Sygnatura
III OSK 1056/22
III OSK 1056/22 - Wyrok NSA z 2025-06-24
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 24 czerwca 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędzia del. WSA Sławomir Pauter (spr.) Protokolant: asystent sędziego Olga Libiszewska po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 października 2021 r., sygn. akt IV SA/Wa 706/21 w sprawie ze skargi J.Z. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 2 marca 2021 r. nr DI-420/747/2020/aa w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie przez J.Z. jest wyrok Wojewódzkiego sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 października 2021 roku, którym oddalono skargę w/w na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 2 marca 2021 r. nr DI-420/747/2020/aa w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne: W okresie od dnia 25 kwietnia do dnia 27 października 2017 r. Mazowiecki WIOŚ przeprowadził kontrolę interwencyjną działalności prowadzonej przez J.Z. pod nazwą Przedsiębiorstwo [...] J.Z. w zakresie przestrzegania przepisów ochrony środowiska, spowodowaną m.in. licznymi interwencjami wpływającymi do organu, dotyczącymi uciążliwości odorowej powodowanej przez działalność w/w podmiotu. W trakcie kontroli ustalono, że skarżąca prowadziła działalność w zakresie odbierania zmieszanych i selektywnie zebranych odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, zbierania odpadów obojętnych, innych niż niebezpieczne oraz niebezpiecznych, przetwarzania odpadów (głównie zmieszanych odpadów komunalnych oraz odpadów komunalnych selektywnie zebranych, w tym odpadów zielonych i bioodpadów, a także odpadów budowlanych), opróżniania zbiorników bezodpływowych i transportu nieczystości płynnych do punktów zlewnych przy oczyszczalniach ścieków, rekultywacji wyrobisk (piasku i żwiru), a także eksploatacji składowiska odpadów innych niż niebezpieczne i obojętne w m. R., gm. Ś., woj. podlaskie. Gospodarowanie odpadami komunalnymi odbywało się w dwóch lokalizacjach w m1. W.: na działkach o nr ewid. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] w W., na których prowadzono zbieranie odpadów innych niż niebezpieczne, a także na działkach o nr ewid. [...], [...], [...] i [...] położonych w W., gdzie prowadzono wytwarzanie, zbieranie i przetwarzanie odpadów, a także znajdowała się baza magazynowo-transportowa i zaplecze administracyjno-biurowe. Na terenie działalności w m. W. eksploatowana była instalacja do mechaniczno - biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych, posiadająca status regionalnej instalacji do mechaniczno -biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych do obsługi regionu warszawskiego. Część biologiczna instalacji, stanowiąca kompostownię odpadów zielonych, była natomiast wyznaczona jako instalacja zastępcza do przetwarzania odpadów zielonych i bioodpadów do obsługi regionu warszawskiego, do czasu uruchomienia regionalnych instalacji do przetwarzania tego rodzaju odpadów komunalnych. Według stanu na czas trwania kontroli, podmiot posiadał m.in. pozwolenie na wytwarzanie odpadów z uwzględnieniem zbierania i przetwarzania odpadów na terenie zakładu głównego (na działkach o nr ewid. [...], [...], [...] i [...] w W.), udzielone decyzją Starosty O. nr 302/2015 z dnia 8 września 2015r., znak: S.OŚ. 1.6220.2.4.2015.SD, zmienione decyzją Starosty O. nr 57/2016 z dnia 9 marca 2016 r., znak: S.OŚ.1.6220.2.6.2015.SD oraz sprostowane postanowieniem Nr 31/2015 Starosty O. z dnia 30 września 2015 r., znak: S.OŚ.1.6220.2.5.2015.SD. Decyzja ta zezwalała na zbieranie i przetwarzanie odpadów w procesie R12 w instalacji do produkcji paliwa alternatywnego, w instalacji do przetwarzania odpadów budowlanych i gruzu, a także w instalacji do przetwarzania odpadów wielkogabarytowych. Ustalono także, że strona posiadała pozwolenie zintegrowane w okresie od dnia 10 marca do dnia 11 kwietnia 2017 r. Marszałek Województwa Mazowieckiego postanowieniem z dnia 5 maja 2017 r., znak: PZ-I.7222.59.2.016.WŚ zawiesił z urzędu postępowanie w sprawie wydania pozwolenia zintegrowanego dla tej instalacji. Wyżej wymienione pozwolenie nie zezwalało jednak na przetwarzanie odpadów o kodach 20 03 01 i 20 02 01 w wyżej wymienionych instalacjach oraz nie dotyczy instalacji do biologicznego przetwarzania odpadów. W wyniku oględzin zakładu przeprowadzonym 28 czerwca 2017 r. stwierdzono, że kontrolowany podmiot prowadził przetwarzanie zmieszanych (niesegregowanych) odpadów komunalnych (kod odpadu 20 03 01) przy pomocy rozdrabniacza wstępnego Doppstadt DW 3060 oraz sita obrotowego Doppstadt. Potwierdzeniem powyższego były także ustalenia dokonane przy pomocy bezzałogowego statku powietrznego w dniach 8 czerwca, 19 lipca i 20 lipca 2017 r. (zawarte w protokole z oględzin z dnia 5 października 2017 r.). Podczas kontroli ustalono (m.in. na podstawie okazanych "zbiorczych zestawień danych o rodzajach i ilości odpadów oraz o sposobach gospodarowania nimi (...)", kart ewidencji odpadów, a także informacji przekazanych przez kontrolowaną), że podmiot w 2016 r. poddał przetworzeniu łącznie 265 128 Mg odpadów o kodzie 20 03 01 (niesegregowane zmieszane) odpady komunalne) w procesie R12, zaś w okresie od stycznia do czerwca 2017 r. - 130 216,14 Mg, co średnio wynosi ok. 723 Mg przetworzonych odpadów na dzień. Odpady o kodzie 19 12 12 zostały poddane przetwarzaniu w procesie R3 w 2016r. w ilości 113 793,2 Mg, zaś w 2017 r. w następujących ilościach (zgodnie z kartą ewidencji odpadu przekazaną kontrolującemu w dniu 13 października 2017 r.): w lutym: 5 300,00 Mg, w marcu: 8 277,52 Mg, w kwietniu: 9 135,68 Mg, w czerwcu: 8 283,00 Mg, w lipcu: 13 848,99 Mg, w sierpniu: 9 100,00 Mg. Odpady zielone (odpady ulegające biodegradacji) o kodzie 20 02 01 poddano procesowi przetwarzania R3 w 2017 r. w następujących ilościach: w styczniu: 94,484 Mg, w kwietniu: 32.18,836 Mg, w maju: 1 666,148 Mg. Powyższe odpady przetwarzane były przez kontrolowaną w roku 2016 i 2017 bez wymaganego zezwolenia (za wyjątkiem okresu od dnia 10 marca do dnia 11 kwietnia 2017 r.). Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia 2 czerwca 2020 r., wydaną na podstawie przepisów art. 194 ust. 4 i 6 ustawy o odpadach, mając na uwadze powyższe ustalenia wymierzył J.Z., prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo [...] J.Z. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za przetwarzanie odpadów na terenie zakładu w m. W. bez wymaganego zezwolenia, o którym mowa w art. 41 ustawy o odpadach, stwierdzone podczas kontroli przeprowadzonej w okresie od dnia 25 kwietnia 2017 r. do dnia 27 października 2017 r. W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił wyżej opisane ustalenia faktyczne. Stwierdził, że brak wymaganego pozwolenia zintegrowanego przez stronę na przetwarzanie odpadów stanowi delikt administracyjny opisany aktualnie w art. 194 ust. 4 ustawy o odpadach, a uprzednio przez zmianami w art. 194 ust. 1 pkt 4 tejże ustawy. Jednocześnie uwzględniając zmiany regulacji prawnych dotyczących art. 194 organ powołując się na art. 189c k.p.a. stwierdził, że podstawą prawną wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej "stanowi w niniejszej sprawie art. 194 ust. 3 ustawy o odpadach", stanowiący, że kara ta "za naruszenie o którym mowa w ust. 1 (w tym naruszenie polegające przetwarzaniu odpadów bez wymaganego zezwolenia – w brzmieniu obowiązującym do dnia 4 września 2018 roku) wynosi nie mniej niż 1.000 zł i nie może przekroczyć 1.000.000 zł". Skarżąca w ustawowym terminie wniosła odwołanie się od powyższej decyzji. Decyzją z dnia 2 marca 2021 roku Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy odnosząc się na wstępie do kwestii, które przepisy dotyczące nałożenia administracyjnej kary pieniężnej są dla strony korzystniejsze z uwagi na stwierdzone naruszenie z uwagi na zmianę regulacji prawnych w tym zakresie tj. w brzmieniu obowiązującym do dnia 4 września 2018 roku czy też po tej dacie podkreślił, że ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1592) zmieniła brzmienie art. 194 ustawy o odpadach, tj. przepisu materialnego, na podstawie którego wymierzane były i są nadal administracyjne kary pieniężne w przypadku stwierdzenia naruszeń dotyczących gospodarki odpadami. Po 4 września 2018 r. dodano ust. 4 w brzmieniu: "administracyjną karę pieniężną wymierza się za zbieranie odpadów lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia, o którym mowa w art. 41". Kara wynosi nie mniej niż 10 000 zł i nie może przekroczyć 1 000 000 zł oraz ust. 6 w brzmieniu: "wysokość kary, o której mowa w ust. 4, oblicza się, uwzględniając ilość i właściwości odpadów, w sposób określony w załączniku nr 6 do ustawy". Jednocześnie ustawodawca zmienił brzmienie art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach (zgodnie z którym "administracyjną karę pieniężną wymierza się za zbieranie odpadów lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia lub gospodarowanie odpadami niezgodnie z posiadanym zezwoleniem na zbieranie odpadów, zezwoleniem na przetwarzanie odpadów lub zezwoleniem na zbieranie i przetwarzanie odpadów, o którym mowa w art. 41"), wprowadzając w miejsce niniejszej kary pieniężnej nowy rodzaj czynu zagrożonego administracyjną karą pieniężną. Zatem przedmiotową nowelizacją ustawodawca nie zlikwidował, a nawet nie zmienił w żaden sposób zachowania podlegającego administracyjnej karze pieniężnej objętego niniejszym postępowaniem, gdyż było nim i jest przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia. Zmianie uległo jedynie miejsce usytuowania zachowania podlegającego administracyjnej karze pieniężnej, a także sposób określenia wysokości administracyjnej kary pieniężnej. Reasumując, podstawa wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za przetwarzanie odpadów bez zezwolenia w wyniku przedmiotowej nowelizacji została przeniesiona w ustawie o odpadach z art. 194 ust. 1 pkt 4 do art. 194 ust. 4. Jednak co do sposobu ustalenia wysokości administracyjnej kary pieniężnej za przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia, to w miejsce miarkowania kary w przedziale od 10 000 zł do 1 000 000 zł po 4 września 2018 roku wprowadzono zasadę, że jej wysokość oblicza się, uwzględniając ilość i właściwości odpadów, zgodnie z wprowadzonym przez prawodawcę wzorem. Przedstawiając powyższe wyliczenie organ stwierdził, że zgodnie z tym wzorem kara wyniosłaby 11 487 786,60 zł. Z uwagi jednak na fakt, że maksymalna wysokość kary pieniężnej może wynosić 1 000 000 zł, kara tej właśnie wysokości zostałaby nałożona na stronę. Jej wartość byłaby zatem znacznie wyższa od kary wymierzonej przez organ I instancji w oparciu o przesłanki określone w w/w art. 199 ustawy o odpadach, tj. [...] zł. Organ odwoławczy uznał, że w przedmiotowej sprawie, z uwagi na różnice w wysokości kary pieniężnej ustalonej przy zastosowaniu poprzednich i obecnie obowiązujących przepisów o odpadach, zastosowanie ma art. 189c kpa, nakazujący stosowanie ustawy obowiązującej poprzednio, jeżeli jest ona względniejsza dla strony. Zatem organ I instancji trafnie zastosował przepisy w brzmieniu obowiązującym do dnia 4 września 2018 roku jako względniejsze do skarżącej. Organ odwoławczy podzielił także stanowisko organu I instancji co do wysokości wymiaru kary. W ocenie organu odwoławczego Mazowiecki WIOŚ wymierzając karę miał na uwadze kryteria określone w art. 199 ustawy o odpadach t.j.: – rodzaj naruszenia - prowadzenie instalacji przetwarzania odpadów o kodach: 20 03 01, 19 12 12 oraz 20 0201 bez wymaganego pozwolenia zintegrowanego, – okres trwania naruszenia i rozmiary prowadzonej działalności, – wpływ naruszenia na życie zdrowie ludzi i na środowisko. Biorąc powyższe kryteria organ odwoławczy stwierdził, że kara w wysokości [...] zł jest adekwatna do stwierdzonego naruszenia. Organ odwoławczy stwierdził także, w rozpatrywanej sprawie nie było podstaw do odstąpienia od wymierzenia kary na podstawie art. 189f § 1 i 2 k.p.a., bowiem nie wystąpił w tej sprawie warunek łączny zastosowania tego przepisu, tj. oprócz oceny, że waga stwierdzonego naruszenia prawa jest znikoma, konieczne jest również stwierdzenie przez organ faktu, że strona zaprzestała naruszania prawa. Zdaniem organu odwoławczego biorąc pod uwagę, że w 2016 i 2017 r. strona poddała przetworzeniu pond 38 000 Mg odpadów, nie można uznać, że waga naruszenia jest znikoma. Ponadto strona do dnia wydania niniejszej decyzji nie zaprzestała naruszenia prawa, bowiem nie uzyskała pozwolenia zintegrowanego. Odnosząc się do zarzutu skarżącej o wymierzeniu kary pieniężnej po trzech latach od przeprowadzonej kontroli, podniósł, że decyzja organu pierwszej instancji została wydana w ciągu trzech lat od końca roku kalendarzowego, w którym stwierdzono naruszenia, a zatem zgodnie z art. 68 § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2020 r. poz. 1325, z późn. zm.). Według GIOŚ długość postępowania w sprawie pozwolenia zintegrowanego, nie może mieć wpływu na rozstrzygniecie w niniejszej sprawie. Strona obowiązana była z mocy prawa do jego posiadania, zatem prowadzenie procesów przetwarzania odpadów o kodzie 20 03 01, 19 12 12 i 20 02 01 w instalacji do mechaniczno - biologicznego przetwarzania odpadów w W. mogło odbywać się tylko w oparciu o przedmiotową decyzję. Mimo świadomości obowiązku posiadania takiej decyzji skarżąca prowadziła działalność zarówno przed uzyskaniem zezwolenia jak i po dniu, w którym przestało ono obowiązywać. GIOŚ stwierdził także, że brak jest konieczności uzyskania akt sprawy prowadzonej przez Marszałka Województwa Mazowieckiego odnośnie udzielenia spornego pozwolenia zintegrowanego, albowiem dla przedmiotowej sprawy kluczowa jest ostateczna decyzja - pozwolenie zintegrowane. Z tych względów organ odwoławczy nie uzupełnił materiału dowodowego o przedmiotowe akta. GIOŚ stwierdził również, że kwestie związane z postępowaniem w sprawie wstrzymania działalności instalacji strony, na podstawie przepisów Poś, pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła J. Z.. Skarżąca zarzuciła w/w decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska naruszenie: 1) art. 194 ust. 4 i 6 ustawy o odpadach poprzez jego zastosowanie pomimo braku podstawy; 2) art. 199 ustawy o odpadach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie; 3) art. 7, art. 7a ust. 1, art., 8 § 1, art. 77 ust. 1, art. 136 § 1, art. 189d, art. 189f kpa, poprzez ich niezastosowanie. W uzasadnieniu skargi, skarżąca zarzuciła organowi odwoławczemu, że nie rozpoznał wszystkich podniesionych w odwołaniu zarzutów, jak też nie przeprowadził wnioskowanych przez stronę dowodów. Wskazała ona, powołując się na orzecznictwo europejskie, że w sprawie administracyjnej organ chcący zastosować karę nie może uciekać od ustalenia, czy strona ponosi winę za zaistniałe zdarzenie/stan oraz czy czyn/zaniechanie, jakiego dopuściła się, jest szkodliwe społecznie w stopniu wyższym niż znikomy. Ponadto, powołując się na uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2011 r., sygn. akt II OPS 2/11 Skarżąca podniosła, że brak pozwolenia zintegrowanego wystąpił w sytuacji, gdy najpierw uzyskała ona pozwolenie zintegrowane opatrzone rygorem natychmiastowej wykonalności, które zostało następnie uchylone przez Ministra Środowiska. Nie wystąpiła zatem sytuacja, w której podmiot rozpoczął działalność bez wydanego pozwolenia zintegrowanego. W ocenie Skarżącej niniejszego stanu faktycznego nie można więc porównać do sytuacji, gdy podmiot rozpoczyna działalność w zakresie gospodarowania odpadami, nie mając wcześniej uzyskanego pozwolenia. Skarżąca podkreśliła także, iż zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12 nie można przyjmować, że nie istnieją jakiekolwiek okoliczności, które zwalniałyby podmiot za prowadzenie działalności w zakresie gospodarki odpadami bez wymaganego zezwolenia. Zgodnie zaś z orzeczeniem Trybunału z dnia 1 marca 1994 r. (sygn. U 7/93) podmiot, który nie dopełnił obowiązku administracyjnego, musi mieć możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności przez wykazanie, że niedopełnienie obowiązku jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności (działanie siły wyższej, stan wyższej konieczności, działanie osób trzecich, za które on nie odpowiada). W tej sprawie natomiast, w ocenie Skarżącej, niedopełnienie obowiązku w postaci braku zezwolenia wynikało wyłącznie ze sposobu działania organów, ich przewlekłości, jak i zmiany obowiązujących przepisów. Dodatkowo, w jej ocenie, nałożenie przez organ I instancji kary pieniężnej po trzech latach od momentu dokonania naruszenia nie może być uznane za sankcję służącą zapewnieniu przestrzegania prawa, ale stanowi ono wyłącznie represję stosowaną wobec Skarżącej i nie budzi zaufania do państwa i jego organów. Skarżąca przedstawiła również kalendarium działań podejmowanych wobec niej przez organy Inspekcji Ochrony Środowiska, m.in. wydanie przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska decyzji z dnia 28 października 2016 r. znak: OS IN.7062.58.2016.WP wstrzymującej użytkowanie instalacji w W., utrzymanej w mocy przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 3288/18 obie decyzje zostały uchylone, a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Główny Inspektor Ochrony Środowiska w dniu 5 kwietnia 2019 r. wniósł skargę kasacyjną od w/w wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skarżąca, odnosząc się do w/w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 3288/18, w którym wskazano, że fakt toczenia się postępowania o wydanie pozwolenia zintegrowanego uzasadnia zawieszenie postępowań prowadzonych na podstawie art. 365 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2020 r., poz. 1219, z późn. zm.) podniosła, iż z uwagi na powyższe nie powinny być także wszczynane i prowadzone postępowania w sprawie nałożenia kary administracyjnej za prowadzenie gospodarki odpadami bez wymaganego zezwolenia. Skarżąca wskazała ponadto, że organ II instancji naruszył przepisy art. 107 § 1 ust. 4 kpa poprzez wskazanie w sentencji zaskarżonej decyzji art. 194 ust. 4 i 6 ustawy o odpadach jako podstawy prawnej, pomimo iż w uzasadnieniu podkreślił, że przepisem względniejszym był art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach (w myśl art. 189c kpa). Zarzuciła ona również, że Główny Inspektor Ochrony Środowiska, opierając się na przepisach art. 199 ustawy o odpadach podczas ustalania wysokości kary pieniężnej, pominął kwestię wpływu działalności skarżącej na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko, okres trwania naruszenia i rozmiarów prowadzonej działalności oraz skutków tych naruszeń i wielkość zagrożenia. Organ odwoławczy nie dowiódł, w myśl art. 197 pkt 2 ustawy o odpadach, że prowadzona przez Skarżącą działalność spowodowała zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi lub środowiska. Powinna zostać zatem zastosowana możliwie najniższa kara. Skarżąca nadmieniła, że jej instalacja stanowi istotną rolę w systemie gospodarki odpadami w aglomeracji warszawskiej, przetwarzając co roku ok. 40-60% ilości odpadów powstających w m. Warszawa i okolicznych powiatach, co powinno zostać wzięte pod uwagę przy rozstrzyganiu sprawy. Skarżąca podniosła, iż organ II instancji niesłusznie odwołał się do występowania uciążliwości odorowych w związku z eksploatacją w/w instalacji; ich istnienie nie zostało bowiem dowiedzione w toku postępowania. Z uwagi natomiast na brak określenia w przepisach kwestii dotyczących natężenia zapachu i standardów emisyjnych substancji zapachowych, a także zdefiniowania pojęcia "uciążliwości zapachowych", w jej ocenie, według polskiego systemu prawnego, nie można powodować uciążliwości poprzez zapach. W/w wątpliwości, a także kwestie zastosowania odpowiednich przepisów karnych ustawy o odpadach, powinny zostać zatem rozstrzygnięte na korzyść Skarżącej. Skarżąca wskazała, że przeprowadzenie przez organ dowodu z informacji o przebiegu postępowania dotyczącego wydania pozwolenia zintegrowanego, które trwa prawie 7 lat, mogłoby przyczynić się do lepszego wyjaśnienia sprawy. Ponadto, w jej ocenie, organ odwoławczy naruszył art. 189d kpa poprzez pominięcie dyrektyw wymiaru kary administracyjnej, a także nieuwzględnienie warunków osobistych skarżącej, tj. faktu, iż jest ona osobą fizyczną. Nadmieniła ona, że działalność w/w instalacji, nawet w warunkach braku pozwolenia zintegrowanego, jak najbardziej pozostaje w zgodzie z interesem publicznym, jakim jest zapewnienie możliwości zagospodarowania odpadów komunalnych. Skarżąca podniosła również, że organ odwoławczy powinien, w oparciu o art. 189f § 2 i 3 kpa, wyznaczyć stronie określony czas na uzyskanie pozwolenia zintegrowanego, co uwzględniałoby interes społeczny oraz słuszny interes strony. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonym wyrokiem oddalił skargę uznając, że nie posiada ona usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie uzasadnienia Sąd I instancji przedstawił zmiany wprowadzone przez ustawodawcę odnośnie regulacji zawartej w art. 194 ustawy o odpadach o jego treść w brzmieniu obowiązującym do 17 sierpnia 2018 roku, od 17 sierpnia 2017 roku do 4 września 2018 roku oraz od 5 września 2018 roku do dnia wydania zaskarżonej decyzji. Z zestawienia w/w przepisów zdaniem Sądu wynika, że: do dnia 17 sierpnia 2018r. wymiar kary administracyjnej za popełnienie deliktu, polegającego na zbieraniu odpadów bez wymaganego zezwolenia, kształtował się w przedziale 1.000 zł – 1.000.000 zł; w okresie 18 sierpnia - 4 września 2018 r. wymiar ten kształtował się w przedziale 5.000 zł – 1.000.000 zł, ( ) od dnia 5 września 2018 r. kształtuje się w przedziale 10.000 zł – 1.000.000 zł. Dodatkowo od dnia 5 września 2018 r. przy wymiarze kary obowiązują kryteria, do których odsyła art. 194 ust. 6 ustawy o odpadach, który stanowił, że wysokość kary oblicza się uwzględniając ilość i właściwość odpadów, w sposób określony w załączniku nr 6 o ustawy. Natomiast sam delikt administracyjny zarzucany skarżącej został jedynie przeniesiony z art. 194 ust. 1 pkt 4 do art. 194 ust. 4 ustawy o odpadach. Uznał, że słusznie organy ustaliły i szczegółowo uzasadniły, że w przypadku kary obliczonej na podstawie znowelizowanych przepisów - obowiązujących w dniu orzekania - wysokość kary dla skarżącej wyniosłaby maksymalną przewidzianą przez przepisy wysokość, tj. 1.000.000 zł. Zatem kara wyliczona według wzoru wprowadzonego zmianą obowiązującą od 5 września 2018 roku byłaby dwukrotnie wyższa od kary wymierzonej w niniejszym postępowaniu, co organ odwoławczy wykazał przedstawiając stosowne jej wyliczenie. Zatem według przepisów obowiązujących w chwili orzekania karę tą należałoby wymierzyć w maksymalnej dopuszczalnej wysokości 1.000.000 zł. Dlatego jak słusznie wskazały organy w swych decyzjach, w sprawie należało zastosować zasadę wynikającą z art. 189c K.p.a., a więc stosować ustawę poprzednio obowiązującą jako względniejszą dla strony przyjmując, że naruszenie zagrożone było karą od 1.000 zł do 1.000.000 zł. Sąd zaznaczył jednocześnie, że rzeczywiście organ I instancji wskazał w postawie prawnej swojej decyzji art. 194 ust. 4 i 6 ustawy o odpadach, co było zapewne następstwem przedmiotowej nowelizacji ustawy o odpadach, w wyniku której podstawa wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za przetwarzanie odpadów bez zezwolenia została przeniesiona z art. 194 ust. 1 pkt 4 do art. 194 ust. 4. Jednakże w uzasadnieniu Mazowiecki WIOŚ wskazał, że przy ustalaniu wymiaru kary w niniejszej sprawie w związku z art. 189c kpa, niewątpliwie przepisem względniejszym dla strony pod względem pod względem sankcji, jest art. 194 ust. 3 ustawy o odpadach w brzmieniu obowiązującym do dnia 17 sierpnia 2018 r. (str. 6 uzasadnienia decyzji organu I instancji). Dlatego też wymierzył karę z uwzględnieniem art. 194 ust. 3 i art. 199 ustawy o odpadach w brzmieniu obowiązującym do 17 sierpnia 2017 r. - w wysokości [...] zł. Analiza uzasadnienia decyzji organów obu instancji przeczy jednocześnie twierdzeniom skarżącej o niewłaściwym zastosowaniu art. 199 ustawy o odpadach, bowiem organy orzekające w sprawie wzięły pod uwagę kryteria określone w ww. przepisie. Z decyzji organów obu instancji wynika również, że dokonały one szczegółowej analizy możliwości zastosowania art. 189f k.p.a. w niniejszej sprawie. Nie znajdzie zastosowania ten przepis w niniejszej sprawie ze względu na wagę naruszenia. Skarżąca pomimo świadomości działania bez wymaganego zezwolenia, poddała przetworzeniu w ocenianym okresie pond 38 000 Mg odpadów (z przekroczeniem zdolności przerobowych reaktorów betonowo-membranowych, gromadzeniem na placu magazynowym znacznych ilości odpadów bez przykrycia i zabezpieczenia). Ponadto strona do dnia wydania zaskarżonej decyzji nie zaprzestała naruszania prawa, bowiem nie uzyskała pozwolenia zintegrowanego. Organ wyjaśnił ponadto, że w sprawie nie znajdzie zastosowania art. 189f § 2 i 3 k.p.a., gdyż wyznaczenie skarżącej terminu do usunięcia naruszenia do czasu uzyskania pozwolenia zintegrowanego nie spełniłoby celów, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna, w szczególności byłoby zalegalizowaniem działalności strony, w tym nieprawidłowego prowadzenia procesu technologicznego oraz uciążliwości, które powoduje ta działalność. W przekonaniu Sądu w rozpatrywanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 189d k.p.a. Przepis ten wskazuje dyrektywy wymiaru administracyjnej kary pieniężnej zastosowanej w sprawie. W przekonaniu Sądu biorąc pod uwagę całokształt sprawy - żadna z dyrektyw nie została w sposób istotny naruszona ani błędnie zastosowana. Sąd podzielił także stanowisko organu, że długość prowadzonego postępowania dotyczącego wydania pozwolenia zintegrowanego nie może mieć wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Skarżąca obowiązana była z mocy prawa do jego posiadania, zatem prowadzenie procesów przetwarzania odpadów w instalacji do mechaniczno - biologicznego przetwarzania odpadów mogło odbywać się tylko w oparciu o przedmiotową decyzję. Skarżąca, mając świadomość konieczności jej posiadania, prowadziła w/w działalność zarówno przed uzyskaniem niniejszego zezwolenia, jak i po dniu, w którym przestało ono obowiązywać. Powyższe stanowi zaś podstawę do wymierzenia kary pieniężnej w myśl przepisów ustawy o odpadach. Z powyższych względów nietrafna jest także argumentacja, że z uwagi na posiadanie przez pewien okres czasu pozwolenia zintegrowanego, w ocenie skarżącej, podczas trwania postępowania w sprawie jego ponownego wydania, nie powinna podlegać karze. Skarżąca była obowiązana posiadać odpowiednie zezwolenie przez cały okres prowadzonej działalności takiego pozwolenia wymagającej. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 8 kpa w związku z ukaraniem strony po 3 latach od zajścia zdarzenia, Sąd stwierdził że jest on także nieuzasadniony. Zgodnie z art. 202 ustawy o odpadach w sprawach dotyczących administracyjnych kar pieniężnych stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, z tym że uprawnienia organu podatkowego przysługują wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska. Należy bowiem zauważyć, że zgodnie z art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej, zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w art. 21 § 1 pkt 2 nie powstaje, jeżeli decyzja ustalająca to zobowiązanie została doręczona po upływie 3 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy, a więc od dnia doręczenia decyzji organu podatkowego, ustalającej wysokość tego zobowiązania, (art. 21 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej). Naruszenie popełnione przez stronę stwierdzone zostało w trakcie kontroli dokonanej w dniach od 25 kwietnia d 27 października 2017 r., zaś decyzja organu I instancji wydana została 5 maja 2020 r., zatem w przewidzianym prawem terminie. W tej sytuacji zarzut naruszenia zasady zaufania jest chybiony. Reasumując, Sąd stwierdził, że organy obu instancji poprawnie ustaliły stan faktyczny niniejszej sprawy i zastosowały do niego normy prawa materialnego. W ocenie Sądu zebrany materiał dowodowy jest niewątpliwie kompletny i został poddany kompleksowej oraz rzetelnej ocenie ze strony organów administracyjnych dokonanej z poszanowaniem reguł określonych w art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. Wyniki tychże ustaleń przedstawiono w uzasadnieniu decyzji sporządzonego z uwzględnieniem zasad określonych w art. 107 § 2 i 3 k.p.a. Wobec powyższego Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła J.Z. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. na podstawie art. 174 pkt. 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie t.j. art. 194 ust. 4 i 6 ustawy o odpadach w brzmieniu obowiązującym od 5 września 2018 r. w zw. z art. 189c k.p.a., poprzez uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, iż organy słusznie zastosowały ten przepis podczas gdy orzekać powinny na podstawie art. 194 ust. 1 pkt. 4 powołanej ustawy w brzmieniu obowiązującym przed 5 września 2018 roku, II. na podstawie art. 174 pkt. 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez ich niewłaściwą wykładnię: art. 199 ustawy o odpadach poprzez uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że organy prawidłowo zastosowały ten przepis a w konsekwencji uznały, że działanie Skarżącej wpływało na życie i zdrowie ludzkie oraz na środowisko mimo, że organy nie przeprowadziły żadnych czynności zmierzających do weryfikacji czy wpływ taki rzeczywiście miał miejsce, III. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy t.j.: 1) art. 7 k.p.a. wraz z jednoczesnym naruszenie art. 45 Konstytucji RP i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 7, art. 8 k.p.a. oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r. poz. 61 poz. 284) poprzez naruszenie obowiązków nałożonych na organy administracji publicznej (a w tym również Sądy) w toku postępowania, w szczególności stania na straży praworządności i podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli poprzez nieprowadzenie postępowania na okoliczność ustalenia przesłanek wymienionych w art. 199 ustawy o odpadach, a zatem zaniechanie ustalenia stanu faktycznego co do skutków naruszeń jakich miała dopuścić się Skarżąca oraz wielkość zagrożenia tym spowodowanego, 2) art. 8 § 1 k.p.a. poprzez uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że wymierzenie stronie skarżącej kasacyjnie kary administracyjnej w bez mała 3 lata po zakończeniu kontroli nie jest wbrew obowiązkowi organu prowadzenia postępowania (załatwienia sprawy) w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej, 3) art. 77 § 1 k.p.a. poprzez uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, iż organy Inspekcji Ochrony Środowiska w sposób właściwy zebrały materiał dowodowy wskazujący na powodowanie przez skarżącą rzekomych uciążliwości odorowych jak też wskazujący, że prowadzenie przez skarżącą działalności bez wymaganego pozwolenia miało wpływ na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podniosła między innymi, że Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organy Inspekcji Ochrony Środowiska w sposób prawidłowy ustaliły podstawę materialnoprawną swych orzeczeń. Sąd nie uznał za zasadne wywodów czynionych przez stronę zarówno w odwołaniu od decyzji jak i skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, które wskazywały, iż art. 194 ust. 4 i 6 ustawy o odpadach (w jej obecnym brzmieniu) nie powinien być podstawą do orzekania w sprawie, lecz winien nią być art. 194 ust. 1 pkt. 4 w zw. z ust. 3 wskazanej ustawy w brzmieniu sprzed nowelizacji. Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dokonując wykładni przepisów błędnie uznał, że przepisem "względniejszym" dla strony jest art. 194 ust. 4 i 6 ustawy o odpadach (w jej obecnym brzmieniu) mimo, że dostrzegł znaczące rozbieżności (by nie rzec wahania) organu I instancji który jako podstawę swej decyzji wskazał art. 194 ust. 4 i 6 ustawy o odpadach a jednocześnie w jej uzasadnieniu wskazał, że wymiar kary był ustalany na podstawie art. 194 ust. 3 powołanej wyżej ustawy w brzmieniu sprzed 18 sierpnia 2018 roku. Zdaniem skarżącej, przepis art. 194 ust. 1 pkt. 4 ustawy o odpadach w zw. w art. 194 ust. 3 tejże ustawy w brzmieniu obowiązującym w chwili popełnienia czynu zabronionego (obowiązującego do 18 sierpnia 2018 r.) był względniejszy dla strony (sprawcy) bowiem przewidywał on niższą dolną granicę zagrożenia karą -1.000 zł, podczas gdy wszystkie następne regulacje przewidywały dolne zagrożenie w kwotach wyższych. Dlatego też Sąd I instancji, naruszył art. 189c k.p.a. Uzasadniając natomiast drugi z podniesionych zarzutów kasacyjnych dotyczący naruszenia przepisów prawa materialnego, skarżąca między innymi podniosła, że Sąd I instancji uznał, iż organy Inspekcji Ochrony Środowiska prawidłowo zastosowały art. 199 ustawy o odpadach uznając, że jej działanie wpływało na życie i zdrowie ludzkie oraz na środowisko mimo, że organy nie przeprowadziły żadnych czynności zmierzających do weryfikacji czy wpływ taki rzeczywiście miał miejsce. Strona w trakcie postępowania konsekwentnie kwestionowała wpływ prowadzonej przez siebie działalności na życie i zdrowie ludzkie oraz na środowisko. Organy, prócz przytoczenia ilości odpadów jakie przetworzyła strona w swej instalacji nie przeprowadziły żadnego innego dowodu w kierunku ustalenia rzeczywistego wpływu na wskazane dobra prawem chronione, szermując jedynie argumentami tyczącymi się rzekomego powodowania przez instalację strony uciążliwości odorowych. Uszło uwadze zarówno organów jak i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że w obecnym stanie prawnym (jak i w okresie kiedy MWIOS prowadził u skarżącej kontrolę) brak było definicji legalnej pojęcia "uciążliwość odorowa" jak też brak jakichkolwiek norm (powszechnie obowiązujących) które pozwalałyby ustalać czy ma się do czynienia z uciążliwością odorową. Protokół kontroli PL 108/2017 nigdzie nie stwierdza, aby instalacja skarżącej działała w sposób nie zapewniający ochrony życia i zdrowia ludzi oraz środowiska. Nie wskazano żadnej czynności ze strony skarżącej lub jej zaniechanie, która powodowałaby takie zagrożenie. Uzasadniając natomiast pierwszy z podniesionych zarzutów kasacyjnych dotyczący naruszenia przepisów postępowania tj. art. art. 7 k.p.a. wraz z jednoczesnym naruszeniem art. 45 Konstytucji RP i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 7, art. 8 k.p.a. oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. skarżąca podniosła, że lektura akt sprawy na etapie postępowania administracyjnego wskazuje, że organy nie poszukiwały wyjaśnienia kwestii czy rzeczywiście działalność instalacji skarżącej powoduje rzeczywiście zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego oraz dla środowiska. Ustalenie tej okoliczności miało pierwszoplanowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem właśnie ten wpływ działalności instalacji na zdrowie i życie ludzkie jest podstawą do ustalania wymiaru kary. W przypadku stwierdzenia, że działalność instalacji skarżącej nie wpływała w żaden sposób na zdrowie i życie ludzkie (oraz środowisko), wtedy kara powinna być wymierzona w najniższej kwocie przewidzianej "widełkowo" w przepisie stanowiącym podstawę ukarania. Takie postępowanie zarówno organów jak i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie może być uznane za rzetelne. Owa "rzetelność" winna być postrzegana przez pryzmat art. 45 Konstytucji RP oraz art. 6 konwencji o ochronie podstawowych praw i wolności. Posługiwanie się domniemaniami tam gdzie organ państwa ma prawo karać obywatela (przedsiębiorcę) a stopień/zakres/wielkość kary winna być uzależniona od stopnia zawinienia wyrażającego się poziomem zagrożenia dla dóbr prawnie chronionych, nie powinno mieć miejsca bowiem w takim przypadku domniemywanie czegokolwiek, z pewnością nie jest sprawiedliwym rozpatrzeniem sprawy o którym mówi art. 45 Konstytucji RP oraz art. 6 ww. konwencji. Uzasadniając natomiast zarzut naruszenia art. 8 § 1 k.p.a. skarżąca podniosła, że kara administracyjna została nałożona na stronę decyzją z dnia 2 czerwca 2020 r. w oparciu o ustalenia poczynione przez MWIOŚ w trakcie kontroli trwającej od 25 kwietnia do 27 października 2017 r. Decyzję wydano zatem ponad 3 lata po rozpoczęciu kontroli i prawie 3 lata przed jej końcem. Tak długi okres, w którym organ zwlekał z nałożeniem kary na stronę stawia pod znakiem zapytania to czy organ wywiązał się w ten sposób z obowiązku wynikającego z art. 8 § 1 k.p.a. tj. załatwiania sprawy w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej. Skoro w ocenie organu zachowanie strony wyczerpywało znamiona czynu zabronionego przewidziane przez art. 194 ust. 1 pkt. 4 ustawy o odpadach, to dziwić powinno zwlekanie przez organ z wymierzeniem kary stronie. Oznacza to, że przez okres prawie 3-ech lat organ co najmniej tolerował to, że strona prowadziła działalność bez wymaganego zezwolenia. Zadaniem organu powinno być wymuszanie na podmiotach kontrolowanych poszanowania prawa. O czymś takim trudno mówić, jeżeli organ przez 3 lata toleruje określony stan rzeczy a na chwilę przed upływem okresu przedawnienia się zobowiązania, wydaje decyzję w przedmiocie nałożenia kary administracyjnej. Takie postępowanie organów państwa było już po wielokroć piętnowane przez Sądy Administracyjne - przykładowo można wskazać na argumentację poczynioną przez Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale I FPS 1/21 z dnia 24 maja 2021 r., która mimo, że dotyczy zagadnień stricte podatkowych, ma swą doniosłość także dla sprawy niniejszej. Naczelny Sąd Administracyjny skrytykował bowiem praktykę organów skarbowych która polega m.in. na wszczynaniu postępowań na podstawie kodeksu karno-skarbowego dosłownie na chwilę przed przedawnieniem się zobowiązań podatnika. Podobną praktykę organu można było zaobserwować w sprawie niniejszej. Prócz tego, że organ tolerując (w jego ocenie negatywne i zasługujące na karę) zachowanie strony mógł powodować zły odbiór takiej sytuacji w społeczeństwie, to z pewnością tak późne wydanie decyzji nakładającej karę administracyjną narusza także interes strony - im później strona taka decyzję otrzyma tym trudniej jej bronić się - choćby z uwagi na trudniejszy dostęp do dokumentów sprzed trzech lat oraz ubytki w pamięci osób, które po stronie podmiotu kontrolowanego były zaangażowane w kontrolę. Takiego działania organu zatem nie można ocenić jako budzące zaufanie do władzy publicznej. Zdaniem skarżącej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie naruszył także art. 77 § 1 k.p.a. uznając, iż organy Inspekcji Ochrony Środowiska w sposób właściwy zebrały materiał dowodowy wskazujący na powodowanie przez Skarżącą rzekomych uciążliwości odorowych jak też wskazujący, że prowadzenie przez Skarżącą działalności bez wymaganego pozwolenia miało wpływ na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko (trzeci zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przepisów postępowania). Sąd błędnie uznał za prawidłowe postępowanie organów, które mimo nieprzeprowadzenia jakichkolwiek czynności zmierzających do wyjaśnienia skutków jakie rzekomo miały powstać dla zdrowia i życia ludzkiego oraz dla środowiska wskutek prowadzenia przez skarżącą instalacji do przetwarzania odpadów bez wymaganego zezwolenia, ustaliły, że niewątpliwie takie skutki następowały, choć nie wskazały czym one się manifestowały nie przeprowadziły w tym kierunku postępowania wyjaśniającego. Odwołanie się przez organ do protokołu kontroli nie może zastąpić postępowania dowodowego jakie organ winien przeprowadzić po to, aby ustalić jak dalece zagrażało dobrom prawnie chronionym działanie strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że swoisty oportunizm organów Inspekcji Ochrony Środowiska jest do zaakceptowania. Taki pogląd Sądu, w ocenie skarżącej kasacyjnie, nie zasługuje na aprobatę w świetle wyżej poczynionych uwag. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny, przy rozpoznaniu sprawy, związany był granicami skargi kasacyjnej. Wniesiona skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przede wszystkim należy podnieść należy, że zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym oparte jest bowiem na zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie. W związku z tym obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych i zarzutów skargi, a także ich uzasadnienie, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok NSA z 19 lutego 2009 r., sygn. akt II SK 1688/07). Wprawdzie nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a. (por. uchwała NSA z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09), jednakże Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2140/13, wyrok NSA z 13 listopada 2014 r., sygn. akt I OSK 1420/14), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1679/11). Autor skargi kasacyjnej winien wskazać, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżonym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie, zaś przy naruszeniu prawa procesowego - wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy - treść orzeczenia (por. wyrok NSA z 29 sierpnia 2012 r. sygn. akt I FSK 1560/11). Podkreślenia także wymaga, że uzasadnienie skargi kasacyjnej jest jej niezbędnym elementem i powinno zawierać szczegółowe uzasadnienie stawianych zarzutów. Wymóg ten wynika z treści art. 176 p.p.s.a. Uzasadnienie skargi kasacyjnej ma za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, Nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04; z 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; z 4 października 2006 r. sygn. akt I OSK 459/06). W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie w pełni odpowiada powyższym wymogom. W szczególności zarzuty dotyczące zarówno naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego jak i przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynika sprawy winny być powiązane z naruszeniem przez Sąd przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Sąd bowiem rozpatrując skargę na decyzje podaje kontroli czy organ administracji publicznej nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, z tym że w przypadku naruszenia tych ostatnich ustawodawca uwarunkował uchylenie decyzji tylko w przypadku, gdy naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynika sprawy. Brak powiązania wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego lub postępowania z powyższymi przepisami wynikowymi nie stanowi jednak takiej wady, która uniemożliwiałaby ocenę poszczególnych zarzutów kasacyjnych. Z uwagi na powiązania między poszczególnymi zarzutami kasacyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny uznał za konieczne dokonanie na wstępie oceny pierwszego z podniesionych zarzutów kasacyjnych dotyczącego naruszenia przepisów prawa materialnego tj. 194 ust. 4 i 6 ustawy o odpadach w zw. z art. 189c k.p.a. których naruszenie skarżąca upatruje w błędnym uznaniu przez Sąd I instancji, iż organy obu instancji słusznie zastosowały przepis art. 194 ust. 4 i 6 ustawy o odpadach powołanej, podczas gdy podstawą rozstrzygniecie w niniejszej sprawie winien być przepis art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach w brzmieniu obowiązującym sprzed 5 września 2018 roku. Powyższy zarzut kasacyjny nie zasługuje na uwzględnienie. Powtórzyć należy za Sądem I instancji, który przedstawił historię nowelizacji przepisu art. 194 ustawy o odpadach w części dotyczącej deliktu administracyjnego dotyczącego prowadzenia przetwarzania odpadów bez wymaganego pozwolenia, o którym mowa w art. 41 ustawy o odpadach. Zakres powyższej nowelizacji przedstawiał się w sposób następujący. W dacie popełnienia przez skarżącą zarzucanego jej deliktu kwestia wymierzenia kary administracyjnej była uregulowania w ten sposób, że art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach stanowił, że administracyjną karę pieniężną wymierza się za zbieranie odpadów lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia lub gospodarowania odpadami niezgodnie z posiadanym zezwoleniem na zbieranie odpadów, zezwoleniem na przetwarzanie odpadów lub zezwoleniem na zbieranie i przetwarzanie odpadów, o którym mowa w art. 41. W art. 193 ust. 3 ustawy o odpadach zastrzeżono, że administracyjna kara pieniężna za naruszenie o którym mowa w ust. 1 wynosi nie mniej niż 1.000 zł i nie może przekroczyć 1.000.000 zł. W dniu 18 sierpnia 2018 roku wszedł w życie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2018 roku o zmianie ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018r., poz. 1479), nowelizujący brzmienie art. 194 ust. 3 ustawy o odpadach w następujący sposób "Administracyjna kara pieniężna za naruszenie o którym mowa w ust. 1, wynosi nie mniej niż 5000 zł i nie może przekroczyć 1.000.000 zł. Następnie w dniu 5 września 2018 roku wszedł w życie art. 1 pkt 15-17 ustawy z dnia 20 lipca 2018 roku o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 1592). Na mocy w/w nowelizacji dotychczasową treść art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach przeniesiono do nowej jednostki redakcyjnej tj. art. 194 ust. 4, Czemu towarzyszyło także podniesienie dolnej granicy kary do 10.000 zł., przy zachowaniu górnej granicy bez zmian. Ponadto tą nowelizacją dodano art. 194 ust. 6, stanowiący, że wysokość kary, o której mowa w ust. 4 oblicza się, uwzględniając ilość i właściwość odpadów w sposób określony w załączniku nr 6 do ustawy, który to załącznik do ustawy dodano. Z zestawienia w/w przepisów wynika, że wymiar kary administracyjnej za popełnienie deliktu zbierania odpadów bez pozwolenia lub przetwarzania odpadów bez zezwolenia kształtował się do dnia 17 sierpnia 2018 roku w przedziale od 1.000 zł do 1.000.000 zł; w okresie od 18 sierpnia 2018 roku do 4 września 2018 roku w przedziale od 5.000 zł do 1.000.000 zł a od 5 września 2018 roku od 10.000 zł do 1.000.000 zł. Nadto należy podkreślić, że w okresie do 4 września 2018 roku wysokość tej kary ustalano w oparciu o uznanie administracyjne z uwzględnieniem przesłanek określonych w art. 199 ustawy o odpadach. Natomiast od dnia 5 września 2018 r. według kryteriów określonych w art. 194 ust. 6 ustawy o odpadach. Za bezsporne należy uznać, że administracyjna kara pieniężna za zarzucany skarżącej delikt obliczona według zasad wskazanych w art. 194 ust. 6 ustawy o odpadach - obowiązujący w dniu orzekania przekroczyłby maksymalna górną granicę wynoszącą w tym dniu 1.000.000 zł. Zatem przy uwzględnieniu art. 189c k.p.a. organy dokonały analizy przepisów obowiązujących i uznały, że podstawą wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej winien być przepis art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach z uwagi na najniższą dolną granicę tejże kary wynosząca 1.000 zł, przy jednoczesnym uwzględnieniu, co jest w niniejszej sprawie istotne karę tą zarówno przed 17 sierpnia 2018 roku jak i w okresie od 18 sierpnia 2018 roku do 4 września 2018 roku wymierza się według przesłanek określonych w art. 199 ustawy o odpadach, a którego treść nie ulegała w tym okresie zmianom. Należy podkreślić, że organ I instancji na powyższą podstawę wymierzenia i obliczenia spornej administracyjnej kary pieniężnej wskazał w uzasadnieniu swojej decyzji (strona 6 uzasadnienia), a organ II instancji to stanowisko co do zasady podzielił. Oczywiście zgodzić się należy, ze spostrzeżeniem skarżącej kasacyjnie, że w sentencji decyzji organ I instancji określając podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał na treść między innymi art. 194 ust. 4 i 6 ustawy o odpadach, ale jednocześnie wskazał na treść art. 199 tejże ustawy. Powyższa rozbieżność między wskazaną podstawą rozstrzygnięcia w decyzji a treścią uzasadnienia, przy uwzględnieniu, że sentencja decyzji (rozstrzygnięcie) oraz jej uzasadnienie stanowią jedną całość, przy uwzględnieniu stanowiska organu odwoławczego, którego we fragmencie uzasadnienie stwierdza, że "Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wymierzając karę na podstawie aktualne obowiązujących przepisów prawa (tj. art. 194 ust. 4 ustawy o odpadach) w sposób prawidłowy zastosował przepis art. 189 c k.p.a. wymierzając karę pieniężna w oparciu o przesłanki wymienione w art. 199 ustawy o odpadach", może na wstępie budzić pewne wątpliwości co do podstawy prawnej, w oparciu o którą organ wymierzył karę, w szczególności określił jej wysokość, o tyle dokładniejsza analiza całości uzasadnień obu organów już takiej wątpliwości budzić nie powinna. Zatem brak jest także podstaw do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji w tym zakresie. Tym samym brak jest podstaw do uwzględnienia powyższego zarzutu skargi kasacyjnej, w szczególności co do błędnej podstawy prawnej, w oparciu o którą stwierdzono popełnienie przez skarżącą zarzucanego jej deliktu administracyjnego, co do wymierzonej jej administracyjnej pieniężnej i jej wysokości. Nie ma zatem podstaw do stwierdzenia, że w niniejszej sprawie został naruszony przepis art. 189c k.p.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie tj. art. 199 ustawy o odpadach a dotyczący zaakceptowaniu przez Sąd I instancji stanowiska organów, które uznały, że działanie skarżącej wpłynęło na życie i zdrowie ludzi oraz na środowisko mimo, że organy nie przeprowadziły żadnych czynności zmierzających do weryfikacji czy wpływ taki rzeczywiście miał miejsce. Przepis ten wskazuje na przesłanki jakie należy uwzględnić przy określeniu wysokości administracyjnej kary pieniężnej. Jest to między innymi rodzaj naruszenia i jego wpływ na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko. Jest to jedna z kilku przesłanek, która ma wpływ na wysokość wymierzonej administracyjnej kary pieniężnej. Stwierdzić jednak należy, że wykładnia tego przepisu z uwzględnieniem przesłanek deliktu administracyjnego przypisanego skarżącej, aktualnie opisanego w art. 194 ust. 4 ustawy o odpadach, a uprzednio w art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach prowadzi do wniosku, że nawet w przypadku jednoznacznego ustalenia, że działalność związana ze zbieraniem odpadów lub ich przetwarzaniem bez wymaganego zezwolenia nie ma żadnego ujemnego wpływu na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko, nie może to stanowić podstawy obligatoryjnego odstąpienia od wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za delikt przypisany skarżącej, a jedynie okoliczność ta winna zastać uwzględniona przez organ na etapie ustalania wysokości tej kary. Podkreślić jednocześnie należy, że mówiąc o wpływie na życie i zdrowie ludzi oraz na środowisko należy mieć na uwadze nie tylko skutki w postaci konkretnych chorób, czy też zanieczyszczenia środowiska, ale także samo zagrożenie jakie dla tych dóbr prawnie chronionych w bliskiej czy też dalszej przyszłości mogą prowadzić naruszenia zasad gospodarki odpadami, czy też same uciążliwości związane np. z niemożnością korzystania z nieruchomości przez właścicieli. Naruszenie tych dóbr nie jest zatem przesłanką konieczną do stwierdzenia deliktu administracyjnego, o którym mowa w art. 194 ust. 4 ustawy o odpadach. Jedyną taką przesłanką jest zbieranie lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego pozwolenia, o którym mowa w art. 41 ustawy o odpadach. Dokonując analizy tego zarzutu, podkreślić także należy, co jest szczególnie akcentowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że w oparciu o zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego nie można skutecznie podważać ustaleń faktycznych. Między innymi w wyroku z dnia 25 marca 2025 roku, sygn. akt III OSK 3367/23 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego. Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Jeżeli zatem skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej nie na miejscu. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może się bowiem opierać na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu". Stanowi to potwierdzenie obowiązującej w tym zakresie dotychczasowej linii orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego. Naruszenia wskazanych w tym zarzucie kasacyjnym przepisów tj. art. 199 ustawy o odpadach skarżąca upatruje bowiem między innymi w błędnym przyjęciu przez organ i zaakceptowaniu tego stanowiska przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że "działanie skarżącej wpływało na życie i zdrowie ludzi oraz na środowisko, mimo, że organy nie przeprowadziły żadnych czynności zmierzających do weryfikacji czy wpływ taki w rzeczywistości miał miejsce". Skarżąca podnosi bowiem w uzasadnieniu dotyczącym tego zarzutu, że już w skardze, organy przyjmując, że przetwarzanie odpadów w ilości i o kodach wskazanych w przez nie z całą pewnością miało wpływ na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko. O ile więc stwierdzenia dotyczące konieczności wystąpienia negatywnego wpływu zarzucanego skarżącej naruszenia na dobra takie jak zdrowie i życie ludzi oraz na środowisko można zakwalifikować jako element wykładni i zastosowania przepisów zawartych art. 199 ustawy o odpadach, o tyle dalsze rozważania dotyczące braku podjęcia przez organy czynności wykazujących na istnienie okoliczności potwierdzającej spełnienie tej przesłanki i zaakceptowania takiego działania przez Sąd winien stanowić podstawę podniesienia zarzutów kasacyjnych dotyczących naruszenia określonych przepisów postępowania. Z wykładnią art. 199 ustawy o odpadach związana jest także podnoszona przez skarżącą okoliczność dotycząca oddziaływania zapachowego czyli tzw. odorów. Zdaniem skarżącej brak konkretnych przepisów wykonawczych określających stężenie poszczególnych związków chemicznych w powietrzu, które powodują w szczególności u ludzi nieprzyjemne odczucia zapachowe, czy nawet określone schorzenia nie może stanowić podstawy do uwzględniania przy ustalaniu wysokości administracyjnej kary pieniężnej w oparciu o przesłanki z art. 199 ustawy o odpadach tzw. zjawiska odorowego, nie tylko z uwagi na brak możliwości "zmierzenia" tego oddziaływania w sposób obiektywny, ale także z uwagi na naruszenie zasad wyrażonych w art. 2 Konstytucji RP (zasada praworządności), art. 42 ust. 1 zdanie pierwsze Konstytucji RP (określającego zasady odpowiedzialności karnej), czy art. 86 Konstytucji RP (zasada dbałości o stan środowiska i odpowiedzialności i odpowiedzialności za pogorszenie jego stanu). Kwestionując to stanowisko wskazać należy, że zgodnie z art. 16 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach gospodarkę odpadami należy prowadzić w sposób zapewniający ochronę życia i zdrowia ludzi oraz środowiska, w szczególności gospodarka odpadami nie może powodować uciążliwości przez hałas lub zapach. W przedmiotowym postępowaniu, z protokołów przeprowadzanych kontroli wynika, że działalność skarżącej powoduje uciążliwości zapachowe poza terenem, na którym prowadzi zakład. Sąd podziela wyrażony w orzecznictwie pogląd, że zasada wyrażona w art. 16 pkt 2 ustawy o odpadach jest uszczegółowieniem w gospodarce odpadami zasad: prewencji (art. 6 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska) oraz przezorności (art. 6 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska). Skoro w art. 16 pkt 2 ustawy o odpadach ustawodawca wyraźnie wskazał, że w szczególności gospodarka odpadami nie może powodować uciążliwości przez hałas lub zapach, to zgodnie z zasadami prewencji i przezorności nawet potencjalne zagrożenie wystąpienia takich uciążliwości pozwala organowi Inspekcji Ochrony Środowiska podejmować konkretne działania mające na celu wyeliminowanie tego zagrożenia, czy też uwzględnianie tak jak w niniejszej sprawie przy ustalaniu wysokości administracyjnej kary pieniężnej. Nie jest bowiem kwestionowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, że brak konkretnych norm w tym zakresie zwalnia organy od pomijania tej kwestii w sprawach dotyczących ochrony życia i zdrowia ludzi oraz środowiska. Oczywistym bowiem jest, że odór ma ujemny wpływ nie tylko na stan środowiska, ale także życie i zdrowie ludzi. Występowanie tego zjawiska nie ogranicza się bowiem tylko do odczuć estetycznych. Odór jest dowodem występowania w atmosferze określonych związków chemicznych w nadmiernym stężeniu, wpływających ujemnie na wyżej wymienione chronione prawnie dobra. Przyjęta przez ustawodawcę konstrukcja ochrony wyżej wymienionych dóbr bez ustalenia obiektywnych norm dotyczących ustalenia dopuszczalnych stężeń związków powodujących występowanie odoru nie stanowi naruszenia wskazanych przez skarżącą w skardze zasad konstytucyjnych. W szczególności delikt administracyjny o którym mowa w art. 194 ust. 4 ustawy o odpadach (uprzednio art. 194 ust. 1 pkt 4) nie jest przestępstwem, czy też wykroczeniem. Tym samym nie ma podstaw do odnoszenia się do art. 42 ust. 1 Konstytucji RP. Skoro odór może mieć ujemny wpływ zarówno na środowisko, jak i zdrowie i życie ludzi, tym samym przewidziane w ustawie prawo o odpadach regulacje (np. art. 16, art. 194 ust. 4) mające temu zapobiegać nie tylko nie naruszają art. 86 Konstytucji RP mówiącego o obowiązku dbałości o środowisko, ale stanowią urzeczywistnienie tej ochrony. Tym samym trudno zgodzić się ze stwierdzeniem, że działanie organów mających oparcie we wspomnianych przepisach może być uznane za naruszenie art. 2 Konstytucji RP określającego zasadę państwa prawnego, w którym organy działają na podstawie i w ramach obowiązujących przepisów prawnych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zasługują także na uwzględnienie zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. wraz z jednoczesnym naruszeniem art. 45 Konstytucji RP i art. 77 ust 2 Konstytucji RP w zw. z art. 7, art. 8 k.p.a. oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 roku (zarzut III.1 i III. 3) Z uzasadnienia skargi kasacyjnej odnośnie tego zarzutu wynika, że skarżąca upatruje naruszenie przywołanych przepisów w braku przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego na okoliczność przesłanek wymienionych w art. 199 ustawy o odpadach tj. zaniechanie ustalenia okoliczności faktycznych co do skutków jakie spowodowały przypisane jej naruszenia oraz wielkości zagrożenia tym spowodowanego oraz bezzasadnego przyjęcia, że prowadzona przez nią działalność związana była z uciążliwościami odorowymi i ich wpływ na życie i zdrowie ludzi. Powołane w skardze w ramach tego zarzutu przepisy odnoszą się odpowiednio do zasad: prawdy obiektywnej oraz uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 k.p.a.), a także nakładają na organy obowiązek wyczerpującego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego (art. 77 § 1 k.p.a.), którego istotę stanowi prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy. Zakres i przedmiot postępowania wyjaśniającego determinują przepisy prawa materialnego, bowiem to normy prawa materialnego przesądzają o przedmiocie i okolicznościach prawnie istotnych. W postępowaniu wyjaśniającym należy również uwzględnić specyfikę danej sprawy – inność i odrębność okoliczności, które stanowią o stanie faktycznym. To zatem przedmiot sprawy determinuje zakres postępowania wyjaśniającego. W rozpoznawanej sprawie, wbrew twierdzeniu skarżącej kasacyjnie, wszystkie istotne okoliczności z punktu widzenia przedmiotu postępowania zostały wyjaśnione. Przede wszystkim ustalono najbardziej istotną w niniejszej sprawie okoliczność faktyczną jaką było prowadzenie przez skarżącą procesu przetwarzania odpadów bez wymaganego zezwolenia zintegrowanego, które to ustalenia znajdują potwierdzenie w sporządzonym z przeprowadzonej kontroli protokole, a znajdującymi nadto potwierdzenie w pozostałych dokumentach dołączonych do akt sprawy. Nadmienić należy, że skarżąca przedkładając wiele dokumentów, które jej zdaniem były istotne do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, jednak najistotniejszego dokumentu tj. decyzji udzielającej pozwolenia zintegrowanego nie przedłożyła, a jedynie wskazywała na okoliczności, które miały brak takiego pozwolenia usprawiedliwiać. Organ dokonał wpływu podnoszonych okoliczności na wynik sprawy i zasadnie uznał, że nie mogą one być uznane za zwalniające stronę z odpowiedzialności administracyjnej za delikt określony w art. 194 ust. 4 ustawy o odpadach (uprzednio art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach). W protokole z kontroli w sposób szczegółowy opisano proces przetwarzania jakiemu były podane odpady, z użyciem jakich maszyn. Organy ustaliły nie tylko okres, w którym powyższego deliktu skarżąca się dopuściła (poczynając od 1 stycznia 2015 roku, kiedy to z mocy prawa powstał obowiązek posiadania do prowadzenia działalności pozwolenia zintegrowanego z wyłączeniem okresu od 10 marca 2017 roku do 10 kwietnia 2017 roku), ale także wskazano rodzaj odpadów poddanych temu procesowi oraz ich ilość zarówno w 2016 jak i w 2017 roku. Ustaleń tych dokonano między innymi w oparciu o dokumentację poddaną kontroli przeprowadzonej w okresie od 25 kwietnia 2017 roku do 27 października 2017 roku, a znajdujące się w posiadaniu strony). Skarżąca tych ustaleń skutecznie nie podważyła. W toku postępowania administracyjnego wykazano również dolegliwość zapachową jaką niosła ta działalność dla ludności. Na występowanie uciążliwości zapachowej spowodowanej przez działalność prowadzoną na terenie zakładu skarżącej bez wymaganego pozwolenia zintegrowanego odczuwalną poza jego terenem wskazują nie tylko liczne skargi składane przez mieszkańców, ale także wyniki konkretnych czynności przeprowadzonych w tym zakresie przez inspektorów WIOŚ w dniach 30 czerwca 2017 roku, 19 lipca 2017 roku, 20 lipca 2017 roku, 29 lipca 2017 roku i 30 lipca 2017 roku. W każdym z tych dni inspektorzy stwierdzili występowanie powyższych uciążliwości poza terenem zakładu i ustalili, że źródłem tych uciążliwości są w szczególności pryzmy stabilizacji tj. części biologicznej instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych. Trudno uznać, aby osoby te z uwagi na posiadane przygotowanie jak i doświadczenie zawodowe mylili się w swoich spostrzeżeniach, co do faktów i ich ocenie i to w takiej ilości przypadków w tak krótkim okresie czasu. Zgodzić należy się ze stwierdzeniem skarżącej, że nikły wpływ tych naruszeń czy też jego brak na zdrowie i życie ludzi na środowisko oraz na zagrożenie pożarowe może wpływać na wysokość nałożonej kary pieniężnej. W rozpoznawanej sprawie, z uwagi jednak na okres w jakim naruszenie to miało miejsce, oraz rozmiar prowadzonej działalności bez wymaganego pozwolenia zintegrowanego wynikający z ustaleń dotyczących rodzaju i ilości odpadów poddanych temu procesowi trudno przyjąć, aby tego wpływ nie było w ogóle lub w małych rozmiarach. Jednak z uwagi na wysokość nałożonej kary, przy uwzględnieniu wszystkich przedstawionych przez organ przesłanek przemawiających za określeniem jej wysokości wskazanej w zaskarżonej decyzji zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie było koniecznym czynienie dodatkowych ustaleń dotyczących faktycznych okoliczności związanych czy te naruszenia spowodowały konkretne ujemne skutki co do wskazanych prawnie chronionych dóbr. Niewątpliwie było to skażenie atmosfery odorem negatywnie odbieranym przez okolicznych mieszkańców, które to oddziaływanie w szczególności zaakcentowały organy. Doświadczenie życiowe jak i wiedza w tym zakresie pozwala także stwierdzić, że niosły one co najmniej zagrożenie do życia i zdrowia ludzi oraz środowiska. Nie do przyjęcia jest stanowisko skarżącej, że tylko ustalenie konkretnych skutków ujemnego oddziaływania uciążliwości zapachowych związanych z prowadzoną przez gospodarką odpadami w zakresie w jakim nie posiadała wymaganego pozwolenia zintegrowanego może skutkować skutecznym przypisaniem jej popełnienia deliktu określonego w art. 194 ust. 4 ustawy o odpadach i wymierzeniem administracyjnej kary pieniężnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł także podstaw do uwzględnienia zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia przez organy art. 8 § 1 k.p.a., którego naruszenie skarżąca upatruje w zakończeniu sprawy tj. w wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej "bez mała trzy lata po zakończeniu kontroli". Odnosząc się do tak skonstruowanego zarzuty podnieść należy, że ochrony w nadmiernie długim okresie prowadzenia postępowania w danej sprawie strona winna szukać w przepisach dotyczących przedawnienia wydania decyzji wymierzającej karę. W niniejszej sprawie należy odpowiednio zastosować przepis art. 68 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa, zgodnie z którym zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w art. 21 § 1 pkt 2, nie powstaje, jeżeli decyzja ustalająca do zobowiązanie została doręczona po upływie trzech lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. W niniejszej sprawie termin ten nie został przekroczony. Nadmienić należy, że zasada szybkości postępowania nie może prowadzić do naruszenia przez organy innych zasad określających przebieg postępowania administracyjnego, w tym zasady prawdy obiektywnej, nakładającej na organy między innymi obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych do rozstrzygnięcia sprawy. Mając powyższe na uwadze, uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 25 kwietnia 2022
- Symbol z opisem
- 6135 Odpady
- Hasła tematyczne
- Odpady
- Skarżony organ
- Inspektor Ochrony Środowiska
- Sędziowie
- Mirosław Wincenciak Sławomir Pauter /sprawozdawca/ Teresa Zyglewska /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art. 184 · Dz.U. 2024 poz. 935
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 189c · Dz.U. 2024 poz. 572
- Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t. j.)
art. 16, art. 41, art. 194 ust. 4 i 6 i art. 199 · Dz.U. 2022 poz. 699
- Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t. j.)
art. 21 § 1 pkt 2, art. 68 § 1 · Dz.U. 2025 poz. 111
- Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska.
art. 6 ust. 1 i 2 · Dz.U. 2020 poz. 1219
- Ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw
art. 1 pkt 15-17 · Dz.U. 2018 poz. 1592
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny