Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 1590/21

Wyrok NSA z 17 stycznia 2023 r., III OSK 1590/21

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
17 stycznia 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Piotr Korzeniowski Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 3317/18 w sprawie ze skargi J.W. na decyzję Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 15 października 2018 r. nr 577/OŚ/2018 w przedmiocie określenia wysokości opłaty za usługi wodne 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od J.W. na rzecz Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 29 stycznia 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 3317/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J.W. (skarżący) na decyzję Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 15 października 2018 r. nr 577/OŚ/2018 w przedmiocie określenia wysokości opłaty za usługi wodne. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się skarżący i w skardze kasacyjnej zarzucił mu: 1. naruszenie art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a., art. 134 ust. 1 p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. wyrażającym się w tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił stanowisko organu jakoby nieruchomość skarżącego nie posiadała urządzenia do retencjonowania wody z terenów uszczelnionych posesji, podczas gdy nie zostało przeprowadzone wszechstronne postępowanie dowodowe w tym zakresie, w szczególności nie ustalono w jaki sposób działa i jak wygląda |dokładnie urządzenie w postaci komory przeznaczonej na filtr koksowy do oczyszczania wód opadowych; na podstawie bliżej nieokreślonych dowodów z akt sprawy przyjęto, że filtr koksowy został zaprojektowany wyłącznie celem oczyszczania wód opadowych - niewyjaśnione okoliczność rozpoznawanej sprawy zinterpretowano na niekorzyść skarżącego; 2. naruszenie art. 269 ust. 1 pkt 1 i art. 273 ust. 6 Prawo wodne wyrażającym się w tym, że w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie ma znaczenia prawnego fakt, że teren działki nr [...] nie jest zalewany przez wody opadowe i roztopowe oraz tym, że w ocenie Sądu I instancji nie jest konieczne ustalenie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zmniejszeniem naturalnej retencji terenowej a szkodliwym oddziaływaniem; 3. naruszenie art. 273 ust. 4 Prawa wodnego wyrażającym się w tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyjął, że 14-dniowy termin do rozpoznania reklamacji od informacji organu o ustaleniu wysokości opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenu jest terminem procesowym, instrukcyjnym i jego naruszenie samo przez się nie uzasadnia uwzględnienia reklamacji; 4. naruszenie art. 141 ust. 4 p.p.s.a. wyrażającym się w tym, że Sąd I instancji nie odniósł się do zarzutu skargi z dnia 31 października 2018 r. a dotyczącego naruszenia art. 8 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. W oparciu o przytoczone zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasadzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm prawem przepisanych. Ponadto wniósł o wyznaczenie rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie wskazał, iż w rozpoznawanej sprawie stwierdzono, że filtr koksowy został zaprojektowany celem oczyszczania wód opadowych a przeznaczeniem tego urządzenia jest oczyszczanie wód opadowych a nie ich retencjonowanie oraz że za urządzenie do retencjonowania nie może być uznana także kanalizacja deszczowa wraz z drenażem rozsączającym, albowiem jej zadaniem jest rozprowadzanie wód opadowych z terenu utwardzonego. W jego ocenie stwierdzenia te poczyniono bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego, ponieważ jak stwierdzono skarżący nie przedłożył dokumentacji, do której był wzywany. Wskazał, iż wzywany był przez organ do określenia pojemności komory na zainstalowanie filtra koksowego, lecz nie uczynił tego, ponieważ nie posiadał dokładnej wiedzy o parametrach zbiornika. W związku z powyższym organ sam ustalił, że ww. komora nie służy retencjonowaniu wód. Dalej skarżący wskazał, iż co prawda na przedmiotowej nieruchomości nie ma zbiornika retencyjnego w ścisłym tego słowa znaczeniu, lecz istnieje inna instalacja, która chłonie wody opadowe i roztopowe, która to instalacja została wybudowana zgodnie z wytycznymi organu wydającego zaskarżoną decyzję w połączeniu z Biurem Ochrony Środowiska. Zdaniem skarżącego kasacyjnie skoro wielokrotnie wskazywał on, że na posesji znajduje się wybudowana przez niego komora na zainstalowanie filtra koksowego, która w istocie stanowi zbiornik retencyjny, to zasadnym było przeprowadzenie chociażby oględzin celem ustalenia jak w rzeczywistości to urządzenie wygląda i jak funkcjonuje. Ponadto wskazał, iż nie wybudował przedmiotowej instalacji chłonnej samowolnie, lecz było to wynikiem realizacji obowiązku nałożonego na niego przez organy samorządu terytorialnego. Tymczasem organ wydający decyzję nie zapoznał się z ww. dokumentacją, nie wyjaśnił z jakich powodów nakazano skarżącemu budowę instancji chłonnej na działce nr [...], nie wyjaśnił jaki konkretnie dokument stanowił podstawę budowy instalacji chłonnej. Dodatkowo skarżący kasacyjnie wskazał, że instalacja została wybudowana na początku lat 90-tych oraz że nie ma on obowiązku przetrzymywania dokumentacji technicznej dotyczącej budowy instalacji. Nie ulega jednak wątpliwości, że taka instalacja istnieje na posesji, co nie zostało także zakwestionowane przez sam organ. Zdaniem skarżącego kasacyjnie błędne jest stanowisko Sądu I instancji, iż nie ma znaczenia prawnego fakt, że teren działki nie jest zalewany przez wody opadowe i roztopowe, podobnie jak nie jest konieczne ustalenie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zmniejszeniem naturalnej retencji terenowej a szkodliwym oddziaływaniem. W jego ocenie literalna analiza treści art. 269 ust. 1 pkt 1 i art. 273 ust. 6 ustawy Prawo wodne prowadzi do wniosku, że koniecznym jest spełnienie następującej przesłanki - zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, która musi być wynikiem wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, bowiem musi istnieć związek przyczynowy pomiędzy istnieniem obiektów budowlanych oraz zmniejszeniem naturalnej retencji terenowe. Jednocześnie zwrócił uwagę, iż przepisy Prawa wodnego stanowiące podstawę prawną do wydania decyzji nie zawierają obligatoryjnego warunku, aby każda nieruchomość o powierzchni powyżej 3500 m2 zabudowana obiektami budowlanymi, posiadała urządzenie retencyjne. Tym samym w niniejszej sprawie nie istnieje zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, ponieważ na skutek wybudowanej instalacji chłonnej działka posiada teren z nawierzchnią ziemną, urządzoną w sposób zapewniający naturalną wegetację. Dalej wywodził, iż reklamację należy uznać za uzasadnioną, ponieważ organ nie ustosunkował się do niej w określonym ustawowym terminie 14 dni. Reklamacja od informacji nr 120/OŚ/2018 została wysłana za pośrednictwem poczty 4 września 2018 r., natomiast organ otrzymał ją 5 września 2018 r., zatem termin na rozpoznanie reklamacji upływał 19 września 2018 r. Tymczasem decyzja o nieuznaniu reklamacji została wydana 15 października 2018 r. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Pismem z dnia 29 sierpnia 2019 r. skarżący kasacyjnie wniósł o przeprowadzenie dowodu z pisma biegłego J. K. z 26 czerwca 2019 r. wraz z wydrukiem mapy zasadniczej na okoliczność tego, że na działce nr [...] znajduje się system kanalizacji otwartej, który jest w pełni sprawny. Pismem z 18 września 2019 r. organ wniósł o oddalenie wniosku skarżącego kasacyjnie. Pismem z 29 października 2019 r. skarżący kasacyjnie wniósł o przeprowadzenie dowodu z ekspertyzy dr inż. L. S.: - na okoliczność tego, że brak jest podstaw do obciążenia skarżącego opłata wodną; - na okoliczność tego, że na działce nr [...] znajduje się system kanalizacji otwartej, który jest w pełni sprawny; - na okoliczność powierzchni zabudowy spornej działki; - na okoliczność możliwości retencyjnych urządzeń kanalizacji deszczowo-rozsączającej znajdujących się na działce oraz o obciążenie strony przegrywającej sprawę także kosztami wynikającymi z faktury VAT nr [...] z 28 października 2019 r. Pismem z 14 listopada 2019 r. organ wniósł o oddalenie wniosku dowodowego jak również wniosku o obciążenie Prezydenta m.st. Warszawy, w przypadku gdyby było stroną przegrywającą, kosztami ekspertyzy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący kasacyjnie formułuje zarzuty wskazujące zarówno na naruszenie prawa materialnego, jak też na naruszenie przepisów postępowania. Przedmiot obu rodzajów zarzutów, jak i kierunek ich argumentacji pozostaje jednak w ścisłym związku, koncentrując się zasadniczo wokół błędnej wykładni art. 269 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne, która, w ocenie skarżącego kasacyjnie, doprowadziła do nieprawidłowej oceny przez Sąd I instancji dokonanych przez organy ustaleń faktycznych. Mając zatem na względzie powyższy związek treściowy, sformułowane w niniejszej skardze kasacyjnej zarzuty poddane zostaną kontroli kasacyjnej łącznie. Dopiero wynik tego aspektu kontroli kasacyjnej może zostać nałożony na ocenę zarzutu naruszenia przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oceniał legalność decyzji w przedmiocie określenia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej. Podkreślić należy, że przepisy ustawy Prawo wodne zawierają regulacje związane z korzystaniem z wód i z usługami wodnymi, z czym wiąże się obowiązek uiszczania opłat, który stanowi jeden z instrumentów ekonomicznych służących gospodarowaniu wodami. Należy mieć na uwadze, że uchwalenie i wejście w życie z dniem 1 stycznia 2018 r. ustawy Prawo wodne z 2017 r., było wynikiem realizacji spoczywającego na Polsce obowiązku implementacji do krajowego porządku prawnego Dyrektywy 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 października 2000 r. ustanawiającej ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej (Dz. Urz. WE L 327 z 22.12.2000, str. 1, ze zm. - Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 15, t. 5, s. 275) – dalej: "Dyrektywa wodna". Z postanowień art. 9 Dyrektywy wodnej wynika postulat wprowadzenia systemowego rozwiązania zrównoważonego gospodarowania zasobami wodnymi poprzez zbudowanie systemu usług wodnych opartego na zasadzie zwrotu kosztów usług wodnych włączając koszty ekologiczne i materiałowe, uwzględniając analizę ekonomiczną wykonaną zgodnie z załącznikiem III oraz w szczególności zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Zasadę tę wprowadza także art. 86 Konstytucji RP, zgodnie z którym każdy jest obowiązany do dbałości o stan środowiska i ponosi odpowiedzialność za spowodowane przez siebie jego pogorszenie oraz art. 7 ust. 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 519 ze zm., obecnie Dz.U. z 2020 r., poz. 1219 ze zm.), zgodnie z którym, kto powoduje zanieczyszczenie środowiska, ponosi koszty usunięcia skutków tego naruszenia. Jak podniesiono wyżej podstawową zasadą ustawy Prawo wodne jest, że "korzystający" płaci. Zasada ta ma na celu ochronę wód i ograniczenie działań powodujących negatywne dla tych wód skutki. Zaznaczyć przy tym trzeba, że wartością chronioną prawem wodnym jest retencja wód opadowych, czyli "zatrzymanie" wód w terenie. Dlatego zarówno odprowadzanie wód opadowych do wód, jak i zmniejszenie retencji uznano za działania wymagające rekompensaty. W przepisie art. 267 ustawy Prawo wodne wymieniono katalog instrumentów finansowych służących gospodarowaniu wodami, w tym usługi wodne. Zgodnie z ogólną definicją zawartą w art. 35 ust. 1 ustawy Prawo wodne usługi wodne polegają na zapewnieniu gospodarstwom domowym, podmiotom publicznym oraz podmiotom prowadzącym działalność gospodarczą możliwości korzystania z wód w zakresie wykraczającym poza zakres powszechnego korzystania z wód, zwykłego korzystania z wód oraz szczególnego korzystania z wód. Z kolei przepis art. 35 ust. 3 ustawy Prawo wodne zawiera katalog "usług wodnych", która obejmuje m.in. odprowadzanie do wód lub do urządzeń wodnych - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast (pkt 7). W katalogu tym nie ma usługi polegającej na zmniejszeniu retencji. "Zmniejszenie retencji" opisane jest natomiast w art. 34 pkt 4 ustawy Prawo wodne jako jeden ze sposobów szczególnego korzystania z wód - "wykonywanie na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie naturalnej retencji terenowej przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej". Taka regulacja oznacza, że zmniejszenie retencji nie jest de facto usługą wodną, lecz szczególnym korzystaniem z wód. Zgodnie z art. 269 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne obowiązek poniesienia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej powstaje w przypadku kumulatywnego spełnienia następujących przesłanek: - powierzchnia nieruchomości przekracza 3500 m2; - nastąpiło wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na skutek wykonania robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie naturalnej retencji terenowej; - nieujęcie nieruchomości w funkcjonujący na danym obszarze system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. W skardze kasacyjnie skarżący wywodzi, że nie ustalono w jaki sposób działa i jak wygląda dokładnie urządzenie w postaci komory przeznaczonej na filtr koksowy do oczyszczania wód opadowych. Zwrócić należy jednak uwagę, że powyższa okoliczność może mieć znaczenie nie dla ustalenia zasadności wymierzenia samej opłaty, ale dla określenia jej wysokości. Zgodnie bowiem z art. 270 ust. 7 ustawy Prawo wodne wysokość opłaty za usługi wodne za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej zależy odpowiednio od wielkości powierzchni uszczelnionej, rozumianej jako powierzchnia zabudowana wyłączona z powierzchni biologicznie czynnej oraz zastosowania kompensacji retencyjnej. W myśl zaś § 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne (Dz.U. z 2021 r., poz. 736, dalej rozporządzenie) , stawki tych opłat zależą od tego czy na nieruchomości znajdują się urządzenia do retencjonowania wody z powierzchni uszczelnionych trwale związanych z gruntem, a w przypadku gdy nieruchomość zaopatrzona jest w takie urządzenia od ich pojemności. Zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił ustalenia organów administracji, że przedmiotowa nieruchomość nie posiada urządzeń do retencjonowania wody z terenów uszczelnionych nieruchomości. Podkreślić należy, że instalacja znajdująca się na nieruchomości, co podkreśla sam skarżący kasacyjnie, ma na celu oczyszczanie wód opadowych. Nie pełni więc ona funkcji zbiornika retencyjnego. Skarżący kasacyjnie, co prawda wskazywał na okoliczność, że urządzenie to pełni także funkcje retencyjne, jednakże pomimo wezwań organów nie określił pojemności tego zbiornika. W związku z powyższym nie można uznać za zasadne zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia art. 7, 77 § 1 k.p.a. i art. 134 ust. 1 p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. Podkreślić bowiem należy, że organy realizując zasadę prawdy obiektywnej, zawartą w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., zobowiązane są do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Powyższe jednak nie sprawia, że strona jest zwolniona od obowiązku współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych sprawy, gdyż zobowiązana jest ona przedstawić w sprawie wszystkie informacje niezbędne do ustalenia jej stanu faktycznego, wskazać dowody mające, jej zdaniem, znaczenie w sprawie i udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu (por. wyroki NSA: z 27 czerwca 2019 r. I OSK 2168/17, z 18 grudnia 2018 r. I OSK 256/17, z dnia 27 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1560/10). Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że w przedmiotowym postępowaniu nie można zarzucić organowi administracji braku współdziałania ze stroną skarżącą w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, w szczególności w odniesieniu do funkcji jaką pełni na nieruchomości urządzenie do oczyszczania wód opadowych. Nie jest opary na usprawiedliwionych podstawach zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 269 ust. 1 i art. 273 ust. 6 ustawy Prawo wodne. Przepis art. 273 ust. 6 ustawy Prawo wodne stanowi, że w razie nieuznania reklamacji właściwy organ Wód Polskich albo wójt, burmistrz lub prezydent miasta określają wysokość opłaty za usługi wodne w drodze decyzji. Przepis art. 269 ust. 1 ustawy Prawo wodne nie wymaga, aby obowiązek poniesienia opłaty istniał wówczas, gdy nieruchomości jest zalewana przez wody opadowe lub roztopowe. Podniesienie w powyższym zarzucie, że elementem koniecznym jest ustalenie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zmniejszeniem naturalnej retencji terenowej a szkodliwym oddziaływaniem nie zasługuje na uwzględnienie. Jako prawidłowe w tym zakresie należy przyjąć rozważania Sądu I instancji, że w świetle przepisów Prawa wodnego, dla ustalenie istnienia podstaw do wymierzenia opłaty za zmniejszenie retencji terenowej, wystarczające jest ustalenie, że na nieruchomości powyżej 3500 m2 wykonano roboty lub obiekty budowlane trawle związane z gruntem i wyłączono więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej, a obszar ten nie jest ujęty w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. To te okoliczności mają bowiem wpływ na zmniejszenie retencji, nie zachodzi więc koniczność badania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zmniejszeniem naturalnej retencji terenowej, a szkodliwym oddziaływaniem. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej za odmienną wykładnią art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego nie przemawia treść § 9 rozporządzenia. Przepis ten bowiem określa jedynie wysokość opłat za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej i uzależniając wysokość tej stawki od istnienia urządzeń do retencjonowania wody oraz ich pojemności. Nie jest oparty na usprawiedliwionych podstawach także zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 273 ust. 4 Prawa wodnego. W ocenie skarżącego kasacyjnie jego reklamację należało uznać za uwzględnioną albowiem organ nie ustosunkował się do niej w określonym w tym przepisie terminie 14 dni. Przepis ten jest bowiem przepisem instrukcyjnym, skierowanym do organu. Niedochowanie tego terminu nie jest obwarowane przez ustawodawcę wystąpieniem jakichkolwiek skutków prawnych, w tym automatycznym uwzględnieniem reklamacji. Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten może być naruszony wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku było pozbawione przedstawionego zwięźle stanu faktycznego sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia lub jej wyjaśnienia. Ponadto naruszenie tego przepisu ma miejsce także wtedy, gdy sporządzone uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wprawdzie wszystkie elementy wynikające z art. 141 § 4 p.p.s.a., ale jest ono wewnętrznie niespójne lub zawiera nie dające się wyjaśnić sprzeczności, innymi słowy nie pozwala na kontrolę zaskarżonego wyroku. Podkreślenia wymaga także, że prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga szczegółowego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, ale wymaga odniesienia się do tych zarzutów, których zbadanie jest niezbędne do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. W kontekście powyższych rozważań stwierdzić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny odniósł się do wszystkich zarzutów skargi, w tym do zarzutu naruszenia art. 8 § 1 i 107 § 3 k.p.a. ( strona 7 uzasadnia Sądu I instancji). Odnosząc się do wniosku dowodowego strony skarżącej kasacyjnie zmierzającego do wykazania, że na spornej działce znajduje się system kanalizacji otwartej, stwierdzić należy, że nie można podzielić opinii biegłego w tym zakresie. Podkreślić należy, że sytuacji kiedy: "nieruchomość znajduje się na obszarze ujętym w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej", nie można utożsamiać jedynie z faktycznym zapewnieniem odprowadzania wód opadowych lub roztopowych z danej nieruchomości. Sama techniczna możliwość odprowadzenia wód opadowych i roztopowych z danej nieruchomości nie stanowi podstawy do przyjmowania, że jest to nieruchomość ujęta w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. W przepisie art. 269 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne nie chodzi bowiem o zebranie wód z opadów atmosferycznych (ewentualnie roztopów) do jakiegokolwiek systemu kanalizacji, ale o odprowadzenie ich do takiego systemu, który przewidziany jest na danym obszarze do odbioru wód opadowych i roztopowych. Przez systemy kanalizacji zamkniętej lub otwartej ustawodawca rozumie w ogóle organizację odprowadzania wód opadowych: zarówno jej stronę techniczną, jak i podmiotową. System to nie tylko zespół współpracujących urządzeń, ale również zarządzanie tymi urządzeniami. Nie może przy tym chodzić o system kanalizacji wewnętrznej należący do właściciela nieruchomości i przez niego zarządzany. Z definicji legalnej art. 16 pkt 59 ustawy Prawo wodne wynika, że przez system kanalizacji zbiorczej należy rozumieć sieć w rozumieniu art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, zakończoną oczyszczalnią ścieków albo końcowym punktem zrzutu ścieków. Stosownie do art. 2 pkt 7 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków sieć to przewody wodociągowe lub kanalizacyjne wraz z uzbrojeniem i urządzeniami, którymi dostarczana jest woda lub którymi odprowadzane są ścieki, będące w posiadaniu przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego. Należy zatem przyjąć, że sformułowanie: "oprowadzanie do wód opadowych i roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast" zakłada, że odprowadzane wody są ujmowane w system do tego przeznaczony, który transmituje je dopiero do wód. System ten ma służyć przekazaniu wód opadowych z nieruchomości do wód. W przypadku zmniejszenia retencji nie tyle chodzi o ujęcie wód opadowych do systemu, ile o nieujęcie całego obszaru w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. W świetle powyższego nie jest uzasadnione twierdzenie, że istnienie w terenie rowu melioracyjnego oznacza, że cały obszar ujęty jest w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Dodatkowo dodać należy, że wywody zawarte w opinii biegłego dotyczące pojęcia nieruchomości w rozumieniu art. 270 ust. 7 Prawa wodnego nie zasługują na uwzględnienie, nie tylko dla tego, że nie są one do pogodzenia z wykładnią systemową prawa wodnego, ale przede wszystkim z tego powodu, że nie zostały one zawarte w zarzutach skargi kasacyjnej. Mając na względzie powyższe rozważania skarga kasacyjna została oddalona w oparciu o art. 184 p.p.s.a. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 1 p.p.s.a. Niniejsza sprawa skierowana została do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej. Podstawę tego zarządzenia stanowił art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374 ze zm.), dalej: "ustawa COVID-19". Jak wynika natomiast z wyżej poczynionych rozważań biorąc pod uwagę gwarancję prawa do obrony, strona musi mieć zapewnione prawo do przedstawienia swojego stanowiska, tym samym odstępstwo od zachowania formy posiedzenia jawnego powinno nastąpić z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Biorąc zatem pod uwagę, że strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie należało przyjąć, iż standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Powyższe zaś przesądziło o przyjęciu, iż rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym jest dopuszczalne.

Informacje o sprawie

Data wpływu
4 stycznia 2021
Skarżony organ
Prezydent Miasta
Sędziowie
Małgorzata Pocztarek Piotr Korzeniowski Teresa Zyglewska /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny