Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 2400/21

III OSK 2400/21 - Wyrok NSA z 2023-06-27

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
27 czerwca 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Katarzyna Kasprzyk po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 października 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 1493/19 w sprawie ze skargi Z. L. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 17 kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 3 października 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 1493/19 oddalił skargę Z.L. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 17 kwietnia 2019 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 30 sierpnia 2018 r. znak [...], którą wymierzono stronie karę pieniężną w wysokości 50 000 zł za przetwarzanie odpadów, na terenie kopalni kruszywa w obrębie wsi K. gm. M. bez wymaganego zezwolenia. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji podniósł, że z ustaleń poczynionych przez organ w przedmiotowej sprawie wynika, iż Z.L. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą "P." w zakresie wydobywania kruszywa naturalnego na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], obręb N., których jest właścicielem. W toku przeprowadzonej w dniach od 28 czerwca do 24 sierpnia 2017 r. kontroli stwierdzono, że skarżąca na posiadanym terenie dokonuje wydobycia kruszywa naturalnego ze złoża [...] oraz, że w wyrobisku żwiru zakopywane były odpady. W związku z tym, że zakopywanie odpadów stanowi proces przetwarzania odpadów w drodze unieszkodliwiania w procesie D2 (składowanie w gruncie lub na powierzchni ziemi), a skarżąca w toku postępowania administracyjnego przyznała, iż prowadzone przez nią przedsiębiorstwo nie posiada żadnych zezwoleń na przetwarzanie odpadów na ww. terenie kopalni umożliwiających prowadzenie działalności w zakresie unieszkodliwiania odpadów w procesie D2, zasadnie przyjęto zdaniem Sądu, że skarżąca jest posiadaczem odpadów w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach, które przetwarza bez wymaganego zezwolenia. Zwrócono przy tym uwagę, że reżim uprawnień wynikających z udzielonej skarżącej koncesji decyzjami Marszałka Województwa Podlaskiego z dnia 6 października 2009 r. i z dnia 17 lipca 2012 r. na wydobywanie kruszywa naturalnego ze złoża [...] wyklucza możliwość uznania, iż skarżąca mogła wyzbyć się posiadania kopalni kruszywa i rzeczy znajdujących się na jej terenie, w tym odpadów, które były na jej terenie przetwarzane. Wbrew twierdzeniom strony, nie można było uznać, że syn skarżącej P.L. mógł być posiadaczem odpadów znajdujących się na terenie kopalni w sytuacji, gdy nie ma on żadnych praw do nieruchomości i samej kopalni. Zarządzanie kopalnią i tym co się na jej terenie działo, P.L. mógł prowadzić tylko na rzecz i w imieniu skarżącej. Wobec powyższego Sąd uznał, że zarzuty podniesione w skardze pozostają bez znaczenia w zakresie odpowiedzialności skarżącej za delikt z art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2018 r., poz. 992 z późn. zm.). Domniemanie zaś zawarte w art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy o odpadach wprowadzające odpowiedzialność za odpady władającego nieruchomością, na której się one znajdują podlega natomiast obaleniu i znajduje zastosowanie dopiero wówczas, gdy przeprowadzenie innych środków dowodowych nie doprowadzi do ustalenia, kto jest posiadaczem odpadów. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 194 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 41 ust. 1 ustawy o odpadach oraz art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach poprzez ich niewłaściwe zastosowanie do niedostatecznie wyjaśnionego stanu faktycznego w zakresie dotyczącym tego, na jakiej podstawie doszło do przywiezienia, a następnie przetwarzania odpadów na terenie kopalni Z.L. oraz, czy Z.L. upoważniała kogokolwiek w kwestiach dotyczących gospodarowania i przetwarzania odpadów na terenie kopalni, czy też doszło do tego w sposób samowolny, sprzeczny z jej wiedzą i wolą, w wyniku czego Sąd pierwszej instancji zaakceptował uchybienia obu organów co do braku wystarczających ustaleń faktycznych w tym zakresie, mimo wniosków dowodowych skarżącej złożonych w toku postępowania, co skutkowało błędnym przyjęciem, że Z.L. powinna ponosić odpowiedzialność za gospodarowanie odpadami z naruszeniem art. 41 ust. 1 ustawy o odpadach, biorąc pod uwagę, że odpowiedzialność z tego tytułu powinien ponosić inny podmiot; 2) przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu, tj. art. 151 P.p.s.a. w związku z art 145 § pkt 1 lit. a oraz lit. c P.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez brak wszechstronnej kontroli odwoławczej zaskarżonej decyzji, niesłuszne oddalenie skargi, mimo naruszenia przez organy przepisów prawa mających wpływ na wynik sprawy, w szczególności: - poprzez zaniechanie rozstrzygnięcia w oparciu o cały materiał procesowy i kontroli odwoławczej w granicach skargi z naruszeniem art. 134 § 1 P.p.s.a., w tym brak wnikliwego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, przede wszystkim kwestii władania odpadami przez inny podmiot aniżeli skarżąca, w sytuacji gdy P.L. nie miał żadnego umocowania w zakresie możliwości gospodarowania odpadami ze strony Z.L., jak również okoliczność, iż odpady znalazły się na terenie kopalni skarżącej nastąpiła bez jej zgody i wiedzy zaś organy, jak również Sąd pierwszej instancji przyjęły niezasadnie, iż P.L. nie był posiadaczem nieruchomości, jak również znajdujących się na jej terenie odpadów pomimo tego, że nie przeprowadzono i nie powołano się na wyjaśnienia składane przez P.L. w sprawie sygn. [...] Prokuratury Okręgowej w [...]; - poprzez oddalenie skargi i niezasadne zaakceptowanie przez Sąd uchybienia organu polegającego na oddaleniu wniosku dowodowego z dokumentów z postępowania Prokuratury Okręgowej w [...], sygn. akt [...], dla ustalenia, iż P.L., któremu w toku przedmiotowego postępowania przedstawiono zarzuty był osobą odpowiedzialną za zarządzenie kopalnią kruszywa oraz za gospodarowanie odpadami na jej terenie, w sytuacji gdy żądanie nie dotyczyło okoliczności stwierdzonych innymi dowodami, lecz okoliczności dotyczących tego, iż Z.L. nie jest odpowiedzialna za przetwarzanie odpadów na terenie kopalni, bez wymaganego prawem zezwolenia, a czynności te zostały dokonane bez jej wiedzy i zgody, tj. przez P.L., przez co Sąd naruszył art. 151 P.p.s.a. w związku 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 7 K.p.a., art. 77 K.p.a., art. 80 K.p.a., art. 108 § 1 K.p.a., art. 138 pkt 2 K.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, co skutkowało zignorowaniem uchybienia dotyczącego nieustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy; - zaniechanie należytego ustosunkowania się do zarzutów skargi naruszenia art. 7 K.p.a., art. 77 K.p.a., art. 80 K.p.a., art. 107 § 3 K.p.a. dotyczących nienależytego ustalenia stanu faktycznego dla poczynienia ustaleń co do tego, czy całokształt dowodów przemawia za wystąpieniem przesłanki przetwarzania przez Z.L. odpadów na terenie kopalni bez wymaganego prawem zezwolenia, w przypadku gdy Sąd zaakceptował oddalenie wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącą, w tym przesłuchanie P.L., na okoliczność w jaki sposób doszło do przewiezienia odpadów na teren kopalni i czy w tym zakresie uzyskiwał zgodę, czy było to działanie samowolne, przez co ocena tych ustaleń dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie była wadliwa; - a ponadto nieprzeanalizowanie w sposób należyty stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz w pisemnych motywach wyroku brak zawarcia dostatecznego, klarownego wyjaśnienia przyjętej podstawy podjętego rozstrzygnięcia, skutkujące naruszeniem przepisu art. 141 § 4 P.p.s.a. W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. oraz przesłanki uzasadniające odrzucenie skargi bądź umorzenie postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, stosownie do treści art. 189 P.p.s.a. W tej sprawie żadna z przesłanek wynikających z ww. przepisów w tej sprawie nie zachodzi, a tym samym rozpoznając sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez stronę skarżącą kasacyjnie zarzuty naruszenia prawa (tak NSA w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opubl. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Ponieważ strona skarżąca kasacyjnie zarzuciła Sądowi pierwszej instancji zarówno naruszenie przepisów prawa procesowego, jak i prawa materialnego, w pierwszej kolejności zostaną rozpoznane zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Ocena prawidłowości zastosowania przepisów postępowania, na podstawie których ustala się stan faktyczny sprawy, stanowi podstawę do oceny zastosowania przepisów prawa materialnego. Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 151 P.p.s.a. w związku z art 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz lit. c P.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez brak wszechstronnej kontroli odwoławczej zaskarżonej decyzji, niesłuszne oddalenie skargi, mimo naruszenia przez organy przepisów prawa mających wpływ na wynik sprawy. Przystępując do wyjaśnienia przesłanek nieuwzględnienia zarzutu polegającego na naruszeniu przez Sąd pierwszej instancji art. 134 § 1 P.p.s.a. należy stwierdzić, że zgodnie z tym przepisem sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W tej sprawie Sąd pierwszej instancji nie przekroczył granic rozpoznawania sprawy, ponieważ skarga dotyczyła decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 17 kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej i przedmiot tej właśnie sprawy administracyjnej został rozpoznany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Z art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika, że sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, to jednak jest związany granicami danej sprawy, albowiem ustawodawca wprost stanowi, że "sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy" (por. wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2016 r. sygn. akt II GSK 1142/15). Oznacza to, że sąd nie może uczynić przedmiotem kontroli zgodności z prawem innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę (por. wyroki NSA: z dnia 20 kwietnia 2017 r. sygn. akt II GSK 2633/15; z dnia 8 maja 2019 r. sygn. akt II OSK 1488/17). Także zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 133 § 1 P.p.s.a. jest nieusprawiedliwiony. Zgodnie z art. 133 § 1 P.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku wynikającego z art. 54 § 2 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji naruszyłby obowiązek określony w art. 133 § 1 P.p.s.a. przeprowadzając kontrolę legalności zaskarżonego aktu administracyjnego w taki sposób, który doprowadziłby do przedstawienia przez ten Sąd sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach i ustaleń dokonanych w zaskarżonym akcie administracyjnym. Obowiązkiem Sądu jest bowiem dokonanie oceny, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego, tj. wynikającego z akt sprawy i czy w świetle istniejącego wówczas stanu prawnego podjęte przez organ rozstrzygnięcie sprawy jest zgodne z obowiązującym prawem. Ponadto należy wyjaśnić, że orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jej wydania, a art. 133 § 1 P.p.s.a nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. byłby zasadny, gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał wadliwie własnych ustaleń faktycznych, pomijając materiał dowodowy zgromadzony przez orzekające w sprawie organy. Sytuacja taka nie wystąpiła w przedmiotowej sprawie. Sąd pierwszej instancji uznał za prawidłowe ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organy administracji i przyjął, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wymaga uzupełnienia umożliwiając wydanie wyroku. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 133 § 1 P.p.s.a., ponieważ orzekał na podstawie materiałów znajdujących się w aktach sprawy, a zgromadzonych przez organy w toku całego postępowania administracyjnego. Kompletności materiału dowodowego w sprawie nie kwestionuje sama strona skarżąca kasacyjnie. Nie znajduje potwierdzenia argumentacja strony skarżącej kasacyjnie, jakoby w tej sprawie nie dopuszczono dowodów z akt sprawy oznaczonej sygnaturą PO I Ds.16.2018. Przeczy temu treść postanowienia Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 24 maja 2018 r. znak: [...], w którym organ pierwszej instancji przeprowadził dowód z szeregu dokumentów znajdujących się w aktach [...], w tym z protokołu przesłuchania podejrzanego P.L. oraz szeregu świadków. Ustalenia poczynione na podstawie tych akt znalazły odzwierciedlenie w stanie faktycznym przyjętym w tej sprawie przez organy administracyjne, co wprost wynika z uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej. Mając na uwadze okoliczność wielokrotnego wzywania P.L. do złożenia zeznań w toku postępowania administracyjnego i braku stawienia się wezwanego, w pełni uzasadnionym było skorzystanie przez organy administracyjne z zeznań złożonych w toku postępowania o sygn. [...]. Na podstawie dowodów z zeznań organy administracyjne ustaliły, że podmiotem faktyczne zarządzającym kopalnią kruszywa "[...]" była skarżąca kasacyjnie Z.L., a jej syn P.L. w imieniu właścicielki sprawował bieżący nadzór nad kopalnią. Ponadto P.L. będący właścicielem przedsiębiorstwa E. był organizatorem i realizatorem dostarczania i zasypywania odpadów. Same zaś odpady były przewożone samochodami należącymi do firmy P.L. oraz Z.L. się sporadycznie także Z.L.. Powyższe ustalenia Sąd pierwszej instancji trafnie uznał za prawidłowe i pozwalające na uznanie, że skoro skarżącą prowadziła działalność polegającą na wydobywaniu kruszywa naturalnego, jej pracownicy przewozili odpady na teren kopalni, z których to kruszywo było wydobywane i je zakopywali w taki sposób, aby utrudnić możliwość ich odnalezienia, a sama skarżącą pojawiała się, aczkolwiek sporadycznie na terenie kopalni, to ponosi ona odpowiedzialność za zakopywanie odpadów. Nie można bowiem uznać, że w takich okolicznościach sprawy skarżąca nie miała wiedzy co do tego, że odpady są zakopywane na terenie kopalni. Przeczy temu nie tylko materiał dowodowy, ale i okoliczność, że zakopywania odpadów dokonywali pracownicy firmy prowadzonej przez skarżącą, a tym samym wykonanie tych czynności musiała im zlecić właścicielka firmy i za te czynności zapłacić. Kwestia oceny zakresu umocowania P.L. nie ma w tej sprawie znaczenia, skoro skarżącą była posiadaczem odpadów w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach. Posiadaczem odpadów, w rozumieniu ww. przepisu, jest wytwórca odpadów lub osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna nieposiadającą osobowości prawnej będąca w posiadaniu odpadów, przy czym domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Prawidłowo ustalono w tej sprawie, że za wiedzą i zgodą skarżącej przetwarzano odpady bez wymaganego zezwolenia. Trafnie Sąd pierwszej instancji uznał również, że zasady ponoszenia odpowiedzialności karnej i administracyjnej nie są identyczne, a tym samym okoliczność ponoszenia odpowiedzialności karnej nie oznacza braku ponoszenia odpowiedzialności administracyjnej. Skazanie P.L. za przestępstwo objęte art. 183 § 1 Kodeksu karnego polegającego na nielegalnym zakopywaniu odpadów na terenie kopalni kruszywa w ten sposób, że odpady te mogły zagrażać zdrowiu lub życiu człowieka, w okolicznościach tej sprawy w żaden sposób nie uniemożliwiało prowadzenia odrębnego postępowania administracyjnego i wymierzenia kary na podstawie art. 194 ustawy o odpadach. Nie zostały również naruszone w postępowaniu administracyjnym art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 3, art. 108 § 1 i art. 138 § 2 K.p.a. Organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, wyjaśniając wszystkie istotne w sprawie okoliczności i ustaliły ponad wszelką wątpliwość, że osobą ponoszącą odpowiedzialność administracyjną za przetwarzanie odpadów bez zezwolenia jest skarżąca. Nie popełniły organy żadnych istotniejszych uchybień w toku postępowania dowodowego, gromadząc wystarczający materiał dowodowy. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego w zakresie obejmującym niewłaściwe zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 194 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 41 ust. 1 i art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach poprzez niedostatecznie wyjaśnione podstawy na jakiej doszło do przywiezienia, a następnie przetwarzania odpadów na terenie kopalni Z.L. oraz, czy Z.L. upoważniała kogokolwiek w kwestiach dotyczących gospodarowania i przetwarzania odpadów na terenie kopalni, czy też doszło do tego w sposób samowolny, sprzeczny z jej wiedzą i wolą. Zarzut ten jest wadliwie zredagowany. Strona skarżąca kasacyjnie zarzucając naruszenie przepisu prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie powinna wykazywać na czym polega nieprawidłowa ocena przez sąd pierwszej instancji zastosowania prawidłowo wyinterpretowanej normy prawa materialnego przez organ administracji. Sąd administracyjny nie dokonuje samodzielnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy, lecz oceny, czy w postępowaniu przed organem administracji proces subsumpcji stanu faktycznego pod hipotezę określonej normy prawnej przebiegał prawidłowo. Strona skarżąca kasacyjnie podnosi natomiast nie to, że prawidłowo wyinterpretowana norma prawna wynikająca z art. 3 ust. 1 pkt 19 w związku z art. 41 ust. 1 i art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach została błędnie zastosowana w tej sprawie, ale w istocie to, że organy administracyjne nie ustaliły prawidłowo stanu faktycznego sprawy. Jak zostało to już wyjaśnione, w tej sprawie organy administracyjne ustaliły stan faktyczny sprawy prawidłowo i trafnie ocenił to Sąd pierwszej instancji. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach przez posiadacza odpadów rozumie się wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów. Domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Obalenie domniemania prawnego z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach może nastąpić tylko przez wykazanie, że odpadem faktycznie władał inny podmiot, przy czym ciężar przeprowadzenia dowodu w tym zakresie spoczywa na władającym powierzchnią ziemi (por. wyroki NSA: z dnia 26 września 2013 r. sygn. akt II OSK 330/12; z dnia 6 marca 2019 r. sygn. akt II OSK 816/18; z dnia 24 marca 2023 r. sygn. akt III OSK 7129/21). W tej sprawie organy administracji podjęły wszelkie możliwe czynności zmierzające do ustalenia, kto jest posiadaczem odpadów i ustaliły, także na podstawie dowodów zebranych w aktach o sygnaturze [...], że posiadaczem odpadów była skarżąca. To za wiedzą skarżącej dokonywane były przemieszczenia odpadów na teren kopalni, z której były wydobywane kruszywa naturalne i na terenie której odpady te były zakopywane. Terenami tymi władała skarżąca kasacyjnie. Nie został także niewłaściwie zastosowany art. 41 ust. 1 i art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach. Skoro skarżąca kasacyjnie nie posiadała wymaganego art. 41 ust. 1 ww. ustawy zezwolenia na prowadzenie przetwarzania odpadów, to zasadnie nałożono karę na podstawie art. 194 ustawy o odpadach za przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten może być naruszony wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku było pozbawione przedstawionego zwięźle stanu faktycznego sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia lub jej wyjaśnienia. Ponadto naruszenie tego przepisu ma miejsce także wtedy, gdy sporządzone uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wprawdzie wszystkie elementy wynikające z art. 141 § 4 P.p.s.a., ale jest ono wewnętrznie niespójne lub zawiera nie dające się wyjaśnić sprzeczności, innymi słowy nie pozwala na kontrolę zaskarżonego wyroku. Zaskarżony wyrok zawiera wszystkie elementy wymagane art. 141 § 4 P.p.s.a. Zarzucając naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. nie może skutecznie strona skarżąca kasacyjnie zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd stanu faktycznego sprawy lub wykładni prawa materialnego dokonanej przez Sąd. Wbrew argumentacji strony skarżącej kasacyjnie uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wystarczające wyjaśnienie przyjętej podstawy podjętego rozstrzygnięcia. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji trafnie zastosował w tej sprawie art. 151 P.p.s.a. oddalając skargę, a tym samym nie było podstaw do stosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c P.p.s.a. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Informacje o sprawie

Data wpływu
4 stycznia 2021
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Odpady
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Sędziowie
Jerzy Stelmasiak /przewodniczący/ Kazimierz Bandarzewski /sprawozdawca/ Małgorzata Masternak - Kubiak

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

  • IV SA/Wa 1493/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-10-03

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny