Sygnatura
III OSK 1948/23
III OSK 1948/23 - Wyrok NSA z 2026-06-09
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 9 czerwca 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędziowie: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Krzysztof Poseniak po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 marca 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 1173/22 w sprawie ze skargi M.M. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia 24 maja 2022 r. nr DS.523.69.2022.PR.MRO.171335,171336 w przedmiocie umorzenia postępowania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M.M. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych kwotę 500 (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 24 marca 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 1173/22 oddalił skargę M.M. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia 24 maja 2022 r. nr DS.523.69.2022.PR. MRO.171335,171336 w przedmiocie umorzenia postępowania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. M.M. (dalej: "skarżący") w piśmie z 5 stycznia 2022 r. wniósł do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (dalej: "organ" lub "Prezes UODO") skargę na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych przez X. sp. z o.o. w likwidacji z siedzibą w [...] (dalej: "Spółka" lub "X") polegające na niewypełnieniu wobec niego obowiązku informacyjnego realizowanego w przypadku pozyskiwania danych osobowych w sposób inny niż od osoby, której dotyczą, to jest obowiązku, o którym mowa w art. 14 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. U. UE. L. z 2016 r. Nr 119, str. 1 z późn. zm.; dalej: "RODO"). Skarżący wskazał, że Kancelaria [...] (dalej: "Kancelaria") w piśmie z 1 października 2018 r. wniosła do Sądu Okręgowego w [...] o udzielenie zabezpieczenia roszczenia majątkowego. Wniosek w pkt 1 lit. a – lit. o zawierał wykaz wszystkich posiadanych przez niego nieruchomości zlokalizowanych w różnych częściach Polski, w pkt 1 lit. p – lit. r zawierał wykaz posiadanych przez niego samochodów, natomiast w pkt 1 lit. s zawierał nazwy banków, w których skarżący posiada rachunki bankowe. Jak skonstatował skarżący, przedmiotowy wniosek został podpisany przez prawników z ww. Kancelarii i zawierał szczegółowe dane dotyczące jego majątku, a nie on udzielił Kancelarii tych informacji. Dalej skarżący wskazał, że 15 października 2020 r. złożył skargę do Prezesa UODO w sprawie niewypełnienia wobec niego obowiązku informacyjnego z art. 14 ust. 1 i 2 RODO przez Kancelarię. Prezes UODO w dniu 17 grudnia 2021 r. w przedmiotowej sprawie wydał decyzję nr DS.523.5324,2020.PR.AK.151207, odmawiając uwzględnienia wniosku z uwagi na fakt, że Kancelaria jest podmiotem przetwarzającym, nie zaś administratorem jego danych osobowych, w tym informacji o nieruchomościach zlokalizowanych w Polsce, samochodach i rachunkach bankowych. Skarżący stwierdził również, że we wspomnianej sprawie Kancelaria oświadczyła, iż pozyskała dane od swojego klienta, tj. X. oraz przetwarza dane osobowe skarżącego w zakresie imienia, nazwiska, adresu zamieszkania, numeru PESEL oraz innych danych w imieniu swojego Klienta, tj. X. (będącego byłym zarządcą przymusowym S.S. sp. z o.o. z siedzibą w [...] – dalej: "S.S.") w sprawie dochodzenia roszczenia pieniężnego i jego zabezpieczenia w ramach postępowania zabezpieczającego prowadzonego przed Sądem Okręgowym w [...] XXIV Wydział Cywilny pod sygn. akt XXIV Co 90/18 oraz XXIV C 155/19. Jak skonstatował skarżący, klientem Kancelarii, od którego uzyskała ona i przetwarza do tej pory jego dane osobowe, jest zgodnie z ustaleniami Prezesa UODO podmiot X. - były zarządca przymusowy S.S. Z uwagi na powyższe, zgodnie z art. 14 RODO, na X. ciążył i nadal ciąży prawny obowiązek poinformowania o zakresie i sposobie wykorzystania jego danych osobowych i innych informacji dotyczących jego majątku. W odpowiedzi na wezwania Prezesa UODO Spółka pismem z 21 lutego 2022 r. wyjaśniła, że nie pozyskała żadnych danych osobowych skarżącego (za wyjątkiem tych, z którymi mogła się zapoznać w wyniku dostępu do ogólnodostępnych danych zawartych w Krajowym Rejestrze Sądowym), w szczególności dotyczących posiadanego przez niego majątku. Poinformowała też, że nie przetwarza danych skarżącego i nie zamierza ich przetwarzać z uwagi na przekazanie zarządu nowemu zarządcy przymusowemu, tj. Z. S.A. z siedzibą w [...]. Podniosła, że jako zarządca przymusowy S.S. działała z ograniczeniem swych kompetencji do spraw prowadzenia przedsiębiorstwa. Sprawy te nie dotyczyły przetwarzania danych osobowych skarżącego. W tym bowiem zakresie, jak skonstatowała, podmiotem odpowiedzialnym był podmiot zarządzany. X. stwierdziła również, że wobec braku posiadania danych skarżącego (za wyjątkiem możliwości zapoznania się z danymi zawartymi w KRS), jak również braku posiadania przymiotu administratora danych, nie była zobowiązana do tego, by spełnić wobec skarżącego obowiązek informacyjny realizowany w przypadku pozyskania danych w sposób inny niż od osoby, której dane dotyczą, wynikający z art. 14 RODO. Wobec braku posiadania danych skarżącego, jak również braku posiadania przymiotu administratora danych, nie była też zobowiązana do tego, by spełnić wobec skarżącego obowiązek informacyjny realizowany w przypadku pozyskania danych od osoby, której dane dotyczą, wynikający z art. 13 RODO. Spółka podniosła również, że nie udostępniła danych osobowych M.M. innym podmiotom. Wyjaśniła, że informacje dotyczące imienia, nazwiska, adresu zamieszkania, numeru PESEL oraz danych dotyczących majątku skarżącego nie zostały nigdy przekazane Kancelarii ani przez X., ani przez spółkę S.S., w imieniu której działałby zarządca przymusowy. Ponadto stwierdziła, że nie przetwarza i nie przetwarzała informacji o majątku skarżącego w postaci nieruchomości, samochodów, ani informacji o rachunkach bankowych. Prezes UODO decyzją z 24 maja 2022 r. nr DS.523.69.2022.PR.MRO.1713135, 171336, na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1781; dalej "u.o.d.o."), oraz art. 58 ust. 2 RODO umorzył postępowanie w sprawie skargi M.M. z 5 stycznia 2022 r. W ocenie organu materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w tym treść wyjaśnień X. zawartych w piśmie z 21 lutego 2021 r., nie potwierdził zarzutu M.M., jakoby Spółka przetwarzała jego dane osobowe. Skoro dane osobowe skarżącego nie były oraz nie są przetwarzane przez X., to wobec braku procesu przetwarzania danych osobowych, brak jest podstaw do wydania decyzji merytorycznej w sprawie, w tym uwzględnienia żądania skarżącego dotyczącego niewypełnienia wobec niego obowiązku informacyjnego realizowanego w przypadku pozyskiwania danych osobowych w sposób inny niż od osoby, której dotyczą, tj. obowiązku, o którym mowa w art. 14 RODO. W związku z powyższym Prezes UODO uznał, że postępowanie podlegało umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. jako bezprzedmiotowe. Na powyższe rozstrzygnięcie skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który przywołanym wyrokiem z 24 marca 2023 r. w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 259, z późn. zm.; dalej: "p.p.s.a.") oddalił skargę. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd pierwszej instancji podkreślił, że M.M. złożył do Prezesa UODO dwie skargi: 1. z 15 października 2020 r. dotyczącą Kancelarii, rozpatrzoną decyzją z 17 grudnia 2021 r. odmawiającą uwzględnienia wniosku oraz 2. z 5 stycznia 2022 r. dotyczącą X. rozpatrzoną zaskarżoną decyzją z 24 maja 2022 r. umarzającą postępowanie (niniejsza sprawa). Uwzględniając powyższe oraz mając na uwadze, że zarówno w skardze do Prezesa UODO z 5 stycznia 2022 r., jak i w skardze do Sądu z 7 czerwca 2022 r. skarżący odwołał się do materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu zakończonym decyzją organu nadzorczego z 17 grudnia 2021 r. nr DS.523.5324.2020.PR.AK.151206,151207, a także do uzasadnienia tej decyzji, podstawę faktyczną wyroku należy uzupełnić o okoliczności, które wynikają z akt postępowania administracyjnego zakończonego wskazaną decyzją, a zarazem przeczą twierdzeniom M.M. wyrażanym w skardze do Prezesa UODO z 5 stycznia 2022 r., w skardze do Sądu z 7 czerwca 2022 r., a także w piśmie z 25 października 2022 r. Sąd zapoznał się z tymi aktami, w szczególności z decyzją Prezesa UODO z 17 grudnia 2021 r., a także z powołanym przez skarżącego w piśmie z 25 października 2022 r. pismem działającego w imieniu Kancelarii radcy prawnego M.M. z 2 grudnia 2020 r. (akta zostały przekazane do sprawy zarejestrowanej w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie pod sygn. akt II SA/Wa 388/22). Sąd pierwszej instancji wskazał, że po pierwsze należy zauważyć, że nie odpowiada prawdzie zawarte w piśmie z 25 października 2022 r. twierdzenie M. M., że r. pr. W.W. w piśmie z 2 grudnia 2020 r. stwierdził, iż dane dotyczące majątku skarżącego zawarte we wniosku z 1 października 2018 r. uzyskał od swojego klienta, ani że z pisma tego wprost wynika, iż X. weszła w posiadanie tych danych, a następnie przekazała je Kancelarii, Po drugie, nie jest prawdziwe zawarte w skardze do Sądu z 7 czerwca 2022 r. twierdzenie skarżącego, że zdaniem Prezesa UODO ani Kancelaria, ani X. nie pozyskały jego danych osobowych oraz ich nie przetwarzały. Po trzecie, nie znajduje odzwierciedlenia w uzasadnieniu decyzji z 17 grudnia 2021 r. zawarte w skardze twierdzenie skarżącego, że Prezes UODO odmówił uwzględnienia jego wniosku (skargi z 15 października 2020 r.) z uwagi na fakt, że Kancelaria jest podmiotem przetwarzającym, a nie administratorem danych osobowych skarżącego, w tym informacji o nieruchomościach, samochodach i rachunkach bankowych. Sąd pierwszej instancji przywołując fragmenty uzasadnienia decyzji z 17 grudnia 2021 r. uznał, że wbrew twierdzeniom skarżącego, nie wynika ani, iż w ocenie Prezesa UODO Kancelaria nie pozyskała jego danych osobowych i ich nie przetwarzała, ani, że odmowa uwzględnienia wniosku podyktowana była stwierdzeniem, że Kancelaria nie jest administratorem, lecz podmiotem przetwarzającym. Przeciwnie, z decyzji jednoznacznie wynikało, że organ ustalił, iż Kancelaria uzyskała i przetwarzała dane osobowe skarżącego m.in. w zakresie informacji o nieruchomościach zlokalizowanych w Polsce, samochodach i rachunkach bankowych. Stwierdził jednak, że z uwagi na obowiązek dochowania tajemnicy zawodowej przez adwokatów i radów prawnych (w tym działających w ramach spółki partnerskiej), art. 14 ust. 5 lit. d RODO zwalnia Kancelarię z obowiązku zrealizowania, skierowanego wszakże do administratora, obowiązku podania informacji wskazanych w art. 14 ust. 1 i ust. 2 RODO, w tym informacji o źródle pochodzenia danych osobowych. Podsumowując ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd pierwszej instancji uznał, że: 1. w postępowaniu zakończonym decyzją PUODO z 17 grudnia 2021 r. nr DS.523.5324.2020.PR.AK.151206,151207: a) potwierdzono, że Kancelaria pozyskała i przetwarzała dane osobowe M.M. m.in. w zakresie informacji o nieruchomościach zlokalizowanych w Polsce, samochodach i rachunkach bankowych; b) nie ustalono, od kogo Kancelaria pozyskała te dane, a tym samym nie stwierdzono, że pozyskała je od X.; 2. w postępowaniu zakończonym zaskarżoną decyzją z 24 maja 2022 r. nr DS.523.69.2022.PR.MRO.171335,171336 Spółka jednoznacznie stwierdziła, że nie przetwarzała i nie przetwarza informacji o majątku skarżącego w postaci nieruchomości, samochodów, rachunków bankowych, a wedle jej wiedzy informacje te zostały prawdopodobnie przekazane Kancelarii przez jednego ze wspólników S.S.; a) rola X. jako wyznaczonego postanowieniem Sądu Okręgowego w [...] z 2 października 2015 r. sygn. akt XX GC 406/15 zarządcy przymusowego ograniczała się do zarządu przedsiębiorstwem S.S., natomiast b) M.M., poza błędnymi wnioskami wysnutymi z uzasadnienia decyzji Prezesa UODO z 17 grudnia 2021 r. i pisma r. pr. W.W. z 2 grudnia 2020 r. nie przedstawił jakichkolwiek argumentów ani dowodów na to, że X. przetwarzała jego dane osobowe. Powyższe ustalenia pozwalają zatem zdaniem Sądu pierwszej instancji na stwierdzenie, że organ nadzorczy zasadnie stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że dane osobowe skarżącego nie były i nie są przetwarzane przez X., a zatem w sprawie nie stwierdzono procesu przetwarzania. Z kolei ustalenie, że doszło do przetwarzania danych osobowych skarżącego przez Spółkę było oczywistym warunkiem dopuszczalności oceny zgodności tego przetwarzania z przepisami RODO, w tym dopełnienia przez administratora obowiązku informacyjnego określonego w art. 14 RODO. Skoro Spółka nie przetwarzała danych osobowych skarżącego, to organ nadzorczy nie miał podstaw do działania na podstawie art. 57 ust. 1 lit. f w zw. z art. 58 ust. 2 RODO. Nie istniał bowiem proces przetwarzania danych osobowych, którego zgodność z przepisami RODO organ nadzorczy mógłby ocenić, rozpatrując skargę M.M. wniesioną na podstawie art. 77 ust. 1 RODO. Należy przy tym zaznaczyć, że postępowanie wyjaśniające na podstawie skargi powinno być prowadzone - z zastrzeżeniem kontroli sądowej - w zakresie odpowiadającym konkretnej sprawie (zob. motyw 141 zd. 2 RODO). W postępowaniu wszczętym skargą M.M. z 5 stycznia 2022 r. Prezes UODO był zatem zobowiązany ustalić, czy dane osobowe skarżącego przetwarzała [...], nie zaś – jak oczekuje skarżący – "kto i skąd" pozyskał szczegółowe informacje o jego majątku. Wobec ustalenia w toku postępowania, że w sprawie nie doszło do przetwarzania danych osobowych skarżącego przez [...], Prezes UODO trafnie stwierdził, że postępowanie to stało się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. W sprawie nie istnieje bowiem element przedmiotowy stosunku administracyjnoprawnego pozwalający na wydanie decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy. Konkludując Sąd pierwszej instancji uznał, że kontrola decyzji Prezesa UODO z 24 maja 2022 r. nr DS.523.69.2022.PR.MRO.171335,171336 nie dała podstaw do stwierdzenia, iż została ona wydana z naruszeniem przepisów postępowania lub przepisów prawa materialnego. Brak jest podstaw do uznania, że w postępowaniu zakończonym wydaniem zaskarżonej decyzji nie wyjaśniono wszystkich kwestii mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy wszczętej skargą M.M. z 5 stycznia 2022 r. Uzasadnienie decyzji odpowiada prawu. Zawiera wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, a także wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Od powyższego wyroku skarżący złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a zaskarżając orzeczenie zarzucił wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 1 oraz pkt 2 p.p.s.a. naruszenie: 1. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż organ zasadnie umorzył postępowanie, w sytuacji w której materiał zebrany w sprawie w żaden sposób nie uzasadnia, iż X. Sp. z o.o. nie przetwarzała danych osobowych skarżącego, w związku z czym nie sposób uznać, aby postępowanie stało się bezprzedmiotowe. 2. art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. polegające na niedostrzeżeniu przez Sąd I instancji, że Prezes UODO naruszył przepisy art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 u.o.d.o., a także art. 68 ust. 1 u.o.d.o., poprzez brak pogłębienia zaufania obywateli do organów administracji publicznej i dowolność w wydaniu decyzji poprzez niepełne i niedostateczne uzasadnienie oraz brak właściwej oceny zebranych w sprawie dowodów, co doprowadziło do niewłaściwego rozstrzygnięcia sprawy, braku rozpatrzenia i oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym braku zebrania i przedstawienia dowodów uzasadniających uznanie prowadzonego postępowania jako bezprzedmiotowe. 3. art. 141 § 4 p.p.s.a., przez wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia zaskarżonego wyroku, polegającą na niezrozumiałym przyjęciu, że; "w sprawie nie istniał proces przetwarzania danych osobowych, którego zgodność z przepisami RODO organ nadzorczy mógłby ocenić" (str. 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) w sytuacji w której Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, iż (cyt:) "Zakres i stopień szczegółowości zawartych we wniosku danych o majątku skarżącego nie pozostawia wątpliwości co do tego, że nie mogą one pochodzić z publicznie dostępnych rejestrów, jak Krajowy Rejestr Sądowy" (str. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), co w konsekwencji doprowadziło do wyciągnięcia błędnych wniosków polegających na uznaniu, że w sprawie nie doszło do przetwarzania danych osobowych skarżącego przez X. Sp. z o.o., w sytuacji w której stan sprawy jednoznacznie uzasadnia potrzebę kontroli i nadzoru przetwarzania danych osobowych skarżącego przez odpowiedni organ. 4. art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez niedopełnienie podstawy prawnej i faktycznej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia, bowiem Sąd pierwszej instancji de facto nie wskazał, na jakiej podstawie lub w związku z jakimi przepisami uznał, że w sprawie nie doszło do przetwarzania danych osobowych skarżącego przez X. Sp. z o.o., co w konsekwencji doprowadziło do wyciągnięcia błędnych wniosków polegających na uznaniu, że prowadzone postępowanie stało bezprzedmiotowe oraz do bezzasadnego umorzenia postępowania. Wobec powyższych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Wnioskując o rozpoznanie sprawy na rozprawie wniósł o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawił argumentację mającą na celu wykazanie zasadności podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2026 r., poz. 143; dalej: "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej zarzucono wyłącznie naruszenie przepisów postępowania, choć skarżący kasacyjnie wprost nie przyporządkował zarzucanych naruszeń do podstaw kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim należy podnieść, że zarzuty skargi kasacyjnej i ich uzasadnienie winny być ujęte precyzyjnie i zrozumiale, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów, nie może bowiem zastępować strony i precyzować czy uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 176 p.p.s.a.); por. wyrok NSA z 21 listopada 2025 r., I OSK 1671/25. W skardze kasacyjnej zostały sformułowane dwa zarzuty opierające się na naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. W kontekście tak sformułowanych zarzutów należy przede wszystkim wskazać, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie (uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie; jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania) i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09 i wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, jak i niemożliwe jest także kwestionowanie w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawiera wszystkie wymagane elementy, w tym: przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd pierwszej instancji odniósł się do kwestii istotnych z punktu widzenia merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i wskazał powody, dla których uznał, że skarga skarżącego nie zasługiwała w niniejszej sprawie na uwzględnienie. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie czyni go więc w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej i wprost wynika z niego rezultat i wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Przedstawiona przez Sąd pierwszej instancji argumentacja jest czytelna sprawiając, że wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, a to wszystko czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. bezskutecznym. W szczególności uzasadnienie wyroku Sądu pierwszej instancji zawiera wyjaśnienie kwestii elementu stanu faktycznego w postaci nieprzetwarzania danych osobowych skarżącego przez X. Spółkę z o.o. w likwidacji z siedzibą w [...]. Należy też zwrócić uwagę, że fakt szczegółowości danych o majątku skarżącego, przemawiający za przyjęciem, że nie mogą one pochodzić z publicznie dostępnych rejestrów, nie przesądza w żaden sposób faktu przetwarzania danych skarżącego przez X. Spółkę z o.o. Odnosząc się do zarzutu skargi kasacyjnej oznaczonego jako 2 należy w pierwszej kolejności podnieść, że Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani uprawnienia wywodzenia podstaw skargi kasacyjnej z treści jej uzasadnienia. Rolą skarżącego kasacyjnie jest ich jasne i niebudzące wątpliwości sformułowanie. Tymczasem treść sformułowanego zarzutu nie koresponduje z treścią uzasadnienia skargi kasacyjnej. Zarzucono w nim naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. polegające na niedostrzeżeniu przez Sąd pierwszej instancji, że organ naruszył przepisy art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w związku z art. 7 ust. 1 i art. 68 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych poprzez brak pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej i dowolność w wydaniu decyzji poprzez niepełne i niedostateczne uzasadnienie oraz brak właściwej oceny zebranych w sprawie dowodów, co doprowadziło do niewłaściwego rozstrzygnięcia sprawy, braku rozpatrzenia i oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym braku zebrania i przedstawienia dowodów uzasadniających uznanie przeprowadzonego postępowania jako bezprzedmiotowe. Trzeba podkreślić, że przepisy prawne powołane w analizowanej podstawie kasacyjnej nie są skorelowane z jej uzasadnieniem. Autor skargi kasacyjnej odwołuje się w szczególności do zasady "pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej". Art. 8 ust. 1 k.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, ten przepis nie został jednak powołany w skardze kasacyjnej. Regulacja dotycząca uzasadnienia decyzji administracyjnej znajduje się z kolei w art. 107 § 3 k.p.a., lecz także ten przepis w skardze kasacyjnej nie został powołany. Omawiany zarzut może zatem zostać merytorycznie rozpoznany jedynie w kontekście braku rozpatrzenia i oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co również zarzuca skarżący kasacyjnie. Zarzut ten nie jest zasadny. Należy podnieść, że organ administracji publicznej ma obowiązek rozpatrzenia całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Obowiązek ów pozostaje w ścisłym związku z wyrażoną w art. 80 k.p.a. zasadą swobodnej oceny dowodów. Zasada swobodnej oceny dowodów polega na tym, "by organ przy ustalaniu prawdy obiektywnej na podstawie materiału dowodowego nie był skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i mógł swobodnie, to jest zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego (wyjaśniającego) w danej sprawie, ustalić stan faktyczny" (wyrok WSA w Warszawie z 4.12.2006 r., V SA/Wa 530/06, LEX nr 306505). Powyższa zasada nie oznacza, że organ jest uprawniony do dokonania oceny dowodów według dowolnych kryteriów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przekształciła się w samowolę, musi być przeprowadzana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł swobodnej oceny dowodów (por. wyrok NSA z 16.12.2022 r., II OSK 2161/21, LEX nr 3480799; wyrok WSA w Łodzi z 22.03.2012 r., II SA/Łd 1345/11, LEX nr 1139062). Powyższe stanowisko znajduje odzwierciedlenie w wyroku z 27.03.2013 r., II GSK 1940/11, LEX nr 1331838, w którym NSA stwierdził, że "artykuł 80 k.p.a. statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów, a zatem nie wyznacza on organowi merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności. Oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów), organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, wskazując w uzasadnieniu decyzji fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej". Organ administracji publicznej powinien dokonać oceny poszczególnych przeprowadzonych w sprawie dowodów z osobna oraz wszystkich zgromadzonych dowodów we wzajemnej ich łączności (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 4.12.2007 r., III SA/Wr 282/07, LEX nr 460733; wyrok WSA w Warszawie z 21.02.2006 r., VI SA/Wa 1073/05, LEX nr 193908). Swobodnej oceny dowodów organ administracji publicznej dokonuje z uwzględnieniem następujących reguł: 1) organ administracji publicznej opiera się na całym zgromadzonym materiale dowodowym, zgodnie z zasadą otwartego katalogu środków dowodowych i z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa (np. art. 82 czy art. 83 § 4 k.p.a.). Rozpatrując materiał dowodowy, organ administracji publicznej nie może pominąć żadnego przeprowadzonego dowodu ani uwzględnić dowodu, którego brak w aktach sprawy (por. wyrok WSA w Warszawie z 28.01.2010 r., VII SA/Wa 1598/09, LEX nr 600425); 2) przystąpienie przez organ administracji publicznej do wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jest możliwe dopiero po przeprowadzeniu wszystkich ujawnionych w toku postępowania środków dowodowych dotyczących istotnych okoliczności faktycznych sprawy. Każdy dowód należy bowiem oceniać na tle pozostałych przeprowadzonych dowodów, a nie w oderwaniu od nich; 3) ocena materiału dowodowego powinna być wszechstronna, co oznacza, że organ administracji publicznej nie może w niej pominąć żadnego dowodu, bez względu na to, w którym momencie postępowania wyjaśniającego został on przeprowadzony (por. wyrok NSA z 5.07.2011 r., II GSK 678/10, LEX nr 1083352; wyrok NSA z 4.03.1999 r., IV SA 288/97, LEX nr 48135); 4) dokonując swobodnej oceny dowodów, organ administracji publicznej nie jest związany ustalonymi prawnie sztywnymi regułami dowodowymi, powinien się natomiast odwoływać do konkretnych kryteriów: zasad wiedzy, reguł logiki dotyczących wnioskowania, dowodzenia, przekonywania, uzasadniania oraz zasad doświadczenia życiowego (zasad zdrowego rozsądku) (por. J. Wróblewski, Sądowe stosowanie prawa, Warszawa 1972, s. 197; wyrok NSA z 20.11.2012 r., II GSK 1616/11, LEX nr 1291742). W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji dokonał trafnej oceny przeprowadzonego przez organ postępowania wyjaśniającego oraz dokonanej w jego ramach oceny dowodów. Najistotniejsze znaczenie mają przy tym ustalenia związane z działaniami Kancelarii [...], która to Kancelaria uzyskała i przetwarzała dane osobowe skarżącego, jednakże odmówiła podania informacji o źródle uzyskania tychże danych z uwagi na obowiązek dochowania tajemnicy zawodowej i nie potwierdziła, że uzyskała je od X. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika, aby dane osobowe skarżącego były przetwarzane przez X., co trafnie skonstatował Sąd pierwszej instancji. Należy też zwrócić uwagę na uzupełnienie w zakresie okoliczności stanu faktycznego sprawy poczynione przez Sąd pierwszej instancji w oparciu o akta sprawy o sygn. II SA/Wa 388/22, co skarżący kasacyjnie zupełnie pomija. Wobec niezasadności omówionych zarzutów niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. związku z art. 105 § 1 k.p.a., gdyż zasadność tego zarzutu mogłaby być konsekwencją zasadności zarzutów omówionych wcześniej, co – jak już wskazano – nie miało miejsca. Wobec braku ustalenia, że doszło do przetwarzania danych osobowych skarżącego przez X. Sp. z o.o. organ trafnie stwierdził bezprzedmiotowość postępowania. Nadto należy podkreślić, że sformułowane i poddane ocenie zarzuty skargi kasacyjnej nie zostały ściśle powiązane z jej uzasadnieniem, co było obowiązkiem autora skargi kasacyjnej. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że w przypadku skargi kasacyjnej - będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia - czytelność sformułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym faktem wniesienia tego pisma (jak w przypadku skargi czy zażalenia), ale także z jego treścią (por. wyrok NSA z 1 marca 2017 r., II FSK 3133/16). Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym dodatkowo wykazać należy, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mimo że przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA z: 5 sierpnia 2004 r., FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, Nr 3, poz. 36; 9 marca 2005 r., GSK 1423/04; 10 maja 2005 r., FSK 1657/04; 12 października 2005 r., I FSK 155/05; 23 maja 2006 r., II GSK 18/06; 4 października 2006 r., I OSK 459/06, z 24 września 2021 r., I GSK 290/21). Należy też zaznaczyć, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Określona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny powinien, a ściślej, może podjąć - działając na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 p.p.s.a. prowadzi zatem do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Wnoszący skargę kasacyjną musi poprawnie określić, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało. Naczelny Sąd Administracyjny nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać bądź konkretyzować zarzutów kasacyjnych, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Nie jest powołany do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych, ani wywodzenia tychże zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej. Nie jest rolą tego sądu stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia (wyrok NSA z 31 października 2017 r., I GSK 2343/15). Jedynie w sytuacji, gdy treść uzasadnienia skargi kasacyjnej pozwala na jednoznaczne określenie, jaką postać naruszenia prawa wnoszący skargę kasacyjną chciał powołać w zarzutach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny może przeprowadzić kontrolę merytoryczną zarzutu, wadliwość zarzutu jest bowiem wówczas możliwa do usunięcia w drodze rozumowania przez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka odwoławczego. Taka sytuacja nie zachodziła jednak w niniejszej sprawie co sprawiło, że Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł odnieść się do zarzutów obejmujących regulacje prawne powołane wyłącznie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, a nie wskazane w samych podstawach kasacyjnych. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 7 sierpnia 2023
- Symbol z opisem
- 647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych
- Skarżony organ
- Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
- Sędziowie
- Hanna Knysiak - Sudyka /sprawozdawca/ Olga Żurawska - Matusiak Rafał Stasikowski /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art. 105 § 1 · Dz.U. 2022 poz. 2000
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
art. 184 · Dz.U. 2026 poz. 143
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny