Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III FZ 189/23

Postanowienie NSA z 31 maja 2023 r., III FZ 189/23 – odpowiedzialność podatkowa osób trzecich

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
31 maja 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dominik Gajewski po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2023 r. sygn. akt III SA/Wa 105/23 w przedmiocie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi J. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z dnia 2 listopada 2022 r. nr 1401-IEW4.4123.12.2022.32/AK w przedmiocie odpowiedzialności podatkowej osób trzecich postanawia: oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Pismem z dnia 14 grudnia 2022 r. J. C. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z dnia 2 listopada 2022 r., w której powołując się na art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259 ze zm. dalej "P.p.s.a.") złożył wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji, z uwagi na niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków takich jak ryzyko utraty dachu nad głową. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 6 lutego 2023 r. sygn. akt III SA/Wa 105/23 odmówił wstrzymania ww. decyzji wskazując, że okoliczności przywołane przez skarżącego nie uprawdopodobniają przede wszystkim twierdzenia o "utracie dachu nad głową". Z akt sprawy nie wynika bowiem, by organy podatkowe podjęły dotychczas czynności egzekucyjne zmierzające do sprzedaży nieruchomości skarżącego. Strona skarżąca wniosła zażalenie na powyższe rozstrzygnięcie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 61 § 1 p.p.s.a. wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonania zaskarżonej decyzji. Zasadą jest zatem wykonalność decyzji ostatecznej. Sąd jednak może, choć nie musi, stosownie do treści art. 61 § 3 p.p.s.a. na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności. Zgodnie z treścią art. 61 § 3 p.p.s.a., przesłanką wstrzymania zaskarżonego aktu jest zajście niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, warunkiem jednak wydania takiego postanowienia jest wykazanie przez stronę we wniosku okoliczności uzasadniających możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W analizowanym przepisie chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot wyegzekwowanego świadczenia, albo przez przywrócenie pierwotnego stanu rzeczy. Natomiast trudne do odwrócenia skutki mogą być zarówno prawne, jak i faktyczne. Rodzaj i zakres wystąpienia tych skutków musi być oceniony na podstawie obowiązującego prawa oraz sytuacji faktycznej, w jakiej znalazła się strona obciążona obowiązkami określonymi w decyzji (por. postanowienie NSA z 17 lipca 2008 r., II GZ 139/08, publik. CBOSA). Z ugruntowanej już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej "p.p.s.a.") wynika, że obowiązek uprawdopodobnienia zajścia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, spoczywa na wnoszącym o zastosowanie tymczasowej ochrony, uregulowanej w tym przepisie p.p.s.a. (zob. postanowienie NSA z 3 października 2011 r., I FSK 1427/11, publik. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/, dalej w skrócie "CBOSA"). Decyzja o skorzystaniu z możliwości ubiegania się o udzielenie ochrony tymczasowej należy do strony postępowania. Z uwagi na powyższe, na wnioskodawcy ciąży obowiązek choćby uprawdopodobnienia, iż jego wniosek zasługuje na uwzględnienie. W judykaturze dominuje stanowisko – akceptowane przez skład orzekający w niniejszym postępowaniu – kładące nacisk na obowiązek wykazania przez stronę okoliczności uzasadniających przyznanie tymczasowej ochrony sądowej (por. postanowienia NSA: z 10 maja 2011 r., II FZ 106/11; z 9 września 2011 r., II FSK 1501/11; z 28 września 2011 r., I FZ 219/11; z 26 listopada 2007 r., II FZ 338/07; publik. CBOSA). Aby wniosek mógł być rozpatrzony pozytywnie, strona musi zatem poprzeć go stosownymi twierdzeniami i dokumentami na okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek wstrzymania wykonania decyzji. Konieczne jest zatem wykazanie we wniosku szczegółowych przyczyn uzasadniających możliwość wystąpienia sytuacji, która spowoduje zajście choćby jednej z przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Argumentacja wniosku o wstrzymanie wykonania aktu musi w sposób przekonujący przedstawić konkretne relacje między brakiem wstrzymania zaskarżonej decyzji a wystąpieniem zagrożeń z art. 61 § 3 p.p.s.a. Ponadto wniosek poparty zostać powinien stosownymi dokumentami potwierdzającymi okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek wstrzymania wykonania decyzji. Przy czym sąd administracyjny w razie braku takich dokumentów, czy to w aktach sprawy, czy też z powodu niedołączenia ich do wniosku nie jest uprawniony, przed rozpoznaniem wniosku o wstrzymanie do wzywania strony o ich przedstawienie. W przypadku bowiem wniosku o wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewiduje – jak choćby w ramach instytucji prawa pomocy – możliwości skorzystania z uzupełniającego postępowania dowodowego. W rozpoznawanej sprawie – wbrew twierdzeniom autora zażalenia – wniosek skarżącego zawarty w skardze nie został poparty argumentami, które nawiązywałyby do art. 61 § 3 p.p.s.a. Słusznie wyjaśnił sąd pierwszej instancji, że skarżący nie wykazał, że istotnie zaistniały okoliczności świadczące o możliwości wstrzymania wykonania postanowień organów podatkowych. Według strony jej sytuacja finansowa nie pozwala na regulowanie kwoty wynikającej z decyzji, która opiewa na ponad 1,8 mln zł. Głównym dochodem skarżącego jest emerytura w wysokości 7200 zł brutto, przy czym z powodu zajęcia komorniczego pozostaje mu do dyspozycji ok. 2250 zł netto/miesiąc, zaś całkowita spłata zadłużenia zajmie skarżącemu jeszcze ok. pół roku. Z kolei małżonka skarżącego również utrzymuje się z emerytury w wysokości ok. 6193 zł netto miesięcznie. Środkami z emerytury skarżący dysponuje głównie na potrzeby zdrowotne. Od 2019 r. zmaga się bowiem ze znacznymi trudnościami na tym tle (wskazano na amputację prawej nogi powyżej kolana, problemy natury kardiologicznej, zaćmę w obu oczach, cukrzycę), posiadając orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. Obecnie gromadzi środki na protezę nogi, której koszt kształtuje się w przedziale między 80 tys. a 130 tys. zł. Miesięczne koszty leczenia kształtują się na poziomie 1 tys. do 1,5 tys. zł. Dochodzenie ww. kwoty przekracza zatem bieżące możliwości finansowe skarżącego i prowadziłoby do egzekucji z nieruchomości skarżącego oraz ryzyka utraty miejsca zamieszkania małżonków. Słusznie jednak stwierdził sąd pierwszej instancji, że okoliczności przywołane przez skarżącego nie uprawdopodobniają przede wszystkim twierdzenia o "utracie dachu nad głową. Z akt sprawy nie wynika bowiem, by organy podatkowe podjęły dotychczas czynności egzekucyjne zmierzające do sprzedaży nieruchomości skarżącego. Trzeba zaś mieć dodatkowo na tym tle na uwadze, że egzekucja z nieruchomości ma charakter wieloetapowy, obejmując w szczególności: zajęcie nieruchomości (art. 110c i n. u.p.e.a.), opis i oszacowanie wartości nieruchomości (art. 110m i n. u.p.e.a.) i dopiero w dalszej kolejności jej sprzedaż w drodze licytacji (art. 110w i n. u.p.e.a.). Zatem ewentualność skierowania egzekucji do nieruchomości skarżącego trudno postrzegać na obecnym etapie jako związaną automatycznie z utratą miejsca zamieszkania, tym bardziej w sytuacji, gdy ich łączna wartość, na co wskazuje już tylko powierzchnia działek oraz budynków mieszkalnych, może przewyższać, mimo jej wysokości, dochodzoną przez organy kwotę (ponad 1,8 mln zł). Istotny wzrost wartości nieruchomości w ostatnich latach, zwłaszcza zaś położonych w tak atrakcyjnych mieszkaniowo miastach jak Wrocław, jest na tym tle faktem notoryjnym. Skarżący natomiast wskazał we wniosku na współwłasność nieruchomości, tj. działki gruntu położonej o pow. 1200 m2 zabudowanej domem jednorodzinnym o pow. 300 m2, w którym zamieszkuje wraz z żoną. Ponadto małżonkowie są właścicielami położonej we Wrocławiu działki o pow. 250 m2 zabudowanej domem jednorodzinnym o pow. 120 m2. Artykułowana w ramach wniosku obawa dotycząca sprzedaży nieruchomości zamieszkałej przez stronę ma więc w bieżącym stanie rzeczy charakter hipotetyczny i jako taka nie uzasadnia wstrzymania wykonania decyzji (vide np. post. NSA o sygn. II FZ 149/21, niepubl.). Nie jest bowiem wiadome – nawet przy uznaniu za uprawdopodobnione twierdzenia, że egzekucja zostanie skierowana do nieruchomości – w jakim zakresie obejmie ona te nieruchomości i czy uzyskane stąd kwoty pozwolą skarżącemu utrzymać bądź zapewnić miejsce zamieszkania. Związek przyczynowy ze skutkiem pozbawienia miejsca zamieszkania nie został tym samym uprawdopodobniony, zaś spodziewany uszczerbek w budżecie adresata decyzji jest normalnym następstwem jej wykonania i nie może być per se utożsamiany z powstaniem po stronie podmiotu wnoszącego skargę znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków (por. np. post. NSA o sygn. I FZ 104/18, CBOSA). Z treści wniosku wynika również, że zabezpieczono środki finansowe przeznaczone na leczenie skarżącego; zatem i w tym zakresie nie uprawdopodobniono, że egzekucja należności może wiązać się z zagrożeniem dla zdrowia strony. W świetle powyższych uwag za prawidłową należy uznać dokonaną przez sąd pierwszej instancji ocenę wniosku skarżącej o wstrzymanie wykonania decyzji. Jak prawidłowo podał WSA skarżąca nie przedstawiła argumentów mogących uprawdopodobnić wystąpienie skutków wykonania decyzji, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
14 marca 2023
Hasła tematyczne
Wstrzymanie wykonania aktu
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Sędziowie
Dominik Gajewski /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny