Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SAB/Go 113/22

II SAB/Go 113/22 - Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 2023-01-19

Wynik

Zobowiązano organ do rozpoznania wniosku

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp.
Data orzeczenia
19 stycznia 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Rogalski Sędzia WSA Michał Ruszyński po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 19 stycznia 2023 r. sprawy ze skargi J.K. na bezczynność Starosty w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Starostę do załatwienia wniosku skarżącego J.K. z dnia [...] września 2022 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy, II. stwierdza, że Starosta dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, III. zasądza od Starosty na rzecz skarżącego J.K. kwotę 100 (sto) zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Pismem z dnia [...] września 2022 r. J.K. zwrócił się do Starosty z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w zakresie podania: 1. Kto jest administratorem (z imienia i nazwiska) oficjalnej strony Starostwa Powiatowego na portalu społecznościowym Facebook? 2. Listy zablokowanych osób, instytucji i firm na wyżej wymienionego portalu społecznościowym Facebook na dzień wpływu wniosku. Pismem z dnia [...] września 2022 r. organ poinformował wnioskodawcę, że odpowiedzi na zadane pytania nie stanowią informacji w publicznej, w związku z czym nie podlegają udostępnieniu. Pismem z dnia [...] października 2022 r. J.K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. skargę na bezczynność Starosty w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając organowi naruszenie: – art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie w jakiem przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji publicznej, przez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji publicznej na wniosek, – art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (aktualny tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 902, dalej: u.d.i.p.) w zakresie w jakim przepis ten stanowi o tym, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, przez niezasadne uznanie, iż przedmiotem wniosku nie jest udostępnienie informacji publicznej, a w konsekwencji nieudostępnienie informacji publicznej na wniosek. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżący wniósł o: – zobowiązanie organu do załatwienia wniosku z dnia [...] września 2022 r., – zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Odpowiadając na skargę Starosta wniósł o jej oddalenie, wyjaśniając, że zgodnie z art. 7 Konstytucji RP organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Kompetencje, zadania i tryb postępowania tych organów muszą określać normy prawne, które wyznaczają granice ich aktywności. Powołując się na wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 stycznia 2015 r., sygn. akt II SAB/Wa 419/14 organ podkreślił, że w zakresie zadań wykonywanych przez organy administracji publicznej, tzw. spraw urzędowych, organy te mogą wykorzystywać instrumenty prawne, których stosowanie przewidują przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Takim instrumentem jest Biuletyn Informacji Publicznej, który służy do publikowania informacji publicznej. Organ nie ma obowiązku udostępniania informacji publicznych przez strony, które nie są tym Biuletynem. Jednocześnie organ zauważył, że w obrocie prawnym nie istnieje "oficjalny profil urzędu". Działalność informacyjna organów władzy publicznej w mediach społecznościowych nie jest w żaden sposób uregulowana w prawie, a zasady komunikowania się podmiotowych organów z obywatelami odnoszą się tylko do Biuletynu Informacji Publicznej, a nie mediów społecznościowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, że skarga została rozpoznana przez tutejszy Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej jako p.p.s.a.). W myśl tej regulacji, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1- 4a. Na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1), zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2), stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Przedmiot tak rozumianej kontroli stanowiła w niniejszej sprawie skarga J.K. na bezczynność Starosty w zakresie rozpoznania wniosku skarżącego z dnia [...] września 2022 r. o udostępnienie informacji publicznej, opisanego szczegółowo na wstępie. Tryb i zasady rozpoznawania tego rodzaju wniosków określa u.d.i.p. Wniesienie skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej nie wymaga od strony skarżącej uprzedniego złożenia jakiegokolwiek środka zaskarżenia na drodze administracyjnej – czyli nie jest wymagane "wyczerpanie środków zaskarżenia" w rozumieniu art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 24 maja 2006 r., I OSK 601/05). Zasady tej nie zmieniło wprowadzenie do art. 37 k.p.a. (a w ślad za tym także do art. 52 § 2 p.p.s.a.) z dniem 1 czerwca 2017 r. – mocą ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935) – nowego środka zaskarżenia bezczynności lub przewlekłości postępowania organu administracji, w postaci ponaglenia (w miejsce dotychczas stosowanego w takich przypadkach zażalenia albo wezwania do usunięcia naruszenia prawa). Wobec powyższego w przypadku skargi na bezczynność dotyczącej udostępnienia informacji publicznej nie stosuje się art. 53 § 2b p.p.s.a., w postaci uprzedniego wniesienia ponaglenia do właściwego organu (por. wyrok NSA z 28 stycznia 2020 r., I OSK 2433/18). Ustalony w art. 53 § 2b p.p.s.a. wymóg wniesienia ponaglenia należy bowiem odnieść do bezczynności organu w zakresie spraw rozpoznawanych w trybie k.p.a. Stosownie natomiast do art. 16 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. przepisy k.p.a. stosuje się jedynie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji publicznej. Powyższe oznacza, że nie mają one zastosowania do faz poprzedzających wydanie decyzji i tym samym w przypadku bezczynności w sprawach dotyczących udzielania informacji publicznej brak jest podstaw do stosowania art. 37 k.p.a. Na gruncie u.d.i.p. przez bezczynność organu rozumieć należy sytuację, w której organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje w terminie wynikającym z art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Natomiast stanowisko organu o odmowie udzielenia informacji winno przybrać procesową formę decyzji administracyjnej, co uzasadnia stosowanie w tym zakresie przepisów k.p.a. Jeżeli jednak żądanie nie dotyczy informacji publicznej, organ odmawia jej udostępnienia zwykłym pismem. Dla oceny, czy organ pozostaje w bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej, czego dotyczy niniejsze postępowanie, istotne znaczenie ma ustalenie, iż dysponuje on informacją, która jest informacją publiczną w rozumieniu art. 6 u.d.i.p. oraz że jest on podmiotem zobowiązanym do udostępnienia tej informacji. Przy czym stosownie do treści art. 4 ust. 3 u.d.i.p. podmioty określone w ust. 1 i 2 tego artykułu są zobowiązane do udzielenia informacji, jeśli są w jej posiadaniu. W dalszej kolejności ustaleniu podlega, czy organ udostępnił żądaną informację (lub podjął inne ustawą określone czynności) we wskazanym ustawą terminie (art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p.). Niewątpliwie z punktu widzenia podmiotowego Starosta jako organ jednostki samorządu terytorialnego (tj. Powiatu [...]) stanowi organ władzy publicznej (art. 163 i nast. Konstytucji RP). Przesądzają o tym również regulacje art. 2 ust. 1, art. 33b pkt 1, 34 ust. 1 i 35 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 1445 ze zm., dalej jako u.s.p.), w świetle których powiat realizuje zadanie publiczne, określone ustawami, natomiast starosta organizuje pracę zarządu powiatu i starostwa powiatowego, kieruje bieżącymi sprawami powiatu oraz reprezentuje powiat na zewnątrz, jest kierownikiem starostwa powiatowego oraz zwierzchnikiem służbowym pracowników starostwa i kierowników jednostek organizacyjnych powiatu oraz zwierzchnikiem powiatowych służb, inspekcji i straży sprawując zwierzchnictwo w stosunku do powiatowych służb, inspekcji i straży. Nie może zatem budzić wątpliwości to, że w myśl art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. stanowiącego, iż obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej, starosta jako organ władzy samorządowej, a zatem i władzy publicznej, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Analizując wniosek skarżącego z punktu widzenia przedmiotowego należy wskazać, iż zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Tę ogólną definicję doprecyzowuje art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, czyniąc to w sposób otwarty, czemu służy zwrot "w szczególności". Doktryna oraz orzecznictwo sądowe, w oparciu o ogólną formułę u.d.i.p., a także konstytucyjną konstrukcję prawa do informacji zawartą w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, przyjmuje szerokie rozumienie pojęcia "informacja publiczna". Za taką uznaje się wszelkie informacje wytworzone przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym (komunalnym bądź Skarbu Państwa), jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone (por. wyrok NSA z 30 października 2002 r., II SA 181/02; wyrok NSA z 20 października 2002 r., II SA 1956/02 oraz wyrok NSA z 30 października 2002 r., II SA 2036-2037/02, M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 28). Z powyższego wynika, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne, w zakresie wykonywania przez nie zadań w zakresie władzy publicznej. "Sprawą publiczną" w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. jest szeroko rozumiana działalność organów władzy, zarówno ta wynikająca wprost z przepisów prawa, jak również ta, którą organy podejmują z własnej inicjatywy, pod warunkiem, że służy ona i jest podejmowana w interesie społecznym. Mając zaś na uwadze wagę obowiązku informacyjnego organów wobec obywateli należy stwierdzić, że działania mające na celu zwiększanie jawności i dostępności podawanych przez organy informacji służy interesom ogólnym, a więc jest sprawą publiczną. Informacja o takiej inicjatywie i aktywności organu oraz o sposobie i zasadach jej realizacji, niezależnie od formy w jakiej organ działa w tym zakresie, jest informacją publiczną. W kontekście rozpoznawanej sprawy należy zauważyć, że w ostatnich latach intensywnego rozwoju technologicznego zwiększyły się potrzeby informacyjne ludzi, a także zmianie uległ sposób poszukiwania i prezentowania wszelkiego rodzaju informacji. Zmiany te dotyczą w szczególności mediów społecznościowych, które dla wielu stają się podstawowym narzędziem pozyskiwania wiadomości o otaczającym ich świecie. Ma to wpływ także na organy władzy publicznej, bowiem łatwy dostęp do Internetu i zamieszczanych tam informacji praktycznie w każdym czasie i miejscu powoduje, że obywatele chcą mieć równie łatwy dostęp do informacji o działalności tych organów i sprawach publicznych – zarówno na poziomie krajowym, jak i lokalnym. W konsekwencji organy dostosowały swój sposób komunikacji z obywatelami, korzystając w tym celu z mediów takich jak Facebook, Twitter czy Instagram. Wprawdzie w świetle konstytucyjnej zasady działania organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP), w państwie demokratycznym, to normy prawne muszą określać kompetencje, zadania i tryb postępowania organów władzy, wyznaczając tym samym granice ich aktywności. Oznacza to, że w zakresie zadań, wykonywanych przez organy administracji publicznej, tzw. spraw urzędowych, organy te mogą wykorzystywać instrumenty prawne, których stosowanie przewidują przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Takim instrumentem jest Biuletyn Informacji Publicznej (dalej jako "BIP"), który służy do publikowania informacji publicznej. Korzystanie z tego środka komunikacji jest zatem obligatoryjne, zaś organ nie ma obowiązku udostępniania informacji publicznych poprzez strony, które nie są BIP-em. Uwzględniając jednak ów rozwój komunikacji elektronicznej i społeczne potrzeby wymiany informacji z organami, a także między mieszkańcami za pośrednictwem organu, trudno nie zaakceptować tego, że organy administracji publicznej korzystają też, dobrowolnie, z mediów społecznościowych, czy to w celach informacyjnych, czy promocyjnych, komunikując się w ten sposób z członkami wspólnoty samorządowej i nie tylko. Praktykę taką trzeba więc uznać za działanie w ramach wykonywania władzy publicznej. Jak już bowiem wskazano, organy świadomie i dobrowolnie podejmują aktywność w mediach społecznościowych i koncentruje się ona na informowaniu społeczeństwa o efektach i realizacji przez nie zadań własnych lub zleconych, a także do promocji samych organów czy regionu. W mediach tych często porusza się także problemy lokalnej społeczności, co nie tylko pozwala na ich ujawnianie, ale też rozwiązanie, również dzięki samopomocy społecznej. Taki sposób komunikacji zapewnić może większą skuteczność działań informacyjnych czy promocyjnych, gdyż dla wielu osób skorzystanie z medium społecznościowego stanowi najprostszy sposób docierania do informacji – często bowiem sam portal proponuje określone strony czy artykuły z polubionych stron, co ułatwia dostęp do nich. Jednocześnie taka forma komunikacji powoduje, że nie przebiega ona jednostronnie, jak ma to miejsce w przypadku umieszczania informacji w BIP-ie, lecz dwukierunkowo. Każda bowiem publikowana przez organ informacja może zostać skomentowana przez innych użytkowników portalu. W konsekwencji często portal taki staje się forum publicznej debaty na temat kwestii, o których organ poinformował na swoim profilu. Debata ta toczy się zarówno między obywatelami, jak również z udziałem samego organu, który przedstawia swoje stanowisko w omawianej sprawie czy wyjaśnia powstałe wątpliwości. W związku z tym korzystanie z mediów społecznościowych przez organy władzy publicznej służy wspieraniu aktywności obywatelskiej, chociażby bowiem ze względu na przystępność i szybkość takiej formy dystrybucji informacji i z pewnością więcej osób może skorzystać z przysługujących im praw do wypowiedzi w sprawach publicznych, niż w wypadku tradycyjnej formy – dyskusji publicznych w siedzibie organu w określonym dniu i czasie, a więc kiedy konieczne jest osobiste stawiennictwo. Komunikacja za pośrednictwem mediów społecznościowych, zarówno w sensie uzyskiwania informacji, jak i udziału w debacie, nie wymaga bowiem podejmowania przez obywatela dodatkowych działań, może to robić w dowolnej chwili i miejscu, niejako przy okazji innych czynności Należy wskazać, że istnienie konta w medium społecznościowym prowadzonego przez organ władzy publicznej, w niniejszym wypadku Starostę, działającego w imieniu Powiatu, świadczy o prowadzeniu przez niego szeroko rozumianej działalności publicznej, w tym w szczególności realizacji zadania publicznego jakim jest promocja powiatu stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 21 u.s.p. Istotne jest też, że konto na Facebooku [...], którego dotyczy wniosek skarżącego ma status "publiczny", tj. skierowany i dostępny dla nieograniczonej liczby użytkowników, a ponadto odnośniki do niego znajdują się na oficjalnym portalu Powiatu ([...]), co wprost wskazuje na powiązanie tego konta z wykonywaną przez organ władzą publiczną. Skoro taka forma komunikacji jest działaniem dobrowolnym organu, oznacza to, że organ władzy, jak i każdy użytkownik medium społecznościowego, godzi się z zasadami i sposobem jego funkcjonowania. Główną możliwością oferowaną przez portal Facebook, obok publikowania postów, jest wspomniana już opcja komentowania publikacji innych użytkowników. Nie może budzić wątpliwości, że reakcje społeczeństwa na posty organu mogą być zarówno pozytywne, jak i negatywne, z czym organ jako właściciel konta musi się liczyć. Założeniem mediów społecznościowych jest bowiem swoboda wypowiedzi, w granicach nienaruszających obyczajności, przepisów prawa, czy dóbr osobistych innych osób i podmiotów. Założenie to według sądu koresponduje z konstytucyjną zasadą wolności wypowiedzi, gwarantowaną w art. 54 ustawy zasadniczej. Konstytucja każdemu obywatelowi zapewnia wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji, zaś cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. Nie jest przy tym ograniczona forma wyrażania tych poglądów, tj. wypowiedzi ustne na forum, pisemne, czy też z wykorzystaniem zdobyczy technologii za pośrednictwem mediów społecznościowych. Każda z tych form podlega takiej samej ochronie. Przy czym, jak już zaznaczono, owa swoboda nie jest ograniczona li tylko do wypowiedzi i myśli, które mają wydźwięk pozytywny dla jego odbiorcy – wskazanego ogólnie jako uczestnik forum publicznego, na którym poglądy te są wyrażane. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego przyjmuje się, że swoboda wypowiedzi jest jednym z fundamentów społeczeństwa demokratycznego, warunkiem jego rozwoju i samorealizacji jednostek. Swoboda ta nie może ograniczać się do informacji i poglądów, które są odbierane przychylnie albo postrzegane jako nieszkodliwe lub obojętne (por. wyrok TK z 23 marca 2006 r., K 4/06, publ. OTK-A 2006/3/32). Wolność słowa i swoboda wypowiadania się obywateli na temat działań podejmowanych przez organy władzy i osoby pełniące funkcje publiczne stanowi podstawowy element porządku prawnego, jest bowiem filarem demokratycznego państwa prawnego i znajduje ochronę zarówno w przywołanym już art. 54 Konstytucji RP, jak i w art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (EKPCZ). W tej kwestii wypowiedział się także Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz), który stwierdził, że wolność wypowiedzi, chroniona w art. 10 ust. 1 Konwencji, stanowi jeden z podstawowych fundamentów społeczeństwa demokratycznego i jeden z podstawowych warunków jego postępu i samorealizacji jednostki. Z zastrzeżeniem ust. 2 tego przepisu Konwencji wolność wypowiedzi znajduje zastosowanie nie tylko do "informacji" i "poglądów", które są dobrze przyjmowane lub postrzegane jako nieszkodliwe lub obojętne, lecz także do tych wypowiedzi, które są obraźliwe, szokują lub przeszkadzają. Takie są wymogi pluralizmu, tolerancji i otwartości, bez których nie ma "społeczeństwa demokratycznego". Przy czym Trybunał zauważył, że granice komentarza krytycznego są szersze w przypadku osoby publicznej, gdyż osoba taka nieuchronnie i świadomie wystawia się na kontrolę publiczną, a zatem musi wykazywać się szczególnie wysokim stopniem tolerancji. Mimo, iż wolność wypowiedzi może podlegać wyjątkom, wyjątki te muszą być interpretowane wąsko, a konieczność ograniczeń musi zostać w sposób przekonujący ustalona. Na podstawie art. 10 ust. 2 Konwencji istnieje niewiele miejsca na wprowadzanie ograniczeń wypowiedzi politycznych lub debaty dotyczącej kwestii zainteresowania publicznego (por. m.in. wyroki ETPCz z dnia 7 grudnia 1976 r. w sprawie ze skargi Handyside v. Wielka Brytania, LEX nr 80798; z dnia 24 lutego 2009 r. w sprawie ze skargi Długołęcki v. Polska, LEX nr LEX nr 479594). Tak więc w ocenie Sądu media społecznościowe prowadzone przez organy władzy publicznej, jako przestrzeń do informowania obywateli i forum rozmów o sprawach publicznych, podlega ochronie wolności wyrażania opinii, zagwarantowanej w Konstytucji, a także w EKPCz. Natomiast krytyka obywatelska jest działaniem społecznie pożytecznym i pożądanym, jeśli jest podjęta w interesie społecznym. Dlatego też jeżeli organ wybiera taką drogę komunikacji z obywatelami, to winien jest przestrzegać praw określonych w Konstytucji, ta zaś dopuszcza zarówno wypowiedzi aprobujące, jak i krytyczne. Wobec tego organ powinien znosić krytykę ze strony obywateli formułowaną za pośrednictwem portali społecznościowych organu, a jej wyrażanie nie powinno wiązać się z ograniczaniem dostępu do publikowanych na tym portalu informacji i możliwością wyrażania opinii w sprawach publicznych na profilu organu. Takie działanie stanowi bowiem zarówno naruszenie art. 54, jak i art. 61 Konstytucji RP, a ponadto działa jako pewien rodzaj cenzury, ograniczający wybranym obywatelom jawność działalności organu, który też może zniechęcać ich do tego rodzaju aktywności w przyszłości. Przestawione stanowisko ugruntowane jest w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok WSA w Gdańsku z 13 stycznia 2021 r., II SAB/Gd 91/20, wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 stycznia 2015 r., II SAB/Wa 419/14, wyrok WSA w Poznaniu z 30 czerwca 2022 r., IV SAB/Po 56/22, wyrok WSA w Lublinie z 26 listopada 2020 r., II SA/Lu 90/20). Mając na uwadze powwyżse oraz treść art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a u.d.i.p., zgodnie z którym informację publiczną stanowi również informacja o zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym m.in. o trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych, zdaniem Sądu informacja dotycząca administratora - osoby odpowiedzialnej za prowadzenie strony na Facebooku, podobnie jak innych stron internetowych jednostki samorządu terytorialnego, stanowi informację publiczną (por. wyrok WSA w Olsztynie z 25 października 2018 r., II SAB/Ol 78/18, wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 30 września 2021 r., II SAB/Go 129/21). Również informacja o zablokowanych użytkownikach (co sprowadza się do podania nazw ich kont) na profilu Facebook Powiatu stanowi informację publiczną. Odnosi się ona bowiem do działań publicznych organu władzy publicznej, związanych ze sprawowaniem tej władzy w zakresie informacyjnym i promocyjnym, a jej pozyskanie służy kontroli przestrzegania przez organ zasady jawności i respektowania konstytucyjnych praw obywateli do swobody wypowiedzi i wolności myśli w sprawach publicznych. Są to działania podejmowanie wobec członków wspólnoty lokalnej uczestniczących w jawnej debacie publicznej za pośrednictwem elektronicznego środka przekazu. Udostępnienie żądanych przez skarżącego danych w trybie informacji publicznej jest w istocie jedynym sposobem kontroli czy nie dochodzi do nieakceptowanego w demokratycznym państwie prawnym (art. 2 Konstytucji) nadmiernego blokowania kont użytkowników, ograniczającego debatę publiczną oraz stanowiącą jej element prawnie dopuszczalną krytykę, która niewątpliwie posiada walor impulsu dla organów pozwalający im na rozwój i poprawę swojej działalności, przy jednoczesnym zwróceniu uwagi na obszary życia społecznego, wymagające interwencji tego organu. Ochrona realizowanej za pośrednictwem mediów społecznościowych wolności wypowiedzi w stosunku do informacji publikowanych przez organy na swoich kontach w tych mediach służy więc interesom społeczeństwa, a informacja o zapewnianiu tej ochrony stanowi informację publiczną. Podkreślenia wymaga, iż podanie jedynie liczby blokowanych użytkowników czy też zasad jakimi kieruje się organ przy podejmowaniu tego rodzaju działań, nie pozwalałaby na rzeczywistą ocenę (nawet podmiotów, których to bezpośrednio dotyczy), czy nie dochodzi do nadużycia ze strony władz publicznych w tym zakresie. Wobec powyższego nie sposób więc zaakceptować stanowiska skarżonego organu co do tego, że żądane informacje nie odnoszą się do spraw publicznych. Oczywiście nie sposób wykluczyć, iż dostęp do żądanej informacji wymaga ograniczenia ze względu na przesłanki przewidziane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Zaznaczyć jednak należy, że waloru informacji publicznej nie traci informacja wymagająca ochrony z uwagi na ochronę wartości wskazanych w tym przepisie. Pozostaje nią nadal, choć nie może zostać ujawniona, a podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej w takiej sytuacji powinien wydać decyzję, o której mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. (por. wyrok NSA z 15 czerwca 2020 r., I OSK 2098/19, wyrok NSA z 3 marca 2020 r., I OSK 3955/18). W orzecznictwie wskazuje się jednak, że w postępowaniu zainicjowanym skargą na bezczynność Sąd nie jest uprawniony do badania sprawy pod kątem art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (por. wyrok NSA z dnia 4 grudnia 2019 r., I OSK 1111/18). Jedynie na marginesie Sąd zauważa, iż sięganie po tę instytucję powinno następować wyjątkowo powściągliwie z uwagi na przywołaną powyżej argumentację odnoszącą się do jawności debaty publicznej i możliwości kontroli prawidłowości jej ewentualnego ograniczenia. Z uwagi na publiczny charakter wnioskowanych informacji, za prawnie skuteczne działanie nie można uznać wystosowania przez organ do skarżącego pisma informacyjnego z dnia [...] września 2022 r. W konsekwencji, zaniechanie podjęcia odpowiednich do okoliczności sprawy czynności na gruncie u.d.i.p., na skutek błędnej kwalifikacji charakteru żądanych informacji oznacza, że organ pozostaje w bezczynności, co czyni skargę uzasadnioną. Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a., zobowiązał Starostę do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia [...] września 2022 r. w terminie 14 dni od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy oraz stwierdził , że organ dopuścił się bezczynności. Jednocześnie, w wykonaniu obowiązku wynikającego z art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd uznał, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż takiej kwalifikacji naruszenia prawa nie uzasadniały w niniejszej sprawie żadne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania naruszenia prawa za rażące nie jest bowiem wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Naruszenie wymogów ustawowych w tym zakresie musi być znaczne i niezaprzeczalne, i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności czy oczywistego lekceważenia przepisów. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż bezczynność organu wynikała wyłącznie z błędnej oceny prawnej charakteru zgłoszonego żądania, nie zaś z celowego działania, mającego uniemożliwić uzyskanie wnioskowanej informacji. W tym kontekście nie było potrzeby, zdaniem Sądu, rozważać z urzędu o środkach dyscyplinujących organ, tj. o grzywnie lub sumie pieniężnej, natomiast wniosków w tym przedmiocie w skardze nie zawarto. O należnych skarżącemu kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. Koszty te sprowadzają się do wpisu od skargi w wysokości 100 zł, ustalonego zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 535).

Informacje o sprawie

Data wpływu
7 listopada 2022
Symbol z opisem
6480 658
Hasła tematyczne
Informacja prasowa
Skarżony organ
Starosta
Sędziowie
Adam Jutrzenka-Trzebiatowski /przewodniczący sprawozdawca/ Krzysztof Rogalski Michał Ruszyński

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny