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach należy dołączyć wypis z rejestru gruntów obejmujący przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obejmujący obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, to nie stanowiło naruszenia prawa uzasadniającego uchylenie decyzji ostatecznej ustalenie zarówno obszaru oddziaływania jak i funkcji poszczególnych gruntów w oparciu o dane wynikające z powyższych dokumentów urzędowych. Jakkolwiek dopuszczalne było poprowadzenie oględzin poszczególnych nieruchomości, to jednak brak przeprowadzenia takich oględzin nie daje podstaw do formułowania wniosków podnoszonych przez skarżącego. Z ustaleń organu wynika, iż w okresie prowadzenia postępowania środowiskowego w 2014 r. dla nieruchomości skarżącego była wydana decyzja z 27 kwietnia 2009 r. o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie, rozbudowie, nadbudowie oraz zmianie sposobu użytkowania budynku gospodarczego na funkcję mieszkalną i biurową. Tego typu decyzja jest instrumentem planowania przestrzennego a jej celem jest ustalenie czy dane zamierzenie inwestycyjne nie naruszy ładu przestrzennego. Dotyczy ona jedynie planów inwestycyjnych i nie potwierdza, iż budynek skarżącego w dacie prowadzenia postępowania środowiskowego pełnił legalnie funkcję mieszkalną. W realiach badanej sprawy owa funkcja mieszkalna została niespornie zrealizowana już po wydaniu decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia a zmiana sposobu użytkowania została ujawniona w ewidencji gruntów i budynków dopiero w 2022 r., czyli już w czasie trwania, a nawet w końcowej fazie wznowionego postępowania. W ocenie Sądu pierwszej instancji Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów pozwalających na podważenie danych mających walor dokumentu urzędowego (zapisów ewidencji gruntów) i ograniczył się do niepotwierdzonych twierdzeń o charakterze nieruchomości mającym trwać już od 2009 r. Wnioskodawca nie przedstawił przy tym żadnych przekonujących dowodów potwierdzających, iż w dacie wydawania decyzji środowiskowej w 2014 r. zamieszkiwał z rodziną na obszarze działki sąsiadującej z planowaną inwestycją (od 2009 r.). Natomiast znajdujące się w aktach dokumenty, takie jak pierwsza deklaracja o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, w której Skarżący wskazał jako datę powstania obowiązku 1 sierpnia 2016 r. potwierdzają prawidłowość oceny charakteru nieruchomości Skarżącego dokonanej przez organy administracji. Nie sposób też przyjąć, że pismo Burmistrza z dnia 11 września 2020 r. czy decyzja o zabudowy z dnia 11 kwietnia 2016 r. podważyły powyższe ustalenia organów dotyczące stanu w 2014 r. Stąd nie zasługuje na uwzględnienie zarzut jakoby nieprawidłowo w dacie wydawania decyzji środowiskowej ustalano teren chroniony akustycznie. Powyższe nie dawało też podstaw do uznania za uzasadnione twierdzeń, iż sam takt uznania w raporcie, że zakres oddziaływania inwestycji zamknie się na terenie inwestora świadczy o wadliwości wykonanego raportu. Brak było podstaw do uwzględnienia twierdzeń skargi, iż w celu określenia sposobu zagospodarowania terenów występujących w sąsiedztwie, w 2014 r. powinna była być dokonana wizja lokalna. Taki obowiązek nie wynika z przepisów ustawy, a dowód taki byłby celowy gdyby w sprawie zaistniały wątpliwości np. z uwagi na kwestionowanie prawidłowości zapisów zawartych w ewidencji gruntów, co jednak nie miało miejsca w badanej sprawie. W tym zakresie warto zauważyć, że zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Nie zasługiwał też na uwzględnienie zarzut dotyczący wadliwości postępowania organu z uwagi na brak powołania biegłego w celu ustalenia czy zarzuty Skarżącego dotyczące raportu i oddziaływania na środowiska są prawidłowe. Zgodnie z art. 75 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Z powyższego przepisu nie wynika, jak zdaje się twierdzić strona skarżąca, aby w każdym przypadku wystąpienia przez stronę o przeprowadzenie takiego dowodu jak opinia biegłych organ miał obowiązek jego poprowadzenia. Wręcz przeciwnie, taki wniosek powinien być uwzględniony jedynie wówczas, gdy wnioskowany dowód może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Jakkolwiek co do zasady trafnie strona skarżąca dostrzega, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie jest organem specjalistycznym w zakresie merytorycznej wpływu inwestycji na otoczenie, niemniej jednak w realiach badanej sprawy nie można tracić z pola widzenia, że inne wyspecjalizowane organy dokonywały oceny inwestycji i zapoznawały się z raportem. I tak, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny uznał, że realizacja i eksploatacja przedsięwzięcia zgodna z założeniami przyjętymi w raporcie nie powinna oddziaływać negatywnie na zdrowie ludzi i nie wpłynie na pogorszenie warunków sanitarno-zdrowotnych. Natomiast Dyrektor Ochrony Środowiska w [...] uzgodnił realizację przedsięwzięcia i zaakceptował informacje zawarte w raporcie. Stąd, mając na względzie przedstawioną przez skarżącego argumentację oraz zakres oczekiwanego dowodu, a także powyższe stanowiska organów specjalistycznych należało uznać, że organ nie przeprowadzając wnioskowanego dowodu nie naruszyły zasad postępowania administracyjnego mających zastosowanie we wznowionym postępowaniu. Zdaniem Sądu pierwszej instancji organ odwoławczy miał też podstawy do przyjęcia, iż w raporcie w dopuszczalny sposób wskazano opis analizowanych wariantów, w tym wariantu proponowanego przez inwestora oraz racjonalnego wariantu alternatywnego oraz wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. Zawarto też stosowne określenie przewidywanego oddziaływania na środowisko przewidywanych wariantów, w tym również w przypadku poważnej awarii przemysłowej, a także możliwego transgranicznego oddziaływania na środowisko. W ocenie Sądu pierwszej instancji organ dokonał też należycie wnikliwej oceny opinii prywatnej przedłożonej do akt sprawy i zasadnie uznał, że nie dawała ona podstaw do podważenia kwestionowanej w postępowaniu nadzwyczajnym decyzji ostatecznej. Trafnie przyjęły organy administracji, iż zastosowana w toku jej sporządzenia metodyka nie znajduje potwierdzenia w przepisach dotyczących sposobu sporządzania raportu oddziaływania na środowisko. Chybionym okazał się też zarzut naruszenia zasady równości poprzez wywodzone przez skarżącego faworyzowania interesu inwestora. Sam fakt długotrwałości postępowania nie daje podstaw do podnoszenia takiego zarzutu. Warto też dostrzec, iż jakkolwiek aktualnie nawet w razie uznana racji skarżącego z uwagi na upływ czasu nie byłoby możliwe wzruszenie decyzji ostatecznej, to jednak powyższe stwierdzenie ma charakter czysto teoretyczny, skoro ocena decyzji ostatecznej poddanej kontroli w postępowaniu wznowieniowym, dokonana aktualnie przez organy w wymaganym przepisami zakresie, nie potwierdza wadliwości zaskarżonej decyzji. Odnośnie podniesionego zarzutu opartego na twierdzeniu, iż skarżona decyzja narusza wyrażoną w art. 139 k.p.a. zasadę reformationis in peius, brak jest podstaw, w ocenie Sądu I instancji do uznania, że organ odwoławczy wydał decyzję na niekorzyść strony odwołującej się. Na mocy skarżonego rozstrzygnięcia organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji. Orzeczenie organu odwoławczego nie modyfikuje rozstrzygnięcia organu I instancji i jedynie potwierdza jego prawidłowość. Nie można też tracić z pola widzenia, że w toku orzekania organ był związany oceną prawną zawartą w prawomocnych wyrokach sądu administracyjnego. W szczególności w wyroku z 13 stycznia 2022 r., sygn. akt II SA/Sz 936/21, wskazano z jakich przyczyn we wznowionym postępowaniu nie jest dopuszczalne stwierdzenie naruszenia prawa w postaci pominięcia skarżącego w toku postępowania, mimo przynależnego mu statusu strony. Wyjaśniono w tym zakresie, że decyzja stwierdzająca naruszenie prawa jest substytutem decyzji o uchyleniu decyzji ostatecznej i rozstrzygającej sprawę w odmienny sposób. Innymi słowy, jeśli organ stwierdza wydanie z naruszeniem prawa weryfikowanej we wznowionym postępowaniu decyzji, winien wskazać na takie okoliczności, które gdyby nie upływ czasu, dawałyby podstawę do wydania odmiennego niż wynikające z decyzji ostatecznej rozstrzygnięcia. W przedmiotowej sprawie na żadnym wcześniejszym etapie organy nie wskazały takich okoliczności. Mając na uwadze powyższe Sąd I instancji na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wywiódł skarżący zaskarżając go w całości i zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie: 1. prawa materialnego, tj. art. 74 ust 1 pkt 6 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko poprzez uznanie przez Sąd, iż na podstawie przedmiotowego przepisu ustalenie obszaru, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie ustala się w oparciu o wypis z rejestru gruntów, ustalenie to dotyczy także funkcji na jaką przeznaczona jest nieruchomość według wypisu z rejestru gruntów, a która to funkcja wpływa następnie na przyjęcie odpowiednich wielkości oddziaływania w sytuacji gdy przepis ten wskazuje tylko jakie dokumenty i informacje powinny zostać dołączone do wniosku o wydanie decyzji środowiskowej, przepis ten nie statuuje tylko wymogi formalne wniosku, i w żadnym razie nie decydują o zakresie czy funkcji czy przyjęciu odpowiednich wielkości oddziaływań albowiem w tym zakresie obowiązują przepisy szczególne z danej kategorii np. art. 115 czy 113 ustawy Prawo Ochrony Środowiska; 2. naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 78 k.p.a., poprzez brak wykazania przez sąd dbałości o ustalenie prawdy materialnej, albowiem wszelkie zarzuty skarżącego dotyczące decyzji zostały poddane analizie któregokolwiek z organów dopiero po upływie 8 lat od dnia wydania decyzji, a zatem sprzeczne z zasadami logiki jest w takiej sytuacji uznanie, iż skarżący nie wykazał, iż jego nieruchomość była zamieszkała w 2014 r. dlatego wydana decyzja odpowiada prawu, chybione jest także twierdzenie Sądu, iż nie było podstaw do przeprowadzania dowodu z opinii biegłego w sytuacji gdy decyzja została uzgodniona z Dyrektorem Ochrony Środowiska w [...], co jednak miało miejsce przed przyznaniem statusu strony skarżącemu i przed uznaniem, iż jego nieruchomość leży w obszarze oddziaływania inwestycji; 3. naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na treść wyroku, tj. art. 134 § 2 p.p.s.a., poprzez wydanie wyroku niekorzystnego dla skarżącego pomimo, iż wcześniej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 13 stycznia 2022 r. uchylił zaskarżaną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza, która była korzystniejsza dla skarżącego albowiem stwierdzała wydanie decyzji z naruszeniem prawa, co daje możliwość dochodzenia odpowiedzialności odszkodowawczej sąd zaś uczynił to uwzględniając skargę a nie stwierdził naruszenia prawa skutkującego nieważnością decyzji, innymi słowy w ocenie skarżącego ani Burmistrz ani dalej SKO a obecnie także WSA nie może wydać decyzji mniej korzystnej niż ta stwierdzająca wydanie decyzji z naruszeniem prawa. Wskazując na powyższe zarzuty kasacyjne skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku WSA w Szczecinie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania. Ponadto skarżący kasacyjnie oświadczył, że nie domaga się przeprowadzenia rozprawy. W uzasadnieniu przedstawiono argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Jak już wyżej wskazano z przytoczonych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Rozpatrzenie zarzutów skargi kasacyjnej należy poprzedzić pewną uwagą wstępną. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia i musi odpowiadać wymogom określonym w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Wspomniane wyżej związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej wyrażone w art. 183 § 1 p.p.s.a. ma znaczenie nie tylko z perspektywy Sądu, ale także wpływa na obowiązki profesjonalnego pełnomocnika sporządzającego skargę kasacyjną dla reprezentowanego przezeń podmiotu. Podstawy skargi kasacyjnej wyznaczają granice rozpoznania sprawy w drugiej instancji sądowej. Wyrażają się one we wskazaniu zarzutów naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania. Przedstawienie podstaw kasacyjnych jest obligatoryjne i powinny być one jednoznacznie sprecyzowane (art. 174 pkt 1 i 2, art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenia przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej ma za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA z: 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; 9 marca 2005 r., sygn. akt GSK 1423/04; 10 maja 2005 r., sygn. akt FSK 1657/04; 12 października 2005 r., sygn. akt I FSK 155/05; 23 maja 2006 r., sygn. akt II GSK 18/06; 4 października 2006 r., sygn. akt I OSK 459/06, CBOSA). Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych i zarzutów skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 lutego 2009 r., sygn. akt II OSK 1688/07 – orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy oczekiwać wskazania przez profesjonalnego pełnomocnika – autora skargi kasacyjnej – przepisów objętych zarzutami, to jest jednostek redakcyjnych aktów prawnych, jak i też sprecyzowania dat i nazw tych aktów oraz ich publikatorów pozwalających na zorientowanie się, którego brzmienia przepisu (ze względu na jego obowiązywanie na przestrzeni czasu) zarzut dotyczy. Związanie sądu kasacyjnego zarzutami podniesionymi w skardze kasacyjnej oznacza zatem, że sąd ten – co do zasady – nie ma kompetencji do kontroli legalności postępowania pierwszoinstancyjnego poza granicami zaskarżenia. Dalej, wskazać należy, że zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie określony został zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł w niniejszej sprawie zrezygnować z przedstawienia pełnej relacji co do przebiegu sprawy i sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań mających na celu ocenę zarzutów postawionych wobec wyroku Sądu pierwszej instancji (por. np. wyrok NSA z 24 stycznia 2023 r. sygn. akt II OSK 1511/22, CBOSA). W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Na wstępie wskazać należy, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący kasacyjnie wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2024 r., sygn. akt III OSK 2469/22, Legalis). Dalej, o skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. W konsekwencji, dla spełnienia wymogu z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Trzeba zatem wskazać indywidualne uzasadnienie dla każdego zarzutu formułowanego wobec każdego z tych przepisów, który w ocenie skarżącego kasacyjnie naruszył Sąd pierwszej instancji. Ponadto w treści samego zarzutu – niezależnie od obowiązku wyjaśnienia zajętego stanowiska w uzasadnieniu skargi kasacyjnej – konieczne jest wskazanie, na czym polegało naruszenie konkretnego przepisu, oraz przedstawienie prawidłowej – w ocenie autora skargi kasacyjnej – wersji wykładni lub zastosowania danego przepisu, a także określenie wpływu zarzucanego naruszenia na treść rozstrzygnięcia (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lipca 2024 r., II GSK 666/24, Legalis). Przechodząc do omówienia zarzutów prawa procesowego wskazać należy po pierwsze, że zgodnie z jednolitym poglądem orzecznictwa sądowoadministracyjnego przepis art. 151 p.p.s.a., zgodnie z którym: "W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części" ma charakter ogólny (blankietowy), podobnie jak np. art. 146 § 1, art. 147, czy art. 145 § 1 p.p.s.a. Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tego przepisu zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym jej zdaniem Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. (por. wyrok NSA z dnia 1 września 2011 r., I OSK 1499/10; wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2015 r., I OSK 2409/14; wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2015 r., I OSK 1084/14). Naruszenie wymienionego przepisu jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Po drugie naruszenie tego przepisu zostało powiązane z naruszeniem z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a. i art. 77 k.p.a. 78 k.p.a. Sąd administracyjny nie stosuje wprost przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej, stąd też jego związanie tymi przepisami sprowadza się do obowiązku sformułowania oceny prawnej, czy proces podjęcia decyzji stosowania prawa przez organ administracji był prawidłowy. Nie budzi wątpliwości, że sformułowanie tej oceny wymaga odpowiedzi na szereg pytań, pytań takich samych jak te, na które musi odpowiedzieć organ administracji bezpośrednio stosujący te przepisy. To nie wojewódzki sąd administracyjny stosuje te przepisy, lecz posługuje się nimi jedynie, jako matrycą porównawczą, w celu ustalenia, czy postępowanie organu w tym zakresie jest zgodne z ustalonym porządkiem prawnym. Uchybienie przez sąd przepisom regulującym postępowanie organów administracji publicznej ma charakter pośredni i wynikać może jedynie z uchybienia przez sąd I instancji przepisom p.p.s.a. Oznacza to, że procedując wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a., lecz kontroluje, czy postępowanie organów odpowiadało tym przepisom. W konsekwencji zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego skarżący kasacyjnie powinien powiązać je z naruszeniem przez Sąd I instancji odpowiednich przepisów postępowania sądowoadministracyjnego. Jednak, jak to wskazano wyżej, w niniejszej skardze kasacyjnej nie uczyniono tego prawidłowo łącząc je z naruszeniem art. 151 p.p.s.a. Po trzecie, powołanie w tym zarzucie przepisu art. 151 p.p.s.a. w zw. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 77 k.p.a. i 78 k.p.a., nie mogło też odnieść oczekiwanego skutku przez skarżącego kasacyjnie, dlatego że te przepisy k.p.a. stanowią o obowiązkach organów administracji w procesie gromadzenia materiału dowodowego zmierzające do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Stan faktyczny w sprawie został przecież ustalony i wyjaśniony, co wynika z przywołanych wyżej ustaleń Sądu I instancji. Zarzucanie natomiast Sądowi, że zarzuty skarżącego dotyczące decyzji zostały poddane analizie któregokolwiek z organów dopiero po upływie 8 lat od dnia wydania decyzji, a zatem sprzeczne jest z zasadami logiki w takiej sytuacji uznanie, iż skarżący nie wykazał, iż jego nieruchomość była zamieszkała w 2014 r, jest nieuzasadnione. Przytoczone rozumowanie nie daje się pogodzić właśnie z zasadami logiki, wszczynając postępowanie wznowieniowe wnioskiem z dnia 20 kwietnia 2015 roku skarżący mógł wykazywać fakt zamieszkiwania w nieruchomości nie uczynił tego jednak, gdyż jak wynika z ustaleń poczynionych w sprawie owa funkcja mieszkalna została niespornie zrealizowana już po wydaniu decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia a zmiana sposobu użytkowania została ujawniona w ewidencji gruntów i budynków dopiero w 2022 r., czyli w czasie trwania wznowionego postępowania. Jednocześnie zarzuty te skonstruowano w ten sposób, że autor skargi kasacyjnej utworzył zbitkę przepisów, które w jego ocenie miał naruszyć Sąd I instancji bez wskazania konkretnie, na czym polega naruszenie każdej z tych norm. Nadto zarzut ten jest sformułowany w sposób niestaranny. Przepisy art. 8, art. 77 i art. 80 k.p.a. powołane w ten sposób nie pozwalają na odczytanie intencji skarżącego kasacyjnie, gdyż artykuły te zawierają mniejsze jednostki redakcyjne, składają się z paragrafów, co powoduje pytanie co jest przedmiotem zaskarżenia. Również uzasadnienie nie wyjaśnia istoty tego zarzutu, nie znajduje on rozwinięcia w skardze kasacyjnej. W tym miejscu jedynie dla porządku wskazać należy, że autor skargi kasacyjnej nie zakwestionował w sposób skuteczny ustaleń stanu faktycznego, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania służą m.in. kwestionowaniu ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, co oznacza, że brak zarzutów naruszenia przepisów postępowania czy też ich nieskuteczność powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej przyjmuje, jako niezakwestionowany punkt odniesienia, stan faktyczny i jego ocenę przyjęte przez sąd pierwszej instancji. Orzeczenie oddalające skargę nie jest bowiem skutkiem zastosowania jedynie art. 151 p.p.s.a., ale następstwem ustaleń poprzedzających wydanie wyroku i zastosowania przepisów nakładających na sąd pierwszej instancji obowiązek dokonania tego rodzaju ustaleń (por. wyrok NSA z 10 lutego 2017 r. II FSK 110/15). Wymogom tym w skardze kasacyjnej nie sprostano. Rozważenia wymaga również podniesiony zarzut naruszenia art. 134 § 2 p.p.s.a. Przepis tern stanowi: Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Zarzut ten dotyczy stanu faktycznego opisanego jako: "Po ponownym rozpoznaniu sprawy Burmistrz, decyzją z dnia 12 stycznia 2021 r. uznał, że w wyniku rozpoznania sprawy mogłaby zapaść decyzja odpowiadająca decyzji ostatecznej i w związku z czym stwierdził wydanie decyzji ostatecznej z naruszeniem prawa. Po rozpatrzeniu odwołania SKO, decyzją z dnia 5 lipca 2021 r., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Natomiast po rozpatrzeniu skargi skarżącego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 13 lutego 2022 r. sygn. akt II SA/Sz 936/21, uchylił decyzje obu instancji." Skoro decyzje te zostały uchylone a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania, to oznacza tyle, że były błędne a nowe przeprowadzone postępowanie dowodowe doprowadziło do wydania zupełnie nowych w swej treści decyzji będących przedmiotem zaskarżenia. Sąd, którego wyrok został poddany ocenie w ramach skargi kasacyjnej nie mógł być związany rozstrzygnięciem Sądu z 13 lutego 2022 r. sygn. akt II SA/Sz 936/21, orzekając względem nowych decyzji administracyjnych podjętych na podstawie poczynionych ustaleń i przy uwzględnieniu stanu prawnego obowiązującego w dacie wydania decyzji zaskarżonej wnioskiem wznowieniowym. Jedynym wyraźnym powodem uchylenia zaskarżonych decyzji była konieczność oceny zmiany sposobu użytkowania budynku gospodarczego na funkcję mieszkaniową i biurową, gdzie dopiero dnia 9 lipca 2019 roku Starosta [...] wydał decyzję nr [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielił skarżącemu pozwolenia na przebudowę wraz ze zmianą sposobu użytkowania części istniejącego budynku gospodarczego na pomieszczenia pełniące funkcję biurową wraz z infrastrukturą techniczną niezbędną do użytkowania lokalu położnego w miejscowości [...] na działce nr [...]. Skoro tak, to w dacie wydania decyzji z dnia 9 października 2014 r., znak [...], w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia inny był cel przeznaczenia działki skarżącego, co w pełni uzasadniało organ po wskazaniach wyroku uchylającego WSA do odmiennej oceny stanu faktycznego sprawy. W związku z powyższym zarzut ten należy ocenić jako bezzasadny. Przechodząc do omówienia podniesionego zarzutów naruszenia prawa materialnego to jest art. 74 ust 1 pkt 6 ustawy środowiskowej Naczelny Sąd Administracyjny podziela w pełni pogląd wyrażony przez Sąd I instancji. Zgodnie z art. 74 ust. 1 pkt 6 u.i.o.ś. do wniosku należy dołączyć wypis z rejestru gruntów lub inny dokument, w postaci papierowej lub elektronicznej, wydane przez organ prowadzący ewidencję gruntów i budynków, pozwalający na ustalenie stron postępowania, zawierający co najmniej numer działki ewidencyjnej oraz, o ile zostały ujawnione: numer jej księgi wieczystej, imię i nazwisko albo nazwę oraz adres podmiotu ewidencyjnego, obejmujący przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obejmujący obszar, o którym mowa w ust. 3a zdanie drugie, z zastrzeżeniem ust. 1a. Ustęp 1a w art. 74 u.i.o.ś. brzmi: Jeżeli liczba stron postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przekracza 10, nie wymaga się dołączenia dokumentu, o którym mowa w ust. 1 pkt 6. W razie wątpliwości organ może wezwać inwestora do dołączenia dokumentu, o którym mowa w ust. 1 pkt 6, w zakresie niezbędnym do wykazania, że liczba stron postępowania przekracza 10. Treść cytowanych przepisów jest jasna. Z ustaleń poczynionych w sprawie wynika, iż w okresie prowadzenia postępowania środowiskowego w 2014 r. dla nieruchomości skarżącego była wydana decyzja z 27 kwietnia 2009 r. o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie, rozbudowie, nadbudowie oraz zmianie sposobu użytkowania budynku gospodarczego na funkcję mieszkalną i biurową. Funkcja mieszkalna została niespornie zrealizowana, gdzieś około roku 2022 już po wydaniu decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia, kiedy to zmiana sposobu użytkowania została ujawniona w ewidencji gruntów i budynków dopiero w 2022 r. Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów pozwalających na podważenie danych mających walor dokumentu urzędowego (zapisów ewidencji gruntów) i ograniczył się do niepotwierdzonych twierdzeń o charakterze nieruchomości mającym trwać już od 2009 r. Wnioskodawca nie przedstawił przy tym żadnych przekonujących dowodów, posiadał dopiero warunki zabudowy, nie miał pozwolenia na budowę i w dacie wydawania decyzji środowiskowej w 2014 r. nie zamieszkiwał z rodziną na obszarze działki sąsiadującej z planowaną inwestycją od 2009 r. Dla przedmiotowego terenu nie obowiązywał plan zagospodarowania przestrzennego, a ze Studium wynikało, że tereny przeznaczone są na R-tereny rolnicze oraz RU – tereny obsługi gospodarstw rolnych, hodowlanych, ogrodniczych oraz w gospodarstwach leśnych i rybackich. W momencie nabycia nieruchomości przez wnioskodawcę, w dniu 7 lipca 2009 r., na spornym terenie funkcjonowała ferma drobiu. Dlatego też zasadna była ocena oddziaływania inwestycji na nieruchomość skarżącego jako na nieruchomość niemieszkalną. Jak wskazano na wstępie, przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych we wniesionym środku odwoławczym. W rekapitulacji przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. Skoro więc podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjnej na podstawie art. 184 p.p.s.a

Informacje o sprawie

Data wpływu
11 października 2024
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Ireneusz Dukiel Piotr Korzeniowski Sławomir Wojciechowski /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny