Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SAB/Bd 85/26

Wyrok WSA w Bydgoszczy z 30 czerwca 2026 r., II SAB/Bd 85/26

Wynik

zobowiązano do rozpatrzenia wniosku o udzielenie informacji publicznej

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Data orzeczenia
30 czerwca 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Saniewski (sprawozdawca) Sędziowie sędzia WSA Urszula Wiśniewska sędzia WSA Tomasz Wójcik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 30 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi C [...] na bezczynność Burmistrza [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku o ustalenie warunków zabudowy 1. stwierdza, że Burmistrz [...] dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku skarżącej Spółki z dnia 26 sierpnia 2024 r. o ustalenie warunków zabudowy, 2. stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. zobowiązuje Burmistrza [...] do rozpatrzenia wniosku skarżącej Spółki w terminie jednego miesiąca od dnia zwrotu akt sprawy wraz z prawomocnym orzeczeniem; 4. wymierza organowi grzywnę w kwocie 500 (pięćset) złotych. 5. zasądza od Burmistrza [...] na rzecz skarżącej Spółki kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

1. Pismem z 26 lutego 2026 r. C. sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej jako: "Skarżąca" lub "Skarżąca Spółka") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę na bezczynność Burmistrza S. (dalej: Burmistrz, organ) w związku z niewydaniem w terminie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla zmiany zagospodarowania terenu polegającego na budowie biogazowni rolniczej o mocy 500 kW wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą na terenie części działki nr [...], obręb B., gm. S. Skarżąca zarzucając Burmistrzowi naruszenie 34 § 1 i § 4 w zw. z art. 12 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 1691 ze zm., dalej powoływanej jako "k.p.a.") oraz art. 35 ust. 4 k.p.a. w zw. z art. 64 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 51 ust. 2 ustawy z dnia 5 listopada 2025 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2025 r. poz. 1668, dalej u.p.z.p.) wniosła o: 1) zobowiązanie Burmistrza do wydania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku, 2) stwierdzenia, że w prowadzonym postępowaniu Burmistrz dopuścił się bezczynności, 3) stwierdzenie, że bezczynność Burmistrza nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, 4) zasądzenie od organu na rzecz skarżących sumy pieniężnej w wysokości 500 zł oraz wymierzenie grzywny w wysokości 500 zł, 5) zasądzenie od organu na rzecz Skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. 2. W uzasadnieniu skargi jej autorka wskazała, że postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie biogazowni rolniczej o mocy do 500 kW wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działce nr [...] obręb B., gm. S., zostało wszczęte na wniosek Skarżącej z 26 sierpnia 2024 r. W toku postępowania organ I instancji zgromadził pełny materiał dowodowy oraz przygotował pozytywny projekt decyzji o warunkach zabudowy, który uzyskał wymagane uzgodnienia m.in. Wód Polskich, GDDKiA oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Pomimo tego organ I instancji decyzją z 29 kwietnia 2025 r. odmówił ustalenia warunków zabudowy, powołując się na "interes publiczny" i sprzeciw mieszkańców wobec planowanej inwestycji, odstępując od wcześniejszych pozytywnych ustaleń. W ocenie Skarżącej odmowa wynikała z subiektywnej oceny organu, a nie z rzeczywistego braku możliwości realizacji przedsięwzięcia. 3. Na skutek odwołania Skarżącej Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bydgoszczy decyzją z 11 czerwca 2025 r. uchyliło decyzję organu I instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Decyzja SKO wraz z aktami została doręczona organowi 13 czerwca 2025 r., od którego to dnia rozpoczął się bieg terminu do ponownego załatwienia sprawy. Pomimo upływu czasu organ I instancji nie podjął działań zmierzających do zakończenia postępowania, nie wydał ponownej decyzji merytorycznej, nie przedstawił projektu rozstrzygnięcia oraz nie odniósł się do istoty sprawy i wytycznych zawartych w decyzji SKO. Organ nie poinformował również Skarżącej o niemożności załatwienia sprawy w terminie ani nie wyznaczył nowego terminu, czym naruszył obowiązki wynikające z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. 4. Skarżąca podkreśliła także, że wniosła ponaglenie z 19 grudnia 2025 r., zarzucając organowi bezczynność. SKO postanowieniem z 2 stycznia 2026 r. uznało jednak ponaglenie za nieuzasadnione, wskazując na przepisy przejściowe nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którymi terminy w określonych sprawach nie biegną. Skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem SKO, zarzucając błędną wykładnię art. 51 ust. 2 oraz art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W jej ocenie przyjęcie, że wskazane przepisy wyłączają możliwość przypisania organowi bezczynności, jest sprzeczne z zasadami prawidłowego działania administracji publicznej. Zdaniem Skarżącej wielomiesięczny brak działań organu, mimo obowiązku ponownego rozpoznania sprawy wynikającego z decyzji SKO, stanowi bezczynność w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. i uzasadnia wniesienie skargi. 5. W odpowiedzi na skargę Burmistrz wniósł o jej oddalenie. Organ nie zgodził się ze stanowiskiem Skarżącej, iż w sposób przewlekły prowadzi postępowanie. W pierwszej kolejności organ przedstawił chronologię sprawy. Wskazał, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy uchylająca wcześniejszą decyzję organu I instancji została wydana 11 czerwca 2025 r., a do organu wpłynęła 13 czerwca 2025 r. Następnie Burmistrz S. zawiadomił strony o wydaniu decyzji oraz umożliwił im wniesienie ewentualnych środków zaskarżenia. Organ podniósł, że po nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nastąpił znaczny wzrost liczby wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i innych spraw planistycznych. Przy ograniczonej liczbie pracowników oraz konieczności zachowania należytej staranności rozpatrzenie wszystkich spraw w standardowych terminach stało się niemożliwe. Organ wskazał, że po wniesieniu przez Skarżącą ponaglenia z 19 grudnia 2025 r. przekazał je do SKO, które postanowieniem z 2 stycznia 2026 r. uznało ponaglenie za nieuzasadnione. Organ podkreślił, że podejmował czynności zmierzające do zakończenia sprawy. W dniu 26 stycznia 2026 r. otrzymał od urbanisty projekt decyzji, który następnie 28 stycznia 2026 r. skierowano do wymaganych uzgodnień. Po konsultacjach ustalono, że Starostwo Powiatowe w M. uzgodniło projekt decyzji poprzez tzw. milczącą zgodę. Następnie organ zawiadomił strony o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym i oczekiwał na zwrot potwierdzeń doręczeń. Planowane było wydanie decyzji o warunkach zabudowy, jednak z uwagi na konieczność przekazania akt wraz ze skargą na bezczynność wydanie rozstrzygnięcia nie było w tym momencie możliwe. Zdaniem organu opóźnienie wynikało z obiektywnych przyczyn organizacyjnych i proceduralnych, w szczególności dużej liczby spraw, ograniczeń kadrowych oraz zmian przepisów prawa, a nie z braku działania organu. Organ powołał się również na przepisy przejściowe nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którymi do 31 grudnia 2026 r. bieg określonych terminów dotyczących decyzji o warunkach zabudowy nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. 6. Stosownie do art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola ta obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.). W niniejszej sprawie bezsporne pozostawało, że przed wniesieniem skargi Skarżąca wyczerpała środek zaskarżenia przewidziany w art. 37 § 1 k.p.a., wnosząc ponaglenie. Tym samym spełniona została przesłanka określona w art. 52 § 1 i 2 oraz art. 53 § 2b p.p.s.a., warunkująca dopuszczalność wniesienia skargi na bezczynność organu administracji publicznej. 7. Przechodząc do meritum sprawy wskazać należy, że pojęcie bezczynności nie zostało zdefiniowane w przepisach p.p.s.a. Ustawodawca posłużył się nim natomiast w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a., zgodnie z którym z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy sprawa nie została załatwiona w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. W orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie przyjmuje się, że bezczynność oznacza stan, w którym na organie ciąży obowiązek wydania aktu administracyjnego lub podjęcia określonej czynności, jednak obowiązek ten nie zostaje wykonany w ustawowo określonym terminie. Dla stwierdzenia bezczynności nie ma przy tym decydującego znaczenia fakt podejmowania przez organ poszczególnych czynności procesowych, jeżeli nie doprowadziły one do zakończenia postępowania w przewidzianym prawem czasie. Istotą skargi na bezczynność jest bowiem ocena, czy organ wykonał ciążący na nim obowiązek zakończenia postępowania poprzez wydanie aktu lub dokonanie czynności, do której był zobowiązany. Ocena zasadności skargi wymaga zatem w pierwszej kolejności ustalenia, jaki termin obowiązywał organ do ponownego rozpoznania sprawy po wydaniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji kasacyjnej z dnia 11 czerwca 2025 r. Zgodnie z zasadą ogólną wyrażoną w art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Realizacji tej zasady służą terminy określone w § 3 powołanego przepisu, zgodnie z którym załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, zaś sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Jednocześnie ustawodawca przewidział miesięczny termin do rozpoznania sprawy w postępowaniu odwoławczym. Przepisy te pełnią funkcję gwarancyjną, stanowiąc rozwinięcie wyrażonej w art. 12 § 1 k.p.a. zasady szybkości i prostoty postępowania administracyjnego. Obowiązek sprawnego prowadzenia postępowania służy zarówno ochronie interesu publicznego, jak i realizacji konstytucyjnej zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa. Organ administracji publicznej obowiązany jest zatem organizować tok postępowania w taki sposób, aby zakończenie sprawy następowało w możliwie najkrótszym czasie, przy jednoczesnym zachowaniu wymagań wynikających z zasady praworządności oraz obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych. Jeżeli jednak załatwienie sprawy w terminach określonych w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych nie jest możliwe, organ zobowiązany jest zastosować procedurę określoną w art. 36 § 1 k.p.a., zawiadamiając strony o przyczynach zwłoki, wyznaczając nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie wniesienia ponaglenia. Obowiązek ten aktualizuje się niezależnie od przyczyn opóźnienia, a więc również w sytuacji, gdy zwłoka wynika z okoliczności niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). 8. Na tle rozpoznawanej sprawy bezsporne pozostaje, że organ nie zakończył postępowania po przekazaniu mu sprawy do ponownego rozpoznania decyzją kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Spór stron koncentruje się natomiast na odpowiedzi na pytanie, czy termin do ponownego załatwienia sprawy wyznaczały przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, czy też szczególna regulacja zawarta w art. 64 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 51 ust. 2 ustawy z 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2026 r., poz. 538 ze zm., dalej jako u.p.z.p.). Kluczową dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostawała odpowiedź na pytanie, czy po uchyleniu decyzji organu pierwszej instancji przez organ odwoławczy i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania termin do jej załatwienia wyznaczają przepisy szczególne ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, czy też zastosowanie znajdują ogólne reguły wynikające z art. 35 i nast. k.p.a. W ocenie Sądu prawidłowa wykładnia przepisów prowadzi do wniosku, że w takim przypadku zastosowanie znajdują terminy określone w Kodeksie postępowania administracyjnego. Stosownie do art. art. 64 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.: przepisy art. 51 ust. 2-3, art. 52, art. 53 ust. 1a-1d, 3-5a i 5c-5f oraz art. 54-56 stosuje się odpowiednio do decyzji o warunkach zabudowy z tym, że termin, o którym mowa w art. 51 ust. 2, wynosi 90 dni, a w przypadku decyzji o warunkach zabudowy dotyczącej: a) obiektu budowlanego, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, termin ten wynosi 21 dni, b) biogazowni rolniczej spełniającej warunki określone w art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 2023 r. o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie biogazowni rolniczych, a także ich funkcjonowaniu (Dz. U. z 2026 r. poz. 52), termin ten wynosi 65 dni. Należy przy tym zauważyć, że zgodnie z treścią art. 51 ust. 2 u.p.z.p. termin w nim określony to termin "od dnia złożenia wniosku o wydanie takiej decyzji". Już wykładnia językowa powołanych przepisów prowadzi do wniosku, że ustawodawca powiązał początek biegu tego terminu z konkretnym zdarzeniem procesowym, jakim jest złożenie wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Nie budzi zatem wątpliwości, że termin ten został ustanowiony dla etapu pierwszego rozpoznania sprawy przez organ administracji. Po wydaniu decyzji administracyjnej oraz jej uchyleniu przez organ odwoławczy nie dochodzi natomiast do ponownego złożenia wniosku ani do wszczęcia nowego postępowania administracyjnego. Przedmiotem dalszego postępowania pozostaje ta sama sprawa administracyjna, wszczęta wcześniej na wniosek strony. Zmienia się jedynie etap jej rozpoznania, wynikający z wydania przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Nie sposób zatem przyjąć, że po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania dochodzi do ponownego rozpoczęcia biegu terminu określonego w art. 51 ust. 2 u.p.z.p., skoro ustawodawca nie przewidział żadnego zdarzenia prawnego, z którym taki skutek miałby zostać związany. W konsekwencji brak jest podstaw do rozszerzającej wykładni art. 64 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. prowadzącej do objęcia zakresem jego zastosowania również postępowań prowadzonych po wydaniu decyzji kasacyjnej przez organ odwoławczy. 9. Powyższy wniosek znajduje również potwierdzenie w wykładni systemowej. Instytucja decyzji kasacyjnej, uregulowana w art. 138 § 2 k.p.a., ma charakter wyjątkowy. Jej istotą jest usunięcie z obrotu prawnego wadliwej decyzji organu pierwszej instancji oraz zobowiązanie tego organu do ponownego rozpoznania sprawy przy uwzględnieniu oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w decyzji organu odwoławczego. Ponowne rozpoznanie sprawy nie oznacza jednak wszczęcia nowego postępowania administracyjnego. Postępowanie pozostaje tożsame zarówno pod względem podmiotowym, jak i przedmiotowym, zaś organ pierwszej instancji kontynuuje postępowanie już wcześniej wszczęte. Związany jest przy tym nie tylko oceną prawną organu odwoławczego, lecz również obowiązkiem wykorzystania materiału dowodowego zgromadzonego w toku dotychczasowego postępowania, uzupełniając go jedynie w zakresie wynikającym z decyzji kasacyjnej. Nie można zatem abstrahować od faktu, że po zwrocie sprawy organ nie wykonuje wszystkich czynności od początku. Dysponuje bowiem zgromadzonym materiałem dowodowym, dokonanymi uzgodnieniami oraz stanowiskami organów współdziałających. W wielu przypadkach znaczna część postępowania wyjaśniającego została już przeprowadzona, a obowiązek organu sprowadza się do usunięcia uchybień wskazanych przez organ odwoławczy. Przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania organu administracji i pozostawałoby w sprzeczności z funkcją decyzji kasacyjnej. Należy bowiem zauważyć, że gdyby po każdym uchyleniu decyzji przez organ odwoławczy termin określony w art. 51 ust. 2 u.p.z.p. rozpoczynał swój bieg na nowo, organ pierwszej instancji uzyskiwałby kolejne pełne okresy przewidziane do załatwienia sprawy, niezależnie od czasu, przez jaki postępowanie było już prowadzone przed wydaniem uchylonej decyzji. Prowadziłoby to do sytuacji, w której wielokrotne uchylanie decyzji mogłoby skutkować wieloletnim prowadzeniem jednego postępowania administracyjnego, przy jednoczesnym wyłączeniu możliwości skutecznego zarzucenia organowi bezczynności. Taki rezultat pozostawałby w oczywistej sprzeczności z zasadą szybkości postępowania wyrażoną w art. 12 § 1 k.p.a., zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa określoną w art. 8 § 1 k.p.a., a także z konstytucyjnym prawem jednostki do uzyskania rozstrzygnięcia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 kwietnia 2026 r., sygn. akt III SAB/Po 125/26. W wyroku tym trafnie wskazano na konsekwencje normatywnego powiązania biegu terminu określonego w art. 51 ust. 2 u.p.z.p. z dniem złożenia wniosku tj. że powiązanie to przemawia za przyjęciem, że termin z art. 64 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. znajduje zastosowanie tylko w postępowaniu przed organem pierwszej instancji a nie znajduje zastosowania również w sytuacji, gdy sprawa wraca do organu pierwszej instancji po wyroku sądu administracyjnego. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę pogląd ten podziela uznając, że rozciąga się również (tak jak wskazano w rozważaniach ww. wyroku) także na sytuację ponownego orzekania przez organ I instancji po kasacyjnej decyzji organu odwoławczego. 10. W realiach niniejszej sprawy oznacza to, że od dnia doręczenia organowi pierwszej instancji decyzji kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego ponowne prowadzenie postępowania podlegało terminom określonym w art. 35 i nast. k.p.a. Tym samym organ był obowiązany do zakończenia sprawy w terminie wynikającym z tych przepisów albo — w przypadku niemożności jego dochowania — do zastosowania procedury przewidzianej w art. 36 k.p.a. Przenosząc tak określoną regułę do konkretnych zdarzeń w rozpoznawanej sprawie Sąd stwierdził, że organ pozostawał w bezczynności. Bezsporne jest, że decyzją z dnia 11 czerwca 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bydgoszczy, działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchyliło decyzję Burmistrza S. z dnia 29 kwietnia 2025 r. odmawiającą ustalenia warunków zabudowy i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Decyzja ta została doręczona organowi pierwszej instancji wraz z aktami administracyjnymi w dniu 13 czerwca 2025 r. Od tej daty na organie ponownie ciążył obowiązek merytorycznego załatwienia sprawy z uwzględnieniem oceny prawnej i wskazań zawartych w decyzji kasacyjnej. Nie budzi przy tym wątpliwości, że postępowanie nie znajdowało się już na początkowym etapie. Organ dysponował kompletnymi aktami administracyjnymi, zgromadzonym materiałem dowodowym oraz uzgodnieniami dokonanymi w toku postępowania poprzedzającego wydanie uchylonej decyzji. Zakres czynności, które należało podjąć po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, był zatem istotnie ograniczony w porównaniu z postępowaniem prowadzonym od chwili złożenia wniosku. Pomimo tego przez wiele miesięcy od zwrotu akt (a więc z niewątpliwym przekroczeniem terminu określonego w art. 35 k.p.a.) organ nie zakończył postępowania poprzez wydanie decyzji administracyjnej. Wprawdzie z akt sprawy wynika, że organ podejmował określone czynności procesowe, w szczególności przekazał projekt decyzji do uzgodnienia, zawiadomił strony o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym oraz oczekiwał na zwrot potwierdzeń odbioru korespondencji, jednakże czynności te nie doprowadziły do zakończenia postępowania. Jednocześnie organ nie zawiadamiał strony, jak nakazuje art. 36 § 1 k.p.a., o niezałatwieniu sprawy w terminie, z podaniem przyczyny zwłoki, wskazaniem nowego terminu załatwienia sprawy oraz z pouczeniem o prawie do wniesienia ponaglenia. Należy podkreślić, że dla oceny bezczynności decydujące znaczenie ma nie sam fakt podejmowania czynności procesowych, lecz to, czy organ wykonał ciążący na nim obowiązek załatwienia sprawy w terminie przewidzianym przepisami prawa. Sąd nie podziela stanowiska organu, zgodnie z którym uzasadnioną przyczyną niewydania decyzji była zwiększona liczba prowadzonych postępowań związana ze zmianami przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niewystarczająca obsada kadrowa urzędu. Okoliczności te pozostają bowiem w sferze organizacji pracy organu administracji publicznej i jako takie nie mogą wpływać na zakres uprawnień procesowych strony. Ugruntowane jest stanowisko orzecznictwa, że trudności organizacyjne, braki kadrowe, znaczna liczba wpływających spraw czy zwiększone obciążenie pracowników nie stanowią okoliczności wyłączających odpowiedzialność organu za niedochowanie ustawowych terminów załatwienia sprawy. Obowiązkiem organu jest bowiem takie zorganizowanie pracy urzędu, aby zapewnić realizację obowiązków wynikających z przepisów prawa. Nie mogła odnieść zamierzonego skutku również argumentacja organu, iż wydanie decyzji nie było możliwe z uwagi na przekazanie akt administracyjnych sądowi wraz ze skargą na bezczynność. Po pierwsze, okoliczność ta zaistniała dopiero po wniesieniu skargi, a zatem pozostaje irrelewantna dla oceny wcześniejszego okresu pozostawania organu w bezczynności. Po drugie, obowiązek przekazania akt sądowi administracyjnemu wynika wprost z art. 54 § 2 p.p.s.a. i nie może stanowić usprawiedliwienia dla niewykonania obowiązków ciążących na organie w okresie poprzedzającym wniesienie skargi. Podkreślenia wymaga, że już przed przekazaniem akt organ dysponował wystarczającym czasem na zakończenie postępowania. Nie bez znaczenia pozostaje również okoliczność, że już przed wydaniem uchylonej decyzji materiał dowodowy został w znacznej mierze zgromadzony, zaś wymagane prawem uzgodnienia zostały dokonane. Po zwrocie sprawy organ nie był zatem zobowiązany do prowadzenia postępowania od początku, lecz do usunięcia uchybień wskazanych przez organ odwoławczy i wydania nowego rozstrzygnięcia. 11. W konsekwencji Sąd uznał, że organ dopuścił się bezczynności w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a., co uzasadniało uwzględnienie skargi na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. 12. Sąd stwierdził także na mocy art. 149 § 1a p.p.s.a., że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia wówczas, gdy naruszenie ma charakter oczywisty, niewątpliwy i niebudzący wątpliwości interpretacyjnych, a stopień uchybienia obowiązkom ustawowym organu wykracza poza zwykłe przekroczenie terminu załatwienia sprawy. Ocena ta powinna uwzględniać całokształt okoliczności sprawy, w tym czas trwania bezczynności, charakter podejmowanych przez organ czynności oraz przyczyny, dla których sprawa nie została zakończona. W realiach niniejszej sprawy organ pozostawał w bezczynności przez okres znacznie przekraczający terminy określone w art. 35 k.p.a., mimo że sprawa została mu przekazana do ponownego rozpoznania po wydaniu decyzji kasacyjnej przez organ odwoławczy. Na etapie ponownego rozpoznania organ dysponował zgromadzonym materiałem dowodowym oraz wskazaniami Samorządowego Kolegium Odwoławczego co do dalszego postępowania, co niewątpliwie ograniczało zakres czynności niezbędnych do zakończenia sprawy. Pomimo tego nie wydał rozstrzygnięcia, opierając swoją argumentację na błędnym założeniu, że do ponownego rozpoznania sprawy zastosowanie znajdują przepisy szczególne ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dotyczące terminów załatwienia sprawy. Co więcej, organ nie załatwił sprawy nawet w błędnie przyjętym przez siebie terminie 90 dni, ani nie zawiadamiał strony o niezałatwieniu sprawy także w tym w terminie, z podaniem przyczyny zwłoki, wskazaniem nowego terminu załatwienia sprawy oraz z pouczeniem o prawie do wniesienia ponaglenia. 13. Mając na względzie charakter i stopień stwierdzonego naruszenia, a także potrzebę zdyscyplinowania organu do terminowego wykonywania obowiązków wynikających z przepisów prawa, Sąd, działając na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., wymierzył Burmistrzowi S. grzywnę w wysokości 500 zł. W ocenie Sądu wysokość ta pozostaje adekwatna do okoliczności sprawy, realizując zarówno funkcję represyjną, jak i prewencyjną tego środka. 14. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od Burmistrza S. na rzecz Skarżącej kwotę 597 zł, obejmującą uiszczony wpis od skargi w wysokości 100 zł, wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w kwocie 480 zł, ustalone zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Informacje o sprawie

Data wpływu
30 marca 2026
Symbol z opisem
658 6153 Warunki zabudowy terenu
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Burmistrz Miasta
Sędziowie
Grzegorz Saniewski /przewodniczący sprawozdawca/ Tomasz Wójcik Urszula Wiśniewska

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny