Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SAB/Op 108/17

Wyrok WSA w Opolu z 9 listopada 2017 r., II SAB/Op 108/17 – odpady

Wynik

Stwierdzono, że organ dopuścił się bezczynności Umorzono postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu Stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa Oddalono wniosek o wymierzenie grzywny

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Data orzeczenia
9 listopada 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Janowska Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 listopada 2017 r. sprawy ze skargi A Spółka Jawna [...] z siedzibą w [...] na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji w sprawie zezwolenia na zbieranie odpadów 1) umarza postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, 3) stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 4) oddala wniosek o wymierzenie grzywny, 5) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz A Spółka Jawna [...] z siedzibą w [...] kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez A Spółka Jawna [...] z siedzibą w [...] (zwana dalej skarżącą lub Spółką), jest bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji w sprawie zezwolenia na zbieranie odpadów. Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu: W dniu 8 maja 2017 r. (data wpływu) Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa, działający z upoważnienia Starosty Namysłowskiego, przekazał do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu odwołanie Spółki od decyzji Starosty z dnia 7 kwietnia 2017 r., nr [...], w sprawie zezwolenia na zbieranie odpadów wraz z aktami sprawy. Pismem z dnia 31 maja 2017 r. Kolegium, na podstawie art. 36 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie K.p.a., zawiadomiło Spółkę, że sprawa nie może zostać załatwiona w terminie określonym w art. 35 § 3 K.p.a. Jako przyczynę zwłoki organ wskazał trudności organizacyjne wynikające ze zbyt dużego wpływu spraw w stosunku do obsady kadrowej. Jednocześnie Kolegium przedłużyło termin rozpoznania sprawy z odwołania skarżącej do 30 czerwca 2017 r. Pismem z dnia 9 czerwca 2017 r. (20 czerwca 2017 r. - data wpływu do organu) Spółka wezwała Kolegium do usunięcia naruszenia prawa poprzez załatwienie sprawy i wydanie decyzji w postępowaniu odwoławczym w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania. W uzasadnieniu skarżąca wskazała na treść przepisu art. 35 § 3 oraz art. 37 § 1 K.p.a. Skarżąca podniosła, że w sprawie upłynął już miesięczny termin załatwienia sprawy przez organ odwoławczy, co uzasadnia złożenie przedmiotowego wezwania. Wywiodła też, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadzi postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem decyzji. W dniu 30 czerwca 2017 r. odbyło się posiedzenie niejawne, na którym zespół orzekający Kolegium postanowił utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję. Pismem nadanym w placówce pocztowej w dniu 6 lipca 2017 r. (data stempla pocztowego), które wypłynęło do Kolegium w dniu 11 lipca 2017 r., Spółka, powołując się na art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 2 oraz art. 54 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w rozpatrzeniu jej odwołania. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 35 § 3 K.p.a. przez przekroczenie terminu do załatwienia sprawy w postępowaniu odwoławczym. Na tej podstawie wniosła o: 1) zobowiązanie organu drugiej instancji do rozpatrzenia odwołania od decyzji Starosty Namysłowskiego w terminie 7 dni od dnia doręczenia organowi akt sprawy; 2) wymierzenie organowi grzywny w wysokości 1.000 zł; 3) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, niezbędnych do celowego dochodzenia praw. W motywach skargi Spółka opisała dotychczasowy przebieg postępowania, akcentując, że nie otrzymała odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Podniosła, że do chwili wniesienia skargi Kolegium nie wydało decyzji w postępowaniu odwoławczym. Dalej, wskazując na treść przepisu art. 35 K.p.a., dowodziła, że organ pozostaje w bezczynności w sytuacji, gdy nie wydaje decyzji w prawem przewidzianym terminie. Skarżąca podała, że miesięczny termin na załatwienie sprawy przez organ odwoławczy upłynął w dniu 28 maja 2017 r., ponieważ odwołanie wpłynęło do Kolegium najpóźniej w dniu 28 kwietnia 2017 r. Natomiast podany przez Kolegium powód zwłoki w rozpatrzeniu odwołania w postaci trudności organizacyjnych, zdaniem skarżącej, nie uzasadnia bezczynności tego organu. Z kolei opieszałość organu uzasadnia wymierzenie mu grzywny, która będzie miała charakter dyscyplinujący oraz prewencyjny. W dniu 10 lipca 2017 r. Kolegium przesłało do skarżącej decyzję z dnia 30 czerwca 2017 r., nr [...], którą utrzymało w mocy decyzję Starosty Namysłowskiego z dnia 7 kwietnia 2017 r. Decyzja ta została doręczona Spółce w dniu 17 lipca 2017 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi. W uzasadnieniu przedstawiło przebieg postępowania w sprawie i podniosło, że decyzja kończąca postępowanie zapadła na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 czerwca 2017 r., tj. przez upływem terminu ustalonego pismem z dnia 31 maja 2017 r. Natomiast decyzja, po sporządzeniu pisemnego uzasadnienia, została wysłana skarżącej w dniu 10 lipca 2017 r., tj. przed wniesieniem skargi do Kolegium. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, z późn. zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Powyższe determinuje zakres kontroli sądu, sprowadzającej się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. Uwzględniając skargę na bezczynność, sąd orzeka na podstawie art. 149 P.p.s.a., który w § 1 określa, że sąd: - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); - zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); - stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Po myśli art. 149 § 1a P.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Dodać jeszcze trzeba, że na zasadzie art. 119 pkt 4 oraz art. 120 P.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Oznacza to, że w przypadku tego rodzaju skarg, skierowanie ich do rozpoznania w powyższym trybie nie jest uzależnione od wniosku strony. Na takiej właśnie podstawie została rozpoznana przez Sąd złożona w niniejszej sprawie skarga na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji w sprawie zezwolenia na zbieranie odpadów. Oceniając w pierwszej kolejności dopuszczalność skargi, odnotować przyjdzie, że z dniem 1 czerwca 2017 r. ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935) dokonano nowelizacji P.p.s.a. Przepisem art. 9 pkt 3 lit. b ustawy zmieniającej dodano m.in. art. 53 § 2b P.p.s.a., zgodnie z którym skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Na podstawie art. 1 pkt 9 ustawy zmieniającej, nowe brzmienie otrzymał również art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23, z późn. zm.) poprzez wprowadzenie środka zaskarżenia w postaci ponaglenia, które zastąpiło dotychczasowe zażalenie i wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W tym miejscu wskazać również trzeba, że w uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej wyjaśniono, że regulacja art. 53 § 2b P.p.s.a. - dotycząca obowiązku wyczerpania środka zaskarżenia w postaci ponaglenia przed wniesieniem skargi na bezczynność - wprowadzona została w związku ze zmienionym brzmieniem art. 37 K.p.a. Zgodnie z założeniami ustawodawcy, wniesienie ponaglenia w trybie art. 37 § 1 K.p.a. stanowi więc warunek formalny do wywiedzenia skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania, co znalazło wyraz w nowym brzmieniu art. 52 § 2 P.p.s.a. Wedle tego przepisu, przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy bowiem rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie. Z treści powyższych regulacji wynika zatem, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ można wnosić w każdym czasie, po wyczerpaniu przysługujących stronie środków zaskarżenia. W niniejszej sprawie skarżąca, przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego, dopełniła powyższego wymogu. W ocenie Sądu, pismo skarżącej z dnia 9 czerwca 2017 r., złożone do Kolegium, należy uznać za ponaglenie, o którym mowa w art. 37 § 1 pkt 1 K.p.a. W piśmie tym skarżąca w sposób jednoznaczny wskazywała na niezałatwienie sprawy w terminie, oczekując w tym zakresie reakcji organu, poprzez usunięcie naruszenia prawa w terminie 7 dni i wydanie decyzji. Stosownie do powyższego, Sąd stwierdził, że skarga wniesiona w rozpoznawanej sprawie, jako dopuszczalna i złożona z zachowaniem wymogu określonego w art. 52 § 1 i § 2 P.p.s.a., podlega merytorycznej ocenie. Przystępując zatem do oceny zasadności skargi, wskazać trzeba, że przepisy P.p.s.a. nie określają na czym polega stan bezczynności. Wykładając treść tego pojęcia zgodzić należy się z powszechnie prezentowanym poglądem, że z bezczynnością mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ (podmiot zobowiązany) wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosowanej czynności. Celem skargi na bezczynność jest więc doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności, jednak bez przesądzenia o treści czy skutkach tych działań. Takie rozumienie pojęcia "bezczynności" pozostaje w zgodzie z jego legalną definicją wynikającą z art. 37 § 1 pkt 1 K.p.a., wprowadzoną sygnalizowaną wyżej nowelizacją przepisów K.p.a. i mającą na celu zapewnienie większej klarowności oraz efektywności realizacji przez strony przysługujących jej uprawnień w zakresie zwalczania bezczynności organów. Według tego przepisu, przez bezczynność rozumie się niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 K.p.a. Stosownie do powyższego podkreślenia wymaga, że organy administracji zobowiązane są do przestrzegania zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym zasady szybkości postępowania, nakazującej organom wnikliwe i szybkie działanie w sprawie, przy wykorzystaniu możliwie najprostszych środków prowadzących do jej załatwienia (art. 12 § 1 K.p.a.). Realizacji tej zasady służy m.in. przepis art. 35 § 1 K.p.a., wedle którego organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 K.p.a.). Do terminów powyższych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 K.p.a. w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z 7 kwietnia 2017 r.). O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 K.p.a., organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Dotyczy to również przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 K.p.a. w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z 7 kwietnia 2017 r.). Przenosząc powyższe uwagi natury ogólnej na grunt zaistniałego w sprawie stanu faktycznego, odnotować trzeba, że odwołanie skarżącej wpłynęło do organu odwoławczego w dniu 8 maja 2017 r. Pierwszym działaniem podjętym przez Kolegium w toku tego postępowania było wystosowanie do skarżącej pisma, datowanego na dzień 31 maja 2017 r., w którym wyznaczono nowy termin załatwienia sprawy do 30 czerwca 2017 r. Od razu dostrzec przyjdzie, że co do zasady problem braku wystarczającej obsady organu rozpatrującego daną sprawę - na który powołało się Kolegium - nie będzie stanowić przesłanki "przyczyn niezależnych od organu". Są to bowiem przyczyny pozostające wewnątrz aparatu administracyjnego, jako całości i związane przede wszystkim z władczym wykonywaniem zwierzchniej władzy Państwa (por. wyroki NSA z dnia: 16 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 284/15; 14 stycznia 2016 r., sygn. akt I OSK 1681/15, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Analizując dalej przebieg postępowania odwoławczego, zauważyć trzeba, że z akt sprawy wynika, iż rozpatrzenie odwołania przez zespół orzekający Kolegium nastąpiło na posiedzeniu w dniu 30 czerwca 2017 r., z którego został sporządzony jedynie protokół podpisany przez członków składu orzekającego. Natomiast decyzja opatrzona datą "30 czerwca 2017 r." oraz podpisami wszystkich członków składu orzekającego została wyekspediowana do strony w dniu 10 lipca 2017 r., co wynika z adnotacji uwidocznionej na egzemplarzu decyzji znajdującym się w aktach sprawy. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie nie można mówić o wydaniu przez organ decyzji przed wniesieniem skargi przez skarżącą, gdyż fakt rozpatrzenia sprawy przez zespół orzekający Kolegium na posiedzeniu, z którego spisany został protokół zawierający stanowisko zespołu orzekającego podpisane przez poszczególnych jego członków, nie jest tożsamy z formalnym wydaniem decyzji w rozumieniu art. 104 w zw. z art. 107 K.p.a. Skład orzekający w niniejszej sprawie stoi na stanowisku, że datę wydania decyzji przez organ kolegialny, jakim jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze, należy utożsamiać z datą jej sporządzenia, którą jest dzień podpisania decyzji przez ostatniego członka składu orzekającego. Dopiero od tej chwili decyzja ta wiąże organ (podobnie NSA w wyroku z dnia 11 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1292/06). Po myśli art. 18 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1659, z późn. zm.), kolegium - co do zasady - orzeka w składzie trzyosobowym. Zgodnie z art. 17 tej ustawy, orzeczenia kolegium zapadają m.in. na posiedzeniu niejawnym, po odbyciu niejawnej narady składu orzekającego, obejmującej dyskusję oraz głosowanie nad orzeczeniem i zasadniczymi motywami rozstrzygnięcia (ust. 1 i 2) i są podpisywane przez wszystkich członków składu (ust. 5). Wymagania formalne, jakim powinna odpowiadać decyzja administracyjna, w tym dotyczące warunku zawarcia w decyzji rozstrzygnięcia oraz uzasadnienia faktycznego i prawnego, a także podpisania decyzji organu kolegialnego przez osoby upoważnione do jej wydania, zostały określone w art. 107 § 1 K.p.a. Z tego względu nie można przyjąć, że warunek podjęcia decyzji przez organ kolegialny zostaje spełniony już w chwili podpisania przez wszystkich członków organu protokołu z posiedzenia, zawierającego treść rozstrzygnięcia. Pomimo tego, że rozstrzygnięcie zostaje faktycznie przegłosowane na posiedzeniu niejawnym, czego wyrazem jest protokół z posiedzenia, to jednak dopiero składając swoje podpisy na egzemplarzu decyzji, zawierającej rozstrzygnięcie i jego uzasadnienie, członkowie składu orzekającego ostatecznie wyrażają swoją wolę rozstrzygnięcia sprawy w konkretny sposób. W tych okolicznościach nie sposób uznać, że protokół z narady posiada moc wiążącą. Dlatego odnotowane w nim rozstrzygnięcie należy uznać jedynie za projekt, a nie wyraz woli organu, która to ujawniana jest dopiero w decyzji. Zauważenia wymaga bowiem, że decyzja administracyjna jest aktem zewnętrznym, będącym oświadczeniem władczym woli organu administracyjnego i może być uznana za wydaną z chwilą ujawnienia woli organu na zewnątrz struktur organizacyjnych oraz stworzenia adresatowi rozstrzygnięcia możliwości zapoznania się z treścią tego oświadczenia woli. W tej kwestii Naczelny Sąd Administracyjny wypowiadał się dwukrotnie w składzie poszerzonym - siedmiu sędziów NSA. W uchwale z dnia 4 grudnia 2000 r., sygn. akt FPS 10/00, wskazano, że oświadczenie woli, które ma być złożone adresatowi decyzji, złożone jest z chwilą, gdy doszło do adresata w taki sposób, że mógł on zapoznać się z jego treścią. Decyzja sporządzona, a więc spełniająca wymogi formalne, ale niedoręczona, nie załatwia sprawy administracyjnej, gdyż nie wiąże organu ani strony, co stanowi uzasadnienie przyjęcia, że decyzja administracyjna jest wydana z chwilą jej doręczenia. Natomiast w uchwale z dnia 15 października 2008 r., sygn. akt II GPS 4/08, stwierdzono, że decyzja administracyjna jest przede wszystkim czynnością materialnoprawną, która rodzi skutki prawne kształtujące uprawnienia i obowiązki jednostki. Zakomunikowanie jednostce w trybie prawnym oświadczenia woli organu administracji publicznej jest warunkiem bytu prawnego decyzji administracyjnej jako kwalifikowanego aktu administracyjnego, co w sposób bezsporny wynika z art. 109 § 1 w związku z art. 110 K.p.a. W świetle tych uregulowań nie można przyjąć, że podjęcie przez organ decyzji administracyjnej jest wprowadzeniem jej do obrotu prawnego. W sytuacji, gdy oświadczenie woli organu administracji publicznej nie zostanie uzewnętrznione przez zakomunikowanie jednostce, to nie może wywołać żadnego skutku prawnego. Przedstawiony pogląd zyskał akceptację również w aktualnym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 1 sierpnia 2017 r., sygn. akt II OSK 2614/16). W rozpatrywanej sprawie uznać zatem należało, że decyzja nie została formalnie wydana w dniu 30 czerwca 2017 r. Natomiast z całą pewnością jej wydanie nastąpiło w dacie wyekspediowania decyzji do skarżącej, tj. w dniu 10 lipca 2017 r., a więc po wniesieniu skargi do Sądu, co miało miejsce w dniu 6 lipca 2017 r. W ocenie Sądu, dopiero w dniu 10 lipca 2017 r. ustała bezczynność organu, dlatego oczywiste jest, że organ nie wydał decyzji w wymaganym prawem terminie. Nie zaistniały też okoliczności usprawiedliwiające przekroczenie terminu wyznaczonego przez organ do załatwienia sprawy. Jak wskazano wcześniej, ocena skargi na bezczynność dokonywana jest na dzień zamknięcia rozprawy. Wynikająca z art. 149 P.p.s.a. możliwość uwzględnienia skargi na bezczynność, wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., poprzez wydanie wyroku zobowiązującego organ do wydania w określonym terminie aktu bądź dokonania czynności, dopuszczalna jest jedynie wówczas, gdy bezczynność ta trwa nadal w dacie wyrokowania. Podkreślić należy, że w trybie wskazanego art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd może tylko orzec o obowiązku wydania aktu w określonym terminie, nie może natomiast nakazywać organowi sposobu rozstrzygnięcia, ani też bezpośrednio orzekać o prawach lub obowiązkach. Z omawianego przepisu wynika również, że wydanie przez organ decyzji wyłącza możliwość uwzględnienia skargi na bezczynność, nawet wówczas, gdy decyzja podjęta została z naruszeniem terminu przewidzianego do jej wydania, co miało miejsce w niniejszej sprawie. W takim przypadku ustaje bowiem stan bezczynności, co z kolei uzasadnia umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu lub podjęcia czynności. Skoro sprawa związana z odwołaniem skarżącej została załatwiona przez wydanie decyzji opatrzonej datą 30 czerwca 2017 r., nr [...], to pomimo, iż decyzja ta została podjęta dopiero po wniesieniu skargi do tut. Sądu (co wyjaśniono wyżej), nie jest możliwe zobowiązanie organu do wydania aktu. Dlatego w omawianym zakresie postępowanie zostało umorzone, o czym orzeczono w pkt 1 wyroku, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. W kwestii stwierdzonej bezczynności organu dostrzec jeszcze przyjdzie, że z chronologii zdarzeń ustalonych na podstawie akt sprawy przedstawionych Sądowi wynika, iż odwołanie wpłynęło do organu w dniu 8 maja 2017 r., a więc w tym dniu nastąpiło wszczęcie postępowania odwoławczego i rozpoczął się bieg miesięcznego terminu do załatwienia odwołania, określony w art. 35 § 3 K.p.a. Wprawdzie organ poinformował skarżącą o wyznaczeniu nowego terminu rozpatrzenia sprawy do dnia 30 czerwca 2017 r., jednak termin ten nie został przez organ dochowany. W tych okolicznościach, złożona w dniu 6 lipca 2017 r. skarga jest w pełni uzasadniona, gdyż w momencie jej wniesienia skarżąca nie miała żadnej wiedzy, czy organ zamierza odnieść się do jej ponaglenia z dnia 9 czerwca 2017 r., ani też czy decyzja została wydana. Sąd zgodził się zatem ze skarżącą, że w niniejszej sprawie doszło naruszenia art. 35 § 3 K.p.a. oraz art. 36 § 1 K.p.a. Reasumując, stwierdzić należało, że organ dopuścił się bezczynności, co uzasadnia orzeczenie zawarte w pkt 2 wyroku, stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. Zdaniem Sądu, bezczynność Kolegium nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt 3 wyroku, na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. W orzecznictwie wskazuje się bowiem, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań możemy powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12). Akcentuje się przy tym, że rażące naruszenie prawa musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu, który może być podstawą stwierdzenia bezczynności. Inaczej rzecz ujmując, naruszenie prawa "rażące" znaczy więcej niż "zwykłe" naruszenie prawa. W ocenie Sądu, w realiach niniejszej sprawy nie można mówić o rażącym zaniedbaniu ze strony organu odwoławczego, ponieważ nie zlekceważył on strony postępowania, ani też nie działał w opóźnieniu w sposób celowy. Ponadto informował skarżącą, zgodnie z art. 36 § 1 K.p.a., o przyczynach zwłoki, wskazując nowy termin rozpatrzenia sprawy. Zachowanie organu nie świadczy zatem o braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa, oznaczającego wadliwość kwalifikowaną, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Sąd uwzględnił również okoliczność, że przekroczenie przez Kolegium terminu załatwienia sprawy nie było znaczne. Sąd oddalił również wniosek skarżącej o wymierzenie organowi grzywny, mając na uwadze opisany wyżej charakter bezczynności organu oraz fakultatywność orzeczenia, o którym mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a. (pkt 4 wyroku). O kosztach postępowania Sąd orzekł na wniosek Spółki w punkcie 5 wyroku, na podstawie art. 200 P.p.s.a. Na wysokość tych kosztów składa się uiszczony wpis od skargi w kwocie 100 zł.

Informacje o sprawie

Data wpływu
2 sierpnia 2017
Symbol z opisem
6135 Odpady 658
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Daria Sachanbińska /sprawozdawca/ Ewa Janowska /przewodniczący/ Jerzy Krupiński

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny