Sygnatura
III OSK 1610/24
III OSK 1610/24 - Wyrok NSA z 2025-03-19
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 19 marca 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Olga Żurawska - Matusiak sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant asystent sędziego Dawid Lis po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 października 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 824/23 w sprawie ze skargi A. B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 13 lutego 2023r. nr 645 w przedmiocie zwolnienia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. B. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 4 października 2023 r. (II SA/Wa 824/23) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w oparciu o art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.; dalej "P.p.s.a.") oddalił skargę A. B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z 13 lutego 2023 r. w przedmiocie zwolnienia ze służby. W uzasadnieniu wskazanego orzeczenia Sąd powołał się na następujący stan sprawy. Wnioskiem z 19 października 2022 r. Komendant Powiatowy Policji w P. wystąpił do Komendanta Stołecznego Policji o zwolnienie ze służby w Policji skarżącego - wówczas referenta Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w P., na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2023 r., poz. 171 ze zm.; dalej "u.o.P."). Jego podstawę stanowił fakt, iż prokurator Prokuratury Okręgowej w Radomiu 14 września 2022 r. przedstawił skarżącemu zarzut o to, że 3 września 2020 r. w P., woj. mazowieckie, jako funkcjonariusz publiczny Komendy Powiatowej Policji w P., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz korzyści osobistej przez inną osobę w postaci uniknięcia odpowiedzialności za spowodowanie kolizji drogowej oraz za wykroczenie polegające na kierowaniu pojazdem pomimo zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej liczby punktów karnych, przekroczył uprawnienia i nie dopełnił obowiązków określonych przepisami: ustawy z 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2021 r., poz. 2008 ze zm.), ustawy z 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2021 r., poz. 457 ze zm.), ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2021 r., poz. 450 ze zm.) oraz rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 22 lutego 2002 r. w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 613 ze zm.) w ten sposób, że pełniąc służbę w Wydziale Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w P., w ramach patrolu drogowego mającego za zadanie ochronę bezpieczeństwa i porządku w ruchu lądowym, kontrolowanie ruchu na drogach oraz zapobieganie przestępstwom i wykroczeniom, nie przeprowadził zgodnie z treścią art. 97 § 1 pkt 1 i § 3 ustawy Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia rzetelnego postępowania mandatowego i będąc uprawnionym do wystawienia dokumentu w postaci mandatu karnego, poświadczył nieprawdę w notatniku służbowym, że sprawcą kolizji drogowej zaistniałej 3 września 2020 r. na skrzyżowaniu ul. P. i L. w P. z udziałem pojazdu marki Audi A4 kierowanego przez mężczyznę i pojazdu marki Toyota kierowanego przez kobietę, był inny mężczyzna, w sytuacji gdy faktycznym współsprawcą i kierującym pojazdem marki Audi A4 był mężczyzna, który mając uprzednio zatrzymane prawo jazdy za przekroczenie dopuszczalnej liczby punktów, nie zastosował się do znaków drogowych świetlnych i poziomych, wjechał na skrzyżowanie zderzając się z jadącą ul. P. kobietą kierującą samochodem marki Toyota, przy czym przyjął od dwóch mężczyzn i jednej kobiety korzyść majątkową w kwocie 3.000 zł za zachowanie stanowiące naruszenie prawa, czyli za odstąpienie od ukarania faktycznego sprawcy wykroczenia i ukaranie mandatem karnym osoby podstawionej oraz sporządzając notatkę służbową w notatniku służbowym, w której poświadczył nieprawdę, tj. o przestępstwo z art. 228 § 3 kk w zw. z art. 271 § 3 kk w zw. z art. 11 § 2 kk. 22 września 2022 r. skarżący został zatrzymany przez funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych Policji Wydziału w Warszawie i doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Radomiu, w związku z wydanym przez prokuratora Prokuratury Okręgowej w Radomiu postanowieniem z 15 września 2022 r. wobec uzasadnionej obawy o niestawieniu się na wezwanie organów ścigania, w celu zapobieżenia bezprawnemu utrudnianiu postępowania oraz wykonania czynności procesowych. Następnie na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Radomiu z 23 września 2022 r. względem skarżącego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy, który ostatecznie został uchylony postanowieniem Sądu Okręgowego w Radomiu z 19 października 2022 r., z jednoczesnym zastosowaniem poręczenia majątkowego. Wobec tego Komendant Powiatowy Policji w P. uznał, iż przedstawienie skarżącemu zarzutów popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego nasuwa uzasadnione wątpliwości co do zachowania przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii, a zatem spełnienia jednego z obligatoryjnych warunków, jakim musi legitymować się policjant pozostający w służbie. Ponadto 27 września 2022 r., na podstawie art. 134i ust. 1 pkt 1 lit. a i art. 135a ust. 3 u.o.P. przeciwko skarżącemu wszczęte zostało postępowanie dyscyplinarne, zaś na mocy rozkazu personalnego Komendanta Powiatowego Policji w P. z 28 września 2022 r. w oparciu o art. 39 ust. 1, art. 39 a ust. 1 pkt 6 lit. c oraz art. 124 ust. 1 i 2 u.o.P. skarżący został zawieszony w czynnościach od 28 września 2022 r. do 27 grudnia 2022 r. z uposażeniem płatnym w wysokości 50% ostatnio należnego uposażenia. W oparciu o wniosek personalny Komendanta Powiatowego Policji w P. z 19 października 2022 r., pismem z 28 października 2022 r. Komendant Stołeczny Policji poinformował skarżącego o wszczęciu wobec niego postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 u.o.P., jednocześnie pouczając o przysługujących uprawnieniach i obowiązkach związanych z tymże postępowaniem oraz poinformował o możliwości zapoznania się z aktami sprawy w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma. Oprócz tego skarżący na podstawie art. 43 ust. 4 u.o.P. został wezwany do wskazania zakładowej organizacji związkowej celem wypowiedzenia się w przedmiocie zwolnienia, w terminie 3 dni od daty doręczenia wezwania. Pismo to zostało odebrane przez żonę skarżącego 8 listopada 2022 r. 15 listopada 2022 r. w Wydziale Kadr Komendy Stołecznej Policji stawił się pełnomocnik skarżącego, który zapoznał się z aktami postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia ze służby, wykonując fotokopię wybranych kart tychże akt, jednocześnie oświadczając, iż nie składa żadnych wniosków. W wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego organ działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 u.o.P. rozkazem personalnym z 14 grudnia 2022 r. zwolnił skarżącego ze służby w Policji z 31 grudnia 2022 r. Uzasadniając swoje stanowisko Komendant Stołeczny Policji wyjaśnił, iż w toku śledztwa prowadzonego w Prokuraturze Okręgowej w Radomiu skarżącemu przedstawiono zarzut z art. 228 § 3 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Stąd też, ocena tego faktu w kontekście dyspozycji art. 1, art. 25 ust. 1, art. 27 ust. 1 oraz art. 58 ust. 1 u.o.P. wskazuje, że policjant, który jest podejrzany o popełnienie przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, a takim niewątpliwie jest osiągnięcie korzyści majątkowej, przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentach co do okoliczności mających znaczenie prawne, jako funkcjonariusz publiczny traci przymiot posiadania nieposzlakowanej opinii. Pozostawienie natomiast w służbie policjanta, który nie legitymuje się nieposzlakowaną opinią, narusza ważny interes służby. Organ pierwszej instancji podkreślił, że opisany w zarzutach sposób działania skarżącego uznać należało za szczególnie naganny, albowiem zestawienie funkcjonariusza, który zobowiązany jest do zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego oraz wykrywania przestępstw i wykroczeń i ścigania ich sprawców z czynem, którego finalnym efektem było osiągnięcie korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od wykonania czynności służbowej w celu uniknięcia kary przez sprawcę kolizji drogowej, skutkowało bardzo negatywnym wydźwiękiem społecznym i podważało zaufanie do całej formacji. Wobec tego, Komendant Stołeczny Policji stwierdził, że skarżący nie daje gwarancji strzeżenia honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegania zasad etyki zawodowej, do czego obliguje go dyspozycja art. 25 ust. 1 i art. 27 ust. 1 u.o.P., a jego pozostawanie w służbie jest sprzeczne z interesem społecznym, tożsamym z interesem służby, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez prawidłowe wykonywanie zadań ustawowych przez policjantów. W kwestii nadania orzeczeniu rygoru natychmiastowej wykonalności organ doszedł do przekonania, że sam charakter zarzucanego przestępstwa oraz fakt niemożności pogodzenia działania wymienionego funkcjonariusza z etosem służby w Policji uzasadnia zastosowanie w sprawie art. 108 § 1 k.p.a. Podkreślono dodatkowo, że zwolnienie skarżącego ze służby w Policji umożliwi właściwemu przełożonemu w sprawach osobowych niezwłoczne mianowanie innego policjanta w celu zapewnienia sił i środków dla realizacji ustawowych zadań Policji. Rozpoznając złożone przez skarżącego odwołanie od powyższego rozkazu personalnego, Komendant Główny Policji nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia, o czym orzekł w rozkazie personalnym z 13 lutego 2023 r. Organ odwoławczy podzielając argumentację Komendanta Stołecznego Policji stwierdził, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Odwołując się do orzecznictwa wskazał, że pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się autorytetem oraz wiarygodnością w odbiorze społecznym, narusza ważny interes służby, albowiem sytuacja ta wpływa demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Zachowanie skarżącego nie tylko spowodowało podważenie zaufania do instytucji publicznej, jaką jest Policja, ale przede wszystkim stanowiło jaskrawy przykład zachowania nielicującego z godnością i etosem zawodu policjanta, a także przykład zaprzeczenia zobowiązaniom wynikającym z roty złożonego ślubowania. Organ odwoławczy uznał, że zwolnienie skarżącego funkcjonariusza ze służby w Policji należy rozpatrywać co najmniej w dwóch aspektach. Po pierwsze, stanowi ono zdecydowaną reakcję formacji policyjnej na przejawy łamania prawa i lekceważenia etosu zawodu przez jej członka, a po drugie - jest sygnałem zwrotnym dla społeczeństwa wskazującym na to, że Policja jest w stanie sama oczyścić swoje szeregi postępując bezkompromisowo wobec tych, którzy nie zasługują na to by dalej w niej służyć i być z nią identyfikowani. Komendant Główny Policji zwrócił uwagę, że organy Policji, prowadząc postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby, nie badają zasadności zarzutu zawartego w treści postanowienia o przedstawieniu zarzutów, czy też w akcie oskarżenia. Organ odwoławczy wskazał, że nie oceniał również okoliczności towarzyszących przedstawieniu zarzutów karnych objętych aktem oskarżenia, a także wartości zgromadzonego w postępowaniu przygotowawczym materiału dowodowego pod kątem odpowiedzialności karnej, a tym bardziej nie odnosił się w jakikolwiek sposób do winy, czy też niewinności podejrzanego. Organy Policji były zobligowane do uwzględnienia w toku postępowania administracyjnego samego faktu przedstawienia skarżącemu zarzutu popełnienia przestępstwa i skierowania przeciwko niemu aktu oskarżenia do sądu. Organ dodał również, iż zwolnienie funkcjonariusza ze służby na tej podstawie pozostawało bez związku z prowadzonym przeciwko funkcjonariuszowi postępowaniem karnym, albowiem oba postępowania są postępowaniami autonomicznymi. Także postawa skarżącego, jaką przejawiał w przeszłości będąc w służbie w Policji oraz przebieg służby, osiągnięcia zawodowe, czy odbiór jego osoby przez przedstawicieli tej formacji lub społeczeństwo pozostawały kwestią poboczną w kontekście prowadzonego postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy zauważył zresztą, że nie kwestionuje tego, iż skarżący, pełniąc służbę w Policji, cieszył się nieposzlakowaną opinią, gdyż był to warunek sine qua non umożliwiający mu nieprzerwane kontynuowanie stosunku służbowego. Ponadto zaznaczono, że zasada prawdy materialnej obowiązująca w postępowaniu administracyjnym w sprawie zwolnienia policjanta ze służby zorientowana jest w odmiennym kierunku, niż ma to miejsce w postępowaniu karnym. Organ odwoławczy zauważył bowiem, że jego istotą jest ustalenie, czy dane okoliczności sprawy zagrażają dobru, jakim jest ważny interes służby. Podobnie Komendant Główny, odwołując się do jednego z judykatów NSA odniósł się do zasady domniemania niewinności, która nie może być tak szeroko rozumiana, by oddziaływała również na inne postępowania poza postępowaniem karnym, do których zalicza się postępowanie administracyjne w kierunku zwolnienia ze służby. Konkludując, Komendant Główny Policji uznał, że został zebrany i wszechstronnie oceniony cały materiał dowodowy niezbędny do podjęcia decyzji merytorycznej. Dokumentacja w postaci postanowienia o przedstawieniu zarzutów, a także informacja o skierowanym do sądu akcie oskarżenia, była zdaniem organu wystarczającym materiałem dla ustalenia okoliczności istotnych dla tego postępowania i pozwalającym na jego merytoryczne zakończenie. Według organu odwoławczego, wszelkie inne ustalenia nie zmieniłyby przyjętej oceny o utracie przez skarżącego przymiotu nieposzlakowanej opinii, a tym samym dalsze gromadzenie innej dokumentacji albo wykonanie innych czynności (w tym tych wnioskowanych przez skarżącego), w sposób oczywisty powodowałoby przedłużenie tego postępowania. Jakiekolwiek wnioski dowodowe pełnomocnika skarżącego nie mogły stanowić przeszkody do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie, ponieważ zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na ustalenie prawdy materialnej i w konsekwencji dokonanie oceny w zakresie zaistnienia przesłanki wskazanej w art. 41 ust. 2 pkt 5 u.o.P., uzasadniającej zwolnienie policjanta ze służby w Policji. W przedmiotowej sprawie, wbrew sugestiom skarżącego nie wystąpiła także żadna z okoliczności obligatoryjnego zawieszenia postępowania, zaś mając na uwadze słuszny interes Policji decyzji zwalniającej prawidłowo nadany został rygor natychmiastowej wykonalności. Wspomnianym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżącego. W ocenie Sądu, decyzje obu organów nie naruszają obowiązujących przepisów prawa. Wydając sporne rozkazy personalne, organy nie dopuściły się przede wszystkim naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a., albowiem w sposób prawidłowy ustaliły stan faktyczny oraz dokładnie wyjaśniły w uzasadnieniu wydanych rozstrzygnięć, dlaczego przyjęły, że w przypadku skarżącego zachodzi przesłanka zwolnienia ze służby w Policji wskazana w art. 41 ust. 2 pkt 5 u.o.P. Nie doszło także do naruszenia zasady praworządności wyrażonej w przepisach art. 6 k.p.a. i art. 7 in principio k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP. Powołując się na poszczególne przepisy ustawy o Policji, a także dorobek judykatury, oceniając stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji, uznał, że organy Policji obu instancji miały pełną podstawę do przyjęcia, że skarżący utracił przymiot nieposzlakowanej opinii, a w konsekwencji, że rozwiązanie z nim stosunku służbowego z uwagi na ważny interes służby było uprawnione. Interes skarżącego nie mógł zyskać przewagi nad dobrem Policji. Skarżący, jako policjant, był bowiem zobowiązany do zapobiegania, wykrywania i ścigania przestępstw oraz reagowania na wszelkie przejawy łamania porządku prawnego, a swoim zachowaniem naruszył powyższe obowiązki. Sąd meriti podzielił zapatrywania organów obu instancji, że samo już podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowania karalne niewątpliwie naraża dobre imię formacji mundurowej jaką jest Policja, a więc daje ewidentną podstawę do zwolnienia takiej osoby z uwagi na "ważny interes służby". Potwierdzono również, że zastosowana przez organy Policji podstawa zwolnienia skarżącego ze służby pozostawała bez związku z prowadzonym przeciwko niemu - w czasie trwania postępowania administracyjnego - postępowaniem karnym, a ostateczne rozstrzygnięcie sprawy karnej nie miało wpływu na decyzję administracyjną wydaną w przedmiocie zwolnienia ze służby, ponieważ postępowania te są w pełni autonomiczne, niezależne i bez wpływu jednego na drugie. W ramach prowadzonego postępowania organy obu instancji obowiązane były zgromadzić materiał dowodowy, który pozwalałby na ocenę zaistnienia tej przesłanki, jak i na wyważenie interesu społecznego i słusznego interesu strony, co pozostawało w związku z uznaniowym charakterem decyzji o zwolnieniu ze służby w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 u.o.P. Sąd pierwszej instancji potwierdził również prawidłowość zastosowania rygoru natychmiastowej wykonalności przez Komendanta Stołecznego Policji, co do wydanego rozkazu personalnego, który podyktowany był koniecznością najszybszego rozwiązania stosunku służbowego z osobą, która utraciła przymiot nieposzlakowanej opinii i nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Dodano także, że organ odwoławczy nie stosował przepisu art. 108 § 1 k.p.a, ponieważ skarżący w dacie wydania decyzji przez Komendanta Głównego Policji pozostawał już poza służbą, stąd organ nie mógł naruszyć tego przepisu. Powyższe orzeczenie zostało zaskarżone w całości przez skarżącego skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Na zasadzie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: 1. art. 41 ust. 2 pkt. 5 w zw. z art. 45 ust. 1 u.o.P. — poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że w ustalonym stanie faktycznym i aktualnym stanie prawnym skarżący podlega zwolnieniu ze służby ze względu na ważny interes służby, podczas gdy prawidłowe uwzględnienie wszystkich elementów zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu skarżącego, przeczy takiemu założeniu; 2. art. 41 ust. 2 pkt. 5 w zw. z art. 41 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 45 ust. 1 u.o.P. — poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. oparcie decyzji, na przesłance ważnego interesu służby, w sytuacji, gdy w sprawie toczy się już postępowanie karne i odpowiednią przesłanką byłaby przesłania skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego, w przypadku wydania takiego orzeczenia; 3. art. 41 ust. 2 pkt 5 u.o.P., poprzez uznanie, iż zwolnienie ww. policjanta ze służby uzasadnione jest z uwagi na ważny interes służby, podczas gdy biorąc pod uwagę okoliczności zaskarżonej sprawy w tym nieposzlakowaną opinię skarżącego nie można mówić o jego negatywnym zachowaniu; 4. art. 25 ust. 1 u.o.P. w zw. 2 art. 81a k.p.a. w zw. z art. 42 ust. 3 Konstytucji RP poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżący nie posiada przymiotu nieposzlakowanej opinii oraz w niniejszej sprawie ziściła się przesłanka słusznego interesu służby, z uwagi na toczące sią wobec niego postępowanie karne, a tym samym nie może pełnić służby w Policji, podczas gdy zasada domniemania niewinności o randze międzynarodowej oraz konstytucyjnej wskazuje wprost, że każdego oskarżonego o popełnienie czynu zabronionego uważa się za niewinnego do czasu udowodnienia mu winy, a tym samym jest jednym z istotnych elementów wyznaczających pozycję obywatela w społeczeństwie oraz wobec władzy, gwarantując mu odpowiednie traktowanie. Na zasadzie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. wyrokowi zarzucono także naruszenie przepisów postępowania, a uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 5. art. 151 P.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi w całości, podczas gdy ocena materiału dowodowego w sprawie powinna skutkować uwzględnieniem skargi w całości; 6. art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej w zakresie prowadzonego w sprawie postępowania dowodowego oraz przez nieuwzględnienie okoliczności mających istotne znacznie dla słusznego interesu skarżącego, a także niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i założenie, że skarżący dopuścił się zarzucanego mu czynu zabronionego; 7. art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 k.p.a. poprzez nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego, polegającego na brakach we wszechstronnym zebraniu materiału dowodowego w sprawie i rozważeniu zebranych materiałów, a także pominięcie dowodów świadczących o niewinności skarżącego oraz jego zaangażowaniu w dotychczasowy przebieg służby, a w skutek tego błędne ustalenie, że zachodzą okoliczności określone w art. 41 ust. 2 pkt 5 u.o.P., uzasadniające zwolnienie skarżącego ze służby w Policji; 8. art. 80 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i bezkrytyczne przyjęcie, pomimo braków w przeprowadzonym postępowaniu dowodowym, że okoliczności stanowiące podstawę wydania zaskarżonej decyzji zostały należycie udowodnione; 9. art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i sporządzenie uzasadnienia, które nie spełnia określonych w tym przepisie wymogów, a nade wszystko poprzez błędne uzasadnienie faktyczne zaskarżonej decyzji, w którym pomimo wskazania faktów, nie przedstawiono dowodów na których oparto się, wydając określone rozstrzygnięcie; 10. art. 108 § 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie i nadanie zaskarżonemu rozkazowi rygoru natychmiastowej wykonalności, pomimo, że nie jest to niezbędne ze względu na interes społeczny; 11. art. 7, 8, 11, 77 § 1, 80, 107 § 1 i 3 k.p.a., polegające na całkowicie dowolnym uzasadnieniu wydanej decyzji, z jednoznacznym pominięciem słusznego interesu ww. policjanta, a w konsekwencji wydanie orzeczenia w oparciu o fragmentaryczny materiał dowodowy oceniony jednostronnie, selektywnie i nieobiektywnie. W konsekwencji podniesionych zarzutów skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uchylenie w całości decyzji organów obu instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Oprócz tego skarżący zażądał rozpoznania sprawy na rozprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Główny Policji podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie, wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Podstawę kontrolowanych przez Sąd pierwszej instancji rozstrzygnięć organów stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 u.o.P. zgodnie z którym "[p]olicjanta można zwolnić ze służby w przypadkach: 5) gdy wymaga tego ważny interes służby". Użycie w powołanym przepisie zwrotu "można zwolnić ze służby" oznacza, że rozwiązanie stosunku służbowego na tej podstawie ma charakter fakultatywny, a decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Policji, na co słusznie zwrócił uwagę także WSA. Kluczowe jest to, że przesłanka "ważnego interesu służby" stanowi jedyne i wyłączne kryterium do wykazania którego zobligowany jest organ administracji prowadzący postępowanie na tej podstawie zwolnieniowej. Istota sporu sprowadza się zatem do ustalenia czy Komendant Stołeczny Policji w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny sprawy, a następnie dokonał jego subsumpcji pod konkretny przepis prawa, w którym określona została przesłanka zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji oraz czy organ odwoławczy i Wojewódzki Sąd Administracyjny przeprowadzili właściwie kontrolę legalności wydanych aktów administracyjnych. Jak zgodnie wskazuje się w ugruntowanym stanowisku judykatury, kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres. W zasadzie sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, co oznacza czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (por. m.in. wyrok NSA z 19 maja 2011 r., I OSK 301/11; wyrok NSA z 2.10.2018 r., I OSK 716/17; to i pozostałe orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.cbois.nsa.gov.pl.). W związku z tym, w przypadkach fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby, rola sądów administracyjnych jest ograniczona do zbadania, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Sądy administracyjne pozbawione są natomiast kompetencji do wkraczania w uprawnienia organów odnośnie decydowania o pozostawieniu lub zwolnieniu danej osoby ze służby w formacji umundurowanej, jaką jest Policja. Z uwagi natomiast na okoliczność, iż zarzuty skargi kasacyjnej zostały oparte na obu podstawach wynikających z art.174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., czyli zarzutach zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności należy rozpoznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania, albowiem to od poprawności ustalenia przebiegu stanu faktycznego uzależnione jest badanie dalszych zarzutów w zakresie prawa materialnego (por. wyroki NSA z: 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 819/11; 26 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08; 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 402/13). Słowem wstępu, analizując treść złożonej skargi kasacyjnej pod kątem podniesionych w niej zarzutów i uzasadnienia do nich, należy zauważyć, iż tożsame zarzuty (z wyjątkiem zarzutu o nr 5, który został dodany w ramach skargi do WSA i skargi kasacyjnej do NSA, a te różnią się między sobą jedynie w zakresie kognicji rozpoznania sprawy przez oba te sądy, uwarunkowanej podstawą prawną rozstrzygnięcia – przypis sądu), były już przedmiotem oceny realizowanej zarówno przez Komendanta Głównego Policji, jako organu odwoławczego w ramach złożonego przez skarżącego odwołania od rozkazu personalnego organu pierwszej instancji, jak też sąd administracyjny pierwszej instancji, wobec złożonej skargi na decyzję organu drugiej instancji. Dokonana w powołanych rozkazach ocena nie budzi jakichkolwiek wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w całości podziela spostrzeżenia tak Sądu, jak i organów obu instancji. Pewne zastrzeżenia budzi natomiast poprawność konstrukcyjna zarzutów skargi kasacyjnej w zakresie naruszenia prawa procesowego, które co do zasady winny mieć powiązanie z konkretnymi przepisami procedury sądowoadministracyjnej. Wadliwość ta jednak nie uniemożliwiała ich merytorycznego zbadania (por. uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09). Wobec tego jako pierwszy rozważaniom poddany zostanie zarzut określony nr 5, w zakresie naruszenia art. 151 P.p.s.a. Już sam sposób takiego jego skonstruowania nie pozwala na jego uwzględnienie. Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie wielokrotnie zwracał uwagę, że unormowanie to jest przepisem kompetencyjnym - dającym sądowi administracyjnemu kompetencje do podejmowania przewidzianych prawem rozstrzygnięć oraz "wynikowym" - mówiącym o tym, jaki może być wynik sprawy. Tym samym jego naruszenie jest zawsze następstwem uchybienia innym normom prawnym (vide choćby: wyroki NSA z 25.09.2024 r., I GSK 769/24; z 25.09.2024 r., I GSK 618/24; z 20 czerwca 2024 r., III OSK 4629/21). Stąd też przepis ten nie może stanowić samoistnej podstawy zarzutu skargi kasacyjnej. Zarzucanemu naruszeniu art. 151 P.p.s.a., powinno towarzyszyć konieczne i niezbędne, w sytuacji jego postawienia, powiązanie z konkretnymi przepisami prawa materialnego lub procesowego, w odniesieniu do których zarzucane i wykazane ich naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny polegałoby na wadliwym przeprowadzeniu kontroli ich zastosowania lub kontroli ich wykładni przez organ administracji, który wydał zaskarżony akt. Za bezpodstawne uznać należy zarzuty wskazane przez skarżącego pod nr 6, 7 i 8. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela podgląd zaprezentowany w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 sierpnia 2017 r. (I OSK 1607/16), że żaden organ prowadzący postępowanie przede wszystkim nie ma obowiązku przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Nie może on pominąć jedynie wskazywanych środków dowodowych, gdy nie zostały wyjaśnione sporne fakty mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Tylko nieustalenie okoliczności mających takie znaczenie dla sprawy można uznawać za naruszenie reguł procedowania, które mogłyby mieć wpływ na treść ustaleń faktycznych, a w konsekwencji na treść orzeczenia kończącego postępowanie w danej sprawie. Należy w tym miejscu przypomnieć, że głównym celem postępowania wyjaśniającego przeprowadzanego przez organy administracji, które orzekają w określonej sprawie nie jest ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych łączących się ze sprawą, lecz wyłącznie okoliczności istotnych z punktu widzenia norm prawa materialnego mających w niej zastosowanie, w tym konkretnym przypadku art. 41 ust. 2 pkt 5 u.o.P. Faktem jest, że na organie ciążył obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, do czego obligowała go zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a. Powyższa norma odnajduje rozwinięcie w art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć cały materiał dowodowy. Z kolei na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ dokonuje oceny, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Uchybienie zatem przez organy normom zawartym w przepisach art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. ma miejsce jedynie wówczas, gdy wbrew obowiązkowi należytego wyjaśnienia sprawy nie ustalają one faktów bądź zdarzeń, które mają znaczenie dla załatwienia sprawy, czyli mają znaczenie dla zastosowania określonej normy prawa materialnego - przyznającej stronie konkretne uprawnienie lub przewidującej jej obowiązek publicznoprawny. W konsekwencji Komendant Stołeczny Policji, stosując jako podstawę zwolnienia skarżącego ze służby art. 41 ust. 2 pkt 5 u.o.P., tj. "ważny interes służby", zobligowany był zgromadzić materiał dowodowy, który determinowałby ziszczenie się powyższej przesłanki oraz umożliwiał wyważenie między interesem społecznym, a słusznym interesem skarżącego, w związku z uznaniowym charakterem decyzji o zwolnieniu ze służby w Policji. W ocenie nie tylko organów obu instancji, ale także Sądu pierwszej instancji oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego taki materiał dowodowy został w sprawie zgromadzony, a dokonana przez WSA jego ocena pozbawiona była dowolności. Jak wynika bowiem z akt sprawy przyczynkiem zwolnienia skarżącego ze służby było wydanie przez prokuratora Prokuratury Okręgowej w Radomiu postanowienia z 14 września 2022 r. o postawieniu skarżącemu zarzutów karnych, a następnie po zakończonym postępowaniu przygotowawczym skierowanie przeciwko niemu do sądu aktu oskarżenia o przestępstwa z art. 228 § 3 k.k. w zb. z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Zdarzenia te jednoznacznie potwierdziły brak legitymowania się przymiotem nieposzlakowanej opinii przez skarżącego o jakiej mowa w art. 25 ust. 1 u.o.P., bezwzględnie wymaganej wobec funkcjonariuszy Policji i stanowiły podstawę zwolnienia ze służby z uwagi na ważny interes tej formacji. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na ustalenie prawdy obiektywnej i wydanie w sprawie orzeczenia. Sytuacji tej nie zmieniłyby dowody o przeprowadzenie których wnioskował skarżący, jak trafnie zauważył Komendant Główny Policji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny. Podobnie słuszny interes Policji wywołany utratą przez skarżącego nieposzlakowanej opinii stanowił także podstawę do nadania decyzji organu pierwszej instancji rygoru natychmiastowej wykonalności o czym prawidłowo orzekł Komendant Stołeczny Policji i co także potwierdził organ drugiej instancji. Słusznie także Sąd meriti zauważył, że Komendant Główny Policji wydając rozkaz personalny wskutek złożonego przez skarżącego odwołania nie stosował przepisu art. 108 § 1 k.p.a., zważywszy również, że w dacie jego wydania skarżący pozostawał poza służbą z racji zwolnienia w dacie określonej w rozkazie personalnym wydanym przez organ pierwszej instancji, co rodziło podniesiony w pkt 10 zarzut bezpodstawnym. W kwestii natomiast zarzutów określonych pkt 9 i 11 skargi kasacyjnej, stwierdzić należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny, podobnie zresztą jak i Sąd meriti, nie dopatrzył się, aby decyzje organów obu instancji nie zawierały elementów o jakich mowa w przepisie art. 107 § 1 k.p.a. Decyzje te zawierają również opis stanu faktycznego sprawy wraz z odniesieniem się do okoliczności, które legły u podstaw ich wydania. W szczególności rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji skrupulatnie wyjaśnia przyczynę zapadłego rozstrzygnięcia. Chybiony jest także zarzut naruszenia prawa materialnego, a to art. 41 ust. 2 pkt 5 u.o.P. Szeroko na ten temat wypowiedziały się zarówno organy, jak też i Sąd meriti, a stanowisko przez nie przytoczone w pełni aprobuje Naczelny Sąd Administracyjny. Wprawdzie ustawa o Policji nie wprowadziła definicji "ważnego interesu" do której odnosi się przywołany przepis to nie może ulegać jednak wątpliwości, że prawidłowe odczytanie treści tegoż terminu powiązane jest z m.in. przepisami regulującymi cele i zadania Policji czy też status funkcjonariuszy tej formacji (por. np. wyrok NSA z 14.03.2024 r., III OSK 2635/22; wyrok NSA z 25.05.2022 r., III OSK 1439/21; wyrok NSA z 21.02.2024 r., III OSK 663/23). Policjant swoją postawą i zachowaniem powinien dawać przykład poszanowaniu prawa i zasad etyki. Stąd jednostka, która swoim zachowaniem choćby potencjalnie stwarza podejrzenie naruszenia przez nią prawa, sprawia że w odbiorze społecznym osłabiony jest przede wszystkim autorytet prawa i norm etycznych, których nie przestrzegają osoby odpowiedzialne za ich wykonanie. Realizacja zadań, stawianych służbie mundurowej, jaką jest Policja wymaga, aby funkcjonariuszami były osoby o odpowiednich predyspozycjach, kwalifikacjach merytorycznych i nieposzlakowanej opinii, a także posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną. Każda więc wątpliwość w tych aspektach dyskwalifikuje daną osobę, jako zdolną do prawidłowej realizacji powierzonych obowiązków służbowych. Każdy zatem kto decyduje się na przystąpienie do Policji musi być świadom nałożonych obowiązków, czego potwierdzeniem jest składana rota ślubowania, jak słusznie zauważył to organ drugiej instancji. Zgodzić się należy, że funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże ochrona ta nie ma charakteru absolutnego. W ustawie o Policji znalazły się przyczyny umożliwiające obligatoryjne i fakultatywne zwolnienie funkcjonariusza ze służby, co przede wszystkim ma na celu ochronę tej formacji i umożliwienie realizacji powierzonych jej zadań, a także prowadzenie racjonalnej polityki kadrowej pozostającej w obrębie interesu Policji, wyposażając w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do sprawnego funkcjonowania wszystkich komórek organizacyjnych oraz do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów. Ustawa ta dopuszcza tym samym możliwość zwolnienia ze służby nawet w przypadkach niezawinionych przez funkcjonariusza, gdy takie są potrzeby formacji. W tym między innymi celu została wprowadzona instytucja przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Niezasadnie wywodzi natomiast skarżący, że Komendant Stołeczny Policji winien zastosować względem niego normę art. 41 ust. 1 pkt 4 u.o.P., nakazującą obligatoryjne zwolnienie ze służby w przypadku w nim określonym, albowiem w dacie wydania rozkazu personalnego z 14 grudnia 2022 r. w obiegu prawnym nie było prawomocnego orzeczenia skazującego skarżącego wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego. Ponadto skoro podstawą postępowania administracyjnego skierowanego ku zwolnieniu ze służby skarżącego był art. 41 ust. 2 pkt 5 u.o.P. to jego przedmiot nie mógł ulec zmianie w toku tak trwającego postępowania, na co słusznie zwrócił uwagę Komendant Główny Policji. Przy ocenie z kolei "ważnego interesu służby", w rachubę wchodzić może zatem realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń wskazujących na to, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie bezpośrednio koliduje z interesem Policji, a zatem że funkcjonariusz ten dla dobra macierzystej formacji, z przyczyn pozamerytorycznych, nie powinien kontynuować służby. W realiach analizowanej sprawy za takie okoliczności potraktowany został przede wszystkim fakt postawienia skarżącemu zarzutów popełnienia przestępstwa umyślnego, ściganego z urzędu, a następnie skierowania przeciwko niemu aktu oskarżenia do sądu, które to zdarzenia wpłynęły na utratę przymiotu nieposzlakowanej opinii będącą podstawą do zwolnienie ze służby. Oceniając zatem te czynniki pierwszeństwo ochrony przyznane zostało formacji mundurowej Policji, kosztem interesu zwolnionego ze służby skarżącego. Nie sposób także uznać za słuszny zarzut wskazany w pkt 4, albowiem zasada domniemania niewinności swym zakresem nie ma charakteru absolutnego, a tym samym nie może oddziaływać także na inne postępowania, w tym administracyjne. Co więcej, w ramach postępowania ukierunkowanego na zwolnienie ze służby w Policji z uwagi na przesłankę "ważnego interesu służby" organy nie badały kwestii winy lub niewinności skarżącego, jak również nie oceniały materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu przygotowawczym, ponieważ nie były ku temu uprawnione, co prawidłowo podnoszono w obu rozkazach personalnych. Z punktu widzenia podstawy prawnej prowadzonego postępowania administracyjnego, kluczową kwestią było ustalenie to czy zachowanie skarżącego zagrażało dobru, jakim jest "ważny interes służby". Wobec powyższego, nie dostrzegając podstaw do uwzględnienia złożonej skargi kasacyjnej, również z przyczyn które Naczelny Sąd Administracyjny bierze pod rozwagę z urzędu (art. 183 § 2 P.p.s.a. i art. 189 P.p.s.a.), na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzeczono o jej oddaleniu. Z kolei o kosztach postępowania rozstrzygnięto stosownie do art. 204 pkt 1 P.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 28 maja 2024
- Symbol z opisem
- 6192 Funkcjonariusze Policji
- Hasła tematyczne
- Policja
- Skarżony organ
- Komendant Policji
- Sędziowie
- Kazimierz Bandarzewski Olga Żurawska - Matusiak Tamara Dziełakowska /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.)
art. 41 ust. 2 pkt 5 · Dz.U. 2023 poz. 171
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
art. 7 art. 8 art. 11 art. 75 art. 77§ 1 art. 80 art. 1076 § 3 art. 108 § 1 · Dz.U. 2023 poz. 775
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 184 art. 204 pkt 1 · Dz.U. 2023 poz. 1634
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny