Sygnatura
III OSK 2508/22
III OSK 2508/22 - Wyrok NSA z 2025-10-24
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 24 października 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: asystent sędziego Dominika Daśko po rozpoznaniu w dniu 24 października 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wójta Gminy S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 14 lipca 2022 r., sygn. akt III SA/Gd 778/21 w sprawie ze skargi W. P. na zarządzenie Wójta Gminy S. z dnia 21 czerwca 2021 r., nr 701/V/2021 w przedmiocie odwołania ze stanowiska dyrektora szkoły 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Wójta Gminy S. na rzecz W. P. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 14 lipca 2022 r., sygn. akt III SA/Gd 778/21, po rozpoznaniu sprawy ze skargi W. P. (dalej także jako: skarżący) na zarządzenie Wójta Gminy S. (dalej także jako: organ) z dnia 21 czerwca 2021 r., nr 701/V/2021 w przedmiocie odwołania ze stanowiska dyrektora szkoły, stwierdził nieważność zaskarżonego zarządzenia. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Zarządzeniem z dnia 21 czerwca 2021 r., nr 701/V/2021 Wójt Gminy S., na podstawie art. 30 ust. 2 pkt 5 ustawy o samorządzie gminnym oraz art. 66 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe, odwołał skarżącego ze stanowiska Dyrektora Szkoły Podstawowej w B. z dniem wydania zarządzenia, bez wypowiedzenia, po zasięgnięciu opinii Pomorskiego Kuratora Oświaty. W uzasadnieniu zarządzenia wyjaśniono na wstępie, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe organ, który powierzył stanowisko kierownicze w szkole lub placówce oświatowej, w przypadkach szczególnie uzasadnionych, o zasięgnięciu opinii kuratora oświaty, może odwołać nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia. W ocenie organu, w rozpoznawanej sprawie zachodzi taki szczególnie uzasadniony przypadek, który uzasadnia celowość podjęcia decyzji o odwołaniu skarżącego ze stanowiska Dyrektora Szkoły Podstawowej w B. Jak podał organ, powyższe podyktowane jest zaistnieniem przypadków szczególnie uzasadniających ocenę, iż dalsze kierowanie przez skarżącego Szkołą zagraża jej właściwemu funkcjonowaniu w przyszłości. Wśród tych przypadków organ wskazał na złożenie przez skarżącego nieprawdziwego oświadczenia o przeprowadzeniu zajęć zdalnych z przedmiotów "etyka" i/lub "język polski dla cudzoziemców" w dniach 19, 20, 26 października 2020 r., 2, 3, 9 listopada 2020 r., 7, 8 14 i 15 grudnia 2020 r. (sprzeczne informacje/zrzuty ekranu otrzymane od administratora systemu i od rodziców), 21 i 22 grudnia 2020 r., 28 i 25 stycznia 2021 r. w dzienniku elektronicznym. Organ wyjaśnił, że skarżący od dnia 1 września 2020 r. jest zatrudniony na stanowisku Dyrektora Szkoły Podstawowej w B., a Urząd Gminy S. jest organem prowadzącym tej szkoły, który prowadzi również na podstawie art. 57 ust. 1 i 2 i art. 44 ustawy o finansach publicznych nadzór nad działalnością szkoły w zakresie spraw finansowych i administracyjnych. Organ podał, że na początku 2021 roku pracownicy urzędu w ramach prowadzonych czynności służbowych, związanych z nadzorem, powzięli informację, że część zajęć z przedmiotu "Etyka" prowadzona była przez skarżącego zdalnie "z samochodu". Sprawa zainteresowała pracowników urzędu, którzy zaczęli sprawdzać, czy zajęcia faktycznie się odbywały. Było to uzasadnione w kontekście otrzymywanych uprzednio przez Urząd od skarżącego informacji o jego godzinach pracy, które nie zawsze pokrywały się z planem lekcji. W dniu 18 lutego 2021 r. do Urzędu wpłynęło pismo podpisane przez "Zaniepokojonych Rodziców", informujące o sposobie realizacji przez skarżącego zajęć z etyki, do którego załączono zrzuty ekranu, z których wynikało, iż część zajęć się nie odbyła. W piśmie tym poinformowano Urząd o wątpliwościach co do faktycznego przeprowadzenia zajęć zdalnych oraz ponownie pojawiło się stwierdzenie o zajęciach prowadzonych "z samochodu". Zwrócono się również z prośbą o podjęcie próby wyjaśnienia tematu. Organ wyjaśnił, że zgodnie z § 3 ust. 2 ("Organizacja nauczania zdalnego") załącznika nr 1 do zarządzenia nr 25/2020 Dyrektora Szkoły Podstawowej w B. z dnia 3 września 2020 r. pn.: "Zasady organizacji pracy Szkoły Podstawowej w B. w przypadku przejścia na tryb nauczania zdalnego lub hybrydowego/mieszanego" nauczyciele są zobowiązani do prowadzenia zdalnego nauczania z wykorzystaniem aplikacji Teams z miejsca swojego pobytu lub ze szkoły. W związku z przedstawieniem przez skarżącego harmonogramu prac i planu jego obecności w szkole, Urząd w trybie nadzoru zwrócił się do skarżącego oraz do administratora systemu (Firma K.) o odpowiednie wydruki z aplikacji Teams, celem uzyskania potwierdzenia przeprowadzenia zajęć. Wnioskowane wydruki zostały sporządzone w dniu 16 lutego 2021 r. oraz przekazane Urzędowi i wynika z nich, że nie wszystkie zajęcia były prowadzone we właściwych terminach. Tematy wpisane do dziennika lekcyjnego nie znajdują potwierdzenia w informacjach pobranych za pośrednictwem systemu Teams, jak również w zrzutach ekranu otrzymanych od "Zaniepokojonych Rodziców". Organ poinformował, że w dniu 22 lutego 2021 r. Urząd skierował do Kuratorium Oświaty w Gdańsku pismo nr UGSz.3603/2021 (RO.4424.4.2021) z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie i zbadanie jej pod kątem nadzoru pedagogicznego. Jednocześnie na skutek własnych działań kontrolnych Urząd stwierdził, że skarżący dokonywał wpisów do elektronicznego dziennika lekcyjnego zawierających nieprawdziwe oświadczenia o przeprowadzeniu zajęć z "Etyki" oraz "Języka polskiego dla cudzoziemców", co podważa zaufanie do skarżącego, stanowi zagrożenie dla interesu publicznego, a w szczególności może stanowić przestępstwo przeciwko prawdziwości dokumentów, określone w art. 271 § 1 Kodeksu karnego, co w sposób zasadniczy wpływa na brak możliwości dalszego pełnienia przez skarżącego funkcji Dyrektora. Organ dodał, że brak dowodów na realizację ww. zajęć został potwierdzony w protokole kontroli doraźnej nr SNP.5533.29.2021.JG z dnia 15 marca 2021 r. przeprowadzonej przez Kuratorium Oświaty w Gdańsku, które stwierdziło, że "brak jest dowodów potwierdzających realizację zajęć Etyki w dniu 3.11.2020, 8.12.2020, 15.12.2020 i 22.12.2020". Następnie organ wskazał, że odwołanie skarżącego ze stanowiska Dyrektora Szkoły w B. jest podyktowane także złożeniem przez skarżącego w piśmie z dnia 26 stycznia 2021 r. nieprawdziwego oświadczenia wobec Urzędu o rozpoczęciu szkolenia pn.: Kierownik administracyjno-gospodarczy w szkole/placówce oświatowej - poziom zaawansowany (bez limitu czasowego); Nauczanie języka polskiego jako obcego i drugiego w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych (bez limitu czasowego). W zakresie tego naruszenia organ wskazał, że skarżący poniósł szereg wydatków w zakresie własnego rozwoju - na szkolenia. Wydatki zwróciły uwagę pracownika Urzędu – I.C., która po otrzymaniu faktur za szkolenia nr 0036/11/20/Nj z dnia 16 listopada 2020 r. oraz 0060/112020/Kagsz z dnia 16 listopada 2020 r. w trybie nadzoru zwróciła się do organizatora szkoleń - Instytutu Badań nad D. sp. z o.o. z siedzibą przy ul. [...] w W. ([...]) - z prośbą o potwierdzenie, czy szkolenie dla skarżącego zostało zrealizowane. Urząd poinformował, że otrzymał odpowiedź odmowną. Następnie organ wskazał, że skarżący w dniu 26 stycznia 2021 r. złożył do Wójta Gminy S. wniosek o skierowanie do pracy zdalnej, który uzasadnił m.in. następującymi słowami: "Dodatkowo w związku z koniecznością ukończenia kursu na kierownika gospodarczego szkoły, a który już rozpocząłem i było to z Państwem uzgodnione również proszę o skierowanie mnie do pracy zdalnej w dniu 28.01.2021 r.". W związku z powyższym Urząd ponownie zwrócił się z prośbą do organizatora szkolenia o potwierdzenie, że skarżący istotnie rozpoczął udział w ww. szkoleniu. W odpowiedzi w dniu 27 stycznia 2020 r. Urząd otrzymał informację, że: "na tą chwilę wspomniany uczestnik nadal nie pojawił się na szkoleniach: Kierownik administracyjno-gospodarczy w szkole/placówce oświatowej - poziom zaawansowany (bez limitu czasowego); Nauczanie języka polskiego jako obcego i drugiego w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych (bez limitu czasowego)". Jak wskazał organ, stan taki trwa do chwili obecnej (ostatnia informacja z dnia 9 czerwca 2021 r.). Wobec powyższego organ powziął informację, że swoim działaniem skarżący poświadczył nieprawdę, narażając Urząd na naruszenie zasad określonych w art. 44 ustawy o finansach publicznych, tj. dokonywania wydatków w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad: a) uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów, b) optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów. W ocenie organu kolejną podstawę odwołania skarżącego ze stanowiska Dyrektora Szkoły w B. stanowi nieinformowanie nauczycieli ze Szkoły Podstawowej w B. o podejmowanych zarządzeniach w zakresie organizacji pracy szkoły, ze szczególnym uwzględnieniem pracy zdalnej, tudzież nierejestrowaniu zarządzeń organizacyjnych. Jak wskazał organ, zarządzenia, które dotyczyły sposobu organizacji szkoły i jej funkcjonowania w okresie zdalnego nauczania nie były przekazywane kadrze. Należy domniemywać, iż przekazywane były jedynie ustne polecenia. Brak jest dowodów na poinformowanie kadry w ww. zakresie, zaś otrzymana ze szkoły w kilku różnych wersjach "Ewidencja zarządzeń dyrektora szkoły podstawowej w B. rok 2020" budzi uzasadnione wątpliwości co do jej rzetelności (przykładowo, wskazane w punkcie 1 zarządzenie Dyrektora Szkoły Podstawowej w B. nr 25/2020 z dnia 03.09.2020 r. pn.: "Zasady organizacji pracy Szkoły Podstawowej w B. w przypadku przejścia na tryb nauczania zdalnego lub hybrydowego/mieszanego" w Ewidencji zarejestrowane zostało, jako dotyczące "dyżurów na boisku szkolnym"). Jako podstawę odwołania skarżącego organ podał również dokonanie zakupów sprzętu oświetleniowego, komputerowego oraz monitoringu bez zachowania dyscypliny finansów publicznych. Organ wskazał, że skarżący dokonał zamówień w zakresie opraw oświetleniowych, sprzętu komputerowego oraz monitoringu, co do których nie wie: kiedy ich dokonał, gdzie ich dokonał, w jakiej formie ich dokonał, jak dokonał wyboru wykonawcy, jaki jest/był dokładnie przedmiot zamówień, jaki jest/był termin ich realizacji, jaka jest wartość wynagrodzenia należnego wykonawcy, kto nadzorował realizację prac w szkole, kto i kiedy dokonał odbioru prac w imieniu szkoły. Jednocześnie, niezwłocznie po powrocie ze zwolnienia lekarskiego, tj. w dniu 1 czerwca 2021 r. skarżący złożył zapotrzebowanie na środki finansowe i potwierdził zasadność złożonych uprzednio przez wykonawcę faktur, pomimo iż do dnia 8 czerwca 2021 r. nie miał jeszcze potwierdzonej ilości ww. prac zrealizowanych pod jego nieobecność. Abstrahując od powyższego, organ podkreślił, że zgodnie z obowiązującymi zasadami, zapotrzebowanie na środki finansowe powinno nastąpić przed dokonaniem zamówienia, nie zaś po otrzymaniu faktury potwierdzającej realizację prac. W przeciwnym razie brak jest możliwości nadzorowania przez Urząd limitów określonych w planie finansowym szkoły. Organ wskazał, że w przedmiotowym przypadku dokumentacja zamówienia w zasadzie nie istnieje, poza korespondencją mailową pomiędzy Wicedyrektor Szkoły – D. M. a wykonawcą, z której wynikają rozbieżności pomiędzy faktycznie zrealizowaną ilością dostaw, a ilością wynikającą z otrzymanych faktur. W informacji uzyskanej od wykonawcy z dnia 24 maja 2021 r. wymieniono 540 świetlówek, zaś z faktur wynika 821 świetlówek. Różnica wynosi 281. Brak jest jakichkolwiek materiałów, z których wynikałyby ww. różnice, natomiast Dyrektor zasłania się, jak wskazał organ, brakiem pamięci. Organ poinformował, że podczas rozmowy z przedstawicielami Urzędu Gminy S. w dniu 8 czerwca 2021 r. skarżący nie potrafił wyjaśnić przyczyny takiej sytuacji, wskazując, iż z uwagi na przebytą chorobę COVID-19 "nie do końca odpowiada za to co się działo wstecz". Powoływał się przy tym na "kontekst psychologiczny, który towarzyszył mu", "przypadłość chorobową" oraz "przebłyski pamięci pozwalające na możliwość przypomnienia sobie" niektórych rzeczy. Skarżący oświadczył, że cyt.: "nie odpowiadam za to, co się działo większość mijającego roku szkolnego", "nie do końca odpowiadam za to, co się działo", "na ile miałem samoświadomości, działałem jak działałem", "sytuacja zastana w szkole była bardzo precedensowa" itp. Skarżący, jak wskazał organ, od momentu objęcia stanowiska (wrzesień 2020 r.) nie zorientował się również w kwestii obowiązujących w szkole zasad dokonywania zamówień, a także nie ma świadomości, czy istnieje regulamin dokonywania zakupów lub inna podobna regulacja. Organ dodał, że w rozmowie z przedstawicielami Urzędu Gminy S. w dniu 8 czerwca 2021 r. skarżący nie potrafił również jednoznacznie potwierdzić, czy jest w stanie wykonywać swoje obowiązki, pomimo aktualnego orzeczenia lekarskiego, potwierdzającego jego zdolność w tym zakresie. Ponadto, organ wskazał także na nieprawidłowe wykorzystywanie przez skarżącego zwolnienia lekarskiego, polegające na fizycznym udziale W. P. w dniu 13 maja 2021 r. (tj. w trakcie zwolnienia lekarskiego) w konkursie na Dyrektora Zespołu Szkół Ogólnokształcących w B. W zakresie tego naruszenia organ wskazał, że skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim od dnia 16 marca 2021 r. do końca maja 2021 r., jednakże w dniu 12 maja 2021 r. (podczas zwolnienia lekarskiego) fizycznie uczestniczył w konkursie na Dyrektora Zespołu Szkół Ogólnokształcących w B. (co zostało potwierdzone w piśmie Starosty B. z dnia 17.05.2021 r., nr E.1431.7.2021.1). Takie postępowanie, tzn. wykorzystywanie zwolnienia lekarskiego niezgodnie z jego przeznaczeniem, zdaniem organu stanowi podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia i stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych prowadzące do utraty zaufania do skarżącego. Organ wyjaśnił, że użyte w art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe pojęcie "szczególnie uzasadnionych przypadków" winno być rozumiane wąsko i oznaczać takie sytuacje, w których nie jest możliwe spełnianie przez nauczyciela funkcji kierowniczej, a konieczność natychmiastowego przerwania jego czynności zachodzi ze względu na zagrożenie interesu publicznego, bo naruszenie prawa przez dyrektora jest na tyle istotne, że nie pozwala na dalsze wykonywanie obowiązków przez daną osobę, a stwierdzone w jej pracy uchybienia mogą prowadzić do destabilizacji funkcjonowania szkoły. Mając powyższe na uwadze organ wywiódł, że w przedmiotowej sytuacji mamy do czynienia z całym ciągiem zdarzeń, które aktualnie doprowadziły do sytuacji zagrożenia destabilizacji funkcjonowania szkoły i wywołują konieczność natychmiastowego odsunięcia skarżącego od kierowania szkołą, ponieważ dalsze sprawowanie przez niego tej funkcji godziłoby w interes publiczny. Organ zaznaczył, że konstrukcja odwołania dyrektora szkoły w trybie art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe ogranicza się jedynie do przypadków szczególnie uzasadnionych, zaś samo określenie "szczególnie" zawęża obszar zastosowania tego przepisu do sytuacji zupełnie wyjątkowych, nadzwyczajnych, kiedy organ odwołujący ma pełne prawo ocenić, że dalsze kierowanie szkołą, placówką lub jej wyodrębnioną organizacyjnie częścią stanowi istotne zagrożenie dla osiągnięcia jej celów lub z jakichkolwiek innych, obiektywnie ważnych względów jest nie do przyjęcia. Musi to być działanie lub zaniechanie wyjątkowe i nadzwyczajne, które stanowi niedopełnienie przez dyrektora obowiązków lub naruszenie uprawnień określonych prawem, powodujące destabilizację w realizacji funkcji szkoły i jedynym rozwiązaniem tej sytuacji jest natychmiastowe zaprzestanie wykonywania funkcji dyrektora. W ocenie organu obecne zachowanie prezentowane przez skarżącego - w wypowiedziach kierowanych do przedstawicieli Urzędu Gminy S. z dnia 8 czerwca 2021 r., tj. "gdybym był w pełni sił w minionym czasie mógłbym za wszystko odpowiadać", "wiem, że stan covidowy mógł wpływać na odbiór rzeczywistości", "na ile miałem świadomości, działałem, jak działałem", "od tego momentu w przód jestem świadomy tego, co robię", czy też w korespondencji kierowanej do organu, w której doszukuje się winy za zaistniałą sytuację w "Niebiesiech lub Naturze (...) Chinach lub USA", a także powoływanie się przez niego na "występowanie elementów stresogennych i przede wszystkim zespołu postcovidowego (problemy ze skutkami nadmiernego stresu i przeciążeń, problemy z pamięcią, koncentracją, spójnością działania, problemy psychologiczno-neurologiczne, etc.)", przy jednoczesnym ustnym kwestionowaniu orzeczeń lekarskich, dopuszczających go do pracy na stanowisku - wskazuje, iż dalsze sprawowanie przez skarżącego funkcji Dyrektora Szkoły Podstawowej w B., wymagającej dużej odporności psychicznej, mogłoby być również potencjalnie szkodliwe dla jego zdrowia. Organ stwierdził, że swoją postawą (w szczególności brakiem poczucia odpowiedzialności za okres sprawowania funkcji Dyrektora Szkoły) i opisanym wyżej podejściem do wykonywania swoich obowiązków służbowych w zakresie rzetelności wydatkowania środków publicznych skarżący wykazał, że nie jest w stanie zapewnić właściwego zarządzania środkami publicznymi znajdującymi się w dyspozycji Szkoły Podstawowej w B. oraz nie może zagwarantować ich wydatkowania zgodnie z zasadami dyscypliny finansów publicznych. W ocenie organu zarządzanie szkołą mogło przekroczyć jego możliwości, co wynika z jego stwierdzeń takich jak chociażby: "to zadanie niełatwe, nawet arcytrudne - przejąć szkołę i ją "ustawić" w miarę płynnie", "dysfunkcje zastane" albo "sytuacja zastana była bezprecedensowa" albo "biorąc pod uwagę stopień skomplikowania sytuacji, którą zastałem (...)" itp. Ponadto, organ zauważył, że zdaniem skarżącego to przebyta przezeń w listopadzie 2020 roku choroba covid-19 miała być przyczyną takich, a nie innych jego zachowań ("jestem częścią zdarzeń, które są ponad moją miarę", "wiem, że stan covidowy mógł wpływać na odbiór rzeczywistości", wskazywanie jako jednego z problemów "braku rozumienia - powszechnie udowodnionego naukowo silnego wpływu pandemii na ekonomię, psychologię, socjologię, stresogenność, różnorodne sposoby reagowania jednostek i zbiorowości na światowe zjawisko chorobowe i jego skutki", powoływanie się na "kontekst chorobowy tłumaczący niestandardowe działania" oraz stwierdzenia typu "Szczególną rolę odegrał tu postcovid. Nie można mieć uwag do pracy pracownika w związku z reperkusjami pochorobowymi. To byłoby wbrew prawom człowieka, a Państwa (Urzędu Gminy S.) działania miałyby charakter naruszenia prawa"). Jednakże wobec braku podstaw innych, niż tylko "dokonywana autorefleksja" skarżącego w tym zakresie, przy jednoczesnym braku przedstawienia jakichkolwiek dowodów medycznych, organ nie dopatrzył się podstaw do uznania, iż to przedmiotowa choroba mogła być przyczyną "niestandardowego" postępowania skarżącego. Reasumując, organ uznał, że stwierdzone okoliczności uzasadniają odwołanie skarżącego z funkcji Dyrektora Szkoły Podstawowej w B. bez wypowiedzenia i wskazał, że w następstwie wyżej opisywanych zdarzeń skarżący utracił zaufanie organu. W piśmie z dnia 20 lipca 2021 r. skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na powyższe zarządzenie organu z dnia 21 czerwca 2021 r., nr 701/V/2021, wnosząc o jego anulowanie/uchylenie i wskazując, że jest ono bezzasadne. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym zarządzeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 14 lipca 2022 r., sygn. akt III SA/Gd 778/21 stwierdził nieważność zarządzenia Wójta Gminy S. z dnia 21 czerwca 2021 r., nr 701/V/2021 w przedmiocie odwołania skarżącego ze stanowiska dyrektora szkoły. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wyjaśnił na wstępie, że materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego zarządzenia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 2 przepisy ustawy Prawo oświatowe i wskazał, że stosownie do art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe w przypadku szkół i placówek prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego zadania i kompetencje organu prowadzącego, określone m.in. w art. 66 ust. 1 - wykonuje odpowiednio: wójt (burmistrz, prezydent miasta), zarząd powiatu, zarząd województwa. Z kolei zgodnie z art. 66 ust. 1 ustawy Prawo oświatowe organ, który powierzył nauczycielowi stanowisko kierownicze w szkole lub placówce: 1. odwołuje nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w razie: a) złożenia przez nauczyciela rezygnacji, za trzymiesięcznym wypowiedzeniem, b) ustalenia negatywnej oceny pracy lub negatywnej oceny wykonywania zadań wymienionych w art. 57 ust. 2 w trybie określonym przepisami w sprawie oceny pracy nauczycieli - bez wypowiedzenia, c) złożenia przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny wniosku, o którym mowa w art. 56 ust. 3; 2. w przypadkach szczególnie uzasadnionych, po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty, a w przypadku szkoły i placówki artystycznej oraz placówki, o której mowa w art. 2 pkt 8, dla uczniów szkół artystycznych prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego - ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, może odwołać nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Mając na uwadze powyższe uregulowania, a w szczególności treść przepisu art. 66 ust. 1 ustawy Prawo oświatowe Sąd I instancji podkreślił, że zakres swobody służącej właściwemu organowi przy odwoływaniu z funkcji dyrektora szkoły został przez ustawodawcę ograniczony wyłącznie do przypadków wskazanych w tym przepisie, których z kolei zaistnienie bądź obliguje organ powierzający nauczycielowi stanowisko kierownicze do podjęcia decyzji o jego odwołaniu (art. 66 ust. 1 pkt 1), bądź też daje temu organowi wyłącznie taką możliwość (art. 66 ust. 1 pkt 2). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku podkreślił, że w rozpoznawanej sprawie, co wynika z podstawy prawnej wskazanej w zaskarżonym zarządzeniu, Wójt Gminy S. odwołał skarżącego ze stanowiska Dyrektora Szkoły w B. w oparciu o przepis art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe statuujący podstawę fakultatywnego odwołania nauczyciela z funkcji dyrektora szkoły. Jak wyjaśnił Sąd I instancji, z brzmienia powołanego przepisu wynika, że ustawodawca zezwala na odwołanie nauczyciela ze stanowiska dyrektora szkoły w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia, jednakże obwarowując to zdarzenie przesłanką formalnoprawną w postaci konieczności zasięgnięcia opinii Kuratora Oświaty, a także przesłanką materialnoprawną określoną, jako zaistnienie "przypadku szczególnie uzasadnionego". Jak wskazał Sąd I instancji, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym – wypracowanym zarówno na gruncie analogicznie brzmiącego i obowiązującego do dnia 1 września 2017 r. przepisu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty, jak i art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe przyjęto, że przewidziana wskazaną normą prawną instytucja jest instytucją wyjątkową, a zatem ustawodawca dopuszcza jej stosowanie (tj. odwołanie nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego, bez wypowiedzenia) tylko w razie zaistnienia sytuacji o takim wyjątkowym, szczególnym czy nadzwyczajnym charakterze ("w przypadkach szczególnie uzasadnionych"). W związku z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku podkreślił, że w pojęciu tym nie mieści się zatem każde naruszenie prawa, a więc nie każde naruszenie prawa może powodować odwołanie z funkcji na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe, a tylko tak istotne (poważne, rażące) naruszenie prawa, które można zakwalifikować jako "przypadek szczególnie uzasadniony". Akcentuje się przy tym, że skoro ww. przepis wprowadza nadzwyczajny tryb odwołania osoby, której powierzono stanowisko kierownicze w szkole, to powinien być interpretowany ściśle. Sąd I instancji podkreślił, że art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe stanowi bowiem wyjątek od zasady stabilności zatrudnienia, a zatem jego wykładnia rozszerzająca jest niedopuszczalna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku podkreślił, że wskazuje się przy tym także, że analiza art. 66 ust. 1 ustawy Prawo oświatowe pozwala na stwierdzenie, iż odwołanie dyrektora w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia z uwagi na przypadek szczególnie uzasadniony nie może nastąpić z przyczyn wymienionych w punkcie 1 lit. b lub c ust. 1 tego artykułu, tj. w przypadku ustalenia negatywnej oceny pracy lub wykonywania zadań wymienionych w art. 57 ust. 2 ustawy Prawo oświatowe (w zakresie prawidłowości dysponowania przyznanymi szkole lub placówce środkami budżetowymi oraz pozyskanymi przez szkołę lub placówkę środkami pochodzącymi z innych źródeł, a także gospodarowania mieniem; przestrzegania obowiązujących przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy pracowników i uczniów; przestrzegania przepisów dotyczących organizacji pracy szkoły i placówki) czyli w zakresie działalności finansowej i administracyjnej szkoły (placówki), jak też w przypadku złożenia przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny wniosku, o którym mowa w art. 56 ust. 3 ustawy Prawo oświatowe. Sąd I instancji zaznaczył, że muszą to być zatem inne przypadki "szczególnie uzasadnione", których ustawa wprost nie wymienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wskazał, że w orzecznictwie przyjmuje się zatem, że "przypadki szczególnie uzasadnione", o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe (czy uprzednio w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty), to sytuacje, w których doszło do rażących uchybień niepozwalających na dalsze zajmowanie stanowiska, a zatem prowadzących do konieczności natychmiastowego odsunięcia osoby pełniącej funkcję kierowniczą w szkole lub placówce oświatowej od pracy na tym stanowisku w trakcie roku szkolnego. Przypadki te dotyczą sytuacji drastycznych, rażąco sprzecznych z celami powołania na stanowisko, a więc innych od tych, dla których przewidziany jest "normalny" tryb odwołania ze stanowiska z końcem roku szkolnego. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd I instancji wyjaśnił, że omawiana przesłanka dotyczy więc sytuacji, w których nie jest możliwe spełnianie przez nauczyciela funkcji kierowniczej, a konieczność natychmiastowego przerwania jego czynności zachodzi ze względu na zagrożenie interesu publicznego, gdy naruszenie prawa przez dyrektora jest na tyle istotne, że nie pozwala na dalsze wykonywanie obowiązków kierowniczych przez tę osobę, a stwierdzone w jego pracy uchybienia mogą prowadzić do destabilizacji funkcjonowania szkoły. Za szczególnie uzasadnione przypadki należy uznać zdarzenia (działania lub zaniechania) o charakterze zupełnie wyjątkowym, nadzwyczajnym (wykraczającym poza działanie rutynowe, codzienne), przy czym stwierdzone uchybienia muszą być tego rodzaju, że powodują destabilizację w realizacji funkcji (dydaktycznej, wychowawczej i oświatowej) szkoły i dlatego konieczne jest natychmiastowe zaprzestanie wykonywania funkcji dyrektora, albowiem dalsze zajmowanie stanowiska dyrektora godzi w interes szkoły jako interes publiczny. Chodzi przy tym o takie zachowania, w wyniku których nie ulega wątpliwości, że dyrektor utracił zdolność wykonywania powierzonej mu funkcji z przyczyn etycznych lub rażącej niekompetencji w realizacji spoczywających na nim obowiązków. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wskazał, że szczególnie uzasadnione przypadki to takie, które powodują, że nie można czekać z odwołaniem nauczyciela ze stanowiska kierowniczego, lecz decyzja o pozbawieniu nauczyciela funkcji kierowniczej musi być podjęta natychmiast. Tym samym odwołanie "w szczególnie uzasadnionym przypadku" powinno być natychmiastowe lub niezwłoczne w stosunku do zdarzeń (okoliczności) je uzasadniających. Innymi słowy, powód zwolnienia musi wynikać z okoliczności nagłych, które będą miały miejsce "tu i teraz", a nie ze zdarzeń przyszłych i niepewnych. Sąd I instancji dodał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się również, że gdy brak jest okoliczności nadzwyczajnych, a dyrektor - w ocenie organu, który mu to stanowisko powierzył - nie sprawdził się na nim, czy nie potrafi ułożyć relacji m.in. z podwładnymi, czy radą rodziców - to zastosowanie może mieć tryb "zwykłego" odwołania. Ponadto wskazał, że za "przyczyny szczególnie uzasadnione" uznano w orzecznictwie m.in.: kradzież alkoholu w sklepie (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 3 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 1179/14); błędy organizacyjne, które postawiły placówkę w stan zagrożenia likwidacją (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 17 czerwca 2014 r., sygn. akt IV SA/Gl 970/13); notoryczne nieregulowanie zobowiązań finansowych szkoły (wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 10 maja 2006 r., sygn. akt II SA/Rz 624/05), długotrwałą chorobę uniemożliwiającą wykonywanie funkcji kierowniczej, która negatywnie wpływa na szkołę powodując jej dezorganizację (wyrok NSA z dnia 4 października 2017 r., sygn. akt I OSK 365/17). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zwrócił uwagę na to, że ustawodawca w art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe posłużył się słowem "może", co oznacza, że odwołanie ze stanowiska w tym trybie jest fakultatywne i oparte na uznaniu, które nie może być dowolne i nieuzasadnione. Uznanie nie oznacza dowolności, gdyż organ ograniczony jest koniecznością stosownego wykazania przesłanek uzasadniających odwołanie. Omawiany przepis ma bowiem charakter gwarancyjny, a jego celem jest zapewnienie stabilności zatrudnienia i wyłączenie możliwości odwołania dyrektora z błahych powodów. Sąd I instancji wyjaśnił, że proces odwołania dyrektora powinien zatem przebiegać w dwóch etapach. Pierwszym etapem winno być sformułowanie przyczyn odwołania, a kolejnym ustalenie, czy przyczyny te wyczerpują znamiona "szczególnie uzasadnionego przypadku". Zarządzenie o odwołaniu nauczyciela ze stanowiska kierowniczego wymaga przy tym wyczerpującego uzasadnienia stanowiska zajętego przez organ, gdyż ustalenie znaczenia pojęcia "w przypadkach szczególnie uzasadnionych" nie może być podejmowane w sposób abstrakcyjny, lecz powinno uwzględniać okoliczności faktyczne, będące podstawą wydania aktu i uzasadniające jego wydanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, że z uzasadnienia zaskarżonego zarządzenia nie wynika, aby przedstawione przez organ okoliczności stanowiły "szczególnie uzasadniony przypadek", o którym mowa w art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe. Sąd I instancji powtórzył, że przyczyny odwołania dyrektora w omawianym trybie powinny mieć z jednej strony charakter odrębny od przypadków objętych regulacją wskazaną w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. b i c ustawy Prawo oświatowe, a z drugiej strony muszą to być przypadki wyjątkowe, dotyczące takich szczególnych okoliczności leżących po stronie zachowania dyrektora szkoły, których wystąpienie powinno w sposób oczywisty wskazywać na niemożność dalszego sprawowania przez niego funkcji kierowniczej z uwagi na niebezpieczeństwo destabilizacji w funkcjonowaniu szkoły i wypełnianiu przez nią swoich zadań. W ocenie Sądu I instancji przedstawione przez organ okoliczności wskazujące na nieprawidłowości w działaniu dyrektora szkoły w istocie nie wyczerpują – czy to rozpatrywane każda z osobna, jak i wszystkie ujmowane łącznie – pojęcia "szczególnie uzasadnionego przypadku", tzn. nie wskazują na takie szczególne i wyjątkowe okoliczności, które by miały doprowadzić do destabilizacji funkcjonowania Szkoły Podstawowej w B. i które uzasadniałyby odsunięcie skarżącego z zajmowanego stanowiska w trybie natychmiastowym, na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe. Ponadto, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, wytknięte skarżącemu nieprawidłowości dotyczące "spraw finansowych" (związanych z naruszeniem zasad należytego, a więc zgodnego z prawem, efektywnego, oszczędnego i terminowego gospodarowania środkami pieniężnymi poprzez niepodjęcie przez dyrektora opłaconych szkoleń oraz dokonania zakupów sprzętu oświetleniowego, komputerowego oraz monitoringu bez zachowania dyscypliny finansów publicznych), jak również te odnoszące się do administrowania szkołą (poprzez nieinformowanie w formie pisemnej nauczycieli szkoły w zakresie organizacji pracy szkoły ze szczególnym uwzględnieniem pracy zdalnej oraz nierejestrowaniem zarządzeń organizacyjnych), stanowią w istocie zarzuty dające organowi prowadzącemu szkołę podstawę do odwołania dyrektora z jego stanowiska w ramach przesłanki określonej w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo oświatowe odwołującej się do sprawowanego przez ten organ nad szkołą nadzoru administracyjno-finansowego. W takim przypadku to bowiem ustalenie negatywnej oceny pracy lub negatywnej oceny wykonywania zadań wymienionych w art. 57 ust. 2 ustawy Prawo oświatowe w trybie określonym przepisami w sprawie oceny pracy nauczycieli, stanowi podstawę do odwołania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego bez wypowiedzenia. To samo w ocenie Sądu I instancji dotyczy zarzutu postawionego skarżącemu w punkcie 1 zaskarżonego zarządzenia, polegającego na złożeniu przez skarżącego dyrektora nieprawdziwego oświadczenia o przeprowadzeniu zajęć zdalnych z przedmiotów "Etyka" i/lub "Język polski dla cudzoziemców" we wskazanych przez organ 14 datach, co zdaniem organu podważało jego zaufanie do dyrektora, stanowiąc zagrożenie dla interesu publicznego, a w szczególności mogąc stanowić przestępstwo przeciwko prawdziwości dokumentów, określone w art. 271 § 1 Kodeksu karnego i co – w ocenie organu – "w sposób zasadniczy wpływa na brak możliwości dalszego pełnienia przez niego funkcji Dyrektora". Dokonując oceny opisanego zarzutu Sąd I instancji zwrócił uwagę na to, że kwestie dotyczące prawidłowości nauki i kształcenia w ramach prowadzonej przez szkołę działalności oświatowej na podstawie przepisów ustawy – Prawo oświatowe oraz ustawy o systemie oświaty albo rozporządzeń wydanych na ich podstawie, a w tym prawidłowość realizacji określonych zajęć szkolnych, podlegają nadzorowi pedagogicznemu sprawowanemu co do zasady przez kuratorów oświaty. Stwierdzenie takich nieprawidłowości stanowi podstawę odwołania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w oparciu o art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo oświatowe w przypadku złożenia przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny wniosku, o którym mowa w art. 56 ust. 3 ww. ustawy. Co także istotne, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wskazał, w kontekście omawianego uchybienia, że – jak wynika z protokołu Kuratorium Oświaty w Gdańsku z dnia 15 marca 2021 r. (nr SNP.5533.29.2021.JG) – w trakcie przeprowadzonej w marcu 2021 roku w Szkole Podstawowej w B. kontroli z zakresu nadzoru pedagogicznego dotyczącej m.in. realizacji podstawy programowej i ramowego planu nauczania, stwierdzono (na co zresztą zwrócono także uwagę w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia), że "brak jest dowodów potwierdzających realizację zajęć z Etyki w dniu 3.11.2020 r., 8.12.2020 r., 15.12.2020 r. i 22.12.2020 r. pomimo faktu wpisania przez nauczyciela zrealizowanych zajęć dydaktycznych". Mając powyższe na uwadze, Sąd I instancji stwierdził, że już sama wskazana rozbieżność pomiędzy ustaleniami organu nadzoru pedagogicznego co do nieprzeprowadzonych przez skarżącego zajęć, a twierdzeniami organu prowadzącego szkołę (4 do 14) poddaje w wątpliwość "zakres" zarzucanego skarżącemu uchybienia. Sąd I instancji dodał, że oczywistym jest, iż każdy nauczyciel musi realizować wyznaczone zgodnie z harmonogramem zajęcia szkolne, jednakże dokonując oceny wagi (znaczenia) zarzucanego skarżącemu dyrektorowi omawianego uchybienia, organ winien rozważyć także szczególne okoliczności związane z obowiązującym w tym czasie stanem epidemii i koniecznością prowadzenia zajęć szkolnych w trybie online, biorąc pod uwagę także niedogodności i problemy techniczne związane z prowadzeniem przez szkołę nauki zdalnej, które były dostrzegane i zgłaszane przez skarżącego dyrektora (vide: pismo administratora systemów informatycznych w Szkole Podstawowej w B. z dnia 8 marca 2021 r. – załącznik nr 13 do protokołu kontroli Kuratorium Oświaty w Gdańsku z dnia 15 marca 2021 r.). Sąd I instancji podkreślił, że organ prowadzący decydując się na odwołanie dyrektora na podstawie przewidzianej w art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe nie powinien z tym zbyt długo zwlekać. Brak bowiem szybkiej reakcji organu prowadzącego szkołę na postępowanie jej dyrektora w naturalny sposób osłabia, a nawet z upływem czasu znosi możliwość odwołania z funkcji dyrektora na podstawie omawianego przepisu, który jest przewidziany dla przypadków wymagających natychmiastowego działania. Podstawa odwołania ze stanowiska w oparciu o art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe musi wynikać z okoliczności nagłych, które będą miały miejsce "tu i teraz", a ryzyko zwłoki w takim przypadku ponosi organ odwołujący. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku nie sposób jest zatem uznać, aby okoliczności, na które powołuje się organ w omawianym zakresie (tj. nieprzeprowadzenie zajęć szkolnych w podanych datach, które – jak zaznaczył organ – podważało jego zaufanie do dyrektora) były zdarzeniem nagłym, uzasadniającym natychmiastowe działanie organu, skoro powoływane przez organ nieprawidłowości dotyczą okresu październik-grudzień 2020 r. (organ - jak należy przyjąć – najpóźniej dowiedział się o nich w wyniku kontroli przeprowadzonej przez Kuratorium Oświaty w Gdańsku w połowie marca 2021 r.), zaś zaskarżone zarządzenie zostało wydane w dniu 21 czerwca 2021 r. Także ostatnie z zarzucanych dyrektorowi przez organ uchybień, dotyczące "nieprawidłowego wykorzystania zwolnienia lekarskiego, polegającego na fizycznym udziale W. P. w dniu 13.05.2021 r. (tj. w trakcie zwolnienia lekarskiego) w konkursie na Dyrektora Szkół Ogólnokształcących w B.", zdaniem Sądu I instancji nie mogło być uznane za okoliczność, która uzasadniałaby odwołanie dyrektora ze stanowiska w trybie natychmiastowym na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe. Sąd I instancji stwierdził, że fakt uczestnictwa skarżącego przebywającego na zwolnieniu lekarskim w ww. konkursie, jakkolwiek budzący pewne zdziwienie i mogący stanowić naruszenie obowiązków pracowniczych przez skarżącego, nie stanowi okoliczności, która uzasadniałaby natychmiastowe odsunięcie skarżącego jako dyrektora szkoły od pełnienia przez niego funkcji kierowniczej z uwagi na brak w istocie wpływu takiego zachowania dyrektora na funkcjonowanie szkoły. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku trudno bowiem podzielić stanowisko, że – abstrahując od legalności takiego zachowania skarżącego na gruncie regulacji prawa pracy i ubezpieczeń społecznych – udział skarżącego (dyrektora szkoły) przebywającego na zwolnieniu lekarskim w konkursie na stanowisko dyrektora w innej szkole zagraża prawidłowemu funkcjonowaniu placówki, w której obecnie pełni on funkcję dyrektora. Na marginesie jedynie Sąd I instancji stwierdził, że w jego ocenie "szczególnie uzasadnionym przypadkiem" odwołania skarżącego dyrektora mogłaby być jego sytuacja zdrowotna, powodowana – co sam podkreśla – jego dolegliwościami postcovidowymi, gdyż niewątpliwie skutki takiej choroby mogły wpływać na jego psycho-fizyczne zdolności do dalszego pełnienia funkcji kierowniczych. Jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zauważył, że organ nie przeprowadził żadnych ustaleń w tym zakresie, a wręcz przeciwnie – jak wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia – "nie dopatrzył się podstaw do uznania, iż to przedmiotowa choroba mogła być przyczyną "niestandardowego" postępowania W. P.". Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł organ i zaskarżając ten wyrok w całości oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, zarzucił zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe polegającą na uznaniu, że wskazane przez organ w wydanym zarządzeniu przyczyny odwołania skarżącego z funkcji Dyrektora Szkoły Podstawowej w B. bez wypowiedzenia są niewystarczające, a co za tym idzie nie stanowią szczególnie uzasadnionego przypadku w rozumieniu tego przepisu ustawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ skarżący kasacyjnie podniósł, że stan faktyczny niniejszej sprawy jasno wskazuje, że skarżący nie mógł dalej pełnić sprawowanej funkcji, pod groźbą poważnych, negatywnych konsekwencji wobec kierowanej placówki i jej podopiecznych. Organ skarżący kasacyjnie zwrócił uwagę na to, że sam Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku wskazał, że działania/zaniechania skarżącego mogłyby ewentualnie stanowić podstawę zwykłego odwołania z funkcji, jednak nie uzasadniały odwołania w trybie natychmiastowym. Organ skarżący kasacyjnie podkreślił jednak, że cykliczne nawarstwianie się kolejnych faktów dotyczących niedopełnienia obowiązków oraz przekraczania uprawnień przez skarżącego, połączone z całkowitym brakiem kontroli nad placówką i rażącym lekceważeniem obowiązków, wywołało w efekcie w pełni uzasadnioną obawę organu o jej dalsze funkcjonowanie. Zdaniem organu skarżącego kasacyjnie, nie może również umykać uwadze podejście skarżącego, który w najmniejszym stopniu nie poczuwa się do jakiejkolwiek refleksji nad sposobem sprawowania przez siebie powierzonej mu funkcji. W ocenie organu skarżącego kasacyjnie, z treści dokumentacji, zgromadzonej w toku sprawy, jak i samej skargi jasno wynika, że skarżący jest osobą nieodpowiedzialną, naginającą rzeczywistość, podejmującą decyzje w sposób chaotyczny i niezgodny z ramami przyjętymi w szkolnictwie i administracji, a wręcz lekceważący i zupełnie niezrozumiały. Organ skarżący kasacyjnie wskazał, że jeśli zatem szereg uchybień i pozbawionych logicznego uzasadnienia zachowań, połączonych z całkowitą w tym zakresie bezrefleksyjnością skarżącego, które obiektywnie zagrażały przyszłości placówki, nie może być uznana za wyjątkowe okoliczności, to w praktyce organy prowadzące nie mają żadnych realnych narzędzi umożliwiających im zapobieżenie negatywnym skutkom, wynikającym z naruszania obowiązków dyrektora placówki. Organ skarżący kasacyjnie podniósł, że nie sposób jest zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że należy dopuścić do sytuacji o namacalnych i nieodwracalnych skutkach, bo dopiero taki stan faktyczny pozwala na odwołanie z funkcji w trybie natychmiastowym. Byłoby to bowiem działaniem dalece spóźnionym, a organ zmierzał w niniejszej sprawie do uchronienia placówki przed pogrążeniem się w chaosie organizacyjnym, który postępował wraz ze sprawowaniem funkcji przez skarżącego. Jeśli rozumieć szczególnie uzasadnione przypadki w sposób, w jaki przedstawił to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, to w ocenie organu skarżącego kasacyjnie nie wystąpiły one wyłącznie z powodu niewystarczającego ciężaru gatunkowego poszczególnych (pojedynczych) obowiązków i zadań, z jakimi skarżący miał okazję zmierzyć się w krótkim czasie sprawowania przez siebie funkcji. Nie można tego jednak uznać za brak podstaw do odwołania z funkcji w trybie natychmiastowym, jeśli na celu miało to zapobieżenie doprowadzenia placówki na skraj funkcjonalności. Tymczasem zdaniem Sądu I instancji winno dojść do rzeczywistej destabilizacji szkoły w B., na co organ kategorycznie nie mógł pozwolić i czemu zapobiegł poprzez odwołanie skarżącego z funkcji. Ponadto, organ skarżący kasacyjnie podkreślił, że jego stanowisko zostało w pełni poparte przez Pomorskie Kuratorium Oświaty, które dostrzegło fakt mnogości uchybień i również uznało za zasadne odwołanie skarżącego z pełnionej funkcji w trybie natychmiastowym. Organ skarżący kasacyjnie wskazał, że opinia ta w ogóle nie została wzięta pod uwagę przez Sąd I instancji, podczas gdy była ona wyrazem oceny, dokonanej przez podmiot dedykowany nadzorowi nad prawidłowością funkcjonowania placówek edukacyjnych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej organu w całości, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych dodając, że argumentacja organu skarżącego kasacyjnie polegająca na formułowaniu twierdzeń o zamiarze uchronienia placówki przed destabilizacją, czy pogrążeniem w chaosie organizacyjnym, który rzekomo postępował wraz ze sprawowaniem funkcji przez skarżącego nie mają potwierdzenia w rzeczywistości, a nadto nie mogą stanowić podstawy odwołania w trybie art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej sformułowano jeden zarzut w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej, na podstawie którego organ skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi I instancji dokonania błędnej wykładni art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe (Dz. U. z 2025 r., poz. 1043), której upatruje w uznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, że wskazane przez organ w wydanym zarządzeniu przyczyny odwołania skarżącego z funkcji Dyrektora Szkoły Podstawowej w B. bez wypowiedzenia są niewystarczające, a co za tym idzie nie stanowią szczególnie uzasadnionego przypadku w rozumieniu tego przepisu ustawy. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie. W związku z brakiem sformułowania przez autora skargi kasacyjnej zarzutów w oparciu o drugą podstawę kasacyjną na wstępie wyjaśnienia wymaga, że to zarzuty naruszenia przepisów postępowania służą m.in. kwestionowaniu ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, co oznacza, że brak tego rodzaju zarzutów w niniejszej sprawie powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej przyjmuje, jako niezakwestionowany punkt odniesienia, stan faktyczny i jego ocenę przyjęte przez Sąd I instancji. Przechodząc zatem do oceny zarzutu sformułowanego przez organ skarżący kasacyjnie w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada lub nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091). Odnosząc się do zarzutu skargi kasacyjnej przede wszystkim powtórzenia wymaga, że podnosząc zarzut błędnej wykładni określonych przepisów prawa strona skarżąca kasacyjnie powinna wskazać, na czym polega błędne rozumienie tych przepisów i jaka, jej zdaniem, powinna być ich prawidłowa wykładnia. Tymczasem w niniejszej sprawie organ skarżący kasacyjnie nie tylko nie wykazał na czym polega w jego ocenie błędne rozumienie art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, ani też jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, lecz w ogóle nie odnosił się do kwestii rozumienia tego przepisu przyjętego przez Sąd I instancji. Przede wszystkim jednak o nieskuteczności omawianego zarzutu naruszenia prawa materialnego świadczy jego treść, która ewidentnie wskazuje na to, że organ skarżący kasacyjnie na podstawie zarzutu dokonania przez Wojewódzki sąd Administracyjny w Gdańsku błędnej wykładni art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe usiłuje zakwestionować ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy. Organ skarżący kasacyjnie upatruje bowiem wadliwości działania Sądu I instancji w błędnym w jego ocenie uznaniu, że wskazane przez niego w wydanym zarządzeniu przyczyny odwołania skarżącego z funkcji Dyrektora Szkoły Podstawowej w B. bez wypowiedzenia są niewystarczające, a co za tym idzie nie stanowią szczególnie uzasadnionego przypadku w rozumieniu ww. przepisu. W związku z tym należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię – niezasadny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Z tych wszystkich powodów zarzut naruszenia prawa materialnego sformułowany przez organ skarżący kasacyjnie okazał się niezasadny. Na marginesie należy jedynie dodać, że przytaczane i podzielane przez Sąd I instancji poglądy orzecznictwa w zakresie wykładni "przypadków szczególnie uzasadnionych" w rozumieniu art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego, są poglądami ugruntowanymi. Skoro podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut okazał się nieskuteczny, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 19 października 2022
- Symbol z opisem
- 6145 Sprawy dyrektorów szkół 6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym)
- Hasła tematyczne
- Oświata
- Skarżony organ
- Wójt Gminy
- Sędziowie
- Mariusz Kotulski Wojciech Jakimowicz /przewodniczący sprawozdawca/ Zbigniew Ślusarczyk
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe
art. 66 ust. 1 pkt 2 · Dz.U. 2017 poz. 59
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny