Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 2002/24

III OSK 2002/24 - Wyrok NSA z 2025-01-22

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
22 stycznia 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) sędzia NSA Sławomir Wojciechowski sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel Protokolant: starszy asystent sędziego Łukasz Sielanko po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 kwietnia 2024 r., sygn. akt II SA/Wa 1183/23 w sprawie ze skargi A. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 22 marca 2023 r., nr 1303 w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z 3 kwietnia 2024 r., II SA/Wa 1183/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z 22 marca 2023 r., nr 1303, w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Wnioskiem z 8 grudnia 2022 r. Komendant Miejski Policji w K. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie o zwolnienie skarżącej - wówczas policjanta [...] Komendy Miejskiej Policji w K. - ze służby w Policji w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2023 r. poz. 171, ze zm.; dalej "Policja"). Powyższy wniosek został uzasadniony faktem wszczęcia 9 listopada 2022 r. postępowania wyjaśniającego w sprawie możliwości dokonania przez skarżącą kradzieży perfum i innych artykułów w sklepie [...] znajdującym się w K., przy ul. [...]. Komendant Miejski stwierdził, że ustalenia faktyczne poczynione w niniejszej sprawie, sposób działania sprawców, okoliczności naprawienia szkody, a w szczególności nagrania z monitoringu doprowadziły do wniosku, że skarżąca współdziałając z I.S. (matką) dopuściła się czynu z art. 119 § 1 Kodeksu wykroczeń, tj. tego, że 13 listopada 2020 r. wspólnie i w porozumieniu dokonały kradzieży dwóch opakowań papieru toaletowego [...], perfum marki [...], balsamu do ciała [...], patyczków higienicznych, szamponu [...] oraz kostek do WC marki [...], w wyniku czego powstały straty w łącznej wysokości 182,25 zł na szkodę [...]sp. z o.o. z siedzibą w L. Komendant Miejski wskazał, że z uwagi na przepis art. 45 § 1 k.w. karalność tego wykroczenia ustała 13 listopada 2021 r. Podobnie, pomimo zgromadzenia materiału dowodowego wskazującego na sprawstwo skarżącej, zgodnie z art. 135 ust. 4 ustawy o Policji, z dniem 13 listopada 2022 r. ustała również karalność przewinienia dyscyplinarnego. W okolicznościach sprawy Komendant Miejski uznał za zasadne wystąpienie z wnioskiem do Komendanta o zwolnienie skarżącej ze służby w Policji. Pismem z 14 grudnia 2022 r. Komendant Wojewódzki poinformował skarżącą o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia jej ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji oraz pouczył o uprawnieniach strony związanych z przedmiotowym postępowaniem. W dniu 20 grudnia 2022 r. skarżąca zapoznała się z aktami przedmiotowej sprawy i złożyła na piśmie wyjaśnienia dotyczące pisma "J.K." i samego zdarzenia. Wskazała, że w 2020 r. (dokładnej daty nie pamięta) udała się z mamą na zakupy do sklepu [...], gdzie dokonywała zakupów drogeryjnych. Płatności dokonywały kartą płatniczą w kasie samoobsługowej. Jak wyjaśniła, nie ma pojęcia w jaki sposób, czy to w wyniku swojego roztargnienia (odbywała adaptację zawodową w W.), nieporozumienia z mamą, czy też nieprawidłowo działającego czytnika kart, okazało się, że płatność nie przeszła. Była jednak przekonana, że zapłaciła. W tej sytuacji poprosiła mamę, żeby ta udała się natychmiast do sklepu [...] celem "rzetelnego wyjaśnienia nieścisłości". Stwierdziła, że jej mama wraz z pracownikiem sklepu udała się na zaplecze, wyjaśniła nieporozumienie i dokonała brakującej opłaty. Jednocześnie dopytywała się pracownika, czy sytuacja jest wyjaśniona, zaś pracownik zapewnił, że nieporozumienie zostało wyjaśnione. Nic przy tym nie wspomniał, żeby zdarzenie kwalifikowane było jako kradzież, a jedynie jako pomyłka, których sporo było na stanowiskach samoobsługowych. Stwierdziła, że w związku ze zdarzeniem ze sklepu [...] można jej zarzucić roztargnienie, ale nie celowość, działanie w złej wierze lub nieetyczne zachowanie. Wskazała, że jest osobą dobrze sytuowaną, nie ma trudności finansowych i fakt, iż mogłaby być postrzegana w świetle, w jakim przedstawia ją "J. K." godzi w jej dobra osobiste. Rozkazem personalnym z 28 grudnia 2022 r., nr 2758/2022, Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie, działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, zwolnił skarżącą ze służby w Policji z dniem 20 stycznia 2023 r. Decyzji tej, zgodnie z art. 108 § 1 k.p.a., nadał rygor natychmiastowej wykonalności. Rozkazem personalnym z 22 marca 2023 r., po rozpoznaniu odwołania skarżącej, Komendant Główny Policji, działając na podstawie o art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2022 r. poz. 2000, ze zm.; dalej "k.p.a.".), utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W uzasadnieniu wskazał, że ani skarżąca, ani jej pełnomocnik nie kwestionują faktu, że 13 listopada 2020 r. w sklepie [...], dokonując zakupów przy kasie samoobsługowej, skarżąca (oraz przebywająca z nią osoba) nie zeskanowały wszystkich przyniesionych do kasy produktów, a tym samym nie zapłaciły za nie. Część produktów została przyniesiona w koszyku przez skarżącą, a część przez jej matkę. Nie ulega przy tym wątpliwości, że ilość produktów niezeskanowanych i niezapłaconych była kilkukrotnie większa niż produktów, za które skarżąca zapłaciła (wartość zapłaconych produktów to 33,73 zł, zaś niezapłaconych 197,74 zł). Jednocześnie 3 grudnia 2020 r. matka skarżącej udała się do sklepu, gdzie zapłaciła za część niezeskanowanych wcześniej produktów. Ustalając stan faktyczny organ powołał się na płytę DVD-R z zapisem z monitoringu sklepu [...] z 13 listopada 2020 r., uznając wyjaśnienia skarżącej i jej pełnomocnika za przyjętą w sprawie linię obrony. Organ wskazał, że funkcjonariusz Policji ma obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył składając ślubowanie, a także postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości co do jego kwalifikacji etycznych, i to niezależnie od miejsca czy okoliczności w jakich się w danym czasie znajdzie. Zdaniem KGP w kontekście dokonanej oceny postępowania skarżącej stwierdzić należy, że wobec jej osoby, jako policjantki, powstały tego rodzaju wątpliwości, które nie pozwalają jej na dalsze pełnienie służby w formacji stojącej na straży porządku i bezpieczeństwa, w której tak istotnym jest posiadanie przez wszystkich funkcjonariuszy nieskazitelnego charakteru i nienagannej postawy moralnej. Ocena ukazanego na nagraniu zachowania skarżącej 13 listopada 2020 r. jest jednoznaczna i prowadzi do wniosku, że utraciła ona przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu, a tym samym nie może pełnić dalszej służby bez uszczerbku dla ważnego interesu tej służby. Odnosząc się do twierdzenia, że niezeskanowanie określonych produktów (m.in. perfum i szamponu) było niezamierzoną i niefortunną pomyłką, miało charakter nieumyślny, a tym samym nie sposób w zachowaniu skarżącej dopatrzyć się intencjonalnego zachowania obliczonego na dokonanie kradzieży sklepowej, KGP wskazał, że w omawianej sprawie organy nie badały, czy w istocie dane wykroczenie zostało popełnione ani nie przypisują skarżącej winy za wykroczenie z art. 119 § 1 k.w. Byłoby to działaniem nieuprawnionym, bowiem karalność ewentualnego wykroczenia stypizowanego w tym przepisie prawa ustała z upływem określonego czasu (art. 45 § 1 k.w.). Należy jednak zauważyć, że nie odbiera ono czynowi charakteru wykroczenia, nie pozwala jedynie na wymierzenie kary lub środka karnego. Zachowanie skarżącej zarejestrowane na monitoringu sklepu wyczerpuje znamiona wykroczenia z art. 119 § 1 k.w., choć do odpowiedzialności za ten czyn skarżącej w świetle przepisów prawa pociągnąć nie można. Organ podkreślił, że służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie osoby o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują policjanta, jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Utratę przymiotu nieposzlakowanej opinii powoduje nie tylko karalność danej osoby. Taki skutek może również wywoływać znalezienie się określonej osoby w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zdaniem organu przewidziana w treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji klauzula generalna "ważnego interesu służby" nie determinuje do przyjęcia określonego katalogu zdarzeń, które mogą spełniać to kryterium. Nie jest nim wyłącznie popełnione wykroczenie lub przestępstwo albo podejrzenie ich popełnienia. Jest to okoliczność lub szereg okoliczności, które są oceniane jako całość. W żadnym też razie wynik danego postępowania (w tym przypadku postępowania w sprawie o wykroczenie) nie może jednoznacznie przesądzać o końcowej ocenie danego zdarzenia. Nie przesądzając zatem jednoznacznie o tym, czy w istocie skarżąca 13 listopada 2020 r. dopuściła się czynu o charakterze wykroczenia, podjętym przez siebie działaniem spowodowała, że znalazła się w kręgu podejrzeń o takie zachowanie, które w ocenie przełożonych świadczy o utracie przez nią nieposzlakowanej opinii. W realiach niniejszej sprawy wzięto zatem pod uwagę całokształt okoliczności stanowiących pewien ciąg zdarzeń, zaistniałych z udziałem skarżącej. Ocena tego zachowania uzasadnia twierdzenie, że wymieniona utraciła przymiot "nieskazitelności charakteru". Utraciła ona również autorytet oraz wiarygodność w odbiorze swoich przełożonych, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach władzy publicznej. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby. Opisane wyżej zachowanie skarżącej świadczy nie tylko o lekkomyślności, ale również o lekceważącym podejściu zarówno do norm prawnych, jak i zasad współżycia społecznego, a także naruszeniu norm odnoszących się do zasad etyki zawodowej, których po wstąpieniu w szeregi Policji uroczyście ślubowała przestrzegać. Brak stosownych działań wobec policjanta, którego zachowanie oceniono w sposób bezsporny jako niewłaściwe i naganne, mógłby mieć w dłuższym okresie czasu niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji oraz niewątpliwie nie sprzyjałby budowaniu autorytetu omawianej formacji zwłaszcza w oczach samych funkcjonariuszy. W ocenie KGP przedstawione okoliczności sprawiają, że skarżąca niewątpliwie utraciła przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu. W dalszej części uzasadnienia decyzji organ odniósł się do poszczególnych zarzutów odwołania, uznając je za niezasadne. Jednocześnie w ocenie organu na korzyść skarżącej, w kontekście możliwości pełnienia przez nią dalszej służby, nie świadczą jej twierdzenia o tym, że jest ona "zakręcona", o czym ma świadczyć wcześniejsze pozostawienie urządzenia służbowego na dachu samochodu. W konkluzji KGP stwierdził, że biorąc pod uwagę zaistniałe okoliczności oraz stan faktyczny i prawny sprawy, w pełni zasadnym było zwolnienie skarżącej ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższy rozkaz personalny wniosła skarżąca. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Oddalając skargę, sąd I instancji wskazał, że istota problemu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy zaistniał ważny interes służby, uzasadniający zwolnienie z niej skarżącej. Na tę okoliczność powołały się organy Policji obu instancji, wskazując na art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, będący materialnoprawną podstawą wydanych w sprawie rozkazów personalnych. Rozkaz personalny wydany na podstawie powyższego przepisu ma charakter fakultatywny i podejmowany jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie akt o charakterze uznaniowym pozostaje pod kontrolą sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że w orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest zgodny pogląd, iż pojęcie "ważnego interesu służby" należy wiązać z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, który to przepis stawia warunek, aby służbę w Policji pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii. Sądy administracyjne podkreślają też, że utraty przymiotu nieposzlakowanej opinii nie powoduje wyłącznie karalność danej osoby. Taki skutek może również wywoływać znalezienie się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zdaniem sądu pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się nieposzlakowaną opinią, narusza ważny interes służby. Taka sytuacja niewątpliwie rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania społeczeństwa do organów Państwa. W ocenie sądu I instancji przesłanka zwolnienia skarżącej ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco wykazana. Organy obu instancji w pisemnych motywach wydanych rozkazów personalnych wyjaśniły w sposób pełny i przekonujący powody, dla których uznały, że w sprawie wystąpił ważny interes służby uzasadniający rozwiązanie ze skarżącą stosunku służbowego. Sąd ten wskazał, że w sprawie okolicznością bezsporną jest, że skarżąca 13 listopada 2020 r., dokonując zakupów w sklepie sieci [...] wraz ze swoją matką, przy kasie samoobsługowej nie zeskanowała wszystkich przyniesionych ze sklepu produktów, a tym samym nie zapłaciła za nie. Jak potwierdził zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym wewnętrzne zgłoszenie z drogerii [...] oraz zapis monitoringu z tego dnia, ilość produktów niezeskanowanych (niezapłaconych) była kilkukrotnie większa niż produktów, za które skarżąca uiściła opłatę. Faktem jest też, że matka skarżącej w trakcie w wizyty w sklepie 3 grudnia 2020 r. została rozpoznana przez personel i poinformowana, że sprawa kradzieży z 13 listopada 2020 r. została zgłoszona na Policję. W reakcji na powyższe matka skarżącej oświadczyła, że zapłaci za skradziony tego dnia towar. Jednocześnie ani skarżąca, ani jej pełnomocnik nie kwestionują faktu braku opłacenia wszystkich produktów przyniesionych do kasy sklepu. Wprawdzie w sprawie o wykroczenie (sygn. akt RSOW 1632/2020 l.dz. 8911/2020) polegające na dokonaniu przez nieustalonego sprawcę kradzieży perfum oraz artykułów chemicznych na łączną wartość 182,25 zł, tj. o czyn z art. 119 k.w., sporządzono wniosek o odstąpienie od kierowania wniosku do sądu, wobec niewykrycia sprawcy tego wykroczenia, to jednak dalsze postępowanie wyjaśniające prowadzone przez rzecznika dyscyplinarnego dowiodło, że klientką, która 13 listopada 2020 r. umyślnie nie zeskanowała wszystkich produktów, była skarżąca. Skarżąca, udzielając wyjaśnień, wskazała w szczególności, że robiła tego dnia zakupy i przez nieuwagę nie zapłaciła za nie. Sąd I instancji przyznał rację organowi, który stwierdził, że w niniejszej sprawie nie badano, czy w istocie dane wykroczenie zostało popełnione, czy można przypisać skarżącej winę w działaniu, które stanowiło podstawę sformułowanego wobec niej zarzutu kradzieży mienia. Opisane wyżej postępowanie skarżącej, co podkreślały organy, niewątpliwie mogło mieć niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji oraz z pewnością nie sprzyjało budowaniu autorytetu przedmiotowej formacji i jej funkcjonariuszy. Postępowanie skarżącej mogło natomiast nasuwać uzasadnione wątpliwości, co do zachowania przez nią przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii. W ocenie tego sądu wszystkie okoliczności przytoczone przez organy Policji pozwalały na ocenę, że skarżąca utraciła przymioty konieczne do pozostania w szeregach Policji oraz, że rozwiązanie z nią stosunku służbowego z uwagi na ważny interes służby było w pełni uprawnione. Podkreślił, że fakt prowadzonego wobec skarżącej postępowania wyjaśniającego w sprawie o wykroczenie nie mógł pozostać obojętny w aspekcie przyjętej przez organy Policji podstawy rozstrzygnięcia. Utrata zdolności dalszego pełnienia służby przez skarżącą, przy ocenie jej zachowań sprzeniewierzających się ideom zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa i ochrony porządku publicznego w zestawieniu z jej dotychczasową służbą, sytuacją osobistą, dawały organowi wybór, co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Organ zaś w podanych motywach podjętego rozstrzygnięcia wskazał, dlaczego dał prymat interesowi społecznemu, tożsamemu z interesem służby. Zdaniem sądu w sprawie zebrano cały materiał niezbędny do podjęcia decyzji merytorycznej, a następnie w granicach swobodnej oceny dowodów dokonano jego kompleksowej oceny. Zgromadzona w sprawie dokumentacja jest wystarczającym materiałem dla ustalenia okoliczności istotnych dla tego postępowania i pozwalającym na jego merytoryczne zakończenie. Wszelkie inne ustalenia nie zmieniłyby przyjętej oceny o utracie przymiotu nieposzlakowanej opinii policjanta, a tym samym dalsze gromadzenie innej dokumentacji albo wykonanie innych czynności, w sposób oczywisty, powodowałoby przedłużenie tego postępowania. Sąd I instancji podkreślił, że podstawą do zwolnienia skarżącej ze służby w Policji były okoliczności towarzyszące zdarzeniu z jej udziałem, potwierdzone w zabranym materiale dowodowym, skutkujące utratą przez nią przymiotu nieposzlakowanej opinii, a co za tym idzie koniecznością zwolnienia ze służby z uwagi na jej dobro. Zdarzenie z 13 listopada 2020 r. znalazło swoje odbicie w prowadzonym przez Komisariat Policji I w K. postępowaniu w sprawie o wykroczenie, jak i w postępowaniu dyscyplinarnym, które jednoznacznie dowiodło, że sprawcą kradzieży okazała się być skarżąca. W tym kontekście należało rozważyć zasadność podjętej przez organ decyzji merytorycznej. Nie była natomiast przedmiotem badania postawa skarżącej, jaką przejawiała w przeszłości w służbie, jej przebieg, osiągnięcia zawodowe, zaangażowanie. Weryfikacja tych okoliczności byłaby bezprzedmiotowa dla tego postępowania. Skoro wszystkie okoliczności pozwalające na ustalenie, czy zostało naruszone tzw. dobro służby, zostały wyjaśnione, nie zachodziła konieczność podejmowania innych czynności dowodowych. Podnoszone przez skarżącą uchybienia proceduralne nie mogły zatem odnieść zamierzonego skutku i jako takie były irrelewantne z punktu widzenia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Przedmiotem postępowania prowadzonego w niniejszej sprawie było ustalenie, czy ważny interes służby wymaga zwolnienia z niej skarżącej. Nie jest nim natomiast sam czyn, którego dopuściła się skarżąca. Przy czym jego zaistnienie składa się na całokształt okoliczności podlegających ocenie poprzedzającej wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.; dalej "p.p.s.a."), oddalił skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła skarżąca, zaskarżając wyrok w całości. Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Nadto wniosła o rozpoznanie sprawy na rozprawie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: I. przepisów postępowania, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c w zw. z art. 141 § 4 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez dokonanie przez sąd I instancji nieprawidłowej kontroli legalności rozkazu personalnego nr 1303 z 22 marca 2023 r. Komendanta Głównego Policji oraz poprzedzającego go rozkazu organu I instancji, w sytuacji gdy organy Policji naruszyły: - art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. przez nieustalenie faktów mających istotne znaczenie dla sprawy w sposób wyczerpujący, - art. 80 k.p.a. przez dokonanie dowolnej oceny dowodów i przekroczenie granic uznania administracyjnego, - art. 135a ust. 1 i3, art. 135c ust. 1 pkt 4, art. 135b ust. 2 ustawy o Policji w zw. z art. 8 k.p.a poprzez wykonywanie czynności dowodowych w toku postępowania wyjaśniającego W-25/22 w sposób bezprawny przez policjantkę K.S. - osobę nie będącą rzecznikiem dyscyplinarnym, osobę głęboko skonfliktowaną ze skarżącą, która w ramach tego postępowania podejmowała działania, aby zaszkodzić skarżącej, i która powinna podlegać obligatoryjnemu wyłączeniu od udziału w ww. postępowaniu; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, przez mylne uznanie, iż organ nie jest obowiązany do ustalenia tego, czy w czasie zdarzenia zamontowane w kasie samoobsługowej urządzenie skanujące działało w sposób prawidłowy, czy w sposób wadliwy, albowiem jest to okoliczność nieistotna z punktu widzenia sprawy zakończonej zaskarżonym rozkazem personalnym, w sytuacji gdy ewentualna wadliwość urządzenia skanującego stanowiłaby obiektywny dowód wskazujący na to, że nie można podnosić wobec skarżącej zarzutu braku zeskanowania części produktów przyniesionych przez nią do kasy, a tym samym brak jest podstawy faktycznej zwolnienia skarżącej ze służby; 3) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c w zw. art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. w zw. z art. art. 141 § 4 p.p.s.a. - poprzez brak rzetelnego i dokładnego rozstrzygnięcia sprawy, tj. brak rozstrzygnięcia w granicach sprawy (w tym podniesionych w skardze zarzutów) - tj. jakikolwiek brak odniesienia się w sposób właściwy do zarzutów skargi na rozkaz personalny nr 1303 z 22 marca 2023 r. Komendanta Głównego Policji z pkt l-V, podczas gdy rozpoznanie tych zarzutów miało istotne znaczenie dla oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji, co w konsekwencji doprowadziło do braku możliwości dokonania rzetelnej kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia. II. prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji oraz art. 25 ust. 1 ustawy o Policji polegającą na wadliwym uznaniu, iż ustalenie czy skarżąca legitymuje się nieposzlakowaną opinią jest niezależne od tego czy w czasie zdarzenia zamontowane w kasie samoobsługowej urządzenie skanujące działało w sposób prawidłowy, podczas gdy okoliczność ta miała istotne znaczenie w sprawie - ustalenie nieprawności kasy samoobsługowej stanowiłoby obiektywny dowód wskazujący na to, że: a) brak było możliwości skutecznego zeskanowania wszystkich produktów przez skarżącą, b) brak jest podstaw do przyjęcia, iż w dacie zdarzenia skarżąca umyślnie nie zeskanowała części z przyniesionych produktów (tak na str. 20 uzasadnienia skarżonego wyroku), c) brak jest podstaw do przyjęcia, iż w dacie zdarzenia skarżąca naruszyła jakiekolwiek przepisy prawa - miała zamiar dokonania zaboru jakichkolwiek produktów, d) brak jest podstaw do przyjęcia, że w wyniku zdarzenia skarżącą utraciła przymiot nieposzlakowanej opinii, e) brak było podstaw do zwolnienia skarżącej ze służby. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę wystąpienie przesłanek nieważności postępowania. W tej sprawie sąd nie stwierdza wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez stronę skarżącą kasacyjnie zarzuty naruszenia prawa (por. uchwała pełnego składu sędziów NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić, wskazując które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Wyłączną podstawę działań i rozstrzygnięć podejmowanych przez sąd administracyjny stanowią przepisy postępowania sądowoadministracyjnego. Stanowią one tzw. normy odniesienia. Normami tymi nie są nigdy przepisy prawa materialnego, ani przepisy k.p.a. lub inne przepisy procesowe, które stanowią podstawę działań procesowych organów nakierowanych na zastosowanie przepisów prawa materialnego. Całość tych przepisów tworzy z kolei tzw. normy dopełnienia (por. wyrok NSA z 12 stycznia 2012 r., I FSK 199/11). Naruszenie norm odniesienia przez sąd polega na niedostrzeżeniu naruszenia przez organ norm dopełnienia. Oznacza to, iż prawidłowa konstrukcja zarzutu kasacyjnego wymaga połączenia norm odniesienia z normami dopełnienia. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. W rozpoznawanej sprawie sposób skonstruowania zarzutów jest daleki od poprawności wymaganej przez prawo, lecz mimo pewnych niedoskonałości jest możliwe odniesienie się merytoryczne do postawionych zarzutów. Ułatwia to uzasadnienie skargi kasacyjnej, które pozwala ustalić cele poszczególnych zarzutów i zamiary autora skargi kasacyjnej. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, jak też przepisów postępowania. W takiej sytuacji, co do zasady, jako pierwsze podlegają rozpatrzeniu zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż weryfikacja prawidłowości wykładni przepisów prawa materialnego, dokonanej przez sąd I instancji, jest możliwa jedynie w przypadku stwierdzenia braku uchybień natury procesowej, mogących mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Zarzut pierwszy jest nieuzasadniony. Zarzut ten jest wewnętrznie złożony i składa się z trzech zarzutów, na co wskazują trzy odnośniki, a konstrukcja każdego z nich jest dwupoziomowa. Pierwszy poziom zarzutu wiąże się z naruszeniem przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a., drugi - z naruszeniem przepisów k.p.a. i ustawy o Policji szczegółowo wskazanych w trzech odnośnikach zawartych w zarzucie I.1. Taka konstrukcja zarzutu utrudnia jego rozpoznanie, lecz wszelkie negatywne konsekwencję takiego jego ujęcia obciążają autora skargi kasacyjnej, gdyż Naczelny Sąd Administracyjny nie może poprawiać, uzupełniać zarzutu i zastępować w tym zakresie jego autora. Przechodząc do pierwszego poziomu, wskazać należy, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przepis ten określa granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, nakładając na niego obowiązek zbadania w pełnym zakresie treści zaskarżonego aktu pod względem jego zgodności z prawem. Pojęcia sprawy, o jakiej mowa w tym przepisie, należy łączyć z pojęciem sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a. Konstrukcja sprawy administracyjnej oparta jest na dwóch filarach: normatywnym i realnym. Elementami normatywnymi każdej sprawy administracyjnej jest, po pierwsze norma kompetencyjna uprawniająca organ do konkretyzacji prawa materialnego (J. Filipek, O podmiotowości administracyjno-prawnej, PiP 1961 nr 2, s. 199 i nast.; J. Borkowski, Zagadnienie kompetencji ogólnej i szczególnej w prawie administracyjnym, SP 1971/31, s. 64), po drugie norma materialnego prawa administracyjnego, która ma zostać w sprawie zastosowana w drodze aktu administracyjnego ze względu na określone okoliczności faktyczne określone w jej treści. Do elementów realnych sprawy administracyjnej zalicza się podmiot czynny (organ, na którym ciąży obowiązek podjęcia czynności jurysdykcyjnych) i podmiot bierny, którego uprawnienia i obowiązki mają zostać autorytatywnie skonkretyzowane (J. Zimmermann, Polska jurysdykcja administracyjna, Warszawa 1996, s. 37, 63). Elementami realnymi sprawy są także fakty sprawy, tj. stan faktyczny, od którego zależy możliwość podjęcia decyzji stosowania prawa i stan faktyczny, od którego zależy treść rozstrzygnięcia (J. Zimmermann, Polska jurysdykcja administracyjna, Warszawa 1996, s. 90). Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd pierwszej instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por. m. in. wyrok NSA z 25 marca 2011 r., I FSK 1862/09; wyrok NSA z 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; postanowienie NSA z 11 stycznia 2012 r., I OSK 2438/11; wyrok NSA z 15 października 2015 r., I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można także kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z 2 lipca 2015 r., I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 21 października 2010 r., I GSK 264/09). Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, iż sąd I instancji orzekał w granicach sprawy administracyjnej w powyższym rozumieniu, gdyż przedmiotem kontroli uczynił sprawę zakreśloną granicami formalnymi i faktycznymi rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji nr 1303 z 22 marca 2023 r. w przedmiocie utrzymania w mocy rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie z 28 grudnia 2022 r. o zwolnieniu ze służby w Policji A. S.. W tym sensie nie doszło do naruszenia przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. Zauważyć jednocześnie należy, iż zarzut naruszenia tego przepisu został podniesiony w celu zakwestionowania stanowiska prawnego sądu I instancji co do naruszenia przez organ przepisów prawa procesowego regulujących dokonywanie ustaleń faktycznych, ocenę całości materiału zgromadzonego w sprawie oraz szczegółowo wskazanych przepisów regulujących przebieg postępowania dyscyplinarnego policjantów. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. nie może służyć tym celom, co także z tej przyczyny czyni go nieuzasadnionym. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. O naruszeniu tego przepisu można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wymienionych w jego treści warunków. Wyrok sądu I instancji nie będzie poddawał się kontroli sądowoadministracyjnej w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki NSA z 15 czerwca 2010 r., II OSK 986/09; z 12 marca 2015 r., I OSK 2338/13, publik. CBOSA). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z wywodów sądu wynika, dlaczego w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze i jaki stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Sąd I instancji w dostateczny sposób wyjaśnił motywy podjętego rozstrzygnięcia. Sąd nie odniósł się w sposób wyraźnie wyodrębniony co do każdego z zarzutów podniesionych w skardze, lecz z całości wywodu wynika jego stanowisko co do podniesionych zarzutów skargi. Zagadnienie, które jest przedmiotem odmiennej oceny autora skargi kasacyjnej, wiąże się z prawidłowością ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania. Skarżący kasacyjnie kwestionuje poprawność uzasadnienia wyroku, gdyż nie zgadza się ze stanem faktycznym ustalonym przez sąd I instancji. Co do zasady zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie służy tym celom, lecz w rozpoznawanej sprawie podniesiony został wraz z przepisami art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Z tej przyczyny odnieść należy się do naruszenia tych przepisów. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie doszło do ich naruszenia, a stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo. Treść uzasadnienia skargi kasacyjnej wskazuje, że naruszenie tych przepisów było konsekwencją błędnych ustaleń faktycznych sprawy polegających na nieustaleniu, czy skaner zamontowany w kasie samoobsługowej działał w sposób poprawny, gdyż w przypadku ustalenia, że był on niesprawny prowadziłoby to do wniosku, że za zaistniałą sytuację sklepie odpowiada niesprawne urządzenie. Wedle oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego ocena zgromadzonego przez organ materiału dowodowego odpowiadała wymogom wynikającym z przepisu art. 80 k.p.a., w skutek czego podjął on zgodną z treścią przepisów art. 7 i 77 § 1 k.p.a. decyzję procesową co do braku potrzeby ustalania prawidłowości działania urządzenia skanującego kupowane towary w sklepie. Swoboda organu w ocenianiu poszczególnych dowodów łączy się z brakiem skrępowania formalnoprawnymi regułami dowodowymi nakazującymi ocenianie dowodów we wskazany w nich sposób i zastąpienie tego modelu ocenianiem dowodów przez organ według reguł ustalonych przez sam organ, tj. według własnego przekonania organu, lecz z obowiązkiem uzasadnienia sposobu oceny w sposób dający możliwość kontroli. Reguły te są więc wyznaczane przez rozum i racjonalność. Organ słusznie kierując się zdrowym rozsądkiem przyjął, iż w całokształcie okoliczności zdarzenia z 13 listopada 2020 r. nie sposób było przyjąć, że skarżąca nie była świadoma cen produktów, które chwilę wcześniej wybrała na hali sklepu i kwoty rachunku, który końcowo zapłaciła za całość zakupów. Skanowanie kodów kreskowych towarów kupowanych w sklepach [...] wiąże się z rejestracją ceny towaru na ekranie zespołu urządzeń całej kasy samoobsługowej, co pozwala na sprawdzenia prawidłowości transakcji, zgodności ceny wyświetlonej z ceną umieszczoną ewentualnie na towarze, z możliwością cofnięcia transakcji. Samo zeskanowanie sygnalizowane jest sygnałem dźwiękowym. Zakończenie skanowania wiąże się z potrzebą zatwierdzenia zakupu, co pozwala przejść do płatności, której globalna kwota wyświetla się klientowi. Klient określa również sposób płatności (kartą, Blikiem, itp.). Biorąc pod uwagę powyższe dokonywanie transakcji kupna z użyciem kasy samoobsługowej wiąże się z koniecznością podejmowania kilku decyzji w toku całego procesu, które są świadome i pozwalają klientowi na pełną orientację tego, jaki produkt wybrał, czy został on zeskanowany, tj. czy jest objęty transakcją kupna, jak jest jego cena i jaka jest sumaryczna kwota do zapłaty za wybrane produkty. Nie jest możliwe zatem dokonanie zakupu w ten sposób w sposób nieświadomy. Należy także mieć na względzie, że klient, dokonując wyboru produktów na półkach sklepowych, ma także pełne możliwości zorientowania się w zakresie ich cen i tym samym możliwość porównania z kwotą globalnej płatności za cały zakup. Zatem wyjaśnienia skarżącej są w tym zakresie niewiarygodne. Należy także dostrzec, iż skarżąca skutecznie zeskanowała wyłącznie towary najtańsze. Nie wyjaśniła zaś jak udało jej się to uczynić w stosunku do tych produktów, zaś nie udało się to względem pozostałych znacznie droższych produktów. Organy I i II instancji, a następnie sąd I instancji słusznie zatem, kierując się zdroworozsądkową oceną całokształtu okoliczności faktycznych sprawy, uznały, iż wnioski dowodowe skarżącej oraz jej alternatywny przebieg wydarzeń nie zasługiwały na uwzględnienie. W sprawie dokonano w ocenie Sądu II instancji koniecznych ustaleń, a stan faktyczny ustalony został w zgodzie z przepisami procesowymi odnoszącymi się do postępowania wyjaśniającego. Postępowanie wyjaśniające w sprawie zwolnienia funkcjonariusza Policji prowadzone było przez organy w oparciu o przepisy k.p.a. Organ, dokonując ustaleń faktycznych, nie działał na podstawie przepisów art. 135a ust. 1 i 2, art. 135 c ust. 1 pkt 4, art. 135b ust. 2 ustawy o Policji, które odnoszą się do toku czynności postępowania dyscyplinarnego. Nie było zatem możliwości ich naruszenia, tak przez organ, jak i przez sąd I instancji rozpoznający skargę. Treść skargi kasacyjnej wyraźnie zaś wskazuje (vide m.in. s. 4 ostatnim akapit skargi kasacyjnej), że autor skargi kasacyjnej zarzuca organowi prowadzącemu postępowanie wyjaśniające w sprawie zwolnienia skarżącej ze służby ich naruszenie oraz WSA to, że nie dostrzegł ich rażącego naruszenia. Wykorzystanie w toku postępowania wyjaśniającego prowadzonego w sprawie zwolnienia skarżącej ze służby materiałów zgromadzonych w postępowaniu dyscyplinarnym nie nastąpiło tym samym na podstawie tych przepisów, a tylko te zostały podniesione w tej części zarzutu. Podstawą działania organu były tutaj bowiem odpowiednie przepisy k.p.a., których brak jest w zarzucie, zaś sam zarzut naruszenia przepisu art. 8 k.p.a. jest niewystarczający do zakwestionowania prawidłowości przyjętych ustaleń faktycznych. Naczelny Sąd Administracyjny nie posiada kompetencji do uzupełnienia zarzutu w miejsce autora skargi kasacyjnej o takie przepisy, które regulują tok czynności wyjaśniających w sprawie zwolnienia policjanta ze służby. Rekapitulując, zarzuty objęte treścią pkt. I. 1. nie zasługują na uwzględnienie. Sąd I instancji oparł swój wyrok na prawidłowo ustalonym stanie faktycznym, słusznie przyjmując, że organy obu instancji zgromadziły wystarczające dowody w sprawie, przeprowadziły postępowanie wyjaśniające w zgodzie z przepisami art. 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz dokonały ich oceny odpowiadającej wymogom wynikającym z art. 80 k.p.a. Z treści uzasadnienia wynika stan faktyczny, który został przyjęty za podstawę wyrokowania. Sąd I instancji wskazuje także argumenty, które przemówiły za taką decyzją dowodową, co stanowi przedmiot odpowiednich części pisemnego uzasadnienia. Rozpoznany powyżej zarzut pozostaje w ścisłym związku z zarzutem I.3 oraz I.2. Odnosząc się do zarzutu I.3 należy w pełni odwołać się do wcześniejszych rozważań dotyczących zarzuconego naruszenia przepisów art. 141 § 4 i art. 134 § 1 p.p.s.a. W pierwszym rzędzie powtórzyć należy, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego, a właśnie w tym celu zarzut ten został podniesiony. Po drugie podkreślić należy, że sąd I instancji rozpoznał sprawę w jej granicach, zaś brak wyraźnego odniesienia się do niektórych zarzutów skargi nie może być utożsamiany z naruszeniem tych przepisów. Uznanie za bezpodstawne części zarzutów skargi kasacyjnej wynikała z generalnego stanowiska Sądu co do poprawności ustaleń faktycznych organów obu instancji. Sąd w tym zakresie wyjaśnił powody swojej decyzji dowodowej i wyraźnie wskazał na zawarte na s. 26 swojego uzasadnienia powody braku akceptacji dla stanowiska i wniosków zawartych w skardze. Sąd zatem, mimo że nie posługiwał się numeracją poszczególnych zarzutów przyjętą w skardze, odniósł się do nich, albo wprost, albo pośrednio opowiadając się za określonym stanem faktycznym przyjętym za podstawę wyrokowania i wskazując argumenty przemawiające za taką decyzją. Dodać należy również, że prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga szczegółowego odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Sam fakt braku wyraźnego odniesienia się przez sąd I instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie stanowi podstawy do uznania, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 21 września 2017 r., I GSK 1329/15). Z tych względów zarzut I. 3 nie mógł okazać się skuteczny. Zarzut I.2 i II zostaną rozpoznane łącznie. Pierwszy z nich został oparty o podstawę formalną, drugi – o podstawę materialną. Ich treść nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, że oba zostały podniesione w celu zakwestionowania poprawności stanu faktycznego przyjętego za podstawę orzekania przez sąd. Zarzut I. 2 oparty został w swym rdzeniu na naruszeniu przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z naruszeniem art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zaś zarzut II – na naruszeniu przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji. Poza zakresem rozważań pozostawione zostaje naruszenie przepisów art. 145 § 1 pkt 1 a i c p.p.s.a., gdyż jest to przepis wynikowy, który może być naruszony jako efekt naruszenia innych przepisów, co oznacza, że tylko w przypadku naruszenia przepisów art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji można będzie rozważań naruszenie przepisu wynikowego. Artykuł 141 § 4 p.p.s.a. stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzuty podniesione w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, pisemne motywy powinny ponadto obejmować wskazania co do dalszego postępowania. Przepis ten określa zatem niezbędne elementy uzasadnienia, których zamieszczenie pozwala odtworzyć sposób rozumowania sądu, który doprowadził do takiego właśnie rozstrzygnięcia. Ze względu na zawartość normatywną przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. i jego w gruncie rzeczy techniczny charakter odnoszący się do etapu po zakończeniu postępowania sądowoadministracyjnego i wydaniu wyroku za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, gdyż względy chronologiczne wskazują, że czynności te miały miejsce przed wydaniem wyroku, naruszenie przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. nastąpić może już po wydaniu wyroku – na etapie sporządzania jego pisemnego uzasadnienia. Tym samym zarzut w zakresie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. należało uznać za niezasadny. Z kolei zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji podniesiony był w związku z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a., co a limine czyni go bezzasadnym. Przechodząc do zarzutu II przypomnieć należy, że podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za nieprawidłowy (por. wyrok NSA z 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd I instancji nie może następować przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12; wyrok NSA z 6 marca 2013 r., II GSK 2327/1). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11; wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11). Treść zarzutu II. wskazuje zaś w sposób nie budzący wątpliwości, że autor skargi kasacyjnej nie akceptuje ustaleń faktycznych, które przyjął sąd I instancji za podstawę swojego wyroku. Uważa je za błędne i podnosi wiodący argument o niewłaściwym działaniu skanera kasy samoobsługowej. Jeżeli skarżący uważa zatem, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię nie mógł osiągnąć skutku, a zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie byłby co najmniej przedwczesny. Z tych względów, jak i w związku z brakiem skutecznego zakwestionowania w drodze zarzutów formalnych poprawności przyjętych ustaleń faktycznych, zarzut II. nie mógł okazać się skuteczny. Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Informacje o sprawie

Data wpływu
18 lipca 2024
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Ireneusz Dukiel Rafał Stasikowski /przewodniczący sprawozdawca/ Sławomir Wojciechowski

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny