Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SAB/Lu 66/26

Wyrok WSA w Lublinie z 11 czerwca 2026 r., II SAB/Lu 66/26

Wynik

Zobowiązano do dokonania czynności

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Data orzeczenia
11 czerwca 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Czaja Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza Sędzia WSA Anna Ostrowska (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi B. K. na bezczynność Komendanta Straży Miejskiej Miasta Lublin w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Komendanta Straży Miejskiej Miasta Lublin do rozpoznania wniosku z 6 lutego 2026 r. w zakresie obejmującym żądanie udostępnienia informacji o wynikach postępowań dyscyplinarnych i wyjaśniających prowadzonych wobec funkcjonariusza L. D. oraz o karach porządkowych, dyscyplinarnych, środkach nadzorczych i naprawczych zastosowanych wobec funkcjonariusza L. D., w terminie czternastu dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; II. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. oddala skargę w pozostałym zakresie; IV. zasądza od Komendanta Straży Miejskiej Miasta Lublin na rzecz B. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Pismem z 6 lutego 2026 r. B. K. (dalej jako: skarżący) powołując się na ustawę z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902; dalej jako: u.d.i.p.) przesłał na adres mailowy Komendanta Straży Miejskiej Miasta Lublin (dalej jako: organ) wniosek o udostępnienie: 1) pełnej teczki akt osobowych L. D., w szczególności (choć nie wyłącznie) dokumenty rekrutacyjne wraz ze wszystkimi załącznikami (referencje, poświadczenia kwalifikacji itd), wyniki testów sprawnościowych (zarówno w trakcie rekrutacji jak i później), informację czy posiadał lub posiada uprawnienia do posługiwania się bronią, czy przydzielono mu broń służbową, a jeśli tak to kiedy i jaką, czy przechodził on dodatkowe szkolenia lub egzaminy w zakresie korzystania z broni palnej, a jeśli tak to jakie, z jakimi wynikami; 2) aktualnego zakresu obowiązków oraz informację o przełożonych wymienionego funkcjonariusza w okresie ostatnich 5 lat; 3) informację o ukończonych szkoleniach, kursach i certyfikacjach związanych z podejmowaniem interwencji wobec obywateli; 4) informację o szkoleniach z zakresu: - praw i wolności obywatelskich; - zasad proporcjonalności i legalizmu; - deeskalacji konfliktów; - odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy publicznych; 5) informacje w następującym zakresie: - kryteria oceny pracy funkcjonariuszy stosowane w jednostce; - oceny okresowe funkcjonariusza (bez danych wrażliwych); - czy przełożeni zgłaszali zastrzeżenia do sposobu wykonywania przez niego obowiązków; - zastosowane środki nadzorcze lub naprawcze; - liczba skarg wniesionych na funkcjonariusza w całym okresie służby; - daty wpływu skarg oraz ich ogólny przedmiot; - sposób rozpatrzenia każdej ze skarg; - informacja o postępowaniach wyjaśniających i dyscyplinarnych - z podaniem podstawy faktycznej oraz wyniku; - informacja o karach porządkowych, dyscyplinarnych lub innych środkach przewidzianych prawem; - liczba interwencji podjętych przez funkcjonariusza w ostatnich 3 latach; - liczba mandatów karnych nałożonych przez funkcjonariusza; - liczby wniosków o ukaranie skierowanych do sądu; - informacja, w ilu przypadkach sąd odmówił ukarania lub uniewinnił obwinionych; - liczba udzielonych pouczeń; - procedury obowiązujące funkcjonariuszy podczas interwencji; - procedury dokumentowania przebiegu interwencji; - liczba postępowań sądowych w ostatnich 5 latach dotyczących działań tego funkcjonariusza; - informacja, czy w związku z jego działaniami wypłacono odszkodowania lub zadośćuczynienia; - łączna liczba skarg na funkcjonariuszy Straży Miejskiej w ostatnich 5 latach; - procent skarg uznanych za zasadne; - liczba postępowań dyscyplinarnych w jednostce; - liczba spraw zakończonych ukaraniem funkcjonariusza; - liczba spraw, w których sąd stwierdził bezprawność działania funkcjonariusza. W odpowiedzi na wniosek, organ pismem z dnia 20 lutego 2026 r. poinformował skarżącego, że pełna teczka akt osobowych jako całość nie stanowi informacji publicznej i nie może być przez pracodawcę udostępniona w trybie dostępu do informacji publicznej, a ponadto kwestię dostępu do dokumentacji pracowniczej reguluje przepis art. 94(12) Kodeksu pracy, który określa również krąg podmiotów uprawnionych do dostępu do wymienionej dokumentacji; w zakresie ocen okresowych funkcjonariusza organ stwierdził, że nie stanowią informacji publicznej w trybie u.d.i.p. Odnosząc się do zakresu informacji o postępowaniach wyjaśniających i dyscyplinarnych - z podaniem podstawy faktycznej oraz wyniku, a także informacji czy przełożeni zgłaszali zastrzeżenia do sposobu wykonywania przez wskazanego we wniosku funkcjonariusza obowiązków jak również informacji o zastosowanych środkach nadzorczych lub naprawczych, organ stwierdził, że również nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p., gdyż dotyczą sfery indywidualnych praw i obowiązków, a nie mechanizmów wykonywania zadań władzy publicznej. Z kolei informacje o karach porządkowych, dyscyplinarnych lub innych środkach przewidzianych prawem zastosowanych wobec wskazanego we wniosku funkcjonariusza nie mieszczą się w pojęciu informacji publicznej, nie jest to bowiem wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne, lecz dotycząca sfery stosunków pracy: pracodawca — pracownik. W pozostałej części żądania, organ wskazał, że złożone przez skarżącego wnioski (z 6 lutego 2026 r. i 9 lutego 2026 r.) stanowią przejaw nadużycia prawa do informacji publicznej, a w związku z tym dostęp do tych danych podlega ograniczeniu i z tego względu postępowanie w tym zakresie jest prowadzone w oparciu o przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. — Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 1691; dalej jako: "K.p.a."). W/w wnioski skarżącego złożone za pośrednictwem poczty elektronicznej nie zawierają podpisu ani adresu wnoszącego podanie, a tym samym nie odpowiadają warunkom, jakie przepisy K.p.a. statuują w odniesieniu do podań. W związku z powyższym, organ, zmierzając do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, wezwał skarżącego na podstawie art. 64 § 2 w zw. z art. 63 § 2 i § 3 K.p.a. w zw. z art. 16 u.d.i.p., do uzupełnienia braków formalnych wskazanego wyżej wniosku poprzez opatrzenie go stosownym podpisem oraz wskazanie adresu wnioskodawcy pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżący wniósł o: 1) stwierdzenie, że Prezydent Miasta Lublin (Komendant Straży Miejskiej Miasta Lublin) pozostaje w bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 6 lutego 2026 r.; 2) zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku i udostępnienie informacji publicznej albo wydania decyzji administracyjnej w terminie 14 dni od dnia doręczenia akt sprawy organowi; 3) stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi, skarżący podniósł, że organ nie był uprawniony do wzywania go do usunięcia braków formalnych wniosku na podstawie art. 63 i 64 K.p.a., gdyż postępowanie o udostępnienie informacji publicznej co do zasady nie jest postępowaniem administracyjnym, a przepisy K.p.a. mają zastosowanie dopiero w przypadku wydania decyzji administracyjnej. Skarżący podkreślił, że powołanie się przez organ na nadużycie prawa do informacji publicznej ma charakter czysto deklaratywny i nie zostało w żaden sposób uzasadnione, gdyż organ nie przedstawił żadnych argumentów pozwalających na przyjęcie tezy, że przedmiotowy wniosek nie służy realizacji prawa do informacji, lecz zmierza do dezorganizacji pracy organu lub wywołania nadmiernych obciążeń administracyjnych. W zakresie żądań o udostępnienie informacji publicznej, skarżący podniósł, że informacje tj. liczba interwencji podejmowanych przez funkcjonariusza, liczba nałożonych mandatów, liczba wniosków o ukaranie kierowanych do sądu, liczba skarg na funkcjonariuszy oraz sposobu ich rozpatrzenia, organizacji pracy patroli i wykorzystania pojazdów służbowych, to informacje odnoszące się bezpośrednio do działalności organu władzy publicznej i sposobu wykonywania zadań publicznych, a zatem co do zasady mieszczą się w pojęciu informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Ponadto, skarżący stwierdził, że jeżeli organ nie chce udostępnić pełnej teczki akt osobowych, to wniosek wskazuje też konkretne dokumenty (referencje, poświadczenia kwalifikacji, wyniki testów sprawnościowych, informację czy posiadał uprawnienia do posługiwania się bronią i pozostałe), których organ nie udostępnił, ale co do których w żaden sposób nie wypowiedział się dlaczego tego nie uczynił. W ocenie skarżącego bezczynność organu miała charakter rażącego naruszenia prawa, ponieważ Komendant Straży Miejskiej zastosował przepisy K.p.a. w sytuacji, w której nie znajdują one zastosowania, uzależnił realizację prawa do informacji publicznej od spełnienia wymogów formalnych nieprzewidzianych w ustawie, powołał się na nadużycie prawa do informacji publicznej bez jakiegokolwiek wykazania okoliczności faktycznych uzasadniających takie stanowisko i wskazał "termin załatwienia sprawy" niezgodny z ustawą, zaś z samego pisma nie wynika w jaki sposób termin 6 kwietnia 2026 r. jest relewantny w sprawie. W ocenie skarżącego, takie działanie prowadzi do nieuprawnionego ograniczenia konstytucyjnego prawa do informacji publicznej wynikającego z art. 61 Konstytucji RP. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie w zakresie objętym wszczętym postępowaniem administracyjnym (zmierzającym do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej) z uwagi na niewyczerpanie środków zaskarżenia, a ewentualnie – o jej oddalenie. Skarżący nie uzupełnił wskazanych braków formalnych, natomiast w dniu 10 marca 2026 r. wniósł bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność Komendanta Straży Miejskiej. Organ wyjaśnił, że zamierzał wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, co jednoznacznie wykazał w piśmie z dnia 20 lutego 2026 r. Wskazał w nim na przyczynę ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej oraz zaznaczył, że postępowanie jest prowadzone w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Następnie, działając na podstawie art. 64 § 2 K.p.a., organ wezwał skarżącego do uzupełnienia braków formalnych wniosku. W ocenie organu, skoro skarżący nie złożył ponaglenia – a tym samym nie wyczerpał przysługującego mu środka zaskarżenia przed wniesieniem skargi do sądu – skarga powinna zostać odrzucona na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. Skarga została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz.143 ze zm., dalej jako p.p.s.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie wszystkie podniesione w niej zarzuty okazały się zasadne. Uwzględnienie skargi na bezczynność w przedmiocie wniosku o udostępnienie informacji publicznej wymaga stwierdzenia, że w odniesieniu do danego wniosku spełnione są kumulatywnie przesłanki podmiotowe i przedmiotowe powstania obowiązku udostępnienia informacji publicznej. Oznacza to, że adresat wniosku musi należeć do kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia, a sam wniosek musi dotyczyć danych lub dokumentów mających charakter informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p. Mając to na uwadze, na wstępie należy wskazać, że w kontrolowanej sprawie niesporny pozostaje fakt, że Komendant Straży Miejskiej jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Tym samym przesłanka podmiotowa została spełniona. W rozpoznawanej sprawie kwestią wymagającą rozważenia jest natomiast ustalenie, czy żądanym przez skarżącego danym można przypisać walor informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Przystępując do oceny tej kluczowej kwestii merytorycznej, w pierwszej kolejności Sąd wskazuje, że wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej cechował się znacznym stopniem obszerności oraz wieloaspektowością, obejmując dane o zróżnicowanym charakterze. Organ podjął wprawdzie próbę uporządkowania oraz ustrukturyzowania tak sformułowanego żądania, dzieląc je na poszczególne kategorie, do których odniósł się następnie w piśmie z dnia 20 lutego 2026 r., jednak zabieg ten, pomimo, że pożądany z punktu widzenia czytelności pisma, nie doprowadził do załatwienia wniosku w pełni odpowiadającego przepisom u.d.i.p. Analiza argumentacji organu wskazuje bowiem, że zajęte przez niego stanowisko nie we wszystkich przyjętych kategoriach jest prawidłowe. W ocenie Sądu, organ w sposób nieuzasadniony przyjął, że żądane we wniosku informacje dotyczące: wyników postępowań wyjaśniających i dyscyplinarnych oraz kar porządkowych, dyscyplinarnych, środków nadzorczych lub naprawczych zastosowanych wobec wskazanego we wniosku funkcjonariusza nie stanowią informacji publicznej. Wbrew stanowisku organu, powyższe dane ze swej istoty stanowią informację publiczną. Konsekwencją tego błędnego założenia było zaniechanie realizacji wniosku w tym zakresie, co w świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych wprost konstytuuje stan bezczynności organu. Bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej, w świetle regulacji zawartych w powyższej ustawie, będzie miała bowiem miejsce w sytuacji, w której podmiot ten w ustawowo określonym terminie nie podejmie w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji żadnej z czynności określonych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, tj. nie udostępni informacji publicznej w formie czynności materialno-technicznej w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), nie wyda decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej albo o umorzeniu postępowania (art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), nie powiadomi pisemnie wnioskodawcy o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i nie wskaże, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). (por. wyroki WSA w Lublinie: z 9 września 2025 r., sygn. akt II SAB/Lu 89/25; z 6 marca 2025 r., sygn. akt II SAB/Lu 7/25; z 16 marca 2023 r., sygn. akt II SAB/Lu 8/23: z 6 listopada 2025 r., sygn. akt II SA/Lu 132/25) Warto przy tym przypomnieć, że w świetle art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o statusie prawnym lub formie prawnej organu, jego funkcjonowaniu oraz majątku publicznym. Skoro zatem pojęcie to ma tak szeroki charakter, w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowało się stanowisko, że również przebieg i wynik postępowania dyscyplinarnego prowadzonego względem osób wykonujących zadania publiczne, stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. (wyrok NSA z 19 grudnia 2024 r. o sygn. akt III OSK 1288/23). Funkcjonariusze publiczni (w tym funkcjonariusze służb mundurowych) realizują zadania publiczne a ich wynagrodzenie oraz koszty postępowań dyscyplinarnych finansowane są ze środków publicznych. Sposób wykonywania obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy, jak również reagowanie przełożonych na ewentualne naruszenia dyscypliny i zasad (poprzez wszczynanie postępowań wyjaśniających i dyscyplinarnych), stanowi kluczowy element jawności życia publicznego. Istotne z punktu widzenia społecznego jest bowiem to, czy służby powołane do ochrony porządku publicznego działają transparentnie, a także czy ich wewnętrzne mechanizmy kontrolne są skuteczne. Wyniki takich postępowań nie stanowią wewnętrznej, prywatnej sprawy samej formacji ani danego funkcjonariusza – niosą one informację o funkcjonowaniu struktur państwowych. Z tego względu za równie wadliwe należy uznać stanowisko organu odmawiające waloru informacji publicznej danym dotyczącym kar porządkowych i dyscyplinarnych oraz środkach nadzorczych i naprawczych stosowanych wobec funkcjonariusza. Osoby te wykonują bowiem zadania publiczne, a ich postawa w służbie – w tym fakt stosowania wobec niego środków korygujących lub dyscyplinujących bezpośrednio wpływa na jakość i prawidłowość działań realizowanych przez organ. W konsekwencji informacja o tym, czy wobec konkretnego funkcjonariusza (wykonującego władztwo publiczne) wyciągnięto konsekwencje prawne, jest informacją o "sprawie publicznej". Co istotne, ewentualne ograniczenia wynikające z prawa do prywatności funkcjonariusza (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.) nie odbierają tym danym charakteru informacji publicznej. Prywatność może stanowić podstawę do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji (po uprzedniej analizie czy funkcjonariusz pełni funkcję publiczną i czy informacje mają związek z pełnieniem tej funkcji), albo do dokonania anonimizacji danych wrażliwych. Organ nie może jednak utożsamiać ograniczenia prawa do dostępu ze względu na ochronę prywatności z brakiem publicznego charakteru samej informacji. Uznanie, że informacja ta w ogóle nie podlega u.d.i.p. jest zatem błędem interpretacyjnym organu. Jak wykazano powyżej, bezczynność organu nie ogranicza się wyłącznie do sytuacji całkowitego braku reakcji (milczenia). Zachodzi ona również wtedy, gdy organ bezpodstawnie odmawia udostępnienia informacji w drodze zwykłego pisma, błędnie kwalifikując żądane dane jako niemające charakteru publicznego. Skoro wnioskowane dane dotyczące wyników postępowań dyscyplinarnych i wyjaśniających, a także kar porządkowych, dyscyplinarnych oraz środków nadzorczych i naprawczych zastosowanych wobec funkcjonariusza stanowią informację publiczną organ miał obowiązek podjąć jedno z przewidzianych prawem działań. Powinien był albo udostępnić tę informację w formie czynności materialno-technicznej (art. 14 u.d.i.p.), ewentualnie wydać decyzję o odmowie jej udostępnienia z uwagi na ochronę prywatności (art. 5 ust. 2 w zw. z art. 16 u.d.i.p.). Wobec okoliczności, że organ nie udostępnił żądanej informacji publicznej we właściwej formie, a jego dotychczasowe działania - w postaci skierowania do skarżącego pisma informacyjnego – były bezskuteczne, zaistniały ustawowe przesłanki do stwierdzenia bezczynności. W tej sytuacji, w punkcie I sentencji wyroku, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego i na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a, zobowiązał Komendanta Straży Miejskiej do załatwienia wniosku skarżącego z 6 lutego 2026 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. W ocenie Sądu, bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II sentencji wyroku). W orzecznictwie akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt: I OSK 675/12; postanowienie NSA z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13 oraz wyroki WSA we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt: II SAB/Wr 14/14, w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13; w Poznaniu z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15 – opubl. CBOSA). W niniejszej sprawie bezczynność organu nie miała takiego charakteru, albowiem nie wynikła z zaniechania jakichkolwiek działań w sprawie wniosku skarżącego, lecz stanowiła konsekwencję wadliwej interpretacji statusu wnioskowanych o udostępnienie informacji. Nie można także pominąć okoliczności, że organ – pomimo, że w wadliwy sposób – odpowiedział na wniosek w terminie przewidzianym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. W tej sytuacji, zaistniałej w sprawie bezczynności nie można przypisać rażącego charakteru. Pomimo stwierdzenia uchybień w wyżej wskazanym zakresie, organ prawidłowo zakwalifikował tę cześć wniosku, która odnosi się do żądania udostępnienia pełnych akt osobowych oraz ocen okresowych funkcjonariusza, jako nie posiadającą waloru informacji publicznej. Akta osobowe funkcjonariusza jako całość stanowią odrębny, sformalizowany zbiór dokumentów obrazujący indywidualny przebieg stosunku służbowego danej osoby. Dokumentacja ta służy wyłącznie celom kadrowym, ewidencyjnym oraz wewnętrznej polityce personalnej organu. Jak konsekwentnie wskazuje Naczelny Sad Administracyjny akta osobowe ze swej istoty mają charakter prywatny (por. wyrok NSA z 23 czerwca 2026 r. sygn. akt III OSK 110/26). Odzwierciedlają one drogę zawodową konkretnej jednostki – w tym dane o jej wykształceniu, przebiegu zatrudnienia, nagrodach czy badaniach lekarskich – co powoduje, że nie odnoszą się one do funkcjonowania państwa jako całości ani do realizacji jego publicznych zadań. Udostępnienie pełnych akt osobowych w trybie u.d.i.p. stanowiłoby niedopuszczalne wykroczenie poza ramy transparentności życia publicznego i wkraczało bezpośrednio w sferę prywatności pracowniczej, która nie podlega społecznemu nadzorowi. W tym kontekście, zarzut skarżącego, że organ był zobowiązany do samodzielnego wyselekcjonowania i udostępnienia pojedynczych dokumentów z teczki akt osobowych, należy uznać za chybiony, ponieważ organ rozpatrujący wniosek na gruncie u.d.i.p. jest ściśle związany granicami żądania i nie posiada uprawnień do domniemywania intencji strony czy modyfikowania wniosku. W konsekwencji, skoro przedmiotem wniosku były "pełna teczka akt osobowych", czyli zbiór niemający charakteru publicznego, organ nie miał podstaw prawnych do prowadzenia kwerendy i samodzielnego decydowania, które z zawartych tam dokumentów (np. o charakterze technicznym czy organizacyjnym) ewentualnie mogłyby zostać udostępnione. Nie budzi również wątpliwości w orzecznictwie, że oceny okresowe urzędników, pracowników służby cywilnej czy funkcjonariuszy publicznych nie mieszczą się w katalogu informacji o sprawach publicznych (art. 1 ust 1 u.d.i.p.), ani o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne (art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP). Ocena okresowa ma ze swej istoty charakter wewnętrzny, a nadto odnoszący się wyłącznie do osoby ocenianej – urzędnika lub pracownika służby publicznej. Tym samym ocena okresowa, ze względu na swój charakter i treść jest dokumentem nie tylko zindywidualizowanym, ale również spersonalizowanym, w sensie w jakim odnosi się ona do subiektywnej oceny podmiotu ją sporządzającego (oceniający) wobec osoby podlegającej takiej ocenie (oceniany) (por. wyrok NSA z 18 września 2018 r. sygn. akt I OSK 2434/16). Konsekwencją uznania, że żądane dokumenty (w postaci pełnych akt osobowych oraz ocen okresowych) nie stanowią informacji publicznej, było stwierdzenie przez Sąd, że w tej części wniosku organ nie pozostawał w bezczynności. Z tego względu, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skarga w tym zakresie jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu (pkt III sentencji wyroku). Odnosząc się z kolei do pozostałego zakresu wniosku skarżącego, Sąd stwierdził, że organ podjął formalnie prawidłowe działania zmierzające do zastosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Skoro bowiem organ uznał, że zachodzi potrzeba wydania merytorycznej decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej - z uwagi na stwierdzenie nadużycia prawa- to zgodnie z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. zobligowany był do wdrożenia procedury administracyjnej. Przypomnieć w tym miejscu należy, że co do zasady postępowanie wszczynane na podstawie u.d.i.p. ma charakter odformalizowany. Minimalne wymogi odnośnie wniosku o udostępnienie informacji publicznej muszą obejmować jedynie jasne sformułowanie, z którego wynika, co jest przedmiotem żądania udostępnienia informacji publicznej. Dopuszczalne jest więc przesłanie wniosku drogą elektroniczną, bez użycia podpisu elektronicznego, tak jak to miało miejsce na gruncie rozpatrywanej sprawy. Wynika to z braku konieczności pełnego zidentyfikowania wnioskodawcy, który żądając informacji publicznej, nie musi wykazać się jakimkolwiek uzasadnionym interesem faktycznym lub prawnym. Jednakże w sytuacji, gdy w sprawie chociażby potencjalnie zachodzi możliwość podjęcia decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej lub decyzji o umorzeniu postępowania, albo też jakiegokolwiek innego aktu administracyjnego, który wiązałby się z ustaleniem podmiotu, od którego pochodzi wniosek, wówczas do usunięcia braków formalnych wniosku znajduje zastosowanie art. 64 § 2 K.p.a. Wszystkie te przypadki, w których ma dojść do podjęcia przez organ aktu administracyjnego, w tym zwłaszcza kwalifikowanego, jakim jest decyzja administracyjna (odmowna oraz o umorzeniu postępowania), bezwzględnie wymagać będą własnoręcznego podpisu wnioskodawcy albo podpisu elektronicznego na wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a jego brak winien być usuwany w postępowaniu naprawczym, regulowanym w art. 64 § 2 k.p.a. (por. wyrok NSA z 4 lutego 2016 r., I OSK 873/15, wyrok NSA z 16 grudnia 2009 r., I OSK 1002/09). Zgodnie z art. 16 ust. 2 u.d.i.p., do decyzji odmownej oraz o umorzeniu postępowania stosuje się przepisy k.p.a., co oznacza, że kodeks ten ma zastosowanie do całego procesu wydawania decyzji, a więc także do kwestii usuwania braków formalnych wniosku o dostęp do informacji publicznej, o ile zobowiązany organ zmierza do wydania takiej decyzji. Podjęcie zaś decyzji administracyjnej w sytuacji niepodpisania wniosku wykazuje cechy działania organu z urzędu, co w przypadku postępowania wszczynanego jedynie na wniosek oznacza wydanie decyzji nieważnej – art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Stanowisko to ugruntowane jest w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. postanowienie NSA z 29 lutego 2012 r., I OW 196/11; wyroki NSA: z 4 lutego 2016 r., I OSK 873/15; z 26 maja 2017 r., I OSK 2534/16; z 27 września 2017 r., I OSK 7/17; z 12 października 2017 r., I OSK 430/17; z 18 stycznia 2018 r., I OSK 758/16, z 11 kwietnia 2019 r., I OSK 1238/17). W rozpoznawanej sprawie organ uznał, że wnioski skarżącego stanowią nadużycie prawa do informacji publicznej, co uzasadnia wydanie decyzji odmownej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Z uwagi na fakt, że wydanie decyzji administracyjnej wymaga zachowania rygorów procedury Kodeksu postępowania administracyjnego, organ pismem z dnia 20 lutego 2026 r., stanowiącym odpowiedź na wniosek, zasadnie wezwał skarżącego – w trybie art. 64 § 2 K.p.a. – do usunięcia braku formalnego wniosku poprzez jego podpisanie. Działanie to było w pełni uprawnione, jako że formalne uzupełnienie wniosku o podpis wnioskodawcy stanowiło warunek konieczny do nadania sprawie biegu i wdrożenia procedury zmierzającej do wydania merytorycznej decyzji o odmowie udostępnienia informacji. Jak wynika z akt sprawy, skarżący nie odpowiedział na skierowane do niego wezwanie do usunięcia braków formalnych wniosku, natomiast w dniu 10 marca 2026 r. wniósł bezpośrednio do Sądu skargę na bezczynność. Sytuacja ta wprost wyklucza możliwość przypisania organowi bezczynności co do rozpoznania tej części wniosku skarżącego. Nieuzupełnienie braków formalnych przez skarżącego tworzy bowiem stan trwałej przeszkody procesowej, która obliguje organ do pozostawienia wniosku bez rozpoznania. W konsekwencji, z uwagi na brak formalny uniemożliwiający nadanie sprawie prawidłowego biegu, organ nie miał prawnej możliwości wydania merytorycznej decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Skoro termin do załatwienia sprawy nie mógł rozpocząć swojego biegu z winy samego skarżącego, zarzut bezczynności organu w tym zakresie, na dzień wniesienia skargi należy uznać za przedwczesny i całkowicie bezpodstawny. W przedmiocie kosztów postępowania Sąd orzekł jak w punkcie IV sentencji wyroku, na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a., mając na uwadze wysokość uiszczonego przez skarżącego wpisu sądowego w wysokości 100 zł. Z tych względów orzeczono jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
1 kwietnia 2026
Symbol z opisem
6480 658
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Anna Ostrowska /sprawozdawca/ Grzegorz Grymuza Jacek Czaja /przewodniczący/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny